Pomyślnego, pełnego realizacji planów życiowych, Nowego Roku!

Pomyślnego, pełnego realizacji planów życiowych, Nowego Roku!🎉

Przed nami 365 dni walki. Walki z biedą, wyzyskiem i patologią. Walki o szansę na godne i dostatnie życie. Walki o bezpieczeństwo i swobodę. Walki o zniszczenie śmieciówek i kredytów na 30 lat. Walkę o Polskę bez przywilejów podatkowych dla wielkich korporacji i banków. Walki o świeckie państwo. Walki o czyste powietrze. Walkę o zwierzęta. Walkę o równość społeczną zarówno osób niepełnosprawnych, LGBT+, osób starszych, jak i każdej i każdego z nas!

My, członkinie i członkowie olsztyńskiego okręgu Partii Razem, życzymy Wam lepszego i godnego Nowego Roku!💜


Źródło
Opublikowano: 2018-12-31 12:00:01

Razem przeciwko petardom!

Razem przeciwko petardom!

Sylwester bez fajerwerków organizuje już kilkadziesiąt większych miast w Polsce (m.in. Warszawa, Wrocław, Kraków, Lublin, Gdańsk), a lista cały czas się wydłuża. Niestety, z niezrozumiałych dla nas (a myślimy, że dla wielu właścicieli zwierząt domowych również) Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak po raz kolejny organizuje miejskiego sylwestra z udziałem petard.

Przypomnijmy, że w zeszłym roku na sesji rady miasta apelowaliśmy do prezydenta:

"Zwracamy się do Pana o odstąpienie miasta, spółek miejskich oraz instytucji nadzorowanych przez miasto od używania materiałów pirotechnicznych powodujących hałas podczas imprez miejskich i sportowych odbywających się na terenie miasta Poznania."

Dlaczego pokaz sztucznych ogni w sylwestrową noc nie jest dobrym pomysłem?:
➡️Fajerwerki to rozrywka głośna, zagrażająca zdrowiu i życiu zwierząt – zarówno tych domowych, posiadających właścicieli, jak i tych bezdomnych, przebywających w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt [1]. Dla zwierząt już kilka minut takiego, bardzo nieprzyjemnego dla nich, doświadczenia jest niewyobrażalnym stresem. Na dźwięk petard i fajerwerków mnóstwo psów i kotów wpada w histerię. Chowają się w najdalszych kątach mieszkania, piszczą skomlą i trzęsą się ze strachu, zupełnie nie rozumiejąc kanonady przeraźliwych wystrzałów. Wiele zwierząt w panice ucieka i gubi drogę powrotną do domu, a ogromna część umiera na zawał. Również u ludzi często głośne wybuchy fajerwerków wywołują stany lękowe, niepokój i strach.
➡️ Wybuchy fajerwerków uwalniają do środowiska wiele toksycznych substancji. Wytworzony przez nie dym oraz szkodliwe pyły długo utrzymując się nad miastami współtworzą smog i stanowią zagrożenie m.in. dla osób cierpiących na astmę. Fajerwerki zawierają m.in. szkodliwe chlorany i azotany baru, negatywnie wpływają na drogi oddechowe, mogą nasilać objawy astmy.
➡️ Wybuchy fajerwerków i petard mogą powodować nieodwracalne uszkodzenia słuchu, gdyż wywołany przez nie hałas znacznie przekracza normy ujęte w przepisach jako najwyższe dopuszczalne natężenie dźwięków mierzone w decybelach.

Nie strzelam w sylwestra, dbam o zwierzęta!

Pamiętajcie, że fajerwerki zgodnie z Polskim prawem możecie w ciągu 14 dni zwrócić je do sklepu.

[1] Rok temy poznańskie schronisko podawało, że: "Najwięcej psów do schroniska trafia nie latem, a w okolicach Sylwestra. Uciekły z posesji, zerwały się na spacerze. Przestraszył je huk petard i fajerwerków. Dla nich to nie zabawa, dla nich to olbrzymi stres. A na stres reagują ucieczką."


Źródło
Opublikowano: 2018-12-31 09:45:00

W związku z krytyką mocno niemiłych w wymowie wypowiedzi biskupa Pieronka – nie zaś samego zmarłego – nastąpił wykwit pu

W związku z krytyką mocno niemiłych w wymowie wypowiedzi biskupa Pieronka – nie zaś samego zmarłego – nastąpił wykwit publicystyki, której autorami są filozofowie, teologowie i historycy. Teoretycznie więc powinni mieć logikę w małym palcu. Praktycznie i uśredniając wszystko, co dziś przeczytałam, wygląda to tak:
– bądź polskim kościołem katolickim
– miej ok. 2 mld zł z budżetu państwa rocznie z konkordatu
– i 160 mln z Funduszu Kościelnego (dana za 2017 r.)
– i 10 tys. kościołów
– i ultrakorzystny ryczałtowy minimalny podatek od dochodów
– i 1 tys. pomników Jana Pawła II, czyli trzy w każdym powiecie
– i dwie lekcje tygodniowo w szkołach powszechnych
– i krzyże w 99 proc. sal lekcyjnych
– i wyłączność na święta państwowe
– i komórkowy do kieszeni większości polityków w tym kraju
– zabieraj głos w sprawach politycznych i wywieraj wpływ na legislację
– dziw się, że ktoś Cię wciąga w politykę i usiłuje polemizować
– nauczaj, że zanadto wyzwolone kobiety, dzieci z in vitro, geje, lesbijki, wyborcy lewicy i kto tam jeszcze są meh i powinni się za siebie wstydzić
– pisz: "W epoce, która wstyd (jako efekt tresury w warunkach przemocy symbolicznej) ma za zło, człowiek wierzący dowiaduje się ze zdziwieniem, że zdaniem jego przyjaciół ateistów ma się swojej wiary wstydzić"
– zabieraj inaczej myślącym każde dziesiąt tysięcy na lokalny program in vitro, wnoś o zakazanie parady równości, nic nie będą mieli, takiego wała
– na jakiekolwiek "Ale…!" odpisuj, że w Polsce trwa walka z kościołem, biją katolików i "To jest ta wasza tolerancja".
Mam dość odwracania kota ogonem. Nie znam kobiety, geja, dziecka z in vitro, który_a_e tak, o!, chciałoby dla zabawy dokopać jakiemuś katolikowi za jego katolicyzm. Znam kobiety, lesbijki, dzieci ze związków niesakramentalnych (straszne rzeczy!), którzy słuchając potoczystych obelg z ust osób duchownych roszczą sobie prawo do odpowiadania pięknym za nadobne.
I nie, zdjęcie krzyży w urzędach czy salach lekcyjnych nie będzie zwycięstwem ateizmu, szanowny panie Jerzy Sosnowski, który to napisałeś na łamach kwartalnika "Więź".
Byłoby nim, gdyby w zamian zawiesić w salach lekcyjnych blaszkę z wytłoczonym "Bóg nie istnieje". Brak krzyża, to brak krzyża, to brak jakiejkolwiek wyzierającej ze ściany ideologii.
Sam ten logiczny błąd nieźle obrazuje, jak osoby kościoła katolickiego widzą całą tę naszą debatę: jako walkę o pogląd dominujący i zwycięski, a nie – choć tak deklarują – o zgodną koegzystencję.
Żaden znany mi lewicowy, LGBT czy jakikolwiek inny periodyk nie zastanawiał się nigdy na swoich łamach, czy księża mają prawo istnieć. W drugą stronę to zachodzi. Niech nie zachodzi, a zaczniemy się jakoś dogadywać.

Źródło
Opublikowano: 2018-12-30 22:06:57

Adrian Zandberg w felietonie dla „Super Expressu” o cenach prądu: Przykra prawda

Czekają nas podwyżki cen prądu. Nie wierzcie Państwo w sejmowe kłamstwa Mateusza Morawieckiego. PiS nie chroni nas przed podwyżkami, tylko odkłada je o kilka miesięcy, żeby uderzyły w ludzi dopiero po wyborach.

https://www.se.pl/…/adrian-zandberg-w-felietonie-dla-super-…

Adrian Zandberg w felietonie dla „Super Expressu” o cenach prądu: Przykra prawda

Czekają nas podwyżki cen prądu. Nie wierzcie Państwo w sejmowe kłamstwa Mateusza Morawieckiego. PiS nie chroni nas przed podwyżkami, tylko odkłada je o kilka mi …

Źródło
Opublikowano: 2018-12-30 12:29:27

Dzielmy się jedzeniem!

Dzielmy się jedzeniem!🍆

Święta kojarzą się z czasem, który spędzamy przy suto zastawionych stołach. Niestety część tych produktów spożywczych i potraw marnuje się. Rocznie w Polsce w śmietnikach ląduje 9 milionów ton jedzenia. Najczęstszymi wyrzucanymi produktami jest pieczywo, owoce, wędliny i warzywa.

Lenistwo, brak planowania, uleganie reklamom – kupowanie w nadmiarze, niewiedza, to główne powody ,przez które wyrzucamy żywność zdatną do spożycia. 35% Polaków przyznaje się do wyrzucania jedzenia kilka razy w miesiącu. Straty to nie tylko produkty spożywcze, ale również zużyta energia elektryczna, woda, benzyna i zasoby, które potrzebne są przy produkcji żywności.

Nie wyrzucajmy jedzenia! Dzielmy się nim w lodówkach społecznych! Już na początku roku olsztyński okręg partii Razem skieruje petycję do Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz z prośbą o postawienie takiej jadłodzielni w Olsztynie.

Czym jest lodówka ludowa
Idea jest prosta. Masz za dużo jedzenia? Podziel się nim z innymi. Lodówka ludowa jest witryną, która stoi w ogólnodostępnym miejscu publicznym. Do jej działania potrzebny jest opiekun, który utrzyma ją w czystości; niezmienne miejsce, w którym będzie stała (dostępne dla wszystkich i nie piętnujące osób, które będą zostawiać i odbierać żywność); zadaszenie i prąd. Czy macie propozycję lokalizacji, w której mogłaby się znajdować?

Razem by nikt nie był głodny!


Źródło
Opublikowano: 2018-12-28 17:01:33

Jak donosi Wyborcza.pl Trójmiasto dziecko kolejnego posła PiS otrzymało posadę w

Jak donosi Wyborcza.pl Trójmiasto dziecko kolejnego posła PiS otrzymało posadę w kontrolowanej przez PiS spółce Energa. Tym razem córka posła Cymańskiego. Rok wcześniej zatrudnienie w Enerdze znalazł syn posła Smolińskiego.

