Pozdrawiam z zaścianka. Pardon, z Komisji Finansów Publicznych.

Magdalena Biejat:


Pozdrawiam z zaścianka. Pardon, z Komisji Finansów Publicznych.

A wiecie co jest najbardziej frustrujące? Że w czasach, kiedy w Europie Zachodniej trwa dyskusja – mainstreamowa! – nad kompromitacją kapitalizmu, nad koniecznością zmiany paradygmatu, nad potrzebą dowartościowania pracowników, posłanki i posłowie RP siedzą mentalnie w latach 90.

Oraz argument ostateczny w dyskusji o systemie podatkowym: pani poseł jest za młoda, pierwszy raz w Sejmie, CO ONA MOŻE WIEDZIEĆ 🤦🏼‍♀️🤬

#potrzebujemyzmianteraz #przyszłość #prawapracownika #elity #wszyscyzginiemy #taxtherich


Źródło
Opublikowano: 2021-09-23 19:05:00

Kobiety to pracownice. Kobiety to lokatorki. Kobiety to osoby z niepełnosprawnoś

Maja Staśko:


Kobiety to pracownice. Kobiety to lokatorki. Kobiety to osoby z niepełnosprawnościami. Kobiety to lesbijki i osoby biseksualne. Kobiety to osoby bezrobotne i w kryzysie bezdomności. Kobiety mają kryzysy psychiczne.

I mężczyźni także.

Nie da się walczyć o same ,,prawa kobiet” bez praw pracowniczych, lokatorskich, socjalnych czy osób LGBTQ. To są odrębne kategorie tylko w teorii. W praktyce pomagania wygląda to tak, że kobieta po przemocy potrzebuje pracy, więc uruchamiamy ,,prawa kobiet” i ,,prawa pracownicze”. Albo lesbijka w kryzysie bezdomności – prawa kobiet, osób LGBTQ i lokatorskie.

Prawa kobiet to zawsze są także prawa pracownicze, lokatorskie, prawa osób z niepełnosprawnościami czy w kryzysach psychicznych – bo po prostu kobiety są pracownicami, lokatorkami i mierzą się z różnymi trudnościami.

Podobnie jak mężczyźni! I osoby niebinarne też.

Czy kobiety mają inne doświadczenia niż mężczyźni? Oczywiście. Czy doświadczają dyskryminacji ze względu na płeć, której mężczyźni nie znają? Jasne. Ale czy wszystkie doświadczają tego samego tylko dlatego, że są kobietami? Skądże.

Perspektywa płci jest tylko jedną z perspektyw. I czasem bliżej nam do mężczyzny z jednego zakładu pracy niż do milionerki, mimo iż też jest kobietą.

To chyba najpiękniejsze grafiki, jakie stworzyłam – i pięknie oddają wspólnotowe postulaty, którymi się kieruję, i to, jak wiele możemy razem zmienić! Jeśli Wam też się podobają, podawajcie dalej ❤

I napiszcie w komentarzach, jakie są Wasze postulaty na zmianę świata – co napisalibyście na swoim banerze? ,,Wyższe płace”? ,,Edukacja zamiast indoktrynacji”? ,,Precz z hejtem”? Czy coś jeszcze innego?






Źródło
Opublikowano: 2021-09-23 17:30:54

Dyspozytor 112 odmówił przyjęcia zgłoszenia o wyziębionych nastolatkach z Konga. „Nie ma znaczenia, czy umiera, czy nie umiera” [NAGRANIE]

Adriana Rozwadowska:


Jeśli myśleliście, że dzwoniąc pod numer 112 otrzymacie fachową pomoc niezależnie od okoliczności – jesteście w błędzie. W państwie PiS (nie, nie mam obsesji, tak po prostu jest) jest to uzależnione od pochodzenia, koloru skóry, i tego, czy macie przy sobie odpowiednie papiery.
Zawsze może odebrać znudzony pan, który – zamiast wystrzelić serią pytań o stan zdrowia, miejsce pobytu i cokolwiek przydatnego – zacznie dopytywać Was, skąd Wy w ogóle macie numer do poszkodowanego, i po cholerę dzwonicie i zawracacie głowę, skoro pewnie już ktoś się tym zajął.
„No proszę pani, skąd pani ma informację, że oni umierają?” – pyta dyspozytor 112. I potem tłumaczy, że nie wszystkie hipotermie obchodzą obecnie służby tak samo: „Nie ma znaczenia, czy umiera czy nie umiera. Jest to osoba nielegalnie przebywająca w Polsce, tak?”
Do MSWiA, które jest odpowiedzialne za numer 112, wysłałam pytania o dalsze losy pana, którego egzemplifikacji profesjonalnej pracy zawodowej można posłuchać na nagraniu.

