słownik polityczny Fajnej Polski:

słownik polityczny Fajnej Polski:

demokracja – rządy PO
wybory – mechanizm odsunięcia/niedopuszczenia PiS do władzy
wolne media – Tomek Lis ma program w TVP
redystrybucja – Wenezuela
program socjalny – populizm
strajk za PO – ludzie znowu chcą chuj wie czego
strajk za PiS – słuszny gniew
program wyborczy tamtych – lizaki, miraże, powrót do PRL
program wyborczy PO – imponująca wizja, solidne wyliczenia
lewica – salonowa żulia, mikrob-morderca
Biedroń przed 2019 – radosny, nowoczesny gej; LOVECB
Biedroń w 2019 – niewiarygodny egomaniak i rozbijacz opozycji
opozycja – PO
Polska – Warszawa

Źródło
Opublikowano: 2019-02-28 23:28:23

Mamy to!

Mamy to!

Po miesiącach rozmów i negocjacji ogłosiliśmy dzisiaj start wspólnej, jedynej lewicowej llisty w wyborach do Europarlamentu!

Wraz z Unia Pracy i Ruch Sprawiedliwości Społecznej chcemy silnej Europy, współpracy, na której skorzystają zwykli ludzie, a nie tylko wielkie korporacje i banki. Razem będziemy chronić nasze gospodarki przed nieuczciwą, agresywną konkurencją ze strony amerykańskich i chińskich korporacji. Lewica Razem to Europa, w której zarabiamy dobrze i czujemy się bezpiecznie. Będziemy głosem lewicy w Parlamencie Europejskim!

#LewicaRazem






LewicaRazem

Źródło
Opublikowano: 2019-02-28 21:49:10

A tymczasem Patryk Jaki, poseł z Opolszczyzny, kandydat na prezydenta Warszawy i kandydat na kandydata z Kielc, chyba ni

A tymczasem Patryk Jaki, poseł z Opolszczyzny, kandydat na prezydenta Warszawy i kandydat na kandydata z Kielc, chyba nie ucieszył się zbyt dużą sympatią w świętokrzyskiem, więc na najbliższe wybory przeniesiono go… na mój ukochany Ślůnsk.

Szanowny wiceministrze, mam przykrą wiadomość: na Śląsku też cię nie polubią. A poza tym jest tam sto razy lepszy kandydat od ciebie – Maciej Konieczny z Lewica Razem.

Maciek pochodzi z Gliwic i gwarantuję ci, że znacznie lepiej od ciebie wie, jak poradzić sobie z wyzwaniami, przed którymi stoi dziś w Europie cała sól ziemi czarnej wraz z jej pozostałymi obszarami.

Źródło
Opublikowano: 2019-02-28 21:09:50

Bardzo się cieszę na wspólną kampanię z Piotr Ikonowicz i Agata Nosal-Ikonowicz

Bardzo się cieszę na wspólną kampanię z Piotr Ikonowicz i Agata Nosal-Ikonowicz Będzie moc!

„Dotrzymaliśmy słowa. Do Parlamentu Europejskiego wystawimy jedną, wspólną listę lewicy. Powołujemy do życia koalicyjny komitet wyborczy Lewica Razem. Lewica Razem to wyższe pensje, niższe czynsze i bezpłatne leki. Lewica Razem to rozwiązania sprawdzone przez naszych europejskich przyjaciół w…

Więcej





Źródło
Opublikowano: 2019-02-28 20:58:14

Rejestrujemy komitet #LewicaRazem, który wystartuje w wyborach do Parlamentu Eur

Rejestrujemy komitet #LewicaRazem, który wystartuje w wyborach do Parlamentu Europejskiego! W skład koalicji oprócz Partii Razem wchodzą Unia Pracy, Ruch Sprawiedliwości Społecznej Piotra Ikonowicza oraz organizacje społeczne.

– Chcemy budować silną Europę! Nie damy się skłócić z sąsiadami. Chcemy silnej Europy, chcemy współpracy, na której skorzystają zwykli ludzie, a nie tylko wielkie korporacje i banki. Będziemy chronić nasze gospodarki przed nieuczciwą, agresywną konkurencją ze strony amerykańskich i chińskich korporacji. Lewica Razem to Europa, w której zarabiamy dobrze i czujemy się bezpiecznie. Będziemy głosem lewicy w Parlamencie Europejskim – mówił na konferencji Adrian Zandberg.

26 maja zagłosujcie na komitet LewicaRazem!






LewicaRazem

Źródło
Opublikowano: 2019-02-28 20:35:33

"Dotrzymaliśmy słowa. Do Parlamentu Europejskiego wystawimy jedną, wspólną

"Dotrzymaliśmy słowa. Do Parlamentu Europejskiego wystawimy jedną, wspólną listę lewicy. Powołujemy do życia koalicyjny komitet wyborczy Lewica Razem. Lewica Razem to wyższe pensje, niższe czynsze i bezpłatne leki. Lewica Razem to rozwiązania sprawdzone przez naszych europejskich przyjaciół w Austrii, w Holandii, w Danii. Czas na budowę europejskiego państwa dobrobytu w Polsce!" – mówił dziś na konferencji prasowej pod Państwową Komisją Wyborczą Adrian Zandberg.

Lewica Razem to koalicja Razem, Ruch Sprawiedliwości Społecznej i Unia Pracy. Z naszych wspólnych list wystartują m.in. legendarny działacz społeczny i poseł Piotr Ikonowicz (RSS), Marcelina Zawisza (Razem), Maciej Konieczny (Razem) i przewodniczący Unii Pracy Waldemar Witkowski.

Chcemy silnej Europy, chcemy współpracy, na której skorzystają zwykli ludzie, a nie tylko wielkie korporacje i banki. Będziemy chronić nasze gospodarki przed nieuczciwą, agresywną konkurencją ze strony amerykańskich i chińskich korporacji. Lewica Razem to Europa, w której zarabiamy dobrze i czujemy się bezpiecznie. Będziemy głosem lewicy w Parlamencie Europejskim!





Źródło
Opublikowano: 2019-02-28 20:15:48

Lewica Razem – Partia Razem, Unia Pracy i Ruch Sprawiedliwości Społecznej startuje do Europarlamentu



Konferencja 28 lutego 2019 pod Państwową Komisją Wyborczą.

#LewicaRazem #PartiaRazem #AdrianZandberg #Zandberg

Zobacz inne nasze filmy:

Partia Razem na Paradzie Równości 2018:
https://www.youtube.com/watch?v=KIGZolW2C5E

Partia Razem: „Dość rasizmu i faszyzmu” – Maciej Konieczny i Justyna Samolińska, 17.03.2018
https://www.youtube.com/watch?v=h_W9RByLIfQ&list=PLZ9cRfpfcabOLb9RkgoXilzvkTM66FXE0

Partia Razem: Czego sobie życzymy na dzień kobiet?
https://www.youtube.com/watch?v=-FdDgWnVo98&list=PLZ9cRfpfcabOLb9RkgoXilzvkTM66FXE0&index=2

Partia Razem: Prawda o „Żołnierzach Wyklętych”. O tym nie usłyszycie w Telewizji Publicznej
https://www.youtube.com/watch?v=DfO2JhG0OlY&list=PLZ9cRfpfcabOLb9RkgoXilzvkTM66FXE0&index=3

Partia Razem: Odpowiedź na Marsz Żołnierzy Wyklętych, Hajnówka 24.02.2018
https://www.youtube.com/watch?v=5oGb_JDJ5H0&list=PLZ9cRfpfcabOLb9RkgoXilzvkTM66FXE0&index=4

Źródło
Opublikowano: 2019-02-28 16:20:43

Nareszcie jest! :) Jedyny lewicowy komitet w wyborach do Parlamentu Europejskiego dziś startuje oficjalnie!

Nareszcie jest! Jedyny lewicowy komitet w wyborach do Parlamentu Europejskiego dziś startuje oficjalnie! 🤘

W Polsce istnieje nie tylko zamordystyczna prawica Kaczyńskich i Misiewiczów, która gardzi Unią Europejską. Nie istnieje też tylko prawica, która gardzi Waszą ciężką pracą, nazywając ją „rozdawnictwem” i „przekupstwem”, a przed Unią klęka na kolana.

W Polsce jest też lewica, która będzie chciała zlikwidować raje podatkowe, by miliarderzy nie mogli żerować naszym kosztem. Lewica, która będzie dążyć do utworzenia Europejskiej Płacy Minimalnej, by nie było w Europie podziału na gorszych i lepszych. Proeuropejska, zmieniająca Unię na taką, w której słabi będą szanowani na równi z silnymi. Jedyna prawdziwa możliwość dla lewicowego wyborcy.

