Czy przerwanie ciąży oznacza, że nie chcemy mieć dzieci?

Aborcyjny Dream Team:


Czy przerwanie ciąży oznacza, że nie chcemy mieć dzieci?
Czy przerwanie ciąży oznacza, że nie lubimy dzieci?
Czy przerwanie ciąży oznacza, że nie chcemy być matkami?
Czy przerwanie ciąży oznacza, że nie jesteśmy wystarczająco dojrzałe do macierzyństwa?

Nie.

Przerwanie ciąży najczęściej oznacza, że nie chcemy kontynuować TEJ ciąży.
Nie chcemy lub nie możemy zostać TERAZ rodzicem.
Nie wyobrażamy sobie, że nasze życie ma się tak DIAMETRLANIE zmienić.

Aborcja to nie jest deklaracja na przyszłość. Aborcja to nie jest coś, co określa nasze podejście do rodzicielstwa, definiuje naszą dojrzałość czy niechęć do dzieci.
Aborcja to aborcja.
Aborcja to przerwanie ciąży, w której nie chcemy być – z miliona różnych powodów.
Według badań Guttmacher Institute 60% kobiet przerywających ciąże ma już dziecko. To obala mit, że na aborcje decydują się te osoby, które nie chcą mieć w ogóle dzieci.

To nie jest tak, jak próbują nam wmawiać przeciwnicy aborcji, że dzielimy się na te, które mają dzieci i na te, które mają aborcje. Jesteśmy dokładnie tą samą grupą osób, tylko w różnych momentach swojego życia i podejmujemy różne decyzje.

Wiele z Was, które do nas piszą o pomoc, często mówi – nigdy sobie nie wyobrażałam, że będę tą osobą, która przerwie ciążę!
A potem często życie weryfikuje te przekonania. Myślimy o aborcji źle, bo wielu osobom zależy na tym, żebyśmy tak myślały. Trzymamy nasze doświadczenia w ukryciu, boimy się poprosić o pomoc, obwiniamy się 💔 a prawda jest taka, że aborcja to powszechne doświadczenie, które było, jest i będzie zawsze się działo – niezależnie od obowiązującego prawa. Wspierajmy się w tym!

[opis ilustracji: na różowym tle napis: Ty też możesz kiedyś potrzebować aborcji…]


Źródło
Opublikowano: 2021-02-28 19:21:47

Cała ta część lewicy i innych wrażliwców, którzy uważają, że Piotr Ikonowicz nie

Remigiusz Okraska:


Cała ta część lewicy i innych wrażliwców, którzy uważają, że Piotr Ikonowicz nie jest doskonałym kandydatem na RPO, bo coś tam coś tam, pracują nie na wybór rzecznika doskonałego, lecz gorszego niż Piotr. Tak samo jak krytykowanie niedoskonałego pisowskiego socjalu nie jest w obecnych realiach pracą na rzecz ufundowania socjalu doskonałego, lecz na rozmontowanie niedoskonałego socjalu przez neolibów znowu u władzy.

Od szlachetności i maksymalizmu moralnego jest do frajerstwa tylko niewielki krok, jeśli nonszalancko nie uwzględnia się realiów i rzeczywistej gry sił. No chyba że wprost służy się w tej rozgrywce siłom złym, ale wtedy proszę występować jawnie zamiast kryć się za idealizmem.

Źródło
Opublikowano: 2021-02-28 18:03:07

A tak wygląda japoński styl jeżdżenia metrem. Ciekawe czy w Warszawie to by się

Jan Śpiewak:

A tak wygląda japoński styl jeżdżenia metrem. Ciekawe czy w Warszawie to by się przyjęło 😉

Miejska ciekawostka! 🏙️🌳🚌 Tak wygląda kultura jazdy metrem w Japonii. My jesteśmy pod absolutnym wrażeniem i mamy kilka ulubionych rzeczy w tym filmie. A co zwróciło Waszą uwagę? 🤔


Źródło
Opublikowano: 2021-02-28 17:31:03

„Co kryje Jaki”? Śpiewak ujawnia, jak komisja ds. reprywatyzacji „kryje” PiS

Jan Śpiewak:


1 marca 2021 roku mija dziesięć lat od zabójstwa Jolanty Brzeskiej. W najnowszym odcinku na moim kanale na YouTube przybliżam historię morderstwa odważnej działaczki lokatorskiej.

