Przed Państwem Tytus ks. Czartoryski na Klewaniu i Żukowie h. Pogoń Litewska, który twierdzi, że "żadnych dowodów n

Adriana Rozwadowska:

Przed Państwem Tytus ks. Czartoryski na Klewaniu i Żukowie h. Pogoń Litewska, który twierdzi, że "żadnych dowodów na katastrofę klimatyczną nie ma".
Fun fact jest taki, że PiS wygrał głosowanie dwoma głosami. Dlaczego? Bo od głosu wstrzymali się – och, jakie zaskoczenie! – matematyk Aleksander Skorupa z Koalicji Obywatelskiej oraz Marek Obrębalski – od 2001 do 2016 roku związany z PO, obecnie – bezpartyjny samorządowiec. Panowie nie są pewni, czy dzieci powinny uczyć się o klimacie.


Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 21:14:41

Robert Biedroń na Warmii i Mazurach!

Razem Warmińsko-Mazurskie:

Robert Biedroń na Warmii i Mazurach! 🇵🇱

26.02 i 27.02 w naszym województwie gości Robert Biedroń, kandydat na Prezydenta Polski, poparty przez #Lewica: Lewica, Lewicę Razem i Wiosna Biedronia!

Dzisiaj odwiedził Nowe Miasto Lubawskie, Iławę i Olsztyn, gdzie rozmawiał z mieszkankami i mieszkańcami o programie wyborczym – wizji Polski, po objęciu prezydentury.

Na Starym Mieście w Olsztynie odbyła się konferencja prasowa, podczas, której wraz z Robertem Biedroniem przemawiały/przemawiali również lokalne przedstawicielki/lokalni przedstawiciele SLD Warmia i Mazury, Wiosna w Warmińsko-Mazurskim i Lewicy Razem Warmińsko-Mazurskie. W imieniu naszej partii, o wykluczeniu komunikacyjnym w regionie mówił Bartosz Grucela.

Robert Biedroń zagwarantuje walkę z wykluczeniem transportowym, co jest szczególnie ważne w naszym regionie, gdzie marszałek województwa likwiduje komunikację zastępczą na remontowanej linii (jak między Braniewem a Olsztynem), czy gdzie jedno z największych miast regionu – Mrągowo, mimo torów nie ma połączenia kolejowego ze stolicą. Robert Biedroń i #Lewica jest gwarantem walki o dobry transport publiczny tak jak i o mieszkalnictwo czy służbę zdrowia. Dla mieszkanek/mieszkańców Olsztyna, jak i Warmii i Mazur nie ma lepszego kandydata do poparcia jak Robert Biedroń.

Jutro o 13:00 w Mrągowie odbędzie się następne wydarzenie z udziałem Roberta Biedronia, a ostatnie o 17:00 w Ełku – Komitet Biedronia – Ełk, na które serdecznie zapraszamy!

Przed nami wybory, które mogą przynieść prawdziwą zmianę. Ta zmiana to bezpieczna, dostatnia i demokratyczna Polska. Najwyższy czas na odwagę i zdecydowanie w polityce. Na odpowiedzialność i rozsądek. Na otwartość i prawdziwą wspólnotę. Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja 2020! Zagłosuj na nich na Roberta Biedronia – kandydata Lewicy na prezydenta Polski! 🇵🇱

#Biedron2020 #KomitetyBiedronia






Lewica,Biedron2020,KomitetyBiedronia

Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 19:05:31

Obejrzyj Zbieramy podpisy dla Roberta!

Razem:


Zbieramy podpisy dla Roberta! Chcesz pomóc? Wejdź w komentarze, kliknij w link, wydrukuj kartę, zbierz podpisy wśród najbliższych i dostarcz ja do najbliższego biura poselskiego, Razem, SLD lub Wiosny!


Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 17:20:12

Koniński Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Razem Poznań:


Maszerować można w różnych sprawach.

Można maszerować w imię miłości i równości dla wszystkich. 🏳️‍🌈

I można też maszerować w imię… pamięci o zbrodniarzach wojennych? 🤦‍♀️ O nie, nie ma mowy! 🙅

Zachęcamy do wsparcia Razem Konin i zgłaszania tego wydarzenia u administracji Facebooka. Jak to zrobić?

Krok po kroku:
👉 klikamy 3 kropki po prawej stronie,
👉 klikamy "Zgłoś wydarzenie",
👉 potem klikamy "Propagowanie nienawiści",
👉 i klikamy "Wyślij".
👉 Uwaga, to nie koniec! Gdy pojawi się menu „Inne działania, jakie możesz podjąć”, wybieramy „Zgłoś wydarzenie. Prześlij do Facebooka w celu sprawdzenia”,
👉 tam odklikujemy „Uważam, że narusza to Standardy społeczności Facebooka” i klikamy „Zgłoś”,
👉 na koniec klikamy „Gotowe”. I faktycznie jest gotowe – dobra robota! 🎉

Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 16:40:14

UWAGA: Oświadczam, że nie wyrażam zgody, aby koronawirus używał mojego organizmu

Czerwonobiali:

UWAGA: Oświadczam, że nie wyrażam zgody, aby koronawirus używał mojego organizmu, ani organizmów mojej rodziny i znajomych. Naruszenie prywatności może być karane przez prawo (ucc 1-308-1 1 308-103 i status Rzymu).

Zróbcie kopiuj wklej! NIE ZAPOMNIJ OSTATECZNY TERMIN JEST DZISIAJ!!!

Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 15:55:53

Brakuje ci tęczy na Placu Zbawiciela? Nie martw się! Wojewoda mazowiecki zadbał

Razem Warszawa:

Brakuje ci tęczy na Placu Zbawiciela? Nie martw się! Wojewoda mazowiecki zadbał o to, żeby kolorowe reklamy i szyldy zakleiły wszystko wokół. Przy okazji odrzucił wniosek posłów Razem o interwencję w sprawie Karty Praw Rodzin, która zawiera deklarację o nazwie "Samorząd wolny od LGBT".

Konstanty Radziwiłł nikogo nie zdziwił. Zamiast zlikwidować szyldozę w warszawskiej przestrzeni publicznej, walczy z mieszkańcami województwa, którzy nie kochają zgodnie z linią ideologiczną PiS.

Co to dla nas oznacza? Zamiast oglądać architekturę stolicy Polski, będziemy mogli dowiedzieć się, jaki piłkarz reklamuje najnowszy model smartfona oraz o ile został przeceniony telewizor w ramach poświątecznej wyprzedaży.


Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 15:06:37

W nadchodzącą sobotę jaśnie pan, właściciel z reprywatyzacji zamierza wyrzucić pana Marka na bruk. bez wyroku i bez komo

Piotr Ikonowicz:

W nadchodzącą sobotę jaśnie pan, właściciel z reprywatyzacji zamierza wyrzucić pana Marka na bruk. bez wyroku i bez komornika, tylko za pomocą dobrze zbudowanych mężczyzn bez szyi. Wkrótce dalsze szczegóły. Pan Marek będzie na zebraniu RSS o 18:30 na Elektoralnej 26.

Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 14:49:52

Czy nadprezydent Warszawy poseł ziemi płockiej kiedykolwiek przeprosił za spustoszenie, którego dokonała warszawska PO z

Jan Śpiewak:

Czy nadprezydent Warszawy poseł ziemi płockiej kiedykolwiek przeprosił za spustoszenie, którego dokonała warszawska PO za pomocą dzikiej reprywatyzacji? Czy kiedykolwiek zapytał się jak się czuja ludzie wyrzuceni na bruk na skutek nielegalnych działań ratusza? Dla urzędnika oskarżonego o wielomilionowe łapówki Jakuba Rudnickiego pełna empatia, dla ofiar reprywatyzacji pełna pogarda.


Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 13:52:08

Obejrzyj Konieczny o uchwale krajobrazowej dla Warszawy

Maciej Konieczny:


Wojewoda mazowiecki unieważnił uchwałę krajobrazową dla Warszawy

Polskie miasta sa zaśmiecone reklamami. Kwestia uchwał krajobrazowych to jest tak naprawde pytanie, czy dla włodarzy wazniejszy jest interes mieszkańców, czy komfort wielkiego biznesu.

O uchwale krajobrazowej i o tym, do czego powinny służyć przystanki komunikacji miejskiej mówiłem dzisiaj w "Minęła 8" na antenie tvp.info.

Materiałe jeste fragmentem programu "Minęła 8" wyemitowanego na antenie TVP Info 26.02.2020. Cały program można obejrzeć tutaj: https://www.tvp.info/…/26022020-08…/program-minela-8,odc-653


Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 13:42:10

Jeszcze tylko przez chwilę można zgłaszać się do nagrody dziennikarstwa ekonomicznego Press Clubu.

Adriana Rozwadowska:

Jeszcze tylko przez chwilę można zgłaszać się do nagrody dziennikarstwa ekonomicznego Press Clubu.
I czytam sobie, że nagroda skierowana jest to osób "publikujących materiały na tematy dotyczące finansów osobistych i edukacji konsumenckiej", ponieważ Press Club chce wspierać "dbałość o prawa obywateli do uzyskiwania rzetelnych informacji".
Jestem odrobinę zdziwiona, że ekonomia w tym rozumieniu ogranicza się do rozważań, konto w którym banku założyć, gdzie udać się, kiedy buty okażą się przeciekać podczas pierwszego deszczu, albo o strategiach sprzedażowych supermarketów (tak, tutaj egzegeruję, celowo) – choć zdaję sobie sprawę, że to jest to, co ludzi interesuje najbardziej.
Mamy w dziale gospodarczym osoby piszące o transporcie, energetyce, ochronie środowiska, mieszkalnictwie – to, jak mi się zdaje, dość istotne w 2020 roku kwestie, ale całkowicie pomijane.
Zasada jest prosta: jeśli chcesz otrzymywać nagrody ekonomiczne, pisz o technologiach (dostaniesz też darmowy sprzęt od technologicznych korpo) lub bankach (które same organizują konkursy dla dziennikarzy i hojnie wynagradzają za entuzjazm wobec rynków finansowych). Wyobrażacie sobie, żeby jakakolwiek ważniejsza branżowa nagroda uwzględniała rynek pracy, prawa pracownicze czy politykę społeczną?
Nie, i nie dziwi mnie to, bo polska ekonomia to pieniądze, a nie ludzie, którzy je wypracowują. Oraz zacytuję kolegę z mojego działu: "Polityka społeczna nie ma nic wspólnego z ekonomią, powinnaś iść do jakiegoś kwartalnika, albo "Zeszytów Pomocy Społecznej".
PS. I tak lubię kolegę.

Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 13:36:06

Tymczasem w Niemczech Federalny Trybunał Konstytucyjny orzekł właśnie, że artykuł 217 kk, który mówi, że wspomaganie eut

Adriana Rozwadowska:

Tymczasem w Niemczech Federalny Trybunał Konstytucyjny orzekł właśnie, że artykuł 217 kk, który mówi, że wspomaganie eutanazji podlega karze pozbawienia wolności, jest niezgodny z ustawą zasadniczą.
A skoro tak, to będzie trzeba dostosować do orzeczenia prawo. A skoro tak, to lekarz na żądanie nieuleczalnie chorego będzie mógł pomóc mu w popełnieniu samobójstwa.
A skoro tak, mamy cywilizację śmierci w pełnym rozkwicie (kilka dni temu do eutanazji przychylił się portugalski parlament), o której zaraz napisze TVP i Tygodnik Solidarność – chciałam zażartować.
Ale się wycofuję, bo temat wcale nie jest zabawny, a decyzja może ograniczyć liczbę dramatycznych, nieudanych, powodujących jeszcze większe cierpienie.
Bardzo szkoda, że ten temat w Polsce nie istnieje, i pewnie nie zaistnieje, ponieważ – jak wiemy – cierpienie ubogaca.

Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 11:51:12

Biedroń w PE w obronie dzieci [Napisy PL]



Nawet 11 tysięcy dzieci w wieku przedszkolnym (!) jest zmuszanych do katorżniczej pracy w górnictwie na Madagaskarze. Minerały, które wydobywają wędrują do Europy i wykorzystujemy je np. w produkcji kosmetyków do makijażu. Musimy z tym skończyć.

O tym Robert Biedroń w Parlamencie Europejskim.

Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 10:18:48

Z cyklu: z życia Sejmowego. Lobbing.

Marcelina Zawisza:

Z cyklu: z życia Sejmowego. Lobbing.

Pamiętacie jak podczas komisji zdrowia w sprawie podatku cukrowego informowałam, że mimo obecności na sali około 40 reprezentantów i reprezentantek branży sokowej, gdy przewodniczący komisji poseł Latos poprosił, aby najpierw wypowiedzieli się zarejestrowani lobbyści, nikt się nie zgłosił? Wiecie dlaczego?

Bo w Sejmje praktycznie nie ma lobbystów. Oficjalnie. Na stronie sejmu widnieją pojedyncze nazwiska i organizacje. O tym jak wygląda to nieoficjalnie opiszę w dalszej części wpisu.

Ale najpierw podstawy. Lobbing w Polsce reguluje Ustawa o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa (Dz.U. z 2017 r. poz. 248), a w Sejmie dodatkowo regulamin Sejmu.

Ustawa o lobbingu określana jest jako często jako żart, ponieważ lobbysta zobowiązany jest jedynie do rejestracji. Polska ustawa nie przewiduje składania przez lobbistów sprawozdań, a obowiązek sprawozdawczy nałożyła na adresatów lobbingu, czyli organy państwa, posłów/posłanki, senatorów/senatorki. Mimo naprawdę szczątkowej ustawy, ktora daje w zasadzie nieograniczone możliwości lobbystów w Sejmie mamy oficjalnie garstkę.

Regulamin Sejmu też nie nakłada na lobbystów zbyt wielu obowiązków. Lobbing reugluje art. 201b oraz art. 201c, przy czym ten pierwszy to regulacja dotycząca przepustek. Ciekawszy z perspektywy regulacji lobbingu jest drugi artykuł.

Art. 201c
1. Dokumenty, w szczególności propozycje rozwiązań prawnych oraz ekspertyzy i opinie prawne, mogą być przedkładane przez osoby, o których mowa w art. 201b ust. 1, jedynie komisji rozpatrującej dany projekt ustawy albo komisji właściwej ze względu na przedmiotowy zakres jej działania.

2. Dokumenty, o których mowa w ust. 1, podlegają udostępnieniu w Systemie Informacyjnym Sejmu lub poprzez wskazanie ogólnodostępnego miejsca wyłożenia lub przechowywania tych dokumentów w Kancelarii Sejmu.

