Polski światek energetyczny rozgrzał w ten zimny dzień ćwit Antoniego Macierewic

Urszula Kuczyńska

Polski światek energetyczny rozgrzał w ten zimny dzień ćwit Antoniego Macierewicza, który stwierdza autorytatywnie, że PiS zaplanował powstanie jednej z elektrowni jądrowych objętych Programem Polskiej Energetyki Jądrowej w Bełchatowie.

Ten ćwit wymaga komentarza na dwóch zasadniczych poziomach: politycznym i merytorycznym.

1. Poziom polityczny

W polityce każdy ma do odegrania jakąś rolę. Polityka, bardziej nawet niż inne dziedziny życia, stanowi ucieleśnienie szekspirowskiego stwierdzenia, że świat jest teatrem a aktorami ludzie, którzy kolejno wchodzą i znikają (a każdy tam aktor niejedną gra rolę). Te role w polityce są zwykle ściśle określone a Antoni Macierewicz odgrywa w niej rolę – żeby nie powiedzieć dosadniej – zepsutego zegara, co dwa razy na dzień pokazuje jednak właściwą godzinę. Tak może być i tym razem.

Nie sądzę, aby istniał rządowy dokument, który jasno wskazuje, że Bełchatów albo śmierć. Nie. Bardzo jednak możliwe, że powstała lub powstaje już lista lokalizacji, które bierze się pod uwagę dla budowy kolejnych obiektów – bo że pierwszy będzie w Polsce musiał powstać albo w Żarnowcu, albo w Choczewie (tzw. lokalizacja Lubiatowo-Kopalino) to nie ulega wątpliwości. Toczące się tam prace są już bardzo zaawansowane, raporty środowiskowe mają powstać w przyszłym roku a przede wszystkim – wśród lokalnych społeczności poparcie dla budowy elektrowni jądrowej na ich terenie jest stabilnie wysokie. I rośnie!

Pisałam o tym w rozdziale o aspektach społecznych wdrożenia energetyki jądrowej w Polski miks energetyczny, jaki wydał niedawno Instytut Sobieskiego.

Nie ma jednak żadnych przeszkód – a nawet ba, jest to absolutnie wskazane – aby zacząć myśleć o lokalizacjach dla kolejnych obiektów. Jeśli prace nad stworzeniem listy lokalizacji – kandydatur się w jakiś sposób rozpoczęły, niechby na poziomie koncepcyjnym, jak zdaje się wskazywać ćwit Macierewicza, to tym lepiej.

Skąd w ćwicie Antoniego Bełchatów?

Ano, nie trzeba być żadnym Sherlockiem Holmesem, żeby się domyślić, że nazwa Bełchatowa jest w korytarzach ministerstw odmieniana w tym kontekście od lat i przez wszystkie przypadki. Bo jest. I nie ma w tym nic dziwnego.

I tutaj dochodzimy na poziom merytoryczny dyskusji o Bełchatowie jako potencjalnej lokalizacji jednej w polskich elektrowni jądrowych.

2. Poziom merytoryczny

W Bełchatowie stoi największa polska elektrownia, wytwarzająca 20% produkowanej w Polsce energii elektrycznej. Jest to największa na świecie elektrownia na węgiel brunatny i największy emitent CO2 w UE. Elektrownia składa się z 12 bloków energetycznych pracujących w systemowej podstawie obciążenia – ich produkcja jest stabilna i niezależna od warunków pogodowych, dzięki czemu łatwo przewidzieć jej wysokość, co daje operatorowi polskiego systemu energetycznego możliwość dysponowania nią w ramach systemu, za którego zarządzanie, bezawaryjne i stabilne działanie odpowiada. Bełchatów to łącznie ok. 5000 MWe (nieco mniej, jeśli mówimy o mocy zainstalowanej, nieco więcej, gdy o osiągalnej). To bardzo dużo.

Taką elektrownię najrozsądniej jest zastąpić elektrownią o takich samych cechach: obiektem, który będzie działał bez względu na to, czy świeci i czy wieje, i który będzie produkował prąd w sposób dyspozycyjny – podporządkowany potrzebom większej całości, którą jest system elektroenergetyczny, w ramach którego działa. Bo ten system jest super istotny. To dzięki jego działaniu – a nie działaniu poszczególnych elektrowni – mamy w gniazdkach prąd 24h/7 dni w tygodniu. Pojedyncze elektrownie, bez włączenia ich w system, to tylko możliwość produkcji prądu a nie dostarczania go wciąż, nieprzerwanie i wszędzie tam, gdzie jest on potrzebny.