Ta możliwość to Lewica Razem! Czyli koalicja: Partia Razem, Ruch Sprawiedliwości Społecznej i Unia Pracy.

#LewicaRazem



LewicaRazem

Źródło
Opublikowano: 2019-02-28 17:03:00

No i cóż wam mogę powiedzieć? Mój dzisiejszy tekst z Krytyki Politycznej nie spodobał się ani Elizie Michalik, ani Hanni

No i cóż wam mogę powiedzieć? Mój dzisiejszy tekst z Krytyki Politycznej nie spodobał się ani Elizie Michalik, ani Hannie Lis, ani Przemysławowi Szubartowiczowi. Otrzymałem zaszczytny tytuł „adepta pseudolewicowej publicystyki”, a pani Hanna Lis… zamieściła moje zdjęcie ze studiów, komentując fryzurę.

Ciekawe jest to, że najwyraźniej nie zezłościła ich żadna z tez zamieszczonych w tekście, bo do żadnej się nie odnieśli. Zdenerwowały ich za to dwie rzeczy. Po pierwsze to, że zostali nazwani ironicznie celebrytami. Po drugie to, że Robert Biedroń podał dalej tekst na twitterze.

Od razu widać, o czym i jak się dyskutuje na demokratycznych salonach.

Źródło
Opublikowano: 2019-02-28 16:30:15

Solidarna Europa i europejskie pensje w Polsce. O to zawalczy Lewica Razem! Prac

Solidarna Europa i europejskie pensje w Polsce. O to zawalczy Lewica Razem! ✊✊✊Pracujemy coraz wydajniej. W Europie mamy opinię dobrych, ciężko pracujących pracowników. Ale nasze płace są dalekie od unijnych stawek. Czas na europejskie wynagrodzenia i standardy pracy w Polsce. Konieczność wyjeżdżania za granicę za godną płacą musi odejść do przeszłości.
Zakładamy koalicję… Więcej


Źródło
Opublikowano: 2019-02-28 15:40:26

Powołaliśmy Komitet Lewica Razem! Partia Razem, Ruch Sprawiedliwości Społecznej

Powołaliśmy Komitet Lewica Razem! Partia Razem, Ruch Sprawiedliwości Społecznej i Unia Pracy idą wspólnie do wyborów!

Potrzebujemy socjalnej Polski w socjalnej Europie! Polacy mają prawo zarabiać tyle samo co ich koledzy i koleżanki na zachodzie Unii, mają prawo do tanich mieszkań na wynajem i prawdziwie darmowej opieki zdrowotnej na dobrym poziomie! Tylko lewica może to zagwarantować.


Źródło
Opublikowano: 2019-02-28 15:18:14

Pracujemy coraz wydajniej. W Europie mamy opinię dobrych, ciężko pracujących pracowników. Ale nasze płace są dalekie od

Pracujemy coraz wydajniej. W Europie mamy opinię dobrych, ciężko pracujących pracowników. Ale nasze płace są dalekie od unijnych stawek. Czas na europejskie wynagrodzenia i standardy pracy w Polsce. Konieczność wyjeżdżania za granicę za godną płacą musi odejść do przeszłości.

Zakładamy koalicję…


Źródło
Opublikowano: 2019-02-28 15:14:04

Pracujemy coraz wydajniej. W Europie mamy opinię dobrych, ciężko pracujących pra

Pracujemy coraz wydajniej. W Europie mamy opinię dobrych, ciężko pracujących pracowników. Ale nasze płace są dalekie od unijnych stawek. Czas na europejskie wynagrodzenia i standardy pracy w Polsce. Konieczność wyjeżdżania za granicę za godną płacą musi odejść do przeszłości.

Zakładamy koalicję Lewica Razem – Razem, Ruch Sprawiedliwości Społecznej, Unia Pracy w wyborach do Parlamentu Europejskiego. 26 maja zagłosujcie na lewicę!

#LewicaRazem

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: W górnej części grafiki zdjęcie kilku dłoni ułożonych jedna na drugiej. Na tym tle napis: „Płacę już europejskie ceny. Czas wreszcie na europejskie wynagrodzenie!” Niżej napis: „Dlatego 26 maja zagłosuję na”. Jeszcze niżej, dużą czcionką na białym tle napis: „Lewica Razem”.]



LewicaRazem

Źródło
Opublikowano: 2019-02-28 14:35:13

Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej przeżywa istne oblężenie. Utrzymujemy nasz lokal ze składek. Niestety narosły znow


Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej przeżywa istne oblężenie. Utrzymujemy nasz lokal ze składek. Niestety narosły znowu zaległości. Żeby uratować lokal i móc dalej pomagać potrzebujemy Waszej pomocy. Oto numer konta:

14 1020 1156 0000 7202 0083 2899

Dziękujemy!

Źródło
Opublikowano: 2019-02-28 14:30:56

Na celebrycki rozum

Na stronie Krytyki Politycznej piszę o celebryckim rozumie. Fragment na zachętę:

Medialne gwiazdy lubią się wcielać w rolę surowych rodziców, którzy biorą na siebie obowiązek tłumaczenia niesfornym dzieciom niewygodnych, lecz twardych reguł rzeczywistości. Każdy chciałby mieć mieszkanie, ale tak się nie da. Nie stać nas na pomaganie niezaradnym. Na wszystko trzeba sobie zapracować.

Z tą postawą są dwa problemy. Po pierwsze, medialni celebryci nie są rodzicami polskiego społeczeństwa, więc ich protekcjonalny ton łatwo odebrać jako wyraz pogardy dla współobywateli. Po drugie, najbardziej krewcy z nich mają tendencję do popadania w tanią demagogię.

(…)
Swoją drogą, byłoby to fascynujące doświadczenie, gdyby Michalik wraz z Tomaszem Lisem, Jarosławem Kuźniarem, Hanną Lis, Andrzejem Saramonowiczem i jeszcze kilkoma celebryckimi specjalistami udali się na pielgrzymkę po świecie, nauczając podstaw wiedzy ekonomicznej. Lis tłumaczący Stiglitzowi zgubne skutki rozdawnictwa za pomocą cytatów z Balcerowicza – to byłoby prawdziwe zderzenie Zachodu ze Wschodem.

Na celebrycki rozum

Pisze Tomasz Markiewka.

Źródło
Opublikowano: 2019-02-28 10:01:55

A wiecie, za ile Sebastian Kulczyk sprzedał akcje spółki SabMiller? Za 5,69 mld zł.

A wiecie, za ile Sebastian Kulczyk sprzedał akcje spółki SabMiller? Za 5,69 mld zł.

Każdy z Was musiałby w tej sytuacji zapłacić podatek od zysków kapitałowych. I jeśli prowadzicie swoje małe firmy, normalnie płacicie podatek CIT, prawdopodobnie 19%.

Ale Sebastian Kulczyk nie musiał. Stać go na prawników, którzy pozwolili mu się wymigać. W ten sposób przez jednego cwaniaka budżet stracił 769 mln zł.

Co można by było zrobić w Polsce za 769 mln zł? Ile można by zbudować żłobków, w których matki mogłyby spokojnie oddać swe dzieci pod opiekę? Ile linii kolejowych można by wyremontować, by dojechać szybciej do pracy? Ile mogłoby powstać tanich mieszkań na wynajem, które odciążyłyby portfele ludzi wkraczających w przyszłość?

Kiedy pomyślę, jak wielu osobom dałoby się pomóc, gdyby tacy ludzie jak Kulczyk po prostu działali zgodnie z duchem prawa, to nie mam żadnych skrupułów, by zaglądać w jego portfel. Jemu nie stałaby się żadna krzywda, a tysiącom ludzi byłoby dziś dużo łatwiej.

Źródło
Opublikowano: 2019-02-28 09:03:00

KOMUNIKAT OZM PZD w sprawie Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego m.st. Warszawy. WALCZYMY O PRZETRWANIE WARSZAWSKICH OGRODÓW! POBIERZ I ZŁÓŻ WNIOSEK do 28 LUTEGO! | MAZOWIECKI PZD

Ratujmy warszawskie ogródki działkowe!

Ogrody działkowe pełnią bardzo ważną rolę przyrodniczą, przyczyniają się do poprawy warunków klimatycznych w mieście, pełnią ogromną rolę społeczną budując lokalne więzi społeczne, poczucie tożsamości lokalnej, są także miejscem rekreacji nie tylko ich bezpośrednich użytkowników. Z perspektywy obecnej walki ze smogiem, utrata tych zielonych zasobów będzie nieodwracalna i przyczyni sie do jeszcze większego pogorszenia jakości powietrza w Warszawie.
Ich istnienie jest zagrożone jeśli nie zostaną one objęte planem zagospodarowania w skali całego miasta.