Życie Brzeskiej miało całkowicie się odmienić po tym, gdy Marek Mossakowski kupił roszczenia do kamienicy w której mieszkała. Mossakowski kupił roszczenia do nieruchomości na warszawskim Mokotowie za 1500 złotych. Za kolejne 300 złotych kupił prawa do odszkodowania. Kamienica była zburzona w 70% w czasie wojny. W 2006 roku komisarz Warszawy z nadania Prawa i Sprawiedliwości Mirosław Kochalski wydał pozytywną decyzję reprywatyzacyjną na rzecz Marka Mossakowskiego. Niedługo później na konto handlarza roszczeń wpłynęło jeszcze 1,9 miliona złotych tytułem „odszkodowania”.

Zaczęło się czyszczenie nieruchomości. Do mieszkania, w którym mieszkała Jolanta Brzeska Mossakowski próbował się włamać za pomocą szliferki. Żądał od lokatorów pięniędzy za korzystanie z chodnika i części wspólnych. Jego pomagierem był Hubert Massalski sekretarz Związku Szlachty Polskiej. Obaj stanowili brutalny duet czyścicieli kamienic.

Brzeska nie chciała się ze swojego mieszkania wyprowadzić. Walczyła o sprawiedliwość. Wraz z innymi lokatorami poszkodowanymi przez warszawską aferę reprywatyzacyjną Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów. W 2010 roku wraz z przyjaciółmi złożyli zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez zorganizowaną grupę, która miała wyłudzać nieruchomości w stolicy. Prokuratura sprawy nie podjęła.

W marcu 2011 roku została porwana ze swojego mieszkania i spalona żywcem w Lesie Kabackim. Prokuratura zrobiła wszystko, żeby nie wykryć sprawców. Nie zabezpieczyła całego monitoringu, nie przesłuchiwała długo kluczowych świadków. Miesiącami prowadziła sprawę pod kątem samobójstwa. W 2013 roku śledztwo umorzono.

Komisja Weryfikacyjna w 2017 roku wydała decyzje, która odbierała dwa niesprzedane przez Mossakowskiego mieszkania na Nabielaka 9 i nakazała zwrot 2,9 miliona złotych przez Mossakowskiego do budżetu miasta stołecznego Warszawy. Rafał Trzaskowski zaskarżył tę decyzję i zażądał, żeby Mossakowski zatrzymał pieniądze zarobione na Nabielaka i nie oddawał dwóch lokali komunalnych. W 2019 roku sąd przychylił się do skargi Rafała Trzaskowskiego na decyzję odbierającą kamienicę Mossakowskiemu.

W 2019 roku sąd skazał Marka Mossakowskiego na 1,5 roku więzienia za próbę wyłudzenia kamienicy na Pradze Północ. Po niecałym roku Sąd Najwyższy wstrzymał wykonywanie wyroku. Marek Mossakowski jest na wolności. Jego majątek szacuje się na około 60 nieruchomości w stolicy wartych conajmniej kilkadziesiąt milionów złotych.

W 2016 roku wznowiono śledztwo w sprawie morderstwa Brzeskiej. Do dzisiaj nikomu nie postawiono zarzutów.

O tej zbrodni nasze elity chciałby jak najszybciej zapomnieć. Pokazuje ona prawdę o polskim państwie: silnym dla bezsilnych i słabym wobec silnych. Dziesięć lat po morderstwie ciągle nie wykryto sprawców, a sądy trzymają stronę oprawców.

Historia morderstwa Jolanty Brzeskiej pokazuje jak w soczewce wszystkie patologie III RP. Nie wiadomo, gdzie kończy się głupota, chciwość, okrucieństwo wobec słabych, a zaczyna zorganizowana przestępczość.

Była zbrodnia, nie ma kary. Nie możemy zapomnieć o Jolancie Brzeskiej i warszawskiej aferze reprywatyzacyjnej.

