Nie trzy, a dwa. Nie miliony, a wieżowce. Nie wam, ale nam. Poza tym wszystko si

Nie trzy, a dwa. Nie miliony, a wieżowce. Nie wam, ale nam. Poza tym wszystko się zgadza. Prawie.

¯_(ツ)_/¯

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Na górze napis: „oczekiwania”. Niżej zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego i tekst: „2015: Jak wygramy wybory, wybudujemy 3 miliony mieszkań na wynajem”. Dalej napis: „rzeczywistość”, a poniżej inne zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego i tekst: „2018: Jak…

Więcej


Źródło
Opublikowano: 2019-01-31 18:43:55

¯_(ツ)_/¯

¯_(ツ)_/¯

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Na górze napis: "oczekiwania". Niżej zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego i tekst: "2015: Jak wygramy wybory, wybudujemy 3 miliony mieszkań na wynajem". Dalej napis: "rzeczywistość", a poniżej inne zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego i tekst: "2018: Jak wygramy wybory, wybudujemy sobie dwa wieżowce".]


Źródło
Opublikowano: 2019-01-31 18:14:08

Dzisiaj polska polityka przypomina pożar w fabryce fajerwerków.

Dzisiaj polska polityka przypomina pożar w fabryce fajerwerków.

Na komisji ds. #reprywatyzacja zeznaje jeden z głównych oskarżonych, adwokat Robert Nowaczyk. Podsumowując to co na razie padło w zeznaniach Nowaczyka:
– Jakub R., główny bohater afery #reprywatyzacja, miał „wyczyścić” roszczenia do Srebrnej, do BGN trafił z polecenia zastępcy Mariusza Kamińskiego;
– Nowaczyk miał dostać ofertę „ochrony” od CBA, w zamian za pomoc w powyższym;
– europoseł PiS Krasnodębski miał kontaktować się z…


reprywatyzacja

Źródło
Opublikowano: 2019-01-31 16:43:41

Obejrzyj Zandberg kontra posłanka PiS Stachowiak-Różecka


O co chodzi z wieżowcem Kaczyńskiego? W kilku krótkich zdaniach tłumaczę to pani posłance Stachowiak-Różeckiej z PiS. Pani posłanka próbowała wmówić telewidzom, że nic się nie stało. Otóż stało się.

To nie jest normalne, że szef partii rządzącej bawi się po godzinach w dewelopera i prowadzi…


Źródło
Opublikowano: 2019-01-31 15:50:32

Obejrzyj Czy Kaczyński stanie przed komisją etyki?


Marszałek Sejmu bardzo nie chciał, żebym weszła do Sejmu i złożyła wniosek. Ale wniosek w sprawie naruszenia przez Jarosława Kaczyńskiego ustawy o wykonywaniu mandatu posła i tak złożyliśmy. Czy zajmie się nim komisja etyki? Będziemy was informować!


Źródło
Opublikowano: 2019-01-31 15:39:39

Wspólnie o świeckie Państwo!

Wspólnie o świeckie Państwo!

Dziś w Sejmie wraz z kilkudziesięcioma podmiotami złożyliśmy projekt ustawy dotyczący Świeckiego Państwa. Projekt został przygotowany przez Kongres Świeckości, a popiera go między innymi Razem, Sojusz Lewicy Demokratycznej – SLD Lewica Razem, Partia Zieloni, Inicjatywa Feministyczna, Ogólnopolski Strajk Kobiet, Obywatele RP i wiele innych organizacji. W imieniu Razem głos na Konferencji zabrała Marcelina Zawisza.

Projekt zakłada między innymi:
ograniczenie środków przekazywanych kościołom i związkom wyznaniowym;
ustanowienie nowych standardów transparentności finansowania kościołów przez instytucje publiczne,
nałożenie obowiązku informacyjnego w zakresie ujawniania przychodów przez kościoły,
likwidację Funduszu Kościelnego,
likwidację przepisów o opłacaniu składek duchownych.

Dokładne informacje znajdziecie na stronie projektu Projekt Świeckie Państwo

Na Warmii i Mazurach, w czasie kampanii wyborczej do Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego, nasze członkinie i nasi członkowie podpisali publicznie deklarację świeckości — dołączamy trzy zdjęcia z tego wydarzenia. Deklarujemy jednocześnie pełne wsparcie dla Inicjatywy Ustawodawczej.

Razem o świeckie państwo!




Źródło
Opublikowano: 2019-01-31 15:00:00

Czas na świeckie państwo! Już tej wiosny startuje inicjatywa organizacji i parti

Czas na świeckie państwo! Już tej wiosny startuje inicjatywa organizacji i partii, którym leży na sercu rozdział kościoła od państwa. Współtworzymy projekt ustawy, który uporządkuje dwie główne sprawy. Jawność przychodów i likwidacja przywilejów finansowych kościoła.

Równość przede wszystkim. Bez względu na wyznanie!

Nieraz powtarzaliśmy o potrzebie rozdziału kościoła od państwa, o tym, że lekarz czy farmaceuta nie ma prawa odmówić pacjentce ze względu na tzw. „klauzulę sumienia”. O tym, że szkoła powinna być świecka, a lekcje religii powinny odbywać się poza jej murami.

Umowa między Polską a Watykanem postawiła kościół katolicki na uprzywilejowanej pozycji względem innych związków wyznaniowych. Już od dawna w naszym kraju powinna obowiązywać ustawa regulująca stosunki Polski z kościołem. Takie zapisy mają między innymi polscy muzułmanie i zielonoświątkowcy.

Projekt ustawy znajdziecie na kongresswieckosci.pl

W najbliższych miesiącach będziemy prowadzić obywatelską zbiórkę podpisów. Potrzebujemy ich minimum 100 tysięcy! Wtedy będziemy mogli złożyć projekt w Sejmie. Dołącz do inicjatywy!

Odwiedź strony Kongres Świeckości i Projekt Świeckie Państwo.

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Grafika podzielona jest pionowo na dwie, równe części. W lewej części nagłówek brzmi „Ile wydajemy na kościół?”, a poniżej: „Co najmniej 79 złotych na sekundę. Co najmniej 52 miliardy złotych od podpisania konkordatu”. Niżej widnieje skarbonka w kształcie kościoła, do której wpadają złote monety. Na prawej połowie nagłówek brzmi” „Zlikwidujemy przywileje kościoła”. A poniżej: „Koniec z Funduszem Kościelnym, rozdawaniem nieruchomości i uznaniowym przyznawaniem dotacji”. Pod napisem jest kalkulator, który zamiast cyfr na przyciskach ma napis „Świeckie państwo”. Projekt ustawy: www. Kongresswieckosci.pl]


Źródło
Opublikowano: 2019-01-31 13:21:55

A nie mamy jeszcze trzynastej XD31 stycznia 2019 roku, czwartek, godzina 12.12.

A nie mamy jeszcze trzynastej XD31 stycznia 2019 roku, czwartek, godzina 12.12.
👾 Jurny Stefan miał jako łapówki otrzymywać usługi seksualne,👾 Ewa Kopacz uważa, że ludzie rzucali kamieniami w dinozaury,👾 Mariusz Kamiński miał całować się po pijaku z psem.
„Czuję się, jakbym oglądał jakiś serial na Netflixie o polityce,… Więcej


Źródło
Opublikowano: 2019-01-31 12:28:56

Razem ze związkami!

Razem ze związkami!

Wczoraj odbyliśmy kolejne, cykliczne już spotkanie z Jarosław Szunejko Przewodniczącym Rada Opzz Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

Rozmawialiśmy o aktualnych sprawach pracowniczych, w które zaangażowany jest lokalny OPZZ, między innymi w olsztyńskim teatrze im. Stefana Jaracza, Olsztyńskim Teatrze Lalek, Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji. Wyraziliśmy zapewnienie, że Razem, jak zawsze, gotowe jest wesprzeć stronę związkową.

Ustaliliśmy, że na wiosnę wspólnie zorganizujemy konferencję dotyczącą polityki społecznej, podczas której poruszone zostaną takie tematy jak podstawowy dochód gwarantowany, świadczenia 500+, Program Mama 4+ i inne. Szykuje się gorąca dyskusja, a jej przedsmak mieliśmy już podczas wczorajszej rozmowy.

Ostatnim punktem rozmowy była dyskusja o sytuacji wyborczej i planach lewicy na start w najbliższych wyborach do Europarlamentu oraz Sejmu RP.

Na zakończenie Przewodniczący Szunejko pogratulował nam sukcesu związanego z obronieniem nazwy ulicy Dąbrowszczaków w Olsztynie.


Źródło
Opublikowano: 2019-01-30 21:00:06

Dziś przed południem pod Urzędem Miasta Krakowa odbył się protest pracowników i

Dziś przed południem pod Urzędem Miasta Krakowa odbył się protest pracowników i pracownic Galerii Sztuki Współczesnej „Bunkier Sztuki” i środowisk twórczych. Byłyśmy tam i solidarnie protestowałyśmy przeciwko planom prezydenta Jacka Majchrowskiego, przewidującym połączenie „Bunkra” i Muzeum Sztuki Współczesnej (MOCAK) oraz bulwersującym zapowiedziom prezydenta o rezygnacji z przeprowadzenia konkursu na stanowisko dyrektora.

Protestujący stawiają sprawę jasno: Bunkier i MOCAK powinny zachować autonomię, bo realizują zadania na różnych etapach procesów twórczych. Placówki takie jak Bunkier Sztuki inicjują, badają oraz prezentują nowe zjawiska w sztuce. Rolą muzeów zaś jest dokumentacja i wystawianie dzieł. Centralizacja instytucji kultury i likwidacja samodzielnej galerii sztuki współczesnej to krótkowzroczność, która pozbawia Kraków części jego dziedzictwa.

W sytuacji trwającego od miesięcy chaosu i destabilizacji oczekujemy od miasta wyłonienia w konkursie i zatrudnienia niezależnej dyrekcji z kontraktem, który będzie gwarantował ciągłość stanowiska pracy do końca kadencji. Nasz sprzeciw budzi też perspektywa zwolnień pracowników i pracownic, których nie będzie dało się uniknąć przy fuzji instytucji. Znane są fatalne warunki zatrudnienia w MOCAK-u, w którym praca w kulturze rozmija się z kulturą pracy.