Poniżej zamieszczamy link do strony Mazowieckiego oddziału PZD, na której znajdziecie wniosek do studium o objęcie warszawskich ROD planem zagospodarowania i utrzymania ich statusu jako zieleni urządzonej, bez zabudowy mieszkaniowej, przemysłowej i usługowej.

http://mazowiecki.pzd.pl/komunikat-ozm-pzd-w-sprawie-studi…/

UWAGA wnioski można składać jeszcze tylko dzisiaj!

KOMUNIKAT OZM PZD w sprawie Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego m.st. Warszawy. WALCZYMY O PRZETRWANIE WARSZAWSKICH OGRODÓW! POBIERZ I ZŁÓŻ WNIOSEK do 28 LUTEGO! | MAZOWIECKI PZD

strona Okręgu Mazowieckiego PZD w Warszawie

Źródło
Opublikowano: 2019-02-28 08:54:19

Wiecie, ile w gotówce otrzymała Dominika Kulczyk, gdy podzieliła majątek ze swoim bratem? 4,5 mld zł.

Wiecie, ile w gotówce otrzymała Dominika Kulczyk, gdy podzieliła majątek ze swoim bratem? 4,5 mld zł.

4,5 mld. Cztery i pół miliarda. Więcej niż zeszłoroczny budżet Wrocławia. Ponad cztery budżety Opola. W rękach jednej osoby.

A wiecie, ile środków widnieje na jej polskim koncie? 0 zł. Zero. Komornik nie potrafił ściągnąć z jej konta środków na pokrycie kosztów sądowych. Wszystko zarejestrowane w rajach podatkowych.

Kiedy bronicie swoich drobnych firm i mówicie ile Was one kosztują, trzecia najbogatsza osoba w Polsce nawet nie płaci mniej od was. Po prostu nie płaci nic. Korzysta z publicznej infrastruktury w zamian nie dając ani grosza.

Co to oznacza? To oznacza, że Wasi bliscy stoją w kolejce do szpitala, bo nie ma pieniędzy na większą liczbę specjalistów. To oznacza brak dojazdu do lekarza, bo w Waszej wiosce zlikwidowano autobus. To oznacza szkołę oddaloną o kilka kilometrów, bo w Waszej miejscowości ją zamknęli.

To oznacza po prostu złodziejstwo. Ukrócenie rajów podatkowych w Unii Europejskiej to będzie najważniejszy postulat Lewicy Razem w najbliższych wyborach.

Źródło
Opublikowano: 2019-02-27 17:04:00

Dla wielu z nas wynajem mieszkania na rynku oznacza pożegnanie się z co najmniej

Dla wielu z nas wynajem mieszkania na rynku oznacza pożegnanie się z co najmniej połową pensji. Da się tak żyć, ale co to za życie? Program Mieszkanie Plus był krokiem w dobrym kierunku. Jednak ten krok okazał się potknięciem o własne nogi i cały plan runął z plaśnięciem.

My wiemy jak to zmienić. Jeśli chcemy postawić na rozwój, rodziny i wzrost popytu musimy zainwestować wystarczające kwoty z budżetu. To państwo musi budować mieszkania. Tanie mieszkania komunalne to podstawowa potrzeba Polek i Polaków. Nie 30-letnie kredyty betonujące związki bardziej niż związek małżeński.

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Na grafice w stylu komiksowym matka z dzieckiem wskazują palcami jedno z mieszkań w bloku przed nimi. Mieszkanie oznaczone jest sercem. Matka komentuje: „To może być nasze nowe mieszkanie, dzięki polityce mieszkaniowej z prawdziwego zdarzenia”. Chłopiec odpowiada: „Razem damy radę!”]


Źródło
Opublikowano: 2019-02-27 16:05:50

Wszystkich z gdańskiej Dzielnicy Aniołki zachęcam do głosowania w niedzielę na Wojtka.

Wszystkich z gdańskiej Dzielnicy Aniołki zachęcam do głosowania w niedzielę na Wojtka.
Wojciech Hryniewski to osoba, na której można bardzo polegać, która rozwiązuje problemy i jest fajnym, dobrym człowiekiem.

Kolejna kandydatura:

Nazywam się Wojciech Hryniewski.

Mam wyższe wykształcenie, w 2012 ukończyłem informatykę na Politechnice Gdańskiej i obecnie pracuję jako kierownik zespołu programistycznego.

W swojej dotychczasowej działalności społecznej angażowałem się w protesty dotyczące praw pracowniczych,…

Więcej

Źródło
Opublikowano: 2019-02-27 14:15:27

Polecam! Tak bardzo polecam kwartalnik "Równość" wydawany przez Stowar

Polecam! Tak bardzo polecam kwartalnik "Równość" wydawany przez Stowarzyszenie im. Tadeusza Regera! Przeczytacie w nim o micie "rynku pracownika", o tym, że w Wiedniu prawie nikt nie kupuje mieszkania na kredyt, bo ponad 80 proc. zasobu mieszkaniowego to mieszkania komunalne, a także (oczywiście!) kim był Tadeusz Reger.

Czytelnicy i czytelniczki książki "Służące do wszystkiego" powinny mieć skromne pojęcie, gdyż pojawia się tam jako walczący o ustawę cywilizującą warunki pracy służących w Polsce.

A jeżeli chcielibyście i chciałyście wesprzeć Stowarzyszenie to serdecznie polecam przelew:

67 1600 1462 1845 1515 2000 00001
Darowizna na cele statutowe

Ja ustawiłam stały przelew. Polecam i wam!


Źródło
Opublikowano: 2019-02-27 14:04:36

Za pracę trzeba płacić

Za pracę trzeba płacić

Pan Wincenty z Zabrza przez półtora miesiąca pracował na umowę ustną jako kierowca i kurier u pana Tomasza M. Kiedy przyszło do płacenia pracodawca odmówił pod pretekstem, że niby jedna paczka za 700 zł. nie jest rozliczona. To było oczywiście niemożliwe, bo kierowca rozliczał się z pieniędzy za każdy dzień. To był pretekst żeby nie zapłacić. Kiedy pan Wincenty zgłosił się do nas natychmiast skontaktowaliśmy się z panem M., który wyparł się wszystkiego: że ma firmę kurierską, że zna człowieka, który dla niego przez 45 dni pracował. To zachowanie jest dziecinne, bo w tym czasie pan Wincenty dostarczył paczki do olbrzymiej liczby klintów, którzy go w razie czego rozpoznają. Nieuczciwy pracodawca zdążył już postraszyć prokuratorem nasza działaczkę a swoja sąsiadkę, która interweniowała w sprawie wypłaty. Problem oczywiście w tym, że taka ewidentna kradzież czyjejś pracy nie jest u nas ścigana na równi z kradzieżą choć powinna.

Kiedy skrzywdzony pracownik zwrócił się do inspekcji pracy uzyskał kuriozalną odpowiedź: „W związku ze skargą złożona u Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach na firmę Usługi Transportowe Tomasz M. z siedzibą w Zabrzu informuję co następuje: Inspektorat pracy dokonał rozpoznania w sprawie rozpatrzenia Pana skargi. Jednakże podczas spotkania z przedsiebiorcą ustalono, że nie jest pracodawcą jak i nie zatrudnia żadnych osób na podstawie umów cywilnoprawnych. Wobec powyższych ustaleń inspektorat pracy nie ma podstaw prawnych do przeprowadzenia czynności kontrolnych w ww. podmiocie”. Zasada, że zamiast kontroli inspektor zadowala się wyjaśnieniami pracodawcy, który wszystkiemu zaprzecza jest sprzeczna z celem, dla którego instnieje inspekcja pracy. A przecież wystarczy zajrzeć na jego profil fejsbukowy pana M., aby zobaczyć reklamę firmy kurierskiej przedsiębiorcy, który zaprasza do pracy u siebie.

Odzyskiwanie nie wypłaconych wynagrodzeń to jedna z ważniejszych dziedzin działalności Kancelartii Sprawiedliwości Społecznej. Działamy poprzez sądy pracy, ale i poprzez wywieranie presji przez organizowanie lokalnej społeczności. Ludzie chętnie się angażują. Oto jeden z wpisów jaki otrzymałem po ogłoszeniu wiadomości w tej sprawie: „Jeśli chodzi o akcję w Zabrzu- jestem gotów, nr telefonu znasz”. Zwróciłem się też osobiście do pana M. o uregulowanie długu wobec człowieka, z którego pracy korzystał. Nagłaśnianie takich przypadków jest znakomitym środkiem bo coraz częściej takie praktyki powodują powszechną niechęć wśród sąsiadów, znajomych a nawet potencjalnych klientów nieuczciwej firmy.

