1. Przyszła do TVN Maja Staśko 2. Miała opinię. 3. OBURZENIE WŚRÓD LIBERALNE

Maja Staśko:

1. Przyszła do TVN Maja Staśko
2. Miała opinię.
3. OBURZENIE WŚRÓD LIBERALNEGO PATRYCJATU, BO DZIWNA LASKA I DZIWNA OPINIA W ICH TVN
4. inba inba inba inba
5. Nikt się nie pokapował, że TVN od zawsze działa tak, że zestawia dziwne opinie z oburzeniem patrycjatu. Posiadacze dziwnej opinii zyskują w ten sposób rozgłos, a patrycjat jest dźgany elektronicznym pastuchem, żeby się trochę poruszał, i wygląda na to, że patrycjat to perwersyjnie lubi, jak to patrycjat. Ale się nie przyzna. Jak to patrycjat. I w ten sposób – z jednej strony – patrycjat uzależnia się od TVN, a z drugiej – debata publiczna zamienia się w serię spazmów patrycjatu i popularyzacji dziwnych dlań opinii.
6. Patrycjat się uspokoił i czeka na kolejną dziwną dlań opinię.
7. Stary chwyt, ale działa jak nowy.

Źródło
Opublikowano: 2021-05-13 10:32:08

Mamy to. Właśnie przyszła wiadomość, że numer 85 „Nowego Obywatela”, który jeszc

Remigiusz Okraska:


Mamy to. Właśnie przyszła wiadomość, że numer 85 „Nowego Obywatela”, który jeszcze przez chwilę będzie numerem bieżącym, ma już rekordową sprzedaż w dziejach naszego pisma. Ostatnio piszę to co numer, ale myślałem, że już poprzedniego rekordu nie przeskoczymy. Przeskoczyliśmy, mimo że z powodu pandemii np. w Empikach jest raczej mniejszy ruch. No ale mieliśmy dla tego numeru rekordową liczbę prenumeratorów wersji elektronicznej, rekordową sprzedaż pojedynczych egz. elektronicznych, rekordową liczbę prenumerat klubowych i rekordową sprzedaż detaliczną wersji papierowej w naszym sklepie internetowym. Razem z niezłymi wynikami sprzedaży w Empikach i liczby prenumerat papierowych – zrobiliśmy nowy całościowy rekord.

Oczywiście jesteśmy niszowym pisemkiem, ale nawet w niszy można to robić lepiej lub gorzej. Nam w ciągu minionych 5 lat sprzedaż wzrosła o 120%. Mimo spartańskich warunków tworzenia pisma, budżetu śmiesznie niskiego nawet na tle wielu niszowych inicjatyw podobnego typu, no i przy nieustannej trosce łajz z liberalnego saloniku, żeby popluć pod naszym adresem. Jest coraz trudniej to robić, choćby dlatego, że tutejszy portal tnie zasięgi postów jak szalony, co oznacza trudności w docieraniu do ludzi. Ale, jak widać, wychodzi to całkiem nieźle nawet w tak kiepskich czasach.

PS. Niemal w tym samym momencie przyszła wiadomość, że Koalicja (Anty)Obywatelska zaliczyła najgorszy sondażowy wynik w swoich dziejach. Przypadek? No pewnie, ale jaki piękny 🙂

Źródło
Opublikowano: 2021-05-13 08:16:17

Uniewinniam dłużników Zbyt często myli się u nas słowo „winny” ze słowem „win

Piotr Ikonowicz:

Uniewinniam dłużników

Zbyt często myli się u nas słowo „winny” ze słowem „winien”. Dłużnik zalegający z płatnościami jest często nazywany przestępcą, a już, kiedy zalega z czynszem, odsądza się go od czci i wiary. Żaden hejt nie wylewa się za to na biznesmenów, którzy notorycznie nie wypłacają albo opóźniają wypłatę wynagrodzeń. A przecież konsekwencją owego okradania ludzi pracy z wynagrodzeń jest to, że stają się oni niewypłacalni. Tak więc pracodawca, który nie płaci za robotę nie ponosi żadnych konsekwencji, a pracownik owszem, może wylecieć z mieszkania, może mu zostać wypowiedziany kredyt, itp.
W im większych jesteście kłopotach tym gorszą macie opinię, w myśl zasady, że zwycięzca… Więcej

Źródło
Opublikowano: 2021-05-13 03:17:51

No dobrze, rozumiem, że w rocznicę przewrotu majowego / zamachu majowego / rewol

Remigiusz Okraska:


No dobrze, rozumiem, że w rocznicę przewrotu majowego / zamachu majowego / rewolucji majowej (preferowane zostawić, resztę skreślić) mają pod adresem Piłsudskiego i tegoż czynu rozmaite uwagi demokratyczni lewicowcy czy demokratyczni nielewicowcy, jasna sprawa, czemu nie. No ale gdy kwękolą z tej samej okazji czerwoni awangardyści-zamordyści, elitarystyczno-konserwatywni zwolennicy prawicowych dyktatur, jakieś endectwo spod znaku kultu wodzusia Bola Piaseckiego i tak dalej, to powinni nam oni wszyscy zwrócić publiczne pieniądze za nieudaną próbę ich uformowania moralnego i intelektualnego, oczywiście forsę proszę zapakować w zwracane świadectwa ukończenia szkół wszelakich.

Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 23:25:00

Już za 8 dni wysyłamy nowy numer „Nowego Obywatela” do prenumeratorów i prenumer

Remigiusz Okraska:


Już za 8 dni wysyłamy nowy numer „Nowego Obywatela” do prenumeratorów i prenumeratorek. Będzie to mocny numer. I mający 20 stron więcej niż zwykle. W prenumeracie dostaniecie go najtaniej i najszybciej. A do końca maja trwa nasza akcja, w ramach której do każdej nowej prenumeraty papierowej lub cyfrowej dokładamy całkiem za darmo atrakcyjny prezent: płytę, książki, broszury, archiwalne numery. Szczegóły w linku: https://tiny.pl/rvd4r


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 22:34:37

Wielki krok na Malcie!

Aborcyjny Dream Team:


Wielki krok na Malcie!

Marlene Farrugia niezależna posłanka przedstawiła dziś projekt ustawy o dekryminalizacji aborcji na Malcie.

„To absolutnie nie ma sensu” – powiedziała Farrugia – „że kobieta poszukująca autonomii, interwencji medycznej, zamiast pomocy, zostaje uznana za przestępczynię i doświadcza potępienie”.

Debata trwała kilka godzin a Farrugia musiała odpowiedzieć na wiele pytań. Jedno z nich dotyczyło tego czy jest jest za „obroną życia”. Odpowiedź brzmiała:
„Nie widzę konfliktu między pro-life i pro-choice. Dla mnie ten podział między pro-life i pro-choice powstał po to, by nas podzielić. Cel powinien być jeden: umożliwić prawdziwy wybór, by kobiety wreszcie mogły wyznaczać przebieg swojego życia na różnych jego etapach”

Malta jest jednym z nielicznych krajów na świecie i jedynym krajem w Unii Europejskiej, który całkowicie zakazuje przerywania ciąży i jednocześnie kryminalizuje osoby, które ją robią.

Dzisiejsze wystąpienie Marlene Farrugii to dla wielu spore zaskoczenie- jeszcze w 2011 roku wystąpiła przeciwko legalizacji rozwodów w referendum a w kwestii przerywania ciąży wyrażała raczej antyaborcyjne opinie.

Projekt ustawy, którą przedstawiła dziś Farrugia, wzywa do dekryminalizacji aborcji i zapewnienia, że ​​żadna osoba ani personel medyczny nie będzie karany „za wybór dotyczący ich zdrowia medycznego i / lub zapewnienie pomocy medycznej. Taka kryminalizacja jest dyskryminująca”.

Projekt nowelizacji wzywa do skreślenia art. 241 ust. 1 kodeksu karnego, który zakazuje „spowodowania poronienia”, za co osobom przerywającym własne ciąże grozi kara do trzech lat więzienia.

Jak to zwykle bywa, ustawa ustawą, kodeks karny kodeksem, a praktyka praktyką. Od 2000 roku trzy osoby zostały oskarżone o aborcję a rocznie ciąże przerywa ok 400 osób. Maltańska ustawa aborcyjna ma zatem funkcje głównie straszaka.

Pomimo antyaborcyjnego prawa, dosyć konserwatywnego społeczeństwa i dominującego katolicyzmu debata dotycząca aborcji nabrała tempa w ciągu ostatnich dwóch lat. Powstało wiele feministycznych grup, które starają sie odczarować temat aborcji. W lutym 2019 roku na Maltę dotarł Abortion Support Network, który pomaga osobom stamtąd przerwać ciąże. Dodatkowo również w 2019 roku, 28 września, odbył się tam pierwszy marsz z okazji Dnia Bezpiecznej Aborcji organizowany przez Young Progressive Beings. 🌈🖤

Kochane osoby z Malty – trzymamy za Was mocno kciuki! Wspólnie któregoś dnia wydostaniemy się z tego antyaborcyjnego gówna. Promise!

[opis grafiki: W tle stolica Malty Valletta i napis żółtym kolorem- Malta: projekt dekryminalizujacy aborcję zaprezentowany w parlamencie]


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 22:07:39

Uwaga, czytam, czy to już przestępstwo?

