Jesteśmy na Kongresie Lewicy Razem w Warszawie! To coroczne święto Partii.

Jesteśmy na Kongresie Lewicy Razem w Warszawie! To coroczne święto Partii.

Podczas jego trwania rozmawiamy o naszych działaniach politycznych oraz głosujemy nad ewentualnymi zmianami statutu. Wydarzenie potrwa do jutra.

Obecne i obecni z naszego okręgu są: Delegatka Agata Szerszeniewicz (Komisja Mandatowa Kongresu),
Delegat Ryszard Prątkowski,
Członek Zarządu Krajowego Bartosz Grucela,
Członek Krajowej Komisji Rewizyjnej Grzegorz Bobrowicz (Komisja Mandatowa Kongresu).

Przy okazji przypominamy, że już 8 grudnia w Olsztynie organizujemy Spotkanie przy kawie z Pauliną Matysiak! Serdecznie na nie zapraszamy!



Źródło
Opublikowano: 2019-11-30 15:41:16

Wczoraj w ponad trzydziestu miastach w Polsce odbył się Strajk Klimatyczny

Wczoraj w ponad trzydziestu miastach w Polsce odbył się Strajk Klimatyczny. Jeśli chodzi o Polskę, to od dłuższego czasu nie mam wątpliwości, że właśnie pokolenie uczestniczek i uczestników marszów całkowicie zmieni przyszłość naszego kraju. W ich rękach jest siła i podziwiam ich całym sercem.

Byłbym też szczęśliwy, gdyby wspólnie udało nam się inaczej rozłożyć akcenty, jeśli chodzi o tę przyszłość.

To nie nasza konsumpcja zabija planetę, to nie nasze użycie plastikowych kubków i słomek zagraża Ziemi. To nie my jesteśmy winni, że w sklepach podają nam plastik i zatruwają rzeki produkując naszą odzież.

Winne są korporacje, które produkują te śmieci i wmawiają nam, że ich potrzebujemy. One bardzo nie chcą ponosić odpowiedzialności za to, co się dzieje. I bardzo im zależy, byśmy myśleli i myślały, że jesteśmy winni, bo śmiemy konsumować.

Wskazać winnego – oto następny krok. Przemysł, korporacje i masowi truciciele. Nie my. Im szybciej to sobie uświadomimy, tym szanse w walce o przyszłość większe.

Źródło
Opublikowano: 2019-11-30 13:57:38

Mediana zarobków to w Warszawie to nieco ponad cztery tysiące złotych na rękę. Czyli, żeby kupić 60-metrowe mieszkanie w

Mediana zarobków to w Warszawie to nieco ponad cztery tysiące złotych na rękę. Czyli, żeby kupić 60-metrowe mieszkanie w 7 z 18 dzielnic Warszawy trzeba odkładać CAŁĄ pensję przez 14 lat. Bez interwencji państwa sytuacja będzie tylko gorsza.

Ceny mieszkań ciągle rosną, a w ślad za nimi ceny najmu. To między innymi efekt tego, że państwo przestało wspierać budownictwo społeczne i postawiło na wspieranie deweloperów i banków, które zdzierają od nas krocie za kredyty hipoteczne. To też efekt niskich podatków dla rentierów. Ktoś kto ma osiem mieszkań i je wynajmuje dzisiaj płaci około 10 procent podatku, a więc dużo mniej niż człowiek, który zarabia 4 tysiące na rękę na etacie.

Witamy w dzikim nadwiślańskim kapitaliźmie, który wspiera bogatych i karze klasę średnią.

https://warszawa.wyborcza.pl/…/7,150427,25446598,ceny-miesz…


Źródło
Opublikowano: 2019-11-30 13:35:43

Nie minęły 24 godziny od mojego wpisu na temat zgubnej fetyszyzacji spokojnych dyskusji i dobrych manier, a objawił się

Nie minęły 24 godziny od mojego wpisu na temat zgubnej fetyszyzacji spokojnych dyskusji i dobrych manier, a objawił się kolejny obrońca dobrego wychowania. Nie kto inny jak sam Jan Hartman. Jak to? – zapytacie. Ten Hartman, który nie potrafi napisać tekstu bez użycia słów typu „prostaki”, „idioci”, „motłoch”? Ano ten sam, bo musicie wiedzieć, że Hartman ma dwa systemy etyczne: jeden dla ludzi wielkich, drugi dla motłochu, co było już widać przy okazji jego obrony jeżdżącego po pijaku Kamila Durczoka.

Tym razem Hartman stanął w obronie innego wielkiego człowieka, czyli Romana Polańskiego. Na dobry początek podkreślił, że zabiera głos jako zawodowy etyk, który stara się wprowadzić porządek do dyskusji. Następnie szybko skarcił studentów i studentki protestujące przeciwko zaproszeniu Polańskiego do łódzkiej filmówki. Jego zdaniem reżyser: „Powinien zostać przyjęty z szacunkiem, a protestujący powinni powstrzymać się od dalszych demonstracji, szanując decyzję rektora (…) dalsze działania byłyby jątrzące i nieproporcjonalne”.

Prawdziwa bomba pojawia się jednak kilka akapitów dalej: „Roman Polański jest wielkim człowiekiem, prowadzącym życie tak odmienne od naszego, że wydawanie sądów na temat jego uczynków oraz osoby jest znacznie trudniejsze, niż osądzanie zwykłych ludzi”.

Nie rozumiem, dlaczego Hartman marnuje się jako bloger „Polityki”, skoro mógłby dokonać przełomu we współczesnej filozofii. Stworzenie dwóch systemów moralnych: jednego „dla wielkich ludzi”, drugiego dla reszty, byłoby nieocenionym wkładem do dwudziestopierwszowiecznej myśli etycznej. Powrotem starych, dobrych tradycji z epoki feudalnej.

Pomijając już wątek Polańskiego, coś bardzo niepokojącego dzieje się w naszej debacie publicznej. Mamy już nie tylko prawicę, która otwarcie głosi pogardę dla np. mniejszości seksualnych, ale też osoby, które coraz głośniej i coraz bardziej wprost dają do zrozumienia, że istnieją ludzie gorsi i lepsi, których należy oceniać na podstawie zupełnie innych kryteriów. Nazywa się ich albo ludźmi wielkimi, albo ludźmi zaradnymi, albo jeszcze inaczej, ale ogólna zasada pozostaje niezmienna: reguły gry – czy to prawne, czy po prostu moralne – nie powinny być takie same dla wszystkich.

Moglibyśmy długo dyskutować o źródłach tych podwójnych standardów, ale z pewnością nie mają one wiele wspólnego z duchem demokracji.

Źródło
Opublikowano: 2019-11-30 13:13:05

Atlas nienawiści – mapa samorządowych "stref wolnych od LGBT".

Atlas nienawiści – mapa samorządowych „stref wolnych od LGBT”. Dopóki nie zrobiłem mapy, nie zdawałem sobie sprawy, jaki zasięg ma to zjawisko.

Mapa zrobiłem ja. Jednak najważniejsze dane, to niestrudzona praca Kuba Gawron i Paulina Pająk. Nie tylko wyszukali te przyjęte uchwały, sklasyfikowali według typów (w tym dwóch głównych – niesławne „rezolucje przeciw ideologii LGBT” oraz nowy patent, „Samorządowa Karta Praw Rodzin”) ale śledzą także działania lobbystów z Ordo Iuris.