Od lat 70-tych, kiedy w Bełchatowie pojawił się pierwszy blok energetyczny (a pojawił się tam, dlatego, że uprzednio grupy młodych inżynierów i geologów jak mój tata zmapowały w okolicach Bełchatowa bogate złoże węgla brunatnego i otwarto tam kopalnię), Bełchatów zdążył, jako jednostka wytwórcza, stać się trochę takim mini-serduszkiem polskiego systemu energetycznego. Przez dekady zdążyła powstać tam cała, ogromna infrastruktura wyprowadzająca moc z elektrowni i pozwalająca na jej dystrybucję dalej, w świat. Takiej infrastruktury nie ma nigdzie indziej w kraju a to są nie tylko ogromne pieniądze, ale przede wszystkim również ogromny, środowiskowy koszt potworzenia takich korytarzy wysokich – a potem i średnich – napięć.

Tworzenie jednostek o takiej mocy w miejscach, gdzie tej infrastruktury jeszcze nie ma oznacza konieczność poniesienia tego kosztu: zarówno w czystym pieniądzu związanym z jej budową (i to, niejednokrotnie, wymaga współudziału PSE, czyli operatora polskich sieci elektroenergetycznych a więc nas wszystkich), jak i w środowisku.

Dlatego jest bardzo rozsądne korzystać, z tego, co jest i co nie zniknie wraz z wyłączeniem ostatniego bloku na węgiel brunatny w Bełchatowie.

W Bełchatowie znajduje się też spory, sztuczny zbiornik wodny do chłodzenia 12 bloków energetycznych. Skoro już tam te 5 dekad temu powstał, niech służy dalej chłodząc reaktory potencjalnej jądrówki: jeśli wystarcza dla 12 bloków o łącznej mocy 5000 MWe, wystarczy swobodnie i na 2-3 bloki jądrowe (i to z dużym zapasem).

Co więcej, w elektrowni Bełchatów pracuje obecnie ponad 4000 ludzi – w ogromnej części świetnych specjalistów prowadzenia ruchu i utrzymania ciągłości ruchu dużego obiektu przemysłowego. Ich wiedza i kompetencje przydadzą się w nowej elektrowni jądrowej jak znalazł, bo jedyne, co ją różni od elektrowni węglowej to sposób ogrzewania kotła. Do tego trzeba będzie nowych specjalistów w Bełchatowie. Ale do obsługi całej części konwencjonalnej elektrowni jądrowej, wykształcona i doświadczona kadra Bełchatowa nada się przewspaniale.

I – na zakończenie – najważniejsze.

Bo najważniejszy jest aspekt społeczny.

Górnicy z Bełchatowa protestują przeciwko budowie elektrowni jądrowej w Polsce. Protestują pomimo, że wiedzą, że złoże w Bełchatowie jest na wyczerpaniu a ceny emisji CO2 czynią dalsze spalanie węgla w energetyce nieopłacalnym.
(Pomijam wątek, że to spalanie jest niebezpieczne dla ludzi, górnicy nie lubią o tym mówić i to nie dlatego, że nie boją się o przyszłość swoich dzieci a WŁAŚNIE DLATEGO, że boją się o przyszłość swoich dzieci – dzieci, które czeka niewesoły los, jeśli ojciec trafi na bezrobocie i zostanie uznany za niepotrzebnego nikomu do niczego, w gminie, która nagle straci dochód wraz z zamknięciem i kopalni, i elektrowni.)

Z ich obawami łatwiej będzie walczyć, ich strach przed zamknięciem kopalni i elektrowni, lęk przed odejściem od energetyki węglowej łatwiej będzie rozwiewać, kiedy dostaną perspektywę nawet nie tyle konkretnie pracy w planowanej na terenie ich gminy elektrowni jądrowej, co tego, że ich gmina wraz ze śmiercią kopalni i elektrowni nie wszystek umrze. Że jest na nią plan, jest dla niej wizja dalszego rozwoju, będą perspektywy i dla nich, i dla młodszego pokolenia, że ze statusu najbogatszej gminy w Polsce nie zostaną nagle zdegradowani do roli żebraka.

Bo wiecie – kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera, co nie?