Maja Staśko:


Uwaga, czytam, czy to już przestępstwo?

Wczoraj powiedziałam na antenie TVN24, że snobizm na czytanie i wyższościowe połajanki względem nieczytających są najgorszą możliwą promocją czytelnictwa, bo stygmatyzują ludzi, którzy nie czytają, zamiast dociekać, dlaczego nie czytają. A mogą nie czytać z mnóstwa powodów: bo ich rodzice nie czytali i nie przyzwyczaili ich do tego, bo książki są za drogie, nie w każdej miejscowości jest biblioteka, a nie w każdej bibliotece są nowości, bo nie mają czasu i sił po pracy, bo nie potrafią się skupić przez przebodźcowanie związane z mediami społecznościowych, bo mają za dużo stresów i lęków, bo mierzą się z zaburzeniami psychicznymi. Albo wolą Netflixa lub grę komputerową.

I zamiast oceniać ludzi i rozliczać z liczby przeczytanych książek (jakby to były jakieś zawody), warto przyjrzeć się tym powodom i warunkom ich życia. Warunkom, w którym nie zawsze jest miejsce na książkę.

Zamiast besztania – krótszy tydzień pracy!

Rozmowa była miła. Ale po emisji się zaczęło: Hanna Lis, Katarzyna Lubnauer z KO, Przemysław Szubartowicz, Marcin Wyrwał z Onetu postanowili uderzyć, niedokładnie cytując moje słowa i stając w obronie snobizmu.

Szczerze? Gdy szłam do programu, myślałam: uff, nareszcie totalnie niekontrowersyjny temat – w końcu to nie aborcja, polityka, szczepionki czy nierówności, tylko książki – więc będzie spokojnie i miło. Poza tym skończyłam filologię polską i pracowałam jako krytyczka literacka, więc przynajmniej tym razem nikt nie będzie podważał moich kompetencji.

Okazało się jednak, że także gdy mówię o książkach, dla wielu liberalnych publicystów i polityków jestem nie do przyjęcia.

Czy jest jakiś temat, przy którym liberalni dziennikarze nie zbesztają mnie jak krnąbrnej dziewczynki i nie podważą moich kompetencji?

Na szczęście, poza liberalną warszafką ludzie zrozumieli dobrze, o czym mówiłam. To, ile podziękowań i wsparcia dostałam, jest niesamowite!

A dziennikarze zaciekłą obroną snobizmu czytelniczego właściwie tylko potwierdzili moje słowa. Ten snobizm nie służy zachęcaniu do czytania. Służy demonstracji własnej wyższości. A to, niestety, najlepszy możliwy sposób, by zniechęcić do czytania.






Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 21:02:43

Brzeźno żyje już latem

Grzegorz Ilnicki:


Brzeźno żyje już latem 🏖🏄🏼‍♀️


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 20:39:02

Co Kościół katolicki mówi dzieciom o seksie? „Seks przedmałżeński to krzywda, elektrowstrząsy leczą homoseksualizm””

Maja Staśko:


„Samogwałt czyni człowieka egoistą i zabija rozwój duchowy”. „Antykoncepcja powoduje bezpłodność”. „Seks przedmałżeński to wzajemne krzywdzenie siebie”. „Konkubinat świadczy o niedojrzałości”. „Sposoby leczenia homoseksualizmu: elektrowstrząsy”. To treści z prezentacji o czystości, którą pod koniec kwietnia przesłał swoim uczniom na lekcji religii ksiądz Tomasz Kupiec w I LO im. Władysława Orkana w Limanowej. Nagłośniła je Klaudia Szubert. Poprosiłam o wypowiedzi dotyczące zagadnień z tej prezentacji seksuolożkę Agata Kozlowska i teolożkę Agnieszka Piskozub-Piwosz – jak Kościół rzymskokatolicki patrzy na seksualność, a jak nauka. Duży materiał i wiele wiedzy, dziękuję za rozmowy!

Co Kościół katolicki mówi dzieciom o seksie? „Seks przedmałżeński to krzywda, elektrowstrząsy leczą homoseksualizm””

Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 20:36:20

Jak pewnie wiecie, do 30 września bieżącego roku wszyscy musimy wziąć udział w s

Marcelina Zawisza:


Jak pewnie wiecie, do 30 września bieżącego roku wszyscy musimy wziąć udział w spisie powszechnym. Dominująca metodą zbierania danych ma być “samospis internetowy”. Od razu po udostępnieniu formularza pojawiły się jednak sygnały od osób słabowidzących i niewidomych, że aplikacja nie została wystarczająco dostosowana do ich potrzeb.