Piotr Ikonowicz

Źródło
Opublikowano: 2019-02-27 13:23:23

Co powinna obiecać Koalicja Europejska, żeby wygrać wybory (i dlaczego tego nie zrobi)

"Strategię opozycji (mam na myśli Koalicję, nie Wiosnę Biedronia) opisała w „Wyborczej” 25 lutego Dominika Wielowieyska. Jest to lektura ciekawa, trochę śmieszna i bardzo straszna. Ma być wspólne „proeuropejskie” pospolite ruszenie, wzorowane na kampanii przed referendum akcesyjnym z 2003 r. Wielowieyska pisze, że tęgie głowy planują „połączyć to z przesłaniem 30. rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 roku, w których obywatele odrzucili PRL, wybrali demokrację i marsz w stronę UE i NATO”.

Jakby tego było mało – pisze Wielowieyska – ktoś wpadł na pomysł, żeby robić kandydatom koalicji do Parlamentu Europejskiego zdjęcia podobne do tych, które mieli kandydaci Komitetów Obywatelskich z Lechem Wałęsą przed wyborami 4 czerwca 1989 r. Miejsce Wałęsy miał zająć Donald Tusk.

[…]

Żyjemy obecnie w kraju, w którym ludzie nie chcą już słuchać, że trzeba zaciskać pasa teraz, żeby konsumować później. Polacy słyszeli to w latach 20. i 30. XX w., w czasach PRL – z wyjątkiem paru lat epizodu Gierka – oraz przez całą III RP. Mają już dość.

PiS to wyczuło. Zrealizowało też swoją główną obietnicę wyborczą, co oznacza, że teraz każdej kolejnej ekipie trudniej się będzie wycofać ze swoich, a polityczne koszty takiej rejterady urosły. Trzeba zrozumieć kraj, w którym chce się wygrać wybory".

Co powinna obiecać Koalicja Europejska, żeby wygrać wybory (i dlaczego tego nie zrobi)

Pisze Adam Leszczyński.

Źródło
Opublikowano: 2019-02-27 13:17:55

„Gazeta Wyborcza” w ramach ocieplania wizerunku powinna zrobić objazd edukacyjny po Polsce pod tytułem „Jak nie być dzie

„Gazeta Wyborcza” w ramach ocieplania wizerunku powinna zrobić objazd edukacyjny po Polsce pod tytułem „Jak nie być dzieckiem, które cieszy się z lizaków”. Oczywiście, należy koniecznie zaprosić Magdalenę Środę, która w każdej wiosce bez połączeń autobusowych będzie tłumaczyła tępemu ludowi, jak zachowuje się dorosły, racjonalny, odpowiedzialny wyborca, który nie biega za lizakami. Na zakończenie jakiś centrolewicowy dziennikarz „Wyborczej” powinien wygłaszać odezwę do zawistnych lewaków, w której tłumaczyłby, że nie ma absolutnie nic niestosownego w porównywaniu wyborców do dzieci, a „Gazeta Wyborcza” wyrzeka się wszelkiego paternalizmu poza paternalizmem uzasadnionym. Myślę też, że w trakcie podróży między jedną miejscowością a inną dziennikarze „Wyborczej” powinni umilać sobie czas lekturą dzienników Krzysztofa Kolumba i klasyków kolonializmu. Znaleźliby tam niejedną inspirację dla ludzi głęboko przekonanych o swojej wyższości intelektualnej i moralnej, ludzi, których misją dziejową jest opieka nad ludem nieposiadającym jeszcze Rozumu, Rozsądku i Godności prawdziwego demokraty. Na koniec ciężkiego tygodnia jakiś zasłużony publicysta mógłby napisać w „Wyborczej” tekst o tym, że młoda lewica jest zbyt zarozumiała i przemądrzała, bo nabija się z uznanych autorytetów.

Źródło
Opublikowano: 2019-02-27 12:11:49

Dużo ostatnio rozmawiam z ludźmi, którzy narzekają na polską politykę. Wyborcy,

Dużo ostatnio rozmawiam z ludźmi, którzy narzekają na polską politykę. Wyborcy, nieaktywni politycznie. Za to strasznie wkurzeni. Zaczepiają na ulicy, dzwonią na partyjny telefon.

Mówią, że gdyby nie my to oni by w ogóle nie poszli na wybory. Bo bo co ma wspólnego Miller czy Cimoszewicz ze Schetyna czy Kosiniakiem. Poza tym, że wszyscy chcą się nachapać, dopchnąć do władzy, ciągnąć pieniądze z Europy oczywiście. Jedni chcą więcej kościoła, drudzy chcą świeckiego państwa, jedni chcą aborcji na żądanie, drudzy chcą zachowania tego co jest, a jeszcze trzeci chcą zaostrzenia prawa. Jedni chcą 500 plus, drudzy mówią, że trzeba zlikwidować, trzeci, że ograniczyć.

I tak samo będzie przecież w Europie.

Że na kogo niby mają głosować, skoro oni nie wiedzą kto się dostanie. Przecież ich głos mógłby pójść na kogoś z kim oni się radykalnie nie zgadzają. Bo ich kandydat nie wejdzie, a wejdzie ktoś zupełnie z przeciwnego narożnika. Ale za to z tej samej koalicji. Że to nienormalne. Mówią, że tak źle jeszcze nigdy nie było jeżeli chodzi o bezideowość polityków.

I że się cieszą, że jesteśmy bo na nas mogą zagłosować z czystym sumieniem. Nie że wszystkim się zgadzają, ale przynajmniej wiedzą czego się po nas spodziewać. I nie będą mieli wyrzutów sumienia, że nie poszli na wybory.

Źródło
Opublikowano: 2019-02-27 11:54:56

Zauważyłem, że Green New Deal – kompleksowa propozycja walki z katastrofą klimatyczną –jest krytykowana nie tylko przez

Zauważyłem, że Green New Deal – kompleksowa propozycja walki z katastrofą klimatyczną –jest krytykowana nie tylko przez szaleńców w rodzaju Trumpa, ale też przez osoby lubiące się czasem przedstawiać jako „ci racjonalni” (stojący w opozycji do „tych ideologicznych”).

Zarzuty krążą wokół dwóch punktów. Jeden dotyczy elektrowni jądrowych. To stary zarzut wobec części lewicy: nie potraficie zrozumieć, że w obecnych warunkach, przy braku dostatecznej ilości czasu, energia jądrowa jest niezbędna, przynajmniej jako uzupełnienie. Zgadzam się z tym argumentem, dlatego nie będę z nim polemizował.

Drugi zarzut dotyczy tego, że Green New Deal niepotrzebnie miesza problemy klimatyczne z agendą polityczną, starając się przemycać rozwiązania dotyczące służby zdrowia, miejsc pracy czy nierówności społecznych. Przyznam, że ten rodzaj krytyki opiera się moim zdaniem na całkowicie nieracjonalnej wierze, iż katastrofa klimatyczna jest problemem niepolitycznym, a zmiany gospodarcze można przeprowadzić bez wpływu na pozostałe sfery społeczeństwa.

Otóż prawda jest taka, że skuteczna walka ze zmianami klimatycznymi odbije się na wzroście gospodarczym. Najbardziej ucierpią na tym najsłabsi. I ci ludzie – mówiąc krótko – po prostu mogą się wku…ić. Tak jak to stało się we Francji w związku z próbami wprowadzenia podatku klimatycznego. Więc odpowiedzialność nakazuje, aby podjąć działania polityczne, które zapobiegną poważnym rozruchom społecznym. Działania, które sprawią, że warunki życia tych ludzi w ostatecznym rozrachunku nie ulegną pogorszeniu.

Nie ma nic racjonalnego w przekonaniu, że katastrofa klimatyczna to problem czysto techniczny, bez związku z interesami poszczególnym grup społecznych i relacjami władzy. Nie ma nic racjonalnego w przekonaniu, że można przeskoczyć z jednego rodzaju energii na drugi i całą resztę zostawić po staremu, włącznie z opieraniem rozwoju gospodarczego na wzroście PKB. Nie ma nic racjonalnego w przekonaniu, że zmiany gospodarcze – robione na serio – nie wpłyną negatywnie na klasę średnią i niższą. Nie ma nic racjonalnego w przekonaniu, że ludzie, którzy poczują się olani przez lewicę, nie zwrócą się w kierunku prawicowych radykałów. Nie ma nic racjonalnego w przekonaniu, że społeczeństwo jest jak arkusz kalkulacyjny, w którym trzeba po prostu zadbać o to, aby zgadzały się wszystkie liczby.

