A koniec końców najstraszniejsze jest chyba to, że partia Bosaka, portretowana jako szury, durnie, pomyleńcy itd., potra

Remigiusz Okraska:

A koniec końców najstraszniejsze jest chyba to, że partia Bosaka, portretowana jako szury, durnie, pomyleńcy itd., potrafi sprytnie, cynicznie, wyrachowanie i z zimną krwią grać długofalowo na siebie, swoją podmiotowość, swój program i swoją suwerenność polityczną, nie przymilając się do żadnego z kandydatów, a obóz Biedronia, gdzie intelektualistów, myślicieli, ekspertów, doktoratów i habilitacji jest chyba najwięcej statystycznie na jednego wyborcę, idzie się spotykać z Trzaskowskim i podać mu na tacy co najwyżej za kilka obiecanek i frazesów, których nie potrafi wyegzekwować.

Źródło
Opublikowano: 2020-06-29 22:39:28