Źródło
Opublikowano: 2020-12-03 00:07:08

Francja: gorący weekend protestów przeciwko propozycji rządu Emmanuela Macrona,

Urszula Kuczyńska

Francja: gorący weekend protestów przeciwko propozycji rządu Emmanuela Macrona, który zaostrza przepisy bezpieczeństwa w obliczu pandemii i ostatnich wydarzeń w postaci zamachu w Nicei. Ponad pięćset tysięcy ludzi na ulicach całego kraju. Na policję poleciały cegły, krawężniki i – tradycyjnie, jak to we Francji – bruk. Bilans: 98 rannych policjantów i żandarmów, część hospitalizowana.

Polska: rząd PiS odbiera kobietom podstawowe prawa obywatelskie, protesty trwają piąty tydzień, wszystkie pokojowe. Największa "krzywda" stała się pomnikowi Reagana, który pomalowano, kościelnym elewacjom, które trzeba było umyć i chodnikom, z których trzeba było zetrzeć spray.

Jak reaguje policja?

Waląc pokojowych demonstrantów pałkami teleskopowymi, gazując posłanki na polski Sejm i po raz pierwszy od haniebnych wydarzeń 1968 łamiąc autonomię uczelni.

Czy Wy widzicie tę różnicę?
Polska Policja


Źródło
Opublikowano: 2020-11-30 21:55:50

W Wielkiej Brytanii opublikowano raport dotyczący kobietobójstw.

Urszula Kuczyńska

W Wielkiej Brytanii opublikowano raport dotyczący kobietobójstw.

Wynika z niego, że na przestrzeni dekady ponad 1400 kobiet w Wielkiej Brytanii zostało zamordowanych przez bliskich sobie mężczyzn: najczęściej partnerów, byłych i obecnych.
Wśród cudzoziemców dokonujących kobietobójstw w Wielkiej Brytanii, najliczniej reprezentowaną grupą są Polacy.

Pomyślcie o tym.

Polscy mężczyźni.

Ci sami, którym do teraz nie przyszło do głowy, że na seks potrzebna jest zgoda a osób nie będących w stanie jej wyrazić z uwagi na odurzenie alkoholem, czy farmaceutykami się nie gwałci.

Z ostrożnych polskich szacunków wynika, że w Polsce w wyniku przemocy domowej rok rocznie ginie ok. 500 kobiet. To ponad trzykrotnie więcej niż w Wielkiej Brytanii, przy mniejszej ogólnej liczbie ludności.

Tymczasem, fanatycy od Ziobry pracują nad wypowiedzeniem Konwencji Stambulskiej. Gmina Zakopane wciąż "broni tradycji" do bicia kobiet – nigdy nie przyjęła i nie wdrożyła procedur antyprzemocowych a ich "uczucia religijne" obraża baner Strajku Kobiet powieszony na krzyżu na Giewoncie.

Wisienką na torcie jest dodatkowo fakt, że policja w Wielkiej Brytanii właśnie aresztowała Polaka, 26-latka mieszkającego w Luton, wyborcę Konfederacji i fana Janusza Korwina-Mikkego, który przygotowywał zamach terrorystyczny.

Mamy w tym kraju potężny kłopot z toksyczną męskością. Mamy w tym kraju ogromny problem z patriarchalnym porządkiem świata prowadzącym do aktywnego czynienia zła i krzywd.

I jest to nasz towar eksportowy.

To nie tradycja. To głęboki i palący wstyd.


Źródło
Opublikowano: 2020-11-29 18:25:05

28 listopada 1918 roku Józef Piłsudski złożył podpis pod dekretem przyznającym o

Urszula Kuczyńska

28 listopada 1918 roku Józef Piłsudski złożył podpis pod dekretem przyznającym obywatelom i obywatelkom rodzącej się Polski prawa wyborcze bez różnicy płci.

Polki jako pierwsza grupa kobiet w Europie wraz z tym podpisem otrzymały prawa wyborcze.

Był to rezultat dziesiątek lat walki polskich sufrażystek, wytężonej pracy u podstaw i przełamywania kolejnych barier: dekad edukacji dziewcząt, otwierania im dostępu do szkół i uniwersytetów.
Był to rezultat dekad zaangażowania kobiet w walkę narodowowyzwoleńczą, które sprawiło, że polskie kobiety stały się pełnoprawnym podmiotem politycznym o specyficznych potrzebach, interesach i żądaniach, którego istnienia nie można już było zignorować. One już nie chciały i nie musiały o nic prosić, były ważne. Już mogły żądać a szerokie spektrum partii politycznych ich epoki (oprócz, rzecz jasna, endecji) rozumiało, że już nic o nich bez nich.