Pomóżmy pomorskim posłom PiS poszerzyć słownictwo za pomocą krzyżówki. Być może wtedy kierowane w ich stronę zarzuty staną się dla nich bardziej zrozumiałe.

Pionowo:
1. Wzajemne popieranie się osób należących do grupy powiązanej interesami. Kum…
2. Słynny bliski współpracownik Antoniego Macierewicza.
3. Potocznie protekcja, znajomości. Ch…
4. Wspieranie się nawzajem ludzi powiązanych ze sobą układami w celu osiągnięcia pewnych korzyści. …two

Poziomo:
5. Potocznie poparcie wpływowych osób. Także część ciała.
6. Załatwianie spraw poprzez protekcję. P…zm
7. Grupa osób wspierających się wzajemnie, dążąca do osiągnięcia jakichś korzyści. S…
8. Grupa ludzi i środowisk powiązanych ze sobą wspólnymi interesami, popierających i broniących się wzajemnie. k…ria
9. Faworyzowanie członków rodziny przy obsadzaniu stanowisk.

Na osobę, która pierwsza poda odpowiedzi w komentarzu pod tym postem czeka wdzięczność posłów PiS i satysfakcja z dobrego uczynku. 🙂

Artykuł Wyborczej o posadach w Enerdze dla dzieci posłów PiS:
➡️ http://trojmiasto.wyborcza.pl/…/7,35612,24311773,kolejne-dz…

Nasz poprzedni post o "dobrej zmianie" dla posłów i samorządowców PiS:
➡️ https://www.facebook.com/…/a.83583856320…/1332959520156359/…


Źródło
Opublikowano: 2018-12-27 19:32:22

Oddaliśmy dzisiaj hołd powstańcom biorąc udział w oficjalnych obchodach 100. roc

Oddaliśmy dzisiaj hołd powstańcom biorąc udział w oficjalnych obchodach 100. rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego[1]. Nasi przedstawiciele i przedstawicielki złożyły wieniec pod Pomnikiem Powstańców Wielkopolskich.

Pamiętamy o tych, którzy przelali krew w walce o sprawiedliwość społeczną i lepsze jutro dla wszystkich, a nie tylko dla wąskiej elity. Dlatego dzisiaj, 27 grudnia chyląc czoła przypominamy ich dziedzictwo i upominamy się o te same wartości: o demokrację – prawdziwą, a nie fasadową – o równość szans, o jakość życia codziennego.

Chwała bohaterom i bohaterkom Powstania!

[1] Więcej o wydarzeniach z 1918 roku tutaj: https://www.facebook.com/…/a.10119476288…/1893555640686953/…


Źródło
Opublikowano: 2018-12-27 19:09:10

Proszę Państwa, Thomas Piketty nie żyje. Zmarł nagle, splamion i w sromocie nie doczekawszy Wigilii, po otrzymaniu śmier

Proszę Państwa, Thomas Piketty nie żyje. Zmarł nagle, splamion i w sromocie nie doczekawszy Wigilii, po otrzymaniu śmiertelnego ciosu zadanego mu dnia 23. grudnia 2018 roku bezlitosnym piórem publicysty Tomasza Wróblewskiego.
Wraz z Pikettym odeszły jego skompromitowane teorie.
Nic nie zostało, nie ma nierówności, można się rozejść.
PS. Jakżeż musiała drżeć ręka Tomasza Wróblewskiego, kiedy – dorzynając Piketty'ego – musiał powołać się na progresję podatkową jako całkiem udane narzędzie?
<http://wei.org.pl/article/piketty-to-jednak-fake-news/…>


Źródło
Opublikowano: 2018-12-27 16:34:35

Zandberg: Nie interesuje mnie żeby zostać uśmiechniętym, młodszym wasalem Schetyny w takiej czy innej formie

"Razem jest w polityce, bo chcemy propracowniczej, prospołecznej zmiany. Jesteśmy gotowi do współpracy, do budowy lewicowej alternatywy dla bloku liberalnego. Ale nie interesuje mnie, żeby zostać uśmiechniętym, młodym wasalem Grzegorza Schetyny.

Pracownicy w Polsce dostają dziś za mały kawałek tortu. Tego nie zmieni ani PiS, ani PO, może to zmienić tylko lewica. Jeżeli spojrzymy na pracowników socjalnych żyjących na granicy ubóstwa, nauczycieli którzy ledwo wiążą koniec z końcem czy znaczną część szeregowych urzędników, którym władze każą zaciskać pasa, to widać, że coś jest głęboko nie tak. Gospodarka rośnie, dochody publiczne rosną, a pracownicy budżetówki nie czują tego w kieszeni, bo podwyżek nie ma. Chcemy to zmienić. Bo nie chodzi tylko o to, by zapewnić ludziom bezpieczeństwo socjalne w chwili, gdy znajdą się w dramatycznej sytuacji życiowej. Nam zależy na tym, żeby pracownicy mieli większy udział w tym, co wszyscy wypracowujemy" – dziś w Polsacie mówiłem o tym, jak Razem chce uruchomić podwyżki płac w budżetówce i skąd wziąć na to pieniądze. Rozmawialiśmy także o naszym doniesieniu do prokuratury w sprawie podejrzanych zmian w cenach leków. Relacje pomiędzy ministerstwem a korporacjami farmaceutycznymi są zadziwiająco bliskie. Niestety – pod rządami PiS instytucje, które powinny walczyć z korupcją, udają, że problem nie istnieje.

http://300polityka.pl/…/zandberg-nie-interesuje-mnie-zeby-…/

Zandberg: Nie interesuje mnie żeby zostać uśmiechniętym, młodszym wasalem Schetyny w takiej czy innej formie

– Razem jest lewicową kotwicą na polskiej scenie politycznej. Polityka propracownicza, prospołeczna, to jest ta polityka, dla której jesteśmy w tej grze. Jesteśmy gotowi współpracować, żeby budować lewicową alternatywę dla bloku liberalnego. Nie interesuje mnie żeby zostać uśmiechni….

Źródło
Opublikowano: 2018-12-27 09:22:23

Architekt: Dom to nie miejsce, do którego się zaprasza obcych ludzi

Ciekawy wywiad. Jakże zbieżny z tym co mówimy w Marzę o Gdyni

„Miasto próbuje utrzymać witalność miejską w danym miejscu. Zatrzymać ludzi, nie rozbierając budynków, bo wie, że cykle inwestycyjne są koniunkturalne, czyli raz góra, raz dół.”

Architekt: Dom to nie miejsce, do którego się zaprasza obcych ludzi

Dla kolejnych pokoleń mieszkanie będzie tym samym co Netflix lub Spotify. Zestawem możliwości ujętych w abonamencie. Ich będzie interesowało to, żeby ktoś odbierał im pranie i sprzątał. Mieszkanie, podobnie jak samochód, będzie dla nich usługą, a nie przedmiotem, który muszą mieć….

Źródło
Opublikowano: 2018-12-25 15:39:18

24 grudnia jest dniem odpoczynku w wielu krajach Unii Europejskiej. Dziś świętują między innymi nasi sąsiedzi, Czesi. W

24 grudnia jest dniem odpoczynku w wielu krajach Unii Europejskiej. Dziś świętują między innymi nasi sąsiedzi, Czesi. W krajach, w których są silne związki zawodowe, pracownicy wywalczyli wolne w Wigilię w oparciu o układy zbiorowe.

Wigilijne spotkanie to w Polsce zwyczaj tak powszechny, że niezależny od przekonań religijnych. Wolne ułatwiłoby życie ludziom, którzy przemierzają dziś Polskę, żeby spotkać się z rodziną mieszkającą w innej miejscowości. Życzę sobie i Państwu, żeby kolejny 24 grudnia był już dniem wolnym także u nas.

Wesołych Świąt!

Źródło
Opublikowano: 2018-12-24 15:06:03

Spełnionych radości!

Spełnionych radości!

Wesołych świąt i wypasionej komunikacji miejskiej, mieszkań komunalnych, placów zabaw, żłobków, parków, chodników dla pieszych, braku korków i spełnienia wszystkich innych marzeń o Gdyni!


Źródło
Opublikowano: 2018-12-24 12:29:01

Świąt pełnych miłości, ciepła i nadziei, a w Nowym Roku dużo siły do działania ż

Świąt pełnych miłości, ciepła i nadziei, a w Nowym Roku dużo siły do działania życzy Razem Poznań!

I oczywiście – samych trafionych prezentów pod choinką

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Grafika przedstawia postać Mikołaja z twarzą pewnego znanego niemieckiego filozofa. Obok napis: „Wesołych Świąt!”]


Źródło
Opublikowano: 2018-12-24 12:02:01

Hej ho! Drogie, drodzy! Życzymy Wam przede wszystkim spełnienia marzeń. Aby znik

Hej ho! Drogie, drodzy! Życzymy Wam przede wszystkim spełnienia marzeń. Aby zniknęły wszelkie przejawy niesprawiedliwości na świecie i 2019 rok przyniósł siłę i nadzieję. Życzymy również zdrowia, zarówno Wam, jak i Waszej rodzinie i przyjaciołom. Wszystkiego najlepszego!

[Opis grafiki: Przedstawia ona dwie uściśnięte delikatnie dłonie, na tle choinek i płatków śniegu. Poniżej widnieje napis „Życzymy Wam, by święta były czasem jedności, równości i dzielenia się z innymi tym, co mamy najlepsze, a Nowy Rok przyniósł siłę i nadzieję”. Razem]


Źródło
Opublikowano: 2018-12-24 08:56:43

Dziś w Olsztynie uczestniczyliśmy i uczestniczyłyśmy w akcji „Oskarżamy pedofiló

Dziś w Olsztynie uczestniczyliśmy i uczestniczyłyśmy w akcji „Oskarżamy pedofilów – wierzymy ofiarom”. Pod katedrą zawiesiliśmy i zawiesiłyśmy dziecięce buciki.

Kościół kręci, kłamie, obraża ofiary, czynnie wspiera nie tylko sprawców gwałtów na dzieciach, jak i ich pomocników – biskupów, przełożonych, wszystkie te potwory bez serca i sumienia, ludzi, którzy wiedząc o tych straszliwych zbrodniach, biernie i czynnie je ukrywali.