Nauczyliśmy się powtarzać, że pewne rzeczy są niemożliwe, bo bogaci i korporacje na to nie pozwolą. Nie możemy podwyższyć podatków, bo uciekną do krajów, gdzie są one niższe – tego rodzaju argumenty mam na myśli. Pora, abyśmy się nauczyli, że pewnych rzeczy nie da się zrobić, bo kilkanaście, kilkadziesiąt, kilkaset milionów ludzi wpadnie w furię. I na nic zda się tłumaczenie, że właśnie odbywa się racjonalna próba załatwienia problemu.

PS. Pomijam już to, że naszym problemem są nie tylko same zmiany klimatyczne, ale stan gleb czy wymieralność gatunków – do obu tych rzeczy przyczynia się konstrukcja współczesnego kapitalizmu – bo to temat na osobną dyskusję.

Źródło
Opublikowano: 2019-02-27 10:52:01

Przeciwko oddawaniu za bezcen własności publicznej kościołowi

Przeciwko oddawaniu za bezcen własności publicznej kościołowi

Popieramy słuszne protesty mieszkańców Osiedla Mazurskiego w Olsztynie, którzy nie chcą, by przykościelna szkoła zbudowała, na terenie parkingu, halę sportową. Podobnie jak mieszkańcy uważamy, że parafia Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Olsztynie ma wystarczająco miejsca na swojej działce i nie musi sięgać po teren miejski.

Dodajmy, że działkę o wartości 862 tysięcy złotych chce kupić z 99% bonifikatą. Strata Miasta to ponad 850 tysięcy złotych

W związku z tym zwracamy się do Radnych Miasta o zablokowanie sprzedaż działki. Apelujemy o przyjęcie planu zagospodarowania przestrzennego tego rejonu po konsultacjach z mieszkankami i mieszkańcami osiedla.

Przypominamy, że kościół katolicki jest jedną z najbogatszych instytucji w Polsce. Stać ją na zbudowanie sali dla przykościelnej szkółki. Nie musi się to odbywać kosztem publicznych pieniędzy.

Łukasz Łukaszewski – Radny Olsztyna Mirek Arczak Marta Kamińska Monika Rogińska-Stanulewicz Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz


Źródło
Opublikowano: 2019-02-27 10:05:00

Zadziwiające, że wystarczy skrytykować jakiś artykuł z Gazety Wyborczej albo powiedzieć o potrzebie budowy państwa opiek

Zadziwiające, że wystarczy skrytykować jakiś artykuł z Gazety Wyborczej albo powiedzieć o potrzebie budowy państwa opiekuńczego, by z pochwałami do mnie przyszli zwolennicy PiS-u i jego koalicjantów.

Dziękuję Wam, ale nie macie u mnie czego szukać. Nie polubimy się dopóty, dopóki idziecie na ulicach ręka w rękę z faszystami, czcicie pospolitych zbrodniarzy pod płaszczykiem „żołnierzy wyklętych”, bronicie pedofilów w sutannach, macie u siebie takie postaci jak Patryk Jaki, gardzicie osobami o orientacji homoseksualnej, odbieracie wolność uczelniom, a państwo traktujecie jak prywatny folwark.

Cieszę się z propozycji socjalnych i sam bym z nich skorzystał, ale mojej przychylności i tak nigdy nie dostaniecie. Jestem z demokratycznej lewicy, a nie zamordystycznego układu.

Źródło
Opublikowano: 2019-02-27 09:04:00

Może znacie słynny cytat Margaret Thatcher o tym, że rząd nie ma swoich pieniędzy, tylko „nasze”. Zwykle przytaczają go


Może znacie słynny cytat Margaret Thatcher o tym, że rząd nie ma swoich pieniędzy, tylko „nasze”. Zwykle przytaczają go ci, którym nie podoba się jakiś wydatek rządu.

Tymczasem powstała fantastyczna parafraza, którą gorąco polecam zapamiętać na co dzień.

Miłego wieczoru wszystkim!




Źródło
Opublikowano: 2019-02-26 21:25:03

piękny moment: goście przekonani, że świat nie ma nic fajnego i ważnego do roboty, więc uprawia całodobowy antypolonizm

piękny moment: goście przekonani, że świat nie ma nic fajnego i ważnego do roboty, więc uprawia całodobowy antypolonizm z podziemnego bunkra na pustyni Negew i łykający wzajemnie wykluczające się „teorie smoleńskie”, w przypadku Prałata żądają twardych dowodów i wnoszą o powstrzymanie się od pochopnych osądów. ok.

Źródło
Opublikowano: 2019-02-26 19:09:32

Fajnie, że „Gazeta Wyborcza” opublikowała przeprosiny za skandaliczną okładkę, ale te przeprosiny niestety próbują robić

Fajnie, że „Gazeta Wyborcza” opublikowała przeprosiny za skandaliczną okładkę, ale te przeprosiny niestety próbują robić z ludzi idiotów. Co to znaczy, że „błędnie opisana grafika” zniekształciła intencje redaktorów, którzy tak naprawdę popierają podwyżki dla budżetówki?

Jakaż to niefortunna seria błędów musiała nastąpić! Trzeba było omyłkowo napisać „PiS hojnie rozdaje nasze pieniądze”. Trzeba było omyłkowo wspomnieć pod tym nagłówkiem o „społecznych grupach nacisku”. Trzeba było omyłkowo wstawić rysunek wojskowego, nauczycielki i pielęgniarki. Trzeba było omyłkowo napisać, jakie podwyżki (rzekomo) dostali za PiS przedstawiciele tych grup społecznych. Trzeba było omyłkowo zaraz obok umieścić nagłówek o „kupowaniu wyborców”. Trzeba było omyłkowo pod tym nagłówkiem wspomnieć o przywróceniu połączeń autobusowych jako przykładzie podłego rozdawnictwa i przekupstwa.

Czy naprawdę „Gazeta Wyborcza” ma swoich czytelników za debili? To nie są żadne pomyłki, tak samo jak nie był pomyłką brak konsultacji okładki z Justyną Suchecką. Po prostu kilku zadufanych w sobie panów uznało, że jest na wojnie dziejowej z PiS, a nauczycielki czy pielęgniarki są tylko pionkami, które należy poświęcić dla dobra sprawy. Dopiero, jak się okazało, że tępy korwinizm nie działa na społeczeństwo, ani nawet na kolegów i koleżanki z redakcji, zaczęło się szukanie wymówek o późnym druku i niefortunnej pomyłce.

Ale cieszę się, naprawdę cieszę się, że mieliśmy okazję dokonać rzadkiego wglądu w mentalność tych ludzi. Niczego, absolutnie niczego nie nauczyli się przez ostatnie lata. To jest ciągle ta sama pogarda, to samo oderwanie od rzeczywistości, to samo przywiązanie do religijnych dogmatów fundamentalizmu rynkowego. I całkowity brak skrupułów.

Dzisiaj jedna pani napisała mi, że emeryci i nauczyciele są jak faszyści, bo żądają przywilejów i pieniędzy. Ta nienawiść nie bierze się znikąd, tylko właśnie z takich omyłek.

Obrzydliwe.

Źródło
Opublikowano: 2019-02-26 18:54:07

Psst…!

Psst…!

Od wyborów samorządowych władze Gdyni zdążyły utworzyć dwa nowe wydziały – Polityki Rodzinnej i Dziedzictwa. Wydziały wydziałami, ale na wszelki wypadek przypominamy Wojciechowi Szczurkowi i Samorządności o podstawowych potrzebach mieszkanek i mieszkańców Gdyni: tanie mieszkania komunalne na…

Więcej


Źródło
Opublikowano: 2019-02-26 17:39:49

Nie, nie uważam, że podwyżki w budżetówce to „kupowanie głosów za nasze pieniądze”. Uważam, że to należne jak psu zupa w

Nie, nie uważam, że podwyżki w budżetówce to „kupowanie głosów za nasze pieniądze”. Uważam, że to należne jak psu zupa wynagrodzenie za pracę na rzecz społeczeństwa. Trudno też, aby społeczeństwo płaciło za pracę na swoją rzecz cudzymi pieniędzmi.
I na tym zakończę swój powściągliwy komunikat.
Pozdrawiam apatycznie.

