Dziś pracowaliśmy na posiedzeniu Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka nad zg

Magdalena Biejat:

Dziś pracowaliśmy na posiedzeniu Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka nad zgłoszoną przez posła PiS ustawy o odszkodowaniach dla lokatorów reprywatyzowanych warszawskich kamienic. Ustawa zawiera też rozwiązania zwiększające ochronę lokatorów, choć naszym zdaniem są to rozwiązania połowiczne….

Więcej


Źródło
Opublikowano: 2020-07-08 17:50:00

Kuwejt, Peru, Chile, Indie, Zjednoczone Emiraty Arabskie, to kraje, w których Po

Magdalena Biejat:

Kuwejt, Peru, Chile, Indie, Zjednoczone Emiraty Arabskie, to kraje, w których Polonia była pozbawiona prawa do głosu, w wyniku zamknięcia granic i nieutworzenia w tych krajach komisji wyborczych. Z kolei Polacy mieszkający we Francji, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Portugalii, Hiszpanii, Stanach Zjednoczonych, Grecji czy Niemczech pisali nam, że nie mogli oddać ważnego głosu, bo nie otrzymali na czas pakietów wyborczych, otrzymali je dzień przed wyborami lub otrzymali zniszczony pakiet. Zastrzeżenia budzi również przerzucenie kosztów odesłania pakietów na wyborców. Niektórzy z Polaków, którzy do nas napisali, musieli zapłacić za swoje prawo nawet 500 złotych. Trudno mówić o równych i powszechnych wyborach, jeśli o możliwości oddania głosu decyduje miejsce zamieszkania albo zasobność portfela obywateli.
W sprawie sytuacji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich interweniowałam osobiście w Ministerstwie Spraw Zewnętrznych jeszcze przed I turą (przez 24 godziny nie udało nam się do MSZ dodzwonić). Zapewniono mnie wtedy, że ministerstwo wie o sprawie i podejmuje działania, żeby umożliwić Polakom udział w wyborach. Jak się okazuje, były to działania bezskuteczne.
Dlatego razem z posłankami Darią Gosek – Popiołek, Pauliną Matysiak, Marceliną Zawiszą, Adrianem Zandbergiem, przy wsparciu aktywistek i aktywistów, wystąpiliśmy z interwencją poselską, w której pytamy o to, czy MSZ przeanalizuje problemy z oddaniem głosu za granicą w I turze oraz jakie działania ma zamiar podjąć, by podobne problemy nie wystąpiły w turze II.
Na wypadek, gdyby MSZ miało problemy z ewaluacją swoich działań, w naszym piśmie opisaliśmy przykładowe problemy i zaproponowaliśmy rozwiązania.
Mam nadzieję, że ministerstwo podejmie tym razem zdecydowane kroki, by zapewnić prawo głosu wszystkim naszym obywatelom.

Źródło
Opublikowano: 2020-07-07 10:15:10

Za kilka godzin rozpocznie się cisza wyborcza. Ucichnie zgiełk i każdy z nas zos

Magdalena Biejat:

Za kilka godzin rozpocznie się cisza wyborcza. Ucichnie zgiełk i każdy z nas zostanie ze swoimi swoimi marzeniami, oczekiwaniami. Chciałabym Was poprosić, żebyście ten czas spędzili z rodziną, z przyjaciółmi, z tymi, których kochacie… i kiedy będziecie w domu lub na spacerze spójrzcie na nich, na swoich partnerów i partnerki, na swoje dzieci, jeśli je macie, spójrzcie na mijanych na spacerze ludzi i zastanówcie się, w jakim kraju będzie się im i wam żyło dobrze, w jakim kraju każdy z nas będzie czuł się bezpiecznie, będzie szanowany, będzie mógł się rozwijać. To o ten kraj walczy Robert Biedroń i Lewica.