W pierwszych wyborach do Sejmu Ustawodawczego IIRP weszło pięć kobiet, po wyborach uzupełniających dołączyły kolejne trzy. Nie były z jednej partii, nie startowały z jednej listy. Zdecydowały się jednak pracować wspólnie i mówić jednym głosem, by pracować na rzecz swoich wyborczyń. Za główne pole swoich działań uznały walkę z prostytucją oraz pomoc dzieciom i ludziom żyjącym w upadlającej nędzy.

Irena Kosmowska i Jadwiga Dziubińska (z listy PSL „Wyzwolenie”), Zofia Moraczewska (PPS), Gabriela Balicka, Maria Moczydłowska i Zofia Sokolnicka (ze Związku Ludowo-Narodowego), Anna Anastazja Piasecka i Franciszka Wilczkowiakowa (Narodowa Partia Robotnicza).

Pamiętajmy o nich.

Mają wspaniałe biografie i imponujące listy dokonań a my w sto dwa lata później wcale nie jesteśmy w jakiejś znów o wiele lepszej od nich pozycji politycznej, czy społecznej.


Źródło
Opublikowano: 2020-11-28 19:21:29

Jutro o godzinie 9 odbędzie się online prezentacja raportu wydanego przez Instyt

Urszula Kuczyńska

Jutro o godzinie 9 odbędzie się online prezentacja raportu wydanego przez Instytut Sobieskiego. Raport nosi tytuł "Energetyka jądrowa dla Polski".

Jestem współautorką tego raportu – obok takich świetnych nazwisk jak prof. dr hab. Szymon Malinowski, który napisał wprowadzenie, dr hab. Paweł Gajda z Wydziału Energetyki i Paliw krakowskiej AGH, czy Wojciech Gałosz – przyrodnik.

Mój wkład w ten raport to rozdział o aspektach społecznych wykorzystania energetyki jądrowej w krajowym miksie energetycznym.

Pisałam tam m.in. o tym, jak ogromnym problemem społecznym jest katastrofalny poziom zanieczyszczenia powietrza w Polsce i że jednym ze sposobów walki z nim powinna być elektryfikacja ogrzewania pozwalająca na ograniczenie emisji z indywidualnych pieców i kominków oraz elektryfikacja transportu.

Aby ta elektryfikacja mogła jednak nastąpić, potrzebujemy w Polsce stabilnych dostaw energii z niskoemisyjnych źródeł, w rozsądnej cenie pozwalającej jednocześnie ograniczyć zjawisko ubóstwa energetycznego. Energetyka jądrowa nada się do tego doskonale.


Źródło
Opublikowano: 2020-11-26 17:05:12

Poljska aktivistkinja za ženska prava rasvjetljava nam problematiku tamošnjih prosvjeda koji ne prestaju

Urszula Kuczyńska

Hej, hej! Moja koleżanka z chorwackiej Rijeki napisała na popularnym portalu świetny tekst o wydarzeniach w Polsce i w obliczu faktu, że mam aktualnie na FB jakieś 236 nieprzeczytanych wiadomości i nikt nie może się ze mną skontaktować, zilustrowała go przypadkowym zdjęciem mojej gęby i całkiem nieprzypadkowymi wypowiedziami!

Thank you Bojana Guberac – it's been a pleasure and it is a really good text!

Poljska aktivistkinja za ženska prava rasvjetljava nam problematiku tamošnjih prosvjeda koji ne prestaju

Piše: Bojana Guberac Premda i u Hrvatskoj pojedine skupine ljudi, od organizacija do političara, propagiraju zabranu pobačaja vrlo je izgledno da će takav crni scenarij biti nemoguće provesti u djelo. Ravnateljica Ureda za ravnopravnost spolova i članica Europskog instituta za ravnopravnost sp…

Źródło
Opublikowano: 2020-11-24 23:13:07

Partly Political Broadcast

Urszula Kuczyńska

Halo osoby anglojęzyczne!
Miałam niedawno przyjemność rozmawiać z Tiernan Douieb o sytuacji w Polsce w satyryczno-informacyjnym podkaście Partly Political.
Zapraszam do przesłuchania oraz śledzenia tego ćwiterowicza i jego programu – warto, nawet bardzo i donosi o tym sam brytyjski The Guardian!

https://podfollow.com/partly-political-broadcast/view

Partly Political Broadcast

Partly Political Broadcast is a weekly comedy podcast dissecting the previous week's political news. Every show has in-depth looks at issues, interviews with people who know things and top level satirical commentary from comedian Tiernan Douieb who really doesn't understand politics all that much.On…

Źródło
Opublikowano: 2020-11-24 13:58:57

Wspaniała Herzyk robi najlepsze komiksy o atomie! Niedawno zapowiadałam

Urszula Kuczyńska

Wspaniała Herzyk robi najlepsze komiksy o atomie!

