Samobójczy retroizm

Tomasz Markiewka:

Żakowski mądrze pisze: "Bo wszyscy koncentrują się na tym, jak się przeciwstawić dyktaturze PiS i przywrócić sytuację sprzed tegorocznych wyborów, nie zastanawiając się nad przyczyną kryzysu polskiej demokracji. Nie ma sensownej refleksji dotyczącej tego, co sprawiło, że zakończenie obchodów ćwierćwiecza odzyskania wolności stało się początkiem walki o wolność zagrożoną przez nową władzę".

Samobójczy retroizm

Od dawna nic mnie tak nie zmartwiło jak wywiad Ryszarda Petru oraz głosy przedstawicieli elit, które sobotnia 'Wyborcza' zamieściła pod hasłem 'Rzeczpospolita Demokratów'.

Źródło
Opublikowano: 2015-11-30 18:39:08

Razem w obronie Konstytucji – demonstracja pod Sejmem RP


Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, art. 2:
„Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej”.

Nie ma demokratycznego państwa prawa bez sprawiedliwości społecznej, nie ma sprawiedliwości społecznej bez demokratycznego państwa prawa. Dlatego 2 grudnia o godzinie 18 pod Sejmem Razem wystąpimy w obronie Konstytucji. W tym dniu wyznaczono posiedzenie Sejmu, na którym mają być wybrani sędziowie TK w miejsce tych, których wybór „anulowano”. Przyjdziemy tam zaprotestować przeciwko zawłaszczaniu państwa, niszczeniu standardów demokratycznych i konkretnej groźbie złamania prawa, ale będziemy także przypominać o naszych gwarantowanych przez konstytucję prawach, które łamane są na co dzień. O prawie do pracy, o prawie do opieki zdrowotnej, o prawie do mieszkania, o prawie do zrzeszania się w związkach zawodowych. Wiemy bowiem, że kryzys demokracji nie zaczął się wczoraj, a politycy tak zażarcie dzisiaj gardłujący o demokracji nie byli równie skorzy do bronienia ludzi zatrudnianych na umowę o dzieło bez ubezpieczenia, czekających miesiącami na konieczny zabieg, zmuszonych do emigracji z braku szans na godne mieszkanie. Bez codziennej, działającej demokracji, bez państwa, które służy ludziom i poważnie traktuje swoje konstytucyjne zobowiązania nie da się obronić na dłuższą metę ani Trybunału Konstytucyjnego, ani instytucji demokratycznego państwa w ogóle.

Bądźmy tam razem!

Źródło
Opublikowano: 2015-11-30 10:15:33

Razem będzie bronić konstytucji. I dawać odpór ‚drugiemu Balcerowiczowi’, czyli Ryszardowi Petru

Marcelina w Radio TOK FM – o kryzysie państwa prawa, który nie zaczął się wczoraj i o tym, że demokrację można obronić skutecznie tylko wtedy, gdy zwykli ludzie czują się jej uczestnikami i wiedzą, że mogą liczyć na państwo w potrzebie.

Razem będzie bronić konstytucji. I dawać odpór ‚drugiemu Balcerowiczowi’, czyli Ryszardowi Petru

– Powinniśmy stanąć o w obronie konstytucji i domagać się, by była przestrzegana – mówiła w Tok FM Marcelina Zawisza z partii Razem. Ugrupowanie organizuje 2 grudnia demonstracje przed Sejmem, 'przeciwko zawłaszczaniu państwa, niszczeniu standardów demokratycznych'. Ale wg Zawiszy protestować też tr…

Źródło
Opublikowano: 2015-11-30 10:13:53

Rzeszów. Liderzy Partii Razem: Budujemy alternatywną demokrację

Od początku mówiliśmy, że Razem nie chce robić polityki, która polega na krążeniu pomiędzy telewizyjnymi studiami, a drogimi restauracjami. Chcemy faktycznie być w terenie. Takich spotkań, jak to, było kilkadziesiąt w każdym większym mieście. Docelowo chcemy, żeby w każdym powiecie były osobne struktury – zapowiedział Maciej Konieczny.

Rzeszów. Liderzy Partii Razem: Budujemy alternatywną demokrację

Walka o godną pracę, godziwe zarobki, koniec ze „śmieciówkami”, prawo do mieszkania i powszechnej służby zdrowia – to główne postulaty Partii Razem. Na Podkarpaciu coraz więcej osób chce przystąpić do ugrupowania Adriana Zandberga, nowej „twarzy” lewicy.

