Świętokrzyski Park Narodowy zostanie powiększony? | „Nowy Obywatel” – pismo na rzecz sprawiedliwości społecznej

Remigiusz Okraska:

Mamy nowy tekst, jest to tekst antypisowski, bo w przeciwieństwie do zawodowych antyfaszystów umizgujących się do Konfederacji mamy poglądy, a nie tylko interesy. Dlatego gdy PiS robi źle z przyrodą, to nie udajemy, skoro zależy nam na przyrodzie, że robi w porządku. Łukasz Misiuna odważnie od roku opisuje u nas dziwne akcje i knowania wokół Świętokrzyskiego Parku Narodowego z udziałem polityków PiS i zakonników, teraz kolejna odsłona sprawy:

Świętokrzyski Park Narodowy zostanie powiększony? | „Nowy Obywatel” – pismo na rzecz sprawiedliwości społecznej

Nie ma powodu ani podstaw, aby Świętokrzyskiemu Parkowi Narodowemu amputować Łysiec.

Źródło
Opublikowano: 2020-06-30 20:57:14

Wdałem się w dyskusję ze znajomym – skądinąd osobą publicznie znaną i aktywną w mediach społecznościowych – o to, czy sk

Jan Śpiewak:

Wdałem się w dyskusję ze znajomym – skądinąd osobą publicznie znaną i aktywną w mediach społecznościowych – o to, czy skoro wszystkie sondaże wskazują, że wyścig wyborczy będzie bardzo wyrównany, to warto, by Rafał Trzaskowski jakoś odniósł się do warszawskiej afery reprywatyzacyjnej. W mojej ocenie kampania wyborcza w sytuacji, w której o zwycięstwie mogą zdecydować ułamki procenta, powinna polegać na wyszukiwaniu tematów, które są istotne dla kolejnych grup wyborców i budowie przekazu nie tylko bardzo ogólnego, ale również takiego, który kierowany jest do szeregu konkretnych ludzi. Gdy zaś własna formacja jest czymś obciążona, warto być może od pewnych elementów wręcz się odciąć.

Mój znajomy był przeciwnego zdania i przekonywał mnie, że nie warto się wspomnianą sprawą zajmować, bo Jan Śpiewak (tu rytualna litania tego, jakim to Śpiewak jest zaprzańcem, pisowcem i ogólnie nieciekawym moralnie człowiekiem) niczego w wyborach na prezydenta Warszawy "na tym nie ugrał". Śmiem twierdzić, że teraz "gra tym" pewnie zawodnik nieco groźniejszy niż Jan Śpiewak, więc argument jest cokolwiek chybiony i że o sprawie da się (a nawet wypada) pomyśleć czasem w kontekście innym niż tylko tym, czy Jan Śpiewak ma taki lub inny charakter, ale trudno.

Gdybym miał streścić dalszą linię argumentacji mojego rozmówcy to byłaby ona mniej więcej taka:

1) może i coś było nie tak, ale nie przesadzajmy;

2) jak się coś otrzyma zgodnie z procedurami, ale jest to kradzież, to nie jest to kradzież, skoro była ona zgodna z procedurami;

3) wyrzuceni z mieszkań to ludzie "prości" i tak czy tak zagłosują na Andrzeja Dudę (bo są "prości" i nie obchodzi ich demokracja);

4) kamienice koniec końców dziś wyglądają lepiej (to akurat prawda, z tym drobnym zastrzeżeniem, że to chyba nie dziwne, że paser wystawia towar na sprzedaż po jego odczyszczeniu)

I na tym bym skończył, gdyby nie punkt 5, który jest tak przecudnej urody, że postanowiłem się z Państwem podzielić impresjami z tej rozmowy. Otóż mój Szanowny Interlokutor spytał mnie, czemu mam obsesję na tle jakieś niszowej sprawy. Odparłem, że wyrzucenie z mieszkań kilkunastu, jak nie kilkudziesięciu tysięcy ludzi nie jest sprawą niszową, a nadto wydaje mi się (to taka pewnie nieco ekstrawagancka teza), że w polityce wiarygodność pomaga, a nie przeszkadza. Na to mój rozmówca rzekł, że z "takim podejściem to Pan (choć miał na myśli raczej chyba jednak "pan) nigdy nie zostanie zaakceptowany wśród elit". Nie byłem do końca pewien, czy to życzliwa rada, czy groźba, ale niezrażony odparłem, że coś w życiu osiągnąwszy, mając skończone studia, znając kilka języków, a tak z pochodzenia będąc za szlachty (zubożałej, ale zawsze) i inteligencji z jednej strony i z inteligencji i elity urzędniczej z drugiej to ja jestem od przyjmowania, a nie od bycia przyjmowanym. Rozmówca się chyba obraził.