Niedawno zapowiadałam kolejną część serii o mitach wokół energii jądrowej i dzisiaj skończyłam komiks, który przygotowywałam z Urszula Kuczyńska #Lewica z pomocą Paweł Gajda z Wydział Energetyki i Paliw, AGH

„A co z odpadami?” to chyba pytanie, które będziecie słyszeć najczęściej działając na rzecz wdrażania niskoemisyjnej energetyki jądrowej aby przeciwdziałać zmianom klimatu. W rzeczywistości ten słynny straszak Greenpeace’u i Zielonych nie stanowi większego problemu.

Ten komiks to druga część serii, link do pierwszej, o bezpieczeństwie, w komentarzach!
Crazy nauka Darek Aksamit FOTA4Climate Partia Zieloni Greenpeace Polska


Źródło
Opublikowano: 2020-11-24 00:21:36

Atomowe serce mamy | Girls Gone Tech

Urszula Kuczyńska

W cyklu o atomowych dziewczynach na Girls Gone Tech – Karolina Wasielewska rozmowa z Agatą Brzezińską z FOTA4Climate autorstwa redaktor Krystyny Romanowskiej.

Miłej lektury!

Atomowe serce mamy | Girls Gone Tech

Jak wygląda atomowa mama? Ładnie. Ma rude włosy, urodę przedwojennej aktorki. Używa klasycznej ciemnej szminki. Gdyby założyła beret, przypominałaby łączniczkę francuskiego ruchu oporu. Ale nie zakłada beretów. Kocha muzykę Florence and the Machine i lubi tańczyć dance hall. Z córk…

Źródło
Opublikowano: 2020-11-21 21:41:18

To będzie przypowieść w duchu cokolwiek biblijnym, więc się przyszykujcie.

Urszula Kuczyńska

To będzie przypowieść w duchu cokolwiek biblijnym, więc się przyszykujcie.

Otóż kiedyś, na dorocznym spotkaniu pewnego dużego stowarzyszenia, którego byłam członkinią trwała tak zwana podskórna awantura. Od tygodni grono członkowskie toczył bardzo ostry konflikt i zawiązywano tajne sojusze jednych przeciw drugim, odsądzając ich od czci i wiary oraz czyniąc zakulisowe wysiłki, by się nawzajem poodsuwać od uczestnictwa w organach decyzyjnych. Podział się pogłębiał.

Clue tkwiło w tym, że konflikt nie był wypowiedziany. Nikt nikomu otwarcie nie rzucił rękawicy, nikt się z nikim otwarcie nie kłócił, ale wszyscy i tak wiedzieli, kto swój a kto wróg.

I na tym dorocznym spotkaniu omawiano Bardzo Ważne Kwestie, ale żadna, absolutnie żadna nie dotknęła, nie musnęła nawet kwestii kluczowej i zasadniczej. Bo konflikt toczył się podskórnie.

W ramach dyskusji nad Bardzo Ważnymi Kwestiami, pewna osoba członkowska wstała i z pełną powagą i przekonaniem poczyniła przemowę, w której rugała zgromadzonych za to, że woda mineralna w sali konferencyjnej jest w plastikowych butelkach.

– Tak nie wolno – przekonywała z pasją – Tak nie wypada, organizatorzy wykazali się daleko posuniętą nieodpowiedzialnością za sprawy ekologii i dobra tego świata.

Przemawiająca osoba członkowska wprost nie wyobrażała sobie, że można będzie zakończyć to doroczne spotkanie bez podjęcia Stanowczej Decyzji o Jeszcze Bardziej Stanowczym Zakazie Kupowania Wody w Plastikowych Butelkach i Konieczności Kupowania Wody Mineralnej w Szkle.

Wszyscy, absolutnie wszyscy temu pomysłowi przyklasnęli. Nikt już nie siedział jak na szpilkach próbując je wyjąć z własnego krzesła i wbić w tyłek kogoś z wrogiego obozu. Wszystkich zjednoczył wspólny cel.

Dzisiaj zajrzałam na jedną z grup fejsbukowych dotyczących energetyki i doznałam wielkiego Deja Vu.

