O aborcji często mówi się, że to sprawa kobiet, że to kobiety jej potrzebują i ż

Aborcyjny Dream Team:


O aborcji często mówi się, że to sprawa kobiet, że to kobiety jej potrzebują i żądają do niej dostępu.

To nieprawda. W ciąże zachodzą też osoby, które nie są kobietami – mężczyźni transpłciowi oraz osoby niebinarne, które nie identyfikują się z żadną płcią. To osoby, które mają doświadczenie aborcji lub mogą jej potrzebować.

Dziś Międzynarodowy Dzień Widzialności Osób Transpłciowych. To szczególna okazja, przy której chcemy zachęcić do mówienia o aborcji neutralnym płciowo językiem – nie tylko o kobietach, ale o wszystkich osobach, które zachodzą w ciąże i mogą potrzebować aborcji. To prosty sposób na okazanie solidarności.

Zachęcamy również do przeczytania tej historii (artykuł jest po angielsku): http://www.newnownext.com/transgender-man-abortion/01/2018/

A wieczorem zapraszamy na rozmowę @osoby transpłciowe i niebinarne a aborcja, która odbędzie się na naszym FP 💜💙⬇️

https://fb.me/e/3MDlH1x6v

#tdov

[opis ilustracji: na tle różowo – niebieskim napis: osoby trans i niebinarne też potrzebują aborcji]


Źródło
Opublikowano: 2021-03-31 11:38:34

Pamiętacie, że w środę czyli 31 marca na całym świecie obchodzony jest Dzień Wid

Aborcyjny Dream Team:



Pamiętacie, że w środę czyli 31 marca na całym świecie obchodzony jest Dzień Widoczności Osób Trans? 🏳️‍⚧️ my z tej okazji zapraszamy na takie wydarzenie ⬇️
https://fb.me/e/23VlAtrcY

Czas na przedstawienie kolejnej osoby, która weźmie udział- Stanisław Orszulak, student i aktywista, członek zarządu Fundacja Trans-Fuzja 🙂

To dla nas ważny dzień, choć staramy się, aby w naszych działaniach i naszej komunikacji osoby trans były widoczne codziennie.

Jednak jest to dla nas okazja, aby uczcić transinkluzywność i zaprosić do rozmowy na temat tego, w jaki sposób aborcja dotyczy osób trans.

Jest to kwestia, która wciąż nie jest oczywista, czasem wręcz budzi wiele kontrowersji czy nawet sprzeciwu.

Co to jest transinkluzywność? Jak się wiąże z tematem aborcji? Dlaczego to ważne? Co możemy zrobić, żeby ją praktykować? Jakiego języka używać?

Zapraszamy na nasz fb od 20:30 w środę, 31 marca.

Zapewniamy tłumaczenie na PJM.

[opis zdjęcia: osoba – Stanisław Orszulak- uśmiechając się stoi na dworze, na tle drzew, pada śnieg]

Źródło
Opublikowano: 2021-03-30 18:46:53

Nie mamy monopolu / Obyczaje / dwutygodnik.com

Aborcyjny Dream Team:

„zdałyśmy sobie sprawę, że chcemy zajmować się aborcją nie dlatego, żeby było jej jak najmniej, ale jak najwięcej – wtedy, kiedy jest potrzebna” ✊🏼
polecamy się w najnowszym wywiadzie Agaty Sikory w Dwutygodnik ⬇️
https://www.dwutygodnik.com/artykul/9450-nie-mamy-monopolu.html

Nie mamy monopolu / Obyczaje / dwutygodnik.com

Źródło
Opublikowano: 2021-03-30 15:27:44

Czas przedstawić osoby biorące udział w środowej rozmowie

Aborcyjny Dream Team:



Czas przedstawić osoby biorące udział w środowej rozmowie 🙂

Pierwszą z nich będzie Wiktor Dynarski, obecnie mieszkający od kilku lat w Nowym Jorku bloger i aktywista ❤

🏳️‍⚧️31 marca na całym świecie obchodzony jest Dzień Widoczności Osób Trans.

To dla nas ważny dzień, choć staramy się, aby w naszych działaniach i naszej komunikacji osoby trans były widoczne codziennie.

Jednak jest to dla nas okazja, aby uczcić transinkluzywność i zaprosić do rozmowy na temat tego, w jaki sposób aborcja dotyczy osób trans.

Jest to kwestia, która wciąż nie jest oczywista, czasem wręcz budzi wiele kontrowersji czy nawet sprzeciwu.

Co to jest transinkluzywność? Jak się wiąże z tematem aborcji? Dlaczego to ważne? Co możemy zrobić, żeby ją praktykować? Jakiego języka używać?

Zapraszamy na nasz fb od 20:30 w środę, 31 marca.

Zapewniamy tłumaczenie na PJM.

[opis zdjęcia: osoba – Wiktor Dynarski – w czarnej koszuli patrzy w obiektyw]

Źródło
Opublikowano: 2021-03-29 19:10:30

A dziś o 19.00 na naszym insta @aborcyjnydream gadamy z Katarzyną Wężyk o jej n

Aborcyjny Dream Team:


A dziś o 19.00 na naszym insta @aborcyjnydream gadamy z Katarzyną Wężyk o jej najnowszej książce „Aborcja jest”!

⚡️kto już czyta?
⚡️jak wrażenia?