Źródło
Opublikowano: 2020-06-30 19:34:44

“Musimy się liczyć z częstszym występowaniem zarówno suszy (meteorologicznej, ro

Daria Gosek-Popiołek:

“Musimy się liczyć z częstszym występowaniem zarówno suszy (meteorologicznej, rolniczej i hydrologicznej), jak i niszczącego nadmiaru wody. Nawet w jednym roku może wystąpić zarówno susza, jak i powódź. Dawna „nienormalność” staje się nową normalnością, a przyszłe ekstrema będą jeszcze bardziej ekstremalne niż w przeszłości, negatywnie oddziaływając na mieszkańców i gospodarkę Polski” – piszą naukowcy w niedawno opublikowanym komunikacie [link w komentarzu].

Dlatego, choć intuicja podpowiada, że obecne deszcze i ulewy uratują nas przed suszą, sytuacja się nie poprawi, ale wręcz pogorszy!

Dlaczego? Grunty wciąż są suche, więc słabo przyjmują wodę. Co to oznacza?
💧większe powodzie i podtopienia, bo przy gwałtownych ulewach woda nie przenika głębiej i kumulują się na powierzchni
💧 problemy dla rolników, a a na koniec dla nas: konsumentów i konsumentek
💧 wreszcie: brak wody w kranie i przerwy w dostawach prądu.

Co należy zrobić? Będę się powtarzać do skutku: dbać o retencję, nie osuszać bagien i mokradeł, nie regulować, nie betonować i nie piętrzyć rzek. A skąd wiemy co mamy robić? Słuchamy naukowców i naukowczyń oraz organizacji zajmujących się przyrodą. A dlaczego musimy działać? Bo przyroda sobie bez nas poradzi. My bez przyrody – już nie. 🌱


Źródło
Opublikowano: 2020-06-30 19:26:33

Wiele wskazuje na to, że na czele następnego Marszu Niepodległości pójdzie Bronisław Komorowski z orłem z czekolady, a n

Remigiusz Okraska:

Wiele wskazuje na to, że na czele następnego Marszu Niepodległości pójdzie Bronisław Komorowski z orłem z czekolady, a na zakończeniu orszaku specjalna delegacja liberalnych antyfaszystów i krytyków politycznych. Z transparentem „No pasaran, ale pasaran”.

Źródło
Opublikowano: 2020-06-30 19:21:51

Jutro będziemy mieli przedruk po prostu doskonałego tekstu o nędzy współczesnej liberalnej lewicy, jej strategii, jej sk

Remigiusz Okraska:

Jutro będziemy mieli przedruk po prostu doskonałego tekstu o nędzy współczesnej liberalnej lewicy, jej strategii, jej składu klasowego itp. Dziś malutki fragment:

"Klasy mają klasowe interesy, tak więc pomysł, że możesz mieć ruch polityczny – lewicę – który byłby mocno i naprawdę zdominowany przez jedną klasę [średnią], a jednocześnie wciąż oddany interesom klasowym innej klasy, a także pomimo swej nieporadności i oderwania od rzeczywistości zdolny, żeby wykonać dobrą robotę dla klasy, na której podobno „naprawdę” mu zależy, jest, delikatnie mówiąc, wątpliwym pomysłem. O wiele bardziej prawdopodobne jest, że ruch polityczny zdominowany przez jedną klasę będzie w mniejszym lub większym stopniu poświęcony realizacji interesów klasowych wyłącznie tej właśnie klasy, a jednocześnie nie będzie w stanie podjąć żadnych zdecydowanych działań sprzecznych z jej interesami. […] Kara za wystąpienie przeciwko temu porozumieniu, za złamanie najświętszego kodu omerty współczesnej lewicy, jest natychmiastowa i surowa: zostaniesz z tego powodu skasowany i dopisany do rosnącej listy „strasserystów” i „utajonych nazistów”, którzy próbują odwlec wiernych od ścieżki prawdziwej wiary".

