Przepraszam, ale nie umiem już inaczej. Brońcie sobie „życia nienarodzonego”, zy

Grzegorz Ilnicki:


Przepraszam, ale nie umiem już inaczej. Brońcie sobie „życia nienarodzonego”, zygot, zarodków, płodów bez głowy lub mózgu. Ale może dla odrobiny konsekwencji, takiej elementarnej, zróbcie coś, aby życie narodzone nie zdychało w krzakach na granicy. W jakimś lesie, bagnach, czy gdziekolwiek niegodziwość Łukaszenki i Wasza niegodziwość sprawia, że ludzie, mężczyźni, kobiety i dzieci umierają choć nie muszą. Nie muszą oni umierać. Po prostu.


Źródło
Opublikowano: 2021-10-21 14:29:31

W zeszłym tygodniu nagraliśmy z Gdańską Fundacja Przedsiębiorczości i GFKM serię

Grzegorz Ilnicki:


W zeszłym tygodniu nagraliśmy z Gdańską Fundacja Przedsiębiorczości i GFKM serię filmów dotyczących edukacji antydyskryminacyjnej. Mój dotyczył obowiązków pracodawcy, procedur i konstruowania właściwych polityk. Działalność pracodawców w tym obszarze często ma charakter akcyjny tzn. robi się coś w odpowiedzi na doraźnie zgłaszane problemy albo podejmuje się pewne działania licząc na uniknięcie ryzyk konfliktów w zespołach. Gdy to ryzyko się obniża, spada zainteresowanie przeciwdziałaniem mobbingowi i dyskryminacji. Nasze publikacje mają zachęcać do systematycznego działania, no i działania skutecznego, innego niż wrzucenie opasłej procedury w odmęty intranetu.

To jeden z najczęstszych błędów organizacji. Uznaniowość działania, brak gwarancji, że decyzje kadrowe podejmowane są sprawiedliwie, tolerowanie sprawców przemocy, bo „dowożą”. Te i inne patologie w zarządu sprawiają, że finalnie traci na nich pracodawca. W naszych materiałach staramy się przekonać, że pracodawcom ochrona godności i równego traktowania się po prostu opłaca. Zalinkuję, gdy tylko filmy będą gotowe, niechże niesie się ten kaganek oświaty szeroko.


Źródło
Opublikowano: 2021-10-19 22:20:43

Sąd pracy odc. 2486. Strajk w Trzemesznie nie wyzerował wszystkich spraw spornyc

Grzegorz Ilnicki:


Sąd pracy odc. 2486. Strajk w Trzemesznie nie wyzerował wszystkich spraw spornych z pracodawcą. Nie było woli przeprowadzenia pełnego „nowego otwarcia” w relacjach społecznych w firmie.

Kontynuujemy więc odzyskiwanie wynagrodzenia dla pracowników Paroc Polska, którym jednostronna decyzja pracodawcy, przesłana mailem odebrała ważny, niepłacowy składnik wynagrodzenia – dostęp do szerokiego pakietu sportowego. Korzystali z niego pracownicy i ich rodziny, a jedną wiadomością e-mail zostało to wszystkim odebrane mi 2019 roku. Już wcześniej OPZZ Konfederacja Pracy wywalczyła powrót do pakietu sportowego i pracownicy odzyskali go po trzech miesiącach. Teraz oczekujemy wyrównania utraconej wartości tego świadczenia.

Dochodzimy tego w blisko 20 postępowaniach, które toczą się przed poznańskim sądem pracy. Każdy pracownik ma zapewnioną opiekę prawną.


Źródło
Opublikowano: 2021-10-12 11:33:26

Sąd pracy odc. 2485. Wspominałem jakiś czas temu (w odc. 2476) historię pracowni

Grzegorz Ilnicki:


Sąd pracy odc. 2485. Wspominałem jakiś czas temu (w odc. 2476) historię pracownicy, którą zwolniono z pracy m.in. za to, że w jednym z dni opieki nad dzieckiem brała udział pogrzebie koleżanki z pracy. Po prostu zostawiła dziecko pod opieką dziadków i poszła pożegnać zmarłą koleżankę.

