Mimo sprzeciwu mieszkańców władze Krakowa przystąpiły do opracowania nowego planu dla Dębnik. Prace nad tym, który obowiązuje obecnie, trwały kilka lat i zakończyły się po długich konsultacjach z mieszkańcami, którzy chcieli chronić swoją dzielnicę przed zakusami deweloperów.

Okazuje się jednak, że każdy plan można zmienić, jeśli stoi za tym interes inwestorów i deweloperów. Jak donosi Onet o zmianę poprosił m.in. prywatny inwestor, który przejął grunt należący do przedszkola numer 67. Chce żeby zmienić jego przeznaczenie, żeby można na nim było wybudować nowe bloki, czego obowiązujący plan nie dopuszcza.

Choć mieszkańcy złożyli w magistracie ok. 200 wniosków o to, by urzędnicy nie sporządzali nowego planu zagospodarowania dla Starych Dębnik, ten głos został zignorowany.

Czas, żeby władze miasta zaczęły działać w imieniu mieszkańców, a nie deweloperów!

Źródło: https://krakow.onet.pl/deweloper-prosi-urzad-zmieni…/5gpgbfy
http://www.gazetakrakowska.pl/…/krakow-mieszkancy-nie-chca…/

[Grafika przedstawia fragment miejscowego planu zagospodarowania obszaru Dębniki zestawiony ze zdjęciem z budowy bloków mieszkalnych. Napis: Bloki zamiast przedszkola? Każdy plan można zmienić… zwłaszcza gdy deweloper prosi!]


Źródło
Opublikowano: 2018-07-11 16:46:12