Razem opowiada za równością – dla wszystkich! Nasz kraj może być przyjaznym miej

Adrian Zandberg:


Razem opowiada za równością – dla wszystkich! Nasz kraj może być przyjaznym miejscem dla osób LGBT.

Z okazji Międzynarodowego Dnia Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii warto przypomnieć, że Razem to:
🏳️‍🌈 Równość małżeńska
👭 Koniec z dyskryminacją
🇵🇱 Koniec ze strefami wolnymi od LGBT+
🏳️‍⚧️ Cywilizowana procedura uzgodnienia płci
🌍 Zdecydowana polityka wobec krajów, które łamią prawa człowieka
👮‍♀️ Monitoring przestępstw z nienawiści i aktualizacja art. 119 kk

https://partiarazem.pl/2015/10/karta-praw-lgbt/


Źródło
Opublikowano: 2022-05-17 20:02:43

Dziś o coraz wyższych cenach żywności, kredytach i nadzwyczajnych zyskach banków

Adrian Zandberg:


Dziś o coraz wyższych cenach żywności, kredytach i nadzwyczajnych zyskach banków rozmawialiśmy na targu z mieszkańcami Piaseczna. Tam, i w wielu miejscach kraju, coraz więcej osób zadaje sobie pytanie: „jedzenie, leki czy czynsz?”

Razem z Julia Zimmermann, liderką Razem Podwarszawski i Marcin Szost z rady sołeckiej Zgorzały mówiliśmy o proponowanym przez Lewicę pakiecie „Bezpieczna Rodzina”: dodatkowej waloryzacji emerytur, podwyżkach w budżetówce i czasowym zamrożeniu WIBOR dla rodzin spłacających swoje jedyne mieszkanie.





Źródło
Opublikowano: 2022-05-17 14:09:57

W sobotę ulicami Krakowa przejdzie Marsz Równości (i mam nadzieję, że spotkamy s

Daria Gosek-Popiołek:


W sobotę ulicami Krakowa przejdzie Marsz Równości (i mam nadzieję, że spotkamy się razem pod tęczowymi flagami).

A dziś Międzynarodowy Dzień Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii. I jak co roku w ten dzień życzę nam wszystkim:
🏳️‍🌈 🏳️‍⚧️Polski otwartej na różnorodność, wolnej i radosnej
👭 Polski z równością małżeńską dla wszystkich,
🏳️‍🌈🇵🇱 Polski bez stref wolnych od LGBT i bez nienawiści (bo wszystkie jesteśmy u siebie)


Źródło: Daria Gosek-Popiołek
Więcej w kategorii: Daria Gosek-Popiołek

Opublikowano: 2022-05-17 13:07:31

Dla jednych obyczajowa rewolucja, dla nas oczywista oczywistość! Równość to równ

Maciej Konieczny:


Dla jednych obyczajowa rewolucja, dla nas oczywista oczywistość! Równość to równość!
Dziś z okazji Międzynarodowego Dnia Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii przypominamy Wam, że postulaty Razem to:
– Równość małżeńska!
– Koniec z dyskryminacją!
– Koniec ze strefami wolnymi od LGBT+!
– Ułatwienie uzgodnienia płci!
– Monitoring przestępstw z nienawiści i aktualizacja art. 119 kk!


Źródło: Maciej Konieczny
Więcej w kategorii: Maciej Konieczny
Opublikowano: 2022-05-17 13:06:37

Przez ostatnie kilka lat w Polsce miało miejsce wiele złego. Otwarta nienawiść,

Razem:


Przez ostatnie kilka lat w Polsce miało miejsce wiele złego. Otwarta nienawiść, odbieranie milionom osób człowieczeństwa przez polityków prawicy. Jednak jesteśmy przekonane i przekonani, że wahadło odbije we właściwą stronę. W stronę miłości i równości, a nie nienawiści.

Dlatego z okazji Międzynarodowego Dnia Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii przypominamy Wam, że Razem to:
🏳️‍🌈 Równość małżeńska!
👭 Koniec z dyskryminacją!
🇵🇱 Koniec ze strefami wolnymi od LGBT+!
🏳️‍⚧ Ułatwienie uzgodnienia płci!
🌍 Zdecydowana polityka wobec krajów, które łamią prawa osób LGBT+!
👮‍♀️ Monitoring przestępstw z nienawiści i aktualizacja art. 119 kk!
Przeczytajcie naszą Kartę Praw LGBT+: https://partiarazem.pl/2015/10/karta-praw-lgbt/


Źródło
Opublikowano: 2022-05-17 11:58:15

Dzisiaj Międzynarodowy Dzień Przeciwko Homofobii, Bifobii, Transfobii i Interfob

Anna Górska:


Dzisiaj Międzynarodowy Dzień Przeciwko Homofobii, Bifobii, Transfobii i Interfobii 🏳️‍🌈🏳️‍⚧️
Polska nadal tkwi w politycznej rzeczywistości sprzed 32 lat, kiedy to Światowa Organizacja Zdrowia wykreśliła bycie osobą niehetero- i niecisnormatywną listy chorób.

Rzeczywistość jest taka, że nasi przyjaciele spod wszystkich literek LGBTQIAP+ są wśród nas, żyją, pracują, kochają, wychowują dzieci, walczą na wojnie… tak samo jak wszystkie inne osoby, ale wciąż prawo je skandalicznie dyskryminuje.

Razem to zmienimy!
Macie we mnie sojuszniczkę.

Na kolejnym Marszu Równości widzę się z Wami już 28 maja w Gdańsku!

#lgbtpride🌈 #againsthomophobia #miłośćtomiłość #lgbt #razemwywalczymyrówneprawa #malzenstwadlawszystkich

Zdjęcia z 7 maja z Gniezna autorstwa @fot.majewski



Źródło
Opublikowano: 2022-05-17 10:37:30

Mamy w Polsce 1.8 mln pustych mieszkań i olbrzymi głód mieszkaniowy, który nie s

Piotr Ikonowicz:

Mamy w Polsce 1.8 mln pustych mieszkań i olbrzymi głód mieszkaniowy, który nie sposób zaspokoić przy obecnych bajońskich cenach mieszkań i najmu. Wprowadzenie podatku od pustych mieszkań spowoduje ich sprzedaż lub wynajem. To spowoduje obniżenie cen i częściowe przynajmniej zażeganie kryzysu mieszkaniowego.


