Jak zapowiedział dziś premier Morawiecki, już wkrótce zostanie zarządzona edukac

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk:


Jak zapowiedział dziś premier Morawiecki, już wkrótce zostanie zarządzona edukacja zdalna w klasach 4-8 szkół podstawowych. Kierunek słuszny, bo trzeba ograniczać liczbę kontaktów – o czym i eksperci, i Lewica trąbią od sierpnia. Ale można to zrobić lepiej!

Dlaczego 2 tygodnie przerwy szkolnej, a…

More
Image may contain: 1 person, closeup

Źródło
Opublikowano: 2020-10-21 13:51:44

Dzisiaj obchodzimy Dzień Edukacji Narodowej. To święto zostało ustanowione 14 października na pamiątkę powołania Komisji

Magdalena Biejat:

Dzisiaj obchodzimy Dzień Edukacji Narodowej. To święto zostało ustanowione 14 października na pamiątkę powołania Komisji Edukacji Narodowej w 1773 r. Dla mnie jest to szczególna data, bo mój dziadek, Zygmunt Powałowski, był nauczycielem i dyrektorem szkoły podstawowej. Kochał swój zawód, uwielbiał pracę z dziećmi, zawsze mówił o sobie, że przede wszystkim jest pedagogiem.
Jest dla mnie jasne – nie tylko dlatego, że jestem wnuczką nauczyciela – że to jeden z kluczowych zawodów. To nauczyciele kształcą kolejne pokolenia, od przedszkola po szkołę średnią. Powinno nam wszystkim zależeć na tym, by byli dobrze wynagradzani i by mogli pracować w jak najlepszych warunkach. Życzę więc wszystkim nauczycielom, by rządzący wreszcie to dostrzegli i by edukacja była priorytetem a kolejnym ministrem został nie minister propagandy, ale ktoś, kto chce faktycznie pracować na rzecz szkół i wszystkich, którzy społeczność tworzą. Wreszcie życzę Wam w dniu nauczyciela, żebyście byli bezpieczni. Ze swojej strony obiecuję, że o to wszystko będę walczyć na każdym dostępnym mi polu.


Źródło
Opublikowano: 2020-10-14 21:01:09

Dzisiaj Dzień Nauczyciela. W bardzo trudnym momencie przychodzi mi składać życze

Maciej Konieczny:

Dzisiaj Dzień Nauczyciela. W bardzo trudnym momencie przychodzi mi składać życzenia wszystkim pracującym w oświacie.

Dziś w kraju odnotowaliśmy kolejny rekord liczby zakażeń koronawirusem. Szkoły, uczelnie i przedszkola to miejsca, w których szczególnie trudno jest utrzymywać bezpieczne warunki sanitarne zabezpieczające przed zachorowaniem. Dekady oszczędzania na oświacie, na pensjach nauczycielskich, likwidacje małych szkół skutkujące zwiększeniem liczebności klas teraz zaczynają się mścić. Trudno oczekiwać, by szkoły, w których często brakowało papieru toaletowego i mydła w toaletach, zdały egzamin w starciu z wysoce zaraźliwą, nową i nieznaną chorobą. Ze strony ministerstwa chaos pogłębia brak wsparcia. O tym, że nowy rok szkolny ma funkcjonować w formie stacjonarnej, szkoły dowiedziały się na kilka dni przed jego rozpoczęciem. Dyrektorzy szkół zostali pozbawieni decyzyjności w kwestii przejścia na nauczanie hybrydowe lub zdalne. Starsza część kadry pedagogicznej codziennie ryzykuje życiem, idąc do pracy. W mediach ciągle pojawiają się informacje o kolejnych zakażonych uczniach lub nauczycielach. Kilkoro nauczycieli już zmarło.

Problemy polskiej oświaty nie zaczęły się wraz z pandemią. System edukacji od 1989 podlegał ciągłym zmianom- zmieniał się cały system, zmieniały się podstawy programowe. Chaos towarzyszący tym zmianom nie służył nikomu- ani uczennicom i uczniom, ani kadrze pedagogicznej. Polska edukacja nie ma szczęścia do ministrów. Zwłaszcza pod rządami PiS. Kiedy wydawało się, że nie da się znaleźć mniej kompetentnej osoby niż minister Zalewska, która zamiast wziąć odpowiedzialność za swoje nieodpowiedzialne deformy, uciekła do Brukseli, PiS wymyślił w jej miejsce ministra Piontkowskiego. Kiedy wydawało się, że gorzej już naprawdę nie będzie, PiS wymienia go na nacjonalistę i homofoba Czarnka. W 2017 nie udało się zatrzymać pisowskiej deformy oświaty i doprowadzić do referendum na temat jej wdrożenia. Ubiegłoroczny strajk nauczycieli rząd Mateusza Morawieckiego uznał za fanaberię. Wiadomo było, że gdy do szkół średnich wejdą podwójne roczniki, będzie trudno, ale jak to w Polsce bywa, uznano, że jakoś to będzie. Nikt nie przewidział pandemii.

Nauczycielki, nauczyciele i wszyscy pracownicy systemu oświaty – trzymajcie się ! Jesteśmy z Wami! Chciałbym Wam dzisiaj życzyć dużo zdrowia, siły, wytrwałości oraz satysfakcji z Waszej niezwykle potrzebnej pracy. Jesteście prawdziwymi bohaterami i bohaterkami! A przede wszystkim chciałbym Wam życzyć rządu, który wreszcie będzie potrafił Waszą pracę docenić.


Źródło
Opublikowano: 2020-10-14 19:00:50

W Dniu Edukacji Narodowej życzę wam drodzy pracownicy oświaty godnej płacy. Żeby

Marcelina Zawisza:

W Dniu Edukacji Narodowej życzę wam drodzy pracownicy oświaty godnej płacy. Żeby rząd w wasze święto, zamiast ogłaszać kolejny program z cyklu Marszt+, ogłosił że zwiększa nakłady na edukację i podnosi wasze wynagrodzenia, aby w końcu dorównać do europejskich standardów. A w dobie pandemii, że w trosce o was i wasze zdrowie daje możliwość dyrektorom podejmowania decyzji o trybie nauczania, Wam zaś darmowe testy, żebyście nie musieli czekać na skierowanie. No i zdrowia!

Autor rysunku: Janek Koza


Źródło
Opublikowano: 2020-10-14 17:29:33

Make a Change. Sign this Petition.

OZZ Inicjatywa Pracownicza:

Na Święto Edukacji Narodowej Warszawskie Koło Młodych Inicjatywy Pracowniczej, Poznańska Komisja Międzyzakładowa i Czerwona Młodzież Zachodniopomorskie ruszają do walki o lepsze warunki pracy uczniów w liceach, technikach i zawodówkach. Zachęcamy do poparcia "szóstki dla uczniów": żądania lżejszych plecaków, darmowej komunikacji miejskiej i podręczników, wyższych pensji za pracę w szkołach branżowych (zawodówkach) i odejścia od szkolnego "wyścigu szczurów". Zachęcamy do wsparcia młodych i podpisów pod listem otwartym. Wkrótce akcje pod Twoją szkołą – dołącz! http://chng.it/rShbHBGY4j

