Dramatycznej śmierci Agnieszki by nie było, gdyby nie drakońskie prawo antyaborc

Robert Maślak


Dramatycznej śmierci Agnieszki by nie było, gdyby nie drakońskie prawo antyaborcyjne, wyjątkowe w cywilizacji europejskiej, jakie obowiązuje w Polsce. W ciąży bliźniaczej, płód niezdolny do przeżycia stwarza śmiertelne zagrożenie dla płodu zdrowego. Do niedawna można było ratować zdrowy płód przez terminację drugiego, ale obecnie jest to już nielegalne.
Potrzebujemy nowego prawa dotyczącego przerywania ciąży, bo Polki nie zasługują na gorsze traktowanie przez własny rząd gorzej niż Czeszki, Irlandki, Francuzki, Niemki, Rosjanki czy Hiszpanki – prawo do przerywania ciąży na wniosek kobiety do 12 tygodnia, po tym czasie w przypadku uszkodzeń płodu lub innych okoliczności zdrowotnych.

Link do sprawy zmarłej Agnieszki, o której pisałem wczoraj:
https://www.facebook.com/MaslakRobert/posts/1107314806734055

https://noizz.pl/spoleczenstwo/zakaz-aborcji-ministerstwo-nie-mozna-ratowac-zdrowego-plodu-kosztem-blizniaka/9c1z3p1

https://tvn24.pl/katowice/czestochowa-37-letnia-agnieszka-w-ciazy-blizniaczej-zmarla-w-szpitalu-rodzina-oskarza-lekarzy-oswiadczenie-dyrekcji-szpitala-5573823


Źródło
Opublikowano: 2022-01-27 11:24:00

Serce rośnie, jak się patrzy na społeczność Wrocławia Leśnicy . Nie pytajcie o k

Robert Maślak


Serce rośnie, jak się patrzy na społeczność Wrocławia Leśnicy 💚. Nie pytajcie o której musiałem dzisiaj wstać. Ale sprawa ważna, wejście na żywo w Dzień Dobry TVN w sprawie łąk we Wrocławiu Leśnicy zagrożonych zabudową. Rano, zimno i dzień pracy, ale przyszło sporo ludzi. Te zdjęcia zrobiłem, gdy jeszcze się zbieraliśmy po 7.00. Mieszkańcy są zdeterminowani i liczą na zmianę decyzji Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk i Rady Miejskiej Wrocławia Sergiusz Kmiecik – Przewodniczący Rady Miejskiej Wrocławia . Łąki Leśnicy i Las Mokrzański to jeden ekosystem.
To jest właśnie społeczeństwo obywatelskie w akcji i w demokracji! 💚
Wszystkie ważne informacje można znaleźć na: Ratujmy Las Mokrzański.






Źródło
Opublikowano: 2022-01-26 11:39:58

Nie mam, nie mam słów. Kolejna zbrodnia na kobiecie, bo tak to nazywam. Mają kr

Robert Maślak


Nie mam, nie mam słów. Kolejna zbrodnia na kobiecie, bo tak to nazywam. Mają krew na rękach! Fundamentaliści katoliccy, rząd, PiS, Solidarna Polska, karykatura Trybunału Konstytucyjnego. Zgotowali kobietom koszmar.

APEL RODZINY

Apelujemy o sprawiedliwość i zadośćuczynienie za śmierć naszej zmarłej żony, mamy, siostry i przyjaciółki.
To kolejny dowód na to, że panujące rządy mają krew na rękach. Ponownie zginęła ciężarna, niewinna, młoda kobieta, matka i żona, osieracając 3 dzieci, które nie doczekały się powrotu Mamy do domu. Chciała żyć, nikt nie spodziewał się takiej eskalacji spraw. Kto jest w tym momencie podmiotem karnym? Kto odpowiada za tę krzywdę? Szpital? Trybunał Konstytucyjny? Posłowie głosujący za Ustawą antyaborcyjną w Polsce?
Agnieszka T. – to 37 letnia kobieta z Częstochowy, która była w I trymestrze ciąży bliźniaczej. Trafiła do Wojewódzkiego Szpitala w Częstochowie na… Więcej