Otóż pojawił się tam post osoby zafascynowanej … drewnianym stelażem na panele PV, która wrzuciła go z opisem: PATRZCIE WSZYSCY, PATRZCIE, JAK BARDZO MOŻNA BYĆ EKOLOGICZNYM. PODWÓJNIE EKOLOGICZNYM.

Wycinając drzewa wychwytujące CO2 z atmosfery, żeby służyły za stelaż dla paneli PV produkujących energię elektryczną? No, ekologia po byku. Alternatywna nieco, rzekłabym wręcz. Ale ja nie o tym.

Ja od dawna zastanawiam się nad tym, co drażni mnie najbardziej w postawie zielonych ideologów a dziś połączyłam te kropki.

Drażni mnie infantylizm. Naiwna wiara, że problem stworzony przez globalny korporacjonizm będzie się dało załatwić działaniami spod znaku kupowania wody w szklanych butelkach a nie przeniesieniem odpowiedzialności na producentów plastiku, którzy od lat jadą – i zarabiają krocie – na gapę, prywatyzując zyski i uspołeczniając środowiskowe koszty.

Drażni mnie myślenie magiczne i totemowe. Dziecinne przekonanie, że jak zrobione z wydobywanego przez afrykańskie dzieci litu, kobaltu i niklu panele PV postawimy na ściętych – khe khm – brzozach, to przybędzie nam 100 punktów do zajebistości, świadomości i ekologiczności.

Drażni mnie przede wszystkim odsuwanie od siebie decyzji o podjęciu jakichkolwiek poważnych i systemowych działań, wieczne uwikłanie w rozważania i debaty w czasie, gdy planeta nam dosłownie umiera na rękach.

Drażni mnie to, co sprawiło, że zaprzestałam działalności w tamtym stowarzyszeniu: brak odwagi, by skonfrontować się z rzeczywistością, przykrywana ciągłym wynajdywaniem tematów zastępczych, twierdzeniem, że coś jest niewystarczająco dobre, wymyślaniem nowych totemów, symboli i haseł.

To nie jest moja ekologia. Bo ja jako humanistka – nie w sensie wykształcenia a w sensie filozoficznym – uważam, że ludzkie życie, przyszłość planety i naszych społeczeństw zasługują na więcej niż grzęźnięcie w samozachwycie nad panelem PV zaległym na martwej brzozie.

Zasługują na troskę, na głęboki namysł, na wizję sprawiedliwości i harmonijnego współżycia, na szeroko zakrojone działania, do których potrzeba odwagi.

A tę można w sobie znaleźć dopiero wówczas, kiedy przed rzeczywistością przestaje się uciekać a zaczyna z nią realnie konfrontować.


Źródło
Opublikowano: 2020-11-17 18:18:29

Kawałek Magdy w Różanie | Girls Gone Tech

Urszula Kuczyńska

Mojej wspaniałej, wieloletniej koleżance Magdzie dziękuję za to, że zdecydowała podzielić się swoją historią. Bo to jest historia, z której wiele się wszyscy możemy nauczyć.

Zapraszam Was do lektury kolejnego tekstu mojego autorstwa, który publikuje Girls Gone Tech – Karolina Wasielewska.

"To nie jest kolejna trudna opowieść o ciężkiej chorobie. To jest historia o tym, jak nauczyliśmy się z niektórymi ciężkimi chorobami wygrywać. I że te zwycięstwa zapewnia nam nieoczekiwany sojusz medycyny z fizyką jądrową."

Kawałek Magdy w Różanie | Girls Gone Tech

– Kopertę z wynikami badań otworzyłam na schodach – mówi Magda – Omal z nich nie spadłam. Zosia miała wtedy niecały roczek. Dzisiaj Zosia ma już ponad pięć lat. Z Magdą rozmawiam przez telefon, bo gdybyśmy umówiły się na Skype… Czytaj dalej →

Źródło
Opublikowano: 2020-11-16 22:14:41

Jak napisała kiedyś Naomi Klein – katastrofa klimatyczna zmienia wszystko.

Urszula Kuczyńska

Jak napisała kiedyś Naomi Klein – katastrofa klimatyczna zmienia wszystko.
A przede wszystkim powinna zmienić nasze cywilizacyjne priorytety.
W nowych okolicznościach, w obliczu nowych faktów zdania nie zmieni tylko zatwardziały i zapyziały ideolog.
A fińscy Zieloni nie są ideologami – są ludźmi, którzy chcą ludzkość i planetę dostępnymi i uznanymi przez naukę metodami ratować.