Za Warszawskie Koło Młodych Inicjatywy Pracowniczej:
Pandemia ujawniała już wcześniej rażące problemy polskiego systemu oświaty. Nie tylko nauczyciele zmagają się z przestarzałym systemem i skostniałymi praktykami, ale również my, uczniowie. Dlatego powstał ten apel, który przygotowaliśmy razem z Czerwona Młodzież – Organizacja Młodzieżowa PPS. Udostępnij i podpisz petycję by pokazać poparcie.
http://chng.it/rShbHBGY4j
My, uczniowie polskich szkół, apelujemy do Ministerstwa Edukacji Narodowej i władz samorządowych w kraju o pilną poprawę naszych warunków nauki oraz pracy. Aktualny system edukacji w żadnym stopniu nie radzi sobie z dzisiejszymi problemami w postaci przeciążenia fizycznego, psychicznego, wykluczenia finansowo-transportowego oraz wyzysku. Dlatego domagamy się natychmiastowej realizacji sześciu żądań, „szóstki dla uczniów”.
1. Lżejsze plecaki.
Nasze plecaki są za ciężkie. Główny Inspektor Sanitarny alarmuje że aż ¾ plecaków jest przeciążona. Według badań instytutu Matki i Dziecka aż 90 procent uczniów cierpi na wady postawy: schorzenia kręgosłupa, kolan i stóp. GIS zaleca,aby ciężar plecaka dzieci nie przekraczał 10-15% masy jego ciała. Tych zaleceń żadne władze dotąd nie przełożyły na ustawę chroniącą nasze zdrowie. Brak realnych działań prowadzi do długotrwałego uszczerbku na zdrowiu przyszłych dorosłych. Niestety, w szkołach dalej brakuje szafek, które umożliwiłyby nam odkładać noszone w naszych plecakach kilogramy. Szafki są jednak rozwiązaniem tylko częściowym, gdyż cały ciężar wraz z zeszytami musimy brać ze sobą z powrotem do domów, internatów, burs itp. Naszym zdaniem, by rozwiązać problem ciężkich plecaków, należy zapewnić w szkołach szafki. Zdajemy sobie sprawę, że rozporządzenie MEN gwarantuje szafki, jednak w szkołach dalej ich brakuje – samorządy nie zastosowały się do tych wytycznych.
Aby plecaki były lżejsze, należy też wypełnić poniższe żądanie:
2. Dość przepracowania
Nie chcemy stresować się na każdej lekcji, należy skończyć z kartkówkami i sprawdzianami. Szkoła jako instytucja zamieniła się w wyścig szczurów, walkę o jak najlepszy wynik na każdym sprawdzianie. Tymczasem powinna ona być miejscem pozyskiwania wiedzy i ciekawości świata. Chcemy, by oceniano nas za pracę na lekcjach, by wymieniono sprawdziany na bardziej kreatywne metody sprawdzania wiedzy. Szkoła powinna zostać w szkole, należy ograniczyć zadania domowe do minimum. Powinny one rozwijać naszą wiedzę, zamiast być kontynuacją tego, czego nie skończyliśmy w szkole. Problemem nie jest ocenianie uczniów – problemem jest natłok form sprawdzania wiedzy, które sprowadzają się do przysłowiowego “zakucia” na pamięć i zapomnienia informacji. W ciągu roku z danego przedmiotu powinny być 3 sprawdziany.
3. Sprawiedliwe wynagrodzenie za pracę uczniów zawodówek.
Koniec z pracą za 300 złotych miesięcznie. Choć jesteśmy uczniami, już po krótkiej wprawie pracujemy na poziomie bliskim wydajności zwykłej pracy. Płaci się nam jednak tylko 5-7 proc. przeciętnej płacy! Żądamy zrównania wynagrodzenia dla młodocianych pracowników szkół branżowych z normalnymi pracownikami. Domagamy się ustanowienia naszej stawki godzinowej na poziomie 17 złotych. Ponad to stanowczo sprzeciwiamy się pracy w godzinach nadliczbowych oraz w weekendy i wzywamy do poszanowania naszego czasu wolnego przez pracodawców!
4. Darmowy transport publiczny dla uczniów.
Koszty komunikacji miejskiej są w wielu miastach już tak drogie, że taniej jest poruszać się samochodem. Władze ignorują, że uczniowie, z racji wieku, nie mają prawa jazdy, a komunikacja miejska to dla nich jedyny środek transportu. Są zatem szczególnie dotknięci złą polityką transportową miast. Co gorsza, wiele podmiejskich gmin w ogóle nie organizuje transportu do szkół. Władze zapewniają taką komunikację jedynie dla uczniów podstawówek, a to właśnie szkoły ponadpodstawowe są położone w dalszej odległości od naszych domów.
5. Darmowe podręczniki.
Podstawowym problemem jest wciąż nie w pełni równy dostęp do edukacji. Aby raz na zawsze zażegnać wykluczenie edukacyjne, potrzebujemy rozwiązań systemowych. Program 300+ na wyprawkę szkolną zdecydowanie nie jest w stanie pokryć kosztów uzupełnienia plecaka szkolnego. Realnym wsparciem będzie zatem zapewnienie uczniom podręczników, zamiast, marnych w kontekście kosztów, 300 złotych. System ten przecież obowiązuje już w szkołach podstawowych. Do wykluczeń nie może dochodzić na żadnym stopniu edukacji, a tym bardziej tym obowiązkowym. System udostępnienia podręczników szkolnych przez ministerstwo ze współpracy z samorządami powinien zostać niezwłocznie rozszerzony na licea, technika i szkoły zawodowe (branżowe)
6. Lekcje religii na końcu lub początku dziennego planu.
Aktualnie, lekcje religii mogą być prowadzone na każdej godzinie lekcyjnej, ignorując tym samym dobrowolność tego przedmiotu. Panujący stan rzeczy jest krzywdzący dla uczniów, którzy nie uczęszczają na religię. W ich planie zajęć występuje tzw. „okienko”, podczas którego są oni zmuszeni do czekania w szkole (w bibliotece, na świetlicy) na pozostałe, obowiązkowe, zajęcia przewidziane danego dnia w planie. Marnują czas, gdyż 45 minut muszą przeczekać w szkole. Uczniowie, którzy dojeżdżają do szkoły, często muszą czekać dłużej na środek transportu, lub ich rodzice są zmuszeni do odebrania swoich dzieci osobiście. Mając na uwadze trwającą pandemię, przesunięcie religii na koniec dziennego planu zajęć zwiększyłoby bezpieczeństwo w szkole – mniej uczniów przebywających w placówce oznacza mniejszy tłok na korytarzach czy w szatni.
Żądamy, by nasze postulaty odnalazły swoje miejsce w ustawach, rozporządzeniach oraz innych aktach prawnych. Osoby odpowiedzialne za resort edukacyjny mają wykorzystać swoje możliwości, by poprawić byt polskich uczniów i uczennic poprzez ustanowienie, a przede wszystkim egzekwowanie prawa, które będzie nam sprzyjać. Apelujemy do uczniów, rodziców, nauczycieli, profesorów i wszystkich innych, którym zależy na dobrej, rzetelnej i zdrowej edukacji w Polsce, by podpisali nasz list otwarty.
Chcesz być na bieżąco? Dołącz https://www.facebook.com/groups/6tkadlauczniow
#szóstkadlauczniów

For the Feast of National Education, @[108031301052070:274:Warszawskie Koło Młodych Inicjatywy Pracowniczej], Poznań Międzyzakładowowa Commission and @[622667325025065:274:Czerwona Młodzież Zachodniopomorskie] are starting to fight for better working conditions for students in high schools, techniques and professionals. We encourage you to support ′′ six for students ": demand lighter backpacks, free public transport and textbooks, higher salaries for working in industry schools (vocational schools) and leave the school ′′ rat race ". We encourage you to support young people and signatures under the open letter. Action under your school soon – join! http://chng.it/rShbHBGY4j