Nie akceptujemy żadnej przemocy seksualnej, szczególnie skierowanej wobec dzieci!
Nie zgadzamy się na ukrywanie pedofilów w kościele!
Wszelkie tłumaczenia i usprawiedliwienia powyższych zachowań są niedopuszczalne!



Źródło
Opublikowano: 2018-12-23 20:14:23

Wśród nocnej ciszy smog się rozchodzi…

🎶 Wśród nocnej ciszy smog się rozchodzi… 🎶

A rozchodzi się jak Polska długa i szeroka. Mamy najgorsze powietrze w całej Europie, ale dla rządzących to nadal za mało, żeby ogłosić alarm smogowy. W krajach zachodnich mieszkańcy są informowani i alarmowani nawet przy poziomach trzykrotnie niższych niż wynosi polski poziom. Ograniczany jest ruch samochodowy i wprowadzany zakaz jeżdżenia dieslami.

A u nas jak jest? Siwo, ponuro, a po przyjściu do domu pachniemy jak byśmy cały wieczór stali przy ognisku. W płucach – PM10, PM2.5 i silnie rakotwórczy benzo[a]piren.

To jednak nadal za mało, aby nasze władze i samorządy ogłaszały alarm smogowy!

Smog szkodzi kobietom w ciąży. Dzieci, których matka przebywa często na zanieczyszczonym powietrzu rodzą się z niższą wagą, mniejszym obwodem główki i mniejszą masą ciała. Dzieci mają gorsze wyniki spirometrii.

To nadal za mało dla naszych władz, aby ogłosić alarm smogowy!

Po pięciu minutach oddychania smogowym powietrzem najmniejsze cząsteczki pyłu zawieszonego krążą już po całym organizmie siejąc spustoszenie. Pierwsze objawy zatrucia smogiem to katar, ból gardła, podrażnienie spojówek i ból głowy. Po wieloletnim przebywaniu w zanieczyszczonym powietrzu mamy wysokie ryzyko zachorowania na raka płuc.

To nadal za mało, aby ogłosić alarm smogowy!

Co trzeba zrobić? Należy natychmiast wyeliminować ze sprzedaży kotły, które nie spełniają norm ekologicznych. Rząd i samorządy muszą podjąć walkę z ubóstwem energetycznym. Popularność „kopciuchów” wynika w dużym stopniu z biedy. Wielu osób nie stać na inne paliwo niż to najtańsze, często zanieczyszczone. Stopniowo należy ograniczać ruch samochodowy w miastach, a zwłaszcza w ich centrach.

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Na górze grafiki jest tytuł wielkimi literami: "Boże Narodzenie w Polsce 2018". Poniżej jest obraz przedstawiający scenę narodzenia Jezusa Chrystusa w stajence. Są trzy dymki z wypowiedziami: jednego z Trzech Króli: "Gdzie on jest?"; Maryi: "Ekhu ekhu…" oraz anioła: "Boże, jaki syf…". Przy nowo-narodzonym Jezusie jest emotikonka płaczu.]


Źródło
Opublikowano: 2018-12-22 10:10:00

Są takie momenty, które potrafią rozłożyć na łopatki. We wtorek przegrałem spraw

Są takie momenty, które potrafią rozłożyć na łopatki. We wtorek przegrałem sprawę dotyczącą dyskryminacji w pracy. Po 2,5 letnim procesie to była bardzo bolesna przegrana. Dzisiaj znalazłem na swoim biurku w kancelarii prezent świąteczny. Był bilecik, z którego wyczytałem, że obdarowała mnie pani, której sprawy nie udało się wygrać. Wzruszenie ogromne, bo odebrałem to, jako wyraz sympatii i uznania niezależnie od wyniku procesu. Bardzo dziękuję Pani Tereso!


Źródło
Opublikowano: 2018-12-21 14:56:08

Media lubią podkreślać, że w Polsce mamy wreszcie rynek pracownika. Przeczą temu

Media lubią podkreślać, że w Polsce mamy wreszcie rynek pracownika. Przeczą temu dane zebrane przez Państwową Inspekcję Pracy.

W 2017r. PIP skontrolowała ok. 20 tys. miejsc pracy pod kątem przestrzegania przez nie przepisów dotyczących minimalnej stawki godzinowej.

🔧 W prawie 30% przypadków wykryto nieprawidłowości.
📠 Ujawnione zaległości płacowe sięgnęły 3 mln zł.
🔬 Z wypłatami zalegały zarówno małe firmy, jak i globalne koncerny.

Badania przeprowadzone w 2014r. przez CBOS pokazują sprzyjające mobbingowi stosunki panujące w wielu polskich przedsiębiorstwach.
🔨 W ciągu pięciu wcześniejszych lat 17% pracownic i pracowników, czyli ponad dwa miliony osób, było szykanowanych.
🖊 5% pracownic i pracowników było systematycznie nękanych.

⌨️ Kodeks Pracy systematycznie obchodzi się przy pomocy umów cywilnoprawnych oraz wymuszania samozatrudnienia. Na umowy śmieciowe wypchnięto 1,121 mln pracowników. Wielu z nich całkowicie niezgodnie z prawem.

Czas poznać swoje prawa i podjąć walkę o ich przestrzeganie!

12 stycznia przyjdź na "NIE DAJ SIĘ! Bezpłatne warsztaty dla pracowników":
➡️ https://www.facebook.com/events/209534893289126/ ⬅️


Źródło
Opublikowano: 2018-12-21 14:00:01

Sejmik Wojewódzki rozpatrzy podpisanie Europejskiej Karty Równości Kobiet i Mężc

Sejmik Wojewódzki rozpatrzy podpisanie Europejskiej Karty Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym

We wrześniu złożyłyśmy i złożyliśmy do Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego Gustaw Marek Brzezin petycję z wnioskiem o przyjęcie przez Sejmik Województwa Europejskiej Karty Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym. Biuro Dialogu Społecznego i Pożytku Publicznego Urzędu Marszałkowskiego pozytywnie zaopiniowało nasza wniosek!

Dzięki temu Karta Równości zostanie przekazana do przyjęcia przez Sejmik Województwa. Czekamy teraz na pozytywną decyzję radnych wojewódzkich i wcielenie równościowych postulatów w życie.

Europejska Karta Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym to dokument wypracowany w maju 2006 roku przez Radę Gmin i Regionów Europy. Karta zakłada 6⃣ podstawowych zasad:

Równość kobiet i mężczyzn w poszanowaniu podstawowych praw;
W celu zapewnienia równości kobiet i mężczyzn poruszane muszą być kwestie różnorodnej dyskryminacji opartej na uprzedzeniach rasowych, niepełnosprawności, orientacji seksualnej, religii i sytuacji społeczno-ekonomicznej;
Zrównoważony udział kobiet i mężczyzn w procesie podejmowania decyzji w demokratycznym społeczeństwie;
Należy wykluczyć wszelkie stereotypy dotyczące płci oraz stosunki i uprzedzenia z nich wynikające;
Władze lokalne i samorządowe przy podejmowaniu jakiejkolwiek decyzji powinny brać pod uwagę potrzeby obu płci w równym stopniu;
Wykorzystanie środków powinno być odpowiednio zaplanowane i wprowadzone w życie.

W Razem uważamy, że władze samorządowe i urzędy w swoich działaniach powinny uwzględniać doświadczenia nie tylko mężczyzn, ale i kobiet – ich potrzeby, warunki życia i pracy.

Razem wywalczymy równe prawa!


Źródło
Opublikowano: 2018-12-21 11:00:00

Trzy dni temu, w wtorek Poznań znalazł się w ścisłej światowej czołówce. Niestet

Trzy dni temu, w wtorek Poznań znalazł się w ścisłej światowej czołówce. Niestety, nie ma powodów do dumy. Nasze miasto było szóstym na świecie najbardziej zanieczyszczonym przez smog miastem świata. Gorzej było tylko w Belgradzie i wielomilionowych metropoliach Azji: Delhi czy Karaczi. W tym sezonie to już 54 dzień z dobowymi przekroczeniami poziomu smogu, a sezon grzewczy się jeszcze nie zakończył! Polskie miasta bardzo powoli budzą się z letargu. Wymieniają źródła ogrzewania na bardziej ekologiczne. Stawiają na zrównoważony transport. Edukują mieszkańców w zakresie górnego spalania. Władze Poznania wciąż tkwią w marazmie „niedasizmu” co najwyżej pozorując działania.

Nie godząc się z tym stanem Razem Poznań w lutym tego roku współzakładało Koalicję Antysmogową "Bye Bye Smog". Nasi członkowie w ramach Koalicji uczestniczyli w protestach, w pracach nad programem dla Poznania dynamicznej redukcji zanieczyszczeń powietrza, w konsultacjach z władzami Poznania.

Aktualnie istniejący miejski program Kawka Bis jest niewystarczający jeżeli chodzi o przeznaczone środki (2 miliony złotych). Przerzucenie całej odpowiedzialności za jego realizację na mieszkańców sprawia, ze nie cieszy się on popularnością. Uważamy, że czyste powietrze jest newralgicznym zasobem wspólnym i to miasto winno wziąć na siebie pełną odpowiedzialność za jego jakość. Efektem prac Koalicji Antysmogowej był projekt poprawki do budżetu miasta zakładający stworzenie nowego, kompleksowego programu wymiany pieców na paliwa stałe tzw. kopciuchów „Wymień kopciucha”.

Program zakłada:
➡️zatrudnienie przez miasto doradców energetycznych, którzy w domach mieszkańców dokonaliby audytu energetycznego doradzając wybór najbardziej efektywnego rozwiązania,
➡️zakup przez miasto ekologicznych pieców, ich montaż i konserwację
➡️rozliczenie przez urzędników projektu w imieniu mieszkańców,
➡️stałe dopłaty do zakupu materiałów opałowych na rzecz mieszkańców zagrożonych ubóstwem energetycznym.

Radni Platformy Obywatelskiej rządzącej samodzielnie w Poznaniu odrzucili ten projekt w czasie sesji budżetowej w dniu wczorajszym pokazując tym samym, że za nic mają zdrowie i życie mieszkanek i mieszkańców. W zamian otrzymaliśmy mgliste obietnice reformy programu Kawka Bis i dofinansowania wymiany pieców w zasobie komunalnym miasta Poznania, ale też – na skutek presji na radnych poprzez demonstracje przed i w środku Urzędu Miasta – konkret! Miasto przeznaczy 3 miliony złotych na inwentaryzację źródeł niskiej emisji (pieców na paliwa stałe) w Poznaniu. Aktywność obywatelska i presja ma sens!