Wraz z pozostałymi posłankami i posłami Razem skierowałam więc interpelację, w której wylistowaliśmy szereg aspektów do korekty. Dziś otrzymaliśmy odpowiedź od prezesa GUSu, że formularz zostanie poprawiony pod kątem wymienionych przez nas problemów.


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 20:31:57

Dokładnie 13 lat temu w Warszawie zmarła Irena Sendlerowa, polska działaczka spo

Maciej Konieczny:


Dokładnie 13 lat temu w Warszawie zmarła Irena Sendlerowa, polska działaczka społeczna, socjalistka, Sprawiedliwa Wśród Narodów Świata.

Urodziła się w lutym 1910 roku w Warszawie w rodzinie lekarza Stanisława Krzyżanowskiego i jego żony, Janiny. Ojciec Ireny należał do Polskiej Partii Socjalistycznej i brał udział w rewolucji 1905 roku. Ze względu na problemy zdrowotne córki, Krzyżanowscy przenieśli się do Otwocka, miejscowości uzdrowiskowej, gdzie Stanisław otworzył prywatną praktykę. Leczył głównie chłopów i żydowską biedotę, a mała Irena nauczyła się płynnie mówić w jidysz.

Po maturze Irena wróciła na studia do Warszawy. Studiowała najpierw prawo, a potem polonistykę. Podczas studiów odważnie stawała w obronie żydowskich studentów i studentek. Kiedy na Uniwersytecie Warszawskim wprowadzono getto ławkowe demonstracyjnie siadała z żydowskimi kolegami koleżankami. Za te gesty solidarności była atakowana przez faszystów z ONR, została też pobita.

Jeszcze w trakcie studiów podjęła pracę w Komitecie Pomocy Społecznej Wolnej Wszechnicy Polskiej. Zajmowała się pomocą samotnym matkom oraz udzielała porad prawnych lokatorom, którym groziła eksmisja. Później pracowała w Wydziale Opieki Społecznej urzędu miasta pomagając osobom bezrobotnym i w kryzysie bezdomności, których w międzywojennej Warszawie było bardzo dużo. Poszła też w ślady zmarłego przedwcześnie ojca i wstąpiła do PPS.

Po wybuchu wojny mąż Ireny znalazł się w obozie jenieckim, gdzie spędził całą wojnę. Sendlerowa dalej pracowała w urzędzie miasta i również w warunkach okupacji niosła pomoc najbardziej wykluczonym. Niemieckie władze zabroniły miejskim urzędnikom pomagania ludności żydowskiej. mimo tego Sendlerowa zebrała kilkuosobową grupę osób, które były gotowe ignorować te zakazy. Po utworzeniu getta załatwiła sobie legitymację pracownicy kolumny sanitarnej w gettcie, co pozwoliło jej względnie swobodnie dostawać się na jego teren. Wnosiła do getta jedzenie, lekarstwa i pieniądze. Wynosiła dzieci.

Irena Sendlerowa była organizatorką wielkiej akcji ratowania żydowskich dzieci z warszawskiego getta. Dzieciom wystawiono fałszywe dokumenty, szmuglowano na aryjską stronę i umieszczano w polskich sierocińcach i zakładach opiekuńczych. W 1942 grupa Sendlerowej została włączona do Rady pomocy Żydom “Żegota”, a Irena stanęła na czele referatu dziecięcego. W październiku 1943 została aresztowana i przewieziona do kobiecego oddziału więzienia na Pawiaku, gdzie była torturowana. śledczym nie udało się jednak odnaleźć kartoteki uratowanych dzieci, którą zdążyła ukryć. W listopadzie po przekazaniu dużej łapówki została wypuszczona z Pawiaka. Dalej prowadziła konspiracyjną działalność pomocową pod fałszywym nazwiskiem Klara Dąbrowska.

W kwietniu 1944 nazwisko Sendlerowej zostało umieszczone na listach proskrypcyjnych przygotowywanych przez kontrwywiad Narodowych Sił Zbrojnych. Na listach znalazły się nazwiska lewicowych i lewicujących członków i członkiń konspiracji podejrzewanych o komunistyczne sympatie. Na listach obok Sendlerowej znalazł się też Aleksander Kamiński, autor “Kamieni na szaniec”. Po wybuchu powstania Sendlerowa została sanitariuszką na Mokotowie, a następnie uczestniczyła w tworzeniu szpitala polowego na Okęciu.

Po wojnie wróciła do pracy w Wydziale Opieki Społecznej urzędu miasta i była przez dwie kadencje członkinią warszawskiej rady narodowej. Wstąpiła też do PZPR, chociaż kariery nie zrobiła, a z racji na swoje kontakty z akowskim podziemiem była w okresie stalinizmu wielokrotnie przesłuchiwana przez UB. Działała w Polskim Czerwonym krzyżu, a w 1980 zapisała się do “Solidarności”. W 1965 roku otrzymała tytuł Sprawiedliwej Wśród Narodów Świata, ale swoje drzewko w Jad Waszem mogła zasadzić dopiero w 1983 roku. Wcześniej władze odmawiały wydania jej paszportu.