Walczymy o Polskę, w której będzie się dobrze żyć każdemu, a nie tylko wybranym, o Polskę bezpieczną, nowoczesną i dbającą o środowisko. O kraj, w którym fajnie mieszkać, fajnie w nim założyć rodzinę i każdy, kto chce, może to zrobić, kraj, w którym dobrze się żyje i młodym i starszym. Jeśli tak jak ja chcecie takiego kraju dla siebie i dla innych, to w niedzielę razem spróbujmy spełnić to marzenie i razem oddajmy głos na Roberta Biedronia.


Źródło
Opublikowano: 2020-06-26 21:28:15

Obejrzyj [NA ŻYWO] Podsumowanie kampanii z liderami Lewicy!

Magdalena Biejat:


Zapraszam do obejrzenia podsumowania kampanii Roberta Biedronia 🙂


Źródło
Opublikowano: 2020-06-26 15:51:47

Pandemia koronawirusa przyspieszyła upadek branży transportowej. Najlepszym przy

Magdalena Biejat:

▪️Pandemia koronawirusa przyspieszyła upadek branży transportowej. Najlepszym przykładem jest istniejący od ponad 60 lat PKS Częstochowa, który 30 czerwca 2020 r. przestanie wozić pasażerów. Oznacza to, że mieszkańcy Częstochowy oraz gmin ościennych: powiatu kłobuckiego (85 tys.mieszkańców), powiatu częstochowskiego (135 tys. mieszkańców), powiatu pajęczańskiego (52 tys. mieszkańców), a także powiatu myszkowskiego (71 tys. mieszkańców) i powiatu lublinieckiego (77 tys. mieszkańców), zostaną pozbawieni zbiorowej komunikacji autobusowej. To kilkaset tysięcy osób! Na uwagę zasługuje również fakt, że spółka zalega z bieżącymi wypłatami dla pracowników.

▪️Dlatego wraz z Magdalena Biejat, Daria Gosek-Popiołek, Maciej Konieczny i Marcelina Zawisza wystosowałam pisemną interpelację do Jacka Sasina i Andrzeja Adamczyka z prośbą o odpowiedź na następujące pytania:

1. Jakie działania podjął lub zamierza podjąć rząd celem ratowania spółki PKS Częstochowa S.A.? Jaka jest sytuacja prawna spółki?
2. Czy spółka wypłaci kierowcom zaległe wypłaty? Jeśli tak, to kiedy i w jakiej wysokości?
3. Czy Ministerstwo Infrastruktury posiada dane dotyczące tego, ile osób zostanie pozbawionych dostępu do autobusowej komunikacji zbiorowej na skutek upadłości PKS Częstochowa?
4. Czy rząd przewiduje nowelizację ustawy o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej?

▪️Liczę na szybką odpowiedź i przede wszystkim działania, które zatrzymają upadek – tak potrzebnej Polkom i Polakom – branży transportowej.

Fot. Adrian Tync. CC BY-SA 4.0.


Źródło
Opublikowano: 2020-06-25 09:51:51

Tramwaj na Gocław tańszy o 50 mln zł i szansa na mniej protestów: tory bez drogi

Magdalena Biejat:

Udało się! Nie będzie drogi obok tramwaju na Gocław, a co za tym idzie Ratusz nie wytnie dodatkowo 2 tysięcy drzew! Udało się to dzięki presji ze strony Stowarzyszenie z Rezerwą, Stowarzyszenie Stołeczne Towarzystwo Ochrony Ptaków (STOP), Miasto Jest Nasze, Razem w Warszawie i Wam. Dziękuję za udostępnianie i podpisywanie petycji mieszkańców!

Oczywiście miasto musi się rozwijać, ale rozwój w jednym obszarze nie powinien oznaczać bezpowrotnych zniszczeń w drugim. Najwyższy czas, żeby Ratusz planował inwestycje myśląc o wszystkich aspektach życia w mieście i szanując wszystkie potrzeby mieszkańców.

https://warszawa.wyborcza.pl/…/7,54420,26057745,tramwaj-na-…

Tramwaj na Gocław tańszy o 50 mln zł i szansa na mniej protestów: tory bez drogi

Linię tramwajową na Gocław dzięki nowelizacji tzw. specustawy kolejowej można budować bez szerokiej drogi, która wywoływała protesty mieszkańców. Tory zajmą węższy pas terenu, a inwestycja znacznie stanieje.