Dyspozytor 112 odmówił przyjęcia zgłoszenia o wyziębionych nastolatkach z Konga. „Nie ma znaczenia, czy umiera, czy nie umiera” [NAGRANIE]

Źródło
Opublikowano: 2021-09-23 16:59:20

Dlaczego PiS wyskakuje z #polexit? Żeby ugłaskać swój betonowy elektorat. Kto na

Razem:


Dlaczego PiS wyskakuje z #polexit? Żeby ugłaskać swój betonowy elektorat. Kto na tym straci? Władza się wyżywi, stracą Polki i Polacy na przykład w cenach prądu.

Zobaczcie Adrian Zandberg dla Wirtualna Polska:




polexit

Źródło
Opublikowano: 2021-09-23 16:05:58

Od 10 rano siedzimy na Komisji Finansów Publicznych, nad ustawą podatkową zgłosz

Magdalena Biejat:


Od 10 rano siedzimy na Komisji Finansów Publicznych, nad ustawą podatkową zgłoszoną w ramach Polskiego Ładu. Jest już 15.30 a końca nie widać, bo PiS jak zwykle wniósł ustawę do Sejmu na ostatnią chwilę i teraz ciśnie, żeby przerobić całość na jednym posiedzeniu. Efekt jest taki, że większość przegłosowała dziś poprawkę wprowadzającą dodatkową ulgę podatkową dla rodziców 4 i więcej dzieci, która prawdopodobnie utrudnia osobom samotnie wychowującym dzieci uzyskanie takiej ulgi. Piszę „prawdopodobnie”, bo nikt nie widział treści tej poprawki przed głosowaniem, a posłanka Chorosińska, która formalnie ją zgłaszała, nie potrafiła wyjaśnić, o co w niej chodzi.

Cała ta ustawa jest smętnym ogryzkiem pozostałym po szumnych zapowiedziach rządu po tym, jak poległ pod naciskiem lobbystów. Na nasze zarzuty, że w Polskim Ładzie nie ma śladu po progresji podatkowej, są za to kolejne ulgi dla najbogatszych, posłowie odpowiadają, że w Polsce nie da się tego przeprowadzić. No nie możemy mieć sprawiedliwego systemu podatkowego na wzór europejski bo nie. Będziemy mieć za to dalsze cięcia na usługach publicznych, bo dokładnie tak się skończy ubytek wpływów do samorządów.

Składamy więc swoje poprawki, propaństwowe, prospołeczne. Ratujące budżet NFZ z jednej strony i finanse samorządów z drugiej.

Foto: Przemek Krysiak




Źródło
Opublikowano: 2021-09-23 15:39:14

Adrian Zandberg:



Źródło
Opublikowano: 2021-09-23 15:21:34

Adrian Zandberg:



Źródło
Opublikowano: 2021-09-23 14:29:03

Cała prawda o „prospołecznym” PiS #NowyŁad miał wprowadzić sprawiedliwe podatki,

Razem:

‼️Cała prawda o „prospołecznym” PiS‼️ #NowyŁad miał wprowadzić sprawiedliwe podatki, a tymczasem jest w nim mnóstwo dziur i furtek dla milionerów. A co dla Polek i Polaków? Podwyżki cen za śmieci, podwyżki cen biletów i zerowa jakość usług publicznych oferowanych przez samorządy.



NowyŁad

Źródło
Opublikowano: 2021-09-23 13:22:27

Tworzę pomocowy serwer na Discordzie! to bedzie miejsce dla każdej potrzebującej

Maja Staśko:


Tworzę pomocowy serwer na Discordzie! to bedzie miejsce dla każdej potrzebującej osoby z osobami z podobnymi problemami do pogadania, a także psycholozkami na dyżurach ❤
Dlatego: czy są tu psychologowie i psycholożki, którzy mają czas i siły, by – w miarę możliwości – co jakiś czas dyżurować na miejscu? Liczyłaby się pomoc osobom, które by się zgłaszały (głównie pisemna, ale i głosowa), a także przeglądanie rozmów i ewentualne włączenie się w nie z wiedzą z psychologii czy interwencyjnie.
Potrzebuję też moderatorów i moderatorek, którzy na dyzurach będą pilnować, by nie było stygmatyzacji ani obrażania.
To będzie ważne miejsce pomocowe!