Partia Zieloni – uczcie się od swoich kolegów i koleżanek z Północy.


Źródło
Opublikowano: 2020-11-16 19:23:44

Od wpatrywania się w ekran komputera bolą mnie oczy, przez ból oczu boli mnie

Urszula Kuczyńska

Od wpatrywania się w ekran komputera bolą mnie oczy, przez ból oczu boli mnie głowa a od bólu głowy mam mdłości, ale – słuchajcie – po wspaniałej (i długiej!) rozmowie z Anna Vero Wendland napisałam tak fajny tekst o tej niesamowitej, atomowej kobiecie, że aż mam ochotę się popłakać, tak mi się podoba.
Na razie zdradzę Wam tylko tytuł: „Anna Vero w Atomgradzie” 😉
Stay tuned!

Urszula Kuczyńska #Lewica, profile picture

Źródło
Opublikowano: 2020-11-15 23:18:55

Dzisiaj w roli Radia Erewań występuje Rzeczpospolita. Niestety, nie pierwszy to

Urszula Kuczyńska

Dzisiaj w roli Radia Erewań występuje Rzeczpospolita. Niestety, nie pierwszy to raz.

W przypadku elektrowni jądrowej w Ostrowcu na Białorusi słyszeliśmy już, że wybuchł w niej pożar – w czasie, gdy wciąż była w budowie a pożar dotyczył … wiadra z rozpuszczalnikiem, do którego budowlaniec wrzucił niedopałek papierosa. Teraz z kolei czytamy o "eksplozji" podczas, gdy doszło do spięcia w obwodach przekładników napięcia w części konwencjonalnej elektrowni, nie mającej absolutnie nic wspólnego z tym strrrrrrasznym promieniowaniem.

Wstydźcie się, Rzecz…. w tym Radiu Erewań.


Źródło
Opublikowano: 2020-11-13 22:50:59

Nawet gdybym myślała całą noc, nie wymyśliłabym lepszego dnia i momentu na uczes

Urszula Kuczyńska


Nawet gdybym myślała całą noc, nie wymyśliłabym lepszego dnia i momentu na uczestnictwo wkonferencji europejskiej lewicy European Forum 2020, w panelu "News from the front line. Opposing the rise of the far-right in Europe".

Oglądajcie i słuchajcie – warto!

Dziękuję Fundacja "Naprzód"!

https://www.facebook.com/watch/live/?v=798287890962553&ref=watch_permalink


Źródło
Opublikowano: 2020-11-11 18:17:55

Raport Watykanu jasno pokazuje, że Karol Wojtyła wiedział o istnieniu twardych d

Urszula Kuczyńska

Raport Watykanu jasno pokazuje, że Karol Wojtyła wiedział o istnieniu twardych dowodów na pedofilię byłego arcybiskupa Newark a mimo to mianował go kardynałem. Wiedział, pomimo, że jego przyboczny – Stanisław Dziwisz – krył te dowody przez lata w zamian za sute łapówki.
"Oj, boli was, lewackie misie, boli i nawet teraz świętego szkalujecie." – pisze z fałszywą troską jakiś rozmodleniec pod tekstem jednego z dużych tygodników.
No, boli proszę pana. Bo porządnych ludzi powinno boleć i powinni protestować, kiedy do panteonu "świętych" wsadza się łajdaków.
Nawet – a może zwłaszcza – kiedy w tym panteonie jest już na przykład certyfikowana sadystka Agnes Bojaxiu, szerzej znana jako Teresa z Kalkuty.
To nie boli tylko zwyrodnialców, dla których "obrazą uczuć religijnych" jest tęcza wokół bizantyjskiej ikony i banner z napisem "przemoc to nie tradycja" na krzyżu na Giewoncie a nie trwająca długie lata zmowa milczenia wokół zbrodni na dzieciach.


Źródło
Opublikowano: 2020-11-10 19:45:50

Chiny ściągają cugle milionerom – YouTube

Urszula Kuczyńska

Przewodniczący Xi to się w tańcu nie pier… nie pieści.

Dziś na vlogu krótka historia o tym, jak Pekin wskazuje bogaczom miejsce w szeregu i pytanie o to, czy jedyny wybór, jaki mamy to naprawdę ten pomiędzy modelem chińskiego zamordyzmu i zachodniej, korporacyjnej oligarchii?


