Piękni ludzie są wśród nas. "Jestem zażenowana, ponieważ wiem, że są wśród nas ludzie, którzy daleko bardziej niż j

Robert Maślak

Piękni ludzie są wśród nas. "Jestem zażenowana, ponieważ wiem, że są wśród nas ludzie, którzy daleko bardziej niż ja zasługują na nagrodę. A do nich zaliczałbym w pierwszym rzędzie pana Mariana Turskiego, a także moich kolegów i koleżanki z Szarych Szeregów…bardzo proszę, żebyście pamiętali, że to nie ja, to my, to pokolenie, oddawało życie za to, żebyśmy byli wolni, równi i żeby każdy człowiek, każdy w całym świecie miał swoją ludzką godność uszanowaną." – tak powiedziała uczestniczka Powstania Warszawskiego,Wanda Traczyk-Stawska w niedzielę na rozdaniu Koron Równości 2020. Poznaliśmy laureatki i laureatów plebiscytu organizowanego przez Kampania Przeciw Homofobii. W poszczególnych kategoriach zostali nimi: Wanda Traczyk-Stawska, Atlas Nienawiści (Paulina Pająk, Kuba Gawron, Paweł Preneta Kamil Maczuga), Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Anna Błaszczak-Banasiak i redakcja OKO.press.
Nagrody specjalne Adam Bodnar i Krzysztof Gonciarz.
WIELKIE GRATULACJE! Zarówno dla zwycięzców plebiscytu jak i wszystkich nominowanych! Bo wszyscy stanęli i stoją w obronie dyskryminowanej społeczności LGBTQ.

Tutaj informacje i film z ceremonii: https://koronyrownosci.pl/
Więcej informacji: https://oko.press/oko-press-z-korona-rownosci/
Całe przemówienie Wandy Traczyk-Stawskiej: https://oko.press/traczyk-stawska-wszyscy-ludzie-sa-rowni-…/
W pierwszym komentarzu klip w którym wzięła udział Wanda Traczyk-Stawska.

#KoronyRownosci2020 #LGBT
#LGBTQ #LGBTRownePrawa #LGBTQIA #LGBTPoland






KoronyRownosci2020,LGBT,LGBTQ,LGBTRownePrawa,LGBTQIA,LGBTPoland

Źródło
Opublikowano: 2020-09-28 22:59:36

APEL DO RADY MIEJSKIEJ W SŁUPSKU

Razem Pomorze:

APEL DO RADY MIEJSKIEJ W SŁUPSKU

W związku ze zgłoszeniem inicjatywy uchwałodawczej w sprawie przyjęcia „Samorządowej Karty Praw Rodzin” apelujemy o przeanalizowanie czy tego typu uchwała formalnie może zostać podjęta przez Radę. Natomiast w przypadku nieuznania wątpliwości formalnych apelujemy do radnych Rady Miejskiej w Słupsku o odrzucenie powyższego dokumentu ze względu na jego szkodliwość dla społeczności Słupska oraz wszystkich innych samorządów, w których dokument ten uchwalono lub próbowano uchwalić na podstawie materiałów rozpowszechnianych przez Instytut Ordo Iuris.

„Samorządowa Karta Praw Rodzin” tylko pozornie może wydawać się szczytnym dokumentem, gdyż deklaratywnie za jego cel wskazane zostało wzmocnienie rodziny jako podstawy społeczeństwa. Jednak wiele czynników wpływa na to, że jest to dokument potencjalnie bardzo groźny, gdyż wpisuje się w procesy szerzenia nienawiści do grup wchodzących w skład naszego społeczeństwa.

Przede wszystkim dokument ten wywodzi się z dokumentu mającego za cel wprowadzenie „stref wolnych od ideologii LGBT”. Co prawda z powyższego dokumentu uśnięto wprost odniesienie do mniejszości seksualnych, ale język strachu przed wyimaginowanymi zagrożeniami pozostał wraz z mechanizmami, których celem jest utrudnienie prowadzenia opartej na dowodach naukowych edukacji seksualnej i antydyskryminacyjnej. Natomiast w samym uzasadnieniu do projektu uchwały autorzy wyjaśniają, że rodzinę należy chronić „przed wpływami ideologii podważających jej autonomię i tożsamość”. Jak łatwo się domyślić za tym lakonicznym stwierdzeniem kryje się wizja m.in. mniejszości seksualnych jako zagrożenia, a przez to odmawiania im równych praw do pełnego uczestnictwa w życiu społecznym. Takie budowanie poczucia zagrożenia, w sytuacji bycia grupą dominującą, i doszukiwanie się wroga własnej tożsamości i autonomii w odmienności współobywatelek i współobywateli prowadzi do budzenia nienawiści.

Takie działania prowadzą do realnego zagrożenia dzieci, młodzieży i dorosłych np. piętnowanie mniejszości seksualnych przyczynia się do depresji i samobójstw wśród młodzieży, która pozostawiona sama sobie bez odpowiedniej edukacji seksualnej i antydyskryminacyjnej nie wytrzymuje takiej nagonki.