1. Razem Poznań popiera projekt programu Koalicji Antysmogowej!
2. Zamierzamy podejmować działania w celu jego urzeczywistnienia.
3. Będziemy pilnować urzędników pana prezydenta Jacka Jaśkowiaka z wywiązywania się z działań antysmogowych zapisanych w przyjętym w dniu wczorajszym budżecie.
4.Weźmiemy udział w pracach nad modyfikacją miejskiej polityki antysmogowej, w tym programu

#byebyesmog






byebyesmog

Źródło
Opublikowano: 2018-12-21 08:36:05

Gdynia zastąpi pokaz pirotechniczny na miejskiej imprezie sylwestrowej pokazem ś

Gdynia zastąpi pokaz pirotechniczny na miejskiej imprezie sylwestrowej pokazem świetlnym. Cieszymy się, że udało nam się przekonać włodarzy.

Czas na następny krok. Chcielibyśmy, aby miasto przeprowadziło kampanię informującą o negatywnych skutkach fajerwerków, podobnie jak robi to w tym roku Sopot. Oficjalnie włączmy się jako miasto w coroczną akcję #niestrzelamwsylwestra

Postulujemy też nawiązanie współpracy między Urzędem Miasta, Strażą Miejską i Policją w celu zwiększenia kontroli i karania osób strzelających poza dozwolonym prawnie okresem nocy sylwestrowej.

Dzielimy miasto ze zwierzętami dzikimi i domowymi, jesteśmy za nie współodpowiedzialni. Nie zapomnijmy też o osobach starszych, chorych i małych dzieciach. Eksplozje są dla nich źródłem stresu, strachu, a czasami nawet zagrożeniem dla zdrowia. Dbajmy o zwierzęta i siebie nawzajem.

Dowiedz się więcej:
➡️ https://tinyurl.com/GdyniaFajerwerkiRazem



niestrzelamwsylwestra

Źródło
Opublikowano: 2018-12-21 08:00:00

Media grzmią o nieprawidłowościach w resorcie zdrowia. Służby i prokuratura mają ważniejsze sprawy

Media grzmią o nieprawidłowościach w resorcie zdrowia. Służby i prokuratura mają ważniejsze sprawy

Wielokrotnie opisywaliśmy skandaliczne sytuacje przy refundacji w Ministerstwie Zdrowia. Urzędniczkę, która zdecydowała się interweniować u swoich szefów w sprawie łamania prawa, zwolniono. A wicemini…

Źródło
Opublikowano: 2018-12-20 21:30:43

Obejrzyj Razem na pikiecie w rocznicę zamordowania Gabriela Narutowicza


W niedzielę współorganizowaliśmy pikietę upamiętniającą zabójstwo Prezydenta Gabriela Narutowicza. Byliśmy tam, bo wierzymy, że naszym obowiązkiem jest pielęgnowanie pamięci o tamtych wydarzeniach – oraz wyciąganie z nich wniosków. Z tego powodu konsekwentnie sprzeciwiamy się mowie nienawiści szerzonej przez TVP i środowiska prawicowe. Wezwaliśmy też do promowania otwartości i tolerancji, w kontrze do forsowanej przez prawicę nienawiści i ksenofobii. Z ramienia Razem mówiła o tym Weronika Sarnowska.
PS. Dziękujemy Włodek Ciejka Tv za udostępnienie nagrania!


Źródło
Opublikowano: 2018-12-20 21:23:59

Mój rok 2018 <tu w tle konfetti strzela, a także szampan, i rozsupłują się serpentyny>

Mój rok 2018 <tu w tle konfetti strzela, a także szampan, i rozsupłują się serpentyny>
Styczeń oraz luty. Rząd kolanem dopycha umowę o pomoc – nowy typ umowy cywilnoprawnej wyjęty spod minimalnej stawki za godzinę pracy.
Marzec. Rząd przyznaje, że z tą komisją, co to napisała nowy kodeks pracy, to było tylko takie theatrum, żeby się nam wydawało, że coś się dzieje, po czym radośnie oraz bez czytania wyrzuca projekt ów do kubła.
Kwiecień. Rozpoczynają się popisy prezesa Milczarskiego w narodowej chlubie PLL LOT.
Czerwiec, lipiec oraz sierpień. Nie, choć zbliża się trzyletnica rządów tego rządu, o śmieciówkach głucho.
Wrzesień. Na Ujazdowskich 20 tys. pracowników i pracownic budżetówki walczy o podwyższenie ich płac minimalnych. Premier wyjeżdża na kongres PiS do Olsztyna, odpowiedź na postulaty OPZZ nigdy nie nadchodzi.
Październik. O, protestują też pracownicy socjalni, mundurówka…
Listopad. Popisy prezesa Milczarskiego sięgają apogeum, ale po piętach depcze mu już prezes Szpikowski (PPL), który szantażuje związki: jeśli nie zgodzą się na zwolnienia, nie wypłaci nagród. A tu was mam, ha!
Grudzień. Niemcy otwierają się na Ukraińców, Polska wciąż nie posiada ani strzępka polityki migracyjnej i udaje, że cudzoziemców w Polsce nie ma.
Aaaa rok kończymy tradycyjną już poprawką do ustawy budżetowej autorstwa pana Łukasza Schreibera, który wkrótce został za nią nagrodzony stanowiskiem sekretarza stanu w KPRM: zabrać 20 mln Państwowej Inspekcji Pracy, żeby dać IPN-owi 150 mln.
O opozycji nie wspominam, bo nie ma o czym.
Puentując <tu już wystrzały fajerwerków>, rynek pracy A.D. 2018 ma się nieźle, bo jest koniunktura. Ale jak koniunktura chlaśnie, a chlaśnie kiedyś, bo nic nie trwa wiecznie, to pracownicy i pracownice zlądują zrazu w jakimś takim głębokim 2010 roku około.
Wszystkiego dobrego i dosich śmieciówek!

Źródło
Opublikowano: 2018-12-20 19:47:31

W zimie 2017 roku pomorskie okręgi Razem wzięły udział w zbiórce podpisów pod wn

W zimie 2017 roku pomorskie okręgi Razem wzięły udział w zbiórce podpisów pod wnioskiem o referendum szkolne, które było szansą na zatrzymanie deformy szkolnictwa. W tym samym roku zorganizowaliśmy protest solidarnościowy ze strajkującymi nauczycielkami i nauczycielami.

Pozostajemy solidarni z walczącymi dziś o podwyżki i lepszą edukację dla nas wszystkich nauczycielkami i nauczycielami. Godna płaca za odpowiedzialną i społecznie ważną pracę jest warunkiem dobrze działającego systemu edukacji.

W waszych rękach jest przyszłość naszych dzieci. Zasługujecie na te podwyżki.


Źródło
Opublikowano: 2018-12-20 17:00:02

Prokuratura odrzuca nasz wniosek i odnawia wszczęcia śledztwa w sprawie manipula

Prokuratura odrzuca nasz wniosek i odnawia wszczęcia śledztwa w sprawie manipulacji cenami leków przez Ministerstwo Zdrowia! Domagamy się posiedzenia komisji zdrowia!😡 Skandal! Prokuratura poinformowała nas dziś, że odmawia wszczęcia śledztwa ws. manipulowania cenami leków przez Ministerstwo Zdrowia. Wniosek w tej sprawie złożyliśmy jako Razem prawie pół roku temu, po doniesieniach medialnych Radosław Gruca i Barbara Burdzy z FAKT24.pl oraz Judyty Watoły z … Więcej


Źródło
Opublikowano: 2018-12-20 16:48:49

Przewodniczący Sejmowej Komisji Zdrowia

Przewodniczący Sejmowej Komisji Zdrowia
Pan Bartosz Arłukowicz

Szanowny Panie Przewodniczący!

Zwracamy się z prośbą o zwołanie posiedzenia Sejmowej Komisji Zdrowia w celu wyjaśnienia nieprawidłowości związanych z objęciem refundacją oraz ustaleniem ceny urzędowej dla leków: “Gilenya” firmy Novartis, “Xarelto” firmy Bayer, “Vaxigrip Tetra” firmy Sanofi Pasteur, “Pradaxa” firmy Boehringer Ingelheim i “Herceptin” firmy Roche.

Leki te zostały objęte decyzjami o refundacji i ustaleniu ceny urzędowej wbrew przepisom art. 13 ust. 2, 3 i 4 Ustawy o refundacji. Szczegóły sprawy, które opisują liczne artykuły prasowe, wskazują na wysokie prawdopodobieństwa korupcji i łapownictwa w Departamencie Polityki Lekowej w Ministerstwie Zdrowia które doprowadziły do wydania decyzji z naruszeniem Ustawy o refundacji na szkodę Skarbu Państwa, lub co najmniej nadużycia albo niedopełnienia obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy publicznych pracujących w tym Departamencie, czego skutkiem było wprowadzenie na listę leków refundowanych i ustalenie cen urzędowych leków z naruszeniem ustawy ze szkodą dla interesu publicznego rozumianego jako majątek Skarbu Państwa. Nadmienić należy, że powstałe w ten sposób różnice cen naruszały również interes polskich pacjentów, którzy zapłacili przez to więcej za leki.

Otrzymaliśmy dziś pismo, w którym prokuratura informuje nas o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie. Ten skandaliczny dokument można streścić w dwóch zdaniach: prokuratura zapytała Ministerstwo czy doszło do nieprawidłowości. Ministerstwo odpisało, że nie – więc śledztwa nie będzie. Jest to równie oburzające, jak pismo Centralnego Biura Antykorupcyjnego do Pana Przewodniczącego wysłane dnia 19 listopada 2018 roku. W piśmie tym możemy przeczytać, że skoro całość nominalnego wzrostu cen została systemowo przerzucona na pacjentów, CBA nie widzi podstaw do działania. Z pisma CBA ujawnionego przez prasę wynika również, że organ ten uznaje za pożądane i celowe działanie polskiego ministerstwa zdrowia polegające na ochronie interesów firm farmaceutycznych w innych państwach – bo taki cel mają podwyżki cen urzędowych leków przy wygasającej wyłączności rynkowej, temu również mogło służyć ustalenie ceny urzędowej szczepionki Vaxigrip dużo wyżej niż wynikałoby z wartości tego leku na wolnym rynku.