Do zobaczenia o 19.00 💜 na naszym Instagramie!

[opis ilustracji: na różowym tle napis Aborcja Jest spotkanie z katarzyna wężyk 29/03/2021
godzina 19.00 ig @aborcyjnydream i zdjęcie Katarzyny Wężyk trzymająca książkę]


Źródło
Opublikowano: 2021-03-29 11:17:58

Często w mediach pojawiają się różne wypowiedzi różnych osób, które niestety str

Aborcyjny Dream Team:


Często w mediach pojawiają się różne wypowiedzi różnych osób, które niestety straszą nas, że wspieranie się w aborcjach to przestępstwo 🤮🤬

Zastanawiamy się czasem, czy doczekamy czasów, w których te bzdury przestaną być rozpowszechniane.

Ale dopóki to się nie stanie będziemy do znudzenia powtarzać, że:

💊 własna aborcja nie jest przestępstwem
💊 możemy sobie zamówić leki na własny użytek w internecie i je wziąć
💊 możemy kupić leki w Polsce – to nie my popełniamy przestępstwo, tylko osoby, które nimi nielegalnie handlują (radzimy jednak zamawiać za pośrednictwem womenhelp.org, bo gdy kupujemy od handlarzy w Polsce a oni zostaną złapani, to możemy zostać wezwane na przesłuchanie w charakterze świadka)
💊możemy robić aborcję lekami w domu i możemy jechać za granicę

Przede wszystkim jednak dziś przypominamy, że MOŻEMY SIĘ WSPIERAĆ W ABORCJACH 💗👩‍❤️‍👩✊

Wspieranie się i pomaganie drugiej osobie w aborcji nie jest co do zasady nielegalnym pomocnictwem. Możemy:

✊ informować się o możliwościach przerwania ciąży i doradzać drugiej osobie, która szuka rozwiązania i nie wie, co robić
✊ wskazać wiarygodne źródło, podać numer do Aborcji Bez Granic, powiedzieć o działalności ADT, Kobiet w Sieci, grup w innych krajach, forum maszwybor.net
✊ być w kontakcie bezpośrednim czy telefonicznym z osobą, która bierze tabletki, zawieźć ją do lekarza
✊ dać osobie pieniądze, umówić wizytę, jechać z nią na aborcję za granicę

Jedynym ryzykownym zachowaniem jest zamówienie DLA INNEJ OSOBY tabletek. To wszystko.

Nie damy sobie wmówić, że jako przyjaciółki w aborcjach jesteśmy przestępczyniami…

Niestety – tak działa kryminalizacja i stygma aborcyjna, więc musimy się liczyć z tym, że jeszcze jakiś czas będą próbować nam to wmawiać nie tylko przeciwnicy, ale także osoby teoretycznie sojusznicze 🙁

A my róbmy swoje. Robimy DOBRO <3 Pozdrowienia dla przyjaciółek aborcyjnych! 👩‍❤️‍👩✊ [OPIS GRAFIKI: na różowym tle cztery obrazki przedstawiające postacie kobiece w różnych sytuacjach przyjaźni i napis: ważne przypomnienie - wspierajmy się w aborcjach]

Źródło
Opublikowano: 2021-03-28 11:53:55

Mokre sny antyaborcjonistów o wsadzaniu nas do więzień za własne aborcje i pomag

Aborcyjny Dream Team:


Mokre sny antyaborcjonistów o wsadzaniu nas do więzień za własne aborcje i pomaganie sobie w aborcjach odcinek pierdyliard setny.

Okazuje się, że fundacja pro prawo do życia, odpowiedzialna za płodowozy, krwawe szmaty pod szpitalami homofobusy, chce stanąć na podium w konkurencji „perwersyjny terroryzm antyaborcyjny”.
Widać, że nic ich nie nauczył ani październik 2016, ani październik i listopad 2020, bo powrócili z pomysłem najbardziej ekstremalnym – czyli uwaga uwaga – nowelizacja kodeksu karnego, która przewiduje karanie nas za własne aborcje, tak żeby osoba za przerwanie ciąży odpowiadała jak za morderstwo oraz karanie osób wspierających (za współudział w zabójstwie oczywiście) i na deser wprowadzenia nowej definicji początku życia dziecka…

Podobno ruszyła już zbiórka podpisów.

No brawo. Tych pomysłów nie popierają nawet Ci, którzy podpisują. Jesteśmy o tym bardziej niż przekonane.

Karanie osób za ich własne aborcje, czyli najbardziej radykalna forma kryminalizacji aborcji nie cieszy się poparciem społecznym. Niemal wszystkie badania pokazują, że tylko około 8% badanych uważa, że należy karać osoby przerywające własne ciąże.

Fundacja Pro na swojej stronie przygotowała odpowiedzi na często pojawiające się pytania i tam są niezłe kwiatki.

Nie jest tak, jak próbuje nam wmówić najbardziej zagorzała antyaborcyjna organizacja, że karanie osób za własne aborcje „to światowy standard”.

Nie dajcie się na to złapać, bo te rozwiązania funkcjonują tylko w kilku krajach na świecie – Salwadorze, Nikaragui, Dominikanie czy w niektórych stanach w Meksyku i przyczyniają się do krzywd, cierpienia i izolacji w więzieniach głównie biedniejszych osób. To co te kraje łączy to potężna pozycja kościoła katolickiego, któremu politycy kłaniają się w pas i zapraszają do współtworzenia polityki. Coś Wam to przypomina?