Źródło
Opublikowano: 2022-05-17 09:31:19

To co robimy to kropla w morzu potrzeb. Ratujemy jednego człowieka, a system w t

Piotr Ikonowicz:

To co robimy to kropla w morzu potrzeb. Ratujemy jednego człowieka, a system w tym czasie niszczy tysiące. Czy w takim razie warto?

Warto, bo ratując ludzi doskonalimy metody ratowania.

Bo ratując kształcimy „ratowników”

Bo póki system niszczący ludzi napotyka na opór, wciąż jest nadzieja, że pewnego dnia….




Źródło
Opublikowano: 2022-05-17 07:20:09

O dach nad głową

Piotr Ikonowicz:


O dach nad głową

Pan Marek jest kucharzem. W tarapaty popadł w czasie pandemii kiedy cała branża praktycznie stanęła w miejscu. Teraz próbuje podjąć pracę, ale przy swoich 55 latach nie jest specjalnie mile widziany przez pracodawców. Zatrudniają więc go na jeden, dwa dni próbne i nie płacąc dziękują.
Żeby zawrzeć porozumienie w sprawie spłaty zadłużenia czynszowego musimy mu znaleźć stałą pracę i to na etat, bo pobory ze zlecenia czy dzieła łykną w całości komornicy. A pan Marek nie chce wracać na ulicę. Przeżył już cztery lata w kryzysie bezdomności i bardzo się boi. Ale żeby w ogóle podjąć jakieś negocjacje z miastem musi zacząć płacić czynsz, a z 719 zł. zasiłku stałego, jedynego dochodu jaki uzyskuje nie da się płacić i przeżyć.

Innemu naszemu podopiecznemu pomagamy w upadłości konsumenckiej. Padł ofiarą lichwiarzy i kilku nierozważnych decyzji. Komuś podżyrował, komuś zaufał i teraz musi upaść, żeby żyć. Ale żeby żyć musi też jeść. Dlatego załatwiamy mu robotę. Człowiek jest wiekowy i niepełnosprawny więc chętnie go wezmą do pracy w ochronie. Musimy jednak z tym zaczekać aż sąd ogłosi rozpoczęcie procedury upadłości, bo inaczej będzie pracował głównie na komorników. Upadłością pana Wojtka zajmuje się Bartek, student IV roku prawa przebywający obecnie w Hiszpanii w ramach programu Erasmus, co nie przeszkadza mu kontynuować działalności w Kancelarii, on-line.

Wkrótce spotkam się z lokatorami jednego z warszawskich TBS (Towarzystw Budownictwa Społecznego), których zarząd podobno oszukuje i okrada. Ta forma budownictwa miała pomagać w zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych osób, które ze względu na zbyt duże dochody nie kwalifikują się do lokali komunalnych, a są nie dość zamożne by dostać kredyt hipoteczny. Tymczasem mamy coraz więcej sygnałów o drastycznych podwyżkach czynszów w TBS-ach. Coś co miało rozwiązywać problem społeczny zarządy zaczęły traktować jak intratny biznes.

Stosunkowo dużo zgłasza się do nas osób, które wynajęły lokale na wolnym rynku i ze względu na spadek dochodów, utratę pracy, chorobę nie są już w stanie płacić tych co najmniej 2000-3000 zł komornego. Właściciele cisną na wyprowadzkę, a oni nie mają dokąd pójść. Najprostszym rozwiązaniem jest pozew o eksmisję. Wtedy sąd może przyznać prawo do lokalu socjalnego i matka dzieciom, osoba niepełnosprawna czy z innego tytułu objęta ochroną przed bezdomnością, nie trafi na bruk. Do czasu kiedy gmina taki lokal dostarczy, właścicielowi mieszkania należy się odszkodowanie w wysokości czynszu rynkowego. Problem w tym, że wielu właścicieli nie chce czekać. Wolą podjąć działania bezprawne, posuwając się nawet do przemocy. Są to dla nas szczególnie trudne i stresujące interwencje.

Źródłem tych wszystkich napięć jest głód mieszkaniowy. Czynsze i ceny mieszkań niewspółmierne do zarobków.

Piotr Ikonowicz

Źródło
Opublikowano: 2022-05-16 08:31:54

Solidarni z pracownikami sieci Kaufland!

Maciej Konieczny:


Solidarni z pracownikami sieci Kaufland!

Już jutro o 12:00 Manifestacja, miasteczko namiotowe pod siedzibą Kauflandu – Wrocław al. Armii Krajowej 47 – organizowana przez Wolny Związek Zawodowy „Jedność Pracownicza”, na którą serdecznie zaprasza Razem. Miasteczko będzie codziennie aż do 28 maja od 12 do 18.

Pokażmy jutro wsparcie i solidarność z pracownicami i pracownikami Kauflandu, którzy domagają się wyższych wynagrodzeń i godnych warunków pracy!
Związek walczący o pracowników jest atakowany przez pracodawcę, który w działaniach związku na siłę upatruje naruszania jego dobrego imienia. A Jedność Pracownicza tylko mówi jak jest i pokazuje pracowników jak może być kiedy się zrzeszają w związek zawodowy.
O 11:30 również konferencja prasowa z udziałem związkowców, posłanki Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Lewica oraz przedstawiciela i przedstawicielki Razem Wrocław, Michał Gocałek i Marta Stożek

Do zobaczenia!

Cc: Wolnelewo, Strajk Kobiet Wrocław, WPunkt, Młodzi Razem – Dolnośląskie, Młodzi Razem, Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych, OZZ Inicjatywa Pracownicza, Jan Śpiewak, obywatel

Źródło: Maciej Konieczny
Więcej w kategorii: Maciej Konieczny
Opublikowano: 2022-05-15 21:22:33

Halo Wrocław, halo Wrocław! Czas na solidarność z pracownikami i pracownicami s

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk:


📣 Halo Wrocław, halo Wrocław! Czas na solidarność z pracownikami i pracownicami sieci Kaufland!

W poniedziałek 16 maja rusza akcja protestacyjna i miasteczko namiotowe pod wrocławskim Kauflandem przy al. Armii Krajowej 47.

O co walczą pracujący? Między innymi o:

🔴 godne płace za coraz cięższą pracę zatrudnionych w handlu osób
🔴 poszanowanie prawa do działalności związkowej
🔴 równe traktowanie kobiet i mężczyzn i wolność od dyskryminacji za macierzyństwo

Bądźmy z nimi! Do zobaczenia już jutro o 12.00!