Link do filmu: https://youtu.be/Nq1wivA4CUk

Ten film powstał dzięki wsparciu moich patronów. Dołącz do nich na www.patronite.pl/JanekSpiewak

„Co kryje Jaki”? Śpiewak ujawnia, jak komisja ds. reprywatyzacji „kryje” PiS

Źródło
Opublikowano: 2021-02-28 17:31:03

„Histeryczny atak”. Jan Śpiewak reaguje na wpis Patryka Jakiego

Jan Śpiewak:


1 marca 2021 roku mija dziesięć lat od zabójstwa Jolanty Brzeskiej. W najnowszym odcinku na moim kanale na YouTube przybliżam historię morderstwa odważnej działaczki lokatorskiej.

Życie Brzeskiej miało całkowicie się odmienić po tym, gdy Marek Mossakowski kupił roszczenia do kamienicy w której mieszkała. Mossakowski kupił roszczenia do nieruchomości na warszawskim Mokotowie za 1500 złotych. Za kolejne 300 złotych kupił prawa do odszkodowania. Kamienica była zburzona w 70% w czasie wojny. W 2006 roku komisarz Warszawy z nadania Prawa i Sprawiedliwości Mirosław Kochalski wydał pozytywną decyzję reprywatyzacyjną na rzecz Marka Mossakowskiego. Niedługo później na konto handlarza roszczeń wpłynęło jeszcze 1,9 miliona złotych tytułem „odszkodowania”.

Zaczęło się czyszczenie nieruchomości. Do mieszkania, w którym mieszkała Jolanta Brzeska Mossakowski próbował się włamać za pomocą szliferki. Żądał od lokatorów pięniędzy za korzystanie z chodnika i części wspólnych. Jego pomagierem był Hubert Massalski sekretarz Związku Szlachty Polskiej. Obaj stanowili brutalny duet czyścicieli kamienic.

Brzeska nie chciała się ze swojego mieszkania wyprowadzić. Walczyła o sprawiedliwość. Wraz z innymi lokatorami poszkodowanymi przez warszawską aferę reprywatyzacyjną Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów. W 2010 roku wraz z przyjaciółmi złożyli zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez zorganizowaną grupę, która miała wyłudzać nieruchomości w stolicy. Prokuratura sprawy nie podjęła.

W marcu 2011 roku została porwana ze swojego mieszkania i spalona żywcem w Lesie Kabackim. Prokuratura zrobiła wszystko, żeby nie wykryć sprawców. Nie zabezpieczyła całego monitoringu, nie przesłuchiwała długo kluczowych świadków. Miesiącami prowadziła sprawę pod kątem samobójstwa. W 2013 roku śledztwo umorzono.

Komisja Weryfikacyjna w 2017 roku wydała decyzje, która odbierała dwa niesprzedane przez Mossakowskiego mieszkania na Nabielaka 9 i nakazała zwrot 2,9 miliona złotych przez Mossakowskiego do budżetu miasta stołecznego Warszawy. Rafał Trzaskowski zaskarżył tę decyzję i zażądał, żeby Mossakowski zatrzymał pieniądze zarobione na Nabielaka i nie oddawał dwóch lokali komunalnych. W 2019 roku sąd przychylił się do skargi Rafała Trzaskowskiego na decyzję odbierającą kamienicę Mossakowskiemu.

W 2019 roku sąd skazał Marka Mossakowskiego na 1,5 roku więzienia za próbę wyłudzenia kamienicy na Pradze Północ. Po niecałym roku Sąd Najwyższy wstrzymał wykonywanie wyroku. Marek Mossakowski jest na wolności. Jego majątek szacuje się na około 60 nieruchomości w stolicy wartych conajmniej kilkadziesiąt milionów złotych.

W 2016 roku wznowiono śledztwo w sprawie morderstwa Brzeskiej. Do dzisiaj nikomu nie postawiono zarzutów.

O tej zbrodni nasze elity chciałby jak najszybciej zapomnieć. Pokazuje ona prawdę o polskim państwie: silnym dla bezsilnych i słabym wobec silnych. Dziesięć lat po morderstwie ciągle nie wykryto sprawców, a sądy trzymają stronę oprawców.

Historia morderstwa Jolanty Brzeskiej pokazuje jak w soczewce wszystkie patologie III RP. Nie wiadomo, gdzie kończy się głupota, chciwość, okrucieństwo wobec słabych, a zaczyna zorganizowana przestępczość.