Sprawa ta znalazła swój szczęśliwy finał. Przed Sądem Rejonowym w Lubinie (niezwykle charakterystyczny jest tutaj budynek sądu, szczerze polecam) zawarliśmy korzystną ugodę, w której już na pierwszej rozprawie pracodawca zgodził się zapłacić blisko 2/3 roszczonego odszkodowania. Jakiś czas temu wyrok ten został wykonany i prawie 6000 zł trafiło do pracownicy.

Coś nam jednak mówi o współczesnej Polsce, jeżeli odszkodowania za niesłusznie wypowiedzenie umowy, po latach pracy, opierają się na kwotach takiego formatu. Trudno ocenić, czy będzie to także odstraszające dla naruszania prawa pracy w przyszłości, bo dyrektora Żłobka Miejskiego nr 1 w Głogowie nie zapłaciła go z własnych środków. Zapłacił samorząd. Mieszkańcy Głogowa się więc na to złożyli.

Pewne jest jednak, że prawo pracy wymaga zmian i ściślejszej ochrony trwałości stosunku pracy. Tam, gdzie zwolnić można arbitralnie, za cokolwiek, buduje się atmosferę uległości i pasywności. W demokracji jednak – upodmiotowienie, w tym upodmiotowienie pracowników w środowisku zawodowym, musi być jedną z podstaw stosunków społecznych. Do tego potrzeba też sprawnych sądów pracy, gdzie sprawy rozpatrywane są przez tygodnie, a nie lata.

Źródło
Opublikowano: 2021-09-20 20:19:39

Borys Buda właśnie rozlicza rząd z przygotowania do 4 fali koronawirusa. Liczba

Grzegorz Ilnicki:


Borys Buda właśnie rozlicza rząd z przygotowania do 4 fali koronawirusa. Liczba maseczek na twarzach uczestników spotkania PO w zamkniętym pomieszczeniu hali sportowej brzmi jak ironiczna odpowiedź na pytanie o wiarygodność tego wystąpienia.

W relacji do pozostałej części tego wystąpienia Andrzej Lepper jawi się jako człowiek o dużym umiarkowaniu w stawianiu oponentom zarzutów kryminalnych. Pan Borys Budka całość swojego wystąpienia poświęcił PiSowi. Niestety zabrakło czegokolwiek o polskich problemach, wyzwaniach i pomysłach na wyjścia im naprzeciw. Niebywałe zaskoczenie.

I wrócę jeszcze raz do COVIDu. Maski na twarzy siedząc w tłumie nie ma też Donal Tusk, nie ma jej też Rafał Trzaskowski. Zastanawiam się do ilu zakażeń dojdzie dzisiaj na konwencji PO. Do zakażeń, bo brak dystansu, bo brak masek, bo lepiej to wygląda w telewizji. Panowie mówili też coś o odpowiedzialnym rządzeniu…


Źródło
Opublikowano: 2021-09-18 12:57:52

W Agorze po staremu. Pełne oskładkowanie zleceń jest przedstawiane jako „zabiera

Grzegorz Ilnicki:


W Agorze po staremu. Pełne oskładkowanie zleceń jest przedstawiane jako „zabieranie” pieniędzy. Tytuł oczywiście nie informuje, że chodzi o to, żeby składki naliczane były od całości kwoty zlecenia, a nie jedynie sztucznie obniżonej części. Składki np. na ubezpieczenie chorobowe pozwolą w okresie niezdolności do pracy wypłacać zleceniobiorcy 80 proc. jego realnego wynagrodzenia, a nie jedynie od sztucznie zaniżonej podstawy. Nie będę wspominać o emeryturze, bo to dla wielu abstrakcja. Nie sposób jest nie zauważyć, że Agora atakuje sens ubezpieczeń społecznych tj. elementarnej zdobyczy cywilizacyjnej. A ten język… „ZUS zabierze”…

I jeszcze jedno. Proponowana zmiana to zmniejszenie dysproporcji w obciążeniu umów o pracę i śmieciówek. Te ostatnie muszą przestać być tańsze, aby państwo nie promowało ich stosowania. Rząd ograniczaniem zatrudnienia śmieciowego się nie zajmuje, ten temat go realnie nie interesuje, ale skutkiem właśnie oZUSowania zleceń będzie ograniczenie ich atrakcyjności. Dlatego ten ruch trzeba przeprowadzić.