Hej fundacjo pro! Wszystkie nas chcecie zamknąć? Nie starczy Wam na nas więzień. Weźcie wypier*dalajcie.


Źródło
Opublikowano: 2021-03-27 10:29:03

W najbliższą środę świętujemy Dzień Widoczności Osób Trans. Dla nas to bardzo wa

Aborcyjny Dream Team:



W najbliższą środę świętujemy Dzień Widoczności Osób Trans. Dla nas to bardzo ważny dzień.

Jeśli dla Was też, to przyjdźcie na nasz live!

Ale przyjdźcie także – być może jeszcze bardziej – jeśli wciąż dla Was transinkluzywność w kontekście aborcji nie jest tak oczywista, jeśli macie wątpliwości lub pytania. To wydarzenie jest dla Was!

Do zobaczenia <3

Źródło
Opublikowano: 2021-03-26 15:32:27

UWAGA – ważne ogłoszenie

Aborcyjny Dream Team:


‼📢‼ UWAGA – ważne ogłoszenie ‼📢‼

Pełnoprawna w zespole z badaczkami – Agnieszka Wołowicz i Magdalena Kocejko – i we współpracy z ADT realizują projekt badawczy dotyczący dostępności aborcji dla kobiet z niepełnosprawnościami w Polsce. Celem projektu jest zrozumienie i opisanie wyzwań, jakie stoją przed osobą, która podejmuje decyzję o przerwaniu ciąży.

Od marca do maja 2021 roku przeprowadzają wywiady i zapraszają do rozmowy kobiety:
– dla których niepełnosprawność stanowi część tożsamości lub tych, które są z niepełnosprawnością utożsamiane, z orzeczeniem o niepełnosprawności lub bez orzeczenia, nie ma dla nas znaczenia moment nabycia niepełnosprawności, postępujący czy stały charakter,
– oraz mające doświadczenie aborcji/niemające doświadczenia aborcji, ale zastanawiające się nad dostępnością tego procesu/które mają doświadczenie wsparcia osoby z niepełnosprawnością w aborcji.

Całe ogłoszenie znajdziecie tu: https://www.facebook.com/pelnoprawna/photos/a.138488106306160/1951836081638011/

W komentarzu pod oryginalnym postem jest też filmik z tłumaczeniem na PJM.

[OPIS GRAFIKI: na zielonym tle cztery różne postacie kobiece i biały napis: aborcja dla osób z niepełnosprawnościami, zapraszamy na badania. Osoby trzymają transparenty z napisami aborcja bez barier]


Źródło
Opublikowano: 2021-03-26 12:44:37

Informujemy o tym, że sytuacja, która miała miejsce w szpitalu w Kielcach i któ

Aborcyjny Dream Team:


‼ℹ️‼️ Informujemy o tym, że sytuacja, która miała miejsce w szpitalu w Kielcach i którą ujawniła dzielna i odważna Klaudia ma swój ciąg dalszy. Na profilu Centrum na fb pojawiło się oświadczenie, w którym czytamy o “ataku grup zorganizowanych” oraz “niekończącym się hejcie”.
Podczas wizyty pacjentki, zdaniem szpitala, wszystko było ok a samą pacjentkę straszy się sądem. Link do oświadczenia szpitala na końcu posta.

Otóż mamy złe wieści – nie było ok. I to, co teraz się dzieje też nie jest ok. Zamiast zadeklarować przyjrzenie się sprawie i podjęcie środków, aby sytuacje takie się nie powtarzały, szpital decyduje się zawstydzać i zastraszać pacjentkę, która doświadczyła nieodpowiedniego traktowania ze strony lekarki tego szpitala.

Zapewniamy, że wspieramy Klaudię i wesprzemy każdą osobę, która po decyzji o ujawnieniu faktu aborcji farmakologicznej podczas wizyty lekarskiej.

Publikujemy transkrypcję nagrania rozmowy podczas badania USG (link do YT na końcu posta).

🎬🩺💊

W związku z fałszywymi oskarżeniami doktora Rafała Szpaka ze Świętokrzyskiego Centrum matki i Noworodka w Kielcach, zdecydowałam się upublicznić kolejne nagranie z tego ciężkiego dla mnie dnia.

Nagranie przedstawia badanie USG przeprowadzane przez tę samą lekarkę, która przeprowadzała ze mną wywiad, który zdaniem doktora nie naruszył regulaminów i procedur oraz był w pełni zgodny z etyką lekarską.

Panie Dyrektorze – proszę zastanowić się jeszcze raz, czy tak wygląda prawidłowe postępowanie lekarza? Czy na pewno nie powinniście przyznać się do błędu, wyedukować lekarzy i przeprosić?

/ginekolog wykonuje pacjentce USG/

Na nagraniu przez ok. 20 sekund słychać tylko odgłosy urządzenia, potem dialog lekarki z pacjentką.