Źródło
Opublikowano: 2015-11-30 09:43:01

Prezydencie, upublicznij budżet ŚDM!

Dobry pomysł na niedzielę – podpisz petycję w sprawie ŚDM w Krakowie!

Prezydencie, upublicznij budżet ŚDM!

Apelujemy do Pana o natychmiastowe upublicznienie pełnego zestawienia szacunkowych kosztów organizacyjnych i infrastrukturalnych Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016. Jesteśmy zbulwersowani faktem, że – podobnie, jak w przypadku starań o organizację Zimowych Igrzysk Olimpijskich – władze Krakowa ukr…

Źródło
Opublikowano: 2015-11-29 14:50:55

Składamy nasze kondolencje bliskim i współpracownikom Tahira Elçiego, kurdyjskie

Składamy nasze kondolencje bliskim i współpracownikom Tahira Elçiego, kurdyjskiego prawnika i obrońcy praw człowieka związanego z Ludową Partią Demokratyczną (HDP). Elçi został zamordowany podczas konferencji prasowej w Diyarbakirze w południowo-wschodniej Turcji, gdzie apelował o zakończenie turecko-kurdyjskiego konfliktu.

Zabójstwo to wpisuje się w serię coraz brutalniejszych ataków na Ludową Partię Demokratyczną, często bezpośrednio inspirowanych przez rządzącego Turcją Recepa Erdoğana i konserwatywną Partię Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP). Apelujemy do premier Beaty Szydło i szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska, by podczas dzisiejszego szczytu Unia Europejska-Turcja w Brukseli podnieśli kwestię przestrzegania praw człowieka przez tureckie władze. Przypominamy treść naszego oświadczenia sprzed kilku miesięcy:

"Od wielu miesięcy demokratyczne i postępowe organizacje kurdyjskie stawiają bohaterski opór Państwu Islamskiemu w Syrii i Iraku. Dysponująca ogromną siłą militarną Turcja, państwo członkowskie NATO, bardzo długo bezczynnie przyglądała się tragedii rozgrywającej się u jej granic. W ostatnich tygodniach rząd Recepa Erdoğana pod pretekstem walki z Państwem Islamskim dokonuje bombardowań pozycji kurdyjskich. RAZEM potępia działania konserwatywnej partii AKP oraz popiera wspólny apel HDP, DBP i HDK o powstrzymanie rozlewu krwi. AKP, która postanowiła rozprawić się z kurdyjską opozycją działającą w Turcji, Syrii i Iraku, od lat ogranicza prawa obywatelskie, dyskryminuje mniejszości, prześladuje opozycję, wprowadza autorytarne rządy i kieruje Turcję na drogę mocarstwową. Prowokowany konflikt z Kurdami służy wprowadzeniu wojennej histerii i umocnieniu władzy partii. Temu służą również oburzające działania zmierzające do delegalizacji HDP, partii która, przekraczając bardzo wysoki 10% próg wyborczy, uniemożliwiła Erdoganowi osiągnięcie większości konstytucyjnej i wprowadzenie w Turcji dyktatury. HDP, nazywana tureckim Podemos, jest nie tylko partią żyjących w Turcji Kurdów, ale wszystkich obywateli i obywatelek, którzy do tej pory nie mieli swojej reprezentacji – bez względu na pochodzenie, religię czy też orientację seksualną.

Potępiamy działania wojenne prowadzone przeciwko siłom kurdyjskim, które stanowią rdzeń oporu wobec Państwa Islamskiego. Sprzeciwiamy się próbom stłumienia demokratycznej opozycji sił postępowych w Turcji pod pozorem walki z terroryzmem".

www.partiarazem.pl

foto: Erhan Demirtas/Demotix/Corbis

[Zdjęcie: na wykonanej nocą fotografii w tle widać budynki i drzewa oraz latarnie, na pierwszym planie widać kilka osób, na trzecim planie widać kilka osób. Są to osoby różnej płci i w różnym wieku, ubrane w kurtki i szaliki. Wszyscy mają otwarte usta, większość – wzniesione w górę ręce. Niektórzy mają zaciśnięte pięści, inni trzymają transparenty z napisami w języku tureckim.]