Źródło
Opublikowano: 2020-06-30 18:26:24

Fajnego mam szwagra

Piotr Ikonowicz:

Fajnego mam szwagra

Mój szwagier, brat Agatki, Mikołaj spotkał wczoraj pośród ulewy w Warszawie Igora z Białorusi, którego na dworcu w Białej Podlaskiej okradziono z portfela. Został bez pieniędzy i paszportu, a miał robotę we Wrocławiu. Ponieważ bał się konsekwencji przebywania w Polsce bez dokumentów udał się do ambasady Białorusi gdzie za wyrobienie zastępczego dokumentu zażądano od niego 20 euro. Nie miał. Z pomocą mu przyszedł Mikołaj, który wsiadł w samochód i odwiózł go do Białej Podlaskiej. Tam z monitoringu wywnioskowano, że portfel był rzeczywiście skradziony. Igor udał się z powrotem na Białoruś, żeby broń Boże nie naruszyć polskich przepisów. Konsulat w Białej Podlaskiej wydał mu zastępczy dokument gratis. Nic to jednak nie dało, bo jakiś typ ze Straży Granicznej w Terespolu ukarał go pięcioletnim zakazem wjazdu do Polski za rzekome naruszenie kwarantanny. Interwencję w tej sprawie obiecał poseł Maciej Konieczny, do którego przed chwilą zadzwoniłem.

Źródło
Opublikowano: 2020-06-30 17:36:06

Udało się! Zgodnie z zapowiedzią złożyłam wniosek o zwołanie posiedzenia Komisji

Marcelina Zawisza:

Udało się! Zgodnie z zapowiedzią złożyłam wniosek o zwołanie posiedzenia Komisji Zdrowia, który został przyjęty. Moim celem jest szczegółowe omówienie trudnej sytuacji szpitali jednoimiennych.

Przewodniczący Latos ma 30 dni na zwołanie posiedzenia Komisji.

Dziękuję wszystkim osobom, które podpisały wniosek. To dla mnie ważny gest pokazujący, że ochrona zdrowia staje się priorytetem nie tylko dla mnie.

Dziękuję też wszystkim osobom, które informują mnie o sytuacji w szpitalach.

Jeśli macie sugestie, które kwestie koniecznie powinnam poruszyć – dajcie znać: marcelina.zawisza@sejm.pl 📩


Źródło
Opublikowano: 2020-06-30 17:20:06

Gdy zawodowy antyfaszysta piętnuje Konfederację w pięciuset tasiemcowych tekstach, to jest to ideowa działalność na rzec

Remigiusz Okraska:

Gdy zawodowy antyfaszysta piętnuje Konfederację w pięciuset tasiemcowych tekstach, to jest to ideowa działalność na rzecz powstrzymania faszyzmu. Gdy kumple zawodowego antyfaszysty popierają umizgi do Konfederacji, to zawodowy antyfaszysta tłumaczy, że to taka niewinna realpolitik. Oglądajcie to i zapamiętujcie i przypominajcie przy każdej okazji:


Źródło
Opublikowano: 2020-06-30 17:00:02

Prof. Bogumiła Kaniewska – literaturoznawczyni, tłumaczka i wybitna badaczka lit

Razem Poznań:

Prof. Bogumiła Kaniewska – literaturoznawczyni, tłumaczka i wybitna badaczka literatury, do tej pory piastująca stanowisko prorektorki ds. studenckich, na którym zasłynęła m.in. z odwagi i stanowczości, z jaką reagowała na doniesienia o dyskryminacji na uniwersytecie – przejdzie do historii jako pierwsza rektorka w historii najstarszej z poznańskich uczelni.

Życzymy powodzenia i trzymamy kciuki za tę przełomową kadencję!


Źródło
Opublikowano: 2020-06-30 16:46:54

Rozpoczynamy nabór tekstów do kolejnego papierowego numeru naszego pisma.

Stowarzyszenie im. Tadeusza Regera:

Rozpoczynamy nabór tekstów do kolejnego papierowego numeru naszego pisma.