Źródło
Opublikowano: 2021-09-16 10:47:31

158.393 zł od ponad tysiąca pięciuset osób. To piękny wynik zrzutki dla strajkuj

Grzegorz Ilnicki:



158.393 zł od ponad tysiąca pięciuset osób. To piękny wynik zrzutki dla strajkujących w Paroc Polska. Serdecznie dziękuje za to wsparcie i za solidarność z pracownikami z Trzemeszna. Był taki moment, kiedy uruchamialiśmy zbiórkę, że nie byliśmy pewni, czy się ona powiedzie. Sporów płacowych nie brakuje, a zatrudnienie śmieciowe jest powszechne. Okazało się jednak, że w 2021 roku Trzemeszno stało się symbolem walki o godne warunki pracy. Dla wielu niezrozumiałe było, dlaczego strajk wybucha w miejscu, w którym płace są dobre. Przyzwyczajeni bowiem jesteśmy do tego, że protestują przedstawiciele zawodów, gdzie zarabia się najmniej. Ta wspomniana wyżej obrona godności pracy zakłada właśnie, że spraw pracowniczych trzeba pilnować. Że aby sukces gospodarczy zakładu pracy przekładał się na dobre wynagrodzenia, trzeba się o to upominać. Praw nie dostaje się w prezencie, trzeba je sobie wywalczyć. Dlatego właśnie tej strajk był i o wynagrodzenia i o podmiotowość. Na szkoleniach z psychologii biznesu szkoli się pracowników i menedżerów, aby stawiali granice. To temat wałkowany na coachingach, terapiach i wszędzie tam, gdzie tłumaczy się ludziom, że trzeba mówić na zewnątrz, czego się chce, a czego nie. Jak się okazuje, ta niekwestionowana zasada ma także zastosowanie do stosunków pracy, w tym tych zbiorowych, a strajk był jej wdrożeniem w życie. Pozdrowienia dla coachów, trenerów i terapeutów 🙂


Źródło
Opublikowano: 2021-09-14 20:03:05

Gdy byłem mały i trzymał mnie za rękę, czułem bezpieczeństwo, troskę i miłość. B

Grzegorz Ilnicki:

Gdy byłem mały i trzymał mnie za rękę, czułem bezpieczeństwo, troskę i miłość. Bo wnuków kochał w sposób szczególny, z bezgranicznym oddaniem. Z ofiarnością. Jego świat był dla mnie magiczną opowieścią o kresach i Lwowie. Potem o wojnie i ciężarze odbudowy, a wreszcie o tworzeniu nowego, normalnego życia. Zaglądałem do tego świata tak mocno, jak tylko się przede mną otwierał.

Im był starszy, a przed chwilą skończył 101 lat, to gdy trzymałem go za rękę czułem narastającą wdzięczność za wszystko, co od niego dostałem i co sprawiło, że jestem tu, gdzie jestem.

W zeszłym roku odeszła Henia, a dzisiaj Jasiu. Bacia i dziadek byli od siebie tak bardzo różni, a tak cudownie dużo dostałem od nich tego samego. Troski i poczucia, że jestem dla nich ważny. Miałem cudowne szczęście, że tak długo mogliśmy być razem.

Jan Ilnicki (1920-2021)

Źródło
Opublikowano:

Pan Prezydent właśnie mówi o tym, że działalność posłów na granicy z Białorusią

Grzegorz Ilnicki:

Pan Prezydent właśnie mówi o tym, że działalność posłów na granicy z Białorusią to działanie antypolskie. Pan Prezydent powtórzył to dwa razy dodając jednocześnie, że to realizacja prymitywnych celów politycznych. Przypomnę, że na tej granicy poseł Maciej Konieczny pojechał ze śpiworami, a poseł Franciszek Sterczewski gonił do migrantów z siatką leków.