Źródło
Opublikowano: 2015-11-29 14:35:22

Tahir Elçi, kurdyjski prawnik i obrońca praw człowieka związany z bliską nam par

Tahir Elçi, kurdyjski prawnik i obrońca praw człowieka związany z bliską nam partią HDP został zamordowany. Tureckie władze obiecują znalezienie winnych. Ja obawiam się, że zbyt dobrze wiedzą gdzie szukać aby to było prawdą. Nieustanny podziw i szacunek dla demokratycznych sił kurdyjskich…

Więcej

Tahir Elçi, a prominent pro-Kurdish lawyer, was shot dead on Saturday in Amed, Kurdistan.


Źródło
Opublikowano: 2015-11-29 12:23:37

Jak uratujemy demokrację

„To jest teraz nasze najważniejsze zadanie, panie i panowie demokraci. Musimy przypomnieć obywatelom, że tu chodzi o ich prawa. Nie o prawa profesora Zolla, posła Petru czy redaktora Lisa. Elity dadzą sobie radę. Chodzi o prawa Nowaka i Kowalskiej.”

Jak uratujemy demokrację

Demokraci nie przelicytują dyktatorów w obietnicach jałmużny. Ale mogą obiecać Polakom państwo, w którym będą się czuć gospodarzami. Dziś się nie czują

Źródło
Opublikowano: 2015-11-28 13:55:54

Czas zacząć traktować Konstytucję poważnie – całą.

Czas zacząć traktować Konstytucję poważnie – całą.

Nie ma demokratycznego państwa prawa bez sprawiedliwości społecznej i nie ma sprawiedliwości społecznej bez demokratycznego państwa prawa. RAZEM sprzeciwiamy się niszczeniu jednego i drugiego.

www.partiarazem.pl

[Grafika: w tle kontury orła bielika zgodne z przedstawieniem na godle Polski. Nagłówek…

Więcej

Źródło
Opublikowano: 2015-11-28 11:15:11

Ludzi nie obchodzi Trybunał Konstytucyjny. Państwo już dawno ich zawiodło • Elbląg • Fakty ›…

„Państwa nie było, gdy pracodawca nie wypłacał pensji, zatrudniał na czarno albo na śmieciówce. Ludzie nie będą bronić państwa, które ich nie broniło” – napisała Marcelina Zawisza z Partii Razem, wbijając ostrą szpilę „liberałom krzyczącym o niszczeniu demokracji”.

Ludzi nie obchodzi Trybunał Konstytucyjny. Państwo już dawno ich zawiodło • Elbląg • Fakty ›…

Ludzi nie obchodzi Trybunał Konstytucyjny. Państwo już dawno ich zawiodło | Czy PiS będzie monitorował wpisy w internecie? | Uwaga! Oszustki podają się za pracownice NFZ i oferują zabiegi | Elblążanie niezadowoleni ze swojego miasta i regionu | Kierowca citroena uciekł z miejsca kolizji. Policjanci…

Źródło
Opublikowano: 2015-11-28 11:05:01

„Mam nadzieję, że na grudniowych posiedzeniach Trybunał tę zabawę przetnie”

Dziś w TVN24 mówiłem m.in. o organizowanym przez Razem 2 grudnia proteście przeciwko łamaniu standardów demokratycznych przez PiS, a także o tym, że odpowiedzialność za zawłaszczanie państwa i cyniczne traktowanie prawa spoczywa na całej kaście politycznej. Tłumaczyłem też, dlaczego na naszym proteście w obronie standardów demokratycznych nie będzie miejsca dla posłów Platformy, którzy sami te standardy złamali.

„Mam nadzieję, że na grudniowych posiedzeniach Trybunał tę zabawę przetnie”

Proces zawłaszczania państwa nie zaczął się w wykonaniu PiS-u. Pierwsze kroki na drodze do tego, żeby podważyć autorytet Trybunału Konstytucyjnego zrobiła parę miesięcy temu Platforma Obywatelska – mówił we "Wstajesz i Weekend" Adrian Zandberg z Razem.

Źródło
Opublikowano: 2015-11-28 10:59:27

Z artykułu na stronie poznańskiej Gazety Wyborczej wynika, że ONR – organizacja

Z artykułu na stronie poznańskiej Gazety Wyborczej wynika, że ONR – organizacja nacjonalistyczna, która zasłynęła ostatnio skandalicznym wiecem antyislamskim na wrocławskim rynku, gdzie doszło m.in. do spalenia kukły Żyda – próbował nakłaniać poznańskiego imama Youssefa Chadida do odwołania niedzielnej demonstracji poznańskiej społeczności muzułmańskiej. Jest to tym bardziej bulwersujące, że pośrednictwem między nacjonalistami a Chadidem zajęła się policja, do której poznański imam wyrażał wielokrotnie na łamach mediów zaufanie. Przypominamy, że poznańska społeczność muzułmańska chce wyrazić swój sprzeciw wobec terroryzmu, ale także wobec rasistowskich ataków, jakie nasiliły wobec niej za sprawą islamofobicznej i rasistowskiej propagandy skrajnej prawicy przy udziale mainstreamowych mediów. Wobec tego rodzaju prób zatykania ust mniejszościom, jako poznański okręg Partii Razem raz jeszcze namawiamy do solidarnego wzięcia udziału w demonstracji.