To @[108031301052070:274:Warszawskie Koło Młodych Inicjatywy Pracowniczej]:
The pandemic has already revealed the blatant problems of the Polish education system. Teachers not only struggle with obsolete system and ossified practices, but also us students. That is why this appeal was created, which we prepared together with Czerwona Młodzieżowa PPS. Share and sign the petition to show your support.
http://chng.it/rShbHBGY4j
We students of Polish schools appeal to the Ministry of National Education and local government in the country to urgently improve our learning and working conditions. The current education system does not deal with today's problems in the form of physical, mental overload, financial and transport exclusion and exploitation. That is why we demand the immediate implementation of six demands, ′′ six for students ".
1. Lighter backpacks.
Our backpacks are too heavy. The Chief Sanitary Inspector alerts that ¾ backpacks are overloaded. According to the research of the Institute of Mother and Child, as many as 90 percent of students suffer from posture defects: spinal, knee and foot diseases. The GIS recommends that the weight of children's backpack does not exceed 10-15 % of its body weight. No authorities have yet translated these recommendations into a law protecting our health. The absence of real actions leads to long-term damage to future adults. Unfortunately, schools still lack cabinets that would allow us to put the kilograms worn in our backpacks. However, the cabinets are only a partial solution, because we have to take all the weight together with notebooks back home, boarding school, burs etc. In our opinion, in order to solve the problem of heavy backpacks, a cabinet needs to be provided in schools. We are aware that the MEN regulation guarantees cabinets, but schools still lack them – local authorities did not comply with these guidelines.
In order to make backpacks lighter, the following demand must also be fulfilled:
2. Enough of overwork
We don't want to stress in every class, we should stop quiz and test. School as an institution turned into a rat race, fighting for the best result on every test. Meanwhile, it should be a place to gain knowledge and curiosity of the world. We want to be judged for working in class to exchange tests for more creative methods of testing knowledge. School should stay in school, homework should be kept to a minimum. They should develop our knowledge instead of being a continuation of what we didn't finish at school. The problem is not judging students – the problem is the crowded forms of checking knowledge that come down to the proverbial ′′ cuff ′′ by heart and forgetting information. There should be 3 tests from a given subject within a year.
3. A fair salary for the work of professional students.
No more work for 300 PLN per month. Although we are students, after a short practice we work at a level close to the efficiency of normal work. However, we are only paid 5-7 % average wage! We demand equal salary for young industry school workers with normal employees. We demand that our hourly rate be established at 17 PLN. Above that, we strongly oppose overtime work and weekends and call for employers to respect our free time!
4. Free public transport for students.
Public transport costs are already so expensive in many cities, it's cheaper to move a car. Authorities ignore that students, due to age, do not have a driving license, and public transport is their only means of transport. They are therefore particularly affected by the bad transport policy of cities. What's worse, many suburban communities do not organize transportation to schools at all. Authorities provide such communication only for primary school students, and it is secondary schools that are located further away from our homes.
5. Free textbooks.
The fundamental problem is still not fully equal access to education. To resolve educational exclusion once and for all, we need system solutions. The 300 + program for a school layette is definitely unable to cover the cost of completing the school backpack. Therefore, it will be a real support to provide students with textbooks, instead of poor in the context of costs, 300 PLN. After all, this system is already in force in primary schools. Exclusions must not take place on any level of education, much less obligatory. The Ministry's school textbooks sharing system in cooperation with local government should be extended immediately to high school, technique and vocational schools (industry)
6. Religion lessons at the end or the beginning of the daily plan.
Currently, religion lessons can be conducted at any class hour, thus ignoring the voluntaryness of this subject. The current state of affairs is harmful to students who do not attend religion. Their schedule includes so-called. ′′ window ′′ during which they are forced to wait at school (in the library, in the common room) for the remaining mandatory classes provided for on the day in the plan. They're wasting their time because they have to wait 45 minutes at school. Students who arrive at school often have to wait longer for the means of transport, or their parents are forced to pick up their children in person. Given the ongoing pandemic, moving religion to the end of the daily schedule would increase safety at school – less students staying in the facility means a smaller piston in the corridors or in the locker room.
We demand that our demands find their place in laws, regulations and other legal acts. People responsible for the educational resort are supposed to use their capabilities to improve the existence of Polish students and students by establishing and above all enforcement of law that will favor us. We appeal to students, parents, teachers, professors and everyone else who cares about good, reliable and healthy education in Poland to sign our open letter.
Do you want to stay up to date? Join https://www.facebook.com/groups/6tkadlauczniow
#szóstkadlauczniów

Translated

Make a Change. Sign this Petition.

Zmiana systemu nauczania! Popieram szóstkę dla uczniów!

szóstkadlauczniów

Źródło
Opublikowano: 2020-10-14 16:41:06

Bezpieczna szkoła w epidemii? Czy to w ogóle możliwe? Poniżej kilka rozwiązań, k

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk:

Bezpieczna szkoła w epidemii? Czy to w ogóle możliwe? Poniżej kilka rozwiązań, które moim zdaniem należy wprowadzić jak najszybciej.

Nauczyciele, rodzice, uczniowie, pracownicy szkół – a Wy? Jak wyobrażacie sobie działanie oświaty w obecnych warunkach? Piszcie w komentarzach, Wasz głos jest dla mnie ważny!

Dziś rząd ma zaprezentować nowe zasady funkcjonowania szkół w pandemii. Czy do rządzących zaczęło docierać to, co dla wielu było oczywiste – że nieskrępowany powrót do szkół przyczynił się do wzrostu zakażeń? Zobaczymy. Ale głęboki kryzys to nie jest dobry czas na gadanie “A nie mówiłam?” – to czas, kiedy niezależnie od raz po raz popełnianych przez władzę błędów, obowiązkiem także opozycji jest poszukiwanie wyjść z sytuacji, w której tkwi państwo i jego obywatele. Co zatem moim zdaniem należy zmienić w funkcjonowaniu systemu edukacji? Co chciałabym usłyszeć dziś ze strony rządu i MEN?

1️⃣ Po pierwsze, uznanie modelu hybrydowego (częściowo stacjonarnego i częściowo zdalnego) za domyślny i obowiązujący model działania szkół. Każda szkoła powinna część uczniów odesłać czasowo na naukę zdalną, a części umożliwić edukację w szkołach, w reżimie sanitarnym i mniejszym zagęszczeniu. Mniej uczniów w szkołach to większy dystans, mniejsza liczba kontaktów, łatwiejsze stosowanie się do wymogów sanitarnych.

2️⃣ Po drugie, to dyrektor szkoły, a nie sanepid powinien decydować o przechodzeniu szkoły w tryb zdalny. Sanepid może mieć prawo takie przejście nakazać, ale nie powinien go blokować, zmuszając dyrektora do narażania zdrowia i życia uczniów, nauczycieli i pracowników szkół. Dyrektor szybciej niż sanepid wie i lepiej rozumie, jak wygląda sytuacja w jego szkole – i powinien mieć prawo reagować na nią natychmiast, a nie prosić się o zgodę z sanepidu.

3️⃣ Po trzecie, darmowe testy dla nauczycieli i pracowników oświaty mających kontakt z uczniami i refundowane szczepienia na grypę. I chodzi tu nie tylko o szybkie wyłapywanie potencjalnych ognisk zakażeń. Nauczyciele to obok lekarzy i białego personelu tzw. “kluczowi pracownicy” – jeśli ich zabraknie, system edukacji zawali się jak domek z kart. A kiedy staną szkoły, stanie gospodarka. Już dziś wiemy o kilku tysiącach pedagogów, którzy ze względu na brak testów i szczepień, niedostateczne zabezpieczenia, nie wspominając o niskich wynagrodzeniach, odeszli ze szkół – na zwolnienia, emerytury, świadczenia kompensacyjne albo całkowicie zrezygnowali z zawodu. Ten proces trzeba powstrzymać!

