Antysemita Jacek Międlar chce w mieście spotkań promować swoją książkę "Moja walka o prawdę. Wyznania byłego księdza", której tytuł nawiązuje do "Mein Kampf" Adolfa Hitlera, a treść jest przesycona mową nienawiści. Międlar planował spotkanie autorskie w klubie "Pieśniarze", ale dzięki protestom mieszkanek i mieszkańców wycofał się z pomysłu. Zamiast tego zdecydował się niestety zorganizować je w samym centrum miasta – na wrocławskim Rynku.

Jutro zaprotestujemy przeciwko temu, by Międlar szerzył we Wrocławiu swoje pełne nienawiści poglądy. Ale nie chcemy, by gdziekolwiek na świecie panowała tolerancja dla faszyzmu i mowy nienawiści. Dlatego najlepiej, żeby Międlar po prostu przestał być antysemitą i faszystą. Niech zrobi wszystkim uprzejmość wyrzucając swoje szkodliwe poglądy poza czasoprzestrzeń!
Spotykamy się jutro o 18 na Placu Solnym. Przyjdźcie i razem powiedzmy głośne NIE faszyzmowi! https://www.facebook.com/events/296567767579972/

[opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Nagłówek brzmi "Międlar – idź być antysemitą… nigdzie!". Grafika przedstawia komiksową postać używająca patyka, żeby wepchnąć postać Międlara w środek obszaru o dużym zakrzywieniu czasoprzestrzennym (do czarnej dziury) – wizualizowanym poprzez siatkę o zwężających się stopniowo w jednym kierunku oczkach. Pod postacią znajdują się informacje na temat wydarzenia: "kontrdemonstracja „Międlar STOP”, sobota | 4 sierpnia | Plac Solny, godz. 18:00"]


Źródło
Opublikowano: 2018-08-03 17:44:14