Źródło
Opublikowano: 2015-11-28 09:57:00

Od kilku miesięcy narastają kontrowersje wokół Instytutu Sztuki Wyspa w Gdańsku.

Od kilku miesięcy narastają kontrowersje wokół Instytutu Sztuki Wyspa w Gdańsku. Według zwolnionych pracowników warunki pracy urągały wszelkim przyjętym normom. Zatrudnieni na umowach cywilnoprawnych – co już samo w sobie stanowi podstawę do wszczęcia postępowania – doświadczali ze strony dyrekcji mobbingu oraz fatalnej organizacji pracy, a ich wynagrodzenie było wypłacane nieterminowo. Protest pracowników wsparła Komisja Środowiskowa Pracowników Sztuki OZZ Inicjatywa Pracownicza. Dyrekcja nie poczuwa się do odpowiedzialności za stan rzeczy i wręcz odmawia uznania poszkodowanych za swoich pracowników. Sytuacja ta dobrze pokazuje, jak prekaryzacja stosunków pracy pociąga za sobą liczne konflikty społeczne, na których tracimy my wszyscy.

Pomorski okręg Razem wyraża swoją solidarność ze zwolnionymi pracownikami i pracownicami Fundacji Wyspa Progress. Nie ma usprawiedliwienia dla niewypłacania wynagrodzenia i pozostawiania pracowników bez środków do życia. Zgodnie z Kodeksem Pracy w przypadku zachodzenia stosunku pracy jedyną dopuszczalną formą zatrudnienia jest umowa o pracę i tylko taka umowa odpowiednio zabezpiecza prawa pracownicze. Ponadto, niezależnie od formy zatrudnienia, pracownikom i pracownicom należy się szacunek, którego w Wyspie wielokrotnie brakowało. Uważamy, że zarządzając jakimkolwiek projektem, należy zawsze mieć na uwadze przede wszystkim dobro ludzi i nie można podejmować ryzyka, które może zagrozić bezpieczeństwu osób weń zaangażowanych.

Jednocześnie sprzeciwiamy się filozofii obecnego systemu finansowania kultury w oparciu o krótkoterminowe granty. Miesięczne lub roczne granty uniemożliwiają długofalowe planowanie pracy, a także utrudniają stabilne zatrudnianie w sferze kultury. Pieniądze z grantów wypłacane są często z wielomiesięcznym opóźnieniem, przy czym nie mogą zostać wykorzystane do pokrycia wielu kategorii kosztów, wiążą się z rozmaitymi ograniczeniami (takimi jak niemożliwość równoległego otrzymywania grantów od dwóch różnych instytucji samorządowych), są czasochłonne w przygotowaniu i rozliczeniu, a także wypłacane w terminach Zagraża to płynności finansowej niezależnych instytucji kultury, a przede wszystkim uderza w pracowników i pracownice. To oni właśnie często ponoszą główny ciężar finansowania projektów, jak działo się to w przypadku Fundacji Wyspa Progress.

Aby sytuacja uległa poprawie, niezbędne jest wdrożenie następujących działań:

1. Prowadzenie przez Państwową Inspekcję Pracy skutecznych kontroli warunków pracy (np. poprzez niezapowedziane kontrole),również w instytucjach kultury i organizacjach pozarządowych.
2. Powołanie rządowego funduszu wspierającego kulturę o takiej wysokości, która jest adekwatna do skali populacji, wielkości kraju i aktywności kulturalnej.
3. Stworzenie systemu wieloletniego finansowania kulturalnych organizacji pozarządowych z uwzględnieniem płac i innych kosztów stałych.

(Stanowisko okręgu pomorskiego Partii Razem, przegłosowane dnia 27 listopada 2015 roku).