Ponadto problem powyższej karty stanowi brak konkretnych definicji, który skutkuje tym, że samo pojęcie rodziny jest niejasne i zdaje się mocno zawężone. Autorzy, wywodząc pojęcie rodziny ze zobowiązania konstytucyjnego do ochrony rodziny, zdają się sugerować, że ochronie powinna podlegać jedynie rodzina w modelu małżeństwo i dzieci. Autorzy posuwają się nawet do sugestii, aby utrudniać funkcjonowanie samotnych rodziców (upatrując „dyskryminacji małżeństw” tam,gdzie wsparcia udziela się osobom szczególnie potrzebującym), podczas gdy samotne matki wprost wpisane są w konstytucji jako grupa szczególnie wymagająca wsparcia.

Co więcej, Karta nie przystaje do krajobrazu obrazu rodzin w Polsce np. rodzin rekonstruowanych, rozszerzonych, np. takich, w których samodzielna matka wychowuje dzieci przy wsparciu marki lub babci (a jest takich wiele). Dokument sugeruje, że takie formy rodziny są gorsze oraz zapewnia ścieżkę do piętnowania ich w imię źle pojętej obrony jedynego akceptowalnego modelu rodziny bazującego na małżeństwie kobiety i mężczyzny. Jak oderwany od rzeczywistości jest to obraz,świadczy choćby ogromna skala długu alimentacyjnego w Polsce. Warto podkreślić,że takie podejście do definicji rodziny nie współgra z definicją z ustawy o pomocy społecznej, gdzie rodzina to „osoby spokrewnione lub niespokrewnione pozostające w faktycznym związku, wspólnie zamieszkujące i gospodarujące”. Karta bezpodstawnie podkopuje także zaufanie do lokalnych instytucji m.in. do pracowników socjalnych, insynuując złą wolę i odbieranie rodzicom dzieci bez jakiekolwiek istotnej przyczyny.

Podobnie fragment dotyczący przemocy w rodzinie. Natomiast skala przemocy domowej sugeruje raczej problem z niewystarczającym wsparciem m.in. separowanie sprawców przemocy od rodzin. Wbrew zasadzie pomocniczości Karta wzbudza podejrzliwość i niechęć do działań organizacji pozarządowych, które realizują wiele ważnych zadań w lokalnych społecznościach. Dokument ten może przyczynić się do zaprzepaszczenia potencjału organizacji pozarządowych, gdyż zawiera zapisy, które mogą znacząco utrudnić ich funkcjonowanie (np. w przestrzeni szkolnej), a nawet zniechęcić instytucje edukacyjne do takiej współpracy, jeżeli będzie ona obwarowana dodatkowymi obowiązkami sprawozdawczo-informacyjnymi (ponad już istniejące procedury i obowiązki np. wobec kuratoriów).

Samorząd zobowiązany jest działać na rzecz wszystkich mieszkanek i mieszkańców. Fundamentalnym elementem jest dbanie o przestrzeganie praw człowieka. Drogą do tego jest zagwarantowanie edukacji antydyskryminacyjnej. Przekonania rodziców nie mogą powodować rezygnacji z nauczania opartej na dowodach naukowych edukacji seksualnej czy równościowej, gdyż Konstytucja zapewnia dziecku prawa niezależnie od przekonań rodziców. Proponowana Karta zagraża realizacji powyższych zadań, dlatego apelujemy o jej odrzucenie.

Rodziny wymagają ochrony przed przemocą, uzależnieniami i biedą, a nie przed wyimaginowanymi zagrożeniami.


Źródło
Opublikowano: 2020-09-28 18:32:16

Z całego serca dziękuję za nagrodę w plebiscycie Kampania Przeciw Homofobii #Kor

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk:

Z całego serca dziękuję za nagrodę w plebiscycie Kampania Przeciw Homofobii #KoronyRówności. Gratulacje także dla przyjaciół z sejmowych ław – Magdalena Biejat i Franek Sterczewski – i wszystkich nominowanych i nagrodzonych w tym roku.

To nagroda w kategorii życie polityczne – jestem za nią wdzięczna, ale marzy mi się, żeby pewnego dnia nie była potrzebna. Bo polityka i państwo nie muszą mieć wiele wspólnego z miłością. Państwo nie musi nas kochać. Ale państwo nie może dobrowolnej miłości zabraniać. Utrudniać. Udawać, że nie istnieje. I że nie istnieją ludzie, którzy chcą kochać tak jak chcą, nikogo nie krzywdząc.

Dlatego to w polityce potrzebna jest zmiana. My, sojuszniczki i sojusznicy ze świata polityki mamy wiele do zrobienia. Nowelizacja kodeksu karnego, tak, żeby przemoc motywowana homofobią była ścigana jak przestępstwa z nienawiści. Związki partnerskie i równość małżeńska. Edukacja antydyskryminacyjna w szkołach i wsparcie psychiatryczne i psychologiczne dla młodych ludzi. To konkrety, po walce o które nas – polityków i polityczki – poznacie. Dziękuję, że możemy ją z Wami prowadzić!