4️⃣ Po czwarte, dodatkowe prawo rodziców i opiekunów do płatnego urlopu na opiekę nad dziećmi i ochrona rodziców przed zwolnieniami – bo w sytuacji przejścia części klas i szkół na edukację zdalną ktoś nad uczniami pozostawionymi w domach musi sprawować opiekę i wspierać ich w nauce. Rodzic nie może się bać, że zostając z dzieckiem w domu ryzykuje utratę pracy i środków do życia!

5️⃣ Po piąte, realne wsparcie dla nauczycieli i uczniów pracujących i uczących się w trybie zdalnym – internet, sprzęt, wsparcie metodyczne, wykorzystanie otwartych zasobów edukacyjnych, środki na dożywianie dzieci i młodzieży. Edukacja zdalna nie może być edukacją "gorszego sortu" – a dobro uczniów pozostający w domach nie przestaje być odpowiedzialnością państwa!


Źródło
Opublikowano: 2020-10-10 12:09:18

Edukacja bez sensu: dlaczego unieszczęśliwiamy dzieci? | „Nowy Obywatel” – pismo na rzecz sprawiedliwości społecznej

Obywatel:

W nowym tekście na naszej stronie prof. Bogusław Grużewski i dr hab. Jakub Brdulak przyglądają się problemom współczesnej młodzieży i piszą: "Wśród specjalistów ds. zachowań dewiacyjnych i przestępczych młodzieży panuje mniemanie, że na większość z tych czynników szkoła nie ma wpływu. Na samobójstwa młodzieży również. Czy rzeczywiście, skoro podstawą każdego czynu ludzkiego jest motywacja osoby czyniącej, czyli system wartości, który przecież jest też formowany w szkole. Szkoła ponosi również odpowiedzialność za tę sytuację, choć zaraz zostanie nam zarzucone, iż szkoła jest bezsilna, bo wszystko przychodzi z rodziny. Tak, wpływ rodziny na wychowanie dziecka i jego system wartości jest ogromny, ale czy współczesna pedagogika jest w tej dziedzinie zupełnie bezradna? Posiadamy szeroko rozbudowany system oświaty i corocznie wydajemy miliardy złotych na jego działalność. Dodatkowe miliony wydajemy na reformowanie tego systemu, aby naszej młodzieży żyło się lepiej. A jednocześnie wciąż bulwersuje nas przestępczość młodzieży, wszelkiego rodzaju uzależnienia i szerzące się objawy „kryzysu wieku młodego”. Całość w linku:

In the new text on our website prof. Bogusław Grużewski and Dr. hab. Jakub Brdulak look at the problems of modern youth and write: ′′ Among specialists in the field. deviant and criminal behaviour of young people is of the opinion that most of these factors are not affected by school. For youth suicides as well. Is it true, since every human act is the motivation of the person who makes it, i.e. a system of value, which is also formed at school? School is also responsible for this situation, although we are about to be accused of school being powerless because everything comes from the family. Yes, the impact of a family on raising a child and his value system is huge, but is modern pedagogy completely helpless in this field? We have an extensive education system and spend billions of zlotys annually on its activities. We spend extra millions on reforming this system to make our youth live better. And at the same time, we are still appalled by youth crime, all kinds of addictions and spreading symptoms of the ′′ young age crisis ". The whole thing in the link:

Translated

Edukacja bez sensu: dlaczego unieszczęśliwiamy dzieci? | „Nowy Obywatel” – pismo na rzecz sprawiedliwości społecznej

Zmiany w szkolnictwie mają charakter iluzyjny – nie rozwiązują fundamentalnych problemów społecznych.

Źródło
Opublikowano: 2020-10-04 20:49:56

Przeciwko nominacji Czarnka na MEN są już:

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk:

Przeciwko nominacji Czarnka na MEN są już:

➡️ uczniowie
➡️ rodzice
➡️ nauczyciele
➡️ środowiska naukowe
➡️ lewicowa opozycja
➡️ prawicowa opozycja
➡️ "obawy" ma także partia rządząca.

I co? I w związku z tym Czarnek zostanie jutro zaprzysiężony 🙃🙃🙃

[O obawach PiS wobec nowego ministra pisze dziś Michał Kolanko:
https://www.rp.pl/…/201009787-W-PiS-rosna-obawy-wobec-Czarn… ]


Źródło
Opublikowano: 2020-10-04 11:26:44

Od wczoraj dostaję wiadomości od zszokowanych i zdenerwowanych rodziców uczniów

Daria Gosek-Popiołek:

Od wczoraj dostaję wiadomości od zszokowanych i zdenerwowanych rodziców uczniów i uczennic XLIV Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie, a dziś uczeń i uczennica tej szkoły zwrócili się do mnie z prośbą o pomoc.

Dyrektor tego liceum ogólnokształcącego zorganizował w szkole "wykład" jednego z krakowskich działaczy organizacji anti-choice. Wykład był obowiązkowy, odbywał się w godzinach zajęć i został "wzbogacony" o materiały audiowizualne prezentujące zabieg aborcji w 24 tygodniu ciąży. Działacz przedstawiał zamanipulowane fakty, straszył młodzież, szantażował emocjonalnie. Pojawiły się sugestie, że homoseksualność to choroba psychiczna, a LGBT i ideologia gender niszczy rodziny.

Powtórzę to raz jeszcze: uczniowie zostali zmuszeni do obejrzenia takiego filmu. Gdy protestowali,dyrektor kazał zamknąć im oczy i zabronił wychodzenia z sali.
O wykładzie nie zostali poinformowani rodzice, nikt z nich nie wyraził zgody na udział swojego dziecka. Nawet nauczyciele nie wiedzieli, czego dotyczyć będzie ta prelekcja.

To skandaliczna, karygodna sytuacja. Naruszone zostało prawo młodzieży do rzetelnej wiedzy, do przebywania w szkole, która powinna być przyjazna, a nie opresyjna i zmuszająca do obcowania z drastycznymi treściami. A mówimy o 14-letnich chłopcach i dziewczynach, którzy być może nie byli gotowi na takie informacje. Naruszone zostało konstytucyjne prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Dlaczego nie zostali wcześniej powiadomieni o wykładzie i poruszanych w nim treściach?

Interweniuję w tej sprawie i domagam się wyjaśnień ze strony dyrektora, ale i osób odpowiedzialnych za edukację w Krakowie. Zwłaszcza, że oprócz pytań o sam wykład i jego treść, pojawia się także kwestia honorarium dla prowadzącego czy kwestie związane z bezpieczeństwem uczniów w sytuacji pandemii.

Źródło
Opublikowano: 2020-09-30 16:11:15

„Skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości”- nie mam żadnych wątpliwości, w jaki

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk:


„Skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości”- nie mam żadnych wątpliwości, w jakim kierunku zmierzać będzie polska edukacja w rękach Przemysława Czarnka, nowego ministra edukacji i nauki. Będzie szczucie, podkręcanie agresji i podporządkowywanie szkoły prawicowej, wykluczającej ideologii. Strasznie smutne.

Wbrew nadziejom, Zjednoczona Prawica nie rezygnuje z ostrego kursu a la Zbigniew Ziobro. Dramatyczne, że na tym ostrzu znajdą się za moment polskie dzieci i młodzież.