Od kiedy jestem w Sejmie lobbują mnie nieustannie różne organizacje i osoby. Otrzymuje materiały, raporty, opracowania, sugestie dotyczące procedowanych zmian prawnych. Podczas komisji zdrowia o podatku cukrowym podeszło do mnie kilku nie-lobbystów kładąc mi materiały na stół i zapewniając, że koniecznie muszę się z nimi zapoznać, na szybkości mi je streszczając. Jeden z nie-lobbystów podszedł do mnie jeszcze przed komisją lobbować w sprawie dwóch konkretnych zapisów ustawy. Kiedy mu powiedziałam, że dziękuję za lobbing, tylko się zaśmiał.

Czytam obecnie "Gorzka Pigułka: Etyka i biopolityka w branży farmaceutycznej", książkę autorstwa Emili Kaczmarek, która opisuje między innymi lobbing przemysłu farmaceutycznego. W swojej książce odwołuje się do publikacji Pauliny Polak "Nowe formy korupcji. Analiza socjologiczne sektora farmaceutycznego w Polsce" (już zamówiłam ), która opisuje metody stosowane w lobbingowych kampaniach lekowych w Polsce. Wklejam je jako załącznik do tego posta. 13 punktów które jasno tłumaczy dlaczego potrzebujemy regulacji i transparentność w procesie lobbingowym.

A jeżeli nie chce wam się z nimi zapoznawać to napiszę jedno: nie ma prawdziwej demokracji bez transparentnego lobbingu. Bo gdy nie wiadomo kto kogo, w jakim zakresie i celu lobbuje to nie wiemy kto naprawdę tworzy nasze prawo. Prawo, które dotyczy nas wszystkich. Nie tylko w Sejmie, ale także w ministerstwach.

A książkę Pani Kaczmarek polecam każdym i każdej. Naprawdę fascynująca lektura. Ma działanie bardziej skuteczne niż kawa w podnoszeniu ciśnienia.

Zdjęcie 1, 2 i 3: "Gorzka Pigułka: Etyka i biopolityka w branży farmaceutycznej", Emila Kaczmarek, strony 108-109, 123.
Zdjęcie 4: Nie-lobbyści przed salą.





Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 11:16:34

Obejrzyj Biedroń w PE w obronie dzieci [Napisy PL]

Razem:



Nawet 11 tysięcy dzieci w wieku przedszkolnym (!) jest zmuszanych do katorżniczej pracy w górnictwie na Madagaskarze. Minerały, które wydobywają wędrują do Europy i wykorzystujemy je np. w produkcji kosmetyków do makijażu. Musimy z tym skończyć.

O tym Robert Biedroń w Parlamencie Europejskim.



Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 11:14:34

Podoba Wam się taka Warszawa? Pełna paskudnych reklam, które sprawiają, że miast

Jan Śpiewak:

Podoba Wam się taka Warszawa? Pełna paskudnych reklam, które sprawiają, że miasto wygląda jak wizualny śmietnik? Rada Warszawy po wielu latach miesiąc temu przyjęła uchwałę krajobrazową. Było to możliwe dzięki ustawie, która kilka lat temu pomogliśmy jako ruchy miejskie przepchnąć przez Sejm. Uchwała wczoraj została unieważniona przez wojewodę mazowieckiego Konstantego Radziwiłła 🤬Wyjątkowe warcholstwo ze strony polityka i byłego ministra zdrowia Prawa i Sprawiedliwości, który chyba zapomniał o podstawowej zasadzie lekarskiej: po pierwsze nie szkodzić.

Lobby reklamowe zaciera ręce, my będziemy dalej żyć w tym śmietniku. Mam nadzieję, że prezydent Rafał Trzaskowski zaskarży decyzję do sądu i wygra. Chcę żyć w pięknej Warszawie, nie w Warszawie zasłonietej reklamami wielkoformatowymi.

Zdjęcie: Aleksander Prugar.


Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 10:31:00

Demokracja rozumiana jako system, w którym każdy ma równy głos jest już nieaktualna. Rządzą nami ci, którzy wzięli sobie

Piotr Ikonowicz:

Demokracja rozumiana jako system, w którym każdy ma równy głos jest już nieaktualna. Rządzą nami ci, którzy wzięli sobie za dużo z tego co wspólnie wytwarzamy. Jednak „eksperci” uważają, ze zagrożeniem dla demokracji jest bunt mas, a nie dyktatura tzw. elit. Tymczasem „bunt mas” to jedyna nadzieja na przywrócenie demokracji.

Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 09:56:16

Pisałem o tym wielokrotnie, powtórzę raz jeszcze: wielkim problemem Polski jest dominacja w debacie publicznej języka sk

Tomasz Markiewka:

Pisałem o tym wielokrotnie, powtórzę raz jeszcze: wielkim problemem Polski jest dominacja w debacie publicznej języka skrajnej prawicy. Co gorsza, tym językiem posługują się także ludzie, którzy sami uważają się za przeciwników tejże prawicy. Ostatnie popisy Małgorzaty Kidawy-Błońskiej są tego najlepszym przykładem.

MKB na spotkaniu z wyborcami powiela idiotyczny stereotyp, że Polska ma poważny problem z ludźmi rozleniwionymi przez zasiłki, którzy żerują na ciężko pracujących obywatelach. To jest kalka z rasistowsko-klasistowskich opowieści o welfare queen (czarne matki, które żyją jak królowe z zasiłków), którymi posługiwała się skrajna amerykańska prawica.

Początki popularności tego mitu wiążą się z Reaganem. I może pora, żebyśmy zrozumieli w Polsce, jak szkodliwym prawicowym dzbanem był Reagan, którego ostatnio Borys Budka wymienił jako swojego idola politycznego. Piszę właśnie o książce Nathaniela Richa na temat reakcji wobec kryzysu klimatycznego w latach 1979-1989. Prezydentura Reagana to była jedna z najgorszy rzeczy, jakie mogły się przydarzyć z perspektywy walki z ociepleniem. Obcinanie budżetu na badania, próba likwidacji całych departamentów, obsadzanie negacjonistów na najwyższych stanowiskach, zepchnięcie problemu na margines debaty politycznej. Ciężko też przejść obojętnie wobec rasizmu Reagana. W rozmowie z Nixonem nazwał afrykańskich polityków „małpami”. O destrukcyjnej polityce gospodarczej nie piszę, bo to znana rzecz: nieprzypadkowo, gdy mówi się o neoliberalizmie, to najczęściej padają nazwiska trzech polityków: Thatcher, Pinocheta i właśnie Reagana.

No i mamy partię podobno liberalną, ba, „socjaldemokratyczną”, jak przekonuje Marek Borowski, której przewodniczący jako swojego idola podaje neoliberalnego rasistę, a kandydatka na prezydenta korzysta z jego klasistowsko-rasistowskich opowieści.

A potem jest wielkie zdziwienie, łooo jeny, ale skrajna prawica jest silna w tym kraju. Jak nie ma być silna, skoro jej rzekomi przeciwnicy się na tej prawicy wzorują? I nie kupuję wytłumaczenia, że MKB odpowiada tylko na potrzeby swojego twardego elektoratu. Nie udawajmy głupich, wiemy, że politycy mogą utrwalać i uprawomocniać szkodliwe stereotypy. Tak robił Kaczyński ze swoimi bredniami na temat uchodźców, tak robi Kidawa-Błońska – być może przyszła prezydentka tego kraju – sięgając po rodzimą wersję mitu welfare queen.

Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 09:47:24

Już za kilka godzin pod krakowskim magistratem, na Placu Wszystkich Świętych roz

Daria Gosek-Popiołek:

Już za kilka godzin pod krakowskim magistratem, na Placu Wszystkich Świętych rozpocznie się protest modraszków.
Kilka lat mieszkanki i mieszkańcy walczyli o ten fragment dzikiej przyrody – z deweloperem i chciwością, niemocą i bezczynnością miasta. Korzystając ze wszelkich możliwych narzędzi: nacisku społecznego, protestów, sztuki, budżetu obywatelskiego. Rozmawiali z prezydentem, radnymi, zachęcali do włączenia się w ratowanie Zakrzówka polityków.

Tak, Zakrzówek ma być parkiem i ma być miejsce rekreacji mieszkańców. Ale ten projekt to nie jest dobry projekt. Siatki pokrywające mały akwen, plaża, która zamiast na dużym, będzie na małym akwenie. To nie są dobre rozwiązania. I dlatego ponownie modraszki wkraczają do akcji.

Wielką wartością, dojrzałością w polityce i działalności publicznej jest powiedzieć: macie rację, myliliśmy się. To nie jest oznaka niemocy. Dlatego dziś apeluję do Prezydenta Jacek Majchrowski: Panie Prezydencie, rezygnacja z realizacji tego projektu to nie przejaw słabości politycznej. Dalsze trwanie przy oprotestowanych, odrzucanych pomysłach jest nieracjonalne, jest dla mieszkanek i mieszkańców Krakowa po prostu niezrozumiałe. Dojrzałość polityczna to sztuka kompromisów z mieszkańcami. To otwartość na zmianę. To wsłuchiwanie się w głosy innych.

Wszystkich zapraszam na protest o 16, a radnych, prezydenta, miejskich urzędników proszę o otwartość na głos społeczny.

Cecylia Malik Akcja ratunkowa dla Krakowa !Ej Ludzie, Wykupmy Zakrzówek Powstrzymajmy dewastację Zakrzówka – zmieńmy projekt!


Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 08:47:19

Wojewoda mazowiecki unieważnił wczoraj warszawską uchwałę krajobrazową. Jako jed

Magdalena Biejat:

Wojewoda mazowiecki unieważnił wczoraj warszawską uchwałę krajobrazową. Jako jeden z powodów podaje brak drugiej rundy konsultacji społecznych po wprowadzeniu istotnych zmian do projektu. I ja się nawet z tymi zastrzeżeniami zgadzam, ale zupełnie nie wierzę w dobre intencje wojewody Radziwiłła


Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 08:18:47

[Polemika z Markiem Tatałą] Uber uprawia pasożytniczy model biznesowy

Marcelina Zawisza:

"Uber nigdy nie został dopuszczony do realizowania swojego agresywnego modelu biznesowego w Niemczech. Żeby działać w tym kraju musiał dostosować się do regulacji właściwych dla całego sektora taksówkarskiego. W Londynie jego działanie zostało zatrzymane w 2019 roku przez Inspekcję Transportu Drogowego w związku z naruszeniem przepisów związanych z bezpieczeństwem pasażerów. Obecnie we Włoszech działanie Ubera zostało zawieszone do momentu jego dostosowania się do zapisów sektorowego układu zbiorowego pracy w branży transportu drogowego i orzeczenia Sądu Najwyższego [1]. Niedawno słyszałem wypowiedź przedstawiciela włoskiego Ubera podczas konferencji w Rzymie kończącej projekt „Don’t GIG up!”, który przyznał, że wiele jest jeszcze niedopracowanych kwestii w funkcjonowaniu firmy szczególnie w zakresie praw pracowniczych. Stan Kalifornia w USA nakazał platformom cyfrowym we wrześniu 2019 roku kwalifikować pracę platformową jako pracę podlegającą Kodeksowi pracy wraz ze wszystkimi instrumentami chroniącymi tę pracę, jeśli wykonawcy nie uda się udowodnić, że jest niezależną firmą.

W Polsce natomiast – dla kontrastu – poluzowano regulacje dotyczące transportu drogowego tak, żeby ujednolicić prawo dla tradycyjnych taksówek i platform cyfrowych jak Uber, co oznacza obniżenie wymagań wobec kierowców. Wśród tych wymagań na przykład wyeliminowano konieczność zapoznania się z przepisami prawa lokalnego czy topografii miasta."

https://kulturaliberalna.pl/…/owczarek-uber-polemika-tatala/

[Polemika z Markiem Tatałą] Uber uprawia pasożytniczy model biznesowy

Kraje zachodnie dużo lepiej poradziły sobie z agresywnym modelem biznesowym Ubera i obroną swoich pracowników przed prekaryzacją.

Źródło
Opublikowano: 2020-02-26 07:09:03

Zostały dwa miesiące do 100. rocznicy strajku poznańskich kolejarzy: kontynuujem

Razem Poznań:

Zostały dwa miesiące do 100. rocznicy strajku poznańskich kolejarzy: kontynuujemy więc prezentację sylwetek kluczowych postaci tamtych tragicznych, choć istotnych dla polskiego ruchu robotniczego wydarzeń. Dziś: Stanisław Turtoń, jeden z przywódców strajku, dbający o jego spuściznę jeszcze przez długi czas po 26 kwietnia 1920.

Jako dziecko Stanisław Turtoń, urodzony 31 marca 1894 r., był bardzo pojętnym uczniem. Gdy miał 14 lat, przekonał ojca, by pozwolił mu udać się na naukę do zakładów HCP: chciał szkolić się w zawodzie ślusarza.

W wieku 21 lat został zaciągnięty do niemieckiej marynarki wojennej. W 1918 poważnie zachorował i dostał się do szpitala w Hamburgu, gdzie, dochodząc do siebie, spędzał wiele czasu na czytaniu i rozmowach z innymi pacjentami. Polityczna atmosfera Hamburga robiła się coraz gorętsza. Nie wiadomo do końca, jak do tego doszło – uciekł ze szpitala, został wypisany? – ale Turtoń wziął udział w miejskich politycznych rozruchach. Został też członkiem Związku Spartakusa – organizacji stworzonej przez Różę Luksemburg.

W grudniu 1918 powrócił do Poznania i od razu został podkomendnym Rady Robotników i Żołnierzy, która od listopada zarządzała miastem. Wziął także udział, z bronią w ręku, w Powstaniu Wielkopolskim.

Co nas tu jednak interesuje szczególnie, według relacji Jana Kaczmarka, robotnika z Zakładów Naprawczych Taboru kolejowego, Turtoń był jednym z przywódców krwawo stłumionego strajku kolejarzy w Poznaniu 23 kwietnia 1920 roku. To on ostatecznie miał przekonać robotników do walki. Jemu też przypisuje się słynne „Zostawić pracę, idziemy pod Zamek!” – zawołanie strajkujących kolejarzy.

W późniejszych latach Turtoń dbał o pamięć pomordowanych tamtego tragicznego dnia. Wiele razy był mówcą na uroczystościach rocznicowych. Wstąpił w szeregi Polskiej Partii Socjalistycznej, gdzie, mimo rewolucyjnej przeszłości, stał po stronie reformistycznej części partii. Był ostrym przeciwnikiem komunistów, których działalność uważał za szkodliwą. W grudniu 1921 roku został radnym Poznania i piastował ten mandat przez dwie kadencje. Zapisał się w historii rady miejskiej jako ten, który upominał się o niezamożną część społeczeństwa. Domagał się większej i łatwiejszej dostępność środków czystości i bielizny dla ubogich dzieci, poszerzenia oferty kultury dla mas czy pomocy ludziom, którzy ucierpieli na skutek redukcji zatrudnienia.