Źródło
Opublikowano: 2020-06-24 16:11:26

Obejrzyj [NA ŻYWO] Konferencja prasowa Lewicowych młodzieżówek

Magdalena Biejat:


[NA ŻYWO] Konwencja Prezydencka Roberta Biedronia | #Biedroń2020



Biedroń2020

Źródło
Opublikowano: 2020-06-20 13:47:08

Od kilku lat trwa dyskusja nad temat, tak potrzebnej inwestycji, jaką jest budow

Magdalena Biejat:

Od kilku lat trwa dyskusja nad temat, tak potrzebnej inwestycji, jaką jest budowa tramwaju na Gocław. Ratusz rok temu, w wyniku konsultacji społecznych, umówił się z mieszkańcami na budowę “zielonego tramwaju”. Jednak kilka tygodni temu mieszkańcy doznali szoku, kiedy dowiedzieli się, że obok tramwaju ma powstać droga, której budowa będzie się wiązała z zupełnym wycięciem drzew na terenie tzw. rezerwy, między Al. Stanów Zjednoczonych a ul. Bora-Komorowskiego. Wg władz miasta jest to konieczne, żeby przyspieszyć realizację inwestycji – na podstawie specustawy drogowej można szybko dokonać przekształceń własnościowych gruntów leżących na trasie tramwaju. Nie jest to prawda.
W międzyczasie doszło do nowelizacji przepisów, która pozwala na uzyskanie takiego samego efektu bez budowania drogi. Mimo to, z niezrozumiałych przyczyn, miasto obstaje przy swoim. Jest to zdumiewające, że po raz kolejny stosuje się wobec mieszkańców szantaż: albo ochrona środowiska i terenów zielonych, albo ważne inwestycje. Zdumiewa to tym bardziej, że Ratusz niedawno ogłosił plan realizacji Warszawskiego Panelu Klimatycznego. .
W sobotę byłam na obywatelskim liczeniu drzew zagrożonych wycinką, zorganizowanym przez stowarzyszenie Rezerwa i Stowarzyszenie Stołeczne Towarzystwo Ochrony Ptaków (STOP). Z naszych wyliczeń wynika, że wskutek poprowadzenia drogi wzdłuż tramwaju pod topór pójdzie 2500 drzew.
Dlatego proszę Was o podpisanie apelu i podanie tej informacji dalej . Jeszcze klamka nie zapadła i możemy wpłynąć na urzędników, by wybrali wariant inwestycji z samym tramwajem.

(Link do zbiórki znajdziecie w komentarzu).

Zdjęcie pochodzi ze strony Stowarzyszenie z Rezerwą


Źródło
Opublikowano: 2020-06-18 18:29:03

Obejrzyj Przedstawiamy założenia ustawy

Magdalena Biejat:


Prócz ustawy reprywatyzacyjnej składamy nowelizację Kodeksu Postępowania Administracyjnego i Ustawy o Gospodarce Nieruchomościami, które pozwolą na zatrzymanie zwrotów kamienic i uzupełnią projekt wiceministra Kalety, by kompleksowo chroniły lokatorów i zmniejszyły koszty, jakie samorządy muszą ponosić przy wypłacaniu odszkodowań.


Źródło
Opublikowano: 2020-06-17 12:16:53

Zgodnie z deklaracją złożoną pod koniec maja, zaprezentowaliśmy wczoraj nasze za

Magdalena Biejat:

Zgodnie z deklaracją złożoną pod koniec maja, zaprezentowaliśmy wczoraj nasze założenia do ustawy reprywatyzacyjnej. W międzyczasie swoją propozycję ustawy o odszkodowaniach dla warszawskich lokatorów przedstawił minister Kaleta. To krok w dobrym kierunku i oczywiście każde rozwiązanie wspierające lokatorów uzyska poparcie Lewicy. Potrzebujemy jednak rozwiązań systemowych i potrzebujemy ich szybko. Już kilkadziesiąt tysięcy lokatorów straciło dach nad głową, wielu z nich w dramatycznych okolicznościach. Czyściciele kamienic szykanowali mieszkańców, podnosili czynsze z dnia na dzień, dewastowali budynki, zdejmowali dachy, wylewali ścieki ma klatki schodowe. Reprywatyzacja przyniosła ofiary śmiertelne, wśród których najlepiej znana jest Jolanta Brzeska, warszawska działaczka lokatorska.