Jeśli zgadzasz się z postulatami prosimy, podpisz petycję środowisk twórczych do Ministra Kultury: https://shortly.cc/U9Gl





Źródło
Opublikowano: 2019-01-30 19:59:05

Jesteś rusycystką i w szkole zarabiasz ledwo powyżej minimalnej na rękę? Na pewno cieszysz się na myśl, że inna rusycyst

Jesteś rusycystką i w szkole zarabiasz ledwo powyżej minimalnej na rękę? Na pewno cieszysz się na myśl, że inna rusycystka zarabia 65 tysięcy złotych na miesiąc. I wcale a wcale nie jest ona z nadania partyjnego, a stanowisko objęła dzięki swoim doskonałym kompetencjom.

To nie dziennikarze powinni…


Źródło
Opublikowano: 2019-01-30 16:51:42

Jesteś rusycystką i w szkole zarabiasz ledwo powyżej minimalnej na rękę? Na pewn

Jesteś rusycystką i w szkole zarabiasz ledwo powyżej minimalnej na rękę? Na pewno cieszysz się na myśl, że inna rusycystka zarabia 65 tysięcy złotych na miesiąc. I wcale a wcale nie jest ona z nadania partyjnego, a stanowisko objęła dzięki swoim doskonałym kompetencjom.

To nie dziennikarze powinni wyduszać z prezesów takie informacje. To powinno być jawne. Nie tylko w spółkach skarbu państwa, samorządach i wszystkich innych podmiotach publicznych. Jawność płac powinna mieć miejsce również w sektorze prywatnym.

Masz prawo wiedzieć, ile zarabia „pupil” szefa. Masz prawo wiedzieć, o ile mniej jako kobieta zarabiasz od kolegów na tych samych stanowiskach. Masz prawo wiedzieć ile zarabiają pracownicy w konkurencyjnej pracy.

Tylko tak możemy skończyć z płacową dyskryminacją ze względu na płeć i wiek.

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Na górze grafiki, w tle czarno-białe zdjęcie wejścia do NBP. Na jego tle napis: „Jawność płac ma zagwarantować uczciwe wynagrodzenia w NBP”. Niżej, na tle zdjęcia w odcieniach fioletu przedstawiającego pracownika i pracownice napis: „My chcemy uczciwych płac wszędzie. Mamy rozwiązanie: jawność wszystkich płac.”]


Źródło
Opublikowano: 2019-01-30 16:51:06

Partia Razem złożyła wniosek o kontrolę finansową PiS

🚓 🚓 🚓 🚓 🚓 Komuś się tu partia z firmą Jarkaczex pomyliła. Zawiadomiliśmy o tym PKW.

Partia Razem złożyła wniosek o kontrolę finansową PiS

W związku z publikacją 'Gazety Wyborczej', Partia Razem złożyła wniosek do PKW o przeprowadzenie kontroli finansowej PiS. Zachodzi podejrzenie, że został złamany przepis zakazujący partiom politycznym prowadzenia działalności gospodarczej. Jarosław Kaczyński spotykał się 19 razy w cen…

Źródło
Opublikowano: 2019-01-30 16:03:25

Partia Razem zwróciła się do CBA o kontrolę oświadczeń majątkowych prezesa PiS | Polska Agencja Prasowa SA

Prezes PiS został nagrany, gdy prowadzi rozmowy w imieniu spółki. Występował w rozmowie tak, jakby był jej pełnomocnikiem. Jeśli poseł pełni jakąkolwiek rolę w spółce, to trzeba o tym zameldować w oświadczeniu. Sprawdziliśmy oświadczenie posła Kaczyńskiego – tych informacji w nim brak. Dlatego złożyliśmy dziś wniosek do CBA o kontrolę, czy prezes PiS napisał w oświadczeniu prawdę.

Te przepisy chronią polską politykę przed korupcją. Politycy mają obowiązek traktować je poważnie. Tylko tak możemy uchronić się przed sytuacją, w której ktoś podejmuje decyzje polityczne, które są podyktowane prywatnym interesem.

Partia Razem zwróciła się do CBA o kontrolę oświadczeń majątkowych prezesa PiS | Polska Agencja Prasowa SA

Polska Agencja Prasowa SA, Polish Press Agency

Źródło
Opublikowano: 2019-01-30 15:35:54

Partia Razem złożyła wniosek o kontrolę finansów PiS

Partia polityczna nie może użyczać lokalu na działalność gospodarczą. Jarosław Kaczyński nie może otworzyć na Nowogrodzkiej sklepu mięsnego, kasyna albo biura deweloperskiego. Za te lokale płacą podatnicy. Jeśli w siedzibie partii prowadzi się biznes, to po prostu łamie się prawo.

https://www.rmf24.pl/…/news-partia-razem-zlozyla-wniosek-o-…

Partia Razem złożyła wniosek o kontrolę finansów PiS

Partia Razem złożyła wniosek do Państwowej Komisji Wyborczej o przeprowadzenie kontroli finansowej Prawa i Sprawiedliwości. Ma to związek z ostatnimi publikacjami "Gazety Wyborczej".

Źródło
Opublikowano: 2019-01-30 13:40:47

Już jutro!

Już jutro!

W najbliższy czwartek, 31 stycznia o godz 12.15 odbędzie się w Sejmie konferencja prasowa, podczas której ogłosimy powołanie Komitetu Inicjatywy Ustawodaczej „Świeckie Państwo” i opowiemy o projekcie ustawy (możecie go przeczytać tu: www.kongresswieckosci.pl). Po konferencji przystąpimy do zbierania…

Więcej

Źródło
Opublikowano: 2019-01-30 13:10:07

Na papierze „zawodowy” poseł bez żadnej firmy, nie prowadzący żadnej działalnośc

Na papierze „zawodowy” poseł bez żadnej firmy, nie prowadzący żadnej działalności. A jednak nagrania opublikowane przez „Gazetę Wyborczą” jasno pokazały, że szeregowy zwykły poseł prowadził biznes w imieniu spółki Srebrna. Stawką było zbudowanie wieżowców, z których dochód – setki milionów złotych – mógłby służyć środowisku PiS do dalszej walki politycznej.

Finansowanie działalności partii z budżetu państwa ma zapobiec patologiom z krajów, w których rządzą oligarchowie. Politycy PiS te przepisy prawa po prostu obchodzą. Dlatego zgłosiliśmy tę sytuację organom Państwowej Komisji Wyborczej. Liczmy na skrupulatne prześwietlenie finansów partyjnych Prawa i Sprawiedliwości! Dość uprzywilejowanej kasty!

System finansowania partii politycznych jest do gruntownej zmiany. W obecnym kształcie nie spełnia on swojej roli. Premiuje największych graczy, a kontrola nad ich wydatkami jest niewystarczająca. Partie pompują pieniądze w telewizyjne spoty i billboardy, nie pracę w terenie czy ekspertyzy programowe. Dlatego chcemy likwidacji subwencji w dzisiejszej postaci i zastąpienia jej funduszami celowymi, jednakowymi dla wszystkich partii.

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: w górnej części grafiki twarz Jarosława Kaczyńskiego na tle budynku Pekao S.A. oraz Srebrna. W dolnej części grafiki napis: Chcemy państwa bez szemranych układów, korupcji, politycznych konfliktów interesów i nadużyć władzy”. Niżej dużą czcionką napis: „Składamy wniosek do PKW o przeprowadzenie kontroli finansowania partii PiS”.]


Źródło
Opublikowano: 2019-01-30 12:01:00

Wniosek o kontrolę finansów PiS już w Państwowej Komisji Wyborczej.

Wniosek o kontrolę finansów PiS już w Państwowej Komisji Wyborczej.

Złożyliśmy do PKW wniosek o kontrolę finansową Prawa i Sprawiedliwości.

Partia polityczna nie może prowadzić działalności gospodarczej ani użyczać lokalu na działalność gospodarczą. Jarosław Kaczyński nie może otworzyć na Nowogrodzkiej sklepu mięsnego, kasyna albo biura deweloperskiego. Za te…

Więcej


Źródło
Opublikowano: 2019-01-30 11:15:50

Złożyliśmy do PKW wniosek o kontrolę finansową Prawa i Sprawiedliwości.

Złożyliśmy do PKW wniosek o kontrolę finansową Prawa i Sprawiedliwości.

Partia polityczna nie może prowadzić działalności gospodarczej ani użyczać lokalu na działalność gospodarczą. Jarosław Kaczyński nie może otworzyć na Nowogrodzkiej sklepu mięsnego, kasyna albo biura deweloperskiego. Za te lokale płacą podatnicy. Jeśli w siedzibie partii prowadzi się biznes, to po prostu łamie się prawo.

Z nagrań ujawnionych przez “Gazetę Wyborczą” wynika, że prezes PiS, Jarosław Kaczyński, prowadził w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości rozmowy biznesowe w imieniu spółki Srebrna. Rozmowy dotyczyły inwestycji u zbiegu ulic Srebrnej i Twardej w Warszawie. Według relacji medialnych w siedzibie PiS odbywały się liczne spotkania biznesowe, m.in. z prezesem banku Pekao SA w sprawie udzielenia kredytu na finansowanie inwestycji spółki Srebrna.

Partie polityczne otrzymują duże pieniądze z budżetu po to, żeby nie wchodziły w patologiczne układy polityczno-biznesowe. Dlatego obowiązuje je zakaz prowadzenia działalności gospodarczej. Tymczasem od lat media informują, że jedna z partii politycznych obchodzi te przepisy. Nowe publikacje ujawniają ścisłe związki pomiędzy partią Prawo i Sprawiedliwość oraz spółką Srebrna.

Czy polski system kontroli nad finansowania polityki w ogóle działa? Państwowa Komisja Wyborcza jest znana ze skrupulatnego sprawdzania finansów partyjnych. Oczekujemy, że ta sprawa zostanie pilnie wyjaśniona.


Źródło
Opublikowano: 2019-01-30 11:02:30

Nowe-stare nazwy olsztyńskich ulic już obowiązują

Warto było czekać🎉

Jest oficjalne potwierdzenie. Dąbrowszczaków wraca na mapę i do ewidencji ulic Olsztyna. Podobnie jak Pstrowskiego i Poznańskiego. Sprawa pisowskiej pseudo-dekomunizacji w #Olsztyn zakończona

Mamy nadzieję, że teraz za straty finansowe, jednostek miejskich i przedsiębiorców, zapłaci wojewoda – będzie to swoista kara za ignorowanie głosu mieszkanek i mieszkańców oraz wybiórcze traktowanie historii.