Źródło
Opublikowano: 2020-09-30 15:47:59

Za nami bardzo aktywny weekend – pełen wydarzeń i spotkań! Co robiłyśmy/robiliś

Razem Warmińsko-Mazurskie:

Za nami bardzo aktywny weekend – pełen wydarzeń i spotkań! 💜 Co robiłyśmy/robiliśmy? Dowiedz się czytając ten post! Chciałabyś/chciałbyś tworzyć Lewicę Razem? Dołącz do nas i działaj z nami! 💜 Zgłoś się przez stronę internetową – link w komentarzu!

Piątek rozpoczęłyśmy/rozpoczęliśmy wizytą poselską Adrian Zandberg i członkinią/członkami naszego Okręgu: Małgorzata Matuszewska-Boruc, Bartosz Grucela i Grzegorza we wsi Bukwałd. Spotkali się tam oni z jej mieszkańcami i mieszkankami w związku z planami utworzenia na jej terenie 11 hektarowej kopalni odkrywkowej – żwirowni. Popieramy ich protest przeciwko tej ”inwestycji”! Przyczyni się ona do obniżenia poziomu wód, dewastacji przyrody, a także zniszczenie lokalnych dróg i zabytków historycznych. W ramach wizyty obejrzałyśmy/obejrzeliśmy również Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Ptaków prowadzony przez Fundacja Albatros. Rocznie przebywa tam prawie 1000 ptaków i innych zwierząt. Duża część z nich po leczeniu wypuszczana jest na wolność. Budowa kopalni żwiru oznacza zagładę dla Ośrodka i likwidację tej cennej ostoi, do której zwożone są ptaki (w tym Orły Bieliki, Sowy, Bociany i Jastrzębie) z całego regionu. Będziemy interweniować u Wójta Gminy i wspierać mieszkanki i mieszkańców w ich planach utworzenia Parku Krajobrazowego obejmującego Azyl dla ptaków, jak i piękne przyrodnicze tereny. Następnie również w piątek zorganizowałyśmy/zorganizowaliśmy spotkanie z Adrian Zandberg dla osób z Okręgu oraz organizacji Młodzi Razem Warmińsko-Mazurskie (masz 13-25 lat i chciałabyś/chciałbyś mieć wpływ na otaczającą Cię rzeczywistość? Działaj! Napisz do nich!).

W sobotę o godzinie 11:00 rozpoczął się Kongres Lewicy, który odbywa się w każdym z województw w naszym kraju. Wydarzenie organizowane jest przez Sojusz Lewica Demokratycznej, Wiosna Roberta Biedronia, Lewicę Razem i Polska Partia Socjalistyczna, czyli wszystkie ugrupowania współpracujące w Koalicyjnym Klubie Parlamentarnym Lewicy. Kongres otworzyły/otworzyli osoby stojące na czele Lewicy, a następnie odbyły się dwa panele ”Jakiej Polski chcemy?” i "Edukacja przyszłości". Naszą partię reprezentowały i reprezentował: posłanka Paulina Matysiak, członkini z Iławy – Dominika Kasprowicz, poseł Adrian Zandberg, członkinie/członkowie naszego Okręgu i koordynatorka oraz wicekoordynatorka Młodzi Razem Warmińsko-Mazurskie. Zapis wideo z wydarzenia można obejrzeć na Warmińsko-Mazurski Kongres Lewicy. W ten sam dzień o 16:00 zorganizowaliśmy/zorganizowaliśmy także spotkanie między innymi osób z naszego Okręgu i z Młodzi Razem Warmińsko-Mazurskie z posłanką Paulina Matysiak.

W niedzielę o 10:00 rozpoczęłyśmy/rozpoczęliśmy jedno z najważniejszych spotkań naszego Okręgu – Walne Zebranie. W jego trakcie członkinie/członkowie i zaproszone osoby, rozmawiały i rozmawiali między innymi o:
– działaniach i organizacji prac Okręgu od stycznia tego roku;
– łączeniu mandatów w organach statutowych;
– wyborach Samorządowych, Parlamentarnych i Europarlamentarnych, które odbędą się już w 2023 i 2024 roku!

Nie mamy zdjęć ze wszystkich wymienionych wydarzeń. Jednak chciałybyśmy i chcielibyśmy podziękować wszystkim osobom z partii Lewica Razem i z Młodzi Razem Warmińsko-Mazurskie, które wzięły w nich udział:

Grzegorz, Daria Chętnik, Michalina Chraplewska, Michał Dziarski, Bartosz Grucela, Marcin Gulczyński, Dominika Kasprowicz, Robert Koliński, Kamila Kwiecińska, Tymek, Małgorzata Matuszewska-Boruc, Paulina Matysiak, Julka Matysiuk, Damian Ochramowicz, Stanisław, Ryszard Prątkowski, Jacek Roman, Mateusz Rostkowski, Bartek Rutkowski, Gosia Sobania, Agata Szerszeniewicz, Adrian Zandberg.

Jest moc! 💪💜

[Grafika dołączona do wpisu: Przedstawia dwa z 5 wydarzeń, które zostały wymienione w treści posta – spotkanie w Bukwałdzie i Warmińsko-Mazurski Kongres Lewicy. Na środku napis ”ZA NAMI WEEKEND PEŁEN WYDARZEŃ I SPOTKAŃ / Chciałabyś/chciałbyś tworzyć Lewicę Razem? Dołącz do nas!”. Na dole po lewej stopka z napisem ”LEWICA razem / WARMIŃSKO-MAZURSKIE”.]


Źródło
Opublikowano: 2020-09-28 18:53:57

Z całego serca dziękuję za nagrodę w plebiscycie Kampania Przeciw Homofobii #Kor

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk:

Z całego serca dziękuję za nagrodę w plebiscycie Kampania Przeciw Homofobii #KoronyRówności. Gratulacje także dla przyjaciół z sejmowych ław – Magdalena Biejat i Franek Sterczewski – i wszystkich nominowanych i nagrodzonych w tym roku.

To nagroda w kategorii życie polityczne – jestem za nią wdzięczna, ale marzy mi się, żeby pewnego dnia nie była potrzebna. Bo polityka i państwo nie muszą mieć wiele wspólnego z miłością. Państwo nie musi nas kochać. Ale państwo nie może dobrowolnej miłości zabraniać. Utrudniać. Udawać, że nie istnieje. I że nie istnieją ludzie, którzy chcą kochać tak jak chcą, nikogo nie krzywdząc.

Dlatego to w polityce potrzebna jest zmiana. My, sojuszniczki i sojusznicy ze świata polityki mamy wiele do zrobienia. Nowelizacja kodeksu karnego, tak, żeby przemoc motywowana homofobią była ścigana jak przestępstwa z nienawiści. Związki partnerskie i równość małżeńska. Edukacja antydyskryminacyjna w szkołach i wsparcie psychiatryczne i psychologiczne dla młodych ludzi. To konkrety, po walce o które nas – polityków i polityczki – poznacie. Dziękuję, że możemy ją z Wami prowadzić!