Irena Sendlerowa przez wiele lat unikała mówienia o swojej roli w ratowaniu żydowskich dzieci. Zaczęła mówić o swojej działalności dopiero w latach 60. Dzisiaj szacuje się, że kierowana przez nią organizacja próbowała pomóc około 2500 dzieci. Nie wszystkie przeżyły wojnę. Sama Sendlerowa nigdy nie mówiła ile dzieci udało się uratować. Na pytanie o konkretne liczby odpowiadała zawsze “za mało”.


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 19:24:28

Bezdroża dochodu podstawowego?

Remigiusz Okraska:


Bodajże 16 lat temu opublikowaliśmy w „Obywatelu” (jeszcze nie „Nowym”) jeden z pierwszych w Polsce dużych tekstów poświęconych prezentacji bezwarunkowego dochodu podstawowego. Później wracaliśmy do tematu kilkakrotnie. Teraz czas na bardziej krytyczną refleksję na ten temat. W najbliższym numerze papierowym będzie spory tekst o tym, a dzisiaj Kamil Sawczak na naszej stronie przygląda się temu pomysłowi krytycznie. Nie mam do końca wyrobionego zdania, ale nie da się ukryć, że niegłupio brzmią w krytykach BDP wątki kulturowe (indywidualizm zasiłkowiczów), budżetowe, godnościowe (duma z pracy na rzecz społeczeństwa) czy rozwojowe (nie na darmo pan Engels napisał rozprawkę o „roli pracy w uczłowieczeniu małpy”). I na pewno warto się temu rzetelnie przyglądać, niekoniecznie raz na zawsze odrzucając cały pomysł. Zapraszam do lektury:

Bezdroża dochodu podstawowego?

Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 18:19:54

Zawód pielęgniarstwa i położnictwa się w naszym kraju starzeje.

Razem Wrocław:


Zawód pielęgniarstwa i położnictwa się w naszym kraju starzeje.
Więcej pracownic i pracowników odchodzi na emerytury, aniżeli kształci się w tym zawodzie, a tym bardziej zostaje w kraju.
Nie sposób się temu dziwić. Niewystarczająca płaca, ogromny stres i odpowiedzialność, braki w personelu przez co dyżury są dłuższe niż być powinny… To zaledwie garstka zjawisk, które dotyka naszą ochronę zdrowia.

Dziś po raz kolejny dzielne Pielęgniarki i Położne wyszły walczyć o swoje prawa do godnego wynagrodzenia, lepszych warunków i odciążenia systemu.

Poprawa ich warunków pracy wpłynie pozytywnie na cały system opieki medycznej. Bycie pielęgniarką nie powinno się kojarzyć z wymęczeniem, niewdzięcznym wynagrodzeniem i ciągłym heroizmem. Jednak tak niestety wygląda obecna rzeczywistość.

Jako partia Razem chcemy:

❗Zlikwidować praktykę zatrudniania personelu szpitalnego na kontrakty.

❗Przywrócić godność zawodom pielęgniarek, salowych, ratowników i opiekunów medycznych, coraz bardziej potrzebnych w starzejącym się społeczeństwie.

❗Podniesiemy pensje personelu medycznego i zagwarantujemy ustawowo zwiększenie liczby personelu medycznego przypadającego na pacjenta.

Pielęgniarstwo i położnictwo to jedne z najbardziej kluczowych zawodów bez których kraj nie da sobie rady. Jesteśmy tego świadomi, dlatego chcemy walczyć razem z wami.


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 18:10:33

Dbają o nas, opiekują się naszymi bliskimi, dla nas narażają i, niestety, takż

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk:

Dbają o nas, opiekują się naszymi bliskimi, dla nas narażają i, niestety, także tracą swoje własne zdrowie i życie. Dziś to one potrzebują naszego wsparcia i solidarności!

Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki i Położnej to dla polskich pielęgniarek Dzień Protestu: o godną płacę za ciężką pracę, o docenienie doświadczenia i zaangażowania, o szacunek.

Jesteśmy z Wami!

Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 17:37:31

Ula jest w ciąży z bliźniakami syjamskimi, których nigdy nie da się rozdzielić.

Aborcyjny Dream Team:


Ula jest w ciąży z bliźniakami syjamskimi, których nigdy nie da się rozdzielić. Poród grozi uszkodzeniem macicy i krwotokiem wewnętrznym. Lekarze poinformowali kobietę, że nic nie mogą zrobić. To niejedyny taki przypadek – ze strachu przed prokuraturą lekarze coraz częściej ryzykują zdrowiem kobiet.