LEKARKA: To pani w internecie kupiła?
PACJENTKA: Nie, za granicą, tam gdzie można.
L: A… Tam gdzie można pani kupiła?
P: Mhm. Tak.
L: W jakieś klinice, czy od kogoś?
P: To znaczy w… we Francji na przykład to się dostaje na żądanie do 6 tygodnia.
L: A pani gdzie kupiła? Na Słowacji?
P: W Czechach.
L: Pojechała pani i kupiła?
P: No z Krakowa nie daleko.
L: Sprzedają normalnie? Gdzie? Z ciekawości zapytam.
P: To znaczy to wystarczy iść po prostu do lekarza, tam bardzo dużo na granicy mówi po polsku.
L: I tam pani poszła do lekarza i dostała te tabletki?
P: Można po prostu powiedzieć, umówić się na wizytę prywatnie i powiedzieć o…
L: O tym, tak?
P: Tak, tak.
L: A już było echo płodu widoczne? Robił USG?
P: To znaczy… tak ja przyniosłam to USG ze szpitala gdzie miałam potwierdzenie, że….
L: A on już nie robił?
P: Nie.
L: Niesamowite. No dobra wstajemy.
P: Dobra, to jest ciąża pani doktor, czy…?
L: To jest trudno powiedzieć, to jest jeszcze okres taki, że wie pani, nie będę się wypowiadać. Na oddziale pani zostaje oczywiście. No i tyle.

‼️⚖️💊

Kolejny raz widzimy, że lekarka nie rozmawia z pacjentką na temat badania, tego, co widzi, nie udziela żadnych informacji. Cała rozmowa dotyczy tabletek. Fragment o echu płodu oczywiście można interpretować bardzo różnie, ale ewidentnie jest to coś, co interesuje lekarkę bardziej niż sama pacjentka i jej macica.
Czy wszystko odbyło się zgodnie z procedurami? Cóż, każdy szpital ma swoje procedury, czasem spisane w formie dokumentu, czasem nie. Zwróciłyśmy się do szpitala w Kielcach w trybie dostępu do informacji publicznej i czekamy na przesłanie procedur. Bez nich nie jesteśmy w stanie określić, co jest zgodne z procedurami, a co nie. Na pewno jednak wiemy, że lekarka od momentu uzyskania informacji o wywołaniu poronienia przez pacjentkę tabletkami, była zainteresowana wyłącznie tym. Jeśli jednak rzeczywiście procedury to przewidują, to należy je zmienić.

🎬ℹ️📜

Link do nagrania: https://www.youtube.com/watch?v=BVricV8_Tjc
Link do oświadczenia szpitala: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=3759445404172488&id=1578770755573308

💌✊

Pamiętajcie, że jesteśmy dla Was. Piszcie do nas na fb lub instagramie lub pod kontakt@aborcyjnydreamteam.pl 💌✊

[OPIS GRAFIKI: na turkusowym tle czarny napis – jeśli zastraszanie i okłamywanie pacjentki jest zgodne z procedurami, to zmieńcie procedury]


Źródło
Opublikowano: 2021-03-25 12:55:43

Pamiętacie post z soboty? O tym, że lekarze są od leczenia a nie od antyaborcyjn

Aborcyjny Dream Team:


Pamiętacie post z soboty? O tym, że lekarze są od leczenia a nie od antyaborcyjnego p***rdolenia? Jeśli nie, to tutaj możecie nadrobić:
https://www.facebook.com/aborcyjnydreamteam/photos/a.2188895998001435/3601081140116240/

Klaudia po opisaniu swoich doświadczeń oraz opublikowaniu potwierdzających je nagrań jest oskarżana o zorganizowanie prowokacji. Poniżej publikujemy jej oświadczenie:

W związku z fałszywymi oskarżeniami Dyrektora Świętokrzyskiego Centrum Matki i Noworodka Pana Rafała Szpaka informuję, że w dniu wizyty w szpitalu NIE POSIADAŁAM PRZY SOBIE DYKTAFONU. Wchodząc do szpitala obawiałam się jak moje wyznanie zostanie przyjęte. Skierowanie do szpitala otrzymałam od lekarza prywatnego, któremu nie powiedziałam o aborcji i skierował mnie tam z podejrzeniem ciąży pozamacicznej, ponieważ nie widział pęcherzyka w macicy.
Decyzja o aborcji była moją świadomą, samodzielną decyzją, w której realizacji absolutnie nikt mi nie pomógł. Mifepristone oraz misoprostol zdobyłam w sposób legalny i na żadnym etapie procesu nie złamałam prawa.
Przychodząc do szpitala, obawiałam się o reakcję lekarza. Posiadam zegarek Apple Watch, w którym posiadam funkcję dyktafonu, którą uruchamiam dwoma kliknięciami. Zegarek miałam na nadgarstku podczas całej wizyty, nagrania nie planowałam, pomyślałam o tym spontanicznie – jak widać słusznie.
Odpowiadając na zarzuty dyrektora szpitala w sprawie zaplanowanej prowokacji pragnę je odeprzeć i przy okazji podziękować za wsparcie organizacjom proaborcyjnym bo to od nich (a nie od polskiej Służby Zdrowia) otrzymałam pomoc i wsparcie.
Co było moim celem udostępniając nagranie? Pomoc kobietom w podobnej sytuacji. Ja psychicznie radzę sobie z tym wszystkim, ale mam świadomość, że są kobiety, które po wyjściu z tego gabinetu mogłyby się załamać, lub popełnić samobójstwo. Do dyrektora Rafała Szpaka osobiście wysłałam skargę na jego adres e-mail, oczekując JEDYNIE przeprosin i postanowienia poprawy oraz edukacji swoich pracowników, którzy bardziej niż ginekologów przypominają funkcjonariuszy służb śledczych.
Na studiach dziennikarskich, które ukończyłam uczono mnie, że rzetelne media powinny zasięgnąć opinii obu stron. Jeżeli ktokolwiek chciałby poznać moją opinię, proszę o kontakt na adres e-mail: klaudiak1995_123@o2.pl