KoronyRówności

Źródło
Opublikowano: 2020-09-28 10:11:19

Kobiety nadal zarabiają mniej | „Nowy Obywatel” – pismo na rzecz sprawiedliwości społecznej

Obywatel:

"Według danych GUS, przeciętne wynagrodzenie mężczyzn jest o 19,9 proc. (903,88 zł) wyższe od przeciętnego wynagrodzenia kobiet. Z czego bierze się luka płacowa? Z obserwacji ekspertów rynku pracy wynika, że głównym powodem jest dysproporcja kobiet i mężczyzn w najlepiej opłacanych zawodach oraz praca kobiet na niepełny etat w związku z tradycyjnym modelem rodziny. Innym powodem jest szklany sufit – kobiety nadal stanowią mniej niż 10 proc. dyrektorów generalnych w największych firmach". Całość w linku:

′′ According to GUS data, men's average salary is 19,9 % (PLN 903,88) higher than the average salary of women. What does a wage gap come from? The observation of labour market experts shows that the main reason is the disparity of men and women in the best paid competitions and part-time women's work in connection with the traditional family model. Another reason is the glass ceiling – women are still less than 10 % CEOs in the largest companies ". The whole thing in the link:

Translated

Kobiety nadal zarabiają mniej | „Nowy Obywatel” – pismo na rzecz sprawiedliwości społecznej

Według danych GUS, przeciętne wynagrodzenie mężczyzn jest o 19,9 proc. (903,88 zł) wyższe od przeciętnego wynagrodzenia kobiet.

Źródło
Opublikowano: 2020-09-21 10:00:03

Nic o Was bez Was – nie zgadzamy się na ograniczanie konsultacji społecznych i p

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk:

Nic o Was bez Was – nie zgadzamy się na ograniczanie konsultacji społecznych i pomijanie dialogu z organizacjami, stowarzyszeniami i związkami zawodowymi. Szczególnie kiedy chodzi konsultacje ustaw, które tych organizacji bezpośrednio dotykają!

Dlatego na dzisiejszym posiedzeniu Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży nie mogliśmy zgodzić się na pierwsze czytanie prezydenckiego projektu ograniczającego współpracę ngo-sów ze szkołami.

Zdecydowany głos Lewica i organizacji został wysłuchany! Ustawa musi poczekać do czasu, gdy głos w jej sprawie będzie mogła zabrać także strona społeczna 💪

Bogusław Wontor
Kretkowska Katarzyna – Lewica
Marcin Kulasek
ZNP




Źródło
Opublikowano: 2020-09-18 13:42:34

"Najwyższy czas zrozumieć, że nie istnieje coś takiego, jak neutralna edukacja.

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk:

"Najwyższy czas zrozumieć, że nie istnieje coś takiego, jak neutralna edukacja.

W programach nauczania, metodach wychowawczych, treściach kształcenia jedne wartości są eksponowane, inne rugowane – i to jest działanie polityczne, odzwierciedlenie dominującej ideologii.

Dlatego sam fakt, że PiS dostrzega w edukacji 'ideologiczny aparat państwa' jeszcze nie jest zagrożeniem. Groźna może być ideologia, której prawica chce podporządkować szkołę. Groźna może być skala tego podporządkowania. A najgroźniejsze może być to, że nie będzie komu się tej ideologii przeciwstawić. Dlatego tak ważne jest zrozumienie, że szkoła zawsze będzie przestrzenią ścierania się wizji. Traktowanie szkoły jak technokratycznej maszynki do edukowania dzieci to też ideologia".

Zachęcam do lektury niedawnego wywiadu, jaki dla OKO.press przeprowadził ze mną Anton Ambroziak – w całości o edukacji, myśleniu wykraczającemu poza jedną kadencję i o tym, co polskiej szkole może i powinna dać lewica.

https://oko.press/adb-wotum-nieufnosci-wobec-ministra-eduk…/


Źródło
Opublikowano: 2020-09-13 10:25:34

Codziennie dowiadujemy się o kolejnych klasach przechodzących na zdalne nauczanie. Nauczyciele, rodzice i uczniowie boją

Daria Gosek-Popiołek:

Codziennie dowiadujemy się o kolejnych klasach przechodzących na zdalne nauczanie. Nauczyciele, rodzice i uczniowie boją się, co przyniesie przyszłość.

W tym tygodniu spotkałam się z Arkadiuszem Boroniem, Prezesem Okręgu Małopolskiego ZNP. Towarzyszyła mi Ewa Owerczuk członkini Zarządu Razem Kraków i Dorota Kawęcka z mojego biura poselskiego. Dziś spotkałam się z kurator małopolską Barbarą Nowak. Pytałam o przygotowanie szkół, o organizację roku szkolnego. O to, czy nauczyciele mają wsparcie, a uczniowie i rodzice – czy czują się w szkołach bezpiecznie. Czy szkoły są przygotowane na epidemię i czy poradzą sobie w sytuacji konieczności przejścia na edukację zdalną.

Z wiadomości od was: uczniów, rodziców wyłania się obraz chaosu. I strachu, co będzie w przyszłości. Jak będą wyglądać egzaminy końcowe i jak bardzo kryzys wpłynie na zwiększenie się różnic edukacyjnych w przypadku różnych szkół i uczniów?

Oba spotkania potwierdzają, że ministerstwo “przespało” okres wakacji i nie przygotowało szkół do tego trudnego roku szkolnego.

ZNP zwraca uwagę na to, że z jednej strony to dyrektorzy mają decydować o trybie nauczania – w praktyce jednak ich decyzje są często są kwestionowane przez inspektorów sanitarnych. Olbrzymim problemem jest dostęp do sprzętu i wsparcie nauczycieli w opanowaniu przez nich nauczania zdalnego. O przepełnionych klasach, nauczaniu na dwie zmiany już nie wspomnę.

Rząd w niewystarczający sposób zabezpieczył szkoły – i to widać w wielu obszarach: od zapewnienia środków dezynfekcyjnych, poprzez kwestie związane ze zdrowiem nauczycieli czy wyposażeniem w sprzęt i oprogramowanie niezbędne do realizacji programu zdalnie.

Będę czuwać i interweniować w sytuacjach, gdy bezpieczeństwo uczniów i nauczycieli jest zagrożone.


Źródło
Opublikowano: 2020-09-11 16:41:36

Dziś w Katowicach z posłanką Wanda Nowicka i posłem Maciej Kopiec dokonaliśmy ko

Maciej Konieczny:

Dziś w Katowicach z posłanką Wanda Nowicka i posłem Maciej Kopiec dokonaliśmy kontroli poselskiej w Śląskim Kuratorium Oświaty. Spotkaliśmy się z kurator Urszulą Bauer, by porozmawiać o wyzwaniach, jakie niesie ze sobą nowy rok szkolny w sytuacji pandemii koronawirusa. Oficjalne komunikaty płynące ze strony rządu mocno rozmijały się bowiem z tym, co mówili nam nauczyciele i rodzice. Kuratorium poświęciło nam ponad godzinę i udzieliło bardzo obszernych wyjaśnień. Niestety, nie wszystkie nasze wątpliwości zostały rozwiane.

Chaos, jaki nastąpił w pierwszym tygodniu roku szkolnego pokazał, że mimo zapewnień ministra Piontkowskiego, nie byliśmy dobrze przygotowani na powrót uczniów i uczennic oraz pracowników oświaty do szkół po wakacjach. Lewica od początku pandemii zgłaszała rozwiązania, jak uchronić się przed drugą falą zachorowań i przygotować się bezpiecznie do nowego roku szkolnego. Trzykrotnie zwracaliśmy się do premiera Mateusza Morawieckiego i marszałek Elżbiety Witek, by zorganizować wysłuchania w Sejmie w tej sprawie, lecz zostaliśmy zignorowani.

