"Praca ma tylko prawa, które sama sobie stwarza", zaś "męczeństwo

"Praca ma tylko prawa, które sama sobie stwarza", zaś "męczeństwo nie zastępuje pracy". Według Stanisława Brzozowskiego świat stwarzamy sami, a jego zmiana nie jest owocem nieuchronnych procesów dziejowych, ale zdeterminowanego wysiłku i walki. Wielką uwagę poświęcając kwestii tradycji i tożsamości narodowej, Brzozowski był zarazem stanowczym krytykiem bezmyślnego uwielbienia przeszłości i idealizowania wspólnoty narodowej takiej, jaką jest – bez troski o jej rozwój. Zmarł dokładnie 105 lat temu.

www.partiarazem.pl

[Grafika: Po prawej stronie znajduje się podobizna Stanisława Brzozowskiego. Tekst na grafice głosi: "30 kwietnia 1911 roku, 105 lat temu zmarł Stanisław Brzozowski, pisarz i krytyk literacki, lewicowy myśliciel, twórca filozofii pracy". Niżej zamieszczony jest cytat z Brzozowskiego: "Pierwiastki postępowe naród tworzą, wsteczne – imienia jego wzywają nadaremno. Naród, który czci i wielbi przeszkody rozwoju, sam stanie się w końcu dla życia swego przeszkodą".]


Źródło
Opublikowano: 2016-04-30 19:25:15

Dzisiaj w Gdyni, jutro w Gdańsku. Trwają obrady Rady Krajowej Razem. Głównymi te

Razem Warmińsko-Mazurskie:


Dzisiaj w Gdyni, jutro w Gdańsku. Trwają obrady Rady Krajowej Razem. Głównymi tematami są przygotowania do Kongresu Partii Razem w połowie maja w Warszawie, procedura wyboru nowych władz oraz kilka projektów politycznych.

W obradach uczestniczą reprezentanci Warmii i Mazur: Katarzyna Skrok (Szczytno) członkini Rady Krajowej oraz Grzegorz Bobrowicz (Olsztyn) członek Zarządu Okręgu Olsztyńskiego (oboje na zdjęciu).

Życzymy owocnych obrad!

Razem damy radę!

[Zdjęcie: na fotografii widać Katarzynę Skrok – członkinię Rady Krajowej Razem i Okręgu Olsztyńskiego Razem oraz Grzegorza Bobrowicza – członka Zarządu Okręgu Olsztyńskiego, pozujących do zdjęcia w trakcie obrad Rady Krajowej Razem w Gdańsku.]


Źródło
Opublikowano: 2016-04-30 18:27:01

Wczoraj, 28.04 nasza delegacja w składzie Paulina Nowak, Michał Kołosowski, Les

Wczoraj, 28.04 nasza delegacja w składzie Paulina Nowak, Michał Kołosowski, Leszek Kwiatkowski spotkała się z przedstawicielami wielkopolskich struktur OPZZ. Stronę związkową reprezentowali: Bolesław Stanikowski – przewodniczący rady wojewódzkiej, Zdzisław Leśniewicz – wiceprzewodniczący oraz Bogdan Kaczmarek – sekretarz generalny konfederacji zz metalowców.

Omówiliśmy możliwości i ogólne ramy podejmowania współpracy między naszymi organizacjami.


Źródło
Opublikowano: 2016-04-29 15:23:11

Obejrzyj Aleppo Under Attack


These kids are the latest victims of airstrikes by the Syrian government.


Źródło
Opublikowano: 2016-04-29 15:00:00

W ten weekend Razem organizuje obchody Święta Pracy 1 maja o godzinie 15:00 na

Razem Warmińsko-Mazurskie:


W ten weekend Razem organizuje obchody Święta Pracy 1 maja o godzinie 15:00 na gdańskim Długim Targu. W obchodach uczestniczyć będą przedstawiciele warmińsko-mazurskiego Razem.

link do wydarzenia: https://www.facebook.com/events/1007792715943335/

Źródło
Opublikowano: 2016-04-29 13:00:00

Galeria Wroclavia, choć sama jest pomysłem mocno nietrafionym z punktu widzenia

Galeria Wroclavia, choć sama jest pomysłem mocno nietrafionym z punktu widzenia planowania miejskiego, miała szansę przysłużyć się miastu w inny sposób. Władze Wrocławia mogły wymóc na inwestorze – firmie Unibail-Rodamco – położenie na jego koszt torów tramwajowych na ulicy Suchej, która i tak była remontowana. Takie rozwiązanie wydawać się mogło o tyle racjonalne, że tory na tej drodze i tak przewidziane są w planie rozwoju Wrocławia. Dlaczego więc miasto zmarnowało szansę na uniknięcie niepotrzebnych kosztów i kolejnych blokad w centrum miasta? Co tu tak naprawdę jest "niegospodarnością"?