Należy zapamiętać, że realizowali oni w ten sposób prymitywne cele polityczne. I warto przypomnieć, że w Polsce kilka milionów ludzi zachorowało na COVID-19 i wiele tysięcy z tego powodu zmarło. Pan Prezydent nie widział wówczas przesłanek do wprowadzenia stanu wyjątkowego. Rządzący uznali, że teraz jest to bardziej uzasadnione. Na pewno nie… Więcej

Źródło
Opublikowano:

O godz. 1.28 podpisaliśmy porozumienie. Zaraz potem ruszyliśmy na hale, aby prze

Grzegorz Ilnicki:


O godz. 1.28 podpisaliśmy porozumienie. Zaraz potem ruszyliśmy na hale, aby przekazać warunki zakończenia strajku. Mamy to, o co walczyliśmy od roku. Ograniczenie umów śmieciowych, 58 umów na czas nieokreślony dla pracowników jeszcze w sierpniu 2021 r. i gwarancje systemowych rozwiązań od 2022 roku. Mamy drugą w tym roku waloryzację płac, która obejmie 600 osób z 800 pracowników, a także pakiet waloryzacyjny na lata 2022-2023.
Jest wreszcie to, na czym pracownikom zależało najbardziej – radykalny wzrost dodatku stażowego. Jego najwyższy wymiar wyniesie 18 proc. płacy minimalnej, co miesiąc. Dodatek będzie się także automatycznie waloryzować, co roku. Niektórzy pracownicy zyskają na nowym dodatku nawet 600 proc. względem poprzedniego. Wynegocjowaliśmy także pulę 300.000 zł na świadczenia dla pracowników za okres strajku. Upada więc mit, że za czas strajku się nie płaci.
To był naprawdę wielki wysiłek. Negocjowaliśmy dzisiaj przez 15 godzin. Około godziny 18 pojawiła się wstępna propozycja, Gazeta Wyborcza ogłosiła koniec strajku, ale udało nam się po północy podbić ją do takiego poziomu, który zdecydowaliśmy się przedstawić załodze do akceptacji.
Produkcja ruszyła. Bez wątpienia w Trzemesznie wzrośnie teraz na chwilę spożycie szampanów i napojów wyskokowych. Te bąbelki będą miały swoje silne uzasadnienie w treści porozumienia strajkowego, które zawarliśmy. Polska może się uczyć od Trzemeszna konsekwencji, uporu i współpracy. Gdzie buduje się więzi, tam łatwiej wspierać się w walce o dobro wspólne.


Źródło
Opublikowano: 2021-08-11 03:02:46

Koniec strajku generalnego w Paroc Polska. Jest porozumienie zarządu z pracownikami

Grzegorz Ilnicki:


UWAGA: Strajk w Parocu nie został przerwany.

Rozmowy trwają i są bardzo trudne. Gazeta Wyborcza pospieszyła się z informacjami o zakończeniu strajku. Jesteśmy w krytycznym momencie negocjacji na linii pracodawca-zespół negocjacyjny-pracownicy. Piszę tego posta, bo zewsząd dostajemy gratulacje i sygnały wsparcia. Trzeba z tym poczekać. Decyduje się właśnie to, czy zakład ruszy, czy będzie stać dalej. Na razie nie ma przestrzeni na więcej informacji. Odezwiemy się. Jeszcze raz dziękujemy za wsparcie. https://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,27436335,strajk-generalny-w-spolce-paroc-koniec-protestu-jest-porozumienie.html?_ga=2.200378990.1507483979.1628495886-1595816212.1590482866&fbclid=IwAR2IMnyaBsRoGP4_X4qbVn2W5lVxytjdRmRZzioUxsW4ZkOhP3deS4hNk5Y#S.main_topic_2-K.C-B.5-L.3.maly

Koniec strajku generalnego w Paroc Polska. Jest porozumienie zarządu z pracownikami

Źródło
Opublikowano: 2021-08-10 19:43:10

Grzegorz Ilnicki:



Źródło
Opublikowano: 2021-08-09 21:32:03

W piątym dniu strajku Paroc Polska w Trzemesznie, jednym z największych protestó

Grzegorz Ilnicki:


W piątym dniu strajku Paroc Polska w Trzemesznie, jednym z największych protestów pracowniczych w przemyśle w Polsce w ostatnich latach, parlamentarna lewica milczy. Liderów największej formacji – Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedron nie ma na prosteście, nie zabierają w jego sprawie głosu, nie próbują wprowadzić postulatów tego protestu do debaty publicznej.

Kiedy prawa osób LGBT+ są naruszane, reakcje Lewica – są tak, jak powinno być – natychmiastowe, a liderzy ugrupowania robią, co należy. Teraz, mamy zbiorowy protest pracowników o unikalnej w Polsce skali, konkretnych ludzi z małej miejscowości w Wielkopolsce, którzy upominają się godność i wolność pracy. Tak, wolność, bo prawo do korzystania z odmowy pracy, to jedna z emanacji tej wolności. Jeśli współczesna lewica stoi na dwóch nogach, światopoglądowej i socjalno-pracowniczej, to ta druga jawi się dzisiaj jako dziwnie wątła.