Źródło
Opublikowano: 2021-09-23 11:14:15

W stołówkach czterech berlińskich uczelni od nowego roku akademickiego zniknie a

Robert Maślak



W stołówkach czterech berlińskich uczelni od nowego roku akademickiego zniknie aż 96% potraw mięsnych. Stołówki będą oferować 68 proc. opcji wegańskich, 28 proc. wegetariańskich, 2 proc. rybnych. Od wtorku do piątku będzie tez oferowana jedna potrawa mięsna. Nowe zasady będą dotyczyć 34 miejsc stołówek w całym mieście. Nowe menu jest odpowiedzią na wielokrotne prośby o to, by dania w stołówkach były bardziej dostosowane do zmian klimatu. Z ankiety przeprowadzonej w 2019 r. wynika, że 13,5 proc. studentów z Berlina przestrzega diety wegańskiej, 33 proc. – wegetariańskiej.
U nas nie ma problemu, bo stołówki uczelniane zlikwidowano i studenci jedzą szkodliwe jedzenie z fast foodów 🤒

Nie ma wątpliwości, że przemysł mięsny znacząco przyczynia się do wzrostu CO2 i katastrofy klimatycznej – będę o tym dyskutował na panelu „Weganizm i dieta” w sobotę o 15.00 w Hali Stulecia we Wrocławiu, w czasie Veganmanii: https://www.facebook.com/veganmaniapl/photos/gm.1004113277057204/2943642989183582/

Veganmania 2021: https://www.facebook.com/events/925432348258631

Źródło
Opublikowano: 2021-09-23 00:09:27

Zandberg: Jeśli Budka z Suskim mogą wypić pięćdziesiąteczkę wódki…

Razem:


– W tej całej historii dla mnie jest jednak coś zabawnego, że mamy polityków z jednej strony PiS-u, z drugiej strony Platformy, politycy PiS-u mówią, że ci drudzy to jest trzecie pokolenie UB i straszni zdrajcy, politycy Platformy mówią, że tu właśnie nastała dyktatura i czarna noc, i wszystkich natychmiast trzeba pociągnąć do odpowiedzialności, a po dwóch godzinach spotykają się przy kieliszku – mówił Adrian Zandberg w programie „Newsroom” WP.

Zandberg: Jeśli Budka z Suskim mogą wypić pięćdziesiąteczkę wódki…

Źródło
Opublikowano: 2021-09-22 20:44:13

Powiedzmy, że mam informacje z pierwszej ręki i powiedzmy, że są to informacje

Maja Staśko:


Powiedzmy, że mam informacje z pierwszej ręki i powiedzmy, że są to informacje sprawdzone, od ludzi wiarygodnych.

Przy wschodniej granicy RP dziesiątki, a może już setki ludzi jest w lasach, w hipotermii. Kilka dni temu zaczęli umierać. Z dnia na dzień umierać ich będzie coraz więcej.

Tu proszę wstawić sobie ten wiersz Miłosza o karuzeli.

Zalecam oburzenie oraz rozpierdol oraz nie wiem, co jeszcze.
Tak – kombinujemy z ziomkami pomoc medyczną. Będziemy potrzebować kasy. Dam znać. Jak ktoś z medyków chce pomóc, to niech pisze.

Źródło
Opublikowano: 2021-09-22 19:54:12

22 września, z okazji Europejskiego Dnia Bez Samochodu, w wielu miastach nie trz

Magdalena Biejat:


22 września, z okazji Europejskiego Dnia Bez Samochodu, w wielu miastach nie trzeba płacić za komunikację publiczną. I wiecie co? Z roku na rok coraz bardziej mnie te akcje irytują.

Ja poruszam się po mieście rowerem albo transportem publicznym. Samochód mam, ale używam go bardzo, bardzo rzadko. Tyle, że mam ten luksus, że mieszkam w dużym mieście i to nie na jego obrzeżach, a tuż za granicą Śródmieścia. Nie mam problemów zdrowotnych, nie boję się jeździć ulicami obok samochodów, zakupy mogę robić pod domem w pobliskim sklepie. Jestem uprzywilejowana i mam tego świadomość. Bo w Polsce możliwość rezygnacji z samochodu to często nadal przywilej.