Problem reprywatyzacji nie został rozwiązany od 30 lat. Dziś tysiące ludzi nadal żyją w strachu przed utratą domu, bo wciąż nad wieloma nieruchomościami wisi groźba reprywatyzacji. Ten problem nie dotyczy tylko Warszawy – boryka się z nim wiele polskich miast. Czas skończyć z procederem dzikiej reprywatyzacji raz na zawsze. Nasz projekt to umożliwi.

Ustawa reprywatyzacyjna Lewicy będzie zawierać następujące założenia:
odszkodowania w wysokości 10% wyliczane według wartości z momentu przejęcia nieruchomości (dzięki temu odszkodowanie będzie wyliczone według wartości gruzu, który został z danej kamienicy po wojnie, a nie według wartości kamienicy odbudowanej potem z pieniędzy państwa, lub w czynie społecznym)
całkowite wygaśnięcie roszczeń reprywatyzacyjnych
rekompensata tylko dla osób fizycznych
zakaz zwrotów nieruchomości w naturze
niezbywalność prawa rekompensaty (co przerwie handel roszczeniami)
umożliwienie przejęcia przez Skarb Państwa zasiedzianych od 47 nieruchomości
społeczna kontrola reprywatyzacji (umożliwienie wglądu do dokumentów dla każdego)

Obecnie przystępujemy do konsultacji założeń naszego projektu ze środowiskami lokatorskimi, samorządami i ekspertami. Choć to ostatnio mało popularne stanowisko, zależy nam na tym, by ustawy były przygotowane starannie. Hasło „Nic o Was bez Was” nie wzięło się znikąd 🙂


Źródło
Opublikowano: 2020-06-16 18:29:00

Nie wiem, czy pamiętacie, ale kiedy posłowie i posłanki PiS odwołali mnie ze sta

Magdalena Biejat:

Nie wiem, czy pamiętacie, ale kiedy posłowie i posłanki PiS odwołali mnie ze stanowiska przewodniczącej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, zrobili to pod pretekstem mojej rzekomej bezczynności. No to zgadnijcie teraz, ile razy Komisja Polityki Społecznej zebrała się od początku marca. Ani razu.

A mówimy o komisji kluczowej dla czasu epidemii, w czasie powszechnego kryzysu, zagrożenia bezrobociem, w sytuacji dramatycznego zagrożenia życia i zdrowia mieszkańców DPSów, niezwykle trudnej sytuacji dzieci przebywających w ośrodkach opiekuńczo-wychowawczych czy rosnącego zagrożenia ofiar przemocy w rodzinie.

Ale to nie wszystko. Dziś wreszcie miało się odbyć pierwsze od lutego posiedzenie komisji. Ze swojej działalności za 2019 rok miał się sprawozdawać Rzecznik Praw Dziecka (zwróćcie uwagę na ten zaszczyt, sprawozdania za 2018 rok jak nie było, tak nie ma). W ostatniej chwili jednak je odwołano.

Czyżby PiS bał się, że będziemy pytać RPD o to, dlaczego nie kiwnął palcem w obronie dzieci LGBT? Że nie pisnął ani słowem, kiedy w wyniku nagonki i braku wsparcia ze strony dorosłych, młodzi ludzie popełniali samobójstwa? Czyżby obawiali się, że ktoś ich spróbuje wezwać na dywanik tuż przed wyborami, za bezmyślne rozkręcanie kampanii nienawiści?