Źródło
Opublikowano: 2022-05-15 20:02:56

„Przez trzy lata pracy opiekuńczej dużo dowiedziałem się o polskich rodzinach. L

Robert Maślak:


„Przez trzy lata pracy opiekuńczej dużo dowiedziałem się o polskich rodzinach. Ludzie bardzo potrzebują świeckiego rozgrzeszenia” – mówi Marcel Andino Velez, który odszedł z Muzeum Sztuki Nowoczesnej, by zająć się opieką nad seniorami. Książki jeszcze nie czytałem, ale wywiad ciekawy: https://www.dwutygodnik.com/artykul/10048-pieknie-jak-w-swieciu.html
Autor pisze, że Świeccy” to powieść o kawałku wolnej i świeckiej Polski. Przeczytam, takiej Polski pragnę.
Z wywiadu: „Między nami, ludźmi w średnim wieku, a naszymi rodzicami rozciąga się przepaść mentalna. Zaobserwowałem też, że za polski patriarchat odpowiadają, niestety, głównie polskie matki. W tym systemie mężczyźni nic nie muszą, wystarczy, że są. Kobiety w PRL heroicznie wychowywały dzieci i mężów, pracowały zawodowo, wszystko robiły same i wyrosły na wonder women absolutnie psychicznie niezdolne do tego, by dać otoczyć się troską. Odbieram w tygodniu co najmniej kilka telefonów od kobiet w średnim wieku, które w pierwszym zdaniu mówią: „Moja mama jest wyjątkowa, bo jest bardzo apodyktyczna, nic nie da sobie powiedzieć i nie da sobie pomóc”. Jest coś takiego w polskich rodzinach, strasznie obciążonych emocjonalnie, pełnych nieopowiedzianych traum, że naszym matkom nie da się pomóc. ”
„Nie potrafimy ze sobą rozmawiać, nazywać problemów. Ludzie w średnim wieku wiedzą, co ja im mogę dać jako koordynator opieki, ale nie są w stanie porozumieć się w tej sprawie z rodzicami. Często dzwonią z zagranicy, ale okazuje się, że mama nie zgadza się na naszą pomoc. Oczekuje, żeby córka wróciła i się nią zajęła. To kontrowersyjne, co powiem, ale wydaje mi się, że one na nieuświadomionym poziomie – jakby miało im to wynagrodzić lata poświęceń, rezygnacji z własnego życia – chcą wzbudzać poczucie winy w córkach, które próbują żyć inaczej.”…
„Duchowni żyją w zakłamaniu, udawanej „czystości”. Napisz ten wyraz w cudzysłowie. Bo co to za pojęcie, ta „czystość”? Czy prokreacja i miłość mogą być brudem? Przez tych ludzi przemawia jeden wielki fałsz.”

O książce:
„Świeccy” to nietypowa saga rodzinna opowiadająca o Polsce, która mogłaby się wydarzyć. O kraju, który istnieje czysto teoretycznie, i w tym bardzo przypomina Polskę prawdziwą. To świeże spojrzenie pełne nadziei, bo w Rzeczpospolitej Świeckich jest jakaś alternatywa.

Bogata i wpływowa rodzina miłośników sztuki ze Świecia, próbuje układać nasz kraj po swojemu. Spółdzielcze mieszkania dla wszystkich, rozdzielenie Kościoła od państwa, czarne marsze. Do tego LGBT i ekolodzy. Robienie takich rzeczy w Polsce? Co ludzie powiedzą? Co powie Episkopat? Co powie Prezes?!

Marcel Andino Velez, autor „Świeckich”, sprytnie bawi się historią i z humorem portretuje Polskę istniejącą tylko teoretycznie.

„Świeccy” to pierwsza powieść etnografa, dziennikarza i menedżera kultury, który po dziesięciu latach rzucił posadę wicedyrektora Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, aby zająć się chorymi rodzicami, którzy wymagają stałej opieki.

Dlaczego pisarz za miejsce, w ktyrym rozgrywa się akcja 480-stronicowej powieści, wybrał właśnie Świecie?

– Dwa lata temu odbierałem brata i jego córkę ze spływu kajakowego, wybrałem trasę przez Chełmno i Świecie – opowiada Marcel Andino Velez. – Zachęcony powiatowym witaczem, wjechałem. Nie ukrywam, że marzy mi się w naszym kraju rozdział Kościoła od państwa, a nazwa miasta i powiatu wydała mi się wręcz ziemią obiecaną. Przecież w Świeciu wszystko jest świeckie: szkoła, biblioteka, nawet optyk – dodaje żartobliwie.

Wykształciuchy, łże-elity, poskomuniści, elgiebety, ekolodzy, czerwona hołota, zdegenerowane lewactwo i zdradzieckie mordy.
Krócej scharakteryzować familii Świeckich chyba się nie da. Są dobrze wykształceni, mają zasoby i – co najgorsze – naprawdę działają. Tanie mieszkania dla wszystkich, walka z patodeweloperką i kościołem wściubiającym nos w każdy aspekt życia. Komunizm, poganizm i obraza uczuć religijnych.

Świeccy to przygodowa powieść o wielopokoleniowej rodzinie, które próbuje coś zmienić. Opowieść o Polsce, w której istnieje jakaś alternatywa.”
Za: https://extraswiecie.pl/wiadomosc/swiecie-czyli-miasto-inne-niz-reszta-polski-swieccy-ksiazka-ktora-moze-wywolac-duze


Źródło: Robert Maślak
Więcej w kategorii: Robert Maślak
Opublikowano: 2022-05-14 23:07:23

Miałem okazję porozmawiać z transplantologiem. Powiedział, że większość serc, kt

Piotr Ikonowicz:


Miałem okazję porozmawiać z transplantologiem. Powiedział, że większość serc, które przeszczepia pochodzi od samobójców. Mamy istną plagę samobójstw. Media o tym milczą.

Była u mnie niedawno pani, której mąż tak długo czekał na przyznanie zasiłku na leki, że kiedy wreszcie mógł je kupić zrezygnował i umarł.