Źródło
Opublikowano: 2022-01-25 21:02:13

Robert Maślak



Źródło
Opublikowano: 2022-01-23 21:37:57

PILNE! Adam Wajrak podał, że na granicy jest uwięzionych ok. 20 żubrów, utknęły

Robert Maślak


PILNE! Adam Wajrak podał, że na granicy jest uwięzionych ok. 20 żubrów, utknęły między białoruską sistiemą, a polskim drutem żyletkowym. Grozi im śmierć głodowa. Co najmniej jeden jest już martwy. Było to przewidywalne, podawałem przykłady ofiar podobnych płotów, gdzie ginęły zwierzęta. Tutaj zagrożony jest nasz flagowy dla ochrony przyrody gatunek. Potrzebna pilna interwencja Ministerstwo Klimatu i Środowiska Małgorzata Golińska Kancelaria Premiera Mateusz Morawiecki Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji Ministerstwo Obrony Narodowej Straż Graniczna


Źródło
Opublikowano: 2022-01-20 16:00:38

Blisko tydzień trwało przedłużanie agonii niedźwiadka nazywane leczeniem. Mógł u

Robert Maślak


Blisko tydzień trwało przedłużanie agonii niedźwiadka nazywane leczeniem. Mógł umrzeć szybciej bez tego cyrku jaki wokół niego urządzono. Pozostać tam, gdzie jego miejsce i podobnie jak 30-50% małych niedźwiedzi wejść z powrotem w obieg natury. Niektórzy uważają, że zwierzęta mają godność. Jeśli mają, to temu niedźwiedziowi odebrano ją przed śmiercią.


Źródło
Opublikowano: 2022-01-20 02:25:52

W lipcu 2019 byłem tam. Niebywała pazerność kleru, w tym przypadku Misjonarze Ob

Robert Maślak



W lipcu 2019 byłem tam. Niebywała pazerność kleru, w tym przypadku Misjonarze Oblaci MN w Polsce z Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego została nagrodzona. Pierwszy raz doszło do zaboru naszego wspólnego dobra, terenu parku narodowego na rzecz biznesu pielgrzymkowego. Morawiecki powiększył Park w innym miejscu, co ma niby zastąpić ten rabunek. Musiałem dorobić smutną końcówkę do tego filmu. Więcej informacji i wiele postów na ten temat na profilu Łukasz Misiuna i Stowarzyszenie MOST, którzy poświęcili tej sprawie ogromną ilość czasu i energii i którym udało się zmobilizować bardzo dużo ludzi.


Źródło
Opublikowano: 2022-01-20 00:11:13

Czy Mateusz Morawiecki spłaca dzisiaj dług wobec Kościoła? Przed laty kupił za b

Robert Maślak


Czy Mateusz Morawiecki spłaca dzisiaj dług wobec Kościoła? Przed laty kupił za bezcen (15 ha za 700 tys. zł na wrocławskim Oporowie w 2002 r.) hektary gruntów od Kościoła, bo zawiadomił go biskup, że są na sprzedaż (do Was też biskupi dzwonią, że jest tania ziemia na sprzedaż? Do mnie nigdy). Teraz, w 2021 r. sprzedał (formalnie zrobiła to żona) ten grunt za 14,9 mln. Morawiecki podpisał właśnie haniebne rozporządzenie o przekazaniu Kościołowi katolickiemu fragmentu Świętokrzyskiego Parku Narodowego. To niebezpieczny precedens – oddanie dobra wspólnego wszystkich Polek i Polaków na rzecz biznesu pielgrzymkowego.
Zrobił to, pomimo protestów miejscowej społeczności, aktywistów, wielu organizacji ze Stowarzyszenie MOST na czele, przyrodników, środowisk artystycznych, pomimo wielu protestów i petycji, które tu także udostępniałem. Więcej: https://krytykapolityczna.pl/kraj/przyborska-swietokrzyski-park-narodowy-gora-lysiec-lysa-gora-kosciol-zakon/


Źródło
Opublikowano: 2022-01-19 14:26:07

Robert Maślak



Źródło
Opublikowano: 2022-01-16 11:51:03

Drastyczne. Po białoruskiej stronie, w północno-wschodniej części Puszczy Białow

Robert Maślak


Drastyczne. Po białoruskiej stronie, w północno-wschodniej części Puszczy Białowieskiej utopiły się 22 żubry. Stado ponad 100 osobników weszło na zamarznięty staw przez który przepływa rzeka Miedzianka, dopływ Narwi. W czwartek wyciągnięto ciała.Żubry rzadko samowolnie wchodzą na lód, istnieje przypuszczenie, że mogły zostać spłoszone, podobnie jak w Polsce jelenie, które utopiły się w lutym 2021 r. na jeziorze Ińsko. Według oficjalnych spisów po białoruskiej stronie Puszczy żyje 675 żubrów, po polskiej 715. Drugie pod względem liczebności jest w Polsce stado w Bieszczadach – 705 osobników Łącznie w Polsce żyje ok. 2300 żubrów, najwięcej na świecie.