Mapa dostępna pod adresem: https://atlasnienawisci.pl
To pierwszy etap. Będzie rozbudowa, bo niestety, fanatycy nie ustają w swoich wysiłkach.


Źródło
Opublikowano: 2019-11-30 12:36:46

Obejrzyj Debata – Przyszłość Lewicy


Debata odbyła się podczas: konwencji programowej Lewicy Razem – Łączy nas przyszłość!


Źródło
Opublikowano: 2019-11-30 12:30:07

Debata podczas: konwencji programowej Lewicy Razem – Łączy nas przyszłość!


Ja Z wizytą na kongresie Razem


Źródło
Opublikowano: 2019-11-30 12:30:07

Czyli alarm odwołany. Symetryzm nie jest już największym zagrożeniem dla III RP. Ludzie, którzy naprodukowali przez osta

Czyli alarm odwołany. Symetryzm nie jest już największym zagrożeniem dla III RP. Ludzie, którzy naprodukowali przez ostatnie cztery lata tonę tekstów na temat niebezpieczeństw grożących nam ze strony symetrystów, nagle porzucili temat. Teraz w modzie są artykuły opierające się na przesłaniu „zarówno PiS, jak i lewica…”. Symetryzm stał się cnotą i wyrazem prawdziwej odpowiedzialności demokratycznej. Zabawne jak to się zmienia, prawda?

Zarówno PiS, jak i lewica nie słuchają złotych porad Tomasza Lisa. Zarówno PiS, jak i lewica biorą udział w wojnie kulturowej. Zarówno PiS, jak i lewica nie głosują na Grzegorza Schetynę. Przyzwyczajajcie się do tego nowego gatunku polskiej publicystyki, bo zostanie z nami na dłużej. Nie chcę pokazywać palcami, ale jest taka demokratyczna redakcja, która stworzyła już nieformalny dział, gdzie przynajmniej raz w tygodniu publikuje tekst w rodzaju „PiS jest radykalny, lewica jest radykalna, PiS i lewica w jednym stoją domku”.

Między innymi dlatego patrzę ze sceptycyzmem na rosnącą popularność słowa „populizm”. Ono oczywiście może znaczyć różne rzeczy, da się je sensownie zdefiniować, ale współcześnie służy głównie do tego, aby wrzucać do jednego worka prawicowych i lewicowych polityków. Donald Trump szczuje na imigrantów, obniża podatki megakorporacjom, atakuje prawa kobiet, Alexandra Ocasio-Cortez broni imigrantów, chce podwyższyć podatki megakorporacjom, walczy o prawa kobiet, ale cóż znaczą te drobne różnice wobec tego, że w oczach centrystów i Trump, i Cortez są niebezpiecznymi radykałami, czytaj: „populistami”. Nie wierzycie? Wpiszcie sobie do wyszukiwarki: AOC + populism.

To sprytny zabieg, który sprawia, że można prezentować skrajnie różnych polityków i polityczki jako przejaw tej samej, niebezpiecznej siły, z którą muszą bohatersko walczyć centryści. Wiecie, wszyscy ci ludzie, którzy uważają, że gwałt to straszna rzecz, ale wielki artysta to wielki artysta, więc trochę szacunku jełopy, prawa kobiet są istotne, ale feminizm i poprawność polityczna to absurd, trzeba szanować ludzi pracy, ale najlepszym sposobem na to jest dokładanie im kolejnych prac, a nie opodatkowywanie bogaczy i rozbudowa usług publicznych, itd., itd.

Przygotujcie się. Wojna z symetryzmem dobiegła końca. Rozpoczyna się wojna z niebezpiecznym radykalizmem.

Źródło
Opublikowano: 2019-11-30 10:43:37

Naród ma pracować, a nie leżeć na piasku


Ciekawe, czy ci wszyscy neoliberalni entuzjaści i promotorzy nieustannego, radosnego zasuwania, pracy jako głównej treści życia i życia pełnego prywacji i pokornego czekania na lepszą przyszłość, choćby przeczuwają, kto jest ich prawdziwym duchowym ojcem?

„Naród ma pracować, a nie leżeć na piasku”. – W. Gomułka

Źródło
Opublikowano: 2019-11-29 23:37:09

Czyj ty jesteś, synku? / Literatura / dwutygodnik.com

jeden z najlepszych eseistów młodego pokolenia, Kuba Zgierski, wraca z kolejnym znakomitym kawałkiem. nie wiem, czy w tym roku przeczytacie coś równie poruszającego. na kanwie tekstów Baldwina o Ameryce, dzieciństwie, rasizmie, przemocy i wykluczeniu – wydanych właśnie w tomie "Zapiski syna tego kraju" – pyta również i o tych, których my prześladowaliśmy i którzy nas prześladowali. zalecam.

"Dla całej twórczości Baldwina kluczowe jest czułe pytanie: „Jak przygotować dziecko na dzień, w którym doświadczy pogardy – i jak stworzyć w nim odtrutkę silniejszą niż trucizna?.

[…]

Szybko został młodym, utalentowanym kaznodzieją. Używanie głosu do kołysania kongregacją dawało mu poczucie władzy i podniecało go – w sposób, jak sam przyznawał, całkiem dosłowny. Nigdy nie poczuł się jednak „zbawiony” – co najwyżej przyjemnie wyczerpany. Kościół ostatecznie okazał się rozczarowaniem, a Bóg – kolejnym przegranym ojcem. „Nie chodzi nawet o to, że przewodniczący kongregacji kupował domy i kadilaki, a wierni szorowali podłogę, wrzucając swoje 25-centówki na tacę. Chodzi o to, że w kościele nie było miłości. Msze ukrywały naszą nienawiść do obcych i pogardę dla samych siebie”. Była to więc świątynia gniewu, który wprawdzie, jak pisał, nigdy nie przestawał powracać do niego gorącymi, wściekłymi falami, ale któremu postanowił konsekwentnie dawać odpór. Miał bowiem świadomość, że jego „prawdziwe życie jest w niebezpieczeństwie – nie z powodu czegoś, co mogliby mi zrobić inni ludzie, a z powodu nienawiści, którą noszę w sercu”.

Czyj ty jesteś, synku? / Literatura / dwutygodnik.com

Mniej więcej do 1965 roku – kiedy to zaczął stopniowo upadać na duchu – Baldwin wierzył, że dialog z białą Ameryką ma sens. Że odpowiednio dobrane słowa doprowadzą w końcu do tego, co terapeuci nazywają przełomem

Źródło
Opublikowano: 2019-11-29 22:53:10

Dziś o g. 21 w Krakowie przy Dolnych Młynów w ramach Non-fiction. Festiwal reportażu będę miał przyjemność poprowadzić s

Dziś o g. 21 w Krakowie przy Dolnych Młynów w ramach Non-fiction. Festiwal reportażu będę miał przyjemność poprowadzić spotkanie nt. polskiej pracy z udziałem Adriana Rozwadowska (Gazeta Wyborcza), Marek Szymaniak (autor „Urobionych”, Wydawnictwo Czarne) i Olga Gitkiewicz (autorka „Nie hańbi”,

Więcej

Non-fiction. Festiwal reportażu

Źródło
Opublikowano: 2019-11-29 22:22:16

Zamknąć drzwi przed Polańskim – Partia Razem – Inna polityka jest możliwa!