Gdy Konfederacja walczy ze szczepionkami, a PiS i PO tradycyjnie zajmują się sobą, gdzie Wy jesteście? Bo tu gdzie każdy socjaldemokrata biegłby ze wsparciem, Was nie ma. Szczęśliwe jest Agnieszka Dziemianowicz-Bąk i są posłowie partii Razem, a więc Ci, co zawsze stoją po właściwiej stronie barykady.

Źródło
Opublikowano: 2021-08-08 19:07:17

Zatrzymaliśmy pracę Paroc Polska. Strajk generalny jest faktem. Przystąpiła do n

Grzegorz Ilnicki:


Zatrzymaliśmy pracę Paroc Polska. Strajk generalny jest faktem. Przystąpiła do niego cała załoga. Nie pracują piece, odbiór. Nie ma produkcji. Codziennie z firmy wyjeżdża 200 tirów z wełną mineralną. Nie 2 tiry i nie 20. Wyjeżdża ich 200. Tym razem nie wyjadą. Blisko co piąty, z 800 pracowników Paroc Polska pracuje na śmieciowej, bo terminowej umowie o pracę. Dodatek stażowy po 40 latach pracy wynosi 160 zł brutto. Żeby płaca w skali miesiąca była naprawdę godna, trzeba pracować w nadgodzinach, inaczej nie ma kokosów. 40 godzinny czas pracy w tygodniu jest więc żartem. Nasze oczekiwania ukrócenia tej sytuacji w przebogatej firmie są dość skromne, ale ambicja i chęć ustawienia relacji pracowniczych sprawia, że zarząd odmawia. Reakcją jest strajk. Logiczną i konsekwentną. Liberałowie opowiadają nam, że przypływ podnosi wszystkie łodzie, te małe też. W życiu się to jednak średnio sprawdza, bo kadra zarządzająca chętni uspołecznia straty, a gdy idzie o podział zysków, to uznaje że brak problemów z rekrutacją oznacza brak konieczności dzielenia się tortem. Pracownicy mają jednak apetyt na tort, do którego powstania walnie się przyczynili. W referendum strajk poparło ponad 97,5 proc. pracowników. Od 3 lat doradzam im, reprezentuję ich w sądach i pyskuję dla nich, gdy trzeba. I dzisiaj razem odpaliliśmy ten strajk gasząc hutnicze piece. Za sześć godzin kolejna brygada przyjdzie do pracy, przebierze się w odzież roboczą i solidarnie odmówi pracy. Do skutku.


Źródło
Opublikowano: 2021-08-05 00:14:40

400 bezdomnych osób ustawiło w centrum Paryża swoje namioty, aby pokazać, jak du

Grzegorz Ilnicki:


400 bezdomnych osób ustawiło w centrum Paryża swoje namioty, aby pokazać, jak duży jest problem osób bez dachu nad głową. Pani Le Pen widzi w tym tylko łamanie prawa przez nielegalnych imigrantów. Polityczka, która tak chętnie i bezkrytycznie opowiada o wielkości Francji, jej historii i dorobku, nie bardzo umie się zmierzyć ze skutkami kolonializmu pomieszanego z polityką imigracyjną cudownie wpisującą się w czysto kapitalistyczne trendy pozyskiwania taniej siły roboczej. Zupełnie jak u nas, sojusz brunatno-wyzyskowy.


Źródło
Opublikowano: 2021-07-30 14:00:19

Sąd pracy odc. 2485. W Paroc Polska w Trzemesznie komisja referendalna policzyła

Grzegorz Ilnicki:


Sąd pracy odc. 2485. W Paroc Polska w Trzemesznie komisja referendalna policzyła dzisiaj 2 kupki głosów. W głosowaniu decydowano o tym, że w zakładzie pracy ma zostać przeprowadzony strajk ostrzegawczy. Związki zawodowe: Konfederacja Pracy i Solidarność’80 zgodnie domagają się waloryzacji płac, dodatku stażowego i co super istotne – gwarancji umów o pracę na czas nieokreślony dla każdego pracownika już po 6 miesiącach zatrudnienia.