🔥NO PASARAN🔥

—-
Zdjęcie do artykułu ze zorganizowanej przez nas demonstracji w obronie ulicy Dąbrowszczaków z czerwca 2017 roku.

Nowe-stare nazwy olsztyńskich ulic już obowiązują

Koniec zamieszania z nazwami trzech olsztyńskich ulic, które były tematem sporu na linii wojewoda-Rada Miasta w kontekście ustawy dekomunizacyjnej. Ulica Dąbrowszczaków, Pstrowskiego i Poznańskiego wracają do urzędowych ewidencji i ksiąg wieczystych.

Olsztyn

Źródło
Opublikowano: 2019-01-29 21:00:16

Jednak nie ma racji Jan Śpiewak pisząc, że "taśmy Kaczyńskiego pokazują moralne i dziennikarskie bankructwo Lisa i

Jednak nie ma racji Jan Śpiewak pisząc, że "taśmy Kaczyńskiego pokazują moralne i dziennikarskie bankructwo Lisa i jego akolitów", choć potrafię empatyzować z tym punktem widzenia. Trudno widzieć sprawy inaczej, jeśli ktoś przez lata – kiedy odwalasz kupę roboty za nieudolne i niezainteresowane obywatelami i obywatelkami państwo – uporczywie Ci złorzeczy, a gdy – przypadkiem – zaczynasz być zdatny jego celom – zrazu zaczyna Cię akceptować.
Jest znacznie gorzej. Taśmy pokazują moralne bankructwo tego kraju jako demokracji.
W zupełnie zwyczajnym, europejskim, demokratycznym państwie, nagranie będące dowodem na nadużywanie władzy przez czołowego polityka – nawet jeśli ten widowiskowo nie napadł na bank z bronią w ręku – nie powinno wywoływać ani skowytu zachwytów jego przeciwników jeszcze przed publikacją, ani szarży uprawiających wariacką ekwilibrystykę obrońców, którzy udają, że nic się nie stało. Powinno być przedmiotem medialnej analizy i zainteresowania służb.
"Tygodnik Solidarność", tak chętnie pałaszujący ośmiorniczki, taśmy Kaczyńskiego postanowił niemal zignorować. Cytuje za to Śpiewaka – bo zupełnie niczym Lisowi nagle "Tygodnikowi" podpasowała jego wypowiedź.
Naprawdę wiele można zarzucić Śpiewakowi, ma jednak niewątpliwie rzadką w polskiej polityce i mediach cechę: o coś konstruktywnego mu chodzi. Śpiewak bronił cierpiących na cudzej żądzy zysku ludzi niezależnie od tego, z którą stroną immanentnego polskiego sporu musiał się w tym celu kopać. Tym samym nie może pochwalić się ani Tomasz Lis, ani prawicowe media, jak długie są i szerokie. Dla nich zawsze jesteś z nimi lub przeciwko.
Polskie media nie piszą dziś o aferze i jej konsekwencjach. Media zajmują się tym, czy do afery w ogóle doszło, czy nie. Tak jak wcześniej udowadniały sobie nawzajem, kto pierwszy zamachnął się na Sąd Najwyższy. I później, niedawno, kiedy najpierw "fake news", a potem "mowa nienawiści", straciły swoje słownikowe definicje, i zaczęły być wehikułami, w które można wpakować cokolwiek, żeby zdezawuować przeciwników.
Nic nie będzie z tego nagrania. Ani z żadnego kolejnego. Nic nie będzie z tego kraju. Nie została nam już żadna płaszczyzna, na której zgadzalibyśmy się co do pryncypiów. I nie ma nic do rzeczy, kto 20 lat temu zaczął budować tożsamościowy spór: my, Polacy, kontra oni, komuniści i złodzieje.
Mam 32 lata, i od kiedy świadomie odbieram politykę, co wybory myślę, że gorzej nie będzie. Zaczyna do mnie docierać, że nie doczekam najzwyklejszej, demokratycznej Polski przed upływem 40., a nawet 50. urodzin.
Kraju, którego władza troszczy się o obywateli i obywatelki, i nie zadawala ciepłą wodą w kranie. Kraju, w którym za cenę walki z ubóstwem czy zwykłą w całej Europie redystrybucję nie trzeba poddawać sądów, swobód demokratycznych i obywatelskich.
Urodziłam się i umrę w kraju Kmicica, bezdyskusyjnej pochwały trurbokapitalizmu, Żołnierzy Wyklętych, wiecznej lustracji i dekomunizacji, nadętych i opryskliwych biskupów z pomponami i skrajnie konserwatywnej partii liberalnej, która nigdy nie przeczytała "Klęski Solidarności", choć powinna znać ją na wylot i jej znajomością wygrywać wybory.
Kraju, który u progu automatyzacji, robotyzacji, wyzwań związanych ze zmianą klimatu i migracjami, nieodległymi wojnami o wodę, najbardziej na świecie zajęty jest zakończoną 74 lata temu wojną. Kraju Dariusza Jońskiego, wiceprezesa Akwaparku Fala.
Czasami, w chwilach głębokiej frustracji, życzę sobie, żeby ten kraj zapadł się jak ten dom w "Gnoju" Kuczoka. Jest to dziś.
Pozdrawiam, Adriana – socjaldemokratka/ bolszewiczka/pomagierka PIS-u. W zależności od tego, kto czyta.

Źródło
Opublikowano: 2019-01-29 20:29:44

Ministerstwo Zdrowia. Pacjent obłożnie i przewlekle chory. Pojawiły się niepoko

Ministerstwo Zdrowia. Pacjent obłożnie i przewlekle chory. Pojawiły się niepokojące objawy:

– manipuluje cenami leków;
– zwalniania pracowników alarmujących o swoim złym stanie zdrowia;
– opóźnia wprowadzenie na rynek zamienników leku na raka piersi;
– miliony złotych z kieszeni pacjentów przerzuca na konta wielkich korporacji.

Ponadto w jelicie grubym znaleziono dobro pacjentów.

Wymagane jest natychmiastowe leczenie, najlepiej dwutorowe. Należy zdymisjonować ministra zdrowia, Łukasza Szumowskiego, i jak najszybciej naprawić ustawę o refundacji leków. W przeciwnym razie choroba nadal będzie toczyć organizm i doprowadzi do jeszcze gorszych objawów. O chorobie pacjenta poinformowana została Najwyższa Izba Kontroli.

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Grafika wygląda jak recepta. Jako świadczeniodawca podana jest Partia Razem, a jako pacjent – Ministerstwo Zdrowia. W środkowej, największej części, wypunktowane: "– dymisja ministra Łukasza Szumowskiego; – naprawa ustawy o refundacji leków; – kontrola NIK (pilne!)". Jako datę wystawienia podano 29 stycznia 2019. W rubryce na dane i podpis lekarza widnieje logo Razem. Na górze pieczątka z napisem "#AferaLekowa".]



AferaLekowa

Źródło
Opublikowano: 2019-01-29 18:50:15

29 stycznia 1946 r. oddział „Burego” dokonał zbrodni na mieszkańcach podlaskich Zaleszan. Uprzedzenia etniczne i religij

29 stycznia 1946 r. oddział „Burego” dokonał zbrodni na mieszkańcach podlaskich Zaleszan. Uprzedzenia etniczne i religijne rodzą przemoc i cierpienie. Pamiętajmy o ofiarach tych tragicznych wydarzeń i nie pozwólmy odrodzić się demonom nacjonalizmu.

[Grafika przedstawia płonące wiejskie chaty w…


Źródło
Opublikowano: 2019-01-29 16:22:24

Zandberg: Jarosław Kaczyński najwyraźniej uważa, że zasady są dla frajerów i jego nie dotyczą

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24410778,zandberg-jaroslaw-kaczynski-najwyrazniej-uwaza-ze-zasady-sa.html

Zandberg: Jarosław Kaczyński najwyraźniej uważa, że zasady są dla frajerów i jego nie dotyczą

– Jarosław Kaczyński po godzinach robi w nieruchomościach. To chora sytuacja. Taki splot polityki i wielkich pieniędzy to oczywisty konflikt interesów – powiedział Adrian Zandberg po ujawnieniu taśm Kaczyńskiego przez 'Gazetę Wyborczą'. Jak dodał, prezes PiS 'najwyraźniej uważa, że zas…

Źródło
Opublikowano: 2019-01-29 16:04:52

ro.com.pl

Sąd pracy odc. 2452. Sprawa o przywrócenie do pracy – Sąd Rejonowy w Elblągu. Nie skończyliśmy dzisiaj słuchać świadków więc sąd wyznaczył nowy, dodatkowy termin posiedzenia – za 17 dni. Tym samym wcześniejszy rekord 28 dni pomiędzy rozprawami, który należał do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy, został pobity. Można? Można!

ro.com.pl

Źródło
Opublikowano: 2019-01-29 15:09:09

Mateusz Morawiecki musi wytłumaczyć się z afery lekowej! Wzywamy przewodniczącego komisji zdrowia Bartosza Arłukowicza,

Mateusz Morawiecki musi wytłumaczyć się z afery lekowej! Wzywamy przewodniczącego komisji zdrowia Bartosza Arłukowicza, by zgodnie z zapowiedzią złożoną 3 stycznia na posiedzeniu komisji, Platforma Obywatelska złożyła wniosek o wotum nieufności wobec ministra Szumowskiego! Panie przewodniczący,


Źródło
Opublikowano: 2019-01-29 13:28:54

Myśleliście, że PiS będzie stał po stronie zwykłych ludzi, a nie po stronie wiel

Myśleliście, że PiS będzie stał po stronie zwykłych ludzi, a nie po stronie wielkiego biznesu? Myśleliście, że PiS będzie konstruował prawo tak, żeby przeciętnym zjadaczom chleba było łatwiej, a nie kupczył państwowym majątkiem? Myśleliście, że prezes PiS jest miłym, starszym panem, który nie interesuje się mamoną i mnożeniem majątku?