W latach 30. był już doświadczonym działaczem, otoczonym szacunkiem kolegów z partii i związku zawodowego. W lipcu 1939 roku podczas zebrania w Obornikach Wielkopolskich wygłosił referat „Wojna czy pokój”, zakończony oświadczeniem: „Deklarujemy stuprocentowe poświęcenie wszystkiego, nawet życia, dla Niepodległości Rzeczypospolitej, nie żądając żadnej nagrody, gdyż jest to zresztą naszym obowiązkiem, lecz mamy prawo żądać, by nie traktowano nas jak pariasów, lecz jak pełnoprawnych obywateli”.

Nieświadomie przewidział w ten sposób swoją śmierć z rąk Niemców: zginął zamęczony przez Gestapo w wigilię Bożego Narodzenia 1940 roku w obozie w Sachsenhausen 17. W 1961 roku został pośmiertnie odznaczony Wielkopolskim Krzyżem Powstańczym.

Cześć jego pamięci!


Źródło
Opublikowano: 2020-02-25 23:00:07

Dolina Loary zawiesza stosunki z Małopolską. ‚Jak można odsunąć na bok część ludzkości?’

Razem Małopolska:

To smutne, że musimy odbierać taką lekcję z zagranicy. Niestety jednak w pełni na nią zasłużyliśmy.
"Nie mogę utrzymywać relacji dyplomatycznych z ludźmi, którzy tak po prostu orzekają się "strefą wolną od LGBT", jawnie łamią prawa człowieka i odsuwają na bok część ludzkości – napisał w oficjalnym oświadczeniu François Bonneau, mer Doliny Loary. To czwarta francuska gmina, która zdecydowała się na zawieszenie oficjalnych stosunków z polskim samorządem w geście niezgody na ich homofobię. Pierwszy raz umowę rozwiązano jednak z całym województwem."

Dolina Loary zawiesza stosunki z Małopolską. ‚Jak można odsunąć na bok część ludzkości?’

-Nie mogę utrzymywać relacji dyplomatycznych z ludźmi, którzy tak po prostu orzekają się 'strefą wolną od LGBT', jawnie łamią prawa człowieka i odsuwają na bok część ludzkości – napisał w oficjalnym oświadczeniu François Bonneau, prezydent Doliny Loary. To czwarty francuski samorz…

Źródło
Opublikowano: 2020-02-25 22:15:02

Dziś polityczna kolacja na warszawskich Bielanach. Jak widać, polityczne mogą być nie tylko ośmiorniczki, ale i zapiekan

Adrian Zandberg:

Dziś polityczna kolacja na warszawskich Bielanach. Jak widać, polityczne mogą być nie tylko ośmiorniczki, ale i zapiekanka

Władze Warszawy planują niestety zlikwidować wiele takich kultowych miejsc. Nie liczą się z tym, że od lat pełnią one ważną rolę dla lokalnych społeczności. Znikną kolejne osiedlowe sklepiki i punkty usługowe. Cel? Zagnać ludzi do marketów i galerii handlowych. Wspólnie z Razem w Warszawie postaramy się zatrzymać ten niemądry pomysł.


Źródło
Opublikowano: 2020-02-25 20:48:22

Moje drogie i drodzy, obserwuję media od prawa do lewa i czas, by ktoś to w końc

Michał Pytlik:


Moje drogie i drodzy, obserwuję media od prawa do lewa i czas, by ktoś to w końcu powiedział:

Nie boję się koronawirusa. Prawdopodobieństwo, że dotknie on Ciebie i mnie, a na dodatek stanie nam się przez to coś poważnego, są przyzerowe. Procent umieralności jest porównywalny do zwykłej grypy.

Cała panika wynika z tego, że to coś nowego i nieznanego. Skandalem za to są firmy, które na bazując na panice podwyższają marże maseczek o kilkaset procent.

I to wszystko. Naprawdę nie ma się czego bać i polecam Wam to samo.

Źródło
Opublikowano: 2020-02-25 20:05:08

no i oto moja utalentowana, pracowita żona wydaje kolejną książkę. tym razem jest to rzecz, którą wygrała zeszłoroczny K

Łukasz Najder:

no i oto moja utalentowana, pracowita żona wydaje kolejną książkę. tym razem jest to rzecz, którą wygrała zeszłoroczny Konkurs Literacki im. Astrid Lindgren w kategorii dzieci najmłodszych. zatem jeśli dysponujecie bąbelkami, królewnami i gamoniami w wieku 3-6 lat – zalecam!


Źródło
Opublikowano: 2020-02-25 19:51:54

Posłuchaj podcastu: Dziennikarka opisała problemy ajentów sieci Żabka. Dyrekcja, zamiast wysłać sprostowanie, zażądała usunięcia artykułu – TOK FM

Adriana Rozwadowska:

A przed momentem porozmawialiśmy z dyrektorem ds. operacyjnych Żabki Alfredem Kubczakiem – łączę podcast – m.in. o tym, dlaczego Żabka żąda usunięcia mojego tekstu.

Posłuchaj podcastu: Dziennikarka opisała problemy ajentów sieci Żabka. Dyrekcja, zamiast wysłać sprostowanie, zażądała usunięcia artykułu – TOK FM

Podcast z audycji Analizy. Agata Kowalska. Gośćmi audycji byli: Adriana Rozwadowska, Alfred Kubczak. Dostępna transkrypcja. Temat: Dziennikarka opisała problemy ajentów sieci Żabka. Dyrekcja, zamiast wysłać sprostowanie, zażądała usunięcia artykułu

Źródło
Opublikowano: 2020-02-25 19:41:22

Komisja rodziny. Dlaczego odwołano Magdalenę Biejat?

Magdalena Biejat:

Wczoraj na antenie TVN 24 ukazał się materiał poświęcony kulisom odwołania mnie przez PiS ze stanowiska przewodniczącej Komisji Rodziny i Polityki Społecznej. Zapraszam do obejrzenia, jeśli chcecie dowiedzieć się więcej 😉
https://tvn24.pl/programy/komisja-rodziny-dlaczego-odwolano-magdalene-biejat-4270106

Komisja rodziny. Dlaczego odwołano Magdalenę Biejat?

Komisja rodziny i rekordowo krótka kariera posłanki lewicy na stanowisku przewodniczącej. Dlaczego w atmosferze awantury politycy PiS odwołali Magdalenę Biejat, którą na to stanowisko dwa miesiące wcześniej powołali? O tym Magdalena Gwóźdź.

Źródło
Opublikowano: 2020-02-25 17:00:54

Obejrzyj Zandberg w WP: Prokuratura boi się wejść do kurii

Razem:


Polska prokuratura boi się wejść do kurii – mówił dziś w #tlit_wp Adrian Zandberg. Ale równe zasługi w tym ma zarówno Prawo i Sprawiedliwość i Platforma Obywatelska.



tlit_wp

Źródło
Opublikowano: 2020-02-25 15:22:30

Zandberg w WP: Prokuratura boi się wejść do kurii



W kwestii chronienia przywilejów kościoła katolickiego swoje zasługi mają i PiS i PO.

Źródło
Opublikowano: 2020-02-25 14:11:20

O czym mówimy, kiedy mówimy o disco polo / Obyczaje / dwutygodnik.com

Łukasz Najder:

Jak do tego doszło? Nie wiem. Ale napisałem tekst o "'Zenku" i disco polo. Tam gdzie większość recenzentów i komentatorów kończy swoją relację z kontaktu z tym obrazem, ja biorę dopiero rozbieg do skoku w głąb narodowego id. Nurkujcie ze mną – Polska, liberalna inteligencja, ludomani, Katyń, "Psotny wiatr", gangsterzy.