Źródło
Opublikowano: 2022-01-16 08:56:02

Od kilkunastu lat zajmuję się niedźwiedziami, zwłaszcza tymi w niewoli. Dlatego

Robert Maślak


Od kilkunastu lat zajmuję się niedźwiedziami, zwłaszcza tymi w niewoli. Dlatego zabieram głos w sprawie, która mnie zbulwersowała. Otóż wczoraj leśniczy z Nadleśnictwo Ustrzyki Dolne, Lasy Państwowe znalazł młodego niedźwiedzia. Według leśników – „Obserwacja zwierzęcia wskazała na to, że jest wychudzony, mocno osłabiony oraz ma problemy z chodzeniem – ciągnie tylne łapy. Jego los wydawał się przesądzony…trzeba było działać”. W pobliżu nie było matki, a wcześniej widywano tam niedźwiedzicę z dwoma młodymi. Według relacji w pobliżu były dwa wilki. Niedźwiedzia odłowiono i dostarczono do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu przy przychodni weterynaryjnej „Ada”. Zezwolenie wydał Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie zapewnia, że zrobi wszystko, aby niedźwiedź jak najszybciej trafił do środowiska.
Co takiego jest w tym bulwersującego? Dlaczego odłowienie niedźwiedzia i trzymanie go w Przemyślu uważam za nieodpowiedzialne, szkodliwe i okrutne? Zatem w punktach.

1. Niedźwiedź jest gatunkiem, który bardzo szybko przyzwyczaja się do człowieka, jeśli będzie otrzymywał pokarm od ludzi – oznacza to, że nie może być potem wypuszczony na wolność, bo będzie poszukiwał jedzenia u ludzi. Niedźwiedź to nie miś z bajki, ale zwierzę, które jeśli jest oswojone, stanowi na wolności zagrożenie dla człowieka. Jak się takie poszukiwanie pokarmu u ludzi może skończyć? To wiadomo, bo na Słowacji zabija się kilka takich niedźwiedzi rocznie. Polsce brak dużych obszarów pozbawionych dróg i osiedli ludzkich, wypuszczenie oswojonego niedźwiedzia byłoby skrajną nieodpowiedzialnością.

2. Jeśli niedźwiedź ma problemy neurologiczne (a tak wynika z relacji leśników), to jego odłowienie wiązać się może z dodatkowym przedłużeniem cierpienia. W ogrodzie zoologicznym we Wrocławiu przebywa niedźwiedzica Przemisia, którą wielokrotnie wypuszczano i odławiano, po czym przekazywano pod opiekę tego samego ośrodka w Przemyślu, sądząc, że to dziki niedźwiedź, a nie oswojony uciekinier z Ukrainy. Przemisia cierpi na padaczkę, nie może mieć dużego wybiegu, wody w basenie i innych elementów wybiegu, gdyż w czasie ataku mogłaby się pokaleczyć czy utopić. Epilepsja może być spowodowano zbyt częstym podawaniem leków usypiających. Nie potrzebujemy w niewoli kolejnego cierpiącego wiele lat niedźwiedzia. To okrutne.

3. Niedźwiedź oswojony nie może być wypuszczony na wolność ze względu na zagrożenie jakie stwarza. Nie da się go z powrotem uczynić dzikim, tak jak daje się to zrobić z niektórymi innymi gatunkami. Aby można było go przetrzymywać w warunkach, w których się nie oswoi, musiałby przebywać w izolacji od człowieka, jego głosu i zapachu. To niemożliwe. Ośrodek w Przemyślu nie ma absolutnie warunków do rehabilitacji niedźwiedzia i nie da się robić tego skutecznie. Młody niedźwiedź przeżywa stres, jest oderwany o matki i znanego mu środowiska, obrazów, zapachów, boi się ludzi, wszystko jest obce. Po co go na to wszystko narażać? Niedźwiedź wychowany w sztucznych warunkach nigdy nie będzie normalny. Będzie cierpiał na różne zaburzenia psychiczne, miał stany lękowe, wykazywał zachowania stereotypowe. Będzie cierpiał. Człowiek nie jest w stanie zastąpić mu matki!