[Grafika: tło stanowi utrzymane w odcieniach fioletu zdjęcie przedstawiające ulice Gdańska. Na górze wyśrodkowany biały napis: Razem z pracownikami instytucji kulturalnych. Poniżej: Zarządzając jakimkolwiek projektem, nalezy zawsze mieć na uwadze przede wszystkim dobro ludzi i nie mozna podejmować ryzyka, które może zagroziź bezpieczeństwu osób weń zaangażowanych. Na samym dole fioletowy pasek, biegnący przez całą szerokość zdjęcia z białym napisem – po lewej www.partiarazem.pl, po prawo: razem.]


Źródło
Opublikowano: 2015-11-27 14:39:47

W Krośnie powstanie kontenerowe osiedle socjalne

Nie chcemy i nie możemy się obojętnie przyglądać sytuacji, w której Krosno buduje enklawę biedy, do której zsyłani będą najsłabsi mieszkańcy miasta. Decyzja władz Krosna o utworzeniu osiedla kontenerowego rozpocznie proces segregacji przestrzennej i w następstwie segregacji społecznej na podstawie kryterium zamożności. Praktyka wielu polskich miast pokazała, ze osiedla kontenerowe nie tylko nie rozwiązują problemów ale i tworzą nowe, takie jak wzrost przestępczości, uzależnień i innych społecznych patologii. Narracja wedle której osiedla kontenerowe to bicz na tzw. "trudnych lokatorów" również okazała się kłamstwem. W większości miast w których osiedla takie funkcjonują , ich mieszkańcami stały się kobiety, dzieci i osoby niepełnosprawne.

W Krośnie powstanie kontenerowe osiedle socjalne

Eksmitowani z lokali socjalnych trafią do kontenerowych mieszkań w pobliżu wysypiska. Prezydent Piotr Przytocki chce w ten sposób zdyscyplinować najbardziej uci

Źródło
Opublikowano: 2015-11-27 13:35:12

Zawisza: Liberałowie, niszczenie demokracji to wasza wina. Gdzie byliście, gdy odbierano prawa…

Tomasz Markiewka:

Dobrze, że istnieją polityczki, których analiza nie ogranicza się do "Głupi lud wybrał głupi PiS, który zniszczy demokrację": "Państwa nie było, gdy pracodawca nie wypłacał pensji, zatrudniał na czarno albo na śmieciówce. Ludzie nie będą bronić państwa, które ich nie broniło" – napisała Marcelina Zawisza z Partii Razem, wbijając ostrą szpilę "liberałom krzyczącym o niszczeniu demokracji".

Zawisza: Liberałowie, niszczenie demokracji to wasza wina. Gdzie byliście, gdy odbierano prawa…

'Ludzi nie obchodzi Trybunał Konstytucyjny, bo państwo już dawno ich zawiodło. Państwa nie było, gdy pracodawca nie wypłacał im pensji, zatrudniał na czarno albo na śmieciówce' – pisze Marcelina Zawisza z Partii Razem.

Źródło
Opublikowano: 2015-11-27 13:13:26

Pierwsze dwa tygodnie rządów PiS: Gdzie jest lewica? Pytamy Jakuba Barana z partii Razem -…

Jakub Baran w TOK FM: W Konstytucji są zapisane postulaty sprawiedliwości społecznej. Walka o prawa obywatelskie musi się wiązać z walką o prawa socjalne Polaków i Polek.

Pierwsze dwa tygodnie rządów PiS: Gdzie jest lewica? Pytamy Jakuba Barana z partii Razem -…

Światopodgląd 2015-11-26 – Archiwum audycji – TOK FM

Źródło
Opublikowano: 2015-11-27 10:02:50

Zadanie lewicy

Piotr Ikonowicz:

Zadanie lewicy

Są różne rodzaje partii. Takie, które walczą o władzę czyli swoje miejsce u żłobu, ale nie zamierzają niczego zmieniać i takie, którym chodzi o zmiany systemowe, a dojście do władzy to tylko instrument w walce o sprawiedliwszy ustrój. Są też takie, które stawiają sobie mniej ambitne cele. Nie walczą ani o zmianę ustroju, ani o władzę tylko o miejsce w systemie, subwencje budżetowe, reprezentację parlamentarną, miejsce w mediach.
Ruch Sprawiedliwości Społecznej powstał po to by dokonać Przemiany Społecznej czyli niesprawiedliwy system, w którym demokracja jest formą dominacji bogatych nad biednymi, posiadaczy kapitału nad pracownikami, przemienić w system sprawiedliwy, gdzie większość wygrywa wybory i wprowadza uczciwe zasady podziału pracy i jej owoców.
Bo tak w partii jak i w państwie najważniejszy jest cel, który przed sobą stawiamy. W państwie neoliberalnym najważniejszy jest wzrost gospodarczy. Jednak sposób osiągania tego wzrostu jak i zasady podziału rosnącego bogactwa są podporządkowane interesom największych graczy: korporacji i inwestorów czyli posiadaczy kapitału. Dlatego w interesie wzrostu zmniejsza się podatki, prywatyzuje majątek narodowy, wydłuża czas pracy, a nawet zmniejsza realną wartość zapłaty za pracę. W Stanach Zjednoczonych w wyniku takiej polityki w latach 2009–2013 aż 93 proc. przyrostu dochodu narodowego trafiło do najbogatszego 1 proc. Amerykanów. Polska, niestety naśladuje model amerykański co powoduje systematyczny spadek udziału płac w dochodzie narodowym i narastające rozwarstwienie.
Jakoś nie wierzę, aby rządy PiS-u miały powstrzymać proces bogacenia się bogatych i ubożenia biednych. Jest to formacja pełna wiary w magiczną moc mechanizmów rynkowych i przywiązana do własności prywatnej jako świętości. Program „500 złotych na dziecko” wprawdzie złagodzi trochę biedę części społeczeństwa, ale nie zastąpi przemyślanej i kompleksowej polityki społecznej. Jednocześnie nawet wtedy kiedy „dobra zmiana” Beaty Szydło będzie rzeczywiście dobra, jak w przypadku zamiaru cofnięcia reformy wydłużającej wiek emerytalny, napotka na zdecydowany opór sektora, którego nie da się przecenić ani zlekceważyć. Na lidera opozycji wyrasta bowiem przedstawiciel sektora bankowego Ryszard Petru, który łączy w sobie zdolność do demagogii z siłą kapitału, który będzie blokował prospołeczne posunięcia nowej władzy.
Mamy więc przed sobą dwa obozy. Obóz prawicy nacjonalistyczno-katolickiej, który będzie próbował podejmować pewne reformy prospołeczne, ale zaczyna od zakwestionowania demokracji z jej tradycyjnym podziałem na władzę ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Oraz obóz opozycyjny, który będzie bronił demokracji kwestionując jednocześnie demokratycznie uzyskany mandat do reform, jaki obóz władzy uzyskał w uczciwej grze wyborczej. Mamy więc w pakiecie walkę w obronie demokracji z walką o zachowanie przywilejów kapitału i warstw posiadających.
Stawką są między innymi, takie zmiany, jak podatek obrotowy od supermarketów, podatek bankowy, skrócenie wieku emerytalnego, spory transfer socjalny (ok. 15 miliardów złotych) w zasiłkach na dzieci, powrót do budżetowego a nie ubezpieczeniowego systemu opieki zdrowotnej, wyhamowanie prywatyzacji.
Lewica większość tych zmian powinna popierać, ale nie może popierać nacjonalistycznej, autorytarnej władzy. Więc jest na „pozycji spalonej”. Niezależnie od tego czy te zmiany się dopełnią, co jest trudne do wyobrażenia, nie zmieni to istoty systemu, który zapracowanej większości obywateli nie daje ani poczucia bezpieczeństwa ani perspektyw na awans społeczny. Dlatego wiarygodna w tej sytuacji może być tylko lewica dążąca do wielkiej zmiany – przemiany społecznej. Lewica antysystemowa, która przedłoży współpracę nad konkurencję, wspólnotę nad jednostkę, dobro publiczne nad prywatę.
Czekają nas całe trzy lata bez żadnych wyborów. Przez te trzy lata naszym, lewicy społecznej zadaniem, jest nie dopuścić aby jedyną alternatywą dla autorytaryzmu PiS-owskiego były siły kapitału skupione wokół Petru i PO. Aby jedyną siłą symbolizującą prospołeczne zmiany nie był obóz narodowy skupiony wokół Jarosława Kaczyńskiego. Zadanie to trudne, bo wymaga istnienia w toczących się walkach społecznych, budowy masowej organizacji ludzi pracy najemnej. Ten gigantyczny wysiłek wymaga skupienia wszystkich sil postępu społecznego w naszym kraju. Ruch Sprawiedliwości Społecznej zaprasza do wspólnej walki i pracy.

Piotr Ikonowicz

Źródło
Opublikowano: 2015-11-27 07:13:30