Wybitnym reżyserom, tak samo jak księżom i wszystkim innym ludziom nie wolno gwałcić nikogo, zwłaszcza dzieci.
I ja np. w tym wypadku nie umiem oddzielić wybitnego reżysera od gwałciciela. Nie poszłabym na spotkanie z nim, tak jak nie oglądam jego filmów, bo nie umiałabym nie myśleć cały czas o tym, że jest to dzieło człowieka, który brutalnie zgwałcił 13-latkę, przyznał się do tego i do dzisiaj nie poniósł kary, ponieważ przed nią ucieka i jest chroniony z honorami przez artystyczny establishment.

Zamknąć drzwi przed Polańskim – Partia Razem – Inna polityka jest możliwa!

STANOWISKO W SPRAWIE SPOTKANIA Z ROMANEM POLAŃSKIM W związku z wizytą Romana Polańskiego w Łódzkiej Szkole Filmowej wyrażamy swoje ogromne zaniepokojenie zaistniałą sytuacją. Czyny jakich dopuścił się Roman Polański – a są to gwałty na małoletniej, nie powinny nigdy ulec zatarciu …

Źródło
Opublikowano: 2019-11-29 17:04:57

Obejrzyj Maciej Konieczny o wyzwoleniu


Dyskutując o historii prawica bardzo często próbuje przedstawiać Lewicę jako obrońców totalitaryzmu i dyktatury. Przykro mi, ale ta nędzna sztuczka retoryczna się nie uda.

Jestem ostatnią osobą, która usprwiedliwiałaby Związek Radziecki, bo jestem z tradycji niepodległościowej Polskiej Partii Socjalistycznej, jestem z tradycji polskiej lewicy, jestem z tradycji akowskiej i w żadnym wypadku nie zamierzam usprawiedliwiać stalinowskich zbrodni. Natomiast historycznym faktem jest to, że spośród sił aliantów to akurat Armia Czerwona wyzwoliłą ziemie polskie i kilkaset tysiecy ludzi oddało tutaj swoje życie walcząć z hitleryzmem.

Materiał jest fragmentem programu "Minęłą 8" wyemitownego 29.11.2019 na antenie TVP info. Cały program można obejrzeć tutaj:

https://www.tvp.info/…/29112019-08…/program-minela-8,odc-590


Źródło
Opublikowano: 2019-11-29 17:00:01

Jerzego Przystajkę oraz Iwonę Gałązkę zapewne pamiętacie. Ale chciałabym ich pr

Jerzego Przystajkę oraz Iwonę Gałązkę zapewne pamiętacie. Ale chciałabym ich przedstawić w nowych rolach!

➡️ Jerzy Przystajko – Dyrektor mojego biura poselskiego w Opolu 💪

➡️ Iwona Gałązka – Dyrektorka mojego biura poselskiego filia w Warszawie 💪

💉💊🎸 Jerzy Przystajko

Aptekarz z Opola. Współautor programu zdrowotnego Razem.

Fan medycyny opartej na nauce, szczepionek i dobrze zorganizowanych systemów ochrony zdrowia. Jeden z pierwszych w kraju aptekarzy zaopatrujących chorych w medyczną marihuanę.

Tata pierwszoklasisty.

W wolnym czasie gra na basie i śpiewa piosenki country. Lubi leczo.

🙅‍♀️☂️🐕 Iwona Gałązka

Psycholożka i społeczniczka wyróżniona w konkursie "Społecznik Roku Województwa Opolskiego 2017".

Przez ponad dekadę działała w Opolu w organizacjach pozarządowych, współpracowała z instytucjami i szkołami prowadząc warsztaty równościowe i profilaktyczne.

Koordynatorka wielu lokalnych inicjatyw mających na celu przeciwdziałanie przemocy i dyskryminacji. Liderka i współorganizatorka Czarnego Protestu i Strajku Kobiet w Opolu.

Koordynatorka dwóch poprzednich kampanii Razem Opole, Szefowa Sztabu Marceliny Zawiszy w wyborach parlamentarnych.

Psiara, orędowniczka życiowej harmonii i spacerów w lesie.


Źródło
Opublikowano: 2019-11-29 16:48:44

Black Friday czyli kolejny wymysł korporacji i agencji reklamowych, żeby nakręcić bezsensowną konsumpcję.

Black Friday czyli kolejny wymysł korporacji i agencji reklamowych, żeby nakręcić bezsensowną konsumpcję.

Bardzo mi się spodobała ta akcja Obóz dla Klimatu. Moja lodówka skończy w tym roku 25 lat i działa świetnie. Niedawno zepsuła mi się pralka, która była kupiona cztery lata temu. Koszt naprawy bliski kosztowi kupna nowej. O żywotności sprzętu elektronicznego już nawet nie wspomnę. Mam wrażenie, że nie jest to przypadek. Podobnie jest z ubraniami, które po jednym dwóch sezonach nadają się często tylko na piżamę.

Powinniśmy zacząć dyskusję o wprowadzeniu długich gwarancji od producentów. Znacznie zmniejszyłoby to liczbę śmieci, presję na środowisko naturalne i zaoszczędziło sporo pieniędzy konsumentom. I jestem przekonany, że korporacje szybko by się dostosowały do nowych warunków.


Źródło
Opublikowano: 2019-11-29 16:25:42

Z cyklu jak się robi w mediach.

Z cyklu jak się robi w mediach.
> "The Atlantic" publikuje reportaż o pracy w amerykańskim Amazonie – m.in. śmierci pracownika i współpracy Amazona i władz stanu Indiana w celu zrzucenia winy na denata
> "The Atlantic" prosi Amazona o rozmowę, ten odmawia
> rzeczniczka amerykańskiego Amazona godzi się na pisemne odniesienie się do kilku pytań
> reportaż jest publikowany wraz z wyczerpującym stanowiskiem spółki
> (…)
> gdzieś 8 tys. km dalej niejaka Rozwadowska omawia ten reportaż dla lokalnej "Gazety Wyborczej"
> "Jak napisał "The Atlantic", w amerykańskim Amazonie (…)" i tak dalej
> po kilku godzinach spływa mail od rzeczniczki polskiego Amazona
> która wnosi o "sprostowanie nieprawdziwych informacji"
> tak więc polska rzeczniczka polskiego Amazona każe prostować polskiej dziennikarce amerykański tekst, co do którego amerykański Amazon zdaje się że nie zgłasza poważnych zastrzeżeń
> w wyliczance rzeczy do sprostowania znajduje się m.in. punkt "Wywieranie presji na organy regulacyjne. Są to absurdalne pomówienia", a poniżej "prośba o modyfikację tekstu"
> jak rozumiem mam więc skasować pół artykułu, bo jest absurdalny
> albo: "Amazon to dobre i bezpieczne miejsce pracy. Twierdzenie, że jest inaczej to umyślne wprowadzanie w błąd".
Całość wystąpienia rzeczniczki polskiego Amazona dodałam u dołu wczorajszego tekstu. Przyznam, że są to dla mnie absolutnie nowe standardy. I że życzyłabym sobie, aby wszyscy rzecznicy świata tego przeczytali wreszcie definicję sprostowania.