Nic z tego. Partia jest najważniejsza. Nie Ty, obywatelu, nie Ty, obywatelko.

Jarosław Kaczyński wprost stwierdza, że wygranie wyborów w Warszawie posłuży jego obozowi do budowy wieżowców wartych setki milionów złotych. W rozmowie z deweloperem padają pomysły, by to niedawno co upaństwowiony bank – Pekao SA – dał kredyt na realizację tego biznesu. Tak, jak dał pieniądze Tadeuszowi Rydzykowi.

Spółka Srebrna, w imieniu której Kaczyński prowadzi "negocjacje", jest w praktyce integralną częścią PiS-oskiego układu. Układu, który realizuje swoje interesy dzięki połączeniu biznesu i polityki. A jak nazywa się twór łączący biznes i politykę? Oligarchia.

Możesz dalej przyglądać się, jak możni politycy i biznes grają w PiSopol albo PeOpol – albo możesz z nami powalczyć o to, by takie patologie nie miały więcej miejsca.

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Na pierwszym planie widnieje Jarosław Kaczyński wystylizowany na główną postać z gry planszowej Monopoly. Ma cylinder, biały, sumiasty wąs, czerwoną muszkę, smoking i laskę. Za nim widnieje plansza. A na niej pole „Układ” (w miejsce „szansy”). Na polach, po których poruszają się pionki graczy mamy takie miejsca jak: Gazeta Polska Codziennie, podobiznę Michała Krupińskiego z podpisem „Kumpel w banku”, Srebrna Aleje Jerozolimskie 125 przez 127, Bank Pekao S.A., podobiznę Tadeusza Rydzyka i pole „Start”. Na dole napis „PISOPOL”]


Źródło
Opublikowano: 2019-01-29 12:41:06

Mateusz Morawiecki musi wytłumaczyć się z afery lekowej! Wzywamy przewodnicząceg

Mateusz Morawiecki musi wytłumaczyć się z afery lekowej! Wzywamy przewodniczącego komisji zdrowia Bartosza Arłukowicza, by zgodnie z zapowiedzią złożoną 3 stycznia na posiedzeniu komisji, Platforma Obywatelska złożyła wniosek o wotum nieufności wobec ministra Szumowskiego! Panie przewodniczący, kończy się styczeń! Nie bójcie się PiSu i afery lekowej! Pokażcie, że stoicie po stronie pacjentów i pacjentek, a nie wielkich korporacji! My tymczasem, wspólnie z Jerzy Przystajko, składamy kolejny wniosek, tym razem o przeprowadzenie kontroli w Ministerstwie Zdrowia przez Najwyższą Izbę Kontroli.

Przypominam: ministerstwo zdrowia podwyższa ceny leków na chwilę przed wygaśnięciem wyłączności rynkowej, co powoduje, że pacjenci, których leki powinny kosztować co najmniej o 1/4 mniej – muszą płacić taką samą cenę jak wcześniej. Nie wpisuje na listę leków refundowanych tanich zamienników leków. Ostatnio okazało się, że ministerstwo samo poprosiło, aby jedna z korporacji farmaceutycznych… podniosła proponowaną przez siebie cenę leku. I podniosła – z 6,6 tys. brutto do 9,3 tys. brutto. Prokuratura postanowiła ostatecznie przychylić się do naszego wniosku i śledztwo w sprawie nieprawidłowości w ministerstwie zdrowia trwa. Ale to ciągle za mało!

Domagamy się
1/ Przeprowadzenia kontroli w Ministerstwie Zdrowia przez Najwyższą Izbę Kontroli i zbadanie procesu negocjacji cen leków, ustalania treści programów lekowych szczególnie w zakresie stosowania tzw “instrumentów współdzielenia ryzyka” i potencjalnego działania na szkodę interesu publicznego i obywateli przez “ręczne sterowanie” tymi procesami przez Ministerstwo Zdrowia.
2/ Złożenia przez przewodniczącego Arłukowicza wniosku o wotum nieufności wobec ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Niech rząd Prawa i Sprawiedliwości z mównicy sejmowej odpowie na trudne pytania!
3/ Zmiany prawa, aby negocjacje cenowe były bardziej transparentne. Obecnie ministerstwo i korporacje farmaceutyczne mogą zasłaniać się tajemnicą negocjacji. Przez to nie ma szans na społeczną kontrolę procesu, w którym wydatkowane są potężne pieniądze.

#aferalekowa #aferapisu #drogieleki #nieprawidłowości



aferalekowa,aferapisu,drogieleki,nieprawidłowości

Źródło
Opublikowano: 2019-01-29 12:05:20

Obejrzyj Razem i OSK składają do Sejmu projekt dot. przerywania ciąży


Dość już pustych deklaracji, kiełbasy wyborczej i gier prawami kobiet. Koalicja Obywatelska na swojej konwencji znowu tylko obiecuje? My mówimy: SPRAWDZAM! Dziś Partia Razem oraz Ogólnopolski Strajk Kobiet złożyły do Sejmu projekt o dostępie do bezpiecznej i bezpłatnej aborcji. Oczekujemy pełnego poparcia ze strony Platformy Obywatelskiej. Dość słów, czas na działania!


Źródło
Opublikowano: 2019-01-28 17:54:19

Dziś Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, wrocławianka, członkini naszego okręgu, mówi #

Dziś Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, wrocławianka, członkini naszego okręgu, mówi #sprawdzam Platformie Obywatleskiej i składa w imieniu Razem projekt ustawy o dostępie Polek do bezpiecznej i bezpłatnej aborcji.

To naprawdę bardzo proste. Prawa kobiet to także prawo do decyzji o ciąży lub jej przerwaniu. Każdy polityk, który deklaruje, że stoi po stronie kobiet powinien poprzeć prawo gwarantujące kobietom dostęp do bezpiecznej i bezpłatnej aborcji na żądanie. Dla mnie to oczywiste – dlatego w imieniu Razem

Więcej




sprawdzam

Źródło
Opublikowano: 2019-01-28 15:40:57

133 lata temu, na stokach Cytadeli Warszawskiej, stracono czterech działaczy par

133 lata temu, na stokach Cytadeli Warszawskiej, stracono czterech działaczy partii Proletayat. Jak co roku, 28 stycznia, delegacja Razem złożyła kwiaty przy Bramie Straceń.

Pawilon X Cytadeli Warszawskiej to symbol nie tylko dla działaczy lewicy. Ale to właśnie nas, niezależnie od dzisiejszych sporów, łączy to miejsce. Oprócz działaczy Proletarytu życie tam tracili reprezentanci wszystkich nurtów lewicy, i właśnie tam szukać należy korzeni niepodległościowych ruchów socjalistycznych.

Złożenie kwiatów i zapalenie zniczy to obowiązek nas wszystkich, którym bliskie są ideę walki o prawa ludzi pracy, o godność i niepodległość. Pamiętamy, i pamiętać będziemy o tych, którzy własną krwią zapłacili za wartości, które i my dziś wyznajemy.

[Pierwsze zdjęcie przedstawiają trójkę działaczy Razem stojących z partyjnymi flagami, w tle widać Bramę Straceń Cytadeli. Na drugim zdjęciu widać kobietę mówiącą do megafonu trzymanego przez mężczyznę z flagą Razem. Na trzecim zdjęciu widać niewielką grupę osób trzymających czerwoną flagę. Na ostatnim zdjęciu widać ceglany mur Cytadeli, oparte o niego portrety czterech mężczyzn, oraz kilka zapalonych zniczy.]





Źródło
Opublikowano: 2019-01-28 15:24:17

Ułatwiamy Platformie Obywatelskiej spełnianie obietnic. Czekamy z zapartym tchem

Ułatwiamy Platformie Obywatelskiej spełnianie obietnic. Czekamy z zapartym tchem na dowód, że prawa kobiet leżą Grzegorzowi Schetynie na sercu..

To naprawdę bardzo proste. Prawa kobiet to także prawo do decyzji o ciąży lub jej przerwaniu. Każdy polityk, który deklaruje, że stoi po stronie kobiet powinien poprzeć prawo gwarantujące kobietom dostęp do bezpiecznej i bezpłatnej aborcji na żądanie. Dla mnie to oczywiste – dlatego w imieniu Razem

Więcej



Źródło
Opublikowano: 2019-01-28 15:07:28

To naprawdę bardzo proste. Prawa kobiet to także prawo do decyzji o ciąży lub jej przerwaniu. Każdy polityk, który dekla

To naprawdę bardzo proste. Prawa kobiet to także prawo do decyzji o ciąży lub jej przerwaniu. Każdy polityk, który deklaruje, że stoi po stronie kobiet powinien poprzeć prawo gwarantujące kobietom dostęp do bezpiecznej i bezpłatnej aborcji na żądanie. Dla mnie to oczywiste – dlatego w imieniu Razem



Źródło
Opublikowano: 2019-01-28 15:04:40

Jak to leciało? Wystarczy nie kraść? No wygląda na to, że nie dowiemy się tym ra

Jak to leciało? Wystarczy nie kraść? No wygląda na to, że nie dowiemy się tym razem.

„Pracuję w MON, załatwię ci to, ale wiesz, nie za darmo” – być może takie zdania padały od działaczy Prawa i Sprawiedliwości, którzy dzisiaj zostali zatrzymani przez CBA. Sprawa Bartłomieja M. i Mariusza Antoniego K. to tylko wisienka na rządowym torcie z kolesiostwa, nepotyzmu i braku kompetencji.

Więcej


Źródło
Opublikowano: 2019-01-28 13:38:24

„Pracuję w MON, załatwię ci to, ale wiesz, nie za darmo” – być może takie zdania

„Pracuję w MON, załatwię ci to, ale wiesz, nie za darmo” – być może takie zdania padały od działaczy Prawa i Sprawiedliwości, którzy dzisiaj zostali zatrzymani przez CBA. Sprawa Bartłomieja M. i Mariusza Antoniego K. to tylko wisienka na rządowym torcie z kolesiostwa, nepotyzmu i braku kompetencji.

Afera goni aferę. Minister Gliński lekką ręką przekazuje „szlachcicowi” pół miliarda złotych. Afera lekowa? Lobbyści broni palnej dyktujący ustawy? Tadeusz Rydzyk z kolejnym przelewem? KNF? Ustawianie członków rodziny w KGHM?