Wolałabym, żeby w taki dzień jak dziś, lokalne władze przedstawiały raport o tym, co udało się już zrobić, żeby zachęcić mieszkańców do rezygnowania z samochodu i jakie mają plany na najbliższy rok. Oraz czy i jak uwzględnią w nich osoby dojeżdżające do dużego miasta z okolicznych gmin albo młodych ludzi chcących dojechać do kina z małej miejscowości. Albo seniorów. Osoby z niepełnosprawnościami. Rodziców małych dzieci. Przestańmy zrzucać odpowiedzialność tylko na użytkowników i zastanówmy się, co w tym systemie nie działa i jak go zmienić. Taki dzień, jak dziś, to dobra okazja.

A zdjęcie specjalnie do kolekcji #RoweroweAbsurdy zainicjowanej przez Miasto Jest Nasze i NOIZZ.pl. Ścieżka rowerowa poprowadzona na skrzyżowaniu Targowej i Solidarności w taki sposób, że piesi i rowerzyści nieustannie taranują się nawzajem.


Źródło
Opublikowano: 2021-09-22 18:48:02

Wyrok Trybunału Przyłębskiej dla prawicy to ZA MAŁO. Dziś środowiska konserwatyw

Razem:


Wyrok Trybunału Przyłębskiej dla prawicy to ZA MAŁO. Dziś środowiska konserwatywne i anty-choice złożyły projekt ustawy, dzięki któremu każde przerwanie ciąży będzie traktowane jak zabójstwo.

To nieludzki i barbarzyński projekt.

Co możesz zrobić?
👉 Podpisz się pod inicjatywą Legalna aborcja. Bez kompromisów, dzięki której barbarzyńskie prawo aborcyjne w Polsce może zostać złagodzone!
👉 Dołącz do nas!


Źródło
Opublikowano: 2021-09-22 16:16:35

Wiadomość z Usnarza od osób przetrzymywanych na granicy.

Maja Staśko:


Wiadomość z Usnarza od osób przetrzymywanych na granicy.

Masoud: „Dzień dobry wszystkim należącym do narodu polskiego! Pozdrawiam wszystkich z granicy, gdzie 32 osoby z Afganistanu siedzą już 42 dzień głodni, zmarznięci i w bardzo złym stanie. Trzy dni i noce pada i wszystkie namioty są mokre i wszystkie nasze rzeczy też. Żadna strona: polska ani białoruska nie daje nam nic do jedzenia.

Bardzo was prosimy, żebyście nam pomogli wydostać się z tego miejsca. Dajcie nam chociaż na jakiś czas schronienie, żebyśmy nie umarli. Prosimy naród polski, żebyście prosili swój rząd, żeby nam pomógł, byśmy nie umarli. Umieśćcie nas gdzieś na jakiś czas, zabierzcie nas stąd i potem zdecydujecie, co z nami zrobić.

Jeśli jeszcze 2 lub 3 dni tu zostaniemy, to jestem pewien, że tu umrzemy. Od 4 do 10 osób może umrzeć na dniach. Wszyscy leżą w namiotach. Mają ból głowy, brzucha, są w bardzo złym stanie.

Osobna prośba do rządu polskiego: bardzo prosimy o pomoc, żebyście pomogli nam, bo zostawiliście nas tu na 42 dni. Dajcie nam choć pozwolenie, żebyśmy na jakiś czas byli gdzieś umieszczeni. Potem zdecydujecie, czy wrócimy do Afganistanu. Bo tu siedzimy i żadna strona nie chce nas stąd zabrać.

Jeśli zostaniemy tu i umrzemy, to wtedy zajmiecie się naszymi trupami?”

Pani Gul:
„Pozdrowienia dla całego narodu polskiego, dla mężczyzn i kobiet! Siedzimy pomiędzy drutami Białorusi i Polski. Co mamy zrobić, wiecie w czyich rękach jest Afganistan. Nasz kraj zabrali Talibowie i co mamy zrobić?

Jesteśmy otoczeni drutem kolczastym. Znacie z własnej historii, co to znaczy być uchodźcami. Wiecie co to jest. Nie jesteś w domu, nie masz jedzenia. (…)

Bardzo prosimy, niech Polska zlituje się nad nami! Niech zabierze nas stąd gdzieś w głąb kraju! Tak bardzo prosimy, uratujcie nas od śmierci! Jeśli nie chcecie dać ochrony, to nie problem, tylko uratujcie nas przed śmiercią. A potem zrobimy coś, żeby wrócić do swojego kraju.