4. Niedźwiedź brunatny w niewoli żyje czasem ponad 40 lat. Oznacza to, że wymaga do tego odpowiedniego wybiegu, kadry i utrzymania potrzebnej infrastruktury. Lasy Państwowe oraz Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska podejmując takie działania nie biorą pod uwagę tego, kto miałby ponieść ogromne koszty ich działań. Nie, nie chodzi tutaj o wrzucenie kolejnych niedźwiedzi na zaplecze warszawskiego ogrodu zoologicznego czy do innego karceru, ale o półnaturalny wybieg o powierzchni nie mniejszej niż 1 ha z fachową obsługą przez 40 lat. Widziałem w życiu wiele niedźwiedzi w niewoli, także od zaplecza. Zapewniam, w wielu przypadkach po takich wizytach trudno było zasnąć. Nawet jednak takie azylowe warunki to nie jest dobre miejsce dla niedźwiedzia – inteligentnego ssaka drapieżnego o dużych potrzebach eksploracji i znacznych areałach osobniczych. Jak uczy doświadczenie, zainteresowanie opinii publicznej jest duże, gdy mamy do czynienia z malutkim niedźwiedziem i trwa dopóki nie dorośnie. Potem los takich zwierząt jest bardzo smutny.
Gdy przed laty, z dr Agnieszką Sergiel z Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie, realizowałem projekt RSPCA i OTOZ Animals dotyczący zachowania i warunków utrzymywania niedźwiedzi w niewoli w Polsce, po ukazaniu się raportu, z którego wynikało, że 15 niedźwiedzi żyje w warunkach poniżej jakichkolwiek standardów dobrostanu, napisała do mnie jedna osoba. Zadeklarowała, że ma ogród, w którym mogłaby urządzić wybieg dla niedźwiedzia. Kiedy odpisałem, że na ogrodzenie potrzeba około 4 mln zł, a stałe utrzymanie kilkanaście tysięcy zł, już się nie odezwała. Piszę to w celu uświadomienia, że koszty ogrodzenia, zabezpieczenia oraz utrzymania niedźwiedzia w niewoli we względnie dobrych warunkach jest ogromny. To nie jest sarna, której wystarczy wysoka siatka, tylko duży, bardzo silny i potencjalnie niebezpieczny drapieżnik. Miejsce niedźwiedzia jest na wolności!

5. Tak silna ingerencja w środowisko naturalne powinna być poprzedzona opinią specjalistów. W Polsce mamy co najmniej kilka badaczek i badaczy zajmujących się tą problematyką, w tym dwie osoby wyspecjalizowane w badaniach niedźwiedzi w niewoli. Kontakty do wszystkich nie są okryte tajemnicą. Mija właśnie 10 lat od powstania projektu Programu Ochrony Niedźwiedzia Brunatnego w Polsce. Ministerstwo Klimatu i Środowiska wydało pieniądze na jego opracowanie przez najlepszych ekspertów w Polsce, ale nigdy go nie przyjęło do realizacji. Wśród wielu propozycji zawartych w dokumencie jest powołanie grupy roboczej i grupy interwencyjnej, które rozwiązywałby takie sprawy. Dziś decyzje podejmowane są ad hoc przez przypadkowe osoby, często nie mające odpowiednich kwalifikacji i wiedzy.

6. W związku z powyższym, leśnicy nie powinni podejmować decyzji o tak drastycznej ingerencji. Jeśli to w ogóle prawda, że w pobliżu były wilki, to tym bardziej należało pozostawić tego niedźwiedzia w naturze. Wilki i niedźwiedzie spotykają się często w pobliżu ofiar, nieraz podbierają sobie pokarm, a jeśli mają okazję, to zapolują na młode drugiego gatunku. Jakkolwiek wydaje się to okrutne, to tak działa przyroda. Ingerencja człowieka może przynieść tylko szkody. Zbyt dużo widziałem cierpiących niedźwiedzi w niewoli, aby zaakceptować skazywanie na to kolejnego. Takich ingerencji nie podejmuje się na przykład w Tatrzańskim Parku Narodowym. Dlaczego nie można tak robić na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, nie wiem. Jeśli Lasy Państwowe tak bardzo przejmują się losem niedźwiedzi, to najlepsze co mogą zrobić, to zatrzymać wycinkę starodrzewu na terenie projektowanego Turnickiego Parku Narodowego i w Bieszczadach. Zapewniam, że to bardzo by się przydało dla ochrony tego gatunku.

https://inres24.pl/porzucony-niedzwiadek-w-bieszczadach-trafil-do-lecznicy/


Źródło
Opublikowano: 2022-01-11 13:17:33