Edyta pokechała na zabieg aborcji do Hiszpanii z pomocą Aborcji Bez Granic. Edyta była po operacji tętniaka, brała leki, które spowodowały, że nie miała miesiączki. O tym, że jest w ciąży, zorientowała się w czwartym miesiącu. Lekarz neurolog stwierdził, że ciąża nie jest zagrożeniem dla Edyty, ale porodu kobieta może nie przeżyć.

Mai odmówiono nawet wykonania badań prenatalnych, choć po wstępnych badaniach wiadomo było, że ciąża nie rozwija się prawidłowo. Kobieta kilka lat starała się o zajście w ciążę. W 18 tygodniu ciąży okazało się, że płód ma niedomkniętą czaszkę, a Mai grozi zakażenie. Kobieta się załamała. Psychiatra stwierdził ciężki kryzys psychiczny, podczas konsylium lekarskiego orzekł, że ciąża nie powinna być dalej kontynuowana. Ale szpital odmówił wykonania zabiegu aborcji, uznając, że przed zakażeniem ochroni Maję codzienny monitoring i sprawdzanie stanu jej zdrowia fizycznego. Co ze stanem psychicznym? Lekarze zaproponowali rozmowę z psychologiem i hospicjum perinatalne. Maja wyjechała na zabieg za granicę.

To są prawdziwe historie i realne skutki decyzji trybunału z 22 października 2020 roku. Polecamy artykuł Dominiki Wantuch, ale też ostrzegamy, że zawiera on trudne historie 💔
⬇️
https://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,163229,27072849,zakaz-aborcji-nie-tylko-w-przypadku-wad-plodu-lekarze-odmawiaja.html

Jutro w sejmie odbędzie się wydarzenie organizowane przez Wanda Nowicka we współpracy z Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. My też tam będziemy i opowiemy jak aktualnie wygląda dostęp do aborcji, gdzie się ją robi, ile taka aborcja za granicą kosztuje. Możecie oglądać online tutaj ⬇️
https://fb.me/e/54znVzHv2


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 17:27:31

Jest fajna inicjatywa i zapraszam do udziału w niej. Wraz kilkoma sensownymi p

Remigiusz Okraska:

Jest fajna inicjatywa i zapraszam do udziału w niej. Wraz kilkoma sensownymi podmiotami współorganizujemy jako „Nowy Obywatel” cykl spotkań online poświęconych zarządzaniu z ludzką twarzą. Zamiast korpobełkotu, szemranych guru biznesu, kołczów i innych streamerów pato-idei, u nas o zarządzaniu w odmiennym duchu opowiedzą wam Monika Kostera-Kociatkiewicz, czyli prospołeczna naukowiec, oraz Jarosław Niemiec, górnik-związkowiec z kopalni Bogdanka. Całość zupełnie za darmo, bezpiecznie, w ludzkiej atmosferze. Zapisy tylko do 30 kwietnia, więc nie zastanawiajcie się zbyt długo. Szczegóły, program i formularz zgłoszeniowy znajdziecie tutaj, polecam: https://dialogkig.pl/czlowiek-w-pracy/

Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 17:21:46

Pandemia COVID-19 pokazała, że wyłączenie tzw. „Żółtych przycisków” w Olsztynie

Razem Warmińsko-Mazurskie:


Pandemia COVID-19 pokazała, że wyłączenie tzw. „Żółtych przycisków” w Olsztynie usprawniło poruszanie się pieszym i rowerzystom po na terenie miasta. Mimo tego niezaprzeczalnego faktu ZDZiT zdecydował o ponownym włączeniu przycisków, co spotkało się z niezadowoleniem mieszkanek i mieszkańców. 12 maja 2021 roku członkowie i członkinie olsztyńskiego okręgu partii Razem wystosowali list do Prezydenta Grzymowicza w sprawie likwidacji tego rozwiązania na ulicach podkreślając zarówno aspekty praktyczne, jak i prawne.

Dodatkowo wymuszanie na przejeździe rowerowym wciśnięcia żółtego przycisku dla rowerzystów jest niezgodne z obowiązującymi przepisami, stanowią o tym art. 2 ust 47 Prawa o Ruchu Drogowym, które określa rower jako pojazd, a także Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach, które zawiera definicję “detektora”, gdzie stosowanie wymuszonego detektora może być tylko wobec pieszych.

Razem po stronie pieszych!


