Zajęłam się tym tematem szerzej, ponieważ ostatnio wywołał sporo niejasności. W

Maja Staśko:


Zajęłam się tym tematem szerzej, ponieważ ostatnio wywołał sporo niejasności. W całej tej sprawie problemem nie są garnki ani firma, która je produkuje: świetnie, że wspiera kobiecą piłkę nożną. Problemem są nierówności płciowe. I to one, nie garnki (sama bym chciała darmowe garnki!), powinny być tematem toczącej się dyskusji. Tej i szeregu innych, które nas w tej kwestii czekają.

Na szerszy aspekt debaty, którą wywołało zdjęcie, wskazuje Julia Penalba w znakomitym manifeście:

„Prezent dla Dahiany, a nawet sam sponsor całych zawodów, pozostawia jasny i mocny przekaz, który może mieć różne interpretacje, ale można go zsyntetyzować w następujący sposób: „Nawet jeśli grasz w kobiecą piłkę nożną i robisz to bardzo dobrze, to kiedy wracasz do domu, czeka na Ciebie kuchnia”.

Ważne jest, aby zrozumieć, że przykład nagrody Dahiany to tylko czubek góry lodowej, który w emblematyczny sposób przedstawia sytuację kobiet w społeczeństwie, pomimo tak wielu spraw wygranych do tej pory dzięki walce i organizowaniu się.

Po pierwsze, należy wziąć pod uwagę fakt, że zdecydowana większość kobiet nadal jest obciążana wyłącznie pracą domową i opieką nad dziećmi, zwłaszcza w najbardziej niepewnych sektorach. Według oficjalnych danych, udział kobiet w sile roboczej jest znacznie niższy niż mężczyzn i wynosi zaledwie 45% wszystkich kobiet w 2019 r., w porównaniu z 77% w przypadku mężczyzn.

Ale nie tylko. Nawet te z nas, które są na rynku pracy, spotykają się z zarobkami znacznie niższymi niż mężczyźni (piłka nożna jest tego przykładem) i nierównościami w dostępie do praw pracowniczych. To fragment długiego łańcucha przemocy, w którym zabójstwa kobiet, które zapełniają policyjne statystyki, są ostatnim ogniwem. To państwo ponosi za nie główną odpowiedzialność.

Walka o prawa, których historycznie nam odmawiano, jest zakodowana w naszej historii. To coś, co dzielimy z innymi grupami historycznie dyskryminowanymi przez swoją tożsamość, płeć, rasę, klasę, a zwłaszcza przez ich nakładanie się”.






Źródło
Opublikowano: 2021-07-28 12:06:14

Zawsze mnie rozczula postawa bohaterów i bohaterek Powstania Warszawskiego . Sta

Robert Maślak


Zawsze mnie rozczula postawa bohaterów i bohaterek Powstania Warszawskiego ❤. Stawali w obronie osób LGBT, bo wiedzą czym kończy się dehumanizacja, nienawiść, dyskryminacja. Wanda Traczyk-Stawska ❤ zawsze trafnie o tym mówi. Tym razem fragment apelu Związku Powstańców Warszawskich pokazywany jest w komunikacji miejskiej w Warszawie.
Foto za: Polska Walcząca Przeciw Faszyzmowi.


Źródło
Opublikowano: 2021-07-28 00:11:20

Hymn Wodociągów Krakowskich

Robert Maślak

„Na początku była woda, czułe H2O” 😆 Ta pieśń w intencji Krakowskich Wodociągów zrobiła mi dzień. Czy Urząd Miasta Krakowa i Jacek Majchrowski słyszeli, że Polska nie jest krajem wyznaniowym? Kto zapłacił 37 550 zł za transmisję mszy? Poszły z podatków czy z prywatnej kieszeni pracowników magistratu? https://youtu.be/YM9rulLqgRc