Zaskakujące jak wielu ludziom odechciewa się żyć z powodu kłopotów pieniężnych. Przemoc finansowa zabija. Nie zapłacone rachunki zabijają. Windykatorzy zabijają. Komornicy zabijają. Zabija wstyd, upokorzenie. Kiedy ludzie tracą wszelką nadzieję, wolą odejść niż to dłużej znosić.

A w mediach? W mediach urzędowy optymizm. „Polacy inwestują w mieszkania”. A „hitem sezonu” – mikro kawalerki. 7 metrów kwadratowych. W sam raz żeby się powiesić.

Źródło
Opublikowano: 2022-05-14 10:38:03

Opublikowany niedawno raport ILGA ocenia sytuację prawną osób LGBT+ w Europie i

Sztuczne Chwasty:


Opublikowany niedawno raport ILGA ocenia sytuację prawną osób LGBT+ w Europie i z przykrością musimy stwierdzić, że Polska jest obecnie liderem Unii Europejskiej w kwestii bycia krajem nieprzyjaznym dla jakiejkolwiek odmienności, a w szczególności odmienności w kwestii orientacji czy tożsamości płciowej. A za nami są już tylko tak znakomite i szanujące prawa człowieka kraje, jak Białoruś, Rosja, Armenia, Azerbejdżan, czy Turcja.

Podziękujmy konserwatystom za to wyróżnienie, gratulując PiSowi jego nagonki i kreowania nas na wrogów publicznych numer jeden, a PO mniej lub bardziej otwartego wspierania tej kampanii – od oszukania nas na związkach partnerskich, by tylko zdobyć głosy i utrzymać się u korytka, po bonzów Platformy twierdzących, że instytucje będące standardem w Unii Europejskiej (23/27 ma małżeństwa jednopłciowe lub związki partnerskie) to „rewolucja kulturowa”.

To bodajże ten sam koleś, co przegrał wybory z trzeciorzędnym, nieznanym aparatczykiem, bo wierzy, że wystarczy „zmienić pracę i wziąć kredyt”. Podobno nadal w to wierzy, samemu nie zmieniwszy pracy od dekad, bo profesjonalne politykierstwo to bardzo intratny zawód.

A nam pozostaje żyć w tym wypaczonym piekle, w którym osoby trans nadal zmuszone są pozywać rodziców, by przeprowadzić uzgodnienie płci (a temat dla adminatu istotny od pewnego czasu, więc wiemy).

Trzymajcie się tam w tej Polszy.


Źródło: Sztuczne Chwasty
Więcej w kategorii: Sztuczne Chwasty

Ordo Iuris, organizacja fundamentalistów religijnych, związana z brazylijską sek

Robert Maślak:


Ordo Iuris, organizacja fundamentalistów religijnych, związana z brazylijską sektą i kasą Kremla, postanowiła żerować na tragedii, jaka miała miejsce w Warszawie, co na Twitterze ogłosił jej szef Jerzy Kwaśniewski.Nie mają żadnych hamulców, aby wykorzystać ją do proputinowskiej polityki i antyukraińskiej nagonki.
Są w tym tak samo bezwzględni jak w walce z kobietami i osobami LGBT.
EDIT: Prokuratura wydała komunikat z którego wynika, że nic nie wskazuje na to, żeby w zdarzeniu brali udział obcokrajowcy. Putinowskie onuce się pospieszyły z nagonką. Chciały tym zagrać zanim zwłoki ostygną. Będą czekać na następną okazję, żeby odwdzięczyć się Putinowi



Źródło: Robert Maślak
Więcej w kategorii: Robert Maślak
Opublikowano: 2022-05-13 15:01:21

Sukces!

Razem:


Sukces!

Dzięki lobbingowi naszemu i naszych przyjaciół z ukraińskiego Соціальний рух udało nam się dotrzeć do amerykańskich Demokratów i Democratic Socialists of America. Z czym dotarliśmy? Z projektem umorzenia międzynarodowego długu Ukrainy.

I wczoraj amerykańska Izba Reprezentantów przegłosowała ustawę, w której zobowiązuje USA do pracy na rzecz jak najszybszego umorzenia długu naszych walczących z putinowską Rosją sąsiadów. USA mają wstawiać się za tą sprawą w m.in. MFW czy Klubie Paryskim. Wnioskodawcą inicjatywy jest członek Izby Reprezentantów Garcia z Chicago a współtworzyła ją m.in. Alexandria Ocasio Cortez.

Solidarność lewicy to siła która przynosi efekty!

Jesteśmy dumni ze wspólnej akcji z Socjalnym Ruchem, dzięki której udało nam się zaangażować w ten ważny postulat zarówno partnerów z europejskich partii lewicowych jak i amerykański Kongres.

Соціальний рух | Alexandria Ocasio-Cortez | Congressman Chuy García | Democratic Party


Źródło
Opublikowano: 2022-05-13 15:00:07

W marcu wspólnie z naszymi przyjaciółmi z ukraińskiego Socjalnego Ruchu wystąpil

Maciej Konieczny:


W marcu wspólnie z naszymi przyjaciółmi z ukraińskiego Socjalnego Ruchu wystąpiliśmy z inicjatywą umorzenia zagranicznego długu Ukrainy. Kilka dni temu ustawa z tą propozycją została złożona w amerykańskim Kongresie, a dzisiaj błyskawicznie przeszła przez Izbę Reprezentantów.

USA mają wstawiać się za umorzeniem długu Ukrainy na łonie globalnych instytucji finansowych, które udzieliły Ukrainie pożyczek np. MFW czy Klubu Paryskiego. Wnioskodawcą inicjatywy jest rep. Garcia z Chicago a współtworzyła ją m.in. Alexandria Ocasio Cortez. Wcześniej deklaracje poparcia dla umorzenia padały ze strony prezydenta Bidena, senatora Sandersa oraz związków zawodowych w USA. Ten ruch da Ukrainie szansę nie tylko mieć się za co bronić, ale i zebrać środki na odbudowę kraju.

Wspólnie z Socjalnym Ruchem, od miesięcy prowadzimy intensywną kampanię na rzecz umorzenia ukraińskiego długu: przekonywaliśmy członków i członkinie Kongresu do poparcia tego postulatu, przeprowadziliśmy wiele rozmów z doradcami i politykami związanymi z Partią Demokratyczną i Democratic Socialists of America.