Z poważaniem,
Klaudia

Jednocześnie bardzo dziękujemy Klaudii za odwagę i chęć nagłośnienia sprawy <3 To akt rewolucyjny, w kraju, w którym stygmatyzacja aborcji jest tak głęboko zakorzeniona. Mamy nadzieję, że poruszenie tego tematu będzie przyczynkiem zmian, wywoła refleksję środowiska medycznego i wprowadzi pojęcie godności pacjentki w Świętokrzyskie Centrum Matki i Noworodka oraz szerzej w ginekologii i ochronie zdrowia w Polsce. Rozmowy Klaudii z lekarką posłuchacie tu: https://www.youtube.com/watch?v=S0Xt6yiz0Jw [grafika: czarny napis na żółtym tle: Oświadczenie Klaudii w sprawie wizyty w Świętokrzyskim Centrum Matki i Noworodka]

Źródło
Opublikowano: 2021-03-22 21:41:31

Nie da się przewidzieć, jak dokładnie będzie wyglądać Twoja aborcja, ale wspólni

Aborcyjny Dream Team:


Nie da się przewidzieć, jak dokładnie będzie wyglądać Twoja aborcja, ale wspólnie możemy ją odrobinę zaplanować.

Plan jest tak naprawdę bardzo pomocny.
Najważniejsze to:
✅Wybranie daty. Aborcja farmakologiczna trwa kilka godzin.
✅Zaopatrzenie w leki przeciwbólowe (ale nie rozkurczowe!)
✅Opieka nad dzieckiem, jeśli taka jest potrzebna.
✅Wybranie placówki medycznej w razie komplikacji. Te zdarzają się niezwykle rzadko, ale w stresie dobrze jest mieć decyzje, gdzie w razie czego udać się po pomoc.

Dodatkowo, warto przygotować sobie:
▪️zapas podpasek,
▪️różne środki przeciwbólowe (np. paracetamol, ibuprofen, pyralginę, ketonal ale NIE no-spę czy inne leki rozkurczowe),
▪️ciepły koc w razie dreszczy,
▪️termofor lub butelkę z ciepłą wodą,
▪️coś do picia, ewentualnie coś lekkiego do jedzenia.
Warto też wymyślić dla siebie jakieś zajęcie – najlepiej ruchowe, żeby przyspieszyć proces poronienia. Jednak jeśli się będziesz bardzo źle czuła, możesz sobie np. włączyć ulubiony film i położyć się. Pamiętaj też o swoim komforcie psychicznym i pozytywnym nastawieniu – warto zadbać o to, aby maksymalnie się zrelaksować.
Jeśli nie masz nikogo, kto by ci towarzyszył wejdź na forum Kobiety W Sieci- aborcja po polsku maszwybor.net, znajdziesz tam wsparcie online od osób posiadających już to doświadczenie. Masz też nas!

✅Przed i w czasie aborcji możesz jeść i pić (picie jest bardzo ważne w przypadku silnego krwawienia!). Pamiętaj jednak, że jednym ze skutków ubocznych mogą być wymioty, więc lepiej żeby posiłek był lekki.
❌Nie pij alkoholu.
Możesz palić papierosy jeśli palisz na co dzień 🙂

Aborcja przebiega u każdej osoby inaczej. Jeśli przeprowadzasz aborcję samym arthrotekiem całość procesu może się bardzo przedłużyć, a zarodek możesz wydalić nawet po 2 dniach, ale krwawienie może wystąpić natychmast po pierwszej dawce. W przypadku zestawu M&M, krwawienie zaczyna się
po pierwszej lub drugiej dawce misoprostolu.
Po wzięciu pierwszej tabletki, mifepristonu, zazwyczaj nic się nie dzieje. Do poronienia po samym mifepristonie dochodzi rzadko, choć przy bardzo słabych ciążach może się to zdarzyć. W większości przypadków jednak nie ma żadnych objawów ani dolegliwości. Ewentualnie może wystąpić lekkie plamienie albo niewielkie mdłości. Możesz wtedy spokojnie wykonywać te same czynności, co zwykle. Faktyczne poronienie następuje w ciągu kilku godzin od zażycia misoprostolu. W tym czasie bywa bardzo różnie – z naszych doświadczeń wynika, że niektóre osoby wyszorują w tym czasie pół mieszkania
i zrobią obiad, a niektóre będą się zwijały z bólu siedząc na toalecie przez 3 godziny. Dlatego mówimy, że lepiej mieć kogoś pod ręką, kto w razie czego zajmie się Twoim dzieckiem czy zwierzęciem. Wywołaniu poronienia może towarzyszyć ból o bardzo różnym natężeniu – może być podobny do miesiączkowego albo do porodowego. Każda osoba inaczej to odczuwa, ale nie należy się nastawiać na najgorsze. Po lekach przeciwbólowych ból znacznie maleje. Pomaga też ruch i termofor.