Na spotkaniu z kurator pytałem o kwestie pracownicze, dotyczące bezpieczeństwa i komfortu pracy nauczycieli w warunkach pandemii. Pytałem, czy można coś zrobić, aby nauczyciele z grup ryzyka, a więc starsi, chorzy, nie byli narażeni na zachorowanie poprzez codzienny kontakt osobisty z uczniami. Niestety, nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Pytałem również o to, czy planowane są programy darmowych szczepień na grypę dla personelu szkolnego. Kuratorium nic nie wiadomo o takich rozwiązaniach na poziomie centralnym i wojewódzkim. Sprawa szczepień personelu pozostaje w gestii organizatorów oświaty – samorządów gminnych lub powiatowych.


Źródło
Opublikowano: 2020-09-10 21:15:00

Dziś Międzynarodowy Dzień Alfabetyzacji. Jeszcze w 1931 roku na ziemiach polskic

Razem Małopolska:

Dziś Międzynarodowy Dzień Alfabetyzacji. Jeszcze w 1931 roku na ziemiach polskich było aż 23% analfabetów, co przekładając na regiony dawało katastrofalne wyniki na obszarach wiejskich i granicznych. Szczególnie zła sytuacja widoczna była na terenach dawnego zaboru rosyjskiego — istniały regiony, w których analfabeci stanowili 55% ludności.
Centralną, planową i powszechną akcję likwidacji analfabetyzmu przeprowadził dopiero rząd Polski Ludowej w latach 1949-1952. Ustawa z dnia 7 lipca 1949 roku wprowadziła:

🏫 Społeczny obowiązek bezpłatnej nauki dla analfabetów i półanalfabetów,

🎓 Obowiązek nauki dla osób z analfabetyzmem od 14 do 50 roku życia

📖 Państwowe kursy czytania i pisania organizowane przez kuratorów okręgów szkolnych — do końca trwania akcji odbyło się ich ponad 58 tysięcy.

Dwa lata później Minister Oświaty ogłosił zlikwidowanie analfabetyzmu w Polsce. Dziś my, Młodzi Razem twierdzimy, że powszechna i bezpłatna edukacja jest prawem każdego obywatela i obywatelki Rzeczypospolitej Polskiej. Postulujemy o zwiększenie nakładów na szkolnictwo, darmowe materiały dydaktyczne dla każdego ucznia i uczennicy, nowoczesną infrastukturę szkolną i reformę programu nauczania. Inna edukacja jest możliwa!


Źródło
Opublikowano: 2020-09-08 20:18:08

Bzdury wypowiadane przez Mikołaja Pawlaka jakoby edukatorzy seksualni podawali zagubionym dzieciom tabletki zmieniające

Robert Maślak

Bzdury wypowiadane przez Mikołaja Pawlaka jakoby edukatorzy seksualni podawali zagubionym dzieciom tabletki zmieniające płeć doczekały się żartów, ale sprawa jest poważna. Taki człowiek nigdy nie powinien być Rzecznikiem Praw Dziecka, jest po prostu niebezpieczny dla dzieci. Szkoły są nieprzygotowane na zagrożenie związane z COVID19, są już pierwsze zakażenia, a edukacja seksualną niezbędna w wychowaniu. Rzetelna wiedzą oparta na nauce, a nie pornografia, koledzy i katecheta. Wielka Brytania właśnie wprowadziła taki przedmiot jaki obowiązkowy (do tej pory nie był obowiązkowy w części szkół).
rzecznika praw dziecka.

Rzecznik coś tam słyszał, ale to tak jak w radiu Erewań (za m0bi z TT):
Radio Erewań: Czy to prawda, że poznańscy edukatorzy seksualni podają dzieciom nielegalnie środki na zmianę płci?
– Tak, to prawda.
Ale nie poznańscy, a ogólnopolscy, w sieci. Nie edukatorzy a przestępcy. Nie środki na zmianę płci, a hormony. I nie podają, a sprzedają.
Zgadza się.

Grafika: Izabela Marciniak


Źródło
Opublikowano: 2020-09-02 22:01:39

Poniżej przedstawiamy stanowisko Międzynarodowej Konfederacji Pracy (CIT ICL), jednej z międzynarodowych organizacji zwi

OZZ Inicjatywa Pracownicza:

Poniżej przedstawiamy stanowisko Międzynarodowej Konfederacji Pracy (CIT ICL), jednej z międzynarodowych organizacji związkowych do których należy nasz związek zawodowy. Stanowisko dostępne jest również w języku angielskim na stronie ICL (link w komentarzu). ⬇️⬇️⬇️

Pełni podziwu dla nieugiętego oporu pracownic i pracowników białoruskich zakładów pracy zwracamy się z apelem o szerokie i zróżnicowanie poparcie dla ruchów pracowniczych w tym kraju.

Białoruś przez niemal trzy dekady mogła wydawać się wyspą kontynuacji socjalnej polityki społecznej, faktycznie jednak była i jest krajem, w którym za minimalne świadczenia społeczne władzę systematycznie centralizował bezwzględny dyktator. Prawa do samoorganizacji i wolności wypowiedzi są bezlitośnie tłamszone, łącznie z morderstwami politycznymi, a związki zawodowe całkowicie kontrolowane przez służby bezpieczeństwa. Ponadto klasa sprawująca władzę z paternalistycznym Aliaksandrem Łukaszanką na czele skupiła w swoim kręgu fortunę i bezwzględnie korzystała z przyznanych sobie przywilejów.

Tak było do sierpnia tego roku. W odpowiedzi na ewidentnie sfałszowane wyniki wyborów pracownicy ponad 150 białoruskich zakładów pracy (m.in. elektrowni, fabryk samochodów i ciągników, przedsiębiorstw przemysłu ciężkiego i precyzyjnego, szpitali, mediów, teatrów, muzeów) wezwali do bezterminowego strajku, w którym domagają się od dyktatora i służby bezpieczeństwa wysłuchania społeczeństwa oraz uwolnienia aresztowanych w trwających od 9 sierpnia protestach. W białoruskich więzieniach i aresztach przebywają tysiące kobiet i mężczyzn, powszechnie stosuje się wobec nich bicie i tortury, zdarzają się przypadki gwałtów na osobach obydwu płci. Służby bezpieczeństwa organizowały przy tym łapanki, aresztując przypadkowe osoby. Potwierdzono dotąd śmierć co najmniej pięciu osób (a niezależne od rządu organizacje spodziewają się kilkunastu razy więcej ofiar). Równolegle państwo wprowadziło absolutną cenzurę na informacje o oporze wobec przemocy i dyktaturze. Blokuje się nakłady gazet, wycisza programy, manipuluje przekazem telewizyjnym, wyłącza internet. Przeciwko tej maszynie przemocy stoją ludzie, ograniczający polityczne pośrednictwo do minimum. Powołano jedynie Radę Koordynacyjną złożoną przedstawicieli robotników, urzędników, intelektualistów, która ma wyrazić dążenia do obalenia dyktatury.

Jeśli ktoś miał wątpliwości, czy w Białorusi toczy się walka między kapitalizmem a socjalizmem, skala represji skierowana przeciw własnemu społeczeństwu ostatecznie ukazuje faktyczny stan relacji władzy w tym państwie. Są to zmagania między oddolną inicjatywą, samorządnością, równością, prawem pracowników do samostanowienia a paternalistyczną, bezwzględną w korzystaniu z niekontrolowanej władzy dyktaturą.

Dlatego w imieniu własnym ICL zwracamy się do Was z apelem o udzielenie wszelkiego możliwego wsparcia protestującym pracowniczkom i pracownikom. Wsparcie może polegać na zaangażowaniu się w akcję informacyjną dla międzynarodowego środowiska pracowniczego i poza nie, na kontaktach ze środowiskami pracowniczymi z Białorusi, na udostępnianiu struktur organizacyjnych i technologicznych (np. serwerów do ominięcia blokady informacyjnej), na pokornej pomocy w samoorganizacyjnych działaniach.