KoronyRówności

Źródło
Opublikowano: 2020-09-28 10:11:19

Jeżeli w Polsce dzieje się coś ciekawego, to Bieganierazem z pewnością tam będzi

Magdalena Biejat:

Jeżeli w Polsce dzieje się coś ciekawego, to Bieganierazem z pewnością tam będzie. Dzisiaj relacja Kacpra Kąkola z … wait for it… Kraśnika:
Półmaraton w Kraśniku, na który zapisałem się zanim stał się sławny na całą Polskę 🙈
Bardzo fajny bieg na 250 osób ze względu na obostrzenia. Zająłem 5 miejsce z nową życiówką 1:14:58 🏆💜🏆 jak widać wyżej miałem tęczową czapeczkę ze śmigiełkiem co miało być oznaką solidarnością ze społecznością LGBT oraz pokazaniem, że antenka 5G oraz WiFi to nie zło 😈
Musze przyznać, że spotkało mnie dużo pozytywnego odzewu ze strony biegaczy, organizatorów, ale również jednego radnego i Pana Burmistrza. Co oznacza dla mnie jasno, że miasto jest na językach Polski za sprawą kilku radnych, którzy zagubili się ze swoimi poglądami. 🏳️‍🌈🏳️‍⚧🏳️‍🌈💜❤️💜

If something interesting is happening in Poland, then @[108594987545832:274:Bieganierazem] will surely be there. Today Kacper Kąkola's report from… wait for it… Kraśnik:
Half marathon in Krasnik, which I signed up for before it became famous for the whole of Poland 🙈
Very nice run for 250 people due to restrictions. I took 5nd place with a new 1:14:58 🏆💜🏆 as you can see above I had a rainbow cap with a propeller, which was supposed to be a sign of solidarity with the LGBT community and showing that the 5 G and WiFi antenna is not evil 😈
I have to admit, I have met a lot of positive response from runners, organizers, but also one councilor and Mayor. Which means it's clear to me that the city is in Polish because of several councilors who have lost their views. 🌈🏳️ 🏳️ ⚧🏳️ 🌈💜❤️💜

Translated



Źródło
Opublikowano: 2020-09-28 09:52:55

W obronie samotnych matek

Piotr Ikonowicz:

W obronie samotnych matek

Zwykle mierząc się z kryzysem życiowym narzekamy na władze publiczne, na sądy, urzędników. Często sprawcami naszych nieszczęść są ludzie chciwi, pozbawieni ludzkich uczuć, dążący ”po trupach” do jak największych i jak najszybszych zysków. Bardzo wiele jednak zależy od otoczenia, od sąsiadów, mieszkańców naszej ulicy, dzielnicy, wsi. Są społeczności, które potrafią samotną matkę wychowującą w skrajnie trudnych warunkach materialnych swoje dzieci otoczyć opieką, wspierać i podtrzymywać na duchu. Zdarza się jednak i to dość często, że matka dzieciom, której mąż zginął bądź odebrał sobie życie jest obiektem kampanii oszczerstw i powszechnej niechęci.
Nigdy nie zapomnę sąsiadek pewnej młodej wdowy, które w najlepsze potępiały nieszczęsną kobietę, za to, że pali papierosy choć jej się nie przelewa. Nad głowami owych kumoszek unosiła się chmura dymu, wszystkie kopciły jak kominy. Im kto biedniejszy i w trudniejszej sytuacji tym częściej wymaga się od niego by przyjął pokutniczy tryb życia. Pracownicy socjalni potrafią odmawiać wsparcia osobom, które posiadają przedmioty nie wiedzieć czemu uznane za luksusowe. Choćby płaski telewizor, choć wiadomo, że w sprzedaży nie ma już wypukłych. W oczy owych „wychowawców biedoty” kłują tak pospolite już dobra jak choćby smartfon. A przedmiot ten jest bardzo ważnym narzędziem choćby w poszukiwaniu pracy czy tanich zakupów on line.
W pewnej wsi babci, która stała się rodziną zastępczą wnucząt po śmierci rodziców sąsiedzi w czynie społecznym wyremontowali dom, a nawet stworzyli łazienkę. Gmina założyła centralne ogrzewanie.
Za to szczególnie trudna bywa sytuacja samotnych matek otoczonych liczną gromadką dzieci. Zwykle pomawia się je o niemoralne prowadzenie. Winą za nieobecność przemocowych partnerów/mężów, przed którymi trzeba było uciekać obarcza się ich ofiary.
Zupełnie inaczej się sprawy mają, gdy to matka porzuca ojca z dziećmi. Taki samotny dzielny tata z reguły cieszy się powszechnym szacunkiem i sympatią. I słusznie. Ale to różne traktowanie samotnych rodziców to jaskrawy objaw dyskryminacji kobiet. Wciąż wielkiego zapóźnienia cywilizacyjnego na jakie cierpimy.