Jakby co jesteśmy dla Was 💌

✉ Zawsze możecie napisać na nas fan page lub instagram oraz mail: kontakt@aborcyjnydreamteam.pl

☎️ Telefon Aborcji Bez Granic działa codziennie od 8 do 20 – 22 29 22 597, jeśli masz trudność w dodzwonieniu się pisz na administracja@maszwybor.net

Solidarność, pomoc wzajemna i radykalna empatia <3

Źródło
Opublikowano: 2021-03-22 16:06:03

5⃣2⃣

Aborcyjny Dream Team:


⏰5️⃣2️⃣✊

Dokładnie 52 lata temu odbył się pierwszy publiczny aborcyjny speakout.
Pierwszy publiczny aborcyjny speakout został zorganizowany w Nowym Jorku przez grupę radykalnych feministek, które działały w socjalistycznym kolektywie Redstockings.

Pierwszy publiczny aborcyjny speakout był odpowiedzią na wydarzenie z lutego 1969 roku, kiedy to Nowojorski Komitet Legislacyjny ds. Problemów Zdrowia Publicznego zwołał posiedzenie na temat prawa antyaborcyjnego. W tym posiedzeniu wzięli udział psychologowie, lekarze, księża, prawnicy, a wśród piętnastoosobowego grona ekspertów była tylko jedna kobieta – siostra zakonna Mary Patricia. Komitet debatował nad liberalizacją prawa antyaborcyjnego (w tamtym czasie prawo nowojorskie zakazywało i kryminalizowało aborcję) a dyskusja skierowana była na złagodzenie prawa w taki sposób, by aborcja była możliwa tylko w ściśle określonych przypadkach. Spierano się, czy kobieta powinna mieć prawo do przerwania ciąży powstałej na skutek przemocy seksualnej czy zagrożenia życia. Jeden z ekspertów – lekarz – powiedział, że według niego kobieta powinna mieć prawo przerwać dopiero piątą ciążę, ale wcześniej powinna urodzić czwórkę dzieci. Dyskusja doprowadziła publiczność do furii.

‼️🅰️🅱️🅾️‼️

Nagle na sali wybrzmiał krzyk: Teraz posłuchajcie prawdziwej ekspertki od aborcji! Zamiast wysłuchiwania tych głupich pomysłów na reformy żądamy zniesienia prawa aborcyjnego! Czekamy, czekamy, czekamy, kiedy wy się przerzucacie tymi argumentami, a dziecko, którego nie chciałam ma już dwa lata!

‼️⚖️

Na sali była obecna Lucinda Cisler z grupy New York for Abortion Law Repeal, która miała ze sobą czystą kartkę papieru i argumentowała, że tak wygląda najlepsze prawo aborcyjne. Według Cisler aborcja była doświadczeniem, którego nie da się zapisać w prawie, ustalić wszystkich niuansów, a prawa aborcyjne powinny być zniesione a nie reformowane. Cisler podkreślała: aborcja ma być regulowana jak każda inna interwencja medyczna, bo dlaczego to Wy macie ustalać, kiedy, komu i na jakich warunkach jest potrzebna?

Kobiety, które przerwały posiedzenie należały do kolektywu New York Radical Women i nie zamierzały się tak łatwo poddać. Postanowiły zorganizować własne posiedzenie na temat aborcji i zaprosić na niego wszystkich i wszystkie, które chcą opowiedzieć o swoich aborcjach. New York Radical Women zmieniło nazwę na Redstockings a na 21 marca zaplanowały pierwszy publiczny aborcyjny spekaout.

21 marca 1969 roku w kościele metodystów na Washington Square dwanaście kobiet na oczach ponad trzystu osób opowiedziało o swoich aborcjach. Zdaniem feministycznych historyczek było to pierwsze udokumentowane tego typu wydarzenie, a atmosfera była bardzo emocjonalna. Mówienie o aborcji w tamtych czasach wymagało sporej odwagi.

Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie:

Dokładnie 51 lat temu odbył się pierwszy publiczny aborcyjny speakout.

[grafika: zdjęcie przedstawiające kilka osób trzymających transparenty. Na jednym widoczny napis: reforma jest wrogiem znaczącej zmiany, odrzućcie ustawy aborcyjne]


Źródło
Opublikowano: 2021-03-21 15:49:07

Wczoraj użytkowniczka forum Kobiet w Sieci maszwybor.net opisała sytuację, które

Aborcyjny Dream Team:


Wczoraj użytkowniczka forum Kobiet w Sieci maszwybor.net opisała sytuację, której doświadczyła w Świętokorzyskim Centrum Matki i Dziecka, dokąd udała się na konsultacje po przeprowadzonej przez siebie aborcji farmakologicznej. Nagrała rozmowę z lekarką. To ogromna odwaga, której bardzo gratulujemy i za którą dziękujemy.

Poniżej transkrypcja rozmowy, nasz komentarz oraz link do nagrania na YT.

