Garstka niewyobrażalnie bogatych tyranów ukradła nam świat. Nierówności cały czas rosną. Za gigantycznymi fortunami idzie gigantyczna władza. Demokracja staje się fikcją, a reguły gry ustawione są tak, zyskiwali ci, którzy i tak mają najwięcej. Jeżeli nie chcemy żeby świat runął nam na głowy musimy zacząć sprawiedliwiej dzielić na co wszyscy pracujemy.


Źródło
Opublikowano: 2019-01-23 13:54:43