Źródło
Opublikowano: 2019-02-26 16:14:53

Od wyborów samorządowych władze Gdyni zdążyły utworzyć dwa nowe wydziały – Polit

Od wyborów samorządowych władze Gdyni zdążyły utworzyć dwa nowe wydziały – Polityki Rodzinnej i Dziedzictwa. Wydziały wydziałami, ale na wszelki wypadek przypominamy Wojciechowi Szczurkowi i Samorządności o podstawowych potrzebach mieszkanek i mieszkańców Gdyni: tanie mieszkania komunalne na wynajem, żłobki, komunikacja publiczna konkurencyjna dla samochodów i parki. Tego potrzebujemy, żeby rozwijać się jako miasto i jako społeczność oraz cieszyć się swoim otoczeniem. Wiemy, że łatwo Wam o tym zapomnieć, więc przypominamy. 🙂


Źródło
Opublikowano: 2019-02-26 16:01:00

Rozdawnictwo za nasze pieniądze! – grzmi dzisiejsza Gazeta Wyborcza. – Kupowanie

Rozdawnictwo za nasze pieniądze! – grzmi dzisiejsza Gazeta Wyborcza. – Kupowanie wyborców! Uleganie grupom społecznym i kalendarzowi wyborczemu!

100 złotych podwyżki brutto to nie jest rozdawnictwo. To ochłap rzucony pielęgniarkom. Na rękę pielęgniarki dostaną tyle pieniędzy, że wystarczy im na jedne zakupy w supermarkecie, albo pół biletu miesięcznego.

Pielęgniarki jednym głosem przyznają: „Nasza sytuacja jest dramatyczna”. W 2016 roku średni wiek położnej wyniósł… 49 lat. Pielęgniarki 51. Z roku na rok te liczby rosną. Młode kobiety, które się kształcą, aby pracować w tym zawodzie, często jednocześnie uczą się niemieckiego albo norweskiego. Tak, aby po zrobieniu dyplomu wyjechać zagranicę. Tam, gdzie taka praca jest szanowana i godnie wynagradzana.

Za rok na 1000 mieszkańców w Polsce przypadnie tylko 5 pielęgniarek. W 2030 roku będą to 4 zaharowane kobiety. Jak to jest w innych krajach? W Niemczech na 1000 mieszkańców pracuje 11 pielęgniarek, w Szwajcarii 16, w Norwegii 14, a w Czechach 8. Przez przejścia na emerytury będzie do tego roku ich blisko 100 tysięcy mniej.

Jeżeli już teraz nie zaczniemy wynagradzać odpowiednio pielęgniarek, wydawcy dzisiejszej okładki Gazety Wyborczej nikt w szpitalu nie pomoże.

[Opis dla osób niewidomych i niedowidzących: Grafika przedstawia wykres słupkowy. Zatytułowany jest wiek pielęgniarek. Poszczególne słupki przedstawiają: Wiek od dwudziestu jeden do dwudziesty pięciu lat pięć tysięcy sześćdziesiąt pielęgniarek. Dwadzieścia sześć trzydzieści dziesięć tysięcy dziewięćset osiem. Trzydzieści jeden trzydzieści pięć jedenaście tysięcy pięćset siedemdziesiąt cztery. Trzydzieści sześć czterdzieści dwanaście tysięcy siedemset siedemdziesiąt trzy. Czterdzieści jeden czterdzieści pięć czterdzieści siedem tysięcy pięćset szesnaście. Czterdzieści sześć pięćdziesiąt pięćdziesiąt jeden tysięcy dwieście pięćdziesiąt pięć. Pięćdziesiąt jeden pięćdziesiąt pięć czterdzieści sześć tysięcy osiemset trzy. Pięćdziesiąt sześć sześćdziesiąt czterdzieści sześć tysięcy dwieście trzydzieści siedem. Sześćdziesiąt jeden sześćdziesiąt pięć trzydzieści trzy tysiące trzysta pięćdziesiąt pięć. Sześćdziesiąt pięć plus dwadzieścia dwa tysiące dziewięćset czternaście.]


Źródło
Opublikowano: 2019-02-26 14:33:03

Przenosimy się do Brukseli, gdzie Urszula Kuczynska, członkini Razem w Warszawie


Przenosimy się do Brukseli, gdzie Urszula Kuczynska, członkini Razem w Warszawie, wystąpiła dziś w Parlamencie Europejskim na zaproszenie europarlamentarzystek Malin Björk i Terry Reintke w ramach konferencji Standing Our Ground – United against the Backlash organizowanej przez European Parliament Intergroup on LGBTI Rights.

Tematem konferencji są strategie przeciwdziałania atakom na prawa kobiet i mniejszości w Europie. Udostępniamy Wam przesłanie, z którym Urszula wyruszyła do Brukseli:

"Próby zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej, panoszenie się wykoślawionych sumień w lekarskich gabinetach, utrudnianie dostępu do antykoncepcji, pomysły na zmianę prawnej definicji „przemocy w rodzinie”, kłamliwe zrównywanie homoseksualności z przestępstwem pedofilii…
Nie łudźmy się, że to wszystko przypadek. To żaden przypadek – to zorganizowany, ideologiczny atak na prawa, o które kobiety i mniejszości seksualne walczą od lat. To atak na ideę równości, na prawo do samostanowienia, prawo do godności i wolności sumienia. Atak na przyrodzone i niezbywalne prawa człowieka.
Dziś jest czas, aby głośniej niż kiedykolwiek wcześniej mówić o tym, że jesteśmy tutaj. Że zawsze byłyśmy i że zawsze będziemy. My – kobiety. My – przedstawiciele i przedstawicielki społeczności LGBTI. My – ich sojuszniczki i sojusznicy.
Dziś jest czas, by głośniej niż kiedykolwiek, konsekwentnie upominać się o to, co nasze. O prawo do bezpiecznego życia, do zdrowia, do godnego traktowania. O równe prawa dla każdej i każdego z nas.
Nie jesteśmy same. Nie jesteśmy luźnym zbiorem wystraszonych i zindywidualizowanych jednostek, które fundamentaliści religijną miotłą zapędzą w kąt. Nie.
Jesteśmy wszędzie. I jesteśmy razem. I jak pokazał #czarnyprotest – razem jesteśmy siłą, której nic nie zatrzyma. Siłą, która może tylko rosnąć, bo walczy o siebie. O siebie samych i o siebie nawzajem. O lepszy, bardziej sprawiedliwy świat. Solidarność naszą bronią!"

Jakie, Waszym zdaniem, musimy przyjmować strategie wobec ataków na prawa kobiet i mniejszości? Napiszcie w komentarzu.

#LewicaRazem #prawakobiet #LGBT


czarnyprotest,LewicaRazem,prawakobiet,LGBT

Źródło
Opublikowano: 2019-02-26 14:15:40

Gdybym mógł, to dzisiaj dla "dwutygodnika" napisałbym o Janku Kozie i jego najnowszym albumie zatytułowanym „Z

Gdybym mógł, to dzisiaj dla "dwutygodnika" napisałbym o Janku Kozie i jego najnowszym albumie zatytułowanym „Złota kolekcja. Tom 1”.
Bo Koza jest szóstym wieszczem – po tych trzech, Gombrze i Świetlickim. Podobnie jak i oni, nie umie, być może nawet i nie chce, przestać myśleć o Polsce. Polska i Polacy to jego temat, obsesja, tworzywo. Ta piękna, osobliwa kraina, którą od lat nawiedzają kosmici i jaszczury przebrani za polityków, ojczyzna czułych kibiców, turystów-stoików strzaskanych na karmel, samarytańskich sąsiadów, kierowców o gołębich sercach, pracodawców zbyt dobrych na ten świat i rodzin zakleszczonych w miłości i wzajemnym szacunku. Polska grilla i chia, prosecco i chłodniutkiego Harnasia, uboju i samorozwoju. Na „Złotą kolekcję” składają się pocztówki z otchłani. Tyle że to otchłań w gładzi, obstawiona ikeą, w której żarzy się oko Netflixa. Lektura jest porażająca. Tak musiał działać Bareja za pierwszych dni stworzenia, zanim stał się tanim memem i mauzoleum PRL, „Rejs” przed ukultowieniem, „Za chwilę dalszy ciąg programu” przy pierwszym, oszałamiającym podejściu. Groteska i smutek, ciche ekstazy na boku i marazm jako treść tygodnia. Wszystko polskie, arcypolskie.


Źródło
Opublikowano: 2019-02-26 13:38:18

Kilka dni temu brałam udział w debacie z Bartoszem Marczukiem – człowiekiem odpo

Kilka dni temu brałam udział w debacie z Bartoszem Marczukiem – człowiekiem odpowiedzialnym za wprowadzenie w Polsce 500 plus. W debacie pojawił się wątek protestu opiekunów osób z niepełnosprawnościami. Pan Marczuk zaklinał się wtedy, że pieniędzy na zasiłek 500 zł dla osób z niepełnosprawnościami nie ma. Że kosztowałoby to za dużo, było zbyt dużym obciążeniem dla budżetu.