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 17:04:22

Zaszczepiony! Do czego i Państwa zachęcam. Im szybciej się zaszczepimy, tym sz

Adrian Zandberg:

Zaszczepiony! Do czego i Państwa zachęcam. Im szybciej się zaszczepimy, tym szybciej życie stanie się normalniejsze. Możemy uniknąć kolejnych fal epidemii i kolejnych ofiar. Wszystko jest w naszych rękach.

__________
Rejestracja na szczepienie:
https://pacjent.erejestracja.ezdrowie.gov.pl


Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 17:04:01

Dziś Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki. Przez ponad rok trwania epidemii pielęgn

Magdalena Biejat:


Dziś Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki. Przez ponad rok trwania epidemii pielęgniarki i położne ryzykowały dla nas zdrowie i życie, godząc się na pracę w ciężkich warunkach. Wielu w tym czasie mówiło, że koronawirus uzmysłowił nam, jak ważne są te niedoceniane wcześniej kluczowe zawody”. Że trzeba docenić ciężką pracę osób w nich pracujących. Niestety w wielu przypadkach skończyło się na pustych słowach i dziś pielęgniarki i położne wyszły na ulice Warszawy upomnieć się o lepsze warunki pracy, godne pensje i prestiż swojego zawodu.

Byliśmy tam z nimi, w przyszłym tygodniu spotkamy się też na konsultacjach zorganizowanych przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych. A w Dniu Pielęgniarki życzę wszystkim podniesienia nakładów na ochronę zdrowia i prawdziwego wparcia ze strony rządzących, zamiast pustych gestów. Będziemy walczyć w Sejmie, żeby to się udało.

Zdjęcia: Przemek Krysiak




Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 16:41:52

Jeszcze kilka słów na temat Bartłomieja Sienkiewicza, bo widzę, że w różnych mie

Tomasz Markiewka:


Jeszcze kilka słów na temat Bartłomieja Sienkiewicza, bo widzę, że w różnych miejscach powraca bardzo ciekawy temat „maksymalizmu etycznego”. Sienkiewicz twierdzi, że „maksymalizm etyczny” jest cechą charakterystyczną współczesnej lewicy i zagraża istocie liberalizmu. Niektórzy traktują to jako trafną diagnozę naszego świata. Mam wątpliwości. Oto dlaczego:

1. Sienkiewicz powołuje się na tekst Tomasza Sawczuka „Nagle wszystko stało się etyczne”. Główna teza jest taka, że dziś każde działanie – od wyborów konsumenckich po wypowiedzi na fb – jest oceniane moralnie. Zgadzam się z tym. Jednocześnie chciałbym zauważyć, że od tej tezy daleko do stwierdzenia Sienkiewicza, iż (a) maksymalizm etyczny to domena lewicy i (b) że jest to coś niebezpiecznego.

2. Czy naprawdę maksymalizm etyczny to domena lewicy? Przypomnijcie sobie o zbiórce na komputer sprzed kilku tygodni, którą urządziła lewicowa aktywistka. To nie lewica, ale liberałowie i prawica zaczęli do niej strzelać z etycznych armat, prawiąc morały na temat etyki pracy. I jak się nad tym zastanowić, liberałowie przez całą III RP bardzo chętnie próbowali sprowadzić do moralnego narożnika ludzi, którzy nie wpisywali się w ich ideał dobrego obywatela. Czy wtedy to nie był maksymalizm etyczny?

3. To mi przypomina uwagę Davida Greabera na temat tego, czemu liberałowie tak bardzo nienawidzą lewicy. Otóż dlatego, że lewica ogrywa liberałów w ich ulubionej konkurencji – wykazywaniu moralnej wyższości. Moim zdaniem w Polsce ma to dodatkowy wymiar, bo liberałowie od początku III RP szczycili się tym, że reprezentują nowoczesność, zachodniość i europejskość. A potem przychodzi ta wstrętna „młoda lewica” i mówi im: ej, ale wasze poglądy na prawa mniejszości i kobiet, na politykę podatkową, itd. to są takie średnio nowoczesne. Burzenie tego wypracowywanego latami wizerunku wywołuje w naszych liberałach furię.

4. Więc raz jeszcze: problemem jest maksymalizm etyczny czy strącenie z piedestału? Czy żale Sienkiewicza nie przypominają trochę żali prawicy na poprawność polityczną? Sztuka była polityczna od zawsze, ale dopiero gdy ta polityczność przesunęła się ździebko na lewo prawicowcy zaczęli uderzać w dzwony alarmowe, krzycząc „Uwaga! Uwaga! Upolitycznienie!”.