Tym razem tematem jest po prostu: bieda. Propozycje tekstów nadsyłajcie pod adres rownoscredakcja@gmail.com Najlepiej skonsultować temat i sprawdzić wymogi redakcyjne via e-mail. Termin ostateczny nadsyłania gotowych tekstów…

Więcej


Źródło
Opublikowano: 2020-06-30 15:12:29

I tak oto "antyfaszyści" z Krytyki Politycznej, na co dzień utrzymankowie fundacji tolerancji, teraz otwartym

Remigiusz Okraska:

I tak oto "antyfaszyści" z Krytyki Politycznej, na co dzień utrzymankowie fundacji tolerancji, teraz otwartym tekstem nawołują do umizgów do Konfederacji przed II turą, byle tylko ocalić interesy liberalnej oligarchii, czyli m.in. własne. Trudno o bardziej wymowne określenie systemowej roli tego środowiska, a także o pokazanie, że poglądy nie znaczą tam nic wobec interesów. Zapamiętajcie tę lekcję dobrze w ogóle, a także szczególnie na okoliczność, gdy wywodami o czyimś faszyzmie, kryptofaszyzmie, faszyzowaniu itd. ta sama ferajna będzie próbowała dyscyplinować przeciwników liberalnej oligarchii.


Źródło
Opublikowano: 2020-06-30 14:13:59

Zachęcamy do organizowania się i tworzenia komisji związkowych w swoich miejscac

OZZ Inicjatywa Pracownicza:

Zachęcamy do organizowania się i tworzenia komisji związkowych w swoich miejscach pracy!

Dlaczego? Związki zawodowe są jedyną prawnie dostępną siłą, z którą muszą liczyć się przedsiębiorcy. Związki:

➡️ mają możliwość blokowania niektórych antypracowniczych rozwiązań wprowadzonych przez rządowe „Tarcze Antykryzysowe”

➡️ mają możliwość negocjowania warunków na jakich firmy wprowadzać będą plany oszczędnościowe

➡️ mają wpływ na procedurę zwolnień grupowych

➡️ mogą korzystać z różnych form nacisku na pracodawcę: od negocjacji aż po akcje strajkowe

Szczegółowe informacje: http://ozzip.pl/przystap-do-ip
W razie pytań, na każdym kroku możesz liczyć na pomoc z naszej strony:
📧 wstapdoip@ozzip.pl
📞 530 377 534


Źródło
Opublikowano: 2020-06-30 13:04:33

Podczas okupacji hitlerowskiej Pablo Picasso mieszkał w Paryżu. Pewnego dnia gestapo urządziło mu rewizję. Gauleiter wid

Piotr Ikonowicz:

Podczas okupacji hitlerowskiej Pablo Picasso mieszkał w Paryżu. Pewnego dnia gestapo urządziło mu rewizję. Gauleiter widząc na ścianie obraz „Guernica” zapytał malarza: Czy to pańskie dzieło? Nie, to wasze, odpowiedział Picasso.


Źródło
Opublikowano: 2020-06-30 11:49:55

Możliwe, że będzie jeszcze gorzej, niż przewidują naukowcy. Rządzący nie wiążą u

Razem Warmińsko-Mazurskie:

Możliwe, że będzie jeszcze gorzej, niż przewidują naukowcy. Rządzący nie wiążą ulew i susz z kryzysem klimatycznym. My kierujemy się nauką. Nie łykamy teorii spiskowych. Nikogo nie zostawimy za burtą. Uratują nas tylko odważne zmiany. Jesteśmy jedyną proklimatyczną partią i możemy realnie zmienić przyszłość 🌹 Dołącz do nas i włącz się w ruch ratowania planety i Polski


Źródło
Opublikowano: 2020-06-30 10:48:39

Możliwe, że będzie jeszcze gorzej, niż przewidują naukowcy. Rządzący nie wiążą ulew i susz z kryzysem klimatycznym. My k

Razem:

Możliwe, że będzie jeszcze gorzej, niż przewidują naukowcy. Rządzący nie wiążą ulew i susz z kryzysem klimatycznym. My kierujemy się nauką. Nie łykamy teorii spiskowych. Nikogo nie zostawimy za burtą. Uratują nas tylko odważne zmiany. Jesteśmy jedyną proklimatyczną partią i możemy realnie zmienić przyszłość 🌹 Dołącz do nas i włącz się w ruch ratowania planety i Polski


Źródło
Opublikowano: 2020-06-30 10:47:03

Miejski Dom Kultury w Łańcucie w dniu 3 lipca 2020 roku zamierza puścić kontrowe

Razem Podkarpackie:

Miejski Dom Kultury w Łańcucie w dniu 3 lipca 2020 roku zamierza puścić kontrowersyjny film „Nieplanowane”, wspierany oraz fundowany przez środowiska antyaborcyjne, w tym Ordo Iuris od stref wolnych od LGBT, skrajne organizacje nacjonalistyczne i media katolickie.

