Czy zniszczenie jakie powodujemy na planecie i przemoc jaką stosujemy wobec siebie nawzajem wynikają z lęku i rozpaczy osobników skazanych na walkę o przetrwanie? Czy zniesienie konieczności wydzierania zasobów w celu zdobycia poczucia bezpieczeństwa jest kluczem do stabilnego rozwoju? Czy brak konieczności pracy i zajadania sobie pracą życia spowoduje również odejście od konsumpcji niszczącej planetę? Odejście od wyścig w kreowaniu popytu na nowe wypełniacze zmęczenia i lęku — substytuty zmarnowanego w bezsensownej pracy czasu? Czy w świecie, w którym mamy narzędzia by wszystkim zapewnić jedzenie i mieszkanie powinniśmy to zrobić? Jakie konsekwencje przyniesie wielki krok w kierunku wolnej woli? Dlaczego łatwiej pomyśleć wojny i masową zagładę niż wolność dla wszystkich? Czy hegemonia, władza i podejmowanie decyzji w naturalny sposób wymagają kilku ośrodków kapitałowych narzucających reszcie swoje interesy? Czy da się stworzyć ekonomię demokratyczną a politykę nie związana wprost z wielkimi finansami?

"UBI therefore eliminates extreme poverty and reduces dependency. It gives people the agency to say “no” to undesirable work, including much environmentally damaging work, and “yes” to opportunities that often lie out of reach. With UBI we could all think long term, well beyond the next pay day. We could care for ourselves, others, and the wider world, as living in the Anthropocene demands."

We’ve declared a climate emergency – here’s what universal basic income could do to help the planet

The first step is admitting we have a problem, but what should come next to protect the planet?

Źródło
Opublikowano: 2019-05-20 00:19:32