Źródło
Opublikowano: 2019-11-29 16:11:42

Nadal wielu polityków bagatelizuje kryzys klimatyczny. Kolejne raporty organizacji naukowych nie robią wystarczającego w

Nadal wielu polityków bagatelizuje kryzys klimatyczny. Kolejne raporty organizacji naukowych nie robią wystarczającego wrażenia na rządach i korporacjach. Dlatego potrzebny jest nacisk. Na ulicach, jak podczas dzisiejszego Młodzieżowego Strajku Klimatycznego, w mediach i w ławach sejmowych.

Co musimy zrobić? Przede wszystkim:

👉 Ograniczyć emisje CO2 i innych gazów cieplarnianych. Musimy odejść od energetyki węglowej do 2035 roku i zdekarbonizować gospodarkę najpóźniej do 2050 roku.

👉 Potrzebujemy dużych inwestycji w odnawialne źródła energii oraz energetykę jądrową.

👉 Musimy pamiętać, że zaopatrzenie w energię jest kwestią socjalną. Tymczasem wiele z nas cierpi z powodu ubóstwa energetycznego – nie może pozwolić sobie na zakup energii w celu zapewnienia podstawowych potrzeb. Należy tym osobom zapewnić wsparcie ze strony państwa. Modernizując energetykę w Polsce musimy upewnić się też, że regiony i społeczności zależne od paliw kopalnych nie zostaną pozostawione same sobie i znajdą stabilne i dobrze płatne miejsca pracy w nowym zielonym przemyśle.

Więcej postulatów znajdziesz w dokumentach programowych na naszej stronie.


Źródło
Opublikowano: 2019-11-29 15:56:12

Nie jestem fanem debatowania za pomocą wyzwisk. Dlatego z reguły nie używam w moich postach takich określeń, jak „idiota

Nie jestem fanem debatowania za pomocą wyzwisk. Dlatego z reguły nie używam w moich postach takich określeń, jak „idiota”, „kretyn” czy „głupek”. Staram się też nie obrażać hurtowo milionów ludzi przez nazywanie ich „motłochem” czy „ciemnotą”. Nagrania ze mną nie byłyby równie ciekawe co rozmowy Belki z Sienkiewiczem, bo nie mam takiego zamiłowania jak oni do przekleństw.

Niemniej jednak nie znoszę pewnej popularnej tendencji, którą nazywam „estetyzacją moralności”. Chodzi o fetyszyzowanie spokojnych, kulturalnych, miłych, grzecznych, ładnych dyskusji. Kiedy ktoś mówi – na przykład w odniesieniu do kryzysu klimatycznego – że najważniejsza jest „spokojna debata”, to reaguję sprzeciwem: nie, najważniejsze nie jest zaspakajanie naszych estetycznych gustów konwersacyjnych, lecz unikanie ludzkiej (i nie tylko) tragedii. Jeśli spokojna rozmowa w tym pomaga – a są dowody, że w pewnych sytuacjach tak jest – to super, należy ją prowadzić. Ale jeśli jedynym efektem jest normalizowanie i popularyzowanie skandalicznych, antynaukowych i agresywnych poglądów kogoś w typie Łukasza Warzechy, to minusy przeważają nad plusami.

Problem jest jeszcze głębszy, bo „estetyzacja moralności” łatwo prowadzi do hipokryzji i staje się narzędziem opresji. Świetnie widać to w nowym filmie o Jokerze. Znany komik i prezenter programu telewizyjnego, grany przez Roberta De Niro, poucza tytułowego bohatera, żeby ten nie przeklinał na wizji, bo „to nie jest tego typu program”. Jednocześnie ten sam prezenter nie ma najmniejszych oporów, aby publicznie poniżać bohatera i zwiększać sobie oglądalność jego kosztem. Jesteśmy zbyt porządni na przeklinanie, ale zniszczenie życia jakiemuś biedakowi dla chwili śmiechu, czemu nie? Jak słusznie zauważa bohater, takim ludziom jak ów komik wydaje się, że mają prawo decydowania, co uchodzi w towarzystwie, a co nie. To przywilej władzy.

Ten mechanizm widać dobrze przy okazji różnych afer związanych z molestowaniem i mobbingiem. Myślę, że każdy, kto miał styczność z taką sytuacją, np. na uniwersytecie, rozpozna następujący wzór. Wystarczy, że jakaś kobieta zgłosi problem, a od razu na scenę wkraczają „strażnicy spokoju i umiarkowania”. Wymagają oni od pokrzywdzonej, żeby zachowywała się spokojnie, taktownie, z wyczuciem. Zmusza się ją do grania w tę grę, bo jeśli nie, to zostanie uznana za histeryczkę i zadymiarę. Łatwo rozpoznać strażników spokoju, bo najczęściej są to osoby o wystarczająco wysokiej pozycji, żeby samem nie obawiać się molestowania, utraty pracy czy innych nieprzyjemności tego typu. Oczywiście, zupełnie inaczej reagują, gdy coś pójdzie nie po ich myśli, wtedy zastanawiająco szybko potrafią wpaść w furię, ale z powodu ich pozycji dzieje się to stosunkowo rzadko i jest szybko usprawiedliwiane.

Spokój, umiarkowanie i kultura to rodzaj przywileju. Łatwiej być spokojnym, gdy ma się poczucie bezpieczeństwa, trudniej gdy go brak. Z własnego doświadczenia mogę wam powiedzieć, że mało rzeczy uspokaja człowieka tak bardzo jak stabilne warunki pracy. Żaden coaching, żaden kurs pozytywnego myślenia, żadne szkolenie z zasad savoir-vivre'u nie działają równie kojąco jak stary, dobry etat. Podejrzewam, że podobnie jest z molestowaniem. Mało co uspokoiłoby osoby poszkodowane równie skutecznie jak nie bycie molestowanym i elementarne poczucie bezpieczeństwa. Ale „strażnikom spokoju” często trudno to zrozumieć, tak samo jak trudno było im przez lata dostrzec toksyczne zachowania w swoim otoczeniu. Tylko wyłapywanie naruszeń związanych z „kulturalnym zachowaniem” przychodzi im łatwo.

Jednym z podstawowych problemów debaty publicznej w Polsce jest lekceważenie relacji władzy. Każda osoba, która wzywa do spokojnej, kulturalnej dyskusji, powinna zadać sobie pytanie: mówię to jako kto? Jako molestowana doktorantka czy jako profesor o nienaruszalnej pozycji na uczelni? Jako człowiek na dobrze opłacanym etacie czy jako osoba zatrudniona na śmieciówce? Jako zamożny dziennikarz żyjący bezpiecznie w Polsce czy jako mieszkaniec terenów, które już dziś niszczy katastrofa klimatyczna? Myślę, że konsekwentne zadawanie sobie tego pytania, pozwoliłoby uniknąć wielu przejawów dzbanizmu, hipokryzji i przemocy symbolicznej, które skrywają się za pozorami dbałości o zasady prowadzenia kulturalnej dyskusji.

