Stowarzyszenie im. Tadeusza Regera:


Lata temu w jakiejś gazecie przeczytałam list młodej kobiety do ojca alimenciarza. Autorka wyjaśniała mu, czym się kierowała, podejmując jedne z najważniejszych decyzji w swoim życiu, takie jak ślub, ścieżka edukacji, wybór zawodu czy miejsca zamieszkania. Kiwałam wtedy głową ze zrozumieniem – w jak podobnej sytuacji byłam! Pieniądze, których się nie ma, decydują o wielu rzeczach, w tym o poczuciu bezpieczeństwa, a właściwie jego braku. Odbieranie pieniędzy to przemoc i niestety wstydzi się go częściej ofiara niż oprawca. Pisze Katarzyna Gasparska

Alimenciarzu, nie okradaj swoich dzieci! – Równość

Źródło
Opublikowano: -08-05 20:03:30