Zapewniam, tak łatwo im się to nie uda. Nie pozwolimy im przemilczeć tragedii dzieci i młodzieży, nie damy zapomnieć o Wiktorze z Warszawy, Dominiku z Bieżunia i wielu innych, którzy na co dzień muszą zmagać się z nienawiścią.

A jeśli przewodnicząca Urszula Rusecka będzie nadal zaniedbywać swoje obowiązki, będziemy zwoływać posiedzenia Komisji za nią. Pierwszy wniosek, o zwołanie posiedzenia w sprawie naprawy sytuacji w DPSach, złożyliśmy w zeszłym tygodniu.


Źródło
Opublikowano: 2020-06-16 11:52:13

Dziś miałam zaszczyt wziąć udział w konferencji prasowej z udziałem matek osób L

Magdalena Biejat:

Dziś miałam zaszczyt wziąć udział w konferencji prasowej z udziałem matek osób LGBT+, była wśród nich mama Robert Biedroń, Helena Biedroń, która przeczytała list do Andrzeja Dudy. Tak bardzo podziwiam matki, które stanęły dziś w obronie swoich i cudzych dzieci. Podziwiam wszystkich rodziców, którzy robią to każdego dnia. Mam nadzieję, że będziemy potrafili wziąć z nich przykład. I jestem pewna, że ten list w tym nam pomoże. Znajdziecie całość poniżej.

"Szanowny Panie Prezydencie,

Nazywam się Helena Biedroń. Przyjechałam tu z daleka, ale mam Panu coś ważnego do powiedzenia.
Nie mogę milczeć, kiedy mojemu dziecku ktoś robi krzywdę.

Panie Prezydencie,
Tak jak ja, jest Pan rodzicem. Ojcem przepięknej i zdolnej córki. Jestem pewna, że bardzo Pan ją kocha i jest Pan z niej bardzo, bardzo dumny. Wiem, że zrobi Pan wszystko, żeby Pańska córka była bezpieczna i szczęśliwa. Odda wszystko, żeby obronić ją przed wyzwiskami i przemocą. Zasłoni przed pogardą. Przed nienawiścią.

Wiem i czuję to jako matka czwórki dzieci – Moniki, Krzysztofa, Rafała i Roberta. I każde z nich kocham tak mocno jak tylko rodzic potrafi – niewyobrażalnie. Bardzo, bardzo mocno. Najbardziej na świecie.

Panie Prezydencie,
Nie jest łatwo stanąć w tym miejscu i powiedzieć to co chcemy Panu dzisiaj powiedzieć. Ale jestem tutaj z innymi kobietami, z innymi matkami, żeby powiedzieć Panu, że to co Pan mówi o naszych dzieciach, potwornie nas boli i rani. Krzywdzi też mojego syna, podobnie jak inne dzieci, których jesteśmy rodzicami, a politycy odbierają im człowieczeństwo. A to są nie tylko nasi synowie, córki, ale często też bracia i siostry, członkowie naszych rodzin, nasi przyjaciele i znajomi.

Panie Prezydencie,
Boimy się o nasze dzieci. Nie chcemy ich stracić tylko dlatego, że ktoś uznawszy, że nie są ludźmi ich zaszczuje, pobije, zamorduje, albo doprowadzi do samobójstwa. Bo zbyt często zdarza się, że tak też wygląda życie naszych dzieci w dzisiejszej Polsce.

Taka krzywda zostaje na całe życie. A czasami jest zbyt duża na życie niektórych z naszych synów i córek.

Złe słowa krzywdzą bardziej niż pięści i plucie. Złe słowa zabijają.

Nie raz bałam się o życie mojego syna. Na przykład wtedy, gdy dowiedziałam się, że chciał odebrać sobie życie, bo nie miał już siły by walczyć z pogardą i poniżeniem. Nie chcę nigdy wiedzieć, co czuje matka Dominika z Bieżunia, który powiesił się na sznurówkach od butów, bo nie wytrzymał. Albo Wiktora z Warszawy, który rzucił się pod pociąg metra, bo nie było nikogo, kto skutecznie stanąłby w jego obronie.