Źródło
Opublikowano: 2019-11-29 15:37:12

Były szef centrum analiz Urzedu Ochrony Państwa, Minister Spraw Wewnętrznych i koordynator służb specjalnych Bartłomiej

Były szef centrum analiz Urzedu Ochrony Państwa, Minister Spraw Wewnętrznych i koordynator służb specjalnych Bartłomiej Sienkiewicz oraz jego wspaniała partia dali się nabrać popularnemu twitterowemu trefnisiowi Napalonemu Wikaremu. Jakoś przestaje mnie dziwić, że z takimi kadrami żadna afera w Polsce nie została nigdy wyjaśniona a sam Sienkiewicz dał się nagrać w knajpie założonej przez pracowników firmy deweloperskiej związanych z rosyjskimi oligarchami 😁

Swoją drogą Banaś mógłby przerwać tę żenadę i podać się do dymisji.


Źródło
Opublikowano: 2019-11-29 13:29:49

Kryzys klimatyczny jest niezaprzeczalnym faktem i tematem, który politycy muszą

Kryzys klimatyczny jest niezaprzeczalnym faktem i tematem, który politycy muszą wziąć na poważnie już teraz! Nie mamy zapasowej planety. Musimy działać od razu. Dziś jest czarny piątek czyli międzynarodowe święto konsumpcji. Kupujemy mnóstwo niepotrzebnych rzeczy. Zamiast tego możemy dać starym przedmiotom nowe życie. Możemy sami się trochę ograniczyć i wybierać lokalne produkty zamiast tych, które muszą do nas przyjechać z drugiego końca świata. Jednak to wszyatko to za mało. Potrzebujemy też działań na poziomie politycznym. Ograniczenia użycia paliw kopalnych, lepszej ochrony zieleni w miastach, walki ze smogiem i porzucenia myślenia o pkb jako o najważniejszym wskaźniku, który definiuje naszą jakość życia.
Wspieramy całym sercem Młodzieżowy Strajk Klimatyczny – Poznań i dziękujemy za wspaniałą i ważną demonstrację!

Najpierw ziemia
Potem zyski!





Źródło
Opublikowano: 2019-11-29 13:27:34

20 reakcji, w tym Lubię to!


Dzisiaj w "Minęła 8" na antenie tvp.info dyskutowaliśmy między innymi o tym, co dalej z Marianem Banasiem.

Przy całej dyskusji na temat pana Banasia warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz. W tej sprawie zawiodły służby. To ich zadaniem jest sprawdzać osoby, które przez lata piastują najwyższe funkcje w państwie. Ciężko nie odnieść wrażenia, ze w przypadku osoby bardzo blisko z PiSem związanej, służby zawiodły na całej linii.

Cały program obejrzeć można tutaj:

https://www.tvp.info/…/29112019-08…/program-minela-8,odc-590


Źródło
Opublikowano: 2019-11-29 12:34:53

Dokładnie tak! Polska musi działać!

Dokładnie tak! Polska musi działać!
Właśnie dlatego, w tej chwili, przedstawiciele i przedstawicielki Lewicy prezentują w Sejmie uchwałę Koalicyjnego Klubu Lewicy o ogłoszeniu Alarmu Klimatycznego. Czego się domagamy od rządu?

wprowadzenia zakazu importu węgla kamiennego;

ustanowienia rządowego programu wieloletniego likwidacji ubóstwa energetycznego do roku 2030 na kwotę 20 miliardów złotych;

podjęcia działań w celu osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku, w tym przeznaczenia 8 mld złotych na inwestycje i wsparcie elektromobilności;

ustanowienia programu wieloletniego inwestycji w odnawialne źródła energii do roku 2030, zakładającego dodatkowe wydatki inwestycyjne w wysokości 6-8 mld złotych rocznie w sieci przesyłowe, termomodernizację budynków, panele słoneczne, elektrownie wiatrowe, pompy ciepła i domową produkcję energii.

przyspieszenia prac nad realizacją programu “Czyste Powietrze” poprzez większe wsparcie finansowe i organizacyjne gmin biorących udział w programie,
wprowadzenia rzetelnej edukacji klimatycznej do programów nauczania od klasy pierwszej szkoły podstawowej.

#strajkklimatyczny



strajkklimatyczny

Źródło
Opublikowano: 2019-11-29 12:15:11

Najciekawsze szkolenia dla trenera to takie, na których sam może się czegoś nauczyć. Wczoraj skończyliśmy cykl zajęć dla

Najciekawsze szkolenia dla trenera to takie, na których sam może się czegoś nauczyć. Wczoraj skończyliśmy cykl zajęć dla prezesów ognisk ZNP w Gdańsku. Ogromnie cieszę się ze spotkania z 45 nauczycielami i nauczycielkami, którzy chcieli porozmawiać o mobbingu, dyskryminacji oraz o tym, co mogą zrobić w swoich szkołach, aby tych problemów unikać bądź je rozwiązywać. Bez wątpienia to ostatnie często wymaga sporej odwagi. Bardzo dziękuję wszystkim koleżankom i kolegom z ZNP, a szczególnie Pani Prezes Alinie Molskiej za współpracę, zaangażowanie i świetna atmosferę pracy.


Źródło
Opublikowano: 2019-11-29 11:44:20

S. Janicki: – Lidera ekstraklasy nam dał…


S. Janicki: – Lidera ekstraklasy nam dał…
K. Feusste: – Szczecin? No tak, tak. Nawet myślałem o tym, że jeśli pójść krok dalej, to wtedy klub mógłby się nazywać nie Pogoń Szczecin, ale Pogoń-homo.
S. Janecki: Tęcza Szczecin….
K. Feusette: A Pogoń-homo? Nie podoba ci się?

#StopHomofobii





StopHomofobii

Źródło
Opublikowano: 2019-11-29 11:30:59

Wczoraj została pogrzebana (chwilowo) możliwość uzyskania wglądu w podatkowe kombinacje międzynarodowych korporacji.

Wczoraj została pogrzebana (chwilowo) możliwość uzyskania wglądu w podatkowe kombinacje międzynarodowych korporacji.

Taką możliwość miała dawać nowa dyrektywa Unii Europejskiej, która nakazywałaby firmom o obrotach powyżej 750 mln euro rocznie ujawnienie zysków, które osiągnęła w każdym z unijnych krajów, i opłaconych w każdym z nich podatków. Kluczowe w proponowanej dyrektywie było zobowiązanie do ujawniania takich danych również tych firm, których główne siedziby znajdują się poza UE. Takie prawo pozwalałoby zobaczyć czarno na białym, jak zabiegi w stylu słynnej irlandzkiej kanapki pozbawiają budżety poszczególnych krajów należnych dochodów.

Nie zaskakuje, że wśród 12 państw, które były przeciwko, znalazła się właśnie Irlandia, której budżet jest w tej chwili mocno uzależniony od wpływów z podatków międzynarodowych korporacji. Podobne stanowisko zajęły też m.in Luksemburg czy Cypr. A także Szwecja, która swój głos przeciwko uzasadnia obawą przed obniżeniem swoich wysokich standardów w zakresie transparencji. Dyrektywę poparła natomiast Holandia. Również Polska była za.

Oznacza to, że przez kolejne miesiące czy lata wielkie korporacje będą mogły płacić mniejsze podatki niż inne firmy działające na rynkach unijnych.

