Brzeźno żyje już latem

Grzegorz Ilnicki:


Brzeźno żyje już latem 🏖🏄🏼‍♀️


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 20:39:02

Co Kościół katolicki mówi dzieciom o seksie? „Seks przedmałżeński to krzywda, elektrowstrząsy leczą homoseksualizm””

Maja Staśko:


„Samogwałt czyni człowieka egoistą i zabija rozwój duchowy”. „Antykoncepcja powoduje bezpłodność”. „Seks przedmałżeński to wzajemne krzywdzenie siebie”. „Konkubinat świadczy o niedojrzałości”. „Sposoby leczenia homoseksualizmu: elektrowstrząsy”. To treści z prezentacji o czystości, którą pod koniec kwietnia przesłał swoim uczniom na lekcji religii ksiądz Tomasz Kupiec w I LO im. Władysława Orkana w Limanowej. Nagłośniła je Klaudia Szubert. Poprosiłam o wypowiedzi dotyczące zagadnień z tej prezentacji seksuolożkę Agata Kozlowska i teolożkę Agnieszka Piskozub-Piwosz – jak Kościół rzymskokatolicki patrzy na seksualność, a jak nauka. Duży materiał i wiele wiedzy, dziękuję za rozmowy!

Co Kościół katolicki mówi dzieciom o seksie? „Seks przedmałżeński to krzywda, elektrowstrząsy leczą homoseksualizm””

Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 20:36:20

Dokładnie 13 lat temu w Warszawie zmarła Irena Sendlerowa, polska działaczka spo

Maciej Konieczny:


Dokładnie 13 lat temu w Warszawie zmarła Irena Sendlerowa, polska działaczka społeczna, socjalistka, Sprawiedliwa Wśród Narodów Świata.

Urodziła się w lutym 1910 roku w Warszawie w rodzinie lekarza Stanisława Krzyżanowskiego i jego żony, Janiny. Ojciec Ireny należał do Polskiej Partii Socjalistycznej i brał udział w rewolucji 1905 roku. Ze względu na problemy zdrowotne córki, Krzyżanowscy przenieśli się do Otwocka, miejscowości uzdrowiskowej, gdzie Stanisław otworzył prywatną praktykę. Leczył głównie chłopów i żydowską biedotę, a mała Irena nauczyła się płynnie mówić w jidysz.

Po maturze Irena wróciła na studia do Warszawy. Studiowała najpierw prawo, a potem polonistykę. Podczas studiów odważnie stawała w obronie żydowskich studentów i studentek. Kiedy na Uniwersytecie Warszawskim wprowadzono getto ławkowe demonstracyjnie siadała z żydowskimi kolegami koleżankami. Za te gesty solidarności była atakowana przez faszystów z ONR, została też pobita.

Jeszcze w trakcie studiów podjęła pracę w Komitecie Pomocy Społecznej Wolnej Wszechnicy Polskiej. Zajmowała się pomocą samotnym matkom oraz udzielała porad prawnych lokatorom, którym groziła eksmisja. Później pracowała w Wydziale Opieki Społecznej urzędu miasta pomagając osobom bezrobotnym i w kryzysie bezdomności, których w międzywojennej Warszawie było bardzo dużo. Poszła też w ślady zmarłego przedwcześnie ojca i wstąpiła do PPS.

Po wybuchu wojny mąż Ireny znalazł się w obozie jenieckim, gdzie spędził całą wojnę. Sendlerowa dalej pracowała w urzędzie miasta i również w warunkach okupacji niosła pomoc najbardziej wykluczonym. Niemieckie władze zabroniły miejskim urzędnikom pomagania ludności żydowskiej. mimo tego Sendlerowa zebrała kilkuosobową grupę osób, które były gotowe ignorować te zakazy. Po utworzeniu getta załatwiła sobie legitymację pracownicy kolumny sanitarnej w gettcie, co pozwoliło jej względnie swobodnie dostawać się na jego teren. Wnosiła do getta jedzenie, lekarstwa i pieniądze. Wynosiła dzieci.

Irena Sendlerowa była organizatorką wielkiej akcji ratowania żydowskich dzieci z warszawskiego getta. Dzieciom wystawiono fałszywe dokumenty, szmuglowano na aryjską stronę i umieszczano w polskich sierocińcach i zakładach opiekuńczych. W 1942 grupa Sendlerowej została włączona do Rady pomocy Żydom “Żegota”, a Irena stanęła na czele referatu dziecięcego. W październiku 1943 została aresztowana i przewieziona do kobiecego oddziału więzienia na Pawiaku, gdzie była torturowana. śledczym nie udało się jednak odnaleźć kartoteki uratowanych dzieci, którą zdążyła ukryć. W listopadzie po przekazaniu dużej łapówki została wypuszczona z Pawiaka. Dalej prowadziła konspiracyjną działalność pomocową pod fałszywym nazwiskiem Klara Dąbrowska.