Zapraszam do lajkowania.

O czym mówimy, kiedy mówimy o disco polo / Obyczaje / dwutygodnik.com

Od jakości artystycznej „Zenka” ciekawsze są reakcje przeciwników disco polo, których zbulwersowała już sama wzmianka, że zostanie nakręcona biografia Zenona Martyniuka. Kiedy mówimy o disco polo, mówimy o naszej hipokryzji

Źródło
Opublikowano: 2020-02-25 14:35:46

Wieloletnie zaniedbania kolei i transportu autobusowego doprowadziły do sytuacji

Razem Warszawa:

Wieloletnie zaniedbania kolei i transportu autobusowego doprowadziły do sytuacji, w której miliony Polek i Polaków pozbawione są dostępu do publicznego transportu zbiorowego.

Gminy Zaręby Kościelne i Szulborze Wielkie w powiecie ostrowskim są od lat wykluczone transportowo. Pociąg dojeżdża tylko do Małkini, bo okazuje się, że samorząd Mazowsza nie powierzył Kolejom Mazowieckim dalszego odcinka. Ciężko znaleźć racjonalne wytłumaczenie, dlaczego przez tyle lat nie udało się uruchomić połączeń do Zarębów Kościelnych i Szulborzy Wielkich. Czy wynika to z tego, że Marszałek Struzik nie wie, że gminy te leżą na Mazowszu? Czy wynika to z tego, że w gminach tych nie rządzi ani PSL, ani PO?

Widzimy wymówki zamiast działań, a na tym cierpią mieszkańcy i mieszkanki. Z pism Ministerstwa Infrastruktury do Marszałka Mazowsza jednoznacznie wynika, że jest na torach miejsce dla pociągów Kolei Mazowieckich. Tory są. Brak jedynie dobrej woli marszałka Struzika.

Lewica doprowadzi transport publiczny do każdej gminy i skończy z wykluczeniem transportowym mniejszych miejscowości – niezależnie od tego, czy rządzić będzie w nich Lewica, PSL, PiS, Platforma czy Polska Partia Przyjaciół Piwa.

W sprawie wykluczenia transportowego mazowieckich gmin na konferencji prasowej przed sejmikiem mazowieckim alarmowali dzisiaj posłanka Paulina Matysiak, Helena Nitkiewicz z warszawskiego Razem i Piotr Figiel z Fundacja Nowe Spojrzenie.


Źródło
Opublikowano: 2020-02-25 14:03:53

Oho. Dopiero zauważyłam, że mój redakcyjny kolega Leszek Kostrzewski napisał o mnie w swoim komentarzu. I puszcza oko do

Adriana Rozwadowska:

Oho. Dopiero zauważyłam, że mój redakcyjny kolega Leszek Kostrzewski napisał o mnie w swoim komentarzu. I puszcza oko do czytelnika:

"(…) może dla związkowca, członka NSZZ "Solidarność", jakim jest Adriana Rozwadowska (to nie żaden zarzut, uważam tylko, że czytelnik powinien wiedzieć, że dziennikarz piszący o sprawach związanych z polityką społeczną jest zarazem związkowcem, bo to ma wpływ na jego poglądy) (…).

Po pierwsze czytelnik wie, bo nigdy swojej związkowej przynależności nie ukrywałam. Jestem z niej – w kraju, w którym wmawia się nam, że jest ona czystą polityką, passe, postawą roszczeniową – dumna.

Po drugie to niesłychane, że dziennikarz piszący o sprawach społecznych nie rozumie, czym są związki zawodowe.
Otóż dla Leszka są czystą polityką, a przynależność do związku równa się poglądom lewicowym. Jest to farmazon do kwadratu. Leszek nie rozróżnia zatem centrali związkowych od zakładowych związków zawodowych. Jestem dziennikarką, ale jestem też pracownicą Agory. A każdy pracownik czy pracownica – zgodnie z konstytucją – ma prawo się zrzeszać i walczyć o lepsze warunki pracy w swoim pracy zakładzie. Związek zawodowy w Agorze nie ma nic wspólnego z Piotrem Dudą, drogi Leszku. Też możesz przystąpić – obiecujemy nie wyprać Ci mózgu lewicową ideologią, bo podczas walki o kształt umów nie przyświeca nam żadna: poza własnym, pracowniczym i ludzkim interesem.

Po trzecie nie mam bladego pojęcia, członkinią jakich organizacji, stowarzyszeń czy fundacji jest Leszek Kostrzewski. I byłabym zawiedziona sama sobą, gdybym w merytorycznej dyskusji na dowolny temat użyła jego przynależności do Ligi Obrony Kraju, Polskiej Akcji Humanitarnej czy Polskiego Związku Wędkarskiego jako argumentu, że jest nieobiektywny. Nikt nie jest obiektywny. Także Leszek Kostrzewski, choć udaje, że tak.

Po czwarte czekam na wyjaśnienie, skąd w związkach zawodowych prawicowy Piotr Duda, lewicowa Rozwadowska oraz wyborcy i wyborczynie KO np. w ZNP na raz?
A także: jaka to organizacja ma wpływ na Twoje wolnorynkowe poglądy, Leszku?
I czy mógłbyś przestać robić krzywdę związkom zawodowym poprzez upolitycznianie ich (jeszcze bardziej niż są tam w centralach, na górze)?

PS. Link w komentarzu.

Źródło
Opublikowano: 2020-02-25 13:41:29

WaldemarKowal on Twitter

Łukasz Najder:

Małgorzata Komorowska-Bronisława przedstawia

WaldemarKowal on Twitter

“#Kidawa o #500plus: Ludzie, którzy pracują, czują się upokorzeni, że ktoś jest wspierany, a nie pracuje. Przez te lata zgubiliśmy szacunek do pracy. Wmówiono ludziom, że bierzesz pieniądze, to już wystarczy, nie musisz się rozwijać. https://t.co/ri7CspoWte

Źródło
Opublikowano: 2020-02-25 13:40:18

„Tusk też ma swoje za uszami”. Adrian Zandberg ostro o relacji państwo – Kościół

Adrian Zandberg:

"Nie interesuje mnie 'moralna odnowa Kościoła', interesują mnie sprawy naszego kraju. Chciałbym, żeby polskie państwo traktowało instytucje kościelne jak każde inne. Żeby wierzący i niewierzący byli traktowani równo. Dziś tak nie jest. Ciągle państwo uprzywilejowuje finansowo jeden kościół. Ciągle prokuratura boi się wejść do kurii w sprawach dotyczących ukrywania pedofilii. Ten problem nie narodził się zresztą z dojściem do władzy PiS. Donald Tusk też ma w tej sprawie swoje za uszami. Ja chcę, żeby Polska była państwem nowoczesnym. A w takim państwie nie ma świętych krów" – dziś w Wirtualnej Polsce mówiłem m.in. o świeckości państwa i o wiarygodności pani Kidawy-Błońskiej i pana Tuska w tej sprawie.

https://wiadomosci.wp.pl/tusk-tez-ma-swoje-za-uszami-adrian…

„Tusk też ma swoje za uszami”. Adrian Zandberg ostro o relacji państwo – Kościół

– Sprawy Watykanu są sprawami Watykanu, a mnie interesuję sprawy naszego kraju. (…) Ja chciałbym, żeby polskie państwo traktowało instytucje kościelne jak każde inne. (…) Ciągle prokuratura boi się