Chiny ściągają cugle milionerom – YouTube

#Chiny #politykaAnt Group – spółka córka słynnej Alibaby – miała zadebiutować na giełdach w Szanghaju i Hongkongu w pierwszym tygodniu listopada 2020. Na dzień …

Źródło
Opublikowano: 2020-11-09 18:42:53

Greenpeace straszy paczką czipsów



#energetyka #energetykajądrowa
Japoński panel ekspercki, po konsultacjach z rybakami i społecznością lokalną, zdecydował o stopniowym uwalnianiu do oceanu wody, którą wykorzystano do chłodzenia stopionych rdzeni reaktorów elektrowni w Fukuszimie.
Czy jest się czego bać? Dlaczego nie? Czemu Greenpeace przerzucił się ze straszenia trytem na straszenie izotopem węgla C-14?

Strona www: https://urszulakuczynska.wordpress.com/
Fanpejdż na FB: https://www.facebook.com/urszulakuczynskalewica

Źródło
Opublikowano: 2020-11-08 19:35:39

Chiny ściągają cugle milionerom



#Chiny #polityka
Ant Group – spółka córka słynnej Alibaby – miała zadebiutować na giełdach w Szanghaju i Hongkongu w pierwszym tygodniu listopada 2020. Na dzień przed tym historycznym wydarzeniem, które miało przynieść Ant Group 34 mld USD, chiński regulator wstrzymał jej giełdowy debiut powołując się na „obawę o stabilność chińskiego rynku finansowego”.
Dlaczego? Jaki ciąg zdarzeń za tym stoi? Czym Jack Ma, założyciel Alibaby i Ant Group, się chińskim władzom naraził?
I w końcu, czy jedyny wybór, jaki mamy to wybór pomiędzy interwencjonistycznym zamordyzmem a dysfunkcyjnym korporacjonizmem zachodnich demokracji?
Zapraszam na film!

Strona www: https://urszulakuczynska.wordpress.com/
Fanpejdż na FB: https://www.facebook.com/urszulakuczynskalewica

Źródło
Opublikowano: 2020-11-08 16:47:02

W Światowy Dzień Feministek, po raz pierwszy w historii kobieta – Kamala Harris

Urszula Kuczyńska

W Światowy Dzień Feministek, po raz pierwszy w historii kobieta – Kamala Harris – zostaje wiceprezydentką Stanów Zjednoczonych.

Joe Biden zostaje zaś 46 w kolejności i najstarszym w historii prezydentem USA.

Polska prawica i fejsbukowe grupki zajmujące się energetyką wpadły w popłoch. Trochę jak Donald Trump, spod którego wysunięto już krzesło, więc się trzyma krawędzi stołu, żeby nie musieć od niego odejść.

Spokojnie, ludzie.

Atomowe przebudzenie Amerykanów ma – co wyjątkowe – charakter ponadpartyjny i mocno geopolityczny. I to, na czym będą mogli u nas zarobić zapewne i tak się wydarzy. Zdejmijcie więc te za ciasne slipy i przestańcie miauczeć.

Duet Biden-Harris to pod wieloma względami nie jest najlepsza najlepszość, ale na ten moment to po prostu zdecydowanie mniejsze zło.

Cieszmy się więc prezentem, jaki na Światowy Dzień Feministek zgotowało nam amerykańskie społeczeństwo.


Źródło
Opublikowano: 2020-11-07 20:28:31

Mięso powinno być z probówki – YouTube

Urszula Kuczyńska

Przegadałam ten temat z moimi kotami. One się ze mną zgadzają. Żarłyby mięso z probówki, bo hodowla przemysłowa to zagrożenie: środowiskowe, klimatyczne i epidemiologiczne.

Czas to sobie uświadomić. I przygotować na nierówną walkę.
Skoro PiS się ugiął przed garstką milionerów-futrzarzy przebranych za rolników, to co się będzie działo, gdy przyjdzie czas pozbyć się hodowli przemysłowej?

FOTA4Climate to z dedykacją dla Was, bo wszyscy przecież wiemy, że walka o klimat nie kończy się na sektorze energetycznym.
https://youtu.be/xUOCK30fUY8

Mięso powinno być z probówki – YouTube

To nie jest odcinek idealny. Gdybym miała nagrywać go ponownie, to opowiedziałabym to wszystko jeszcze inaczej. Ale nie wątpię, że będę miała jeszcze ku temu ok…

Źródło
Opublikowano: 2020-11-06 17:36:51