Ale czas stania wielkich korporacji ponad prawem przemija. Jako Razem będziemy dążyć do tego, żeby płaciły Polsce należne podatki. I nie ugniemy się przed telefonami z amerykańskiej ambasady.

Źródło
Opublikowano: 2019-11-29 07:53:00

W 1908 roku Maria Dulębianka dostała propozycję kandydowania do Sejmu Galicyjski

W 1908 roku Maria Dulębianka dostała propozycję kandydowania do Sejmu Galicyjskiego, wykorzystując lukę prawną – w ustawie nie było ani słowa o tym, że kobiety nie mogą kandydować. Jej kandydatura została odrzucona, a nazwisko usunięte z listy kandydatów, mimo to uzyskała aż 511 głosów. Zostanie posłanką nie było jej celem, wszystko można uznać za demonstrację, chęć zwrócenia uwagi na kwestie praw kobiet.

Dziesięć lat później kobiety uzyskują prawo do głosowania i kandydowania za sprawą dekretu Tymczasowego Naczelnika Państwa. Przekonanie Józefa Piłsudskiego nie było jednak łatwe, uważał to za ryzykowne. Delegacja kobiet postanowiła więc przyjść pod dom marszałka, który nie odważył się wpuścić ich do środka. Pół nocy stały na mrozie pukając parasolkami w jego okna. Podobno ostatecznie przekonała go żona, Aleksandra, zadeklarowana zacięta feministka.

——————————————-

Pisz z nami historię 📧
mlodzi.partiarazem@gmail.com

Obserwuj nasze działania

🔵 Twitter https://twitter.com/Mlodzi_Razem?s=09
🔴 Instagram https://www.instagram.com/mlodzirazem/


Źródło
Opublikowano: 2019-11-28 23:26:28

Obejrzyj media0.giphy.com



„Irlandczyk” to rozcieńczona wersja „Chłopców z ferajny” połączona z rozcieńczoną wersją „Kasyna” w jeden bardzo długi film, będący hołdem fanatyka Scorsese dla Scorsese, w którym odtworzono po 3 razy wszystkie ulubione chwyty narracyjne mistrza i zatrudniono jego ulubionych aktorów oraz ulubionego scenografa.

3/10

Źródło
Opublikowano: 2019-11-28 21:03:00

Obejrzyj Maciej Konieczny o Polityce historycznej


Dzisiaj w tvp.info dużo rozmawialiśmy o historii i o tym do jakich wartości i postaci odwołuje się Lewica.

Jeżeli chodzi o mnie to ja nigdy nie ukrywałem, ze najbliższa jest mi tradycja demokratycznej lewicy, tradycja Armii Krajowej tradycja Polskiej Partii Socjalistycznej, ale także tradycja Jana Józefa Lipskiego, który mówił o tym, co jest dla mnie bardzo ważne. Mówił, że na historię należy spoglądać taką, jaka ona jest, nawet jeżeli jest trudna.

Całej rozmowy możecie wysłuchać tutaj (ja się pojawiam w drugiej części programu):
https://www.tvp.info/45…/28112019-1837/o-tym-sie-mowi,odc-27


Źródło
Opublikowano: 2019-11-28 20:27:13

Mój Kraj Taki Piękny – Aktywizm, rozmowy i pokazy filmowe


Rządy prawa, czy rządy przez prawo? O autorytarnym liberalizmie sądów.

Zapraszam w sobotę na spotkanie o godzinie 16.00 na Brackiej 20. Będę kontynuował temat z wczorajszego niezwykle udanego spotkania na wydziale prawa.

Tutaj mój referat na ten temat:

"Od kilku lat trwa dyskusja o globalnym kryzysie demokracji. Ludzie na całym świecie dokonują wyborów, które szokują liberalne elity. Brexit w Wielkiej Brytanii, wybór Donalda Trumpa w Stanach Zjednoczonych, wygrana PiSu w Polsce, zwycięstwa Victora Orbana na Węgrzech, Salviniego we Włoszeczch, czy wybór Bolsanero w Brazylii. Liberałowie nazywają ich prawicowymi populistami. Nie potrafią zrozumieć ich fenomenu. Pytani o źródła sukcesu tych formacji bezradne rozkładają ręce. Odpowiedzią ma być edukacja obywateli, którzy nie wiedzą po prostu dlaczego ich wybory są złe. Socjolog profesor Janusz Czapiński, twórca regularnie publikowanego badania nt. nastrojów panujących w polskim społeczeństwie pt. „Diagnoza Społeczna”, komentując wynik wyborów w 2015 roku powiedział: „módlmy się, by oni [młodzi Polacy] jak najszybciej wyemigrowali, dzięki czemu ochronimy porządek”. Wyborcy na całym świecie nie chcą polityki jak zawsze. Głosują na zmianę. Przeciwko elitom i status quo.

Nowe władze wybrane w demokratycznych wyborach atakują i podważają przyjęte dogmaty. Wśród najważniejszych z nich jest niezależność sądów i monteskiuszowski trójpodział władzy. Możemy często usłyszeć, że praworządność jest zagrożona przez rządy prawicowych populistów. Prawo i Sprawiedliwość rozpoczęło swoje od ataku na Trybunał Konstytucyjny i sędziów. Donald Trump regularnie oskarża sędziów, którzy wydają wyroki nie po jego myśli i atakuje niezależne dochodzenia wymierzone w jego działalność. Również premier Izreala Beniamin Netanjahu po postawieniu go w stan oskarżenia pod zarzutami korupcji, nie podał się do dymisji, tylko zaatakował prokuratorów i śledczych. Te ataki nie budzą specjalnego społecznego oporu. W Polsce początkowo odbywały się duże demonstracje w obronie niezależności Trybunału Konstytucyjnego, ale szybko społeczne emocje wypaliły się. Wielu ludzi nie widzi w sądach gwaranta wolności obywatelskich. Część postrzega je jako gwaranta status quo, a część wręcz utożsamia wymiar sprawiedliwości z działalnością quasi przestępczą. Ogromną popularność zdobyły słowa wypowiedziane przez sędzię Irenę Kamińską: Ja całe życie broniłam sędziów, uważam że to jest zupełnie nadzwyczajna kasta ludzi i myślę proszę państwa że damy radę. Określenie „nadzwyczajna kasta” zdobyło ogromną popularność i niemal natychmiast weszło do powszechnego użycia. Skąd tak wielka nieufność do sądów? Żeby to zrozumieć musimy cofnąć się w czasie.