Źródło
Opublikowano: 2016-04-29 11:39:14

Remont kamienicy z końca XIX wieku, znajdującej się na rogu ulic Kazimierza Wiel

Remont kamienicy z końca XIX wieku, znajdującej się na rogu ulic Kazimierza Wielkiego i Ruskiej, dobitnie świadczy o tym, że działalność Miejskiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu zaczyna mijać się z celem. Sprawująca ów urząd Katarzyna Hawrylak-Brzezowska po raz kolejny udowadnia, że we Wrocławiu wymagania inwestora są ważniejsze niż zdrowy rozsądek oraz historyczne walory budynku.

O sprawie było już głośno blisko 2 miesiące temu, gdy zaczynano, po rozebraniu dachu, nadbudowywać obiekt i niszczyć jego proporcje. Wieżyczka akcentująca zbieg dwóch ulic została prostacko zabudowana. Dowiedzieliśmy się wówczas, że pani konserwator nie wie, czym jest estetyka, oraz że ingerencja w zabytek została przeprowadzona zgodnie z prawem, ponieważ budynek jest wpisany jedynie do ewidencji zabytków, a nie do rejestru. Tutaj zaczyna się błędne koło: dlaczego kamienicy nie ma w rejestrze, a co za tym idzie, nie podlega ona ochronie? Właśnie dlatego, że nie wpisała go tam pani Hawrylak-Brzezowska, tłumacząca na łamach „Gazety Wrocławskiej”, że „budynek nie ma szczególnej wartości”, a na tego typu działania „pozwala miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego”. Z jej wyjaśnieniami, świadczącymi o skrajnej niekompetencji, nieprzystającymi do pełnionej przezeń funkcji, dopełniają się kuriozalne wypowiedzi architekta przebudowy obiektu, Tomasza Marhalla: – „Gdybyśmy nie wyburzali, nie nadbudowywali, nie wyszlibyśmy z epoki kamienia łupanego. To nie jest zabytek z epoki Mieszka I, ale z końca XIX wieku, jak pewnie większość Wrocławia”.

Wiele mieszkanek i mieszkańców Wrocławia ma jednak zdecydowanie inne zdanie. Kamienica jest przecież jednym z niewielu obiektów w tej części miasta, które przetrwały II wojnę światową. Z czasu oblężenia Twierdzy Wrocław od lutego do maja 1945 r., zachowało się jedynie ok. 30% zabudowy miejskiej, w zachodnich rejonach jeszcze mniej, bo jedynie 5-10 %. Organy, mające wpisane w statut ochronę zabytków, mają obowiązek się o te nieliczne budynki troszczyć. Zaś wypowiedzi w rodzaju: „większość Wrocławia pochodzi pewnie z końca XIX wieku”, świadczą o elementarnych brakach w wiedzy osób odpowiedzialnych za inwestycję. Dodajmy, że o realizacji negatywnie wypowiadali się liczni historycy sztuki, architekci, a także ceniony reportażysta Filip Springer.

Po raz kolejny patrzymy na zniszczenie historycznego obiektu i brak poszanowania dla ładu przestrzennego w tkance miejskiej Wrocławia. Szczególnie w ścisłym, historycznym centrum nie może mieć miejsca łamanie prawa w zakresie ochrony krajobrazu kulturowego. To nowe budynki biurowca Pegaz podyktowały wysokość nadbudowy starej kamienicy, co jest skandaliczne, bo powinno być na odwrót.

[Grafika: Zdjęcie kamienicy na rogu ulic Kazimierza Wielkiego i Ruskiej. Tekst: "Nie wiem, co to jest estetyka. Nie znalazłam nic, co pozwoliłoby negatywnie zaopiniować tę przebudowę." – Katarzyna Hawrylak-Brzezowska, miejski konserwator zabytków.]