Dzisiaj już wiemy, że Prawo i Sprawiedliwość od lipca rozszerzy 500 plus na pierwsze dziecko. To dobry i potrzebny kierunek – apelujemy o to od 3 lat. Że wprowadzi "trzynastą emeryturę" – która jest działaniem radykalnie niewystarczającym. Od trzech lat postulujemy wprowadzenie emerytury obywatelskiej, tak, aby zabezpieczyć tych, którzy przez lata pracowali na śmieciówkach czy za głodowe pensje. Że dofinansuje PKS-y – realizując w części nasz postulat autobusu do każdej wsi sołeckiej.

Dlatego tym bardziej dziwię się, że osoby z niepełnosprawnościami i ich opiekunowie znowu zostali pozostawieni sami sobie. To grupa, która jak chyba żadna inna, potrzebuje naszego wsparcia. 23 maja, dwa dni przed wyborami, w Warszawie odbędzie się protest. Apeluję: już dzisiaj zadbajcie o to, abyście mogli i mogły w nim uczestniczyć. Polska nie może nikogo zostawiać za burtą.

Źródło
Opublikowano: 2019-02-26 12:27:40

Tymczasem Gazeta Wyborcza pokazuje, jak przegrywa się wybory.

Tymczasem Gazeta Wyborcza pokazuje, jak przegrywa się wybory.

Co mają czuć pielęgniarki czy nauczyciele po tym, gdy podwyżki do ich marnych pensji ktoś nazywa „rozdawnictwem”? Do kogo pójdą? Do liberałów?

Te wszystkie podwyżki są konieczne do tego, byśmy mieli szkoły, szpitale i wszystkie instytucje publiczne. Wie o tym nawet dziecko, które rozumie, jak działa państwo.

Mam nadzieję, że wszyscy ci ludzie dostaną 10 razy więcej niż o tym piszecie. Chociażby po to, by w końcu utrzeć Wam nosa.

Wróćcie ma ziemię.


Źródło
Opublikowano: 2019-02-26 12:02:18

Polecam inicjatywę ustawodawczą Kongres Świeckości Projekt Świeckie Państwo. Koś

Polecam inicjatywę ustawodawczą Kongres Świeckości Projekt Świeckie Państwo. Kościół aktywnie walczy przeciw edukacji seksualnej czy dostępowi do antykoncepcji. To między innymi dzięki interesom Kościoła w Polsce mamy szaleństwo reprywatyzacyjne. Walka z pomnikami to za mało. Musimy na spokojnie zająć się podstawą splotu politycznego między Kościołem a państwem. To przez ten splot takie sprawy jak dotycząca Jankowskiego są latami ukrywane i tuszowane. Otaczanie osób w sutannach bezrefleksyjnym kultem przez państwo, które powinno dbać o bezpieczeństwo i równość nas wszystkich prowadzi do nadużyć i tragedii. Trzeba ten stan przerwać.


Źródło
Opublikowano: 2019-02-26 10:23:25

Gazeta Wyborcza właśnie robi wszystko, żeby Prawo i Sprawiedliwość rządziło co n

Gazeta Wyborcza właśnie robi wszystko, żeby Prawo i Sprawiedliwość rządziło co najmniej kolejną kadencję.

Mamy za mało pielęgniarek. Już teraz sytuacja jest fatalna – zamykane są oddziały, redukowane łóżka szpitalne, brakuje rąk do pracy. Wszystko przez to, że za tak niesamowicie trudną i odpowiedzialną pracę pielęgniarki dostają grosze. Więc chętnych do pracy brakuje. A przecież zajmują się naszymi najbliższymi – dziećmi, partnerami, mężami, żonami, rodzicami, dziadkami i babciami. Bez nich szpitale nie będą działać. Dlatego za tę ciężką pracę należy im się godne wynagrodzenie. Marną, niewystarczającą podwyżkę o 100 zł brutto Wyborcza nazywa "rozdawaniem" pieniędzy.

Taka sama sytuacja z nauczycielami i nauczycielkami. Mają niezwykle odpowiedzialną pracę – uczą nasze dzieci. To od nich zależy przyszłość naszych dzieciaków – na jakie studia się dostaną, jakich umiejętności niezbędnych w życiu się nauczą, jak sobie poradzą w przyszłości. Tymczasem zarabiają zbyt mało. Za ciężką i odpowiedzialną pracę dostają pieniądze, które nie wystarczają na godne życie. I zamiast stanąć po ich stronie Wyborcza, (niewystarczające!!!) podwyżki nazywa "rozdawaniem" pieniędzy.

Matko, wy się naprawdę niczego nie uczycie.


Źródło
Opublikowano: 2019-02-26 09:47:44

Krótki komentarz. Dzisiejsza jedynka „Gazety Wyborczej” jest jedną z najbardziej bezmyślnych, jakie widziałem od dawna (

Krótki komentarz. Dzisiejsza jedynka „Gazety Wyborczej” jest jedną z najbardziej bezmyślnych, jakie widziałem od dawna (nie liczę prawicowego oszołomstwa, bo ono jest poza konkurencją). Kiedy następnym razem będziecie się zastanawiali, czemu w Polsce trudno buduje się poczucie solidarności i myślenie równościowe, to nie musicie sięgać do dziedzictwa sarmatyzmu, wystarczy, że sięgniecie po dzisiejszą „Wyborczą”.

Informacja o podwyżkach dla nauczycieli i pielęgniarek jest skwitowana słowami „PiS hojnie rozdaje nasze pieniądze”. Do ciężkiej cholery, to jest język, którego nie powstydziłaby się amerykańska ultraprawica. To jest szczucie jednej części społeczeństwa na inną. Tak jakby w Polsce brakowało ludzi, którzy już teraz pogardliwe odnoszą się do nauczycieli i pracowników budżetówki. To jest powtarzanie najgorszych Korwinowskich schematów o tym, że podatki służą do zabierania TWOICH podatków, żeby TWOJE pieniądze dać innym.

Co gorsza, zaraz obok jest hasło o „kupowaniu wyborców”. I jako kupowanie wyborców jest wymienione na przykład przywrócenie połączeń autobusowych w powiatach. Po całej dyskusji o komunikacyjnym wykluczeniu, o tym, że musimy inwestować w transport publiczny, dostajemy pogardliwą etykietkę o „kupowaniu wyborców”, która oczywiście niebezpiecznie zbliża się do sugestii o sprzedawaniu się PiS-owi. Znowu, szczucie jednej części społeczeństwa na inną.

I nie chodzi mi o to, że pomysły socjalne PiS są genialne i nie można ich krytykować. Można i trzeba. Ale czy naprawdę jedynymi pomysłami na tę krytykę mają być tego rodzaju bezmyślne hasła? Język ma znaczenie, ludziom w głowach utrwalają się przede wszystkim etykietki. Takie jak „podwyżki dla nauczycieli idą z twoich pieniędzy”, „inwestowanie w transport publiczny to kupowanie wyborców”.

Obrońcy tej okładki mogą sobie robić wysublimowane analizy, że to nie o to chodzi, że to tylko krytyka sposobu, w jaki PiS buduje socjał, ale to niczego nie zmienia. Bo te wyrafinowane rozróżnienia zgubią się w tysiącach dyskusji, jedynym co zostanie, będą idiotyczne skojarzenia i kalki myślowe łączące podwyżki dla nauczycieli z kupowaniem sobie głosów za nasze pieniądze.

Źródło
Opublikowano: 2019-02-26 09:19:13

Kiedy widzę, że pod wpływem 500+ na ulicę chcą wyjść nauczycielki i nauczyciele, nie potrafię ukryć swojej radości. Gorą

Kiedy widzę, że pod wpływem 500+ na ulicę chcą wyjść nauczycielki i nauczyciele, nie potrafię ukryć swojej radości. Gorąco trzymam za Was kciuki! 🤞

Serce mi się uśmiecha, gdy widzę, że pod wpływem Kaczyńskiego nawet najwięksi przeciwnicy świadczeń socjalnych pytają, gdzie są pieniądze dla innych. Doskonale! Im więcej grup zawodowych zacznie walczyć o swoje, tym lepiej. To są nasze pieniądze!

Nauczyciele, opiekunowie osób niepełnosprawnych, pielęgniarki, kolejarze, doktoranci, pracownicy administracji i sądów – wyjdźcie wszyscy na ulice! Wam też się należy! Będą Wam wmawiać, że nie. Ale czy oni kiedykolwiek Wam coś dali?

Czas domagać się swojego! Jestem dziś pierwszą osobą, która do Was dołączy.