Była zbrodnia, nie ma kary. Nie możemy zapomnieć o Jolancie Brzeskiej i warszawskiej aferze reprywatyzacyjnej.

Link do filmu: https://youtu.be/Nq1wivA4CUk

Ten film powstał dzięki wsparciu moich patronów. Dołącz do nich na www.patronite.pl/JanekSpiewak

„Histeryczny atak”. Jan Śpiewak reaguje na wpis Patryka Jakiego

Źródło
Opublikowano: 2021-02-28 17:31:03

Halo? Czy leci z nami pilot? Dla każdego, kto jeździ metrem, jasne jest, że te b

Jan Śpiewak:

Halo? Czy leci z nami pilot? Dla każdego, kto jeździ metrem, jasne jest, że te bramki w żaden sposób nie są „szczelne”. A jednak miasto postanowiło wydać 5 milionów złotych na ustawienie ich na pierwszej linii metra. Nie łatwiej (i taniej) po prostu je zdemontować, skoro nie spełniają swojego przeznaczenia?

Planowali zrobić to za 4 miliony, ale zgłosiła się tylko jedna firma, więc zapłacili 5 milionów. Dzięki temu metro będzie skutecznie uszczelnione i nikt się nie dostanie do strefy biletowej bez ważnego biletu. Chyba, że przy użyciu żółtej wejściówki. Albo wejścia awaryjnego. Albo windy. Na pewno nikt nie przejdzie. Brawo! 👏
https://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/metro-przebudowa-stref-bramek-bedzie-kosztowac-5-mln-zl-59149.html



Źródło
Opublikowano: 2021-02-28 17:31:03

Dzisiaj urodziny najbardziej użytecznego budynku w tym mieście. Pamiętajmy o jeg

Jan Śpiewak:


Dzisiaj urodziny najbardziej użytecznego budynku w tym mieście. Pamiętajmy o jego historii, ale nie dajmy sobie przesłonić tego, ile ten budynek daje mieszkańcom i mieszkankom każdego dnia. Pałac zostaje, a wokół niego Stwórzmy Warszawski Park Centralny! Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, to podpiszcie petycję na www.parkcentralny.pl! 🌳🏰🌳

Urodziny! 🎉 Czyje? Pałacu Kultury i Nauki! 🏰 21 lipca 1955 roku zakończono budowę. To oznacza, że Pałac jest z nami już od 63 lat. Zobaczcie galerię ze zdjęciami PKiN z przeszłości i uwaga – z przyszłości! 😉

Źródło
Opublikowano: 2021-02-28 17:31:03

Mordor z nową linią tramwajową! Pracujesz na Służewcu i masz dość stania w korka

Jan Śpiewak:

Mordor z nową linią tramwajową! Pracujesz na Służewcu i masz dość stania w korkach? Dzięki nam dojedziesz #TramwajemNaMordor. Nasz pomysł skróci m.in. dojazd z Wilanowa i Ursynowa o połowę. Zobacz propozycję #WygraWarszawa!




TramwajemNaMordor,WygraWarszawa

Źródło
Opublikowano: 2021-02-28 17:31:03

Pod jednym z ostatnich postów pojawiło się pytanie o pomysły na dworzec autobuso

Jan Śpiewak:

Pod jednym z ostatnich postów pojawiło się pytanie o pomysły na dworzec autobusowy z prawdziwego zdarzenia. Jako, że pod Pałacem Kultury chciałbym jednak Parku Centralnego w miejsce postoju marszrutek, zastanawiam się czy macie pomysł na lokalizację takiego dworca oraz czy w ogóle uważacie, że jest on potrzebny?