Działaliśmy też na froncie europejskim. Wspólnie z Socjalnym Ruchem zbudowaliśmy koalicję ruchów i partii z całej Europy, która naciska na rządy i Unię Europejską w sprawie umorzenia ukraińskiego długu. W naszą inicjatywę zaangażowały się lewicowe partie z Finlandii, Danii, Szwecji, Litwy, Czech i Rumunii. Na froncie europejskim pozostało jeszcze wiele do zrobienia, musimy mocniej naciskać na EUropejski Bank Centralny, żeby przejął obsługę ukraińskiego zadłużenia. Potrzebujemy więcej europejskiej solidarności.

Nasza kampania w sprawie umorzenia ukraińskiego długu to setki rozmów, dziesiątki spotkań, konferencji, wystąpień w parlamentach i na demonstracjach, listy otwarte, wspólne stanowiska, artykuły w gazetach. Jestem bardzo dumny, że efektem całej tej pracy jest podjęcie przez amerykańską Izbę Reprezentantów inicjatywy zmierzającej w tym kierunku.

Trzeba podkreślić, że ceną za umorzenie ukraińskiego długu nie mogą być wymagania cięć budżetowych, czy warunki polityczne. Będziemy patrzeć MFW na ręce – umorzenie nie może być wymówką wprowadzenia neoliberalnego reżimu gospodarczego. Popieramy wizję Socjalnego Ruchu dla zwycięskiej Ukrainy: socjalnej, sprawiedliwej społecznie, uwolnionej od długu i oligarchii.

Chciałbym w tym miejscu bardzo podziękować moim współpracownicom z sekretariatu spraw międzynarodowych Razem: Zofia Malisz – Razem, Dorocie Kolarskiej i Magdalenie Milenkovskiej. Bez ich ciężkiej pracy i zaangażowania nie bylibyśmy tak blisko umorzenia ukraińskiego długu jak jesteśmy teraz.

Międzynarodowa solidarność naszą bronią i Слава Україні!


Źródło: Maciej Konieczny
Więcej w kategorii: Maciej Konieczny
Opublikowano: 2022-05-13 12:58:19

Jutro kończę 66 lat. Jak dotąd było zajebiście. Ale nie żyję wspomnieniami. Pla

Piotr Ikonowicz:


Jutro kończę 66 lat. Jak dotąd było zajebiście. Ale nie żyję wspomnieniami. Planuję. Wystąpić o emeryturę. Napisać książkę.
Zbudować „masę krytyczną opinii”, podwaliny pod lewicę, która będzie zmieniać świat, a nie „załapywać się” do Sejmu.
Jutro fiesta, a pojutrze lektura „Nie ma i nie będzie”. Trzymajcie wysoko sztandar i ducha nie gaście!

P.S. I nie schodzić nigdy z barykady


Źródło
Opublikowano: 2022-05-13 08:56:46

Banki. Banki nigdy się nie zmieniają – no, może poza tym, że w przeciwieństwie d

Sztuczne Chwasty:


Banki. Banki nigdy się nie zmieniają – no, może poza tym, że w przeciwieństwie do takich Medyceuszy, nie są mecenasami sztuki na wielką skalę, a po prostu pijawkami przyczepionymi do ludzkiej cywilizacji. A banki w Polsce to już absolutna ekstraklasa, szczególnie ze względu na głośny ostatnio WIBOR, czyli tzw. Warsaw Interbank Offer Rate – ustalane przez banki oprocentowanie pożyczek dla innych banków, które stanowi najczęstszą podstawę dla wyliczania oprocentowania kredytów, szczególnie hipoteczny.

Rekordowe podniesienie stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej, w ramach „walki z inflacją”. Dla nietrzymających ręki na pulsie, dwa lata temu stopa referencyjna miała rekordowo niski wskaźnik 0.1%. Jeszcze w październiku ubiegłego roku miała wysokość 0.5%. Obecnie ma wysokość 5.25%, co oznacza skok pięćdziesięciokrotny w ciągu ostatnich dwóch lat i dziesięciokrotny w ciągu ostatnich 9 miesięcy. Ma to bezpośrednie przełożenie na wskaźnik WIBOR, który już osiągnął 6.62% (sześciomiesięczny), który ostatnio notowaliśmy w okolicach 2008 roku.

A co miało wtedy miejsce? That’s right, światowy kryzys finansowy, spowodowany między innymi przez banki i ich działania.

Efekty już widać i znajdujemy się w środku kolejnego kryzysu, który tym razem dotyka nas bezpośrednio. Ci z nas, którzy mają kredyty z oprocentowaniem zmiennym już odczuli skoki rat – szczególnie hipoteczne, których wysokość wzrosła o bagatela kilkadziesiąt procent, w ekstremalnych sytuacjach nawet o 90%, jeśli mieli pecha i podpisali umowę w okresie rekordowo niskich stóp procentowych – a jeśli nie wykazali się przezornością i zakredytowali się pod sam korek, to najprawdopodobniej właśnie kalkulują, którą nerkę oddać, by mieć na pół roku spłacania kredytu.

Dalsze efekty to między innymi spadek zdolności kredytowej Polaków o – szacunkowo – połowę, a jeśli stopy procentowe dalej będą skakać, dzięki opartej zapewne o metodę rzutek polityce pieniężnej, to prognozujemy dalszy spadek zdolności kredytowej i zwyczajnie pauperyzację społeczeństwa w najohydniejszy sposób, czyli transferowanie pieniędzy z kieszeni obywateli na konta bankowe.

I to w sposób całkowicie legalny, praworządny i zwyczajnie lichwiarski. Bo jak inaczej nazwać sytuację, w której spłacasz kredyt na mieszkanie, w ramach którego płacisz 200 PLN raty kapitałowej i ponad 1000 PLN odsetek? Jest to kuriozum w ramach cywilizowanego świata (poza Stanami Zjednoczonymi), gdzie regułą jest raczej niskie oprocentowanie pożyczek mieszkaniowych i stabilne raty, a nie to, co odwala się właśnie w Polszy.

Oczywiście, już zaczęło się ronienie łez przez ekonomistów i bankierów, że to niezwykle trudna dla nich sytuacja, no i nie mają na to właściwie wpływu, a w szczególności ten nieszczęsny WIBOR, który jest wypadkową oprocentowania pożyczek międzybankowych, które ustalają między sobą banki. Chlipią, ocierając sobie łezki banknotami z Zygmuntem Starym, odpalając sobie Jagiełłami cygara na poprawę humoru.