Piotr Ikonowicz

Źródło
Opublikowano: 2020-09-28 08:56:33

Jeżeli w Polsce dzieje się coś ciekawego, to Bieganierazem z pewnością tam będzie. Dzisiaj relacja Kacpra Kąkola z … w

Adrian Zandberg:

Jeżeli w Polsce dzieje się coś ciekawego, to Bieganierazem z pewnością tam będzie. Dzisiaj relacja Kacpra Kąkola z … wait for it… Kraśnika:
Półmaraton w Kraśniku, na który zapisałem się zanim stał się sławny na całą Polskę 🙈
Bardzo fajny bieg na 250 osób ze względu na obostrzenia. Zająłem 5 miejsce z nową życiówką 1:14:58 🏆💜🏆 jak widać wyżej miałem tęczową czapeczkę ze śmigiełkiem co miało być oznaką solidarnością ze społecznością LGBT oraz pokazaniem, że antenka 5G oraz WiFi to nie zło 😈
Musze przyznać, że spotkało mnie dużo pozytywnego odzewu ze strony biegaczy, organizatorów, ale również jednego radnego i Pana Burmistrza. Co oznacza dla mnie jasno, że miasto jest na językach Polski za sprawą kilku radnych, którzy zagubili się ze swoimi poglądami. 🏳️‍🌈🏳️‍⚧🏳️‍🌈💜❤️💜

If something interesting is happening in Poland, then @[108594987545832:274:Bieganierazem] will surely be there. Today Kacper Kąkola's report from… wait for it… Kraśnik:
Half marathon in Krasnik, which I signed up for before it became famous for the whole of Poland 🙈
Very nice run for 250 people due to restrictions. I took 5nd place with a new 1:14:58 🏆💜🏆 as you can see above I had a rainbow cap with a propeller, which was supposed to be a sign of solidarity with the LGBT community and showing that the 5 G and WiFi antenna is not evil 😈
I have to admit, I have met a lot of positive response from runners, organizers, but also one councilor and Mayor. Which means it's clear to me that the city is in Polish because of several councilors who have lost their views. 🌈🏳️ 🏳️ ⚧🏳️ 🌈💜❤️💜

Translated



Źródło
Opublikowano: 2020-09-28 08:49:54

Korony Równości przyznawane przez Kampania Przeciw Homofobii rozdane! Gratuluję wspaniałym laureatom i laureatkom, zwłas

Magdalena Biejat:

Korony Równości przyznawane przez Kampania Przeciw Homofobii rozdane! Gratuluję wspaniałym laureatom i laureatkom, zwłaszcza Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w kategorii "Życie polityczne" (podobno wygrała ze mną o włos 😁), weterance Powstania Warszawskiego, Wandzie Traczyk-Stawskiej oraz Pawłowi Prenecie, Kamilowi Maczudze, Jakubowi Gawronowi i Paulinie Pająk, czyli osobom tworzącym wspaniały Atlas Nienawiści. Wspaniale było się spotkać z wszystkimi nominowanymi!
I dziękuję za Wasze głosy, każdy z nich to nagroda sama w sobie 💜👑🌈


Źródło
Opublikowano: 2020-09-27 21:53:25

Kontrola i niewidzialna przemoc. Instagram jako źródło cierpień

Jan Śpiewak:

"Media społecznościowe obiecywały nam wolność i równość, a stały się formą doskonałej kontroli i niewidzialnej przemocy."

Polecam mój najnowszy tekst dla polsatnews.pl:

"Dwóch pisarzy – George Orwell i Aldous Huxley – stworzyło w pierwszej połowie XX wieku dwie odmienne wizje totalitarnej przyszłości. Ten, który sportretował Orwell w "Roku 1984", był światem wszechobecnej cenzury, inwigilacji i indoktrynacji. Kontrolę nad ludźmi rządy sprawowały poprzez przemoc fizyczną i tortury. Propaganda służyła mobilizacji mas, które musiały ponosić coraz większe wyrzeczenia na rzecz wszechobecnego państwa. Ogromny aparat biurokratyczny został zaprzęgnięty do śledzenia każdego kroku jednostki, która dla systemu nie miała żadnego znaczenia.

Huxley widział totalitarną przyszłość w zupełnie inny sposób. W "Nowym Wspaniałym Świecie" władze kierowały ludźmi nie poprzez fizyczną przemoc, ale poprzez dozowanie im przyjemności. Nie trzeba było cenzurować książek, wystarczyło zapewnić ludziom łatwą rozrywkę i tysiące kanałów informacji. Fakty przestawały się liczyć, bo każdy miał własną prawdę. Pornografia, gry i bezmyślna konsumpcja zastąpiły kulturę. Obywatele stali się biernymi, egoistycznymi jednostkami, niezdolnymi do współpracy i empatii. Dzięki temu władze mogły spokojnie robić to, na co miały ochotę, bez uciekania się do masowej inwigilacji i przemocy. Dzisiaj w społeczeństwach Zachodu wizja Huxleya, w dużej mierze dzięki mediom społecznościowym, jest zaskakująco aktualna.