Źródło
Opublikowano: 2021-02-28 17:31:03

„On proceder reprywatyzacji doprowadził do perfekcji. Jest człowiekiem, któremu

Jan Śpiewak:

„On proceder reprywatyzacji doprowadził do perfekcji. Jest człowiekiem, któremu ciężko jest postawić jakieś zarzuty. Wykorzystywał bardzo przemyślanie luki w prawie. Sam przyznawał, że reprywatyzacją zajmuje się od dziesiątek lat. Był jedną z pierwszych osób, która tym procederem się zaczęła parać.” Tak mówi Zofia Sobczak ze stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa. A co jeszcze? Reszta w audycji, zapraszam: https://goo.gl/pZrjeY

Zachęcamy do wysłuchania audycji w której Zofia Sobczak opowiedziała o Stachurlandii i ostatnim posiedzeniu Komisji Weryfikacyjnej. https://goo.gl/pZrjeY



Źródło
Opublikowano: 2021-02-28 17:31:03

74 lata temu wybuchło Powstanie Warszawskie. Pamiętamy o poświęceniu walczących

Jan Śpiewak:

74 lata temu wybuchło Powstanie Warszawskie. Pamiętamy o poświęceniu walczących i zwykłych mieszkańców. Przechodząc po Śródmieściu, Woli, Mokotowie, Żoliborzu i innych miejscach naszego miasta, wspomnijcie ludzi, którzy oddali życie na tych samych ulicach, którymi dzisiaj kroczymy.



Źródło
Opublikowano: 2021-02-28 17:31:03

Ktoś tu wstał z kolan i upadł na głowę. Dwójka warszawskich posłów PiS chce zbur

Jan Śpiewak:


Ktoś tu wstał z kolan i upadł na głowę. Dwójka warszawskich posłów PiS chce zburzyć Pałac Kultury, który służy tysiącom ludzi i stał się symbolem Warszawy. Nie ma na to naszej zgody. Wiecie co trzeba zrobić z Pałacem? Stwórzmy Warszawski Park Centralny i przywróćmy PKiN dawny jasny kolor! Jesteś za? Udostępnij!

Krystyna Pawłowicz ostatnio ogłosiła, że razem z Jarosław Krajewski zburzą PKiN. Ten pomysł nie po raz pierwszy pojawia się w głowach polskich polityków. Pałac Kultury i Nauki musi zostać! Zgadzasz się? Udostępnij! 👈🏰

Źródło
Opublikowano: 2021-02-28 17:31:03

Remont Marynarskiej trwa już dwa lata. Teraz został już tylko jeden pas ruchu, a

Jan Śpiewak:

Remont Marynarskiej trwa już dwa lata. Teraz został już tylko jeden pas ruchu, a tramwaje mają jeszcze bardziej skróconą trasę. A wystarczyło wcześniej myśleć o transporcie publicznym i sprawnie przebudować ulice, żeby można było dojechać #TramwajemNaMordor!
Więcej o problemach na Marynarskiej tutaj: http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,23755612,jeszcze-wieksze-utrudnienia-w-mordorze-marynarska-zwezona-do.html

Mordor z nową linią tramwajową! Pracujesz na Służewcu i masz dość stania w korkach? Dzięki nam dojedziesz #TramwajemNaMordor. Nasz pomysł skróci m.in. dojazd z Wilanowa i Ursynowa o połowę. Zobacz propozycję #WygraWarszawa!




TramwajemNaMordor,TramwajemNaMordor,WygraWarszawa

Źródło
Opublikowano: 2021-02-28 17:31:03

Śpiewak: Liczę na drugą turę

Jan Śpiewak:


1 marca 2021 roku mija dziesięć lat od zabójstwa Jolanty Brzeskiej. W najnowszym odcinku na moim kanale na YouTube przybliżam historię morderstwa odważnej działaczki lokatorskiej.

Życie Brzeskiej miało całkowicie się odmienić po tym, gdy Marek Mossakowski kupił roszczenia do kamienicy w której mieszkała. Mossakowski kupił roszczenia do nieruchomości na warszawskim Mokotowie za 1500 złotych. Za kolejne 300 złotych kupił prawa do odszkodowania. Kamienica była zburzona w 70% w czasie wojny. W 2006 roku komisarz Warszawy z nadania Prawa i Sprawiedliwości Mirosław Kochalski wydał pozytywną decyzję reprywatyzacyjną na rzecz Marka Mossakowskiego. Niedługo później na konto handlarza roszczeń wpłynęło jeszcze 1,9 miliona złotych tytułem „odszkodowania”.

