Trwa kampania.

Trwa kampania.
Może nie widać, że ją prowadzę tutaj na Fejsbóku, ale prowadzę ją aktywnie – jeżdżę po wsiach i miasteczkach mojego okręgu wyborczego, naklejam plakaty w miejscach wyznaczonych do tego przez Urzędy Gmin, rozmawiam z ludźmi, jeśli udaje mi się jakiś spotkać i rozdaję ulotki.
Narzekamy, wśród kandydatek i kandydatów, na to, że słupów jest mało, że dykty i banery wiszą na każdym płocie, a mój osobisty ranking wygrał burmistrz Kościerzyny, który tak bardzo troszczy się o mieszkańców, że pozastawiał im parkingi wielkimi przyczepami z banerami swoimi i swoich kandydatów do Rady Miasta…
Ale dzisiaj byłam w gminie Suchy Dąb (pozdrawiam Dorota Barczak-Perfikowska! ). I tam było najsmutniej. Tam nie było prawie żadnej kampanii. Plakaty można wieszać na wiatach przystankowych, ale były tam tylko plakaty jednej kandydatki na wójta i jednej kandydatki do rady powiatu. Rozmawiałam z dwiema paniami czekającymi na autobus w Steblewie i one nawet nie wiedziały, że są wybory do sejmiku. "Na wójta są i do rady gminy!" – mówiły…
Ktoś powie, że ludzie mają spokój, że przynajmniej jest czysto.
Ale jeśli znowu będziemy narzekać na to, że zabijana jest demokracja, że nikt ludzi nie słucha, że politycy są u koryta, a nie działają dla ludzi, to mówię Wam dzisiaj:
W takich miejscach jak Steblewo, gmina Suchy Dąb, ale też np. w takich wsiach jak Trzepowo, Błotnia, Warcz (i w ogóle w gminie Trąbki Wielkie, gdzie większość tablic wyborczych jest zakluczonych i wisi tam głównie, albo jedynie plakat obecnego wójta), Lipusz, Swarożyn, czy nawet Łęgowo – to tam umiera demokracja. I nie potrzebuje do tego żadnego tyrana i wyborczych fałszerstw. Jej tam po prostu nie ma.
I zastanówcie się jeszcze przed niedzielą, zanim oddacie głos. Czy jeśli raz na 4 lata, 99% z kilkuset kandydatów różnych szczebli samorządu, nie przychodzi do Was i nie prosi Was o głos, to czy spełnią oni cokolwiek z tego, co być może Wam obiecają? Jeżeli nie zależy im na Was w tej najważniejszej dla kandydatów chwili, będzie im na Was zależało później? Czy oni w ogóle wiedzą, że istniejecie?
Domagajmy się demokracji, domagajmy się, żeby być widzialnymi. To my, mieszkańcy, jesteśmy demokracją.
#WaszaKandydatka
ps. w piątek o 19.30 będę mówiła same mądre rzeczy w telewizji gdańskiej podczas debaty, więc jeśli chcecie, to oglądajcie.




Źródło
Opublikowano: 2018-10-16 23:35:11