W takich chwilach, gdy tak bardzo się boję, zastanawiam się co czuje matka, która straciła dziecko. Której dziecko już nigdy się nie uśmiechnie i nie powie: “Mamo, kocham Cię”. Nie powie tego, bo go nie ma. Bo odebrało sobie życie.

Pęka mi serce, kiedy myślę jak dużo jest takich dzieci i takich matek.

Panie Prezydencie,
Mówi Pan, że ludzie, tacy jak mój syn, to nie ludzie. Bo nie kochają tak jak Pan. I że to jest złe.

Ale ja, kiedy patrzę na mojego syna, to nie widzę zła. Widzę jego uśmiech, czasami smutek. Wiem, że chce być szczęśliwy jak każdy człowiek. A ja chcę, żeby moje dziecko było szczęśliwe jak każde na świecie.

W imieniu wielu matek bardzo proszę, żeby Pan nie ranił innych osób. Nie krzywdził naszych dzieci.

Ludzie na Pana patrzą i Pana słuchają. Jako głowa państwa, ma Pan moc robienia rzeczy złych i rzeczy dobrych. Ma Pan moc zmiany. Dlatego jako matka, bardzo proszę, żeby pan przestał.

Nasze córki i nasi synowie to ludzie. To nasze dzieci, które kochamy i nie możemy patrzeć już dłużej na ich cierpienie.

Dlatego w imieniu wielu matek, proszę Pana – Niech Pan, Panie Prezydencie, zrobi to co jest nakazem każdego człowieka, stanie po stronie dobra.

Z wyrazami szacunku,

Helena Biedroń"


Źródło
Opublikowano: 2020-06-15 19:28:18

Sąsiedzkie liczenie drzew

Magdalena Biejat:


Niestety, szykuje się nam kolejna masowa wycinka w Warszawie. Po drzewach na Wybrzeżu Helskim przyszedł czas na kilkaset drzew rosnących na Pradze Południe. Drzew dorosłych, na których zamieszkują ptaki, małe zwierzęta i które chłodzą nasze miasto. Mają one zostać wycięte przy tworzeniu trasy nowego tramwaju i równoległej drogi przy jego trasie, co zagraża również kanałowi wystawowemu.

Nie sprzeciwiam się budowie linii tramwajowej, lecz partactwu urzędników, którzy nie spostrzegli, bądź nie chcieli spostrzec, że dzięki nowelizacji przepisów wywłaszczenie części działek może odbyć się przy budowie samej trasy tramwajowej i nie ma potrzeby budowy równoległej drogi, przy trasie tramwaju. Jest to istotne, gdyż zmniejszy to o kilka metrów pas ziemi potrzebnej pod inwestycje a to pozwoliłoby ocalić kilkaset drzew. Ile dokładnie drzew może pójść pod topór dowiemy się dzisiaj na obywatelskim liczeniu drzew organizowanym przez Fundację z Rezerwą oraz Stowarzyszenie Stołeczne Towarzystwo Ochrony Ptaków (STOP). Zapraszam wszystkich do wzięcia w nim udziału i rozpoczęcia dyskusji na ten temat, gdyż Ratusz tę nieekologiczną niekompetencję pragnie wyciszać przekazaniem sprawy do Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych omijając tym samym ocenę środowiskową, tak jak to już miało miejsce w przypadku Wybrzeża Helskiego.

https://www.facebook.com/events/s/sasiedzkie-liczenie-drzew/916647242091845/

Źródło
Opublikowano: 2020-06-13 08:58:40

23 reakcje, w tym Lubię to! i Super

Magdalena Biejat:


Zapraszam do obejrzenia dyskusji o książce „Druga fala prywatyzacji”.


Źródło
Opublikowano: 2020-06-10 18:06:01

Prezydent Duda ogłosił dziś swoją Kartę Rodziny. Na ten dokument składają się pu

Magdalena Biejat:

Prezydent Duda ogłosił dziś swoją Kartę Rodziny. Na ten dokument składają się puste frazesy, kilka programów, które już dawno wprowadzono w życie oraz szczucie na wszystkie rodziny, które nie mieszczą się w modelu „katolicy 2+2”. Innymi słowy: pustka programowa i ideologiczne zacietrzewienie.