Beata Szydło skomentowałaby to w prosty sposób: „Te pieniądze się im po prostu należały!”.

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Grafika stylizowana jest na okładki gier z serii Grand Theft Auto (ang. kradzież samochodu). Na środku zamieszczono napis: "Grand Theft Państwo", a niżej podtytuł: "Nowogrodzka". W tle zamieszczone są zdjęcia: Beaty Szydło przemawiającej w Sejmie; logo KGHM Polska Miedź S.A.; funkcjonariuszy CBA; Tadeusza Rydzyka; Bartłomieja M.; posłanki Anny Marii Siarkowskiej mierzącej z broni; fragmentu "Damy z gronostajem"; Marka Chrzanowskiego.]


Źródło
Opublikowano: 2019-01-28 13:36:58

Pierwsza ministra, jedna z pierwszych posłanek.

Pierwsza ministra, jedna z pierwszych posłanek.

W wyborach do Sejmu Ustawodawczego, których setną rocznicę obchodziliśmy wczoraj, mandaty poselskie zdobyło osiem kobiet. Jedną z nich była Irena Kosmowska – przedstawicielka lewicowego PSL „Wyzwolenie”. Była działaczką ludową, oświatową i niepodległościową, która dostrzegała, jak ważne jest to, by…

Więcej


Źródło
Opublikowano: 2019-01-27 18:18:28

W wyborach do Sejmu Ustawodawczego, których setną rocznicę obchodziliśmy wczoraj

W wyborach do Sejmu Ustawodawczego, których setną rocznicę obchodziliśmy wczoraj, mandaty poselskie zdobyło osiem kobiet. Jedną z nich była Irena Kosmowska – przedstawicielka lewicowego PSL "Wyzwolenie". Była działaczką ludową, oświatową i niepodległościową, która dostrzegała, jak ważne jest to, by w niepodległej Polsce obcych władców nie zastąpili rodzimi wyzyskiwacze.

Jako wiceministra polityki społecznej w rządzie Daszyńskiego była pierwszą Polką pełniącą funkcję ministerialną. Przez wiele lat zajmowała się polityką oświatową. Walczyła z handlem ludźmi i promowała spółdzielczość. Wielokrotnie stawała w obronie mniejszości narodowych, dbała o warunki pracy emigrantów i domagała się pełni życia dla wszystkich obywatelek i obywateli.

Tłumaczyła: "demokracja, z którą masa chłopska chce pójść, to nie tylko wybory – to szkoła, szpital, teatr dla wszystkich, to owa twórczość techniczna, naukowa i artystyczna, wprowadzona na orbitę planowo zaspokajanych potrzeb ogółu; to wreszcie i przemysł, zorganizowany nie dla zysku i kariery jednostek. Całokształt tej gospodarki – to solidarna i harmonijna współpraca wolnych i równych ludzi, stale i świadomie dźwigających wzwyż kulturalny poziom własnego życia".

Kosmowska głośno sprzeciwiała się sanacyjnej dyktaturze. Za "obrazę" Piłsudskiego została skazana na pół roku więzienia.

*

Cytat na grafice podajemy za artykułem Remigiusza Okraski pt. "Warszawska radykałka", dostępnym na Lewicowo.pl.

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Na grafice widnieje zdjęcie Ireny Kosmowskiej, obok którego napisano: "26 stycznia 1919 roku w wyborach do Sejmu Ustawodawczego mandat zdobyła Irena Kosmowska
– członkini lewicowego PSL „Wyzwolenie”, działaczka niepodległościowa, ludowa i oświatowa, wiceministra w rządzie Daszyńskiego". Niżej zamieszczono fragment jej wypowiedzi: "Pokolenie bojowników o niepodległość Polski grzeszyło tym, że pozwoliło opanować się poczuciu, że przez niepodległość rozstrzygną się wszystkie sprawy narodowego życia. Dziś, po latach dziesięciu, wołamy jednak jeszcze: ziemi, wiedzy i władzy dla ludu".]


Źródło
Opublikowano: 2019-01-27 18:11:28

lat temu odbyły się pierwsze wybory, w których polskie obywatelki mogły startow

💯 lat temu odbyły się pierwsze wybory, w których polskie obywatelki mogły startować i głosować. W wyniku wyborów z 26 stycznia 1919 r. do parlamentu weszło 8 kobiet z różnych partii: Gabriela Balicka, Jadwiga Dziubińska, Irena Kosmowska, Maria Moczydłowska, Zofia Moraczewska, Anna Piasecka, Zofia Sokolnicka oraz Franciszka Wilczkowiakowa. Nie był to ani pierwszy, ani ostatni krok w walce o prawa kobiet – ale od tej chwili również one miały w Polsce bezpośredni wpływ na stanowienie prawa.

Dziś w polskim Sejmie 27 procent, a w Senacie 13 procent mandatów należy do kobiet. To ciągle zdecydowanie za mało! Bez udziału kobiet – połowy społeczeństwa – nie ma demokracji!


Źródło
Opublikowano: 2019-01-27 11:03:18

Adrian Zandberg w felietonie dla „Super Expressu”: Czas na podwyżkę w budżetówce!

Prezesi z nadania Nowogrodzkiej (dawniej powiedziałoby się "nomenklatura") kasują setki tysiecy złotych. Ale zwykłym pracownikom państwo płaci bardzo marnie. Szeregowi urzędnicy od lat nie mogą się doczekać podwyżki. Podobnie jest w ochronie zdrowia, w szkołach czy w pomocy społecznej. Ciągle słychać: "poczekajcie". Niestety, ceny w sklepach nie chcą czekać.

W naszej polityce wielką karierę zrobiło hasło "tanie państwo". Pracownicy budżetówki to ulubiony chłopiec do bicia. Poza Partią Razem nikt nie ma odwagi, żeby się za nimi ująć. PiS konsekwentnie naśladuje tu PO i zaciska pasa na ich brzuchach. Skąpstwo dało się jeszcze jakoś zrozumieć, kiedy sytuacja gospodarcza była zła. Ale dziś dochody budżetu rosną. Pieniądze na podwyżki są. Dla kogo chomikuje je PiS?

Rąbka tajemnicy uchyliła pani minister finansów. Jej wypowiedź w amerykańskim serwisie Bloomberg przemknęła niezauważona w polskich mediach. A szkoda! Okazuje się, że PiS chce przypodobać się zagranicznym inwestorom – w ministerstwie trwają prace nad obniżką podatków.

Amerykański serwis finansowy to dosyć dziwaczne miejsce na ogłaszanie planów rządu. Z drugiej strony rząd przyzwyczaił nas do polityki prowadzonej na kolanach przed zagranicznymi firmami. Wiemy, że pani ambasador Mosbacher decyduje o polskiej liście refundowanych leków. Czy polskie podatki będzie teraz ustalać Wall Street?

https://www.se.pl/…/adrian-zandberg-w-felietonie-dla-super-…

Adrian Zandberg w felietonie dla „Super Expressu”: Czas na podwyżkę w budżetówce!

Mamy dobrą sytuację gospodarczą. W budżecie jest o 30 miliardów więcej, niż przewidywano. Dlaczego rząd skąpi na podwyżki płac w budżetówce?

Źródło
Opublikowano: 2019-01-26 14:15:14

Koalicja Obywatelska organizuje konwencję o prawach kobiet. Ustami Barbary Nowac

Koalicja Obywatelska organizuje konwencję o prawach kobiet. Ustami Barbary Nowackiej będzie zapewniać, że kobiety są dla nich ważne. Dlaczego Nowackiej? Bo samej Platformie już nikt nie uwierzy.

Zacznijmy od stosunku Platformy do wprowadzenia w Polsce europejskich standardów przerywania ciąży. Według ostatnich badań chce tego ponad połowa społeczeństwa. Przewodniczący Schetyna nazywa nas, zwolenników i zwolenniczki takiego rozwiązania, “radykałami”. Sławomir Neumann twierdzi, że po złagodzeniu ustawy antyaborcyjnej kobiety będą stosowały aborcję jako środek antykoncepcyjny. Platforma zrównuje zwolenniczki normalnego prawa regulującego przerywanie ciąży z antykobiecymi fanatykami. Jej politycy mówią o "ekstremistach z obu stron". Więc nie, tutaj Platforma nie pomoże kobietom.

Działaczki Platformy w mediach społecznościowych pisały o tym, że warto przemyśleć wprowadzenie 50 proc. parytetu dla kobiet na listach wyborczych. Super postulat, choć równie ważny jest “parytet jedynek” – czyli równy podział pierwszych miejsc (z pierwszych miejsc najczęściej dostaje się mandat) pomiędzy kobiety i mężczyzn. Jak wyglądała praktyka Koalicji Obywatelskiej w wyborach samorządowych? Jeśli zerkniemy na odsetek kobiet wśród kandydatów na pierwszym miejscu listy wyborczej, to PO wypada słabo – 70 procent jedynek dla mężczyzn. Dla porównania – Partia Razem ma 52,94 proc. kobiet na jedynkach. Bo nam zależy.

O prawa kobiet można skutecznie w walczyć w Brukseli. Ale trzeba chcieć. Europosłowie i europosłanki z Polski nie poparli rezolucji w sprawie równouprawnienia kobiet i mężczyzn. Wśród głosów przeciw i wstrzymujących znalazły się osoby, które bardzo chętnie podczepiły się pod czarny protest. Cóż rewolucyjnego znalazło się w tej rezolucji? Czemu europosłowie Platformy nie mogli poprzeć tego dokumentu? PE wezwał Komisję Europejską i państwa członkowskie UE do finansowego wsparcia walki z przemocą wobec kobiet. Piętnował zbyt małą liczbą miejsc w żłobkach. Nieproporcjonalnie krótki – w stosunku do macierzyńskiego – urlop dla świeżo upieczonych ojców. Niską reprezentację kobiet w życiu politycznym. Brak edukacji seksualnej i łatwego dostępu do skutecznej antykoncepcji. Nadużywanie klauzuli sumienia przez lekarzy. Doprawdy, skandaliczne postulaty.