(…)

Instagram zamiast kokainy

Media społecznościowe wykorzystują nasze słabe strony, żeby nas od siebie uzależnić. Nieustające notyfikacje i lajki działają na nas jak kokaina. Narkotyk stymuluje receptory neuroprzekaźnikowe w ośrodku mózgu odpowiedzialne za nagradzanie. Wywołuje to przypływ dopaminy, która jest naturalną substancją chemiczną wytwarzaną przez mózg. Przynosi ona efekt szczęścia i zadowolenia. Biorąc kokainę przypływ dopaminy jest znacznie większy, niż gdy doświadczamy go w codziennym życiu, dlatego tak łatwo się od niej uzależnić. W ten sam sposób działają na nas notyfikacje i lajki. Każda wiadomość wysłana nam przez Instagrama czy Facebooka wyzwala w naszym mózgu dopaminę i sprawia, że czujemy się szczęśliwi.

Nieustająca obecność w mediach społecznościowych sprawia, że jesteśmy poddani nieustającej presji. Czują ją szczególnie ludzie, którzy urodzili się w trakcie rewolucji internetowej – nazywani Generacją Z. Mediów społecznościowych używa blisko 90 proc. nastolatków i dwudziestolatków.

Brytyjskie Królewskie Stowarzyszenie Zdrowia Publicznego przeprowadziło badanie użytkowników Twittera, YouTube, Facebooka, Instagrama i Snapchata w wieku od 16 do 24 lat. Właściwie wszystkie te platformy były dla badanych Brytyjczyków źródłem niepokoju, traumy i stresu. Najgorzej w zestawieniu wypadł Instagram, który pozbawiał użytkowników snu, był źródłem lęku, a nawet depresji. 70 proc. badanych pod wpływem Instagrama czuło się gorzej ze swoim ciałem. W zestawieniu tylko YouTube miał w miarę neutralny wpływ na psychikę.

(…)

Media społecznościowe stały się platformą promującą indywidualizm, konsumpcję, łatwą, uzależniającą rozrywkę. Dzięki internetowym mechanizmom niemożliwe jest porozumienie, które wykraczałoby poza polityczne i kulturowe partykularyzmy. Jesteśmy stale demobilizowani do działania. Gigantyczna ilość bodźców sprawia, że nie potrafimy dostrzec tego, co naprawdę ważne, a co jest tylko szumem algorytmu. Przypomina to wizję Wolina i Huxleya, którzy ostrzegali nas, że nowe formy kontroli nie będą w żaden sposób przypominać metod stosowanych przez okrutnych despotów. Nie trzeba utrzymywać ogromnego aparatu opresji, żeby trzymać ludzi pod butem. Wystarczy dać im Instagrama."

Kontrola i niewidzialna przemoc. Instagram jako źródło cierpień

Media społecznościowe obiecywały nam wolność i równość, a stały się formą doskonałej kontroli i niewidzialnej przemocy. Kilkadziesiąt "lajków" wystarczy, żeby przewidzieć, na kogo dany użytkownik zagłosuje, jaką ma orientację seksualną i czy jego rodzice są rozwiedzeni.

Źródło
Opublikowano: 2020-09-27 14:10:02

Adrian Zandberg „Razem”: Krótkoterminowa patologia

Adrian Zandberg:

Najem krótkoterminowy pożera rynek mieszkań jak nowotwór. To już nie jest okazjonalne wynajmowanie kwater, tylko wielkiej skali biznes. Lokale należą do potentatów, którzy masowo skupują je z rynku. To między innymi dlatego ceny mieszkań są tak absurdalnie wysokie – w centrum Warszawy czy Krakowa płaci się nawet 15 tysięcy złotych za metr. Inwestorów stać na to, żeby licytować ostro, bo zwrot z mieszkań dla turystów jest wysoki. Rodzina, która szuka mieszkania dla siebie, nie wytrzyma konkurencji, bo na lokalu nie chce zarabiać, tylko po prostu w nim mieszkać.

Galopujące ceny ciągną za sobą w górę najem długoterminowy. Coraz więcej pracujących nie może sobie pozwolić sobie na kupno mieszkania. Kto ma za małą zdolność kredytową, musi wynajmować – ale nie w centralnych dzielnicach, bo tam robi się absurdalnie drogo. W Warszawie za kawalerkę w Śródmieściu trzeba oddać lwią część pensji. Mieszkania w centrum stoją więc puste, czekając na turystów, a mieszkańcy wyprowadzają się na przedmieścia. Efekt? Zmarnowane godziny na dojazd, korki i smog. Na patologicznym rynku tracimy niemal wszyscy, a zyskuje tylko wąska grupa mieszkaniowych inwestorów.

Jest jednak i dobra informacja. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej właśnie orzekł, że można wymagać zezwoleń na najem krótkoterminowy. Władze dostały do ręki narzędzie, żeby odzyskać miasta do mieszkańców. Teraz muszą jeszcze z niego skorzystać.

https://www.se.pl/…/adrian-zandberg-razem-krotkoterminowa-p…

Adrian Zandberg „Razem”: Krótkoterminowa patologia

W marcu, kiedy z dnia na dzień zabrakło gości z zagranicy, stolica Małopolski przeżyła szok. Centrum Krakowa wyglądało jak miasto duchów. W oknach nie paliły si…

Źródło
Opublikowano: 2020-09-26 09:47:52

Dzisiaj wspieraliśmy manifestację w Bielsku-Białej Nienawiść nie przejdzie, organizowanej przez Razem Podbeskidzie Manif

Stowarzyszenie im. Tadeusza Regera:

Dzisiaj wspieraliśmy manifestację w Bielsku-Białej Nienawiść nie przejdzie, organizowanej przez Razem Podbeskidzie Manifestację zorganizowano w opozycji do homofobicznego, pełnego nienawiści i agresji wydarzenia środowisk skrajnie prawicowych. W ten sposób wyraziliśmy swój sprzeciw wobec nieludzkiej nagonki na osoby LGBT!