Źródło
Opublikowano: 2020-02-25 11:56:14

Ferie są pretekstem dla ZTM, by zmniejszyć liczbę połączeń, mimo że nadal mieszk

Magdalena Biejat:

Ferie są pretekstem dla ZTM, by zmniejszyć liczbę połączeń, mimo że nadal mieszkańcy Warszawy jeżdżą do pracy, do lekarza komunikacją miejską. Tym razem jednak, jak alarmuje Miasto Jest Nasze, ferie zostały dla niektórych wydłużone. Niestety nie chodzi o uczniów, a o linie autobusowe, które zmieniły rozkłady na stałe. Oto zmiany utrudniające mieszkańcom korzystanie z komunikacji publicznej:
-111, 180 (popołudniowe godziny szczytu kończą się dla nich o godzinie 17)
-269 (częstotliwość poza szczytem spadła do 20 minut)
-339 (ograniczenie kursowania w godzinach szczytu).
Mimo gwarancji o zachowaniu obecnej częstotliwości połączeń komunikacji miejskiej, Prezydent Rafał Trzaskowski przedstawił Radzie Miasta budżet, w którym zmniejszono nakłady na transport zbiorowy. Rada Miasta przyjęła ten budżet i nic nie zapowiada, by ktokolwiek chciał przywrócić poprzedni poziom funkcjonowania komunikacji miejskiej…
To jak to jest z tą dbałością o jakość powietrza w Warszawie?


Źródło
Opublikowano: 2020-02-25 11:19:57

Obejrzyj Równość płac w 2277? Biedroń o równouprawnieniu w Parlamencie Europejskim

Razem:


Zasada równości płac funkcjonuje od 1957 roku. 63 lata kobiety muszą czekać, żeby ta zasada zaczęła funkcjonować i nadal, niestety, czekają. Zgodnie z wszystkimi badaniami równość płac między kobietami a mężczyznami osiągniemy za 257 lat, w 2277 roku.


Źródło
Opublikowano: 2020-02-25 11:18:19

Równość płac w 2277? Biedroń o równouprawnieniu w PE



Zasada równości płac funkcjonuje od 1957 roku. 63 lata kobiety muszą czekać, żeby ta zasada zaczęła funkcjonować, i nadal niestety czekają. Zgodnie z wszystkimi badaniami równość płac między kobietami a mężczyznami osiągniemy za 257 lat, w 2277 roku!

Źródło
Opublikowano: 2020-02-25 10:16:46

z okazji 44 urodzin zapraszam na antynostalgiczne party do "Mojej osoby". zasadniczo – fragment eseju o tytule

Łukasz Najder:

z okazji 44 urodzin zapraszam na antynostalgiczne party do "Mojej osoby". zasadniczo – fragment eseju o tytule "Turnus".

"Zdjęć z Głowna jest kilkanaście. Czarno-białe, 10,5 cm na 7,5 cm, najpewniej wykonane smieną. Nie przypominam sobie, byśmy w ogóle mieli jakiś inny aparat. Była smiena w czarnym skórzanym etui z paskiem na szyję. Obsługiwała domowe uroczystości, wczasy, katolickie święta i wuja Rysia z Anglii, który wizyty na Piasecznej składał wprawdzie nieregularnie, ale za to zawsze obdarowywał nas siateczką autentycznych pomarańczy i pocztówką z Piccadilly Circus. Smiena, słowo, które zjawia się niczym kot. Miękko, nagle. Smiena, imię bohaterskiej pionierki z oblężonego Leningradu. Przewrażliwiona księżniczka z dobranocki to ona. Smiena.

Najwcześniejsze są te z lata 1976 roku, kiedy pojechałem do Głowna – a ściślej: wywieziono mnie tam – po raz pierwszy. Patrzę z nich wzrokiem kogoś, kto się mocno niepokoi, a zarazem dziwi. Jest zaskoczony obfitością świata, domaga się, by rodzice, którzy upozowali go na łóżku polowym czy wznieśli ku niebu, natychmiast przestali i dalej byli dawcami ciepła, źródłem przyjaznego ambientu i pożywienia. Urodziłem się pod koniec lutego, sześć miesięcy wcześniej, ale wciąż o tym nie wiem. Nie wiem, że mieszkam w Łodzi, a Polską rządzi Edward Gierek, komunista sponsor. Trwa zimna wojna. Na szczęście nie wiem i tego, że jeśli przywódcę Stanów Zjednoczonych bądź Związku Radzickiego dopadnie akurat chandra, to obróci mnie, Głowno i naszą planetę w dymiący, napromieniowany skwarek.

Kolejne zrobiono później. Wyrośnięte dziecko w ramionach stojącej na leśnej ścieżce mamy, pulchny chłopiec za stołem, mały odkrywca w środkowoeuropejskim buszu, pośród którego bieleje przyczepa kempingowa Niewiadów. I ponownie on, tyle że mężniejszy, świadomy. Obejmuje nogę ojca, rozebranego do pasa szatyna o miedzianej skórze, jakby to była kolumna lub boja. Na następnych też występujemy razem, w obu ujęciach na huśtawce. Moja twarz oddaje tu skrajne emocje. Od niepewności i strachu, kiedy nabieram impetu, frunę ponad ziemią, sam, o dobre półtora metra od jego asekuracyjnych rąk, aż po wybuch radości, gry wracam i znów jest bezpiecznie. A może wszystko przebiegło odwrotnie i dzika wesołość ustąpiła panice, bo znienacka odepchnął mnie od siebie, a ja, zorientowawszy się w podstępie, pojąłem, że nikomu nie można ufać?

Ta kolekcja slajdów z letniskowo-PRL-owskiej rzeczywistości ocalała cudem. Nie dlatego, że jej właścicielom przyszło żyć w mrocznej antynostalgicznej dystopii, w której rekwirowano sentymentalne mienie i oddawano je ogniowi, ale z powodu nonszalancji, z jaką traktowaliśmy rodzinne pamiątki. Nie pamięć samą – i nie przeszłość – bo przecież babcia opowiadała w kółko o dostatku i reżimie Polski Przedwrześniowej, z rozrzewnieniem wspominając takie jej symbole gwaranty, jak limitowany przez stróża wstęp do kamienicy, nadreprezentację mundurowych na ulicach i u władzy, Aleksandra Żabczyńskiego oraz leśmianowski ogród w słonecznej części naszego podwórka, dokładnie tam, gdzie po roku ’45 czerwoni neandertalczycy wznieśli komórki i klozety".



Źródło
Opublikowano: 2020-02-25 09:25:41

Jan Śpiewak: „Deweloperzy robią, co chcą, osiedla wyglądają jak koszary” [WYWIAD]

Jan Śpiewak:

Luty sponsorują patodeweloperzy. Polecam wywiad na ten temat w NOIZZ.pl.

Michał Bachowski: Wymyśliłeś pojęcie patodeweloperka, które zrobiło w lutym ogromną karierę w sieci. Co to dla ciebie znaczy?

Jan Śpiewak: Patodeweloperka to myślenie tylko w perspektywie krótkoterminowego zysku i zbudowania jak największej liczby metrów kwadratowych, które można komuś wcisnąć. To chamskie traktowanie ludzi w cyniczny, nieczuły sposób i wyścig do dna, w którym chodzi tylko o to, żeby jak najszybciej się nachapać. To też brak jakiejkolwiek refleksji ze strony deweloperów na temat tego, czy daje coś społeczeństwu od siebie, jakie warunki życia i mieszkania daję innym. Ci deweloperzy nie będą nawet musieli na to wszystko patrzeć, bo będą sobie mieszkać za granicą w wypasionych willach albo apartamentach, zupełnie poza naszym zasięgiem. Tymczasem to co zostawią po sobie, będzie stało tu przez całe dekady.