A następnie bankierzy patrzą sobie na prognozy zysków i śmieją się w kułak. Dzięki gigantycznemu skokowi stóp procentowych sektor bankowy wypracuje w tym roku najwyższy zysk netto w historii, w okolicach 25 miliardów PLN. Gdyby nie podatek od aktywów finansowych, to zysk byłby jeszcze większy i wyniósł 30 miliardów PLN – co stanowi ponad jedną czwartą budżetu NFZ na rok 2022.

I jest to rekord historyczny, o połowę wyższy od dotychczasowego rekordu sprzed ośmiu lat, gdy polski sektor bankowy wykazał 15.9 miliarda PLN zysku.

Zaiste, niezwykle trudna sytuacja dla banków, co zrobić z taką ilością kasy?

Oczywiście, dalece trudniejsza jest sytuacja Polaków, którzy w skrajnych przypadkach będą musieli wydawać połowę pensji na pokrycie kosztów kredytu (i premii dla prezesów banków), ale jak to w Polsce bywa, nikt nie przejmuje się losem maluczkich. Najmniej przejmują się tym losem bogaci i potężni, którzy już ruszyli niczym Rejtan bronić WIBORu, jako wspaniałego, jasnego i totalnie obiektywnego wskaźnika. Tutaj bryluje Hanna Gronkiewicz-Waltz, milionerka parająca się polityką (szczególnie rabunkową prywatyzacją Warszawy), której podniesienie stóp procentowych przyniosło ulgę. Nie wnikamy i nie robimy kinkshamingu, ALE…

Ale ma tez drugie oblicze, czyli typowego już chóru ekonomistów (czy wręcz ekonomów), którzy już sięgają po środki ostateczne, czyli porównania do PRL, wuwuzeli, komunisocjalizmu i czterech biliardów ofiar – dlatego, że Solidarność domaga się natychmiastowej likwidacji WIBORu i wsparcia dla kredytobiorców, a rząd zaczął przebąkiwać, że może, ewentualnie, coś tam zrobi.

Oczywiście, mamy wątpliwości, że premier-bankier obróci się przeciw swoim kolegom po fachu i odbierze im możliwość okradzenia Polaków na masową skalę. Prawdopodobnie skończy się jak z Polskim Ładem, który może i wyglądał ładnie w wyobraźni, przypominał skleconą po pijaku wyklejankę po przelaniu na papier, a ostatecznie… No, nie będziemy przeklinać, ale nazwanie tego badziewiem byłoby komplementem.

Warto jednak zwrócić uwagę na to, że cała sytuacja pokazuje, jak bardzo diametralnie różne są reguły gry dla nas, szeregowych Polaków, i dla najbogatszych oraz korporacji, w szczególności banków – a w szczególności jak patologiczna i ustawiona jest gra o najbardziej podstawową rzecz w życiu człowieka, czyli schronienie: Banki nie ponoszą tutaj w sumie żadnego ryzyka, bo albo zyskują stabilny dochód na dziesiątki lat – z bonusem w postaci wzrostu stóp procentowych i zarabiania kroci na lichwie – albo nieruchomość, którą następnie z zyskiem sprzedadzą funduszom inwestycyjnym albo wrzucą sobie w koszta działalności jako stratę.

Bank dosłownie nie może na kredycie przegrać w obecnej sytuacji, podczas gdy my, szeregowi Polacy, jesteśmy często o ratę albo dwie od wylecenia na bruk i doświadczenia miłosierdzia gminy.

Że też nie wspomnimy o bogatych. Nie chce nam się wierzyć, że milionerzy jak Waltz, czy miliarderzy jak Kulczyk, zadłużają się na takich samych zasadach, jak przeciętny Kaczmarek chcący kupić sobie własne miejsce, a nie płacić porównywalne stawki bieda-kapitaliście za mieszkanie gdzieś na peryferiach.

Chciałoby się jednego w tej sytuacji: Islandii. W momencie kryzysu, zamiast przerzucać koszty kryzysu na społeczeństwo w ramach polityki austerity (którą należałoby uznać za zbrodnię przeciwko ludzkości), wyspiarze złapali banki za mordę i skończył się dzień bankstera.

Czego i wam i sobie życzymy.

Obraz: Śmierć i kredyty, Jan Provoost, p. poł. XVI wieku


Źródło: Sztuczne Chwasty
Więcej w kategorii: Sztuczne Chwasty

Kobiety bywają sprawczyniami przemocy.

Maja Staśko:


Kobiety bywają sprawczyniami przemocy.

Kobiety potrafią manipulować, krzywdzić, ranić. W związkach, w domach, w pracy i szkole. Potrafią być okrutne wobec partnerów, dzieci, rodziców, krewnych, podwładnych, przyjaciół. Znajomych i nieznajomych.
Ich ofiarami mogą być mężczyźni, inne kobiety, osoby niebinarne.

Ale to mężczyźni mają szczególnie trudno w dzieleniu się takimi doświadczeniami. Zwłaszcza że mogą spodziewać się komentarzy: „baba cię pobiła?”, „co z ciebie za facet?”, „nie umiałeś się obronić?”, „ja to bym się cieszył”. Od mężczyzn oczekuje się, że będą twardzi, a emocje pozostawią dla siebie. To sposób na utrwalanie bezkarności przemocy wobec mężczyzn, a także wzmacnianie ich cierpienia i wstydu.

Podział na kobiety-ofiary i mężczyzn-sprawców jest nie tylko nieprawdziwy: jest krzywdzący. Dla każdej osoby, niezależnie od płci. Uniewidacznia i utrudnia ściganie przemocy wobec mężczyzn, a kobiet pozbawia sprawczości.

Ostatnio mamy kilka głośnych spraw, gdzie wygląda na to, że to kobiety są sprawczyniami.

Amber Heard – sama ofiara przemocy, na uczelni czy w dzieciństwie – stosowała przemoc wobec Johny’ego Deppa i swoich pracownic.

Fagata – która wcześniej nagłośniła przemoc Kamerzysty – opowiadała przyjaciółce, że chce znaleźć bogatego mężczyznę, by zdobyć zasięgi i pieniądze. Tym mężczyzną był Stuu, z którym następnie się związała. I on rzeczywiście zapewnił jej karierę w internecie.