Spółka Paroc Polska jest o tyle szczególna, że jest to zakład biznesowego sukcesu, gdzie zyski rosną rekordowo, ciągle zwiększa się zatrudnienie i każdego dnia wyjeżdża z firmy 200 tirów z jej produktami. Drogimi produktami, które mają ogromne zbycie. Firma, delikatnie mówiąc, suchą nogą przeszła przez kryzys i transferuje duże zyski do swojej międzynarodowej korporacji.

Pracownicy są gdzieś na końcu tego wszystkiego, waloryzacja płac jest ostatnio niska, a realne podwyżki otrzymują głównie wybrane osoby. To, co kłuje w oczy załogę, to absolutne rozpasanie kadry menedżerskiej, gdy idzie o konsumpcję władzy, czego przykładem są kolejne, drogie limuzyny, które zapewnia się kierownikom różnych szczebli. Niedawno, szeregowym pracownikom w ramach szukania oszczędności odebrano dostęp do bezpłatnego basenu i siłowni, który zapewniany był nieprzerwanie od około 15 lat. Po silnych protestach pracodawca chyłkiem się z tego wycofał.

Na tych kupkach z dzisiejszego zdjęcia, przeciwko strajkowi – z lewej strony leży 5 głosów, po prawej – za strajkiem 452 głosy. Frekwencja w referendum wyniosła 58 proc.

Podsumowaniem tego posta jest odwołanie się do tego, co od wielu lat propaguje Grzegorz Kubarczyk z Inicjatywy Pracowniczej: godnych warunków pracy nie przyniesienie pracownikom sądownictwo ani prawnicy związkowi. Oni są ważni, bo pozwalają piętnować naruszenia prawa. Tyle, że w sprawach pracowniczych obok praw mamy też interesy, a o te drugie musi upomnieć się sama załoga.

Godnej płacy, waloryzacji wynagrodzeń i udziału w zyskach nie wywalczy się w sądach, ale w rozmowach z pracodawcami w imieniu załogi, a jeśli i trzeba strajkiem. Pracownicy Paroc Polska pokazali dzisiaj swoją determinację i jedność. Jako osoba, która ma honor im pomagać nisko kłaniam się wszystkim kolegom i koleżankom, którzy do tego doprowadzili. Piłka jest po stronie pracodawcy, jeśli nie zrezygnuje ze śmieciowego zatrudnienia i egoizmu ekonomicznego dostanie strajk. Załoga to jasno dzisiaj powiedziała. I temu dedykuję mój odc. 2485 Sądu pracy.


Źródło
Opublikowano: 2021-06-08 20:52:26

Brzeźno żyje już latem

Grzegorz Ilnicki:


Brzeźno żyje już latem ???‍♀️


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 20:39:02

Rozmawialiśmy ostatnio z Zuzanna Dąbrowska o pracy w pandemii. Wnioski są smutne

Grzegorz Ilnicki:


Rozmawialiśmy ostatnio z Zuzanna Dąbrowska o pracy w pandemii. Wnioski są smutne, bo niedoskonałości prawa pracy i jego ułomności widać najbardziej, gdy pojawia się kryzys. Najgorzej w tym kryzysie mają ci, którzy zawsze mieli źle, a więc osoby na śmieciówkach i to zarówno tych cywilnych, jak i pracowniczych (umowy terminowe). Zapraszam do zobaczenia całości tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=ZAAi4h1fraQ


Źródło
Opublikowano: 2021-05-10 22:33:23

To jest Łódź. Jest piękna Łódź. Jeździjcie do Łodzi Trochę się tam zmienia i

Grzegorz Ilnicki:


To jest Łódź. Jest piękna Łódź. Jeździjcie do Łodzi ❤️ Trochę się tam zmienia i wydobywa się piękno tego miasta, które daje możliwość niesamowite uczucia cofnięcia się w czasie. Z drugiej strony wiele rzeczy jest po staremu. I z zaletami tego wielkiego miasta i jego wadami. Jedno jest pewne. Miast w Polsce formatu Łodzi jest niewiele i warto Łódź eksplorować, podziwiać i życzyć jej, jak najlepiej.






Źródło
Opublikowano: 2021-05-03 20:34:45