W kwietniu 1944 nazwisko Sendlerowej zostało umieszczone na listach proskrypcyjnych przygotowywanych przez kontrwywiad Narodowych Sił Zbrojnych. Na listach znalazły się nazwiska lewicowych i lewicujących członków i członkiń konspiracji podejrzewanych o komunistyczne sympatie. Na listach obok Sendlerowej znalazł się też Aleksander Kamiński, autor “Kamieni na szaniec”. Po wybuchu powstania Sendlerowa została sanitariuszką na Mokotowie, a następnie uczestniczyła w tworzeniu szpitala polowego na Okęciu.

Po wojnie wróciła do pracy w Wydziale Opieki Społecznej urzędu miasta i była przez dwie kadencje członkinią warszawskiej rady narodowej. Wstąpiła też do PZPR, chociaż kariery nie zrobiła, a z racji na swoje kontakty z akowskim podziemiem była w okresie stalinizmu wielokrotnie przesłuchiwana przez UB. Działała w Polskim Czerwonym krzyżu, a w 1980 zapisała się do “Solidarności”. W 1965 roku otrzymała tytuł Sprawiedliwej Wśród Narodów Świata, ale swoje drzewko w Jad Waszem mogła zasadzić dopiero w 1983 roku. Wcześniej władze odmawiały wydania jej paszportu.

Irena Sendlerowa przez wiele lat unikała mówienia o swojej roli w ratowaniu żydowskich dzieci. Zaczęła mówić o swojej działalności dopiero w latach 60. Dzisiaj szacuje się, że kierowana przez nią organizacja próbowała pomóc około 2500 dzieci. Nie wszystkie przeżyły wojnę. Sama Sendlerowa nigdy nie mówiła ile dzieci udało się uratować. Na pytanie o konkretne liczby odpowiadała zawsze “za mało”.


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 19:24:28

Bezdroża dochodu podstawowego?

Remigiusz Okraska:


Bodajże 16 lat temu opublikowaliśmy w „Obywatelu” (jeszcze nie „Nowym”) jeden z pierwszych w Polsce dużych tekstów poświęconych prezentacji bezwarunkowego dochodu podstawowego. Później wracaliśmy do tematu kilkakrotnie. Teraz czas na bardziej krytyczną refleksję na ten temat. W najbliższym numerze papierowym będzie spory tekst o tym, a dzisiaj Kamil Sawczak na naszej stronie przygląda się temu pomysłowi krytycznie. Nie mam do końca wyrobionego zdania, ale nie da się ukryć, że niegłupio brzmią w krytykach BDP wątki kulturowe (indywidualizm zasiłkowiczów), budżetowe, godnościowe (duma z pracy na rzecz społeczeństwa) czy rozwojowe (nie na darmo pan Engels napisał rozprawkę o „roli pracy w uczłowieczeniu małpy”). I na pewno warto się temu rzetelnie przyglądać, niekoniecznie raz na zawsze odrzucając cały pomysł. Zapraszam do lektury:

Bezdroża dochodu podstawowego?

Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 18:19:54

Zawód pielęgniarstwa i położnictwa się w naszym kraju starzeje.

Razem Wrocław:


Zawód pielęgniarstwa i położnictwa się w naszym kraju starzeje.
Więcej pracownic i pracowników odchodzi na emerytury, aniżeli kształci się w tym zawodzie, a tym bardziej zostaje w kraju.
Nie sposób się temu dziwić. Niewystarczająca płaca, ogromny stres i odpowiedzialność, braki w personelu przez co dyżury są dłuższe niż być powinny… To zaledwie garstka zjawisk, które dotyka naszą ochronę zdrowia.

Dziś po raz kolejny dzielne Pielęgniarki i Położne wyszły walczyć o swoje prawa do godnego wynagrodzenia, lepszych warunków i odciążenia systemu.

Poprawa ich warunków pracy wpłynie pozytywnie na cały system opieki medycznej. Bycie pielęgniarką nie powinno się kojarzyć z wymęczeniem, niewdzięcznym wynagrodzeniem i ciągłym heroizmem. Jednak tak niestety wygląda obecna rzeczywistość.