Źródło
Opublikowano: 2020-09-25 23:43:09

Byłam dziś na Młodzieżowy Strajk Klimatyczny, bo wspieram i podziwiam walkę młodzieży o naszą przyszłość. Kryzys klimaty

Magdalena Biejat:

Byłam dziś na Młodzieżowy Strajk Klimatyczny, bo wspieram i podziwiam walkę młodzieży o naszą przyszłość. Kryzys klimatyczny oznacza dla Polski brak wody w kranach latem, rosnące ceny żywności, fale upałów zagrażające zdrowiu i życiu najsłabszych z nas. Młodzi ludzie to rozumieją. Najwyższy czas, żeby zrozumieli to wszyscy politycy i podjęli zdecydowane działania.



Źródło
Opublikowano: 2020-09-25 16:32:09

Trwa protest Kraków dla sprawiedliwości klimatycznej organizowany przez @Młodzie

Daria Gosek-Popiołek:

Trwa protest Kraków dla sprawiedliwości klimatycznej organizowany przez @Młodzieżowy Strajk Klimatyczny Kraków.
Młodzież domaga się sprawiedliwej transformacji energetycznej, zdecydowanych działań na rzecz neutralności klimatycznej i realnej ochrony środowiska.


Źródło
Opublikowano: 2020-09-25 11:19:15

Żeby komuś pomóc naprawdę, nie można na niego patrzeć z góry. Trzeba się z nim/nią zakumplować. Dać czas ludziom, dla kt

Piotr Ikonowicz:

Żeby komuś pomóc naprawdę, nie można na niego patrzeć z góry. Trzeba się z nim/nią zakumplować. Dać czas ludziom, dla których nikt nie ma czasu, dać uwagę, tym, na których nikt nie zważa, dać solidarność, nie litość, nie współczucie, ale właśnie solidarność.

Źródło
Opublikowano: 2020-09-25 09:29:11

Są kobiety, którzy rodzą się już podejrzane. Bo urodziły się w złym miejscu i czasie. W niewłaściwej rodzinie. Więc prac

Piotr Ikonowicz:

Są kobiety, którzy rodzą się już podejrzane. Bo urodziły się w złym miejscu i czasie. W niewłaściwej rodzinie. Więc pracownicy socjalni, kuratorzy, sędziowie czyhają na jakieś potknięcie, żeby zabrać dzieci. Wychowanki domów dziecka, rodzin zastępczych, córki pijących matek i odsiadujących wyroki ojców są już z góry skazane na niebyt. Zaliczane do gorszego sortu i przy każdej okazji pozbawiane praw rodzicielskich. Bo ci „z dobrych domów” wiedzą lepiej co jest dobre dla dzieci.

Źródło
Opublikowano: 2020-09-25 08:19:40

Ta scena jest jeszcze pusta, ale jutro i w sobotę pojawią się na niej twórcy wy

Daria Gosek-Popiołek:

Ta scena jest jeszcze pusta, ale jutro i w sobotę pojawią się na niej twórcy wyjątkowego spektaklu. W weekend w Teatr Nowy Proxima w Krakowie będziecie mogli obejrzeć „Spektakl dyplomowy, czyli kilka piosenek o przemocy w teatrze”, kolejną premierę, która powstała w ramach Laboratorium Nowego Teatru.
Dlaczego piszę o tym wydarzeniu?
Wyobraźcie sobie, że zaczynacie studia artystyczne. Że je kończycie. I że przez cały czas: studiów, pierwszych zawodowych działań poddawani jesteście przemocy: symbolicznej (ale nie tylko) permanentnej. Wpisanej w "specyfikę zawodu", przemocy, która wychowała całe pokolenia twórców i twórczyń i która jest przez to "niewidoczna" – bo tak było od zawsze.

Złośliwe komentarze, wykluczanie, dyskryminacja, upokarzające praktyki. Dotyczące wyglądu aktorów/aktorek. Molestowanie i przekraczanie granic. Poniżanie młodych reżyserek/reżyserów. Wykorzystywanie hierarchii. Zmuszanie do nieodpłatnej pracy.

Wystarczy poczytać wypowiedzi młodych twórców czy twórczyń, czy raport nt. przemocy/mobbingu w szkołach teatralnych, przypomnieć sobie głośne sprawy – jak te z krakowskiego teatru Bagatela.

Trudno się o tym mówi – przede wszystkim wymaga to olbrzymiej odwagi. I taką odwagę mają twórcy i twórczynie spektaklu, którzy opowiedzą o tym, jaki jest ten teatr i ten teatralny świat dla tych, którzy dopiero zaczynają.
I którzy pokazują, że w świecie po ruchu #metoo na taką symboliczną (i nie tylko symboliczną) przemoc nie ma miejsca.