Dzisiaj, w setną rocznicę pierwszych wyborów, w których kobiety mogły kandydować i głosować, Platforma będzie odmieniać przez wszystkie przypadki “prawa kobiet”. I na gadaniu jak zwykle się skończy. A potem znowu wróci do traktowania kobiet jak idiotek, które nie potrafią decydować o swoim losie i świadomie podejmować decyzji o swojej przyszłości. Schetyna będzie zapuszczać konserwatywną kotwicę albo udawać postępowca – w zależności od tego, co akurat pokaże sondaż. Słowa, które dziś padną, nie mają żadnego znaczenia.

To polityka bez zasad, oparta na oszustwie. Taka polityka, którą po prostu się brzydzę.

Źródło
Opublikowano: 2019-01-26 13:52:50

Czy prawo stanowione jest, aby go przestrzegać? Niby tak, ale są takie przypadki

Czy prawo stanowione jest, aby go przestrzegać? Niby tak, ale są takie przypadki – i w Polsce jest ich całkiem niemało – kiedy prawo jest złe lub jest sprytnie wykorzystywane przez prawników niezgodnie ze swoim duchem.

Wydarzenia z 24 stycznia są właśnie takim przykładem. Wykorzystując zapisy Kodeksu postępowania cywilnego i omijając ustawę o ochronie lokatorów prywatny właściciel mieszkania na Głównym Mieście w Gdańsku chce dokwaterować nowych lokatorów do lokalu zajmowanego przez dwójkę schorowanych rencistów. Ten sposób jest wykorzystywany przez właścicieli kamienic do ominięcia okresu ochronnego przysługującego lokatorom zagrożonym eksmisją na bruk. Lokatorzy poddani presji dokwaterowania kilku obcych i nierzadko kłopotliwych osób do swojego mieszkania wolą sami opuścić zajmowany lokal.

Odpowiedź Partii Razem może być tylko jedna. Dlatego 24 stycznia wraz z członkami i członkiniami Studencki Komitet Antyfaszystowski – UG, Ruch Sprawiedliwości Społecznej Pomorze, Polska Partia Socjalistyczna Gdańsk i Kolektyw Zaraza przeciwstawiliśmy się brutalnym czynnościom komorniczym. Nie ma zgody na takie praktyki ze strony właścicieli mieszkań!
Członkowie i członkinie Partii Razem pojawią się zawsze tam, gdzie pod płaszczykiem działań dozwolonych przez prawo będzie się działa niesprawiedliwość i krzywda ludzka. Nie pozwolimy na to, by człowiek stał się przedmiotem wartym tyle, na ile oszacowany jest jego majątek.

Mieszkanie Prawem nie Towarem !

Fot. Martyna Niećko


Źródło
Opublikowano: 2019-01-26 12:27:58

Koledzy i koleżanki z Warszawy, którzy tworzyli tego mema, mają oczywiście rację

Koledzy i koleżanki z Warszawy, którzy tworzyli tego mema, mają oczywiście rację. Chcielibyśmy jednak przypomnieć przy okazji, że i w tym względzie Galicja była pierwsza
Już w 1908 roku pierwsza kobieta, Maria Dulębianka, wystartowała do sejmu galicyjskiego.
„Wzięłyśmy do ręki ustawę, która mówi o wyborach sejmowych i znalazłyśmy tam różne rzeczy. […] nigdzie nie jest powiedziane, że kobiety nie mogą być do Sejmu wybierane. Jest wyliczone, że nie mogą głosować ani być wybieranymi ci, którzy np. byli sądownie karani za jakieś występki, a o kobietach nie ma mowy. Widać, że ci, którzy tę ustawę pisali, ani nie pomyśleli, że kobiety mogłyby kiedyś upomnieć się o swoje prawa” Zorza Ojczysta” (1908).
Maria Dulębianka do sejmu się nie dostała, ponieważ jej kandydaturę uznano za nielegalną, zdobyła jednak 511 głosów.
W sejmie aktualnej kadencji kobiety stanowią 27% dając Polsce 52 miejsce w rankingu równości płci w parlamentach narodowych. Czy to dobry wynik? No coż, daleko nam do Rwandy, Boliwii i Kuby, gdzie kobiety stanowią ponad 50% składu parlamentu.
W sto lat po pierwszych wyborach, kiedy Polki po raz pierwszy skorzystały z biernych i czynnych praw wyborczych i w 111 lat potym, jak Polka udowodniła, że kobiety są wybieralne, stać nas na więcej. Pamiętajmy o tym przy urnach w tym wyjątkowym, podwójnie wyborczym roku.


Źródło
Opublikowano: 2019-01-26 10:51:19

100 lat temu odbyły się pierwsze wybory, w których polskie obywatelki mogły star

100 lat temu odbyły się pierwsze wybory, w których polskie obywatelki mogły startować i głosować. W wyniku wyborów z 26 stycznia 1919 r. do parlamentu weszło 8 kobiet z różnych partii: Gabriela Balicka, Jadwiga Dziubińska, Irena Kosmowska, Maria Moczydłowska, Zofia Moraczewska, Anna Piasecka, Zofia Sokolnicka oraz Franciszka Wilczkowiakowa. Nie był to ani pierwszy, ani ostatni krok w walce o prawa kobiet – ale od tej chwili również one miały w Polsce bezpośredni wpływ na stanowienie prawa.

Dziś w polskim Sejmie 27 procent, a w Senacie 13 procent mandatów należy do kobiet. To ciągle zdecydowanie za mało! Bez udziału kobiet – połowy społeczeństwa – nie ma demokracji!

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Po lewej stara fotografia przedstawia pochód, na którego czele idą kobiety. Po prawej na białym tle napis: 26 stycznia 1919. 100 lat temu odbyły się pierwsze w Polsce wybory parlamentarne, w których mogły zagłosować i kandydować kobiety”.]


Źródło
Opublikowano: 2019-01-26 09:00:00

Już jutro setna rocznica wyborów do Sejmu Ustawodawczego. To zarazem setna roczn

Już jutro setna rocznica wyborów do Sejmu Ustawodawczego. To zarazem setna rocznica prawdziwie powszechnych praw wyborczych – choć do parlamentu wybrano w 1919 roku tylko 8 posłanek, to był to znak, że kobiety już nigdy nie pozwolą odebrać sobie głosu.

Wśród 8 pierwszych parlamentarzystek była socjalistka Zofia Moraczewska – organizatorka stowarzyszeń kobiecych, działaczka niepodległościowa i lewicowa. W 1919 roku została członkinią redakcji "Głosu Kobiet", organu prasowego Wydziału Kobiecego Polskiej Partii Socjalistycznej. Była propagatorką spółdzielczości (sama była aktywna w "Społem") i sprzeciwiała się dyskryminacji kobiet.

Niestety w 1926 roku Moraczewska poparła zamach majowy przeprowadzony przez Piłsudskiego, a drogi Moraczewskiej i polskiej demokratycznej lewicy rozeszły się. W czasie II wojny światowej Moraczewska zaangażowała się w pomoc ofiarom, a po jej zakończeniu zajęła się historią ruchu kobiecego w Polsce – ruchu, którego sama była ważną częścią.

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Po lewej stronie zdjęcie Zofii Moraczewskiej. Po prawej tekst: "26 stycznia 1919 roku odbyły się wybory do Sejmu Ustawodawczego – pierwsze, w których kandydowały i głosowały kobiety. / Wśród 8 polityczek, które zdobyły mandat poselski, była socjalistka Zofia Moraczewska – działaczka lewicy niepodległościowej, propagatorka spółdzielczości".]


Źródło
Opublikowano: 2019-01-25 21:48:54

Obejrzyj Petycja o powołanie Koordynatorki ds Równego Traktowania


Likwidacja luki płacowej w Urzędzie Miasta, walka z dyskryminacją niehetero młodzieży we wrocławskich szkołach oraz walka z przemocą wobec kobiet. Takimi zadaniami mogłaby zająć się koordynatorka ds. równego traktowania przy Prezydencie Miasta Wrocławia. Apelowaliśmy dziś/wczoraj o to składając odpowiednią petycję, którą poparły
Kultura Równości,
Strajk Kobiet Wrocław,
Fundacja Centrum Praw Kobiet oddział we Wrocławiu,
Obywatele RP,
KOD Dolnośląskie Wrocław,
Stowarzyszenie Dolnośląski Kongres Kobiet.
Zobaczcie jak przedstawicielki tych organizacji mówią o petycji.


Źródło
Opublikowano: 2019-01-25 19:10:00

Wykluczenie energetyczne. Spór o energię


Polska nie ma żadnej strategii energetycznej. Prezydent ogłasza, że węgla mamy na 200 lat, co jest pewną przesadą. Tymczasem rząd zapowiada budowę dwóch siłowni jądrowych i wydał już na ten cel blisko 1 mld zł. Ponad połowę zapotrzebowania krajowego na węgiel pokrywa import. Nie buduje się nowych kopalń choć złoża stosunkowo łatwo dostępne są. Robert Biedroń uderza w górników obarczając ich winą za zatrucie powietrza. Rząd likwiduje wiatraki i zamierza dopłacać to rachunków za prąd. Nie ma decyzji w jakim tempie będziemy schodzić z węgla i przechodzić na odnawialne źródła energii, co ze Śląskiem? Co z górnikami? Jakie OZE wybierzemy i w jakim tempie będziemy się na nie przestawiać.

To tylko kilka pytań, na które będziemy szukać odpowiedzi 16 lutego w Warszawie.

Źródło
Opublikowano: 2019-01-25 17:46:13

Praca w pomocy społecznej jest ciężka i bardzo odpowiedzialna. W Polsce płacimy za nią dramatycznie źle. Ludzie, którzy

Praca w pomocy społecznej jest ciężka i bardzo odpowiedzialna. W Polsce płacimy za nią dramatycznie źle. Ludzie, którzy wykonują ten zawód, żyją na granicy ubóstwa. To musi się zmienić! Jutro m.in. o tym w Super Expressie.

“Pomoc społeczna się wykrwawia!” – pod takim hasłem protestują dziś w całej Polsce pracownicy i pracownice pomocy społecznej. Masowo biorą dzień wolny, żeby oddać krew. Walczą w ten sposób m.in. o podwyżkę dramatycznie niskich płac o 1000 zł, a także o zmiany w zasadach działania pomocy społecznej.