Jako partia Razem chcemy:

❗Zlikwidować praktykę zatrudniania personelu szpitalnego na kontrakty.

❗Przywrócić godność zawodom pielęgniarek, salowych, ratowników i opiekunów medycznych, coraz bardziej potrzebnych w starzejącym się społeczeństwie.

❗Podniesiemy pensje personelu medycznego i zagwarantujemy ustawowo zwiększenie liczby personelu medycznego przypadającego na pacjenta.

Pielęgniarstwo i położnictwo to jedne z najbardziej kluczowych zawodów bez których kraj nie da sobie rady. Jesteśmy tego świadomi, dlatego chcemy walczyć razem z wami.


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 18:10:33

Dbają o nas, opiekują się naszymi bliskimi, dla nas narażają i, niestety, takż

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk:

Dbają o nas, opiekują się naszymi bliskimi, dla nas narażają i, niestety, także tracą swoje własne zdrowie i życie. Dziś to one potrzebują naszego wsparcia i solidarności!

Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki i Położnej to dla polskich pielęgniarek Dzień Protestu: o godną płacę za ciężką pracę, o docenienie doświadczenia i zaangażowania, o szacunek.

Jesteśmy z Wami!

Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 17:37:31

Ula jest w ciąży z bliźniakami syjamskimi, których nigdy nie da się rozdzielić.

Aborcyjny Dream Team:


Ula jest w ciąży z bliźniakami syjamskimi, których nigdy nie da się rozdzielić. Poród grozi uszkodzeniem macicy i krwotokiem wewnętrznym. Lekarze poinformowali kobietę, że nic nie mogą zrobić. To niejedyny taki przypadek – ze strachu przed prokuraturą lekarze coraz częściej ryzykują zdrowiem kobiet.

Edyta pokechała na zabieg aborcji do Hiszpanii z pomocą Aborcji Bez Granic. Edyta była po operacji tętniaka, brała leki, które spowodowały, że nie miała miesiączki. O tym, że jest w ciąży, zorientowała się w czwartym miesiącu. Lekarz neurolog stwierdził, że ciąża nie jest zagrożeniem dla Edyty, ale porodu kobieta może nie przeżyć.

Mai odmówiono nawet wykonania badań prenatalnych, choć po wstępnych badaniach wiadomo było, że ciąża nie rozwija się prawidłowo. Kobieta kilka lat starała się o zajście w ciążę. W 18 tygodniu ciąży okazało się, że płód ma niedomkniętą czaszkę, a Mai grozi zakażenie. Kobieta się załamała. Psychiatra stwierdził ciężki kryzys psychiczny, podczas konsylium lekarskiego orzekł, że ciąża nie powinna być dalej kontynuowana. Ale szpital odmówił wykonania zabiegu aborcji, uznając, że przed zakażeniem ochroni Maję codzienny monitoring i sprawdzanie stanu jej zdrowia fizycznego. Co ze stanem psychicznym? Lekarze zaproponowali rozmowę z psychologiem i hospicjum perinatalne. Maja wyjechała na zabieg za granicę.

To są prawdziwe historie i realne skutki decyzji trybunału z 22 października 2020 roku. Polecamy artykuł Dominiki Wantuch, ale też ostrzegamy, że zawiera on trudne historie 💔
⬇️
https://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,163229,27072849,zakaz-aborcji-nie-tylko-w-przypadku-wad-plodu-lekarze-odmawiaja.html

Jutro w sejmie odbędzie się wydarzenie organizowane przez Wanda Nowicka we współpracy z Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. My też tam będziemy i opowiemy jak aktualnie wygląda dostęp do aborcji, gdzie się ją robi, ile taka aborcja za granicą kosztuje. Możecie oglądać online tutaj ⬇️
https://fb.me/e/54znVzHv2


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 17:27:31

Jest fajna inicjatywa i zapraszam do udziału w niej. Wraz kilkoma sensownymi p

Remigiusz Okraska:

Jest fajna inicjatywa i zapraszam do udziału w niej. Wraz kilkoma sensownymi podmiotami współorganizujemy jako „Nowy Obywatel” cykl spotkań online poświęconych zarządzaniu z ludzką twarzą. Zamiast korpobełkotu, szemranych guru biznesu, kołczów i innych streamerów pato-idei, u nas o zarządzaniu w odmiennym duchu opowiedzą wam Monika Kostera-Kociatkiewicz, czyli prospołeczna naukowiec, oraz Jarosław Niemiec, górnik-związkowiec z kopalni Bogdanka. Całość zupełnie za darmo, bezpiecznie, w ludzkiej atmosferze. Zapisy tylko do 30 kwietnia, więc nie zastanawiajcie się zbyt długo. Szczegóły, program i formularz zgłoszeniowy znajdziecie tutaj, polecam: https://dialogkig.pl/czlowiek-w-pracy/

Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 17:21:46

Pandemia COVID-19 pokazała, że wyłączenie tzw. „Żółtych przycisków” w Olsztynie

Razem Warmińsko-Mazurskie:


Pandemia COVID-19 pokazała, że wyłączenie tzw. „Żółtych przycisków” w Olsztynie usprawniło poruszanie się pieszym i rowerzystom po na terenie miasta. Mimo tego niezaprzeczalnego faktu ZDZiT zdecydował o ponownym włączeniu przycisków, co spotkało się z niezadowoleniem mieszkanek i mieszkańców. 12 maja 2021 roku członkowie i członkinie olsztyńskiego okręgu partii Razem wystosowali list do Prezydenta Grzymowicza w sprawie likwidacji tego rozwiązania na ulicach podkreślając zarówno aspekty praktyczne, jak i prawne.

Dodatkowo wymuszanie na przejeździe rowerowym wciśnięcia żółtego przycisku dla rowerzystów jest niezgodne z obowiązującymi przepisami, stanowią o tym art. 2 ust 47 Prawa o Ruchu Drogowym, które określa rower jako pojazd, a także Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach, które zawiera definicję “detektora”, gdzie stosowanie wymuszonego detektora może być tylko wobec pieszych.

Razem po stronie pieszych!


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 17:04:22

Zaszczepiony! Do czego i Państwa zachęcam. Im szybciej się zaszczepimy, tym sz

Adrian Zandberg:

Zaszczepiony! Do czego i Państwa zachęcam. Im szybciej się zaszczepimy, tym szybciej życie stanie się normalniejsze. Możemy uniknąć kolejnych fal epidemii i kolejnych ofiar. Wszystko jest w naszych rękach.

__________
Rejestracja na szczepienie:
https://pacjent.erejestracja.ezdrowie.gov.pl


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 17:04:01

Dziś Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki. Przez ponad rok trwania epidemii pielęgn

Magdalena Biejat:


Dziś Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki. Przez ponad rok trwania epidemii pielęgniarki i położne ryzykowały dla nas zdrowie i życie, godząc się na pracę w ciężkich warunkach. Wielu w tym czasie mówiło, że koronawirus uzmysłowił nam, jak ważne są te niedoceniane wcześniej kluczowe zawody”. Że trzeba docenić ciężką pracę osób w nich pracujących. Niestety w wielu przypadkach skończyło się na pustych słowach i dziś pielęgniarki i położne wyszły na ulice Warszawy upomnieć się o lepsze warunki pracy, godne pensje i prestiż swojego zawodu.

Byliśmy tam z nimi, w przyszłym tygodniu spotkamy się też na konsultacjach zorganizowanych przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych. A w Dniu Pielęgniarki życzę wszystkim podniesienia nakładów na ochronę zdrowia i prawdziwego wparcia ze strony rządzących, zamiast pustych gestów. Będziemy walczyć w Sejmie, żeby to się udało.

Zdjęcia: Przemek Krysiak




Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 16:41:52

Jeszcze kilka słów na temat Bartłomieja Sienkiewicza, bo widzę, że w różnych mie

Tomasz Markiewka:


Jeszcze kilka słów na temat Bartłomieja Sienkiewicza, bo widzę, że w różnych miejscach powraca bardzo ciekawy temat „maksymalizmu etycznego”. Sienkiewicz twierdzi, że „maksymalizm etyczny” jest cechą charakterystyczną współczesnej lewicy i zagraża istocie liberalizmu. Niektórzy traktują to jako trafną diagnozę naszego świata. Mam wątpliwości. Oto dlaczego:

1. Sienkiewicz powołuje się na tekst Tomasza Sawczuka „Nagle wszystko stało się etyczne”. Główna teza jest taka, że dziś każde działanie – od wyborów konsumenckich po wypowiedzi na fb – jest oceniane moralnie. Zgadzam się z tym. Jednocześnie chciałbym zauważyć, że od tej tezy daleko do stwierdzenia Sienkiewicza, iż (a) maksymalizm etyczny to domena lewicy i (b) że jest to coś niebezpiecznego.