Stanowczo sprzeciwiamy się propagowaniu antynaukowego spojrzenia na tematykę aborcji w celu osiągnięcia korzyści politycznych lub ideologicznych oraz indoktrynowania młodzieży i osób starszych w publicznej, samorządowej placówce! Dom Kultury powinien być miejscem wolnym od antynaukowej propagandy.

Film zawiera wiele obrzydliwych przekłamań na tematy związane z aborcją, a jego politycznym celem jest spopularyzowanie antyaborcyjnej postawy wśród młodzież i społeczeństwa w sposób podobny, jak czynił to kiedyś zniesławiony „Niemy krzyk”.

Kluczowy moment dla narracji, scena aborcji oglądana przez obraz USG, jest fikcją stworzoną za pomocą komputerowej animacji. Płód w trzynastym tygodniu ma według niej czuć ból i wykonywać świadome ruchy uciekania przed narzędziami lekarza. Są to manipulacje nie mające potwierdzenia w nauce i praktyce. Pokazywanie trzymiesięcznego płodu, który wygląda jak dziecko po porodzie, jest niedopuszczalne.

„Nieplanowane” straszy również efektami użycia tabletek poronnych, „dzień po”. Przedstawione konsekwencje, takie jak ogromny krwotok i stan niemal agonalny nie są rzetelną reprezentacją działania takich tabletek. Tylko znikomy odsetek kobiet doświadcza po aborcji konsekwencji na tyle groźnych, by wymagały hospitalizacji.

Te motywy – i wiele innych zawartych w filmie – nie zwróciły uwagi pana dyrektora Miejskiego Domu Kultury w Łańcucie Andrzeja Piechowskiego? Prawdą jest, że uzgodnił pan projekcję filmu z księdzem proboszczem bez wiedzy burmistrza Łańcuta? Jeśli tak, to czy tak powinien zachowywać się dyrektor publicznej placówki? Według nas osoba odpowiedzialna za kulturę nie może być zależna od lokalnego proboszcza i jego „widzimisię”.

Stawia to pod znakiem zapytania zrozumienie jego roli i misji, którą pełni jako funkcjonariusz publiczny, a którego celem i motywacją powinien być rozwój młodzieży i osób dorosłych w oparciu o rzetelną wiedzę.

W naszej ocenie pokaz tego filmu to nic innego, jak dążenie do zmanipulowania młodych ludzi, którzy nie mają dostatecznej wiedzy, aby krytycznie ocenić jego treść. Dlatego nasz działacz z Łańcuta – Krzysiek Jasiński zwróci się do pana dyrektora MDK w Łańcucie, aby ten odstąpił od wyświetlania w dniu 3 lipca 2020 antynaukowego filmu “Nieplanowane”.

Zdj. MDK w Łańcucie przed przebudową.


Źródło
Opublikowano: 2020-06-30 10:32:36

Obejrzyj Maciej Konieczny: Niech żyje wolna i demokratyczna Białoruś!

Maciej Konieczny:


W Białorusi trwają prześladowania opozycji i niezależnych dziennikarzy. Białorusini i Białorusinki mają dość i walczą o prawdziwą demokrację, prawdziwą wolność i prawdziwe prawo do samostanowienia.

"Cieszę, że spotkaliśmy się pod tym pomnikiem. Pod pomnikiem polskiego i białoruskiego bohatera, który walczył o wolność naszą i waszą, który rozumiał że prawdziwa walka o wolność i równość wszystkich ludzi nie zna granic. I jeżeli chcemy wszyscy być wolni, jeżeli chcemy wszyscy być równi to musimy być ze sobą solidarni i dlatego, tak jak uczył Tadeusz Kościuszko, jesteśmy tutaj dzisiaj z Wami bo wiemy, że Wasza walka o wolność i demokrację, walka o demokrację w Białorusi jest naszą wspólną walką.

