Wystawa Psów: Alaskan podbił serca publiczności i sędziego [ZDJĘCIA] – Gloswielkopolski.pl

Chcę taki pies na Złotowskiej. I będę z nim spał sobie. Jejcia, jaki fajny!

Wystawa Psów: Alaskan podbił serca publiczności i sędziego [ZDJĘCIA] – Gloswielkopolski.pl

Alaskan Malamut został najpiękniejszym psem 50. jubileuszowej Międzynarodowej Wystawy Psów Rasowych w Poznaniu. Wyboru dokonywał Andrzej Mania, prezes Związku

Źródło
Opublikowano: 2012-10-21 23:29:45

Dzwonił właśnie Szymon Szynkowski vel Sęk by mi powiedzieć, że w najnowszym Uważam Rze załapałem się do rubryki Z życia

Dzwonił właśnie Szymon Szynkowski vel Sęk by mi powiedzieć, że w najnowszym Uważam Rze załapałem się do rubryki Z życia opozycji, z życia koalicji. Mazurek z Zalewskim piętnują mnie – z imienia i nazwiska – za tytuł ”PiS chce cenzurować koncert. Bo gra reżimowa kapela”. Więc z tą swoją Radą Etyki Mediów możesz się schować

Źródło
Opublikowano: 2012-10-15 20:39:45

Dawno, dawno temu, na oceanie

Dawno, dawno temu, na oceanie
istniała wyspa, którą zamieszkiwały
emocje, pragnienia i ludzkie cechy:
Bogactwo, Duma, Smutek, Dowcip.
A wszystkich razem łączyła Miłość.
Pewnego dnia mieszkańcy wyspy
dowiedzieli się, że niedługo wyspa
zatonie.
Przygotowali swoje statki
do wypłynięcia w morze,
aby na zawsze opuścić wyspę.
Tylko Miłość postanowiła trwać do ostatniej chwili,
by pomóc wszystkim załadować się
na statki.
Gdy pozostał jedynie maleńki
skrawek lądu, Miłość poprosiła o pomoc.
Pierwsze podpłynęło Bogactwo na swoim
luksusowym jachcie. Miłość zapytała:
-Bogactwo, czy możesz mnie uratować?
Niestety nie. Pokład mam pełen złota,
srebra i innych kosztowności.
Nie ma pośród nich miejsca dla ciebie.
-odpowiedziało Bogactwo.
Druga podpłynęła Duma swoim ogromnym
Czteromasztowcem.
-Dumo, zabierz mnie ze sobą!- poprosiła
Miłość.
-Niestety nie mogę cię wziąć! Na moim
statku wszystko jest uporządkowane, a ty
mogłabyś mi to popsuć. Zresztą sama widzisz,
że wcale nie pasujesz do mojego wytwornego
Czteromasztowca- odpowiedziała Duma
i z dumą podniosła piękne żagle.
Na zbutwiałej łódce podpłynął Smutek.
Smutku, zabierz mnie ze sobą!- poprosiła
Miłość.
Och, Miłość, ale ja jestem tak bardzo
smutny, że wolę pozostać sam. Nie chcę
twojego towarzystwa – odrzekł Smutek
i smutnie powiosłował w dal.
Dowcip przepłynął obok Miłości
nie zauważając jej. Był bowiem tak
rozbawiony, że nie usłyszał nawet wołania
o pomoc.
Wydawało się, że Miłość zginie na zawsze
w głębinach oceanu…
Nagle Miłość usłyszała:
Chodź! Zabiorę cię ze sobą!- powiedział
nieznajomy starzec.
Miłość była tak szczęśliwa i wdzięczna za
uratowanie jej, że zapomniała zapytać
kim jest jej wybawca.
Miłość zapragnęła dowiedzieć się
kim był ów tajemniczy starzec.
Zwróciła się o poradę do Mądrości.
Powiedz mi proszę, kto mnie uratował?
To był Czas – odpowiedziała Mądrość.
Czas?- zdziwiła się Miłość.
Dlaczego właśnie jemu zależało
i mi pomógł?
Bo tylko Czas rozumie, jak ważnym
uczuciem w życiu każdego człowieka
jest Miłość – odrzekła Mądrość.

Źródło
Opublikowano: 2012-10-08 01:27:25