Źródło
Opublikowano: 2019-02-26 09:03:00

Faaak, Gazeta Wyborcza czemu ja Wam płacę 9 zł :) miesięcznie za propagandę neoliberalną?? Jeśli walcząc z PiS chcecie z

Faaak, Gazeta Wyborcza czemu ja Wam płacę 9 zł miesięcznie za propagandę neoliberalną?? Jeśli walcząc z PiS chcecie zabrać 100 zł pielęgniarce albo utrudniać dojazd z małych miejscowości to w ogóle o czym rozmawiamy… Później milion artykułów o populizmie wyprodukujecie, a sami uprawiacie namiętnie populizm austerity i taniego państwa. Nie da się mieć edukacji ani zdrowia ani wolności z przeceny!

"Serio, Gazeta Wyborcza? Nazywacie podwyżki dla pielęgniarek i nauczycieli "rozdawaniem naszych pieniędzy"? Porąbało was?"


Źródło
Opublikowano: 2019-02-26 08:57:57

Serio, Gazeta Wyborcza? Nazywacie podwyżki dla pielęgniarek i nauczycieli "rozdawaniem naszych pieniędzy"? Por

Serio, Gazeta Wyborcza? Nazywacie podwyżki dla pielęgniarek i nauczycieli "rozdawaniem naszych pieniędzy"? Porąbało was?

Podwyżki w budżetówce, i to dużo wyższe, są konieczne. Bez nich po prostu padną usługi publiczne. Już dziś pielęgniarek jest za mało, a coraz więcej nauczycieli odchodzi z zawodu. Jeżeli za coś należy krytykować rząd, to za to, że – w ślad za poprzednikami – ciągle zaciska pasa na brzuchach budżetówki. Krytykowanie ich za te skromniutkie podwyżki to po prostu głupota i nieodpowiedzialność.

Czy liberałowie będą dalej bajdurzyć o rzekomym "rozdawnictwie", gdy zabraknie pracowników i trzeba będzie zamykać szpitale?


Źródło
Opublikowano: 2019-02-26 08:57:57

Chcemy, by nasze dzieci były bezpieczne. Chcemy, by sprawiedliwość dosięgała oso

Chcemy, by nasze dzieci były bezpieczne. Chcemy, by sprawiedliwość dosięgała osoby krzywdzące innych niezależnie od tego kim są i jaka potęga za nimi stoi. Chcemy, by poszkodowani byli otaczani specjalną troską. Chcemy żyć w państwie, gdzie nie płaci się przywilejami i wspólnym majątkiem za poparcie polityczne kościoła. Dobro publiczne i powinność wobec obywateli powinny być ważniejsze niż religijno-polityczne powiązania i interesy.

Zgadzasz się? Działaj z nami. Dołącz do nas. Głosuj na nas. Razem damy radę.


Źródło
Opublikowano: 2019-02-26 08:29:00

Jest takie miejsce w sieci, blog tzw. influensera Artura Kurasińskiego, w którym ukazują się same bezkompromisowe rozmow

Jest takie miejsce w sieci, blog tzw. influensera Artura Kurasińskiego, w którym ukazują się same bezkompromisowe rozmowy. Dzisiejsza – z Martą Rzetelską, rzeczniczką Amazona – traktuje w dużej części o mnie.
Myślałam, że po wymianie pism niesnaska pomiędzy nami została zażegnana. Niestety!
"Pani redaktor w ramach cyklu tekstów (…) opublikowała bardzo wiele nieprawdziwych informacji – naruszających wizerunek firmy i krzywdzących dla naszych pracowników" – mówi Marta Rzetelska, a ja sądzę, że powoli zaczyna naruszać mój wizerunek.
Jeśli dziennikarz podaje nieprawdziwą informację – np. napisze, że firma płaci 1 tys. zł miesięcznie, a w rzeczywistości firma płaci tysięcy 5, prawo prasowe przewiduje coś takiego jak SPROSTOWANIE. Sprostowań nie należy się bać – należy je słać.
Leci to jakoś tak: "Na podstawie art. 31 a ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo Prasowe (Dz. U. Nr 5, poz. 24 ze zm.) wnoszę o zamieszczenie sprostowania nieprawdziwych informacji w artykule X autorstwa Y z dnia Z".
Następnie pisze się np.:
"Nieprawdą jest, że pracownicy w firmie A zarabiają 1 tys. zł. W rzeczywistości zarabiają 5". To konkret.
Redakcja czyta i konstatuje: – No tak, wtopa!
I zamieszcza sprostowanie, bo nie bardzo ma wyjście.
Inna para kaloszy to wielostronicowe listy urażonych firm do redakcji, które nie spełniają formalnych wymogów sprostowania, nie wskazują konkretnych przekłamań, są za to litanią – jak to było z Amazonem – ogólnych uwag dotyczących np. zbyt dużej częstotliwości moich tekstów, złego – zdaniem firmy – doboru rozmówców czy wydźwięku tekstu.
Amazon przysyłał mi takowe pisma – zawierające groźbę pójścia do sądu – nigdy nie przesłał zaś sprostowania.
I ja to rozumiem, trudno bowiem byłoby w sprostowaniu zawrzeć np. zarzut, że bezzasadnie – zdaniem Amazona – jednozdaniowo wspomniałam o Jeffie Bezosie w tekście o szefie Ryanaira.
Bo jak miałoby to brzmieć? "Nieprawdą jest, że Jeff Bezos przypomina w swoich zamiłowaniach szefa Ryanaira. Prawdą jest, że nie przypomina"?
Prawo prasowe to nie jest trudna rzecz. Warto je znać, kiedy wykonuje się obowiązki rzecznika.
I wciąż uprzejmie zachęcam do przesłania sprostowania, lub zaprzestania podawania nieprawdziwych informacji, jakobym podawała nieprawdziwe informacje.

Źródło
Opublikowano: 2019-02-25 21:14:54

The secret lives of Facebook moderators in America

Bunio jako otchłań… smutna, przejmująca opowieść o internetowych szambonurkach, deratyzatorach, kanalarkach, którzy – i które – za płacę niewiele wyższą niż minimalna godzinę za godziną usuwają toksyczne materiały z naszych feedów.

"The panic attacks started after Chloe watched a man die.

She spent the past three and a half weeks in training, trying to harden herself against the daily onslaught of disturbing posts: the hate speech, the violent attacks, the graphic pornography.

[…]

The moderators told me it’s a place where the conspiracy videos and memes that they see each day gradually lead them to embrace fringe views. One auditor walks the floor promoting the idea that the Earth is flat. A former employee told me he has begun to question certain aspects of the Holocaust. Another former employee, who told me he has mapped every escape route out of his house and sleeps with a gun at his side, said: “I no longer believe 9/11 was a terrorist attack.”

Chloe cries for a while in the break room, and then in the bathroom, but begins to worry that she is missing too much training. She had been frantic for a job when she applied, as a recent college graduate with no other immediate prospects. When she becomes a full-time moderator, Chloe will make $15 an hour — $4 more than the minimum wage in Arizona, where she lives, and better than she can expect from most retail jobs.

[…]

Until recently, most Facebook content moderation has been done outside the United States. But as Facebook’s demand for labor has grown, it has expanded its domestic operations to include sites in California, Arizona, Texas, and Florida.

[…]

Miguel is very good at his job. He will take the correct action on each of these posts, striving to purge Facebook of its worst content while protecting the maximum amount of legitimate (if uncomfortable) speech. He will spend less than 30 seconds on each item, and he will do this up to 400 times a day.

When Miguel has a question, he raises his hand, and a “subject matter expert” (SME) — a contractor expected to have more comprehensive knowledge of Facebook’s policies, who makes $1 more per hour than Miguel does — will walk over and assist him. This will cost Miguel time, though, and while he does not have a quota of posts to review, managers monitor his productivity, and ask him to explain himself when the number slips into the 200s.

From Miguel’s 1,500 or so weekly decisions, Facebook will randomly select 50 or 60 to audit. These posts will be reviewed by a second Cognizant employee — a quality assurance worker, known internally as a QA, who also makes $1 per hour more than Miguel. Full-time Facebook employees then audit a subset of QA decisions, and from these collective deliberations, an accuracy score is generated.

[…]

Even with an ever-changing rulebook, moderators are granted only the slimmest margins of error. The job resembles a high-stakes video game in which you start out with 100 points — a perfect accuracy score — and then scratch and claw to keep as many of those points as you can. Because once you fall below 95, your job is at risk".

The secret lives of Facebook moderators in America

"I’m fucked up."

Źródło
Opublikowano: 2019-02-25 17:19:33