Maciej Konieczny:


Jak zapewne wiecie, każdej posłance i każdemu posłowi co miesiąc przysługuje ryczałt w kwocie 15 200 zł na prowadzenie biura. Może się wydawać, że jest to całkiem sporo, ale trzeba pamiętać, że w tej kwocie muszą się zmieścić wszystkie wydatki związane z utrzymaniem biur poselskich (czynsz, opłaty za media itd.), zatrudnieniem pracowników (w tym składka ZUS pracownika i pracodawcy oraz zaliczka na podatek), księgowością i wszelkimi innymi wydatkami.

Od utworzenia biura w listopadzie 2019 po wyborach do końca 2020 roku ponad ¾ wydatków mojego biura – 143 397,42 zł- stanowiły te związane z zatrudnieniem dwóch osób na pełen etat na podstawie umów o pracę. Kolejną, sporą pozycję – ponad 16 tysięcy zł – stanowią wszystkie koszty związane z wynajmem biur – podstawowego w Katowicach i filialnego, w Warszawie, w tym opłaty za ogrzewanie, niestety, elektryczne.

Ponad 10 tysięcy wydaliśmy na ekspertyzy i opinie oraz usługi prawne zamawiane u specjalistów, w tym na prowadzenie punktu bezpłatnej pomocy prawnej w katowickim biurze. W ubiegłym roku zapłaciliśmy też sporo za stworzenie strony internetowej- w kolejnych latach będziemy płacić wyłącznie za utrzymanie domeny. Z powodu pandemii i utrudnień w spotkaniach na żywo zmuszeni byliśmy do zakupu licencji komunikatora Zoom.

Lista wydatków (malejąco):
143397,42 – wynagrodzenia na podstawie umów o pracę
16253,74 – koszty wynajmu i utrzymania biur
10534, 38 – ekspertyzy i opinie
5735,08- umowy-zlecenia
4715,82- strona internetowa
4076,37 – obsługa rachunkowo-księgowa i bankowa
2338,61 – materiały biurowe, prasa, licencje programów komputerowych
766,29 – ogłoszenia prasowe i nekrologi
650 – kwiaty i wiązanki na uroczystości
532,5- przejazdy kolejowe asystentów społecznych
515,38- przejazdy posła taksówkami
287,77 – produkty spożywcze (poczęstunek dla odwiedzających biuro)
141- przejazdy służbowe pracowników
120 – badania lekarskie zatrudnionych
44,75- zakup zniczy na uroczystości okolicznościowe


Źródło
Opublikowano: 2021-03-31 11:33:37