🎬 📜 🎬

LEKARKA: Żadnych krwawień z dróg rodnych, ani plamień…
PACJENTKA: no… to dopiero teraz
L: czyli było
P: tak, tak, tak
L: czyli kiedy?
P: zaczęło się we wtorek, ale to dlatego, że ja…
L: Czyli jest…mówmy na temat… czyli od wtorku jest plamienie. Do dzisiaj.
P: Tak, tylko…
L: Nie mówić dlaczego, „DLACZEGO” to ja bym się zastanowiła…
P: ok
L: Pani ma od wtorku plamienia, a poprzednia miesiączka była 26 styczeń. No i teraz można mówić resztę.
P: Dobra. Zażyłam we wtorek mifepristone, w środę misoprostol, ponieważ tak zdecydowałam. I jak chciałam tylko wczoraj pójść…
L: A skąd pani takie leki wzięła?
P: No, nietrudno je zdobyć akurat tutaj także… udało mi się…
L: A czemu pani to zrobiła?
P: Bo.. Bo byłam zdecydowana na przerwanie..
L: Ale wie pani, że to jest prokuratorska sprawa?
P: To znaczy, jeśli chodzi o samo przerwanie, to chyba nie… tylko sprzedaż leków i osoby, które się tym zajmują, pośredniczą…
L: Ale chyba wzięcie też, nie?
P: Nie no, sprawdzałam i w poprzednim szpitalu też mówiłam, że mam taki zamiar. I oni powiedzieli, że dostałam w kierunku ciąży pozamacicznej, dostałam obserwację negatywną, więc dlatego się zdecydowałam i poszłam potem do lekarza…
L: ale tu napisali “wczesna ciąża”
P: tak, tak, tak. Ja wiem.
L: pani zażyła takie leki, wiedząc, że pani jest w ciąży??
P: tak
L: nie chciała pani być w ciąży?
P: tak. to są leki do przerywania ciąży
L: to jest prokuratorska sprawa. To ja zaraz dzwonię, proszę pani, po drugiego dyżurnego… bo to jest, wie pani… te sprawy potem… yyy… ja tu panią opiszę oczywiście…wie pani, ja nie wiem jak to jest prawnie, bo może ja nie mam racji, ale w chwili obecnej, jeszcze przy tej władzy, to chyba są jakieś konsekwencje. A pani o tym tak lekko mówi
P: to znaczy…
L: ja dlatego tylko, wie pani, druga by zrobiła, nie powiedziała
P: aha… ja rozumiem, tylko właśnie…
L: ja pani mówię, jakie są… mnie to interesuje prawo, wie pani?
P: aha
L: [zaczyna wpisywać PESEL pacjentki]

🩺 💊 🩺

Lekarka zachowała się nieprofesjonalnie. Przede wszystkim powinna ustalić, co się dzieje z pacjentką, wysłuchać opisu objawów, wytłumaczyć, co mogą oznaczać i czy konieczna jest jakakolwiek pomoc medyczna z jej strony lub taka, której sama nie może udzielić i na którą musi pacjentkę skierować. Tu po informacji o zażyciu leków poronnych pytania o objawy się skończyły i rozmowa zeszła na zupełnie inny tor. Pytania o to, dlaczego pacjentka przerwała ciążę jest niewłaściwe a straszenie jej prokuratorem kompletnie pozbawione podstaw. Lekarka zamiast skupić się na swojej pracy postanowiła pacjentkę zawstydzać oraz straszyć. Wiele osób pyta o to, jaka w obecnej sytuacji z prawem aborcyjnym powinna być postawa lekarzy. Przede wszystkim – nie szkodzić. Zajmujcie się pacjentkami, które zdecydowały się po aborcji farmakologicznej zwrócić o pomoc. Co do zasady nie muszą tego robić, tylko 1 na 100 wymaga interwencji medycznej. Ale pacjentki decydują się na to częściej, w dużej mierze dlatego, że UFAJĄ lekarzom. Apelujemy – nie zepsujcie tego. Bądźcie godni i godne zaufania. Nie oceniajcie pacjentek po aborcji, nie zawstydzajcie ich i nie straszcie. Nauczcie się, że aborcja farmakologiczna jest metodą rekomendowaną przez Światową Organizację zdrowia, jest bezpieczna i skuteczna i można ją przeprowadzić samej w domu. Nauczcie się, że zdobywanie leków i przerwanie własnej ciąży nie jest przestępstwem. Udzielajcie wsparcia i pomocy, jeśli pacjentki się do Was zwracają. To właśnie możecie i powinniście robić.

🩺 💊 🩺

Mamy aż za dużo przykładów nadużyć władzy w kontekście zdrowia reprodukcyjnego. Doświadczenia osób rodzących, roniących, po aborcjach są bardzo podobne. Paternalizm, brak szacunku, pouczanie, zawstydzanie, wręcz przemoc. W ginekologii i położnictwie doświadczamy tego w sposób szczególny, na o wiele większą skalę niż w jakiejkolwiek innej dziedzinie medycyny.

⚖️ 💊 ⚖️

Chętnie porozmawiałybyśmy z lekarką i udzieliły następujących komentarzy i odpowiedzi na jej pytania.