Chciałoby się powiedzieć: po raz kolejny politycy powiązani z ekipą rządzącą dzielą obywateli na lepszych i gorszych. Kolejny raz stawiają chochoła w postaci bliżej niezidentyfikowanej „ideologii LGBT”, przy okazji obrażając nie tylko osoby nie hetero, ale też całą masę rodzin nie pasujących do ich jedynie słusznego modelu: rodzin po rozwodach, rodzin bez ślubu, rodzin niewierzących, ale też tych, które chodzą do innych świątyń niż te katolickie. A tym, które jakimś cudem w wymarzonym konserwatywnym modelu się mieszczą, nie oferują niczego, co da im wsparcie wobec zapaści usług publicznych i kryzysu gospodarczego.

Tyle tylko, że to nie jest pierwszy z brzegu polityk obozu rządzącego. To Prezydent RP. Prezydent, który powinien stać na straży praw wszystkich obywatelek i obywateli, bez względu na to, na kogo chcą głosować, w co wierzą i z kim układają sobie życie. Tymczasem Andrzej Duda próbuje wpychać nas na siłę w ustawione przez siebie okopy, byle tylko podgrzać nastroje we własnym interesie.

A na koniec i na odtrutkę polecam Wam lekturę Karty Rodziny Partii Razem i zachęcam do głosowania na kandydata, który będzie potrafił dostrzec wszystkie rodziny, w całej ich różnorodności.

(Link do Karty Rodziny w komentarzu)


Źródło
Opublikowano: 2020-06-10 16:58:23

„Rozważamy powrót do obostrzeń. Polacy zapomnieli, że mamy epidemię” mówi dziś w

Magdalena Biejat:

„Rozważamy powrót do obostrzeń. Polacy zapomnieli, że mamy epidemię” mówi dziś w RMF FM minister Szumowski. Jednocześnie przekonywał, że rekordowy wzrost liczby zakażonych wynika stąd, że testuje się masowo ogniska epidemii w województwie łódzkim czy na Górnym Śląsku. To mamy tę epidemię, czy jednak jej nie mamy?
Od dłuższego już czasu ze zdumieniem i frustracją obserwuję, jak Ministerstwo Zdrowia wraz z premierem Morawieckim wprowadzają i znoszą kolejne obostrzenia bez wyraźnego planu. Nie znamy rzeczywistej skali zachorowań, bo nikt nie wdrożył planu badania populacji (i nie, mili populiści z PO, nie chodzi o przebadanie wszystkich obywateli. Są na to metody badań na reprezentatywnych próbach). Nie podaje się wykrywalności w odniesieniu do liczby przeprowadzonych testów, nie znamy nazwisk ekspertów, którzy podobno doradzają ministrowi Szumowskiemu, Ministerstwo Zdrowia nie prowadzi statystyk zachorowań wśród personelu medycznego – zarzuty można by jeszcze mnożyć. Nie wiadomo też, kiedy i dlaczego zostaną wprowadzone lub zdjęte te czy inne ograniczenia, bo rząd nie podaje wskaźników, którymi się kieruje. Może dlatego, że jedynym wskaźnikiem są badania opinii i interes polityczny. A jak wiadomo, zwłaszcza w kampanii wyborczej, dbałość o zdrowie i bezpieczeństwo publiczne musi ustąpić sondażowym słupkom.
Nic więc dziwnego, że obywatele nie ufają rządowi, który nie ma dla nich dość szacunku, żeby przedstawić liczby i plan, który opiera się na wskaźnikach, a nie na podejmowanych ad hoc i z dnia na dzień decyzjach.

Chciałabym, żeby zaczął Pan traktować poważnie obywateli i podawał nam fakty, a nie opinie. To też pomoże szybciej zwalczyć epidemię koronawirusa a może nawet skończyć kadencję z twarzą.