Więcej


Źródło
Opublikowano: 2019-01-25 16:47:24

“Pomoc społeczna się wykrwawia!” – pod takim hasłem protestują dziś w całej Pols

“Pomoc społeczna się wykrwawia!” – pod takim hasłem protestują dziś w całej Polsce pracownicy i pracownice pomocy społecznej. Masowo biorą dzień wolny, żeby oddać krew. Walczą w ten sposób m.in. o podwyżkę dramatycznie niskich płac o 1000 zł, a także o zmiany w zasadach działania pomocy społecznej.

Zawód pracownika pomocy społecznej to trudna i wymagająca, a do tego niskopłatna praca. Z tego powodu – tak jak w przypadku pielęgniarek i kadry nauczycielskiej – coraz mniej osób decyduje się na pracę w tym zawodzie.

Jeśli nie zaczniemy płacić godnych wynagrodzeń pracownikom i pracownicom tak ważnych zawodów, za chwilę czeka nas katastrofa, której skutki odczujemy wszyscy.

Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej popieramy Wasz protest i trzymamy kciuki za realizację Waszych postulatów!

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Na górze jest tekst: "W całej Polsce, oddając krew, protestują
pracownicy i pracownice pomocy społecznej.
Walczą o godne płace i warunki pracy". Poniżej jest zdjęcie z protestu, na którym widać tłum osób z transparentem: "Pomoc społeczna się wykrwawia, 25.01.19". Na dole jest tekst: "Jesteśmy z wami, trzymamy
kciuki za sukces protestu! Razem".]


Źródło
Opublikowano: 2019-01-25 16:41:49

Jedna z pracownic Domu Pomocy Społecznej, podczas protestu powiedziała, że praco

Jedna z pracownic Domu Pomocy Społecznej, podczas protestu powiedziała, że pracownicy DPS bardzo się cieszą z podniesienia płacy minimalnej. Bo oni wtedy mają podwyżkę. Wiecie co to znaczy? Że ludzie, którzy zajmują się naszymi najbliższymi – starszymi, schorowanymi rodzicami, dziadkami, ciociami, wujkami – zarabiają pieniądze, za które trudno przeżyć. Które nie dają poczucia bezpieczeństwa i stabilności. Które nie pozwalają odłożyć niczego “na czarną godzinę”. Przy takich zarobkach problemem jest nie tylko wymiana lodówki czy pralki raz na kilka lat. Problemem jest płacenie rachunków, czynszu, kupienie dzieciakom butów czy kurtki na zimę. Dlatego całym sercem popieram ich protest.

Naprawdę cieszy mnie to, że coraz więcej grup zawodowych protestuje. Nauczyciele i nauczycielki, pielęgniarki i pielęgniarze, pracownicy i pracownice Domów Pomocy Społecznej domagają się godnych płac i godnej pracy. I mają rację. MInister Czerwińska poinformowała, że realny deficyt budżetowy jest o 30 miliardów mniejszy od zakładanego w ustawie budżetowej na 2018 rok. Jest dobrze, trzeba to wykorzystać.

Tymczasem rząd Prawa i Sprawiedliwości ma inne priorytety.

Minister Czerwińska w jednym z zagranicznych magazynów przyznała, że rząd pracuje nad kolejnymi obniżkami podatków dla biznesu. Serio. Dla biznesu.

Mamy coraz mniej pielęgniarek, bo niewiele osób chce wykonywać potwornie ciężkiej pracy za tak małe pieniądze. Po dwóch latach pracy na oddziale na którym znajdują się osoby po wylewach czy zawałach zaczyna się mieć problemy z kręgosłupem i nogami. Bo nie ma dobrego sprzętu, a pacjentów trzeba przenosić, podnosić, obracać. Bo pracować trzeba w dwóch szpitalach, na zmianę. Bo pielęgniarek na oddziale jest za mało.

Podobnie sytuacja ma się w środowisku nauczycielskim. Tylko 3 proc. 15-latków planuje zostać nauczycielami. W ciągu 10 lat liczba chętnych spadła o połowę. To jeden z najniższych wyników w OECD. Nic dziwnego – początkująca nauczycielka zarabia trochę ponad 1800 zł na rękę. W perspektywie kilku lat ma szansę na wzrost wynagrodzenia do oszałamiających 2500 zł. A przecież mówimy o ludziach, którzy mają uczyć i wychowywać nasze dzieci. Mają pomóc im w zdobyciu dobrej edukacji, w przygotowaniu ich do zawodu lub w dalszej drodze na studia. W zdobyciu lepszego życia.

Coraz mniej osób chce pracować w Domach Pomocy Społecznej. Raz że jest to praca niezwykle ciężka, dwa, że haniebnie niskopłatna. A przecież nasze społeczeństwo się starzeje. Szacuje się, że do 2050 roku osoby powyżej 60 roku życia będą stanowić 40 proc. społeczeństwa. Potrzebujemy nie tylko reformy obecnego systemu wsparcia czy przeznaczenia na ten cel ogromnych pieniędzy. Potrzebujemy też ludzi, którzy w tym systemie będą chcieli pracować. A żeby chcieli musimy im godnie płacić i lepiej ich traktować.

A takich zawodów jak pielęgniarka, nauczycielka, pracownica DPS-u – trudnych, niskopłatnych i niezbędnych jest więcej.

Najwyższa pora zacząć ich dobrze wynagradzać. Tyle lat słyszeliśmy, że trzeba zaciskać pasa, poczekać na lepszy moment. Nie wiem czy zwróciliście uwagę – lepszy moment właśnie nadszedł. Trzeba odmrozić pensje w budżetówce, zapewnić podwyżki dla pielęgniarek, nauczycielek, pracownic i pracowników społecznych, urzędników i urzędniczek. Wszystkich tych, którzy ciężko pracują, żebyśmy my mogli czuć się bezpiecznie.

Źródło
Opublikowano: 2019-01-25 15:44:21

Państwowe Porty tną nagrody za branie urlopu macierzyńskiego, zwolnienie lekarskie, opiekę nad chorymi. ‚To jawna dyskryminacja i kara za założenie rodziny’

Dokładnie, tak uważam, jeżeli pracodawca obniża wynagrodzenie za przebywanie na urlopie macierzyńskim to dyskryminuje matki: Według niego część kryteriów obniżenia nagrody to jawna dyskryminacja ze względu na płeć, wiek lub macierzyństwo, o których mowa w kodeksie pracy. Posiadanie dziecka implikuje potrzebę urlopu macierzyńskiego czy ojcowskiego. Według Grzegorza Ilnickiego, prawnika z kancelarii Aval-Consult, żadna z wymienionych przyczyn, z wyjątkiem nieusprawiedliwionej nieobecności, nie powinna być podstawą do zmniejszenia nagrody.

Państwowe Porty tną nagrody za branie urlopu macierzyńskiego, zwolnienie lekarskie, opiekę nad chorymi. ‚To jawna dyskryminacja i kara za założenie rodziny’

Niższe o co najmniej 8 tys. zł nagrody za 2018 rok otrzymają pracownicy Państwowych Portów Lotniczych, których nie było w pracy więcej niż 14 dni. To niejedyny pracodawca, który uzależnia nagrody od frekwencji.

Źródło
Opublikowano: 2019-01-25 14:47:09

Co ma kilka tysięcy kciuków, jest alizarynowe i od 2015 roku ma w programie jawn

Co ma kilka tysięcy kciuków, jest alizarynowe i od 2015 roku ma w programie jawność wszystkich płac? Partia Razem.

Uważamy, że jawność wynagrodzeń będzie jednym ze skutecznych narzędzi walki z dyskryminacją zawodową: zdemaskuje nieuczciwe praktyki pracodawców, pozwoli walczyć o adekwatne do umiejętności stawki i pomoże świadomie wybierać zajęcie i miejsce pracy.

Szeroko komentowana w mediach jawność płac w NBP ma być gwarantem uczciwych płac w tej instytucji. My chcemy więcej – chcemy uczciwych płac wszędzie!

Tylko tak możemy osiągnąć równą płacę za tę samą pracę i skończyć z dyskryminacją ze względu na płeć lub wiek.

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Na górze grafiki, na granatowym tle napis: „Znasz takie sytuacje? Szef znowu dał podwyżkę swojemu pupilowi? Nie dostałaś podwyżki, bo nie jesteś „jednym z chłopaków"? Straciłeś czas ubiegając się o pracę, by dowiedzieć się, że konkurencja płaci lepiej?” Niżej, na tle w odcieniach fioletu przedstawiającym pracowników różnych zawodów napis dużą czcionką: „Mamy rozwiązanie: Jawność płac”.]


Źródło
Opublikowano: 2019-01-25 11:49:36

W sprawie 9-latki, której rodzice prowadzą spór o to czy dziecko powinno uczęszc

W sprawie 9-latki, której rodzice prowadzą spór o to czy dziecko powinno uczęszczać na lekcje religii czy nie, sąd uznał, że do czasu wyroku, dziewczynka musi, mimo że nie chce.

Dla mnie to jest jednak mocno oburzające, że mamy prawo, które powala na zmuszanie dzieci do praktyk religijnych. Że dziecko nie może samo zdecydować czy i w co wierzy. Tak jak rodzic nie powinien mieć prawa zakazywać dziecku wiary i szanować jego decyzję o tym, że chce przynależeć do kościoła, tak samo nie powinien do wiary zmuszać. Dziecko, tak samo jak dorosły, ma prawo nie wierzyć.

Ale jeszcze bardziej oburzające jest to, że do uczęszczania na nieobowiązkowe (podkreślę: nieobowiązkowe!) lekcje religii zmusza sąd. Wbrew woli samej zainteresowanej.

Konstytucja mówi, że rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania. Sąd właśnie wolność sumienia i przekonania tej 9-latki podeptał.

Źródło
Opublikowano: 2019-01-25 10:59:37

Partia Razem i Unia Pracy chcą podwyżek dla budżetówki, a nie ulg dla wielkiego biznesu | Polska Agencja Prasowa SA

Państwo dysponuje środkami na podwyżki dla pracowników budżetówki. Minister Czerwińska chce je jednak wydać na coś innego. W wywiadzie dla amerykańskiego serwisu biznesowego Bloomberg pani minister zapowiada "środki stymulacyjne" dla biznesu. Na ulgach i podatkowych prezentach od rządu znowu skorzystają korporacje.