Chciałem powiedzieć w imieniu Lewicy, że macie w nas swoich przyjaciół. Chciałem Wam powiedzieć Białorusinom i Białorusinkom mieszkającym w Polsce, że macie w nas swoich przyjaciół. Chciałem powiedzieć także o tych, którzy żyją i pracują w Warszawie i w innych miastach Polski, że możecie na nas liczyć, bo Wasze prawa, Wasze prawo do godnej pracy, Wasze prawo do godnego życia w Polsce jest tak samo ważne, jak prawo nas wszystkich. Chciałem Wam powiedzieć że solidarność musi być budowana na prawdzie i my nigdy nie zgodzimy się na gloryfikację różnych podejrzanych typów i bandytów, którzy na Podlasiu mordowali ludność białoruską. I w poszukiwaniu prawdy także macie w nas swoich przyjaciół, bo solidarność trzeba budować na prawdzie."

W sobotę miałem zaszczyt wziąć udział w demonstracji solidarnościowej z Białorusinami i Białorusinkami. Całości mojego przemówienia można wysłuchać poniżej.


Źródło
Opublikowano: 2020-06-30 10:24:40

A wdowa spłaca…

Piotr Ikonowicz:

A wdowa spłaca…

Pani Maria ze Złocieńca napisała:. Mój dramat zaczął się w 2018 r w październiku , kiedy mój mąż przyznał się że narobił długów w parabankach na kwotę 60 tys. Nie potrafił albo nie chciał powiedzieć na co wziął te kredyty, przepraszał, płakał. Poprosiłam o pomoc moje siostry. Jedna pożyczyła mi 30 tysięcy druga 20 tysięcy. Brakowało jeszcze 10 tys. Wtedy zadzwoniła moja koleżanka i zaproponowała mi pracę we Włoszech na dwa miesiące . Bardzo to nas ucieszyło bo mogłam zarobić tę brakującą kwotę. Mąż został sam i popadł w depresję. Cztery dni przed moim powrotem z Włoch napisał list i popełnił samobójstwo. Wsiadł do samochodu i uderzył w most. Zginął na miejscu. Kiedy następnego dnia przyleciałam do Polski przeżyłam następny szok. Okazało się że mąż jeszcze miał kredyty na kwotę 80 tys. co trzeba było spłacić pilnie i jeszcze na 40 tys. rozbite na raty i wszystkie były brane przez Internet w parabankach. Świat mi się zawalił. Wystawiłam nasz dom na sprzedaż, sprzedałam wszystko co można było spieniężyć, działkę ogrodową ,meble i wszystkie rzeczy w domu, ale ciągle było mało. Banki mnie dręczyły, dzwonili, pisali. Jeszcze raz poprosiłam o pomoc moje siostry , siostrę męża i przyjaciół. Uzbierałam 80 tys. Resztę kredytów spłacam co miesiąc. Miesięczna rata to 4 tys. Boję się że nie wytrzymam tego i długi przejdą na dzieci. Byłam sama po tej strasznej tragedii każdy miał swoje życie i znów z pomocą przyszła moja siostra. Kupiła mi bilet na samolot do Norwegii i tak jestem tu od roku u siostry. Znalazłam pracę, ciężką pracę sprzątaczki. Ale najważniejsze że mogę sama już spłacać kredyt i nie muszę już pożyczać. To dodało mi skrzydeł. Wszystko co zarobię wysyłam do Polski.
Błagam Pana o pomoc. Co robić? Może nie będę musiała mieszkać gdzieś pod mostem bo pieniądze jeżeli sprzeda się dom muszę oddać zostanę z niczym. Moje rzeczy są po rodzinie i koleżankach, dom jest pusty. Człowiek zostaje bez środków do życia przez ludzi, którzy żerują na ludzkim nieszczęściu. Kwota kredytów jest ogromna. Nawet po sprzedaży domu braknie na spłatę wszystkiego.
Tajemnicę na co się zadłużał mąż zabrał do grobu. Długi zostawił. Pani Maria dzielnie walczy, ma wspaniałe siostry. To jedna z tych osób, którym chce się pomagać. Poprosiłem o dokumenty. Zrobimy co w naszej mocy.

Piotr Ikonowicz

Źródło
Opublikowano: 2020-06-30 07:16:57