Źródło
Opublikowano: 2020-06-09 18:57:37

Obejrzyj Wotum zaufania dla rządu

Magdalena Biejat:


Premier bardzo dużo wczoraj mówił o inwestycjach, poprzednich rządach, ale nie wspomniał ani razu o bezrobotnych, głodowych emeryturach, czy problemie reprywatyzacji. Od dwóch miesięcy zajmujemy się tematem wyborów, zamiast pomagać ludziom, którzy tracą pracę, mieszkania, nie mają za co kupić podstawowych produktów spożywczych.
Proponowaliśmy w zgłaszanych przez nas poprawkach rozwiązania, które mogłyby pomóc im wszystkim, jednak doskonałą większość z nich odrzucono…


Źródło
Opublikowano: 2020-06-05 11:16:05

Dziś rocznica wyborów 4 czerwca. Jak co roku wszyscy politycy będą dziś rytualn

Magdalena Biejat:

Dziś rocznica wyborów 4 czerwca. Jak co roku wszyscy politycy będą dziś rytualnie machać flagą Solidarności, przypominam więc fragmenty jej programu wyborczego. Niestety te postulaty są dziś boleśnie aktualne. Szkoda, że dziś niewielu o nich pamięta.

👉 Popieramy politykę pełnego zatrudnienia. (…) Będziemy się domagać świadczeń socjalnych dla ludzi przejściowo pozbawionych możliwości pracy, opłacania kosztów nauki nowego zawodu w przypadku likwidacji nierentownych przedsiębiorstw, sprawnej pomocy w poszukiwaniu nowego zatrudnienia. Sprzeciwiamy się wyzyskowi i dyskryminacji stażystów.

👉 Każdy ma prawo do godziwej zapłaty za pracę. Będziemy walczyćo to, aby dochód z 42-u godzin pracy tygodniowo był wystarczający dla utrzymania rodziny. Niedopuszczalne jest zmuszania kogokolwiek do pracy dłuższej.

👉 Emerytura jest także płacą – zapracowana latami trudu. Nie zgodzimy się na to, aby najniższa emerytura wynosiła mniej niż połowa średniego miesięcznego wynagrodzenia w kraju. Głodowe renty traktujemy jako naruszenie przez państwo umowy o ubezpieczeniach społecznych. (…)

👉 Będziemy żądać zasadniczej poprawy bezpieczeństwa pracy. Zakłady muszą ponosić odpowiedzialność cywilną za wypadki przy pracy. Należy podnieść kary za zaniedbania w dziedzinie BHP. (…) Będziemy dążyć do rozszerzenia możliwości pracy i zapewnienia godziwych warunków dla ludzi niepełnosprawnych.


Źródło
Opublikowano: 2020-06-04 13:39:49

Post o dzieciach na sam koniec Dnia Dziecka. Zbierałam się długo, bo tyle jest d

Magdalena Biejat:

Post o dzieciach na sam koniec Dnia Dziecka. Zbierałam się długo, bo tyle jest do powiedzenia, o prawie do szczęśliwego dzieciństwa, do dobrej edukacji, do ochrony przed przemocą, do traktowania każdego dziecka z szacunkiem, jak człowieka. Ale wiecie, jak jest. Trzeba było urządzić przedszkolakom Dzień Dziecka, więc na życzenia zostało mało czasu i dlatego będą krótkie.

Dzisiaj życzę wszystkim dzieciom, żeby każdy dorosły był rzecznikiem ich praw (także Rzecznik Praw Dziecka).


Źródło
Opublikowano: 2020-06-01 20:58:12

Te drastyczne zdjęcia, rozpowszechniające w dodatku nieprawdziwe informacje, s

Magdalena Biejat:

Te drastyczne zdjęcia, rozpowszechniające w dodatku nieprawdziwe informacje, są ustawiane pod szpitalami położniczymi i służą do organizowania skandalicznej nagonki na lekarzy i pacjentki, którym przede wszystkim należy się szacunek i bezpieczeństwo.
Musimy usunąć te ciężarówki z…

Więcej


Źródło
Opublikowano: 2020-06-01 19:16:36