Wszyscy wiecie, że nie możemy wrócić do naszego kraju. Gdybyśmy mogli, to ani sekundy bym tu nie zostawała. Jestem chora. Bolą mnie plecy i nerka z lewej strony. Jestem bardzo chora. W nocy nie mogę spać (…)”

Za: @fundacjaocalenie

Źródło
Opublikowano: 2021-09-22 16:11:06

Cała Polska od 6 lat szuka sposobu, jak by tu pozbyć się PiS.

Adriana Rozwadowska:


Cała Polska od 6 lat szuka sposobu, jak by tu pozbyć się PiS.
Niektórzy politycy PO szukają go m.in. na urodzinach Mazurka, wielkie nadzieje budziło Białe Miasteczko 2.0, które powoli i systematycznie sobie przygasa.
A co powiedzielibyście na 20 tys. osób przed Kancelarią Premiera, na Ujazdowskich? To byłoby coś, prawda?
Problem w tym, że – tu niektórzy się zdziwią i nic w tym dziwnego – ale to już było, bo dziś właśnie mijają okrąglutkie 3 lata od protestu budżetówki przed KPRM. 20 tys. osób przyjechało wtedy do Warszawy z rozmaitych Sanoków, Opoli i Gryfin – a przyznajmy, że jest to niemała inwestycja czasowo-finansowa – żeby wywalczyć dla budżetówki płace nieminimalne. Te 3 lata temu najczęściej pracujący dla państwa dostawał jakieś 1,5-2,5 tys. zł netto. I niewiele się zmieniło – podskoczył tylko dół widełek, bo podskoczyła płaca minimalna.
Niestety rozlazło się, bo nikt, dosłownie nikt, nie był zainteresowany 20 tys. pracownic i pracowników budżetówki, choć takiej ilości ludzi nie gromadziły protesty Komitetu Obrony Demokracji. Premier był w podróży, liberalna opozycja zaś akurat nie u Mazurka, ale we Wrocławiu – gdzie odbywała się konwencja PO.
Grzegorz Schetyna mówił wtedy dużo o Unii Europejskiej, drogach i mostach, i kłamstwach PiS, Katarzyna Lubnauer, że priorytetem jest państwo, które zapewnia dobrobyt, Barbara Nowacka zaś, że państwo musi wspierać obywateli, budować żłobki, przedszkola i szkoły.
To pięknie, bo dokładnie w tym samym czasie w Warszawie przed KPRM sterczało 10 tys. nauczycieli (po zbudowaniu szkół trzeba w nich kogoś zatrudnić), poza tym strażacy, weterynarze, pracownice ZUS-u, KRUS-u, GUS-u, kultury, ło panie, kogo tam nie było. Zjawiło się nawet kilku marynarzy i mała reprezentacja przedstawicieli Związku Zawodowego Ukraińców pracujących w Polsce.
Oglądałam uparcie. Nikt na konwencji nie zahaczył o protest. 20 tys. ludzi rozjechało się po prostu, jakby ich nigdy przed KPRM nie było, a jeśli zdążyli dotrzeć do domu na wieczorne „Fakty”, to raczej nie mieli okazji krzyknąć czegoś na kształt: „Ej, Irena, prędko! Jestem w telewizji!”, bo protestowi nie poświęcono materiału, który można by określić mianem materiału – a zaledwie migawkę.
Trzy lata później – w lipcu – politycy PiS przyznali sobie podwyżki. Przez bity tydzień posłowie opozycji gardłowali, że to skandaliczne, kiedy o byt walczą pracownice ZUS-u, KAS, ratownicy medyczni, pielęgniarki, nauczyciele i nauczycielki…
A ja pisałam wtedy i mówiłam, że to populizm: to, czyli nadzainteresowanie podwyżkami dla polityków. Ich koszty to fistaszki – a politycy opozycji, kiedy sprawa się zakończy, o budżetówce zapomną, bo sprawę znają tylko z briefów. I – kto by przypuszczał! – zapomnieli. Bo kiedy ostatnio słyszeliście jakiegoś posła uparcie wracającego w programie telewizyjnym do problemu zarobków w sferze publicznej?
Co mamy w zamian? W trzylecie wizyty 20 tys. osób przed KPRM mamy urodziny Mazurka. I – po krótkim wzmożeniu latem – kompletne wypalenie energii na kolejne protesty.
Jeśli w drugim roku pandemii, kiedy przez 1,5 roku urzędnicy w nadgodzinach i za darmo obrabiali wszystkie te kolejne tarcze, medycy pracowali ponad siły, w szkołach zdążyło już zabraknąć nastu tysięcy nauczycieli, inflacja rosła i rośnie w sposób trudny do przełknięcia, a premier ogłasza ogromną nadwyżkę, którą zamierza spożytkować na czołgi, nie ma energii na protest budżetówki, to ja przepraszam, ale nie będzie jej już. Została roztrwoniona.
Nikt nie będzie się telepał autokarem na żaden protest do Warszawy z drugiego końca Polski, żeby potem oglądać w telewizji oddającego mocz Marka Dyducha, wyraźnie zadowolonego Sławomira Neumanna, i słuchać truizmów o tym, że kłamstwa PiS muszą się skończyć. Ten nikt będzie miał pełną rację i polecam mu mieć wywalone jak politycy opozycji na urodzinach Mazurka, kiedy ktokolwiek potem będzie cmokał nad wywaleniem obywateli na sytuację w tym kraju.