Uważamy, że próby zbagatelizowania tej sprawy oraz zamiecienia jej pod dywan przez organy ścigania kompromitują państwo polskie. Tym bardziej, że minister Czech w wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej z dnia 14 grudnia 2018 r. wprost mówi o obejściu przepisów ustawy w sprawie ustalenia ceny leku Xarelto oraz 21 innych leków. Przyznaje również, że ogromne korporacje farmaceutyczne trzymają ministerstwo w szachu i dyktują mu wysokie ceny leków.

Domagamy się, aby na komisję zdrowia wezwani zostali wiceminister Marcin Czech odpowiedzialny za Departament Polityki Lekowej, minister zdrowia Łukasz Szumowski, pani Edyta Matusik, była naczelniczka Wydziału Analityczno-Refundacyjnego w Departamencie Polityki Lekowej i Farmacji, pani Iga Lipska – była Dyrektorka Departamentu Polityki Lekowej w Ministerstwie Zdrowia.

Skoro w wyjaśnieniu tej sprawy nie możemy liczyć na prokuraturę oraz Centralne Biuro Antykorupcyjne, prosimy Pana, aby wziął Pan odpowiedzialność i wspólnie z nami podjął wszelkie działania mające na celu wyjaśnienie nieprawidłowości i sprawdzenie czy w Departamencie Polityki Lekowej Ministerstwa Zdrowia nie doszło do działania na szkodę Polski i polskich pacjentów.

Marcelina Zawisza, Zarząd Krajowy Partii Razem
Jerzy Przystajko, Rada Krajowa Partii Razem

Źródło
Opublikowano: 2018-12-20 16:42:59

Afera lekowa Skandal! Prokuratura poinformowała nas dziś, że odmawia wszczęcia

💊💊💊 Afera lekowa ⚠️⚠️⚠️😡 Skandal! Prokuratura poinformowała nas dziś, że odmawia wszczęcia śledztwa ws. manipulowania cenami leków przez Ministerstwo Zdrowia. Wniosek w tej sprawie złożyliśmy jako Razem prawie pół roku temu, po doniesieniach medialnych Radosław Gruca i Barbara Burdzy z FAKT24.pl oraz Judyty Watoły z … Więcej


Źródło
Opublikowano: 2018-12-20 16:39:10

Skandal! Prokuratura poinformowała nas dziś, że odmawia wszczęcia śledztwa ws.

😡 Skandal! Prokuratura poinformowała nas dziś, że odmawia wszczęcia śledztwa ws. manipulowania cenami leków przez Ministerstwo Zdrowia. Wniosek w tej sprawie złożyliśmy jako Razem prawie pół roku temu, po doniesieniach medialnych Radosław Gruca i Barbara Burdzy z FAKT24.pl oraz Judyty Watoły z Gazeta Wyborcza.

Czemu prokuratura nie chce zająć się tą sprawą? Treść pisma możemy podsumować następująco: "Spytaliśmy Ministerstwo Zdrowia, czy manipulowali cenami leków i powiedzieli, że nie" 😅🤥

Skoro organy ścigania ignorują nasze doniesienia i próbują zamieść sprawę pod dywan apelujemy do sejmowej komisji zdrowia i jej przewodniczącego Bartosz Arłukowicz o zwołanie posiedzenia i wezwanie przed komisję ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego oraz wiceministra Marcina Czecha, a także urzędniczki, która pierwsza ujawniła informacje w tej sprawie.

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Na górze jest tytuł wielkimi literami: "Afera lekowa". Poniżej jest tekst: "Prokuratura odrzuca nasz wniosek i odmawia wszczęcia śledztwa ws. manipulacji cenami leków przez Ministerstwo Zdrowia! Domagamy się posiedzenia komisji zdrowia!". W tle widoczne jest zdjęcie opakowań z lekami.]


Źródło
Opublikowano: 2018-12-20 16:35:11

cdn.innpoland.pl

Znam wielu świetnych prawników. Ba! Nawet znam genialnych specjalistów prawa pracy. Znam natomiast tylko jedną osobę, która wygrała sprawę dotyczącą roszczeń mobbingowych przed sądem pracy. Tą osobą jest mec. Monika Wieczorek (radzę zapamiętać to nazwisko).
To coś niesamowitego, w kraju, w którym 93 proc. pracowników przegrywa procesy dotyczące mobbingu, a mec. Wieczorek potrafi wygrać i uzyskać zadośćuczynienie dla klientki dotkniętej nękaniem. Pani Mecenas, czy mogą ponosić togę za Panią?
Monika, przeogromne gratulacje! To ogromnie wzruszające wydarzenie i wielki sukces w walce o godność w pracy!

cdn.innpoland.pl

Źródło
Opublikowano: 2018-12-20 15:41:35

NIE DAJ SIĘ! Bezpłatne warsztaty dla pracowników


12 stycznia o godz.14.00 w lokalu Ziemia Grzegorz Ilnicki, członek Zwiazek Zawodowy OPZZ "Konfederacja Pracy", ekspert od prawa pracy, prawnik od lat reprezentujący interesy pracowników przed Sądami Pracy poprowadzi bezpłatne warsztaty, na których:
– dowiesz się jak dołączyć do związku zawodowego
– dowiesz się jak założyć własną organizację związkową
– poznasz przykładowe działania prowadzone przez związki zawodowe
– dowiesz się jakie prawa przysługują pracownikowi w myśl Kodeksu Pracy oraz z racji przynależności do związku zawodowego
– poznasz przykłady spraw pozytywnie rozwiązanych dzięki interwencjom związków zawodowych

Sprawnie działające związki zawodowe, zapobiegające wyzyskowi, mobbingowi czy dyskryminacji są ważnym filarem demokracji. Jeśli prawo nie jest przestrzegane w miejscu pracy, a my nie jesteśmy szanowani jako pracownice i pracownicy, to tracimy poczucie, że cokolwiek zależy od nas jako obywateli. Pojedynczo jesteśmy zbyt słabi w sporach z zarządami firm, które wykorzystują fakt, że sprawy przed polskimi sądami pracy ciągną się po 2-3 lata. Razem jesteśmy silniejsze i silniejsi!

Sobota, 12 stycznia, godz.14:00
Gdańsk, Lokal Ziemia, al.Grunwaldzka 76/78, (niedaleko Manhattanu)

Źródło
Opublikowano: 2018-12-20 13:48:15

Byłem kamizelką już dwa lata temu. Dalej solidarni z nauczycielami!

Byłem kamizelką już dwa lata temu. Dalej solidarni z nauczycielami!

W zimie 2017 roku pomorskie okręgi Razem wzięły udział w zbiórce podpisów pod wnioskiem o referendum szkolne, które było szansą na zatrzymanie deformy szkolnictwa. W tym samym roku zorganizowaliśmy protest solidarnościowy ze strajkującymi nauczycielkami i nauczycielami.

Pozostajemy solidarni z…

Więcej

Źródło
Opublikowano: 2018-12-20 10:46:16

Kliknij tutaj i wesprzyj Spłacić dług Ewy! | Damian Duszczenko na Pomagam.pl

Praca kobiet odsłona "milionpięcetstodziewiencet": jesteś samodzielną matką, musisz utrzymać dzieci, firma wywala cię na śmieciówkę, mówisz trudno, bo żyć trzeba, a ryzyko duże, że lepiej nie będzie, ale kiedy otwiera się okienko idziesz dochodzić swoich praw, dochodzisz ich yupi!, ale okazuje się, że system łapie cię w nową pułapkę i musisz te swoje prawa sobie sama sfinansować, bo tak.
Oczywiście to praktyka dotycząca nie tylko kobiet, ale doświadczenia i statystyki pokazują, że samodzielni rodzice (a w większości to kobiety) są dużo bardziej narażeni na złe praktyki w stosunkach zatrudniający – pracownik, bo dużo trudniej podjąć im ryzykowną decyzję o zmianie pracy z dnia na dzień.
W taką pułapkę została wciągnięta m.in. Ewa, które teraz, za to, że upomniała się o umowę o pracę, musi zapłacić swojemu byłemu pracodawcy 70 tysięcy.
Już niewiele brakuje do tego, aby mogła spędzić spokojnie święta. Zachęcam do solidarności z Ewą, jedną z setek tysięcy wystawionych do wiatru pracownic.

Kliknij tutaj i wesprzyj Spłacić dług Ewy! | Damian Duszczenko na Pomagam.pl

Ewa, była dziennikarka, samotna matka dwójki dzieci, pracowała w TVP od 1998 do 2010 roku. Przez 9 lat była zatrudniona na umowie o dzieło, później dostała etat, choć charakter jej pracy w żaden sposób się nie zmienił. Różnica była taka, że wcześniej nie miała prawa do płatnego u…

Źródło
Opublikowano: 2018-12-19 16:30:50

Polską gospodarkę trzeba przestawić z węgla na czyste źródła energii. Ale to nie górnicy ponoszą odpowiedzialność za to,

Polską gospodarkę trzeba przestawić z węgla na czyste źródła energii. Ale to nie górnicy ponoszą odpowiedzialność za to, że kolejne rządy nie przebudowały polskiej energetyki. To kolejne rządy, a nie robotnicy pracujący w kopalniach, uzależniły Polskę od węgla.

Słyszę głosy, że magicznym lekiem jest zamknięcie kopalń. Że gdy tylko wywalimy z pracy górników, to Polska stanie się gospodarką niskoemisyjną, a smog w miastach magicznie zamieni się w tęczę. Przykro mi, ale to nieprawda. Bez przebudowy energetyki likwidacja kopalń niczego nie zmieni – po prostu będziemy sprowadzać węgiel z Rosji. Od likwidacji kopalń nie zniknie też smog. Do tego musimy rozbudować sieć ciepłowniczą, zawalczyć z ubóstwem energetycznym, wreszcie ograniczyć ruch samochodów w centrum miast.

Zamiast kierować społeczny gniew na ludzi, którzy wykonują niewdzięczny i niebezpieczny zawód, trzeba odpowiedzieć na trudne, często niewygodne pytania: czym zastąpić energię, którą dziś czerpiemy z węgla? co z energetyką atomową? jak mają wyglądać publiczne inwestycje w energetykę?

Oczywiście, to mniej wdzięczne medialne. Ale przyniesie więcej pożytku dla dekarbonizacji, niż robienie z górników kozła ofiarnego.


Źródło
Opublikowano: 2018-12-19 16:12:54

Robert Biedroń postanowił budować swoją popularność na anty-pracowniczym hejcie.