2. Czy naprawdę maksymalizm etyczny to domena lewicy? Przypomnijcie sobie o zbiórce na komputer sprzed kilku tygodni, którą urządziła lewicowa aktywistka. To nie lewica, ale liberałowie i prawica zaczęli do niej strzelać z etycznych armat, prawiąc morały na temat etyki pracy. I jak się nad tym zastanowić, liberałowie przez całą III RP bardzo chętnie próbowali sprowadzić do moralnego narożnika ludzi, którzy nie wpisywali się w ich ideał dobrego obywatela. Czy wtedy to nie był maksymalizm etyczny?

3. To mi przypomina uwagę Davida Greabera na temat tego, czemu liberałowie tak bardzo nienawidzą lewicy. Otóż dlatego, że lewica ogrywa liberałów w ich ulubionej konkurencji – wykazywaniu moralnej wyższości. Moim zdaniem w Polsce ma to dodatkowy wymiar, bo liberałowie od początku III RP szczycili się tym, że reprezentują nowoczesność, zachodniość i europejskość. A potem przychodzi ta wstrętna „młoda lewica” i mówi im: ej, ale wasze poglądy na prawa mniejszości i kobiet, na politykę podatkową, itd. to są takie średnio nowoczesne. Burzenie tego wypracowywanego latami wizerunku wywołuje w naszych liberałach furię.

4. Więc raz jeszcze: problemem jest maksymalizm etyczny czy strącenie z piedestału? Czy żale Sienkiewicza nie przypominają trochę żali prawicy na poprawność polityczną? Sztuka była polityczna od zawsze, ale dopiero gdy ta polityczność przesunęła się ździebko na lewo prawicowcy zaczęli uderzać w dzwony alarmowe, krzycząc „Uwaga! Uwaga! Upolitycznienie!”.

5. No dobrze, ale czy maksymalizm etyczny miewa groźne konsekwencje? Oczywiście, na przykład może mieć efekt przytłaczający – trudno podołać psychicznie, jeśli przykładamy moralną miarę do każdego naszego wyboru. Dlatego zgadzam się z Sawczukiem, że dobrym rozwiązaniem jest przerzucanie przynajmniej części odpowiedzialności z jednostki na instytucje. Ba, napisałem o tym ostatnio książkę w kontekście kryzysu klimatycznego. I nie jestem tutaj żadną awangardą, bo lewica od lat podkreśla, że trzeba patrzeć na systemowe uwarunkowania naszych zachowań, a nie skupiać się na dyscyplinowaniu jednostek. Ale Sienkiewicz nie wspomina o tym wątku ani słowem.

6. Zamiast tego robi coś przedziwnego. Jako przykład lewicowego maksymalizmu etycznego podaje walkę o prawa osób transpłciowych. Jak mówi: „To lewica specjalizuje się (…) w stawianiu w centrum zainteresowania grup, na przykład takich jak osoby transpłciowe, które stanowią 0,5 procent społeczeństwa amerykańskiego, a których sytuacją tak naprawdę mierzymy wszystkie inne grupy społeczne”. Po pierwsze, co jest takiego niebezpiecznego w tym, że stan społeczeństwa mierzy się sytuacją ludzi, którzy są jego najsłabszą (najbardziej dyskryminowaną) częścią? Po drugie, co to jest za argument, że problem dotyczy niewielkiego procenta społeczeństwa? Czy gdyby Sienkiewicz przeniósł się do USA z czasów niewolnictwa, to swoje poparcie dla walki z niewolnictwem warunkowałby tym, ilu procent społeczeństwa dotyczy ten problem? Po trzecie, co to w ogóle znaczy, że lewica stawia ten temat w „centrum zainteresowania”? Że o nim wspomina? Owszem, robi to. I trochę mnie dziwi, że liberała przeraża perspektywa rozmawiania o prawach mniejszości. A może chodzi o to, że lewica interesuje się tylko tym tematem? W takim razie to po prostu nieprawda – zarówno w odniesieniu do lewicy amerykańskiej, jak i polskiej.

7. W ogóle liberalizm Sienkiewicza jest strasznie zlękniony. Teoretycznie ten nurt powinien kojarzyć się z postępowością, otwartością na świat, odwagą. A tu jeden wielki strach przed zmianami społecznymi. Po co nam w Polsce taki liberalizm, skoro mamy już silną prawicę?

Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 16:08:34

Na początku marca w prasie pojawiła się informacja o podpisaniu przez władze Kro

Daria Gosek-Popiołek:


Na początku marca w prasie pojawiła się informacja o podpisaniu przez władze Krościenka, Szczawnicy, Czorsztyna, województwa małopolskiego oraz Polskie Koleje Linowe listu intencyjnego w sprawie budowy kolei linowej w Pieninach na trasie od Sromowiec Wyżnych przez Krościenko do Szczawnicy.