Nigdy nie postrzegałam kobiet jako zawsze dobrych i uczynnych. To patriarchat tak nas postrzega i tego od nas wymaga. A jednocześnie postrzega nas jako zawsze złe i manipulatorskie, jak Ewa w raju.

Ani jedno, ani drugie nie jest prawdą. Kobiety są różne. Robią różne rzeczy. I jasne, że też krzywdzą. Że bywają oprawczyniami. Że chcą kogoś wykorzystać dla własnych celów. Że manipulują, oszukują, kłamią.

Podczas szykowania tego posta próbowałam znaleźć bohaterki z popkultury czy przestrzeni publicznej, które były sprawczyniami. Niewiele przyszło mi do głowy – zwykle to mężczyźni są przedstawiani jako czarne charaktery. Jakie znacie złe bohaterki?


Źródło
Opublikowano: 2022-05-11 20:26:09

Zanim ich znielubimy

Piotr Ikonowicz:


Zanim ich znielubimy

Pierwsi zawsze uciekają ci lepiej sytuowani. Dotyczy to tak Afgańczyków, Syryjczyków jak i Ukraińców. Nic więc dziwnego, że wśród ponad 3 milionów uchodźców zza wschodniej granicy większość (ok. 62% ma wyższe wykształcenie (53%) lub studiuje (8%). Dlaczego tak się dzieje? To proste. Żeby podróżować trzeba mieć za co. Łatwiej się wyjeżdża jeżeli większość majątku ma się na koncie bankowym niż kiedy cały dobytek to wyposażenie domu czy mieszkania. Wtedy decyzja o wyjeździe oznacza zostawienie „wszystkiego”, nawet jeśli to niewiele.

Widok „wypasionych fur” na ukraińskich blachach w stosunkowo biednym Lublinie robi większe wrażenie niż w Warszawie. A przecież nie jest tajemnicą, że ukraińskie społeczeństwo jest o wiele jeszcze bardziej rozwarstwione niż nasze. Tam przepaść między bogatymi biednymi jest niesamowita.

Istnieje pewien stereotyp uchodźcy, którego jesteśmy gotowi zaakceptować. To człowiek skromny, wychudzony, odziany w byle co i przede wszystkim skromny, gotów przyjąć każda najmarniejsza choćby pomoc w postacie używanej np. odzieży. Stąd wielkie oburzenie dużej części naszych rodaków na to, że uchodźcy z Bliskiego Wschodu mają smartfony. A co mieli mieć? Maczugi? Już słyszy się niechętne uchodźcom wojennym komentarze, że „maja markowe ciuchy, na które mnie nie stać”. A przecież większość uchodźców, nawet jeśli nie wyglądają na nędzarzy, straciła w wyniku wojny swoje miejsce na ziemi, dom, mieszkanie, bliskich. I większość tych nieszczęsnych kobiet żyje w ciągłym strachu, że wkrótce nadejdzie wiadomość o śmierci mężów, ojców, synów, braci. I wcale nie jest powiedziane, że wojna szybko się skończy i będą mogły wkrótce wrócić do ojczyzny. Bac może przyjdzie im zaczynać nowe życie, od zera u nas.

Coraz więcej osób wytyka przybyszom to, iż mimo wyraźnych oznak wyższego statusu społecznego otrzymują od państwa polskiego pomoc finansowa, mieszkaniową, itp. Ta szczodrość wobec przybyszów wydaje się bowiem kontrastować ze skąpstwem pomocy społecznej, która każe części z nas żyć za niewiele ponad 700 zł zasiłku stałego i jeszcze każdorazowo podpisywać zobowiązanie, że się nie będzie dorabiać.

Jak na razie to nie praca jest kością niezgody. Do obecności pracowników z Ukrainy zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Jeszcze przed wybuchem wojny pracowało ich u nas ponad milion. Większość z nich (89%) to osoby z wyższym lub średnim wykształceniem, a mimo to wykonywali prace fizyczną (72%). Jak na razie „oficjalnie” p[race podjęło zaledwie ok. 70 000 uchodźczyń (bo to głównie kobiety). Trudno więc sądzić, że wywołało to jakieś większe napięcia na rynku pracy.

Inaczej jest z mieszkaniami. Krążą legendy o tym jak bogaci przybysze z Ukrainy przynoszą walizki pieniędzy i płaca gotówką za mieszkania. Większość jednak po okresie spania na salach gimnastycznych szuka sobie jakiegoś lokum na rynku. Ten wzmożony popyt musiał wywołać i wywołał wzrost cen najmu. W przeciągu dwóch ostatnich miesięcy koszt najmu w wielu polskich miastach wzrósł o około 10 proc. Nie znana jest dokładna liczba rodzin, które w pierwszym odruchu przyjęły pod swój dach uchodźców. Jedni kierowali się wyłącznie odruchem serca, inni zachętą finansową (słynne 40 zł na Ukraińca za dzień). Jednak ta gościnność zaczyna się powoli kończyć. My tez gościmy w naszym biurze matkę z trójką dzieci, która poprzednio mieszkała u ludzi, którzy po trzech tygodniach poprosili by się wyprowadziła.

Jeszcze przed kryzysem uchodźczym mieliśmy w Polsce olbrzymi kryzys mieszkanio0wy. Szacowano, że brakuje ok. 3 mln., mieszkań. Teraz kiedy p[przybyło dodatkowo 3 mln osób ze Wschodu, ten deficyt wzrósł zapewne co najmniej o 1 mln. Mieszkanie, które powinno być dobrem powszechnego użytku, stało się dobrem luksusowym. Na jeden metr mieszkania w Warszawie wiele osób musiałoby pracować rok i to przeznaczając cała pensje tylko na ten cel. Zdolność kredytowa do kupna mieszkania (kredyt hipoteczny) ma zaledwie ok. 14% Polaków. Pozostali muszą walczyć o mieszkania komunalne (statystyczna gmina w Polsce buduje rocznie 1 takie mieszkanie) lub wynajmować na wolnym rynku za równowartość miesięcznego wynagrodzenia.

Ta katastrofalna sytuacja sprawia, że kwestia mieszkaniowa jest społecznie szczególnie drażliwa.
Legendy o tym, że„ dają Ukraińcom a Polakom nie” powstawały już wtedy gdy w gestii wojewody było zaledwie kilka mieszkań rocznie przeznaczonych dla uchodźców. Dziś kiedy prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski wydał zarządzenie o wstrzymaniu realizacji kolejki mieszkaniowej z uwagi na kryzys uchodźczy, temat stał się jeszcze bardziej zapalny.