Robert Biedroń postanowił budować swoją popularność na anty-pracowniczym hejcie. Epatuje naciąganymi danymi na temat niebotycznych rzekomo zarobków górników. Jego doradca Jakub Bierzyński posunął się nawet do obarczenia górników odpowiedzialnością za śmierć dziesiątek tysięcy ludzi z powodu smogu.

Ja wiele jestem w stanie wybaczyć i nie mam przesadnie wielkich oczekiwań wobec polskiej klasy politycznej, ale jak widzę kolejnego politycznego celebrytę szczującego na ciężko pracujących ludzi to mnie szlag trafia. 😡


Źródło
Opublikowano: 2018-12-19 15:55:22

Za każdym razem gdy pojawia się temat górnictwa wraca mit o absurdalnie wysokic

Za każdym razem gdy pojawia się temat górnictwa wraca mit o absurdalnie wysokich zarobkach górników. Mają one rzekomo wynosić nawet 10 tysięcy złotych miesięcznie. Prawda jest zupełnie inna. Średnia płaca w górnictwie faktycznie jest wysoka – ale zawyżają ją nie górnicy, a prezesi i zarządy spółek górniczych.

Według różnych badań średnia płaca wśród górników pracujących pod ziemią waha się od około 3000 do 6000 zł brutto. To praca w trudnych warunkach, w której ryzykuje się życiem i zdrowiem. Tyle zarabia i tak tylko część górników – ci, którzy zatrudnieni są bezpośrednio przez kopalnię. Inni, którzy są zatrudniani przez agencje pracy mają gorzej – otrzymują niższe stawki i na gorszych warunkach (np. praca na śmieciówkach).

Dla porównania – prezesi spółek górniczych zarabiają po 50, 60 czy nawet 80 tysięcy złotych miesięcznie! A do tego otrzymują np. premie roczne w wysokości kilkuset tysięcy złotych!

Największy zysk z górnictwa nie idzie do górników czy innych, szeregowych pracowników spółek górniczych – tylko do wyższej kadry menedżerskiej, prezesów i akcjonariuszy. To oni są prawdziwymi beneficjentami gospodarki opartej na węglu.

Odejście od węgla i innych paliw kopalnych to konieczność w obliczu walki ze zmianami klimatu. Ale musi być to transformacja planowa, która stworzy równocześnie dobrze płatne miejsca pracy w innych sektorach, w tym w państwowym przemyśle.

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Na górze grafiki jest tytuł wielkimi literami: "Prawda o zarobkach w górnictwie". Poniżej grafika podzielona jest na pół – z lewej strony jest zdjęcie górników wychodzących z kopalni i tekst: "Górnik – z reguły zarabia 3000-6000 zł miesięcznie". Z prawej strony jest zdjęcie prezesa w garniturze z napisem: "Prezes spółki górniczej – z reguły zarabia 40000-80000 zł miesięcznie". Na dole jest tekst: "Zastanów się, zanim zaczniesz szczuć na górników!", pod nim jest logotyp Razem.]


Źródło
Opublikowano: 2018-12-19 15:37:45

,,Mordercą jego nienawiść

,,Mordercą jego nienawiść
Jaką go ten naród darzył,
Upust znalazła w postaci szaleńca –
Jego krew na waszych rękach!”, Hańba – Narutowicz

Tak jak w poprzednich latach, uczciliśmy pamięć pierwszego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – Gabriela Narutowicza. 16 grudnia 1922 roku został on zamordowany przez prawicowego fanatyka – Eligiusza Niewiadomskiego – podczas otwarcia wystawy w warszawskiej Galerii “Zachęta”.
W stolicy województwa na tablicy z nazwą ulicy upamiętniającą Prezydenta Narutowicza przyczepiłyśmy i przyczepiliśmy biało-czerwoną wstęgę. W Olsztynie i w Dębinach (powiat braniewski) rozdawaliśmy Narutowiczówki, jednorazowe gazety przygotowane specjalnie przez Razem by przypomnieć tę zbrodnię.

Gabriel Narutowicz został wybrany przez Zgromadzenie Narodowe zaledwie na tydzień przed morderstwem, a urząd sprawował tylko przez pięć dni. Przez ten czas był obiektem bezprecedensowej nagonki i kampanii oszczerstw. Zarzucano mu, że nie jest Polakiem, nie posiada polskiego obywatelstwa, jest ateistą i należy do masonerii. Generał Józef Haller publicznie twierdził, że prezydent Narutowicz został Polsce narzucony przez Żydów, a posłowie prawicy podważali legalność jego wyboru i usiłowali nie dopuścić do zaprzysiężenia głowy państwa przez Zgromadzenie Narodowe. W tyle nie pozostawała również endecka prasa, która ochoczo przyłączyła się do festiwalu podszytej ksenofobią nienawiści. Określenia takie jak „złodziej”, czy „żydowski pachołek” należały do łagodniejszych. Prawicowy dziennikarz i działacz Stronnictwa Chrześcijańsko-Narodowego, Stanisław Stroński opublikował artykuł o znamiennym tytule „Usunąć tę zawadę”.
Chociaż za spust rewolweru pociągnął w Zachęcie Eligiusz Niewiadomski, nie ulega wątpliwości, że broń wycelował ktoś inny i że odpowiedzialność za tę zbrodnię spada również na tych, którzy wzniecili w gazetach i na ulicach atmosferę przemocy i nienawiści.

Przywołując te tragiczne wydarzenia sprzed prawie stulecia, chcemy dzisiaj przypomnieć wszystkim politykom, dziennikarzom i osobom publicznym, że ich słowa mają znaczenie i wielką moc. Sprzeciwiamy się stosowaniu języka przemocy w debacie publicznej, niezależnie od tego, przeciw komu jest on skierowany. Nie godzimy się na traktowanie przeciwników politycznych jak śmiertelnych wrogów i odmawianie im elementarnego szacunku. Historia zbyt dobitnie pokazała nam, jak poważne może to mieć konsekwencje.

Razem przeciwko mowie nienawiści! Razem dla historii!



Źródło
Opublikowano: 2018-12-19 09:00:00

Zandberg: „Gwarantuję, powstanie lista na lewo od PO i przystawek”

"Polityka to trudne wybory. Pytanie brzmi: po co się taki wybór podejmuje. Po co jest się w polityce. Ja jestem, bo chcę, żeby w Polsce była lewica. Chcę polityki socjalnej i demokratycznej. Konserwatywna, autorytarna formacja, która da trochę socjalu, albo formacja liberalna, która marzy o powrocie do tego, co było – to kiepski wybór. Ja nie chcę powrotu tego, co było, jeśli chodzi o politykę ekonomiczną i społeczną. I myślę, że jest wielu wyborców, którzy także nie marzą o głosowaniu na Leszka Balcerowicza, Andrzeja Rzońcę i Grzegorza Schetynę. Dlatego rozmawiamy o budowie listy na lewo od PO i jej przystawek" – dziś w Gazecie Wyborczej o lewicy i Europie. Już czas wyrównać płace na kontynencie i skończyć z wyprowadzaniem kasy przez korporacje do rajów podatkowych. UE musi odpowiedzieć na problemy, które wywołała globalizacja. Jeśli demokracja i UE ma przetrwać, trzeba zadbać o pracującą większość. Ludzie mają prawo czuć się bezpiecznie – a dziś bezpiecznie czują się tylko najbogatsi. Nacjonalizm pasożytuje właśnie na tym, na kryzysie, ale nie jest żadną odpowiedzią. Bo żeby dać ludziom bezpieczeństwo, potrzebujemy międzynarodowej współpracy, a nie nienawiści.

http://wiadomosci.gazeta.pl/…/7,114883,24291410,zandberg-gw…

Zandberg: „Gwarantuję, powstanie lista na lewo od PO i przystawek”

'Mnie nie interesuje, żeby zostać wasalem partii liberalnych'- mówi Adrian Zandberg – jeden z liderów partii Razem.

Źródło
Opublikowano: 2018-12-18 20:00:34

Obejrzyj Razem: Ministerstwo Zdrowia na smyczy koncernów


Koncerny farmaceutyczne mają ministerstwo zdrowia na smyczy!

Pani Basia przyjmuje lek Xarelto. Jest to specyfik na groźną zakrzepicę. Paczka kosztuje ponad 100 złotych. To dużo. Jednak na horyzoncie widać było szansę, dzięki której pani Basia będzie mogła zapłacić za niego o wiele mniej. Chodzi o wygaśnięcie wyłączności rynkowej na jego produkcję. Koncern Bayer nie byłby już jedynym producentem tego leku. Za tym idzie obniżka ceny aż o 1/4!

Niestety, ostatecznie do tego nie doszło. 29 czerwca tego roku Ministerstwo Zdrowia wraz z koncernem ustalił nową cenę Xarelto. Przez to cena leku w ogóle nie spadnie w stosunku do poprzedniej. Niewyobrażalnie bogata korporacja nie zbiednieje, zbiednieją za to pacjenci.

Złożyliśmy więc doniesienie do prokuratury i CBA. Nic się nie zadziało. Urzędniczka, która zaczyna dociekać o przyczyny tych decyzji… została zwolniona! Według CBA była osobą, która „uznawała za zasadne ciągłe agresywne obniżanie cen poszczególnych leków w Polsce”. CBA widocznie chce, żebyście płacili więcej.

Czas skończyć z szantażem wielkich firm farmauceutycznych. Jak to zmienić? To proste. Państwo musi być zdolne do produkcji leków. Potrzebujemy tu europejskiej współpracy i unijnych, publicznych programów lekowych. Czas też na zmianę prawa patentowego.

Miliardy, które oddajemy firmom farmaceutycznym, można przeznaczyć lepiej. Na sprzęt, skrócenie kolejek i lepsze leczenie. Twoje zdrowie to nie towar!


Źródło
Opublikowano: 2018-12-18 16:48:48

O co chodzi w aferze lekowej? Czemu leki tanieją, a nie tanieją? Min. Zdrowia, Bayer i Xarelto



Materiał partii Razem.
#LewicaRazem #PartiaRazem

Materiał opowiada o sprawie zmian cen leku Xarelto firmy Bayer. Wyższe koszty refundowanego leku zostały przerzucone na pacjentów.
W aferę zaangażowane jest Ministerstwo Zdrowia, a CBA nie dopatrzyło się żadnych nieprawidłowości.
Czyta Marcelina Zawisza z Partii Razem.

Koncerny farmaceutyczne mają ministerstwo zdrowia na smyczy!