Źródło
Opublikowano: 2016-04-28 21:24:28

Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu ogłosił jako sukces koniec taniego

Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu ogłosił jako sukces koniec taniego i dostępnego roweru miejskiego w Krakowie. Wybrano koncesjonariusza, który zaproponował system komercyjny, nastawiony na generowanie zysków przy minimalnym udziale finansowym Gminy.

Z doniesień prasowych wynika, że aby móc korzystać regularnie z systemu, konieczne będzie opłacanie miesięcznego abonamentu w wysokości minimum 20 zł. W jego ramach będzie można przejechać łącznie 60 min dziennie. W toku negocjacji ZIKiT zrezygnował z obowiązującego w zeszłym roku i zapisanego w pierwotnych warunkach koncesji (pkt 3.2. Opisu potrzeb i wymagań Koncesjodawcy) cennika obejmującego: brak abonamentu, darmowe 20 minut liczone dla każdego wypożyczenia osobno oraz preferencję dla posiadaczy biletów miesięcznych (podwójna pula darmowych minut).

Jakie rodzi to konsekwencje?

Rower miejski funkcjonujący jako jeden z elementów zintegrowanego systemu transportu publicznego odchodzi w Krakowie do przeszłości. Brak powiązania cennika KMK Bike z biletami na komunikację miejską powoduje, że zamiast usługi publicznej otrzymujemy kolejny rynkowy produkt. ZIKiT, decydując się na przerzucenie kosztów funkcjonowania roweru miejskiego na użytkowników, wycofuje się z odpowiedzialności za rozwój zrównoważonego transportu w naszym mieście. W imię budżetowych oszczędności rezygnuje ze wspierania mieszkańców i mieszkanek w podejmowaniu ekologicznych wyborów, takich jak podróże łączone czy korzystanie z roweru miejskiego jako głównego środka transportu.

Tak radykalna i niespodziewana zmiana systemu roweru miejskiego stanowi krok wstecz w jego rozwoju i budzi nasz zdecydowany sprzeciw.

[Grafika przedstawia zdjęcie stacji roweru KMK Bike. Napis wyróżniony: Rower droższy od tramwaju, komu to ma służyć? Ponad to zestawienie: karta miejska: 89zł za wszystkie linie bez limitów, abonament rowerowy: 20zł za 60 minut dziennie]


Źródło
Opublikowano: 2016-04-28 20:36:51

130 lat temu w Chicago policja i wynajęci ochroniarze brutalnie spacyfikowali st

Razem Pomorze:



130 lat temu w Chicago policja i wynajęci ochroniarze brutalnie spacyfikowali strajk w zakładach mięsnych. Amerykańscy robotnicy – pracujący w nieludzkich warunkach za głodowe pensje – zażądali godnej pracy i płacy. W sprowokowanych przez policję zamieszkach zginęli ludzie, a rząd obwinił związkowców i skazał część z nich na karę śmierci. 1 maja – święto ustanowione dla upamiętnienia tych wydarzeń – stał się międzynarodowym świętem ruchu pracowniczego. Również w Polsce bynajmniej nie pojawiło się wraz z PRL: już pod zaborami polscy robotnicy wychodzili tego dnia na ulice, by domagać się zarówno godnej pracy, jak niepodległości.

Ośmiogodzinny dzień pracy, godna płaca minimalna, stabilność zatrudnienia, prawo do odpoczynku, bezpieczeństwa i zrzeszania się w związkach zawodowych – choć zostały dawno uznane, wciąż nie są oczywistością. Choć są wpisane w literze prawa, są bezustannie łamane. To również o te prawa walczyła pierwsza „Solidarność”, ale wiele z jej postulatów pozostaje w wolnej Polsce niespełnionych. Wciąż musimy walczyć o państwo stojące po stronie pracownic i pracowników. 1 maja jest nadal potrzebny; czas przywrócić mu prawdziwe znaczenie!

Razem zaprasza na obchody 1 maja w Gdańsku. Spotkajmy się o godzinie 15.00 na Długim Targu przy Fontannie Neptuna i odzyskajmy nasze święto – święto pracowników i pracownic!

Źródło
Opublikowano: 2016-04-28 19:06:18