Sytuacja mieszkaniowa w Polsce jest zła od lat. Jesteśmy na szarym końcu jeśli chodzi o liczbę metrów kwadratowych przypadających na osobę w Unii Europejskiej. Prawo i Sprawiedliwość dużo obiecywało w tym temacie przed wyborami w 2015 i między innymi dlatego wiele Polek i Polaków wybrało tę partię. Niestety poza obietnicami niewiele zrobiono.

W Gdańsku mamy najdroższe małe mieszkania w kraju. Młodzi ludzie szukający własnego pierwszego mieszkania zmuszeni są konkurować z osobami kupującymi lokale mieszkalne na wynajem turystyczny, co dodatkowo winduje ich ceny w górę.
W Gdyni włodarze wolą tworzyć kolejne wydziały nominalnie odpowiedzialne za politykę prorodzinną i wygodne posady dla samych siebie, zamiast zająć się problemem mieszkaniowym, dostępnością żłobków, polepszeniem infrastruktury publicznej przyjaznej wszystkim.
Gdynia się dalej wyludnia, przybywa tylko aut i parkingów. W Gdańsku i całym Trójmieście panuje napięcie związane ze spekulacjami, licytacjami i sprzedawaniem najlepszych terenów deweloperom.

Ten stan rzeczy będzie się pogłębiał, jeśli nie zainwestujemy w rzeczywistą solidarność społeczną i na serio nie podejmiemy wyzwania polityki mieszkaniowej. Budujmy mieszkania dostępne dla wszystkich!


Źródło
Opublikowano: 2019-02-06 13:45:18