Źródło
Opublikowano: 2021-09-22 16:04:20

Ubóstwo menstruacyjne to fakt. Są takie kobiety i dziewczyny, które nie stać na

Magdalena Biejat:


Ubóstwo menstruacyjne to fakt. Są takie kobiety i dziewczyny, które nie stać na podpaski czy tampony, także w Polsce. Nigdy nie powinno to być powodem do wstydu. Nigdy nie powinno skutkować ograniczeniem aktywności. Po prostu nie powinno być problemem.

Różowe skrzyneczki pomagają walczyć z ubóstwem menstruacyjnym. Pojawiają się w coraz większej liczbie miejsc, ale dzieje się to zbyt wolno. W Warszawie Ratusz zdecydował się uruchomić pilotaż w szkołach w śródmieściu i będzie czekać rok (!) na jego efekty, zanim zdecyduje się umieścić różowe skrzyneczki w pozostałych dzielnicach.

Wspólnie z działaczkami i działaczami Razem w Warszawie z Pragi Północ bierzemy więc sprawy w swoje ręce! Dziś, razem z Zofią Kuryło przekazałyśmy różową skrzyneczkę dla Szkoły Podstawowej im. Królowej Jadwigi. Skrzyneczka już wisi w szkole a my będziemy ją na bieżąco uzupełniać!


Źródło
Opublikowano: 2021-09-22 15:38:42

Interweniujemy w sprawie wsparcia dla młodzieży w kryzysie psychicznym

Razem:


‼Interweniujemy w sprawie wsparcia dla młodzieży w kryzysie psychicznym‼

PiS unieważniło konkurs na prowadzenie wsparcia telefonicznego i online dla dzieci i młodzieży, którzy są w kryzysie psychicznym. W konkursie wystartowała Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, która od 13 lat prowadzi telefon zaufania pod numerem 116111. Komisja konkursowa, która swoje obrady przeprowadziła w lipcu, przyznała instytucji 22,5 punkta na 24 możliwe do zdobycia. Mimo to w zeszłym tygodniu Ministerstwo Zdrowia ogłosiło, że konkurs w części dotyczącej wsparcia dla dzieci i młodzieży zostaje unieważniony. Jako powód podano informację, że żadna z ofert nie spełniała oczekiwań 🤯

Jednocześnie od 6 września Ministerstwo Edukacji i Nauki uruchomiło „nową całodobową, bezpłatną, ogólnopolską infolinię dla dzieci i rodziców”. Infolinię ma prowadzić katolicka fundacja z księdzem egzorcystą na czele.

Nasi posłowie będą interweniować w tej sprawie.

Czego chce partia Razem? Świeckiego państwa! Zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia, zwłaszcza na pomoc psychologiczną i psychiatryczną! Wyprowadzenia religii ze szkół!


Źródło
Opublikowano: 2021-09-22 12:20:40

Wiadomość z Usnarza od osób przetrzymywanych na granicy (za Fundacja Ocalenie):

Maja Staśko:


Wiadomość z Usnarza od osób przetrzymywanych na granicy (za Fundacja Ocalenie):

Masoud:
„Dzień dobry wszystkim należącym do narodu polskiego! Pozdrawiam wszystkich z granicy, gdzie 32 osoby z Afganistanu siedzą już 42 dzień głodni, zmarznięci i w bardzo złym stanie. Trzy dni i noce pada i wszystkie namioty są mokre i wszystkie nasze rzeczy też. Żadna strona: polska ani białoruska nie daje nam nic do jedzenia.