(…)

Przedstawiciel poznańskiego dewelopera twierdził w rozmowie z Noizz, że potencjalni klienci nie krytykowali absurdalnego układu mieszkania, od którego zaczęła się cała dyskusja. Wierzysz mu? Czy to możliwe, że ludzie są już aż tak znieczuleni?

Granica tego co akceptowalne na rynku mieszkaniowym (zarówno kupna, jak i najmu) została tak przesunięta, że niektórym takie rzeczy nie przeszkadzają. Ten przykład jest skrajny, ale mnie to zupełnie nie zaskakuje, że ktoś mógł sobie pomyśleć „W czym jest problem? Przecież jak komuś się nie podoba, to nie kupi, mamy wolny rynek”. Musimy pamiętać, że rynek nieruchomości to wcale nie jest normalny rynek. Po wojnie doszliśmy do takiego konsensusu, że prawo do mieszkania jest prawem człowieka. W ostatnich latach okazało się jednak, że te mieszkania są niedostępne dla ogromnej rzeszy ludzi. Ten problem dotyczy szczególnie młodych, wielu z nich w ogóle nie ma żadnego dojścia do własnego kąta po kosztach, które nie rujnowałyby ich budżetu.

(…)

Czy rozwiązania, o których mówisz sprawdziły się w innych miejscach?

Oczywiście. Najczęściej podawanym przykładem jest Wiedeń, gdzie około 2/3 populacji żyje w mieszkaniach komunalnych, w których czynsze są kontrolowane. To forma długoterminowego bezpiecznego wynajmu. Między innymi dzięki temu stolica Austrii jest numerem jeden wg Global Liveability Index. Trzeba jednak pamiętać, że tam przez lata władze budowały bardzo dużo mieszkań i prowadziły bardzo aktywną politykę w tym zakresie. Nasz obecny rząd myślał, że to się da załatwić na takich zasadach jak w deweloperce i właśnie na tym polegała porażka programu Mieszkanie Plus. Tu potrzeba bardziej społecznego podejścia i być może jakiejś formy dogadania się dysponujących ziemią samorządów ze Skarbem Państwa, który mógłby udzielać preferencyjnych kredytów na budowę mieszkań. Gdyby budownictwo społeczne i komunalne zaczęło powstawać na szeroką skalę, deweloperzy nie mogliby stawiać takich mieszkań jak to z mojego wpisu.

Jan Śpiewak: „Deweloperzy robią, co chcą, osiedla wyglądają jak koszary” [WYWIAD]

Mieszkanie, w którym ponad połowę przestrzeni stanowi korytarz wywołało ogólnopolską dyskusję o patodeweloperce. Twórca tego pojęcia, Jan Śpiewak, opowiedział w wywiadzie dla Noizz dlaczego powinniśmy…

Źródło
Opublikowano: 2020-02-25 09:24:14

Just How Rich Is Michael Bloomberg?

Łukasz Najder:

a wy pewnie dalej skarbonka-świnka i karta z debetem – to jest wasza godność, wasz majestat!

"Imagine Yankee Stadium filled with individuals worth $1 million each; Bloomberg is richer than all of them combined.
He has enough money to buy every single residential property in Wyoming; after doing so, he would still be a billionaire. He has enough money to write every American a $150 check; after doing so, he would still be a billionaire.

If you deposited $85,000 in a bank account every day starting on January 1 in the year zero, you still would not have accumulated Bloomberg’s wealth today, ignoring the effects of inflation and interest. If you took Bloomberg’s money, parked it in the stock market, and forgot about it, historical returns suggest that you would become a trillionaire in 40 years, perhaps less.

This kind of wealth is not just mass, matter, divisible, and redistributable. It is gravity, an attractive force that affects everything around it".

Just How Rich Is Michael Bloomberg?

Imagine Yankee Stadium filled with individuals worth $1 million each; Bloomberg is richer than all of them combined.

Źródło
Opublikowano: 2020-02-24 23:36:00

Poniedziałkowy poranek dał nam jeden, niestety na razie niepewny, sukces: skanda

Razem Poznań:

Poniedziałkowy poranek dał nam jeden, niestety na razie niepewny, sukces: skandaliczna i wsteczna Samorządowa Karta Praw Rodzin nie była głosowana przez sejmik wojewódzki, lecz została skierowana do komisji, która – trzymamy kciuki, sprawdzamy, działamy! – dobitnie wykaże jej szkodliwość.

Miejmy nadzieję, że dzisiejszy wieczór też okaże się zaczątkiem sukcesu: przedstawicielki naszego zarządu uczestniczyły dziś w spotkaniu lokalnych środowisk lewicowych, podczas którego zawiązana została koalicja „Stop podwyżkom cen biletów MPK”. Będziemy wspólnie działać na rzecz zablokowania drastycznych podwyżek planowanych przez Miasto Poznań – bo razem jesteśmy silniejsze!

PS 📣
Pamiętajcie o wydarzeniu Podpisz list otwarty i powiedz NIE podwyżkom cen biletów!



Źródło
Opublikowano: 2020-02-24 22:42:20

Pracowali od rana do nocy, a mają gigantyczne długi? Ostre zarzuty wobec Żabki

Adriana Rozwadowska:

"Fakt" zdaje się, że przeanalizował pismo biura prasowego Żabki, zmienił zdanie i opublikował dziś nowy tekst.
Ten oczywiście zapobiegliwie, z ostrożności procesowej, zaczyna się od słów "Problem jest, choć nie dotyczy wszystkich ajentów".
Problem w tym, że nikt nigdy nie twierdził, że wszystkich. To piękny przykład tego, jak dziennikarz musi lawirować i patyczkować się o słówka, żeby móc napisać to, co i tak wszyscy wiedzą, ale nie wejść na drogę sądową z opisywaną spółką i przegrać przez np. brak mowy zależnej.
Nie myślałam, że to kiedyś napiszę, ale: Brawo "Fakt"!

Pracowali od rana do nocy, a mają gigantyczne długi? Ostre zarzuty wobec Żabki

Uwierzyli, że ciężką pracą mogą do czegość dojść. Zainwestowali oszczędności życia, a po miesiącach harówki, często od rana do nocy przez przez siedem dni w tygodniu nagle okazało się, że mają kolosal…

Źródło
Opublikowano: 2020-02-24 19:52:35

Dwóch kandydatów i jedna kandydatka.

Razem:

Dwóch kandydatów i jedna kandydatka.

Kandydatka głosuje za obecnością chrześcijańskiego krzyża w urzędach.

Kandydat obiecywał „blokowanie wszelkich działań, które oznaczają podcinanie korzeni, na których zbudowane jest polskie społeczeństwo – korzeni naszej wiary. Chodzi o wprowadzanie obcych prądów ideologicznych i obcych pojęć, które w rozumieniu ideologii lewackiej mają zbudować nowego człowieka, z czym jako katolik i jako człowiek, ojciec rodziny, absolutnie się nie zgadzam”.

Tym trzecim kandydatem jest Robert Biedroń, który wprost mówi o świeckim państwie, opodatkowaniu kościoła i wyprowadzeniu religii ze szkół.

Wybierz mądrze 10 maja


Źródło
Opublikowano: 2020-02-24 16:24:09