5. No dobrze, ale czy maksymalizm etyczny miewa groźne konsekwencje? Oczywiście, na przykład może mieć efekt przytłaczający – trudno podołać psychicznie, jeśli przykładamy moralną miarę do każdego naszego wyboru. Dlatego zgadzam się z Sawczukiem, że dobrym rozwiązaniem jest przerzucanie przynajmniej części odpowiedzialności z jednostki na instytucje. Ba, napisałem o tym ostatnio książkę w kontekście kryzysu klimatycznego. I nie jestem tutaj żadną awangardą, bo lewica od lat podkreśla, że trzeba patrzeć na systemowe uwarunkowania naszych zachowań, a nie skupiać się na dyscyplinowaniu jednostek. Ale Sienkiewicz nie wspomina o tym wątku ani słowem.

6. Zamiast tego robi coś przedziwnego. Jako przykład lewicowego maksymalizmu etycznego podaje walkę o prawa osób transpłciowych. Jak mówi: „To lewica specjalizuje się (…) w stawianiu w centrum zainteresowania grup, na przykład takich jak osoby transpłciowe, które stanowią 0,5 procent społeczeństwa amerykańskiego, a których sytuacją tak naprawdę mierzymy wszystkie inne grupy społeczne”. Po pierwsze, co jest takiego niebezpiecznego w tym, że stan społeczeństwa mierzy się sytuacją ludzi, którzy są jego najsłabszą (najbardziej dyskryminowaną) częścią? Po drugie, co to jest za argument, że problem dotyczy niewielkiego procenta społeczeństwa? Czy gdyby Sienkiewicz przeniósł się do USA z czasów niewolnictwa, to swoje poparcie dla walki z niewolnictwem warunkowałby tym, ilu procent społeczeństwa dotyczy ten problem? Po trzecie, co to w ogóle znaczy, że lewica stawia ten temat w „centrum zainteresowania”? Że o nim wspomina? Owszem, robi to. I trochę mnie dziwi, że liberała przeraża perspektywa rozmawiania o prawach mniejszości. A może chodzi o to, że lewica interesuje się tylko tym tematem? W takim razie to po prostu nieprawda – zarówno w odniesieniu do lewicy amerykańskiej, jak i polskiej.

7. W ogóle liberalizm Sienkiewicza jest strasznie zlękniony. Teoretycznie ten nurt powinien kojarzyć się z postępowością, otwartością na świat, odwagą. A tu jeden wielki strach przed zmianami społecznymi. Po co nam w Polsce taki liberalizm, skoro mamy już silną prawicę?

Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 16:08:34

Na początku marca w prasie pojawiła się informacja o podpisaniu przez władze Kro

Daria Gosek-Popiołek:


Na początku marca w prasie pojawiła się informacja o podpisaniu przez władze Krościenka, Szczawnicy, Czorsztyna, województwa małopolskiego oraz Polskie Koleje Linowe listu intencyjnego w sprawie budowy kolei linowej w Pieninach na trasie od Sromowiec Wyżnych przez Krościenko do Szczawnicy.

Pomysł wydaje się być absurdalny pod względem kosztów i groźny dla przyrody Pienińskiego Parku Narodowego, dlatego skierowałam do marszałka województwa pismo z prośbą o szczegółowe informacje. Pozwoliłam sobie również zasugerować, oczywiste moim zdaniem, rozwiązanie problemu nadmiernego ruchu samochodowego – uruchomienie komunikacji publicznej.

Zobaczcie co odpisano mi w odpowiedzi:

„Mając zatem na uwadze zrównoważony rozwój obszaru Pienin oraz mając świadomość ograniczeń komunikacyjnych tego rejonu, a także w trosce o komfort życia mieszkańców i odwiedzających Pieniny turystów, lokalni samorządowcy zaczęli szukać alternatywnego systemu transportowego ograniczającego ruch samochodowy, zmniejszającego zanieczyszczenie powietrza i pozwalającego na sprawną komunikację międzygminną. W efekcie zaczęto rozważać możliwości budowy napowietrznej kolei linowej.”
„Odpowiadając na pytanie dotyczące uruchomienia linii autobusowej i zakupu taboru z napędem hybrydowym, informuję iż w tut. Urzędzie na chwilę obecną ta kwestia nie była rozważana.”

Samorządowcy zamiast w prosty i efektywny sposób rozwiązywać problemy wolą popadać w gigantomanię i kreślić kosztowne plany. Panie Marszałku, proszę wrócić na ziemię!



Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 15:34:28

Pielęgniarki nie świętują, pielęgniarki protestują

Remigiusz Okraska:

Jeden z zawodów najważniejszych, najpotrzebniejszych i najbardziej kluczowych dla przyszłości: „Dziś, 12 maja, przypada Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych. Przedstawicielki tych grup zawodowych protestują w Warszawie, domagając się podwyżek płac i lepszego traktowania”. Więcej w linku:

Pielęgniarki nie świętują, pielęgniarki protestują

Źródło
Opublikowano: 2021-05-12 15:22:48