Pani Basia przyjmuje lek Xarelto. Jest to specyfik na groźną zakrzepicę. Paczka kosztuje ponad 100 złotych. To dużo. Jednak na horyzoncie widać było szansę, dzięki której pani Basia będzie mogła zapłacić za niego o wiele mniej. Chodzi o wygaśnięcie wyłączności rynkowej na jego produkcję. Koncern Bayer nie byłby już jedynym producentem tego leku. Za tym idzie obniżka ceny aż o 1/4!

Niestety, ostatecznie do tego nie doszło. 29 czerwca tego roku Ministerstwo Zdrowia wraz z koncernem ustalił nową cenę Xarelto. Przez to cena leku w ogóle nie spadnie w stosunku do poprzedniej. Niewyobrażalnie bogata korporacja nie zbiednieje, zbiednieją za to pacjenci.

Złożyliśmy więc doniesienie do prokuratury i CBA. Nic się nie zadziało. Urzędniczka, która zaczyna dociekać o przyczyny tych decyzji… została zwolniona! Według CBA była osobą, która „uznawała za zasadne ciągłe agresywne obniżanie cen poszczególnych leków w Polsce”. CBA widocznie chce, żebyście płacili więcej.

Czas skończyć z szantażem wielkich firm farmauceutycznych. Jak to zmienić? To proste. Państwo musi być zdolne do produkcji leków. Potrzebujemy tu europejskiej współpracy i unijnych, publicznych programów lekowych. Czas też na zmianę prawa patentowego.

Miliardy, które oddajemy firmom farmaceutycznym, można przeznaczyć lepiej. Na sprzęt, skrócenie kolejek i lepsze leczenie. Twoje zdrowie to nie towar!

Zobacz inne nasze filmy:

Partia Razem na Paradzie Równości 2018:
https://www.youtube.com/watch?v=KIGZolW2C5E

Partia Razem: „Dość rasizmu i faszyzmu” – Maciej Konieczny i Justyna Samolińska, 17.03.2018
https://www.youtube.com/watch?v=h_W9RByLIfQ&list=PLZ9cRfpfcabOLb9RkgoXilzvkTM66FXE0

Partia Razem: Czego sobie życzymy na dzień kobiet?
https://www.youtube.com/watch?v=-FdDgWnVo98&list=PLZ9cRfpfcabOLb9RkgoXilzvkTM66FXE0&index=2

Partia Razem: Prawda o „Żołnierzach Wyklętych”. O tym nie usłyszycie w Telewizji Publicznej
https://www.youtube.com/watch?v=DfO2JhG0OlY&list=PLZ9cRfpfcabOLb9RkgoXilzvkTM66FXE0&index=3

Partia Razem: Odpowiedź na Marsz Żołnierzy Wyklętych, Hajnówka 24.02.2018
https://www.youtube.com/watch?v=5oGb_JDJ5H0&list=PLZ9cRfpfcabOLb9RkgoXilzvkTM66FXE0&index=4

Źródło
Opublikowano: 2018-12-18 14:45:17

Spotkanie z Martą Madejską, autorką „Alei Włókniarek”


„Szły do pracy, kiedy miały po kilkanaście lat, i od tego momentu rytm ich życia wyznaczał tykający zegarek, w takt którego prządka musiała chodzić „jak koń w kieracie”, a całość żywota dzieliła się na trzy etapy: fabrykę, szpital, cmentarz. Nisko opłacane, wykorzystywane przez majstrów i właścicieli, przedwcześnie postarzałe. Dola łódzkich włókniarek stała się jednak siłą napędową zmian. Praca kobiet spowodowała przewrót, wymuszając wprowadzanie nowych przepisów i wywołując rewolucję obyczajową.” (z noty wydawniczej)

I właśnie o tej pracy ciężkiej, niewidzialnej, a jednak tak cennej w aspekcie osobistym, kulturowym i społecznym porozmawiamy z autorką książki "Aleja Włókniarek" Martą Madejską.
Będzie to rozmowa o włókniarkach i mieście stoczniarek, o pracy kobiet, o tym jak była i jest postrzegana, jak jest ważna oraz czy kobietom w XXI w. wolno nareszcie zarabiać.
Spotkanie poprowadzi Adrianna Halman autorka bloga o literaturze feministycznej „Droga czy tania” (https://drogaczytania.wordpress.com/)

O AUTORCE:
Marta Madejska (ur. 1987) – z wykształcenia kulturoznawczyni, z zawodu asystentka muzealna, z pasji pisarka i dziennikarka. Od 2010 roku związana ze Stowarzyszeniem Topografie, w którym zajmuje się głównie projektami dotyczącymi historii mówionej. Od 2017 roku zastępczyni redaktor naczelnej Łódzkiej Gazety Społecznej „Miasto Ł”. Pracuje w Centrum Muzeologicznym Muzeum Sztuki w Łodzi.

Więcej o samej książce na stronie www wydawcy: https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/aleja-wlokniarek

Wstęp bezpłatny.
Zachęcamy do zadawania pytań autorce i udziału w dyskusji.

Spotkanie pomaga nam zorganizować Klub Ziemia. Zachęcamy do skorzystania przed, w czasie i po spotkaniu z oferty baru.

Źródło
Opublikowano: 2018-12-18 11:14:17

Nie dla partyjnych aparatczyków w samorządowych podmiotach!

Nie dla partyjnych aparatczyków w samorządowych podmiotach!

Zarząd Województwa Wielkopolskiego podjął uchwałę o powołaniu Piotra Florka na dyrektora WORD-u. Były wojewoda ma łączyć obowiązki dyrektora ze sprawowaniem mandatu senatora z niebotycznym wynagrodzeniem sięgającym 200 000 złotych rocznie!


Źródło
Opublikowano: 2018-12-17 17:30:48

Chcemy powrotu ulicy Dąbrowszczaków

Chcemy powrotu ulicy Dąbrowszczaków

W ubiegłym tygodniu złożyliśmy na ręce Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz oraz w sekretariacie Rady Miasta pismo w sprawie podjęcia przez Radę Miasta Olsztyna uchwały potwierdzającej nazwę ulicy Dąbrowszczaków. 29 listopada Naczelny Sąd Administracyjny przyznał rację miastu, a także mieszkańcom i oddalił kasację wojewody na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego odnośnie nazwy ulicy. Tym samym uznano, że decyzja Artur Chojecki wojewoda warmińsko-mazurski w sprawie zmiany nazwy ulicy były niezgodne z prawem, a stara nazwa może pozostać na mapach Olsztyna.

Tym samym nic nie stoi na przeszkodzie, by przywrócić tej ulicy poprzednią nazwę. Oczekują tego olsztynianki i olsztynianie, którzy w 2016 roku podpisali petycję w sprawie pozostawienia nazwy ulicy Dąbrowszczaków, ale także te wszystkie osoby, które w przeciągu ostatnich lat zaangażowały się w obronę nazwy.

W Olsztynie podobna sytuacja dotyczy również ulicy Pstrowskiego i Poznańskiego, które również czekają na potwierdzenie nazewnictwa.

Niestety, na ostatniej Radzie Miasta, taka uchwała nie została przyjęta. Liczymy, że ta ważna decyzja zostanie podjęta w najbliższej przyszłości.

Razem dla historii!



Źródło
Opublikowano: 2018-12-17 17:30:00

Francuska choroba etatyzmu wypchnęła ludzi na ulice

„Co więcej, Francuzi uczą się w swych wspaniałych szkołach, że bez państwa gospodarka sobie nie poradzi, że rynek jest czymś moralnie złym. Uczą się, że od rozwiązywania rozmaitych problemów jest państwo, tym bardziej że na jego czele stoją ludzie wykształceni w elitarnych finansowanych przez państwo szkołach – grande écoles”. Świetnie. A w polskich szkołach uczy się dzieci, że gospodarka to jakiś samodzielny byt i wartość, że niskie podatki są super, że związki zawodowe są anachronizmem oraz, że nie ma alternatywy dla wolnego rynku przez co rozumie się czyściutki neoliberalizm. Możemy się potem dziwić, dlaczego współczynnik Giniego we Francji jest na poziomie, na którym polscy obywatele mogą sobie pomarzyć. Kamil Fejfer weź coś powiedz.

Francuska choroba etatyzmu wypchnęła ludzi na ulice

Bunt 'żółtych kamizelek' przypomina bunty robotników w PRL protestujących przeciw niskiemu poziomowi życia, który był skutkiem wszechwładzy państwa

Źródło
Opublikowano: 2018-12-17 17:02:08

Nauczyciele i nauczycielki kształtują młode pokolenia. Często nie kończą pracy wraz z dzwonkiem i przynoszą ją do domu.

Nauczyciele i nauczycielki kształtują młode pokolenia. Często nie kończą pracy wraz z dzwonkiem i przynoszą ją do domu. Za własne pieniądze się dokształcają, jednak na ich horyzoncie widnieją przerażająco niskie emerytury.

Nauczyciele to świetnie wykształcona grupa zawodowa, bez której jako…


Źródło
Opublikowano: 2018-12-17 15:53:33

Nauczyciele i nauczycielki kształtują młode pokolenia. Często nie kończą pracy w

Nauczyciele i nauczycielki kształtują młode pokolenia. Często nie kończą pracy wraz z dzwonkiem i przynoszą ją do domu. Za własne pieniądze się dokształcają, jednak na ich horyzoncie widnieją przerażająco niskie emerytury.

Nauczyciele to świetnie wykształcona grupa zawodowa, bez której jako społeczeństwo po prostu nie dalibyśmy sobie rady. Czy żądają złotych gór, chcąc dorównać swoimi pensjami do średniej krajowej? Rząd lekką ręką wydał setki milionów złotych na nieprzygotowaną deformę edukacji, a o prawdziwych podwyżkach nie chce słyszeć.

Policjanci dali radę, dlatego popieramy protest chorobowy nauczycieli! Pokażcie także swoim uczniom, że zawsze warto walczyć o swoją godność!

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Zdjęcie przedstawiające klasę w szkolę. Przy tablicy stoi nauczycielka, a siedzące w ławkach dzieci zgłaszają się do odpowiedzi, unosząc ręce. Na górze tekst dużym drukiem: "Szybkiego powrotu do zdrowia i godnej płacy!", a niżej nieco mniejszym: "Popieramy nauczycielki i nauczycieli walczących o wyższe zarobki i lepszą edukację dla nas wszystkich".]