Mąż Mariny, która u nas mieszka z dziećmi, przebywa już w Polsce od dawna. Pracuje na budowie i mieszka w kwaterze pracowniczej,. Czyli zajmuje jedna z wielu prycz w izbie umeblowanej jak cela więzienna. Rodzina marzy o zamieszkaniu razem w wynajętym mieszkaniu. Takich rodzin są w Polsce setki tysięcy. Jednocześnie GUS ujawnił, ze mamy w naszym kraju 1,8 mln pustych mieszkań. Gdyby je „rzucono” na rynek ceny najmu by spadły. Ale na tym właśnie polega spekulacja, że właściciele grają na zwyżkę cen akumulując deficytowe dobra, zamiast zaspokajać potrzeby społeczne. Piekarzowi, który jako to opisuje Emil Zola w „Germinalu” magazynował mąkę w okresie głodu kobiety obcięły jaja. Naszym spekulantom nie grozi nawet podatek mający zniechęcać do spekulacji.

Fala imigracji wojennej nie zlikwidowała biedy, a zwłaszcza biedy mieszkaniowej. Kiedy jednak próbujemy kogoś wydobyć z bezdomności próbując wynająć starszej pani w Kielcach jakiś pokój, słyszymy, że wynajmując wolą studentów. Niechętnie tez wynajmuje się rodzinom z dziećmi, bo najważniejszym kryterium wynajęcia jest łatwość wyrzucenia na ulicę. A dzieci trudniej się wyrzuca. Jedna z „gwarancji”: dla wynajmujących ma być deklaracja lokatora, ze w razie czego będzie miał się dokąd wyprowadzić. Mieszkam w kamienicy gdzie właściciele zażądali takiej deklaracji, ale ponieważ oznaczałoby to poświadczenie nieprawdy solidarnie odmówiliśmy złożenia takiego zapewnienia. Ludzie nie wynajmowaliby za bajońskie pieniądze mieszkań jeżeli mieliby dokąd pójść.

Niezamożni Polacy coraz niechętnie spoglądają na bogatych Ukraińców w ich drogich samochodach, którym w dodatku, jak wieść gminna niesie Rzeczpospolita funduje wszystko za darmo. Zrozumiała niechęć wobec osób , którym się lepiej wiedzie i które nierzadko zachowują arogancką postawę przybiera postać fobii. Pretensji do Ukraińców w ogóle, bo podziały narodowe są dla prostych ludzi łatwiejsze do wychwycenia niż społeczne, które zresztą na każdym kroku kamuflują media.

Słowem, jeżeli władza zarówno ta lokalna jak i krajowa nie rozpocznie radykalnej interwencji na rynku mieszkaniowym. Chociażby poprzez instrumenty podatkowe, które zmusza właścicieli 1, 8 mln mieszkań do ich zasiedlenia. Poprzez masową budowę mieszkań czynszowych na każda kieszeń i niezwłocznie (jak w Przypadku warszawy) udostępnienie tysięcy pustostanów, doczekamy się konfliktów na tle narodowościowym między ponad trzema już milionami uchodźców, a duża częścią polskiego społeczeństwa, w którym narasta poczucie niesprawiedliwego traktowania.

Piotr Ikonowicz

Źródło
Opublikowano: 2022-05-11 08:01:36

Nowa partia Marianny Schreiber. Pojawiłam się na konferencji otwarcia, bo byłam

Maja Staśko:


Nowa partia Marianny Schreiber. Pojawiłam się na konferencji otwarcia, bo byłam ciekawa postulatów. Jak zawsze na tego typu wydarzeniach – były bardzo ogólnikowe i trudno powiedzieć, w jakim kierunku pójdą. Mam wrażenie, że tu wiele zależy od naszej reakcji – trochę jak w przypadku Michała Kołodziejczaka.

Marianna mówi wprost: jestem z biednej, przemocowej rodziny z problemami alkoholowymi. Przez lata pracowałam w szkole, jestem pedagożką i terapeutką dzieci w spektrum autyzmu. Jestem wierząca. Mam dziecko i wychowuję je praktycznie sama, mąż nie pomaga. Wiem, jak to jest być uciszaną w związku.

Możemy to wyśmiać albo wysłuchać i porozmawiać. Ja wybieram to drugie.

To, co w programie wydaje mi się dawać nadzieję, to mocne nastawienie na zabezpieczenia socjalne, żłobki i opiekę, którą ma sprawować państwo. Pełna reprezentacja LGBTQ (były przeprosiny za homofobiczny wpis sprzed lat), walka z hejtem.

Niepokoiły mnie neoliberalne akcenty – pominięcie kwestii mieszkań socjalnych czy szerzej praw pracowniczych (poza pracą w ochronie zdrowia i w edukacji). Ale gdy zapytałam o mieszkania socjalne, Marianna powiedziała, że to konieczność. Sama latami czekała na takie w kolejce z mamą.

Kwestia aborcji niejasna – ma być dostępna do 12 tygodnia, ale kobieta nie chciałaby, żeby aborcja zastąpiła antykoncepcję. Edukacja seksualna jako ,,drażliwy temat”. To język prawicy. Oby tylko język – może to kwestia wyjścia z konserwatywnego środowiska.

Marianna była otwarta na głosy. Gdy zapytałam, czy planuje zwiększenie podatków dla najbogatszych i wielkich korporacji, odpowiedziała, że możemy to wspólnie przegadać, z ekonomistami.

I kilka cytatów, które zostaną ze mną:

– Mówię w imieniu każdej kobiety hamowanej przez mężów, rodziny. Pochodzę z bardzo oceniającej rodziny. Mój mąż jest w PiS-ie, który nie daje wolności kobietom. Chcę nas z tego wyrwać.

– Po 8 latach studiów dostałam 2000 zł pensji.

– Chciałam należeć do Nowoczesnej. W wewnętrznych przepychankach byłam przerzucana jak przedmiot. Nie zgadzam się, by tak traktować kobiety.

– Czy widzieliście kiedyś, żeby bankier pomagał kredytobiorcom? Morawiecki zna się na wszystkim, tylko nie na pomocy ludziom.


Źródło
Opublikowano: 2022-05-10 20:03:26