Bardzo was prosimy, żebyście nam pomogli wydostać się z tego miejsca. Dajcie nam chociaż na jakiś czas schronienie, żebyśmy nie umarli. Prosimy naród polski, żebyście prosili swój rząd, żeby nam pomógł, żebyśmy nie umarli. Umieście nas gdzieś na jakiś czas, zabierzcie nas stąd i potem zdecydujecie co z nami zrobić.

Jeśli jeszcze 2 lub 3 dni tu zostaniemy, to jestem pewien, że tu umrzemy. Od 4 do 10 osób może umrzeć na dniach. Wszyscy leżą w namiotach. Mają ból głowy, brzucha, są w bardzo złym stanie.

Osobna prośba do rządu polskiego: bardzo prosimy o pomoc, żebyście pomogli nam, bo zostawiliście nas tu na 42 dni. Dajcie nam choć pozwolenie, żebyśmy na jakiś czas byli gdzieś umieszczeni. Potem zdecydujecie, czy wrócimy do Afganistanu. Bo tu siedzimy i żadna strona nie chce nas stąd zabrać.

Jeśli zostaniemy tu i umrzemy, to wtedy zajmiecie się naszymi trupami?”

Pani Gul:
„Dzień dobry wszystkim należącym do narodu polskiePozdrowienia dla całego narodu polskiego, dla mężczyzn i kobiet! Siedzimy pomiędzy drutami Białorusi i Polski. Co mamy zrobić, wiecie w czyich rękach jest Afganistan. Nasz kraj zabrali Talibowie i co mamy zrobić?

Jesteśmy otoczeni drutem kolczastym. Znacie z własnej historii, co to znaczy być uchodźcami. Wiecie co to jest. Nie jesteś w domu, nie masz jedzenia. Ja sama codziennie chodzę i patrzę na stronę polską i białoruską i myślę, co dalej?

Bardzo prosimy! Bardzo prosimy, niech Polska zlituje się nad nami! Niech zabierze nas stąd gdzieś w głąb kraju! Tak bardzo prosimy, uratujcie nas od śmierci! Jeśli nie chcecie nam dać ochrony, to chociaż uratujcie nas przed śmiercią. Jeśli nie chcecie dać ochrony, to nie problem, tylko uratujcie nas przed śmiercią. A potem zrobimy coś, żeby wrócić do swojego kraju.

Wszyscy wiecie, że nie możemy wrócić do naszego kraju. Gdybyśmy mogli, to ani sekundy bym tu nie zostawała. Jestem chora. Bolą mnie plecy i nerka z lewej strony. Jestem bardzo chora. W nocy nie mogę spać.

Kto chce wiedzieć jak się czujemy, może przyjść i zapytać, i zobaczyć w jakim stanie jesteśmy. Z obu stron funkcjonariusze widzą w jakim jesteśmy stanie. Prosimy ich, żeby się ulitowali. Oni widzą w jakim stanie jesteśmy.

Pierwszy raz w historii widzę taką sytuację, że kilka razy zatrzymuje się ludzi w kraju do którego uciekają i odpycha się ich z powrtem na granicę. Bardzo prosimy nie róbcie nam tego, pomóżcie nam!

Zabierzcie nas stąd! Nikt nie chce nam pomóc: ani Polska, ani Białoruś!”

Jeśli Polska nie pomoże tym ludziom, to wkrótce będzie musiała zająć się ich zwłokami.

Źródło
Opublikowano: 2021-09-22 09:18:11

Zandberg o imprezie u Mazurka: Okazuje się, że z PiS można rozmawiać, tylko że nad wódeczką

Razem:

Rano słyszymy od PO, że jest PiS-owska dyktatura, a wieczorem kierownictwo tej partii imprezuje z ministrami PiS-u. Rano nie wolno głosować z PiS-em za pieniędzmi dla Polski, a wieczorem chcą z PiS-em zmieniać Konstytucję.

To się kupy nie trzyma.

Zandberg o imprezie u Mazurka: Okazuje się, że z PiS można rozmawiać, tylko że nad wódeczką

Źródło
Opublikowano: 2021-09-22 08:33:52