Bezpłatne wejściówki można rezerwować na: rezerwacje@teatrnowy.com.pl

Spektakl w opracowaniu zespołowym: Karolina Szczypek / Paweł Sablik / Andrzej Błażewicz / Magdalena Dębicka / Karol Osman / Miguel Nieto / Maria Duda / Annika Mikołajko / Tobiasz Berg / Adrianna Kurzawa powstaje w ramach Laboratorium Nowego Teatru.



metoo

Źródło
Opublikowano: 2020-09-24 15:32:55

Igrzyska w Krakowie i jednoczesna dyskryminacja osób LGBT w Małopolsce? Jesteśmy na NIE. Dlatego Kamil Maczuga z Razem K

Razem:

Igrzyska w Krakowie i jednoczesna dyskryminacja osób LGBT w Małopolsce? Jesteśmy na NIE. Dlatego Kamil Maczuga z Razem Kraków założył petycję, w której domagają się od Stowarzyszenia Europejskich Komitetów Olimpijskich wyrażenia sprzeciwu wobec homofobii w Polsce i województwie małopolskim. Samorządowcy z małopolskiego sejmiku podpisali tzw. uchwałę anty-LGBT. Petycję podpisać możesz również i Ty! Znajdziesz ją w komentarzu.

Warto jeszcze dodać, że Kamil wraz z Pauliną Pająk, Kubą Gawronem i Pawłem Prenetą z inicjatywy Atlas Nienawiści zostali nominowani do prestiżowej Nagrody Sacharowa! Gratulujemy i trzymamy kciuki!


Źródło
Opublikowano: 2020-09-24 10:10:22

Dobra analiza Adama Leszczyńskiego, jak bardzo obecna nagonka władzy na osoby LGBTQ przypomina szczucie na Żydów. Częs

Robert Maślak

Dobra analiza Adama Leszczyńskiego, jak bardzo obecna nagonka władzy na osoby LGBTQ przypomina szczucie na Żydów. Często to wręcz identyczna retoryka. Za bardzo podobne, aby spać spokojnie. https://oko.press/czy-prawica-przesladuje-lgbt-jak-zydow/

Artykuły w Oko są bezpłatne, wystarczy się zarejestrować i zalogować. Oczywiście warto zawsze wesprzeć niezależne dziennikarstwo.


Źródło
Opublikowano: 2020-09-23 22:13:33

Z okazji dnia widoczności osób biseksualnych – notatka krajoznawcza dla Dudy we

Marcelina Zawisza:

Z okazji dnia widoczności osób biseksualnych – notatka krajoznawcza dla Dudy we Włoszech!

Za szczucie na osoby LGBT+ we Włoszech za chwilę może grozić grzywna lub więzienie od 6 miesięcy do 4 lat.

Włoski parlament właśnie dyskutuje o poszerzeniu “Prawa Mancino” dotyczącego dyskryminacji grup obywateli o ściganie dyskryminacji osób LGBT+. Papież, którego Duda również odwiedzi, też zdaje się nie podziela linii polskich biskupów w sprawie walki z osobami LGBT+.

To będzie ciężka wizyta dla prezydenta. Może się spotkać z takimi trudnymi pytaniami jak np. “Jak pan sobie poradzi z problemami z przestrzeganiem praw człowieka w Polsce” albo “czemu prześladujecie aktywistki LGBT+?”

Włoski parlament to prawo ma uchwalić z końcem września. Ja bym się na miejscu Pana prezydenta spieszyła z powrotem, jeszcze prawo wejdzie podczas jego pobytu i strach pomyśleć jak to się skończy…

#atlasnienawiści #atlasprawczłowieka #DudaTour



atlasnienawiści,atlasprawczłowieka,DudaTour

Źródło
Opublikowano: 2020-09-23 15:53:51

Trwa plebiscyt Korony Równości organizowany przez KPH. I oto wspaniała osoba, niesamowity aktywista, Kamil Maczuga może

Daria Gosek-Popiołek:

Trwa plebiscyt Korony Równości organizowany przez KPH. I oto wspaniała osoba, niesamowity aktywista, Kamil Maczuga może zdobyć właśnie tę koronę. Kamil wraz z Kubą Gawronem, Pauliną Pająk i Pawłem Prenetą są autorami Atlas Nienawiści. To oni nagłaśniają przypadki gmin, które przyjmują uchwały anty-LGBT, to oni monitorują działania takich organizacji jak Ordo Iuris, które przekonują samorządy do przyjmowania tzw. samorządowych Kart Praw Rodzin: dokumentów stygmatyzujących i wykluczających. Walczą o dobrostan osób LGBT w mniejszych miejscowościach. Budują sojusze w Unii Europejskiej, domagając się zdecydowanych działań i ochrony praw osób LBGT.

Chciałabym was zachęcić byście oddali głos właśnie na Atlas Nienawiści w corocznym plebiscycie Korony Równości organizowanym przez Kampania Przeciw Homofobii.

Głosować można jeszcze tylko dziś – więc nie odkładajcie tego do jutra!