Pomysł wydaje się być absurdalny pod względem kosztów i groźny dla przyrody Pienińskiego Parku Narodowego, dlatego skierowałam do marszałka województwa pismo z prośbą o szczegółowe informacje. Pozwoliłam sobie również zasugerować, oczywiste moim zdaniem, rozwiązanie problemu nadmiernego ruchu samochodowego – uruchomienie komunikacji publicznej.

Zobaczcie co odpisano mi w odpowiedzi:

„Mając zatem na uwadze zrównoważony rozwój obszaru Pienin oraz mając świadomość ograniczeń komunikacyjnych tego rejonu, a także w trosce o komfort życia mieszkańców i odwiedzających Pieniny turystów, lokalni samorządowcy zaczęli szukać alternatywnego systemu transportowego ograniczającego ruch samochodowy, zmniejszającego zanieczyszczenie powietrza i pozwalającego na sprawną komunikację międzygminną. W efekcie zaczęto rozważać możliwości budowy napowietrznej kolei linowej.”
„Odpowiadając na pytanie dotyczące uruchomienia linii autobusowej i zakupu taboru z napędem hybrydowym, informuję iż w tut. Urzędzie na chwilę obecną ta kwestia nie była rozważana.”

Samorządowcy zamiast w prosty i efektywny sposób rozwiązywać problemy wolą popadać w gigantomanię i kreślić kosztowne plany. Panie Marszałku, proszę wrócić na ziemię!



Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 15:34:28

Pielęgniarki nie świętują, pielęgniarki protestują

Remigiusz Okraska:

Jeden z zawodów najważniejszych, najpotrzebniejszych i najbardziej kluczowych dla przyszłości: „Dziś, 12 maja, przypada Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych. Przedstawicielki tych grup zawodowych protestują w Warszawie, domagając się podwyżek płac i lepszego traktowania”. Więcej w linku:

Pielęgniarki nie świętują, pielęgniarki protestują

Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 15:22:48

Realia pracy zdalnej – nie wszystko złoto, co się świeci

OZZ Inicjatywa Pracownicza:


Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, na koniec ubiegło roku ponad półtora miliona pracowników i pracownic wykonywało swoją pracę z domu. Większość z osób pracujących w ten sposób robiło to na podstawie wprowadzonego w rządowych „tarczach antykryzysowych” trybu „pracy zdalnej”.

Aby poznać realia pracy zdalnej, w lutym i marcu br. przeprowadziliśmy ankietę w komisjach Inicjatywy Pracowniczej, które działają w zakładach pracy gdzie zastosowano ten tryb świadczenia pracy. Wyniki tego wstępnego badania wskazują, że – zgodnie z przysłowiem – „nie wszystko złoto, co się świeci”, a praca zdalna tworzy cały szereg nowych problemów dla świata pracy. ⬇⬇⬇

Realia pracy zdalnej – nie wszystko złoto, co się świeci

Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 14:28:56

Jesteśmy dziś z protestującymi pielęgniarkami i położnymi. Trzeba jak najszybcie

Razem:


Jesteśmy dziś z protestującymi pielęgniarkami i położnymi. Trzeba jak najszybciej podwyższyć im płace i zrobić wszystko, aby zwiększyć liczbę pielęgniarek i położnych. Obecnie pracownice ochrony zdrowia po roku pandemii są zaharowane. Z powodu COVID–19 zmarło blisko 200 z nich.

Działająca dobrze, jak naoliwiona maszyna ochrona zdrowia to jeden z naszych sztandarowych postulatów. Kilka miesięcy temu złożyliśmy projekt ustawy zwiększający nakłady na ochronę zdrowia do 7,2 proc. PKB.

Na dzisiejszym proteście reprezentuje nas m.in. Joanna Wicha, członkini naszego Zarządu Krajowego. Asia jest czynną pielęgniarką w jednym z warszawskich szpitali.