Od końca XIX wieku toczy się spór między dwoma szkołami prawa. Obie reprezentują pewną filozofię i sposób myślenia o społeczeństwie. Pierwsza jest związana ze szkołą austriacką i prawem pozytywnym. Rozumiała ono prawo jako zbiór suchych i technicznych regulacji, które mają po prostu określać sposób rozstrzygania sporów. Druga szkoła to szkoła prawa naturalnego. Dla jej zwolenników prawo musi wyrażać interes społeczny i naturalne prawa człowieka. Szkoła austriacka skompromitowała się wraz z dojściem Hitlera do władzy. Ustawy norymberskie były przecież legalne. Wydawało się, że ostateczny cios temu sposobowi myślenia zadały ruchy praw człowieka, które doprowadziły do podważenia w latach 50-tych i 60-tych ustaw umożliwiających segregację rasową, czy karanie za homoseksualizm. Inne spojrzenia na całą kwestię miał Karol Marks, który po prostu uważał sądy za jedno z narzędzi utrzymania burżuazyjnej władzy. Rządy prawa to po prostu rządy bogatych ubrane w ładne słowa. Prawnik i filozof Carl Schmitt twierdził, że w prawie jest przedłużeniem woli politycznej „suwerena”. To nie prawo jest źródłem władzy, ale właśnie decyzja ludzi, którzy powierzyli w wyborach prawo do reprezentowania siebie politykom. Oderwanie prawa od woli ludzi powoduje, że praworządność staje się pustym słowem, które nic nie znaczy. Schmitt i Marks zgodziliby się zapewne z tym, że wymiar sprawiedliwości funkcjonujący w granicach prawa może być źródłem największego bezprawia.

Zazwyczaj prezentuje się ostatnie trzydzieści lat jako sukces liberalnej demokracji i wolnorynkowej gospodarki. Jeśli jednak zgodzimy się, że sukcesy „prawicowych populistów” nie wzięły się z powietrza to musimy zastanowić czy przyjęta przez nas optyka patrzenia na rzeczywistość uwzględnia pełną dynamikę procesów społecznych i gospodarczych. Dlaczego ludzie buntują się przeciwko „demokracji” i „praworządności”? Czy w 1989 roku nie zamieniliśmy jednej władzy autorytarnej na drugą władzę równie autorytarną, ale ukrytą pod płaszczykiem indywidualnej wolności? Czy dzisiejszy bunt mas nie jest po prostu buntem przeciwko systemowi, który z demokracją i reprezentowaniem interesów większości nie ma nic wspólnego? Przez ostatnie lata prawo w Polsce i na świecie służyło bogatym. Stało się narzędziem przemocy i pozbawiania praw. Przećwiczyłem to dobrze na własnej skórze.

Procesy o zniesławienie

Przeciwko mnie wytyczono łącznie 22 sprawy sądowe o zniesławienie. Wszystkie dotyczą spraw ważnych dla naszego kraju i społeczeństwa. Krytykowałem osoby publiczne: biznesmenów, polityków i adwokatów. W Polsce prawo dopuszcza złożenie prywatnego aktu oskarżenia i cywilnego pozwu w tej samej sprawie. Już raz zdarzyło się, że sąd karny uniewinnił mnie a potem sąd cywilny skazał w tej samej sprawie. Sprawy karne toczą się za zamkniętymi drzwiami. Oznacza to, że opinia publiczna ma dużo mniejszą możliwość obserwowania przebiegu procesu. Przegrana w sprawie karnej oznacza nawet możliwość rocznej odsiadki. Zawsze takie sprawy oznaczają ogromne wydatki na prawników i ogromny stres. Oskarżający rzadko się pojawiają na sali sądowej. Działają przez wynajętych pełnomocników, których zadaniem jest nie tylko sama wygrana, ale zmęczenie przeciwnika. Mało kto może sobie pozwolić finansowo i psychologicznie na luksus prowadzenia kilku postępowań przed sądem. W ostatniej sprawie przegrałem, bo sąd uznał, że wyrażenie „dzika reprywatyzacja” oznacza oskarżenia kogoś o działalność przestępczą. Sąd skazał mnie na grzywnę w wysokości 5 tysięcy złotych i przeprosiny na jednym z większych portali w Polsce. Ich koszt wyceniono na ponad dwieście tysięcy złotych. Na grzywny nie wolno prowadzić zbiórek publicznych. W innej sprawie sąd właściwie nie był wstanie wytłumaczyć dlaczego mnie skazuje na 15 tysięcy złotych grzywny więc utajnił uzasadnienie wyroku. Cała sprawa toczyła się za zamkniętymi drzwiami a następnie sąd zakazał mówić o tym co go motywowało do tak surowej kary. W razie uprawomocnienia tych wyroków będę kryminalistą i to bez grosza przy duszy. Socjologowie i prawnicy mówią, że takie pozwy mają wywołać efekt mrożący. Wysłać sygnał opinii publicznej, żeby nie krytykowała wpływowych i bogatych.

Dzika reprywatyzacja

Sformułowanie dzika reprywatyzacja, za które zostałem już skazany, oznacza przekazywanie publicznego majątku w prywatne ręce rzekomym spadkobiercom nie w drodze ustawy i rozwiązania systemowego, ale na mocy orzecznictwa sądowego. To właśnie sądy wymyśliły i przeprowadziły reprywatyzację w Warszawie. Polska jako jedyny kraj tej części Europy nie doczekał się uchwalenia ustawy reprywatyzacyjnej. W Warszawie na mocy tzw. dekretu Bieruta doszło w 1945 roku do nacjonalizacji wszystkich nieruchomości. Miasto było w ruinie i chodziło o jego szybką odbudowę. Zdziesiątkowani i zrujnowani właściciele kamienic nie mieli takiej możliwości. Za znacjonalizowane mienie miało przysługiwać odszkodowanie, którego komuniści nigdy nie wypłacili. Na tej podstawie 50 lat po wydaniu dekretu rozpoczęło się unieważnianie decyzji nacjonalizacyjnych. Sądy administracyjne uznały, że mogą takie decyzje eliminować z obrotu prawnego tak jakby przez te pół wieku nic się nie wydarzyło a te decyzje nie miały nieodwracalnych konsekwencji. Otworzyły w ten sposób puszkę Pandory. Dekret Bieruta stał się w XXI wieku prawem na podstawie, którego dokonano przekazywania majątku w prywatne ręce. Sądy administracyjne z biegiem lat poszerzały grupę osób uprawnionych do „zwrotu” nieruchomości i ograniczały możliwość odmowy reprywatyzacji nieruchomości. W ten sposób całkowicie przedefiniowały kategorię interesu publicznego i użyteczności publicznej. Po dwudziestu latach radosnej działalności prawników prywatne mogły stać się w Warszawie nie tylko budynki wielorodzinne, ale również szkoły a nawet parki. W dodatku sądy uniemożliwiły w pewnym momencie uczestnictwa w procesach lokatorom kamienic. Pozbawiono więc ogromną rzeszę ludzi, którzy mieli największy interes w tym, żeby pilnować legalności całego procesu, z możliwości zabierania głosu. W ten sposób sądy wprowadziły niejako dwie kategorie obywatelstwa, które opierało się na własności. Lokator budynku komunalnego nie miał prawa występować w swoim imieniu. Oczywiście duża część procederu okazała się kontrolowana przez grupy przestępcze, a urzędnik wydający decyzje przez dekadę w stolicy został aresztowany pod zarzutami korupcji.