Zaczęło się czyszczenie nieruchomości. Do mieszkania, w którym mieszkała Jolanta Brzeska Mossakowski próbował się włamać za pomocą szliferki. Żądał od lokatorów pięniędzy za korzystanie z chodnika i części wspólnych. Jego pomagierem był Hubert Massalski sekretarz Związku Szlachty Polskiej. Obaj stanowili brutalny duet czyścicieli kamienic.

Brzeska nie chciała się ze swojego mieszkania wyprowadzić. Walczyła o sprawiedliwość. Wraz z innymi lokatorami poszkodowanymi przez warszawską aferę reprywatyzacyjną Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów. W 2010 roku wraz z przyjaciółmi złożyli zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez zorganizowaną grupę, która miała wyłudzać nieruchomości w stolicy. Prokuratura sprawy nie podjęła.

W marcu 2011 roku została porwana ze swojego mieszkania i spalona żywcem w Lesie Kabackim. Prokuratura zrobiła wszystko, żeby nie wykryć sprawców. Nie zabezpieczyła całego monitoringu, nie przesłuchiwała długo kluczowych świadków. Miesiącami prowadziła sprawę pod kątem samobójstwa. W 2013 roku śledztwo umorzono.

Komisja Weryfikacyjna w 2017 roku wydała decyzje, która odbierała dwa niesprzedane przez Mossakowskiego mieszkania na Nabielaka 9 i nakazała zwrot 2,9 miliona złotych przez Mossakowskiego do budżetu miasta stołecznego Warszawy. Rafał Trzaskowski zaskarżył tę decyzję i zażądał, żeby Mossakowski zatrzymał pieniądze zarobione na Nabielaka i nie oddawał dwóch lokali komunalnych. W 2019 roku sąd przychylił się do skargi Rafała Trzaskowskiego na decyzję odbierającą kamienicę Mossakowskiemu.

W 2019 roku sąd skazał Marka Mossakowskiego na 1,5 roku więzienia za próbę wyłudzenia kamienicy na Pradze Północ. Po niecałym roku Sąd Najwyższy wstrzymał wykonywanie wyroku. Marek Mossakowski jest na wolności. Jego majątek szacuje się na około 60 nieruchomości w stolicy wartych conajmniej kilkadziesiąt milionów złotych.

W 2016 roku wznowiono śledztwo w sprawie morderstwa Brzeskiej. Do dzisiaj nikomu nie postawiono zarzutów.

O tej zbrodni nasze elity chciałby jak najszybciej zapomnieć. Pokazuje ona prawdę o polskim państwie: silnym dla bezsilnych i słabym wobec silnych. Dziesięć lat po morderstwie ciągle nie wykryto sprawców, a sądy trzymają stronę oprawców.

Historia morderstwa Jolanty Brzeskiej pokazuje jak w soczewce wszystkie patologie III RP. Nie wiadomo, gdzie kończy się głupota, chciwość, okrucieństwo wobec słabych, a zaczyna zorganizowana przestępczość.

Była zbrodnia, nie ma kary. Nie możemy zapomnieć o Jolancie Brzeskiej i warszawskiej aferze reprywatyzacyjnej.

Link do filmu: https://youtu.be/Nq1wivA4CUk

Ten film powstał dzięki wsparciu moich patronów. Dołącz do nich na www.patronite.pl/JanekSpiewak

Śpiewak: Liczę na drugą turę

Źródło
Opublikowano: 2021-02-28 17:31:03

Wybory samorządowe 2018 – kandydaci do obwodowych komisji wyborczych | Warszawa – oficjalny portal stolicy Polski

Jan Śpiewak:

Uwaga! Tylko do jutra można zgłaszać się do komisji wyborczych. Zachęcam do wzięcia udziału w wyborach od drugiej (a może i trzeciej) strony! 😉

Wybory samorządowe 2018 – kandydaci do obwodowych komisji wyborczych | Warszawa – oficjalny portal stolicy Polski

Źródło
Opublikowano: 2021-02-28 17:31:03

Czas na nową Warszawę!

Jan Śpiewak:


1 marca 2021 roku mija dziesięć lat od zabójstwa Jolanty Brzeskiej. W najnowszym odcinku na moim kanale na YouTube przybliżam historię morderstwa odważnej działaczki lokatorskiej.