I pamiętajcie, że oprócz Kamila nominowana jest też moja partyjna i poselska koleżanka @Magdalena Biejat – i na nią też możecie zagłosować!


Źródło
Opublikowano: 2020-09-22 10:27:55

Wczoraj prezydent Andrzej Duda wziął udział w tak zwanym "marszu dla rodzin

Marcelina Zawisza:

Wczoraj prezydent Andrzej Duda wziął udział w tak zwanym "marszu dla rodziny", organizowanym przez środowiska ultrakatolickie. Jakie są, według organizatorów i prezydenta, największe problemy polskiej rodziny? Brak stabilności finansowej, kryzys mieszkaniowy, chaos w edukacji, brak miejsc w przedszkolach, globalna pandemia? A może przemoc domowa? Niestety, nie o to chodzi. Według organizatorów marszu polskiej rodzinie najbardziej zagrażają profanacje i znieważanie symboli religijnych i narodowych. Wiadomo, każda matka w Polsce, pomiędzy zakładaniem córce maseczki do szkoły, spłatą raty 30-letniego kredytu na mieszkanie, a próbą zapisania syna do lekarza specjalisty, doświadcza bólu głowy na myśl o tym, że ktoś mógłby sprofanować jakiś święty symbol. Każde dziecko, doświadczające w domu albo w szkole przemocy czy upokarzającego traktowania, drży na myśl, że ktoś mógłby znieważyć jego uczucia religijne.

Jednak żarty na bok – bowiem rodziny w Polsce, a zwłaszcza dzieci, zdecydowanie za długo czekają już na realne działania ze strony prezydenta Andrzeja Dudy. Ten obiecał już ponad rok temu wprowadzenie procedur, zmuszających państwo do analizowania przyczyn i łatania systemowych dziur, które rokrocznie doprowadzają do śmierci kilkudziesięciu dzieci, będących ofiarami przemocy domowej – z angielska taka procedura nazywa się Serious Case Review i obowiązuje w większości krajów europejskich. Problem, o którym mówię, jest niezmiernie poważny. Jak informuje Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę: "Co roku ponad 27 tys. dzieci poniżej 1. roku życia jest hospitalizowanych z powodu poważnych urazów głowy, w tym urazów mózgu. Wiele z tych obrażeń jest skutkiem umyślnego działania, co potwierdzają wyniki badań, zgodnie z którymi, 40 proc. dzieci w Polsce doznało przemocy ze strony bliskich dorosłych."

Zgodnie z harmonogramem ustawa powinna być gotowa w lipcu tego roku. Niestety, na stronie prezydenta nie można nawet znaleźć nowej daty zakończenia prac czy jakichkolwiek informacji na ten temat. Wysłaliśmy zapytanie w tej sprawie – mam nadzieję, że prezydent odpowie na nie równie chętnie, jak uczestniczy w “marszach dla rodziny”. Niestety – jak dotąd Andrzej Duda pokazuje, że bardziej niż prawdziwe zagrożenia dla zdrowia i życia dzieci w Polsce interesuje go nienawistna nagonka na osoby LGBT, prowadzona ramię w ramię z radykalną prawicą.

Źródło
Opublikowano: 2020-09-21 18:14:26

Dziś odwiedziłam Pojałowice – na zaproszenie Burmistrza gminy Miechów i pani Dyr

Daria Gosek-Popiołek:

Dziś odwiedziłam Pojałowice – na zaproszenie Burmistrza gminy Miechów i pani Dyrektor Beaty Kluzy dyrektorki Szkoła Podstawowa W Pojałowicach uczestniczyłam w uroczystości otwarcia szkoły po gruntownej przebudowie. Podstawówka przeszła remont, zyskała kilka nowych klas i znakomicie wyposażoną salę gimnastyczną. Na pewno będzie oczkiem w głowie wszystkich: zarówno dzieci, rodziców, lokalnych władz i mieszkańców – bo popołudniami szkoła będzie otwarta dla nich i stanie się miejscem spotkań lokalnej społeczności.

Gdyby nie determinacja pani dyrektor, solidarność rodziców, zaangażowanie sołtysek i sołtysów, wreszcie współpraca samorządowców – szkoła w Pojałowicach nadal nie posiadałaby porządnej sali gimnastycznej.

To bardzo ważne, by dzieci z mniejszych miejscowości miały dokładnie takie same warunki do nauki i rozwijania swoich pasji i talentów jak dzieci z większych miast. Zwłaszcza, że wiejskie szkoły to nie tylko budynki, w których dzieci się uczą – to także miejsca, w których spotykać się mogą "po godzinach" zaangażowani mieszkańcy, w których organizowane mogą być różne zajęcia – także te dla osób starszych, seniorów, młodzieży. To centra życia lokalnej społeczności.

To zaszczyt uczestniczyć w takim wydarzeniu i przyjemność patrzeć na dumnych, zaangażowanych uczniów i uczennice. Życzę im też samych sukcesów i radości i wielu, wielu dobrych wspomnień, gdy po latach wracać będą do czasów swojego dzieciństwa.

Powodzenia!



Źródło
Opublikowano: 2020-09-21 15:32:21