Pod rządami PiS zaskakująco wiele do powiedzenia mają niestety amerykańskie korporacje i ambasada USA. Alarmowaliśmy niedawno o wymuszaniu przez Amerykanów zmian na liście leków refundowanych. Teraz okazuje się, że zamiast wykorzystać koniunkturę do poprawy sytuacji polskich pracowników, rząd chce zmieniać podatki, żeby przypodobać się międzynarodowym korporacjom. Nie zgadzamy się na to!

Te pieniądze zostały wypracowane przez polskich pracowników i powinny trafić do nich.

https://www.pap.pl/…/news%2C394110%2Cpartia-razem-i-unia-pr…

Partia Razem i Unia Pracy chcą podwyżek dla budżetówki, a nie ulg dla wielkiego biznesu | Polska Agencja Prasowa SA

Polska Agencja Prasowa SA, Polish Press Agency

Źródło
Opublikowano: 2019-01-24 16:15:32

Nie wystarczy „nie kraść” ani „tylko uporządkować państwo”. Jeśli chcemy zapewni

Nie wystarczy „nie kraść” ani „tylko uporządkować państwo”. Jeśli chcemy zapewnić wszystkim ludziom elementarną godność, musimy równiej dzielić się bogactwem.

Gigantyczne nierówności nie są ani naturalne, ani pożądane. Każdego dnia przyczyniają się do śmierci tysięcy osób, rozsadzają demokrację i…


Źródło
Opublikowano: 2019-01-24 15:28:09

Nie wystarczy "nie kraść" ani "tylko uporządkować państwo".

Nie wystarczy "nie kraść" ani "tylko uporządkować państwo". Jeśli chcemy zapewnić wszystkim ludziom elementarną godność, musimy równiej dzielić się bogactwem.

Gigantyczne nierówności nie są ani naturalne, ani pożądane. Każdego dnia przyczyniają się do śmierci tysięcy osób, rozsadzają demokrację i ograniczają nasze możliwości. Wystarczyłyby, by 1 proc. najbogatszych osób na świecie płaciło podatek majątkowy w wysokości 0,5 proc., by posłać do szkół wszystkie dzieci, które dziś pozbawione są prawa do edukacji, a jednocześnie – dzięki dofinansowaniu ochrony zdrowia – każdego dnia uratować życie 10 tysięcy osób.

Świat nie potrzebuje luksusowych samochodów, jachtów i prywatnych samolotów dla nielicznych – w gruncie rzeczy nie potrzebują ich nawet oni sami. Potrzebujemy dać każdemu możliwość skończenia szkoły i rozwinięcia swojego potencjału. Zapewnić każdemu opiekę zdrowotną na najwyższym poziomie. Potrzebujemy nowych, tanich leków i inwestycji w czystą energetykę. Demokracji, w której każdy będzie mógł na serio brać udział. Nie osiągniemy tych celów, dopóki świat rozsadzać będą rażące nierówności.

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Na górze grafiki tekst: "Wystarczyłoby, by 1 proc. najbogatszych ludzi na Ziemi płacił 0,5 proc. podatku od swojego majątku, żeby…", pod którym widnieją rysunki przedstawiające worki z pieniędzmi. Odchodzą od nich dwie strzałki, skierowane ku tekstom: "posłać do szkół 262 miliony dzieci, które dziś nie mają szans na naukę," oraz "i każdego dnia uratować życie 10 000 osób, które nie mają dostępu do leczenia". Na dole napisano: "Prawo do edukacji i życia w zdrowiu jest ważniejsze od prawa do jachtów i dodatkowych milionów na koncie".]


Źródło
Opublikowano: 2019-01-24 15:00:36

Dla nas wybór jest jasny.

Dla nas wybór jest jasny.

Rząd PiS chwali się, że deficyt państwa jest o 30 miliardów niższy, niż zakładano. To dobra wiadomość. Czy w związku z tym nauczycielki, pielęgniarki, pracownicy opieki społecznej i innych zawodów z „budżetówki” mogą liczyć na podwyżki? Nie. Zamiast podnosić wynagrodzenia w sektorze publicznym,…

Więcej


Źródło
Opublikowano: 2019-01-24 14:18:36

Rząd PiS chwali się, że deficyt państwa jest o 30 miliardów niższy, niż zakładan

Rząd PiS chwali się, że deficyt państwa jest o 30 miliardów niższy, niż zakładano. To dobra wiadomość. Czy w związku z tym nauczycielki, pielęgniarki, pracownicy opieki społecznej i innych zawodów z "budżetówki" mogą liczyć na podwyżki? Nie. Zamiast podnosić wynagrodzenia w sektorze publicznym, Prawo i Sprawiedliwość przymierza się do kolejnych prezentów podatkowych dla nielicznych. Takie deklaracje padły z ust minister finansów Teresy Czerwińskiej.

Stoimy jako Polska przed groźbą, że nie będzie miał kto nas leczyć ani uczyć naszych dzieci. Dość przywilejów dla korporacji. Zainwestujmy wreszcie w nasze zdrowie i przyszłość naszych dzieci.

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Na górnej części grafiki zdjęcie premiera Morawieckiego i minister finansów Czerwińskiej. Napis: Tego chce PiS. Nowe przywileje podatkowe dla korporacji, sfinansowane z Twojej kieszeni”. Na dole grafiki zdjęcie młodych osób z Partii Razem. Napis: „Tego chce partia Razem. Zasłużone, pilnie potrzebne podwyżki dla pracowników budżetówki, w tym nauczycieli, pielęgniarek”.]


Źródło
Opublikowano: 2019-01-24 12:27:57

Obawiasz się, że komuś grozi śmierć z wychłodzenia? Dzwoń pod 112. Może ta decyz

Obawiasz się, że komuś grozi śmierć z wychłodzenia? Dzwoń pod 112. Może ta decyzja uratuje komuś życie.

Spróbujmy jednak zbudować Polskę, w której sięgać po telefon trzeba jak najrzadziej. Polskę, w której eksmisja na bruk jest niemożliwa, gdzie buduje się mieszkania, by zaspokoić potrzeby ludzi niezależnie od poziomu zamożności.

Stwórzmy kompleksowe mapy bezdomności w każdym województwie. Skoordynujmy sieć placówek interwencyjnych i programu mieszkań wspomaganych. Sfinansujmy wojewódzkie programy reintegracji osób bezdomnych, uwzględniające doradztwo zawodowe i wsparcie psychologiczne.

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Zdjęcie w tle grafiki przedstawia zaśnieżoną ulicę. U góry napis dużą czcionką na czarnym tle: „62 osoby zmarły z wychłodzenia w tym sezonie”. Niżej zwykłą czcionką: „Zagrożenia związane z wychłodzeniem dotyczą przede wszystkim osób bezdomnych oraz samotnych, starszych i chorych, niebędących w stanie ogrzać swojego mieszkania”. U dołu na filetowym tle: „Dbajmy o siebie nawzajem. Reagujmy”.]


Źródło
Opublikowano: 2019-01-23 18:20:00

Garstka niewyobrażalnie bogatych tyranów ukradła nam świat. Nierówności cały cza

Garstka niewyobrażalnie bogatych tyranów ukradła nam świat. Nierówności cały czas rosną. Za gigantycznymi fortunami idzie gigantyczna władza. Demokracja staje się fikcją, a reguły gry ustawione są tak, zyskiwali ci, którzy i tak mają najwięcej. Jeżeli nie chcemy żeby świat runął nam na głowy musimy zacząć sprawiedliwiej dzielić na co wszyscy pracujemy.


Źródło
Opublikowano: 2019-01-23 13:54:43

26 osób ma tyle majątku co połowa mieszkańców planety

26 osób ma tyle majątku co połowa mieszkańców planety

Żeby tego było mało, krezusi są z roku na rok coraz bogatsi, a biedni coraz biedniejsi. Majątki 2200 miliarderów rosły dziennie rosły o 2,5 miliarda dolarów. Wartość majątku biedniejszej połowy ludzkości spadła o kolejne 11 proc.

Czy kryzys sprzed dziesięciu lat spowodował jakiś uszczerbek na mieniu bogaczy? Skądże znowu! Ich majątki niemalże się podwoiły. Jeff Bezos, właściciel Amazona, najbogatszy człowiek na świecie ma majątek w wysokości 112 miliardów dolarów. 1 proc. z tego to równowartość pieniędzy, które Etiopia przeznacza na ich służbę zdrowia. W Etiopii mieszka 105 milionów ludzi.
— Raporty Oxfam pokazują, że przepaść między biednymi a bogatymi systematycznie się powiększa. Majątki miliarderów rosną o 2,5 miliarda dolarów każdego dnia. W tym samym czasie prawie połowa ludzkości żyje za kilka dolarów dziennie. Niedożywienie, dostęp do szkoły i do ochrony zdrowia, dach nad głową dla każdego – to są problemy, które dawno moglibyśmy rozwiązać. Ale to się nie dzieje, bo najzamożniejsi zagarniają coraz więcej. Nierówności eksplodowały, dystans między garstką miliarderów a resztą wciąż rośnie — analizuje Adrian Zandberg.

W czasach, gdy tysiące ludzi dziennie umiera ze względu na brak dostępu do opieki zdrowotnej, takie nierówności są przerażające. Aby uratować tych żyjących w skrajnej nędzy, najbogatsi muszą zostać uczciwie opodatkowani.

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Grafika jest podzielona poziomo na dwie części. Górna część to miejsce „najbogatszego”, który jest przedstawiony jako ludzik w muszce i kapeluszu. Obok niego leży plik pieniędzy i zielona strzałka pnąca się w górę z napisem „plus dwanaście procent”. Obok napis brzmi: „Niecałe dwa tysiące najbogatszych osób posiada łącznie majątek wart prawie osiem i pół biliona dolarów. W ubiegłym roku wzbogaciły się jeszcze bardziej – aż o dwanaście procent!”. Druga część grafiki jest dla najbiedniejszego. Jego smutna postać siedzi na czerwonej strzałce pikującej w dół, opatrzonej napisem „minus jedenaście procent”. Obok napis brzmi „Biedniejsza połowa ludzkości, trzy i osiem dziesiątych miliarda osób, ma łącznie tylko jeden i trzy dziesiąte biliona dolarów. I w zeszłym roku zbiedniała o kolejne jedenaście procent”.]


Źródło
Opublikowano: 2019-01-23 13:39:19