Wraz z odpolitycznieniem procesów rządzenia i oddania ich rynkowi sądy ogrywają coraz większą rolę. Pieniądze dzisiaj nie tylko zwiększją szanse sukcesu w sądzie, ale również czasem decydują o możliwości zabierania głosu przed nim. Dzięki pieniądzom sądy stają się narzędziem w rękach bogatych do uciszania słabszych. Tylko wzrost demokratycznej kontroli wymiaru sprawiedliwości może odwrócić tę tendencje. Pozbycie się pieniędzy z sądów i polityki staje się głównym wyzwaniem współczesnej demokracji."

https://edgeryders.eu/t/rzady-prawa-czy-rzady-przez-p…/11913

Źródło
Opublikowano: 2019-11-28 19:06:29

Prawa wyborcze kobiet nie zostały nam dane. To nasze przodkinie latami walczyły

Prawa wyborcze kobiet nie zostały nam dane. To nasze przodkinie latami walczyły z patriarchalną częścią społeczeństwa, by prawa te wreszcie 28 listopada 1918 roku zdobyć. Ich bronią były parasolki, które i my dziś musimy trzymać w gotowości.

Rok po podpisaniu przez Józefa Piłsudskiego dekretu, który zagwarantował wszystkim obywatelkom Polski prawa wyborcze, pierwsze 8 polityczek weszło do Sejmu.

Korzystajmy z naszych praw. Bądźmy polityczne! Głosujmy, kandydujmy, protestujmy i domagajmy się równych, godnych płac, wolności od przemocy, prawa do przerywania ciąży i równego traktowania!


Źródło
Opublikowano: 2019-11-28 16:02:37

Pracownik winny własnej śmierci. Tak ustaliły Amazon i władze stanowe

> napisz tekst o tym, że tempo pracy i normy w Amazonie prowadzą do wypadków, bo nie ma czasu na BHP
> a kiedy w magazynie dochodzi do wycieku gazu, i pracownicy oraz pracownice z zawrotami głowy i paleniem w klatce piersiowej chcą opuścić budynek, management nie chce podjąć ewakuacji i zatrzymać produkcji – bo straty – więc informuje, że czas nieobecności będzie odliczany od przerwy
> w komentarzach czytaj, że podane na pewno są nieprawdziwe "jak to zwykle w takich tekstach, które chcą tylko dowalić", bo przecież to niemożliwe, żeby pracownik musiał zebrać z półek 350 przedmiotów na godzinę (czyli 6 na minutę).
Podane informacje pochodzą z reportażu "The Atlantic" i Center for Investigative Reporting. Przedstawicielka Amazona pojawia się w tekście i nie zaprzeczyła im. Stwierdziła za to, że normy nie odbiegają od tych w innych firmach.
Natomiast nie to jest najciekawsze, a fakt, że żeby przyciągnąć Amazona do siebie, Maryland zaproponowało 6,5 mld dol. w ulgach podatkowych, Virginia – 550 mln dolarów w gotówce, Atlanta – hehe – m.in. bezpłatny parking dla menadżerów Amazona, Indiana zaś – przerzucenie winy za śmierć pracownika Amazona na denata.
Być może nie dorosłam do tych nowoczesnych czasów, ale wciąż nie mieści mi się w głowie, jak władze publiczne mogą wpaść na pomysł zapłacenia 0,5 mld dolarów prywatnej firmie za to, że będzie działać przynosząc sobie 11 mld dolarów zysku i odprowadzać 0 dolarów podatku (dane za 2018 rok).
No cóż, jakoś zostaje się najbogatszym człowiekiem na świecie. Tylko dlaczego z państwowych pieniędzy?

Pracownik winny własnej śmierci. Tak ustaliły Amazon i władze stanowe

Amazon w porozumieniu z władzami stanu Indiana usiłował zrzucić winę za śmiertelny wypadek przy pracy na pracownika, który zginął. W magazynie w Eastvale mimo wycieku gazu pracownicy nie zostali ewakuowani. Kto chciał opuścić budynek, musiał liczyć się z odliczeniem czasu nieobecnośc…

Źródło
Opublikowano: 2019-11-28 14:52:20

świat, w którym żyjemy

świat, w którym żyjemy

"Jeśli nie śledzicie kampanii wyborczych w UK i USA, to naprawdę polecam zacząć. Jest to jednoznaczna i bolesna lekcja, która jasno pokazuje do czego zdolne są polityczne, biznesowe i medialne elity, kiedy ktoś REALNIE zagraża ich interesom.

Poważany i lewicujący Guardian już oficjalnie dołączył do Telegrapha w obrzucaniu gównem Corbyna, publikując codziennie kilkanaście ŁAMIĄCYCH WIADOMOŚCI o "problemie z antysemityzmem w Labour", który rzekomo ma chronić i inspirować znany rasista Corbyn. Jakby tego było mało w artykułach tych z pozycji moralnej wyższości wypowiada się Boris Johnson, człowiek, który o brytyjskich muzułmankach mówił, że wyglądają 'jak skrzynki na listy'.

Po drugiej stronie oceanu Barrack Obama "w prywatnych rozmowach", obszernie i natychmiast relacjonowanych przez media miliarderów, mówi, że osobiście wystąpi przeciw Sandersowi, jeśli ten będzie miał zdobyć nominację Demokratów w prawyborach.

Tak wygląda walka klas prowadzona przez bogatych i potężnych. Nie ma takiej rzeczy, przed którą ta banda socjopatów i złodziei cofnie się, kiedy chodzi o obronę swoich pieniędzy i stołków. I nie mówimy tu o glanowaniu nowych i niezbyt silnych środowisk jak Razem, tylko o kneblowaniu i sabotowaniu masowych ruchów politycznych, prowadzonych przez zakorzenione instytucje i ludzi z pozycją i dorobkiem.

Warto uważać i zapamiętać tę lekcję, żeby wiedzieć z czym będziemy mieć do czynienia, jeśli kiedykolwiek społeczna, lewicowa alternatywa zacznie zagrażać interesom ludzi, którzy od dekad pasą się zarządzając naszym folwarkiem".


Źródło
Opublikowano: 2019-11-28 14:08:48

prawdziwa historia Polski:


prawdziwa historia Polski:

do 1772 – WIELKA POLSKA
1772-1918 – I OKUPACJA
1918-1939 – WIELKA POLSKA
1939-22 XII 1991 – II OKUPACJA
23 XII 1991- 5 VI 1992 – WIELKA POLSKA
1992-2005 – III OKUPACJA
od X 2005-2007 – WIELKA POLSKA
2007-2015 – IV OKUPACJA
od XI 2015 – NAPRAWDĘ WIELKA POLSKA

Źródło
Opublikowano: 2019-11-28 13:39:15

Prawa wyborcze kobiet nie zostały nam dane. To nasze przodkinie latami walczyły z patriarchalną częścią społeczeństwa, b

Prawa wyborcze kobiet nie zostały nam dane. To nasze przodkinie latami walczyły z patriarchalną częścią społeczeństwa, by prawa te wreszcie 28 listopada 1918 roku zdobyć. Ich bronią były parasolki, które i my dziś musimy trzymać w gotowości.

Rok po podpisaniu przez Józefa Piłsudskiego dekretu, który zagwarantował wszystkim obywatelkom Polski prawa wyborcze, pierwsze 8 polityczek weszło do Sejmu.

Korzystajmy z naszych praw. Bądźmy polityczne! Głosujmy, kandydujmy, protestujmy i domagajmy się równych, godnych płac, wolności od przemocy, prawa do przerywania ciąży i równego traktowania!


Źródło
Opublikowano: 2019-11-28 12:06:24