Życie Brzeskiej miało całkowicie się odmienić po tym, gdy Marek Mossakowski kupił roszczenia do kamienicy w której mieszkała. Mossakowski kupił roszczenia do nieruchomości na warszawskim Mokotowie za 1500 złotych. Za kolejne 300 złotych kupił prawa do odszkodowania. Kamienica była zburzona w 70% w czasie wojny. W 2006 roku komisarz Warszawy z nadania Prawa i Sprawiedliwości Mirosław Kochalski wydał pozytywną decyzję reprywatyzacyjną na rzecz Marka Mossakowskiego. Niedługo później na konto handlarza roszczeń wpłynęło jeszcze 1,9 miliona złotych tytułem „odszkodowania”.

Zaczęło się czyszczenie nieruchomości. Do mieszkania, w którym mieszkała Jolanta Brzeska Mossakowski próbował się włamać za pomocą szliferki. Żądał od lokatorów pięniędzy za korzystanie z chodnika i części wspólnych. Jego pomagierem był Hubert Massalski sekretarz Związku Szlachty Polskiej. Obaj stanowili brutalny duet czyścicieli kamienic.

Brzeska nie chciała się ze swojego mieszkania wyprowadzić. Walczyła o sprawiedliwość. Wraz z innymi lokatorami poszkodowanymi przez warszawską aferę reprywatyzacyjną Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów. W 2010 roku wraz z przyjaciółmi złożyli zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez zorganizowaną grupę, która miała wyłudzać nieruchomości w stolicy. Prokuratura sprawy nie podjęła.

W marcu 2011 roku została porwana ze swojego mieszkania i spalona żywcem w Lesie Kabackim. Prokuratura zrobiła wszystko, żeby nie wykryć sprawców. Nie zabezpieczyła całego monitoringu, nie przesłuchiwała długo kluczowych świadków. Miesiącami prowadziła sprawę pod kątem samobójstwa. W 2013 roku śledztwo umorzono.

Komisja Weryfikacyjna w 2017 roku wydała decyzje, która odbierała dwa niesprzedane przez Mossakowskiego mieszkania na Nabielaka 9 i nakazała zwrot 2,9 miliona złotych przez Mossakowskiego do budżetu miasta stołecznego Warszawy. Rafał Trzaskowski zaskarżył tę decyzję i zażądał, żeby Mossakowski zatrzymał pieniądze zarobione na Nabielaka i nie oddawał dwóch lokali komunalnych. W 2019 roku sąd przychylił się do skargi Rafała Trzaskowskiego na decyzję odbierającą kamienicę Mossakowskiemu.

W 2019 roku sąd skazał Marka Mossakowskiego na 1,5 roku więzienia za próbę wyłudzenia kamienicy na Pradze Północ. Po niecałym roku Sąd Najwyższy wstrzymał wykonywanie wyroku. Marek Mossakowski jest na wolności. Jego majątek szacuje się na około 60 nieruchomości w stolicy wartych conajmniej kilkadziesiąt milionów złotych.

W 2016 roku wznowiono śledztwo w sprawie morderstwa Brzeskiej. Do dzisiaj nikomu nie postawiono zarzutów.

O tej zbrodni nasze elity chciałby jak najszybciej zapomnieć. Pokazuje ona prawdę o polskim państwie: silnym dla bezsilnych i słabym wobec silnych. Dziesięć lat po morderstwie ciągle nie wykryto sprawców, a sądy trzymają stronę oprawców.

Historia morderstwa Jolanty Brzeskiej pokazuje jak w soczewce wszystkie patologie III RP. Nie wiadomo, gdzie kończy się głupota, chciwość, okrucieństwo wobec słabych, a zaczyna zorganizowana przestępczość.

Była zbrodnia, nie ma kary. Nie możemy zapomnieć o Jolancie Brzeskiej i warszawskiej aferze reprywatyzacyjnej.

Link do filmu: https://youtu.be/Nq1wivA4CUk

Ten film powstał dzięki wsparciu moich patronów. Dołącz do nich na www.patronite.pl/JanekSpiewak

Czas na nową Warszawę!

Źródło
Opublikowano: 2021-02-28 17:31:03