– A skąd pani te leki wzięła?
– Te leki są dostępne na całym świecie, niezależnie od kraju w którym się żyje i prawa. Są na liście kluczowych leków WHO! Pani doktor tego nie wie?
– A czemu pani to zrobiła ?
– Bo tak zdecydowałam. Nie pani doktor sprawa. Moje powody nie mają znaczenia dla pomocy jakiej powinna mi pani udzielić.
– Ale wie pani, że to jest prokuratorska sprawa?
– Wiem, że nie jest to prokuratorska sprawa – ścigać mogą ewentualnie osobę, która mi to nielegalnie sprzedała – zakazany jest handel lekami w Polsce.
– Ale chyba wzięcie też, nie?
– Nie. Kupowanie tabletek na własny użytek i ich wzięcie nie.
– Chyba są jakieś konsekwencje.
– Otóż nie ma. Można przerwać swoją własną ciążę – czy to tabletkami czy to w jakikolwiek inny sposób
– Mnie to interesuje prawo, wie pani?
– No nie wiem. Gdyby panią tak bardzo interesowało prawo, to chyba by pani je znała, prawda? A widać, że nie ma pani o tym żadnego pojęcia. A jednak to o prawie rozmawiamy zamiast o tym, czy nie potrzebuję pomocy medycznej.

✉️ 📧 ✉️

Macie podobne doświadczenia? A może wręcz przeciwnie? Są lekarze i lekarki udzielający wsparcia, na które liczyłyście? Możecie je opisać w komentarzach lub – jeśli chcecie pozostać anonimowe – na naszego maila kontakt@aborcyjnydreamteam.pl lub wiadomością prywatną.

🎬LINK: https://www.youtube.com/watch?v=S0Xt6yiz0Jw

[grafika: na żółtym tle czarny napis “lekarze są od leczenia, a nie od antyaborcyjnego pierd**enia”]


Źródło
Opublikowano: 2021-03-20 17:33:20

Kolektyw Dzień Po: pomagamy, gdy potrzeba antykoncepcji awaryjnej. Ty też możesz

Aborcyjny Dream Team:

❤️„Wiem, że to bardzo nieodpowiedzialne, wiem, że to wszystko moja wina, ale…”. To bardzo częsty początek maila. A my uważamy, że to co właśnie robią starając się o tabletkę, jest cholernie odpowiedzialne. Tak samo decyzja o aborcji.❤️
Wzruszający i mądry wywiad z kolektywem DzieńPo w oko.press
Dziękujemy, że jesteście! 🤩

Kolektyw Dzień Po: pomagamy, gdy potrzeba antykoncepcji awaryjnej. Ty też możesz

Źródło
Opublikowano: 2021-03-18 17:58:19

Przeciwnicy aborcji skarżą aktywistki, które rozmawiały na grupie wsparcia w internecie

Aborcyjny Dream Team:


Przeciwnicy aborcji nie ustają w próbach zastraszania nas i wmawianiu nam, że bycie przyjaciółką w aborcji to przestępstwo. Nie mogą wytrzymać tego, że jest nas coraz więcej, że przestajemy się wstydzić, że jesteśmy coraz aktywniejsze w internecie, coraz częściej swoimi oficjalnymi profilami działamy w sieci, aby wspierać. I nie boimy się pisać wprost.

Tym razem na celowniku znalazła się grupa na facebooku, na której parę tygodni temu o wsparcie poprosiła osoba w ciąży. Miała już tabletki, ale wciąż nie potrafiła podjąć ostatecznej decyzji. Jak setki z nas. Opisała swoją sytuację – w tym powody, dla których się wahała. Wiele osób jej odpowiedziało – komentarze były bardzo różne. Osoby przywoływały swoje doświadczenia, mówiły o trudnościach macierzyństwa w Polsce, bólu porodu, depresji, ale także tego, że nie żałują aborcji a inne – że też się wahały i urodziły i są szczęśliwe.

Normalna sprawa – każdego dnia odbywamy takie rozmowy. Na tę samą wiadomość jedna osoba napisze “wiesz, z tego co widzę, to jak opisujesz wszystkie okoliczności, to chyba już masz decyzję” a inna napisze “bierz, nie wahaj się”. To są praktycznie takie same wiadomości, po prostu inaczej napisane. Żadna z nich nie jest nakłanianiem do aborcji.

Żadne wsparcie, doradzanie, przywoływanie swoich doświadczeń itp. nie jest nielegalnym pomocnictwem. Nie jest też nakłanianiem. Dlaczego? Dlatego, że nakłanianie do aborcji to intencjonalne działanie mające na celu wywołanie w osobie decyzji o przerwaniu ciąży. Może to zrobić osoba, która ma realny interes w tym, aby do tej aborcji doszło. Mówienie o tym, że na grupie wsparcia na fb osoby są namawiane do aborcji, żeby ktoś na tej aborcji zarobił jest absurdalne.

Tym bardziej nic z tego nie jest udziałem w ludobójstwie. Nawet trudno nam komentować tę interpretację. Ale widzimy, że przeciwnicy aborcji sięgają po coraz to nową argumentację i teraz uważają, że nasza działalność to celowe działanie, aby nie rodzili się Polacy. Jesteśmy pewne, że nie zostawicie na tym suchej nitki – do dzieła 🙂

Poza materiałem z Dziennika Bałtyckiego ta sprawa została opisana również przez Dominikę Wantuch w Wysokich Obcasach (niestety pay wall): https://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,163229,26887319,aborcja-to-ludobojstwo-przeciwnicy-aborcji-skarza-aktywistki.html

Przeciwnicy aborcji skarżą aktywistki, które rozmawiały na grupie wsparcia w internecie

Źródło
Opublikowano: 2021-03-17 13:34:41