Ponadto apelujemy o to, by nasze wsparcie miało charakter stały. Jeśli uda się odsunąć bezwzględny reżim, musimy wspomóc naszym zaangażowaniem zmiany w kierunku budowy bardziej sprawiedliwego, samorządnego społeczeństwa, unikającego zagrożeń neoliberalizmu, nacjonalizmu, czy kolejnej możliwej quasi-faszystowskiej dyktatury.

Droga, którą konsekwentnie idą białoruscy pracownicy stała się ich koniecznością, a teraz naszą koniecznością jest ich wsparcie. Nowe stosunki społeczne, które uformują się na Białorusi po upadku dyktatury są za to szansą dla realizacji postulatów wolności, równości i solidarności.

Przyszłość jest nasza! Jesteśmy przyszłością!

Below we present the position of the International Labour Confederation (@[1647168208758520:274:CIT ICL]), one of the international union organizations to which our trade union belongs. The position is also available in English on ICL website (link in comment). ⬇️⬇️⬇️

Full of admiration for the relentless resistance of employees and employees of Belarusian jobs, we appeal for broad and diverse support for employee movements in this country.

Belarus may have been an island of continuation of social social policy for almost three decades, but it was indeed and is a country where an absolute dictator systematically centralised for minimum social benefits. The rights of self-organization and freedom of expression are ruthlessly suppressed, including political murders, and trade unions completely controlled by security services. In addition, the class exercising power with paternalistic Aliaksander Lukasanka at the forefront focused a fortune in its circle and absolutely exercised the privileges granted.

That's how it was until August this year In response to clearly fake election results, employees of over 150 Belarusian jobs (m. in power plants, car factories and tractors, heavy and precise industries, hospitals, media, theatres, museums) called for an indefinite strike in which they demand from the dictator and security service to listen to the public and to release the arrested in the protests on August 9 In Belarusian prisons and arrests thousands of men and women are in prison, beating and torture are commonly applied to them, there are cases of rape on both sexes. Security services organized catching up while arresting random people. At least five people have been confirmed so far (and organizations independent of the government expect several times more victims). In parallel, the state introduced absolute censorship to information about resistance to violence and dictatorship. Newspapers are blocked, calms programs, manipulates TV transmission, turns off the internet. People are facing this machine of violence, keeping political broker to a minimum. Only the Coordination Council composed representatives of workers, officials, intellectuals were appointed to express the pursuit of overthrowing the dictatorship.

If someone had doubts whether there was a fight between capitalism and socialism in Belarus, the scale of repression directed against their own society eventually reveals the actual state of relations of power in this country. These are the struggles between bottom-up initiative, self-governance, equality, employee s' right to self-determination and paternalistic, ruthless in the use of uncontrollable power dictatorship.

That is why, on behalf of our ICL, we appeal to you to give all possible support to protesters of employees and employees. Support may involve engaging in the information action for and beyond the international employee environment, contacts with employee environments from Belarus, making organisational and technological structures available (e.g. servers to avoid the information block), humble help in self-organization activities.

In addition, we call for our support to be constant. If we can move the ruthless regime away, we must help with our commitment to change towards building a fairer, self-governed society, avoiding the threats of neoliberalism, nationalism, or another possible quasi-fascist dictatorship.

The road that Belarusian employees consistently follow has become their necessity and now it is our necessity to support them. The new social relations that will form in Belarus after the fall of dictatorship are an opportunity to meet the demands of freedom, equality and solidarity.

The future is ours! We are the future!

Translated

Źródło
Opublikowano: 2020-09-02 09:10:17

Spodziewana druga fala pandemii koronawirusa nałoży się na coroczny sezon zachorowań na grypę. Samorządowcy w Wałbrzychu

Adrian Zandberg:

Spodziewana druga fala pandemii koronawirusa nałoży się na coroczny sezon zachorowań na grypę. Samorządowcy w Wałbrzychu i we Wrocławiu zdecydowali się wprowadzić bezpłatny program szczepień dla seniorów i pracowników samorządowych m.in. pracowników DPS, oświaty i opieki społecznej. Na konferencji prasowej razem z Michał Huzarski zwróciliśmy się do Tadeusz Krzakowski i radnych miejskich o podobny krok w Legnicy.

W 2019 roku miejski program kosztował 50 tys. złotych i objął 800 osób. To mało. W czasie pandemii potrzebujemy działań na znacznie większą skalę. Zależy od tego bezpieczeństwo nas wszystkich.

Grypa nie jest tak groźna jak Covid-19, jednak w przypadku osób starszych czy schorowanych jak najbardziej może być śmiertelna lub prowadzić do ciężkich powikłań (m.in. zapalenie płuc, zapalenie mięśnia sercowego, sepsa, niewydolność wielonarządowa).

Wiele objawów Covid-19 i grypy jest do siebie podobnych: gorączka, osłabienie, bóle mięśni. Bez wykonania badań diagnostycznych lekarze nie są w stanie z całą pewnością ich od siebie odróżnić.

Dlaczego masowe szczepienia na grypę są tak ważne?

1. By chronić siebie samych przed zachorowaniem i chronić bliskie osoby z czynnikami ryzyka.

2. By zmniejszyć obciążenie dla systemu ochrony zdrowia. W przypadku, gdy będzie wielu pacjentów z ciężkim przebiegiem Covid-19 i wielu z grypą, nasz niedofinansowany system ochrony zdrowia może się załamać, a część pacjentów nie otrzymać odpowiedniej pomocy.

Przykład? Po każdej osobie z podejrzeniem koronawirusa ratownicy muszą dezynfekować karetkę. Skoro obie choroby są tak podobne, to przy dużej ilości chorych na grypę, grozi nam paraliż ratownictwa medycznego. Ratownicy zamiast pojechać szybko do wypadku, zawału czy udaru będą dezynfekować siebie i karetkę po osobie z grypą, wydłuży się czas oczekiwania na pomoc dla wszystkich. Im więcej osób w społeczeństwie się zaszczepi, tym mniej będzie takich sytuacji.

3. Żeby mieć dobry i szybki dostęp do opieki w razie innych problemów ze zdrowiem. Podejrzenie Covid-19, które osoby z grypą będą miały stawiane przez medyków, może prowadzić do wydłużenia czasu oczekiwania na otrzymanie pomocy medycznej – np. trzeba jechać dalej i dłużej do szpitala przeznaczonego dla tej grupy pacjentów. Wystąpienie gorączki będzie skutkować odwołaniem zaplanowanej od dawna operacji czy wizyty lekarskiej.

Samorządowcy są współodpowiedzialni za organizację opieki zdrowotnej. Liczę, że włodarze Legnicy zdecydują się bardziej aktywnie włączyć w zapobieganie grypie i przygotowanie regionu do jesiennego sezonu infekcji.


Źródło
Opublikowano: 2020-09-01 21:41:32

Obejrzyj Wotum nieufności wobec ministra Piontkowskiego

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk:


Tak, to będzie trudny rok szkolny. Żeby uczniowie, nauczycielki, rodzice i opiekunowie mogli przejść przez niego cali, zdrowi i z nową wiedzą, na czele MEN musi stać osoba odpowiedzialna i kompetentna. Taką osobą nie jest minister Piontkowski. Dlatego jako Lewica składamy wniosek o jego odwołanie.


Źródło
Opublikowano: 2020-09-01 16:21:40