Robert Maślak


Ahmad jest z wykształcenia architektem wnętrz, w Syrii był piosenkarzem. Kilka lat temu napisał piosenkę „Gdzie jesteś? Zgubiłem drogę, mam przyjaciół w tę samotną noc, pozwól mi zasnąć i obudzić się. Chcę zapomnieć o wszystkim, co się stało.”
Od 3 tygodni dni jest w lesie, przepychany przez granicę. Z wycieńczenia trafił do polskiego szpitala, z którego Straż Graniczna po 3 godzinach wyrzuciła go z powrotem do lasu na pas graniczny. Przez telefon mówi: białoruska straż mnie teraz przetrzyma i wypchnie z powrotem i tak bez końca, aż umrę”. Ahmad prosi o azyl.
Zachowanie rządu i Straży Granicznej jest haniebna. Dotyczy tylko dzieci, ale wszystkich, którzy uciekają przed wojną i biedą. Polska ma najbardziej podłe przepisy migracyjne, oparte na zasadzie jeden naród – jedna religia – jeden kolor skóry.

P.S. Chcesz skomentować – to pamiętaj, że jesteś gościem na mojej tablicy. Gościem mile widzianym, jeśli przestrzegasz zasad, które tu obowiązują. To śmietnik ani hydepark. Każda próba usprawiedliwiania dręczenia i poniżania ludzi skończy się banem.

https://soundcloud.com/ahmad-dandashi/rahn-esharto-ahmad-dandashi

رهن إشارته – أحمد دندشي /Rahn Esharto – Ahmad Dandashi

Źródło
Opublikowano: 2021-10-14 09:52:43