Źródło
Opublikowano: 2018-12-17 15:48:12

16 grudnia obchodzimy rocznicę śmierci pierwszego prezydenta II Rzeczypospolitej

16 grudnia obchodzimy rocznicę śmierci pierwszego prezydenta II Rzeczypospolitej, Gabriela Narutowicza, który zginął z rąk nacjonalisty. Prezydent Narutowicz nie doczekał się godnego upamiętnienia w centrum Katowic, więc okręg śląski Razem uczcił symbolicznie jego pamięć na pl. Wolności.
Pamiętajmy,…




Źródło
Opublikowano: 2018-12-17 11:23:39

16 grudnia 1922 roku prezydent Gabriel Narutowicz został zamordowany przez fanat

16 grudnia 1922 roku prezydent Gabriel Narutowicz został zamordowany przez fanatyka ośmielonego agresywną, publiczną antysemicką nagonką, płynącą z prawej strony sceny politycznej.
Ulicami Krakowa przeszedł dziś współorganizowany przez krakowską Partię Razem Marsz Antyfaszystowski, upamiętniając te dramatyczne wydarzenia. W aktualnej sytuacji politycznej warto przywołać oceny niektórych historyków, którzy zawarty po zabójstwie Narutowicza kompromis z endecją nazwali "kapitulacją polskiej demokracji przed nienawiścią".
Zdjęcia z dzisiejszego marszu wykonał Tomasz Zawada.




Źródło
Opublikowano: 2018-12-16 19:23:27

Adrian Zandberg w felietonie dla „Super Expressu”: Geniusz zza Karpat

"Węgry skłóciły się z sąsiadami i z Unią Europejską. Co mają z tej polityki? Niewiele. Orban wygłasza butne mowy, ale w praktyce prowadzi politykę gospodarczą na kolanach. Węgry zależą od łaski i niełaski niemieckich firm. I to znamy z doświadczenia. PiS też najpierw dużo krzyczy, a kiedy dochodzi do konkretów, podwija ogon pod siebie i kapituluje – przed Brukselą, przed USA czy przed Izraelem.

Chcemy coś realnie załatwić? Uruchomić nowe unijne inwestycje? Wyrównać płace na Wschodzie i Zachodzie? Warto rozmawiać z politykami, którzy rozumieją, że nierówności pomiędzy Wschodem i Zachodem trzeba zasypać. Tak właśnie myśli europejska lewica – tyle, że rząd, zamiast szukać porozumienia, woli prowadzić z nią ideologiczną wojnę. Świat nie kończy się na Orbanie i Merkel. Podążając dalej ścieżką Orbana Polska niczego nie zyska" – w Super Expressie piszę o kłopotach Orbana i o absurdalnym kulcie, którym otacza go polska prawica.

https://www.se.pl/…/adrian-zandberg-w-felietonie-dla-super-…

Adrian Zandberg w felietonie dla „Super Expressu”: Geniusz zza Karpat

Zawsze dziwił mnie nadwiślański kult Wiktora Orbana. Od lat prawica robi na jego widok maślane oczy. Z węgierskim premierem obściskiwał się Tusk, wzdychał do ni …

Źródło
Opublikowano: 2018-12-16 18:58:47

15 grudnia 1970 r. w Gdańsku zostały zabite przez ówczesne władze pierwsze osoby

15 grudnia 1970 r. w Gdańsku zostały zabite przez ówczesne władze pierwsze osoby w czasie masowych strajków i protestów na Wybrzeżu. To wydarzenia, które zapisały się w zbiorowej pamięci jako Grudzień '70.

Wczoraj wraz z Polska Partia Socjalistyczna Gdańsk pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców uczciliśmy i uczciłyśmy pamięć o ludziach, którzy zapłacili najwyższą cenę walcząc o godne warunki życia i pracy. Ale także pamięć o ludziach, którzy po prostu zostali zastrzeleni przyjechawszy rano do pracy trójmiejską SKM-ką.

Dzięki forsowanej obecnie polityce historycznej często zapominamy o tym, że bezpośrednią przyczyną masowych protestów społecznych w 1970 r. były podwyżki cen żywności tuż przed świętami. Że te tragiczne wydarzenia były wynikiem arogancji władzy wobec ciężko pracujących obywatelek i obywateli, w tym stoczniowców wyzyskiwanych w ramach akordowego systemu pracy. Że prorządowe media również wtedy zarzucały protestującym demagogię czy roszczeniowość. I że przeciwko nim rządowa propaganda podkręcała nastroje nacjonalistyczne opinii publicznej (rozpowszechniając plotki o rzekomym niebezpieczeństwie ze strony Niemców). Rządząca wówczas partia, choć miała w nazwie przymiotnik “Robotnicza” faktycznie klasę robotniczą zdradziła. Jak pisali w przełomowym dla opozycji demokratycznej w czasach PRL “Liście otwartym do Partii” Jacek Kuroń i Karol Modzelewski, nomenklatura partyjna stała się po prostu nową klasą posiadającą. Pracownicy i pracownice z Gdańska, Gdyni, Elbląga i Szczecina potrafili się jednak oddolnie zorganizować i wywrzeć presję na kierownictwo ich zakładów pracy.

Mamy to szczęście, że w roku 2018 wojsko i policja w Polsce nie strzela ostrą amunicją do protestujących, co było normą zarówno w PRL-u, jak i w przedwojennej, sanacyjnej II Rzeczypostpolitej. Cały czas mamy jednak do czynienia z wyzyskiem w miejscu pracy, łamaniem praw pracowniczych i szykanowaniem za organizowanie się w ramach związków zawodowych. Nasze prawa obywatelskie są łamane także w innych dziedzinach życia.

I niestety także dzisiaj protestujący w obronie naszych praw nadal regularnie doświadczają państwowej opresji i przemocy ze strony takich służb jak policja, które w teorii powinny nas chronić w ramach demokratycznej wspólnoty. Pobicia, przesłuchiwania w komisariatach, wyroki sądowe dla osób protestujących nadal są standardem. Tej opresji przeciwstawiły wychodząc na ulice w 1970 r. osoby, które ryzykowały znacznie więcej od nas.

Składając wieniec pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców chciałyśmy i chcieliśmy przypomnieć, że miejsce lewicy jest zawsze po stronie po stronie słabszych, a nie silniejszych, po stronie wyzyskiwanych, a nie wyzyskujących, po stronie ofiar, a nie sprawców.


Źródło
Opublikowano: 2018-12-16 18:01:21

Wielka ściema Roberta Biedronia? Jego ruch wcale nie jest budowany „z ludźmi”, a ponad nimi [OPINIA] – CrowdMedia

Zuzanna Jakowicka napisała dobry tekst. Sam ostatnio miałem w głowie przykre poczucie „ci ludzie sprawiają, że nie wierzę już w nic” oglądając konferencję Biedronia. Nie wiem nawet do końca dlaczego miałem takie poczucie. Może dlatego, że to tak dla mnie dziwaczny remix tego, co robiło i robi Razem…

Więcej

Najbardziej eksponowana, „medialna” część budowy nowego ugrupowania Roberta Biedronia jest jedynie przedstawieniem, by pozyskać naiwnych…

Wielka ściema Roberta Biedronia? Jego ruch wcale nie jest budowany „z ludźmi”, a ponad nimi [OPINIA] – CrowdMedia

Model budowania nowego ugrupowania Roberta Biedonia pokazuje, że nie jest to żadna nowa jakość, a kolejny wytwór postpolityki, w którym wyborcy są …

Źródło
Opublikowano: 2018-12-16 10:23:30

Akcja Nie daj się oskubać na Przymorzu.

Akcja Nie daj się oskubać na Przymorzu.

Czas przedświątecznej gorączki to taki moment w roku, w którym biznes szczególnie zarabia na naszej potrzebie obdarowania najbliższych nam osób.

Niestety za naszymi prezentami często kryją się ludzkie tragedie takie, jak np. wyzysk pracowników i pracownic dbających o to, by podarunki dotarły do Wigilii (o tym jak wyglądają święta z perspektywy osób pracujących ponad siły w Amazonie czy w firmach kurierskich przeczytacie więcej tutaj: https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=10213550674055313&id=1056140338).

Kolejnym ludzkim dramatem jest żerowanie firm udzielających wysoko oprocentowanych pożyczek, tzw. "chwilówek" na osobach, które nie są w stanie pokryć kosztów organizacji świąt z własnych zarobków. Czas okołoświąteczny to okres, w którym zadłużamy się dużo częściej niż w pozostałe dni roku. Zadłużone osoby często padają potem ofiarą działających bezprawnie i korzystających z ludzkiej niewiedzy na temat przysługujących nam praw firm windykacyjnych.

Dlatego też dzisiaj w okolicach targowiska na gdańskim Przymorzu rozdawaliśmy i rozdawałyśmy robiącym zakupy przechodniom ulotki ostrzegające przed zadłużaniem się oraz informujące o tym, jakie mamy prawa w razie zadłużenia, o upadłości konsumenckiej i o tym, co wolno, a czego nie – firmom windykacyjnym.


Źródło
Opublikowano: 2018-12-15 20:00:01

Mamy nowy Zarząd Okręgu!

📣Mamy nowy Zarząd Okręgu!💜

Wybrałyśmy i wybraliśmy członkinie i członków IV kadencji Zarządu Okręgu Olsztyńskiego Razem! W wyborach największą ilość głosów uzyskali: Michał Dziarski z powiatu nowomiejskiego, Małgorzata Matuszewska-Boruc oraz Marcin Gulczyński z #Olsztyn.

W Zarządzie Okręgu Małgorzata będzie czwartą, ostatnią kadencję (statut wprowadza ograniczenie kadencji). Podobnie jak w poprzednich latach zajmować się będzie kontaktami z mediami, sprawami związanymi z prawami kobiet, a także osobami wykluczonymi.
Z kolei dla Marcina będzie to druga kadencja. Z ramienia zarządu okręgu odpowiedzialny będzie za sprawy organizacyjne i techniczne.
Michał, jako osoba mieszkająca poza Olsztynem będzie odpowiedzialny za rozwój wojewódzkich struktur razem, a także sprawy administracyjne.

Na nich i na cały okręg czekają wymagające zadania. 2019 jest rokiem, w którym czekają nas wybory do Europarlamentu (w maju), a następnie do Sejmu (na jesieni). W obu weźmiemy udział!

Razem – inna polityka jest możliwa!



Olsztyn

Źródło
Opublikowano: 2018-12-15 18:39:35