Pielęgniarki, położne, nigdy nie będziecie szły same! ✊



Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 14:09:28

Rząd PiS nie popełnia błędów. Tak twierdzi min. zdrowia Adam Niedzielski: nie ro

Robert Maślak


Rząd PiS nie popełnia błędów. Tak twierdzi min. zdrowia Adam Niedzielski: nie rozpatrywałbym tego w kategoriach błędu, tylko w kategoriach takich, że jesteśmy po bardzo długim zamknięciu szkół”.
Teraz jest jasne, dlaczego rząd PiS tak walczy z próbami upamiętnienia ofiar COVID19. W Czechach czy w Niemczech ludzie chcą to robić i nikt tego nie blokuje.
https://www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/niedzielski-otwarcie-szkol-przyczynilo-sie-do-rozwoju-pandemii/8xey4n8,2b83378a

https://wiadomosci.onet.pl/warszawa/koronawirus-malowali-krzyze-by-uhonorowac-ofiary-pandemii-zareagowala-policja/6nk4lj8

https://oko.press/babcia-kasia-wywleczona-do-radiowozu-za-rysowanie-krzyzy-i-serc-to-za-nogi-i-wrzucamy/

https://www.rp.pl/Koronawirus-SARS-CoV-2/210329880-Rocznica-pierwszego-zgonu-chorego-na-COVID-w-Czechach.html

https://www.dw.com/pl/niemcy-dyskusja-w-sprawie-uczczenia-pami%C4%99ci-ofiar-pandemii/a-55989221

https://tvn24.pl/swiat/koronawirus-w-niemczech-w-berlinie-politycy-oddali-hold-ofiarom-pandemii-covid-19-5071739


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 13:36:29

Dziś Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych. Dziś także ich protest w War

Marcelina Zawisza:


Dziś Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych. Dziś także ich protest w Warszawie.

Jakie są ich postulaty?

‼ Wynagrodzenia uwzględniające doświadczenie zawodowe, uciążliwość pracy, jej trudne warunki,
‼ dodatki “covidowe” wypłacane bez upokarzających procedur utrudniających ich uzyskanie
‼ zmiany w ustawie o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia – tak, by pielęgniarki z licencjatem były wynagradzane (zgodnie z prawdą) jako posiadające wyższe wykształcenie.

Kadry medyczne to skarb naszego kraju. Musimy dbać o to, by ich przybywało – zwłaszcza, że nasze społeczeństwo się starzeje. Niestety, kadra pielęgniarska od lat starzeje się wraz ze społeczeństwem – średnia wieku pielęgniarki w Polsce to w tej chwili 53 lata! Kształcenie nowych pielęgniarek nie zaspokaja zapotrzebowania na ich pracę – wiele z nich nie podejmuje pracy w zawodzie lub wyjeżdża. Nic dziwnego – warunki pracy i płace w Polsce nie umywają się do tych “na zachodzie”, a nawet do warunków “na południu” – w moim okręgu wyborczym Republika Czeska jest również często wybierana jako kierunek emigracji.

Jakiś czas temu rozmawiałam z zaprzyjaźnioną pielęgniarką, młodą dziewczyną. Oznajmiła, że i ona wyjeżdża.

W Polsce pracowała w dwóch szpitalach, na oddziałach gdzie znajdowały się osoby niesamodzielne po wylewach i zawałach. Mówi, że pielęgnowanie osób w tym stanie sprawiło, że w wieku 28 lat zaczęła mieć poważne problemy z kręgosłupem. Nie ciężko chyba sobie wyobrazić, jakim wysiłkiem jest przewrócenie na bok czy podniesienie biernych osób, które ważą 70-100 kg. Żaden ze szpitali nie oferował podnośników, które pomogłyby jej w pracy. A w Wielkiej Brytanii taki sprzęt jest w standardzie, w każdym szpitalu, w którym o to pytała.

W Polsce musiała pracować w dwóch miejscach, żeby się samodzielnie utrzymać i móc choć trochę odkładać na przyszłość. Ale w takim trybie pracy, mówi, że może zapomnieć o zakładaniu rodziny, bo jej na to nie stać. W Wielkiej Brytanii spokojnie utrzyma się z jednej pensji. Więc pojechała. Ona i setki jej koleżanek.

W Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych wypada mi życzyć tego, o co walczą na ulicach Warszawy protestujące: spełnienia postulatów protestu, zmian, które pozwolą na zwiększenie liczby pracujących w zawodzie, godnych warunków pracy i płac adekwatnych do doświadczenia zawodowego i wysiłku wkładanego w pracę pielęgniarek i położnych!

Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 13:34:44

Dzisiaj Dzień Pielęgniarki i Położnej, czyli jednego z najbardziej sfeminizowa

Razem Warszawa:

Dzisiaj Dzień Pielęgniarki i Położnej, czyli jednego z najbardziej sfeminizowanych zawodów. Niestety zawody gdzie pracuje statystycznie więcej kobiet są z reguły słabo wynagradzane, nawet jeśli są bardzo społecznie potrzebne.
Dlatego w pełni wspieramy dzisiejszy protest Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, w którym uczestniczy Joanna Wicha, członkini Zarządu Krajowego Razem i pielęgniarka.

Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 13:12:22

Kolejny, tym razem dziennikarz śledczy. Hanna Lis puściła w obieg tego fake news

Maja Staśko:


Kolejny, tym razem dziennikarz śledczy. Hanna Lis puściła w obieg tego fake newsa i teraz powtarzają to inni dziennikarze, bez sprawdzenia i bez kontekstu. Nie za dobrze to świadczy o liberalnym dziennikarstwie w Polsce. Snobują się na czytanie, ale już sprawdzanie informacji nie jest takie fascynujące jak dowalenie młodszej dziennikarce? I to ,,dziennikarz śledczy”. Aha.


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 12:44:03

„Bezboleśnie minęły dni Eis-Heiligen – świętych Pankracego, Serwacego, Bonifaceg

Łukasz Najder:


„Bezboleśnie minęły dni Eis-Heiligen – świętych Pankracego, Serwacego, Bonifacego, die kalte Zofii… unoszą się w obłokach nad winnicami, ci zimni patroni, gotowi jedną intencją, jednym tchnieniem mrozu i chłodu zwarzyć rok. W niektórych latach, zwłaszcza w latach Wojny, są niełaskawi, skorzy do gniewu, kołtuńsko upojeni swoja mocą: mało święci, nawet mało chrześcijańscy. Modlitwy hodowców, zbieraczy i miłośników wina z pewnością docierają do ich uszu, trudno jednak powiedzieć, co czują święci ogrodnicy: ochrypły śmiech, pogański gniew; któż by zrozumiał tę ariergardę, strzegącą zimy przed rewolucjonistami maja?”.

T. Pynchon „Tęcza grawitacji”, przeł. Robert Sudół

Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 12:13:29

Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki. Niestety nie mamy jako grupa

Adrian Zandberg:


Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki. Niestety nie mamy jako grupa zawodowa powodów do świętowania. Od początku pandemii jesteśmy na pierwszej linii walki z wirusem ale jest nas zbyt mało. Personel starzeje się, a nowych chętnych do pracy brakuje. Średnia wieku wynosi obecnie 52 lata, a za parę lat ma wynieść nawet 60 lat. Dziś protestujemy w Warszawie z inicjatywy Ogólnopolskiego Związeku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych żeby zwrócić uwagę na naszą trudną sytuację.
Główne nasze postulaty to zwiększenie płac oraz podjęcie przez rząd działań prowadzących do zwiększenia liczby pielęgniarek i położnych w systemie ochrony zdrowia.


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 12:07:41

Dzisiaj kolejny post z serii #KathiWeeksoBDP.

Maciej Szlinder


Dzisiaj kolejny post z serii #KathiWeeksoBDP.

Na tapet biorę argument dot. Reguły Wzajemności, na którą często powołują się krytycy bezwarunkowego dochodu podstawowego. Zasada ta wyraża się w często żywionym przekonaniu, że nie można dawać komuś czegokolwiek, nie oczekując niczego w zamian.

To, czego konkretnie się oczekuje, to pracy w jej wąskim, kapitalistycznym rozumieniu. Takie podejście oznacza, że prawa człowieka, zaspokojenie podstawowych potrzeb biologicznych i społecznych są zależne od uległości względem systemu wyzysku i opresji. Często wymuszone szkolenia (z pisania CV, obsługi kasy fiskalne, tworzenia biznes planu) czy konieczność przyjmowania konkretnych ofert pracy (nieodpowiadającej zdolnościom lub preferencjom) są zwykłą stratą czasu. To marnotrawstwo zarówno z perspektywy rozwoju jednostek, ich przyszłych dochodów, a także potencjalnych wkładów w rozwój całego społeczeństwa.

Podstawowe bezpieczeństwo dochodu powinno być całkowicie bezwarunkowe. Tylko wtedy nie jest narzędziem przymusu, daje realną wolność i umożliwia rozwój indywidualny i społeczny.

Na łamach czasopisma naukowego Praktyka Teoretyczna znajduje się niezwykły tekst Kathi Weeks pt. “Polityka feministyczna anty/postpracy a obrona dochodu podstawowego” w moim przekładzie. Zachęcam do przeczytania przedmowy, w której starałem się wskazać na kluczowe wątki tekstu Weeks (link w komentarzu).


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 11:57:14