Hymn Wodociągów Krakowskich

Źródło
Opublikowano: 2021-07-27 23:35:39

Garnki nagrodą dla najlepszej piłkarki. „Nie chcemy garnków, chcemy naszych praw”

Maja Staśko:

Opisałam całą sprawę – narosło wokół niej sporo twitterowego szumu, więc tłumaczę, skąd zdjęcie mężczyzny (zostało wstawione 2 dni po tym, gdy wybuchła afera) i o co właściwie chodzi paragwajskim feministkom (i tym polskim, które je wspierają). Czytajcie, dużo zdjęć i dobrych cytatów ze świetnego tekstu lokalnej autorki!

Garnki nagrodą dla najlepszej piłkarki. „Nie chcemy garnków, chcemy naszych praw”

Źródło
Opublikowano: 2021-07-27 22:37:00

Anna Dryjańska z Natemat.pl rozmawia z naszą Nat o aborcji. Polecamy zarówno wyw

Aborcyjny Dream Team:


Anna Dryjańska z Natemat.pl rozmawia z naszą Nat o aborcji. Polecamy zarówno wywiad pisany jak i odcinek podkastu „PoliTYka” 📣

AD: chciałabym cię zapytać, jak teraz wygląda przerwanie niechcianej ciąży w Polsce?

NB: Najczęściej kobiety przerywają ciążę w domu, w swoich prywatnych łazienkach, tabletkami do aborcji farmakologicznej. Wyrok z 22.10.2020 r. nie zmienił tak dużo w kontekście przerywania ciąży w pierwszym trymestrze. Diametralnie natomiast zmieniła się sytuacja osób ze stwierdzonymi zmianami płodu, które teraz muszą wyjeżdżać za granicę. Pomimo że cały czas, według polskiej ustawy antyaborcyjnej, mamy przesłankę mówiącą o ochronie życia i zdrowia osoby w ciąży, to ze świecą szukać personelu medycznego, który poważnie potraktowałby zaświadczenie od lekarza psychiatry potwierdzające kryzys emocjonalny pacjentki.

Link⬇️
https://natemat.pl/365843,jak-przerwac-niechciana-ciaze-polki-robia-to-tabletkami-lub-za-granica


Źródło
Opublikowano: 2021-07-27 17:33:05

Uwielbiam takie historie! Solidarny protest piłkarek i solidarne wsparcie od tys

Maja Staśko:

Uwielbiam takie historie! Solidarny protest piłkarek i solidarne wsparcie od tysięcy ludzi na całym świecie, także gwiazd z wielkimi zasięgami i władzą – wbrew decydentom w piłce. To jest solidarność i to daje siły i nadzieję w naszych codziennych działaniach! Potrzebujemy takich historii częściej. I my je tworzymy!




Źródło
Opublikowano: 2021-07-27 11:52:21

Łagodna

Łukasz Najder:


Byłby to przejmujący, choć jednak nie do końca udany i oryginalny film o Rosji, gdyby nie kreacja Wasiliny Makowcewej jako tytułowej „Łagodnej”. Bo Rosja u Łoźnicy okazuje się Rosją, którą przecież tak dobrze wszyscy znamy – bida, marazm, biurokracja, agresja międzyludzka, korupcja, cyniczna, zdeprawowana władza, a obywatele chleją i ze łzą w oku wspominają czasy Imperium. W bonusie widowiskowe sceny groteskowo-wizyjne a la Bułhakow z „Mistrza i Małgorzaty” i liczne odniesienia do wojny w Donbasie czy nakręcanej przez Putina narracji antyzachodniej. Wprawdzie to jeszcze nie poziom fanfarona Michałkowa, ale bywa, że twórca „Łagodnej” nazbyt skwapliwie sięga po chwyty i klisze opowieści egotycznej, moralizatorskiej i uogólniającej. Na szczęście jest Makowcewa. Niezmiennie smutna twarz jak wykuta ze skały, minimalistyczne środki wyrazu, przeszywający wzrok – osoba, która siada na brzegu krzesła, nie działa, lecz czeka, milcząc. W rezultacie otrzymujemy coś na kształt paradoksu: nieustępliwą rezygnację, zawziętą, skrytą dumę. Łagodna nie walczy z Rosją, który uwięził jej męża, nie buntuje się przeciwko temu, co widzi i czego doświadcza w kraju. Własną obecność – przed zakładem karnym, w kolejce do punktu widzeń, na ulicach miasta-więzienia – zmieniła w broń i wyzwanie. System nie może tego znieść, musi więc co i rusz ustosunkowywać się do niej. Oznacza to kolejną administracyjną przeszkodę, następnego molestatora, entą zniewagę. Utknęła na dobre w kafkowskim podzamczu, które jest pułapką – kulą, z której nie można uciec, można tylko krążyć w tejże wnętrzu. Widząc Łagodną w interpretacji Makowcewej widzimy tysiące rosyjskich kobiet, jakie zaznały podobnego jej losu – od żon łagierników i wdów po ofiarach stalinowskich czystek po zrozpaczone matki przemierzające Czeczenię w poszukiwaniu ciał swoich synów. Mistrzowska rola. Polecam uwadze.

Łagodna

Źródło
Opublikowano: 2021-07-27 10:43:08

Hejka. Ważne przypomnienie.

Aborcyjny Dream Team:


Hejka. Ważne przypomnienie.

Pamiętajmy – nie ma dobrych, złych, uzasadnionych czy „obiektywnie” właściwych powodów, aby mieć aborcję. Każdy powód aborcji jest wystarczający. Każdy jest dobry, dopóki jest Twój. Każdy przypadek przerwania niechcianej ciąży jest uzasadniony.

Nie musisz mieć wystarczająco dobrego powodu, nie musisz „zasłużyć”, nie musisz się tłumaczyć.

[opis ilustracji: na tle pomarańczowo- fioletowym napis: przypomnienie: Każdy powód aborcji jest wystarczający. Nie musisz się tłumaczyć .]


Źródło
Opublikowano: 2021-07-27 08:46:14

Zarówno obowiązek noszenia wyciętego stroju, jak i takiego zakrywającego całe ci

Maja Staśko:


Zarówno obowiązek noszenia wyciętego stroju, jak i takiego zakrywającego całe ciało, to zmuszanie kobiet do noszenia konkretnych strojów i odbieranie im poczucia kontroli i sprawczości.

Podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio niemiecka drużyna gimnastyczna zrezygnowała ze skąpych kostiumów odsłaniających większość ciało na rzecz wersji, która zakrywa ciało po kostkę. Zawodniczki zrobiły to jako gest protestu. Niemiecka Federacja Gimnastyczna wydała oświadczenie przeciwko seksualizowaniu kobiet w gimnastyce.

„Chodzi o wygodę” – powiedziała niemiecka gimnastyczka Elisabeth Seitz. „Chciałyśmy pokazać, że każda kobieta powinna sama decydować, w co się ubrać”.

Brawo!!! Wielka radość, że gimnastyczki znów zmieniają świat! ❤






Źródło
Opublikowano: 2021-07-26 21:59:59

Miłość i śmierć

Piotr Ikonowicz:


Miłość i śmierć

Ljuba i Sławek pokochali się od pierwszego wejrzenia. Zdarza się. Oboje po przejściach, już po czterdziestce. Ona po nieudanym małżeństwie uciekła przed bijącym mężem z Ukrainy do Polski. Ma jakieś polskie korzenie i stara się o Kratę Polaka. On doświadczony przez życie. Nie tylko rozwodnik, ale i człowiek, który wymknął się mafii. Prowadził bar pod Warszawą, do którego wpadali „chłopaki z miasta”. Polubili Sławka i zaczęli go zabierać na super imprezki z panienkami. Wszystko było w najlepszym gatunku, luksusowe. I za wszystko płacili oni. Przyszedł jednak dzień spłaty tego długu. Zabrali Sławka „na robotę”. Poszli bić niesumiennego dłużnika, ściągać haracze. Dla Sławka to było za wiele. Po dwóch takich wypadach chorował na żołądek. Wreszcie wziął się na sposób. Za każdym razem kiedy po niego przychodzili był kompletnie pijany. Upijał się do nieprzytomności, żeby uniknąć udziału bandyckim procederze. Nie odmawiał. Stawał się jednak bezużyteczny. Regularnie go bili, ale on wciąż pił i był do niczego. Wreszcie po roku dali mu spokój. Stracił bar, dużo zdrowia, ale na szczęście poznał Ljubę i życie znowu nabrało dla niego sensu. Poszedł na budowę. Był silny, tyrał jak wół, bo oboje z ukraińską narzeczoną chcieli szybko dorobić się jakiegoś kąta gdzie mogliby zacząć życie od nowa. Ona pracowała w gastronomii, a po pracy oboje szli jeszcze sprzątać bałagan po budowach.
Kiedy poznałem Ljubę poprosiła o pomoc w formalnościach związanych z kartą pobytu. Pożyczyła też od nas encyklopedię PWN, a właściwe jeden tom z hasłem „Polska”.. Potrzebny jej był do egzaminu na „Kartę Polaka”. Wkrótce jednak zawiadomiła nas o tragedii. Sławek leżał w szpitalu pod respiratorem. Ponad rok pijatyki i praca ponad siły zrobiły swoje. Odwiedziliśmy go w szpitalu. Już nie odzyskał przytomności. Okazało się, że Ljuba, Ukrainka i nie żona zmarłego nie umiała przekonać księdza w podwarszawskiej miejscowości, żeby jej ukochanego pochował zgodnie z wyznawaną przez niego religią katolicką. Musieliśmy pertraktować my, społecznicy z Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej. Udało się. Nabożeństwo było skromne i poprowadzone taktownie, zważywszy, że poza prawosławną Ljubą brało w niej udział kilkoro bezwyznaniowych działaczy.

Piotr Ikonowicz

Źródło
Opublikowano: 2021-07-26 19:20:44

Niemieckie gimnastyczki w Tokio przeciwko seksualizacji zawodniczek. „Każda kobieta powinna sama decydować, w co się ubrać”

Maja Staśko:


„Chodzi o wygodę” – powiedziała niemiecka gimnastyczka Elisabeth Seitz. „Chciałyśmy pokazać, że każda kobieta powinna sama decydować, w co się ubrać”.

Podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio niemiecka drużyna gimnastyczna zrezygnowała ze skąpych kostiumów odsłaniających większość ciało na rzecz wersji, która zakrywa ciało po kostkę. Zawodniczki zrobiły to jako gest protestu. Niemiecka Federacja Gimnastyczna wydała oświadczenie przeciwko seksualizowaniu kobiet w gimnastyce.

Zarówno obowiązek noszenia wyciętego stroju, jak i takiego zakrywającego całe ciało, to zmuszanie kobiet do noszenia konkretnych strojów i odbieranie im poczucia kontroli i sprawczości.

Niemieckie gimnastyczki w Tokio przeciwko seksualizacji zawodniczek. „Każda kobieta powinna sama decydować, w co się ubrać”

Źródło
Opublikowano: 2021-07-26 19:03:36

Dahiana Bogarín jest zawodniczką Olimpii, klubu piłkarskiego w Paragwaju. W rama

Maja Staśko:


Dahiana Bogarín jest zawodniczką Olimpii, klubu piłkarskiego w Paragwaju. W ramach rozgrywek ligowych jej drużyna wygrała 3:1. W Paragwaju sponsor turnieju przyznaje nagrody najlepszej piłkarce każdego meczu. Firma Casa Tramontina postanowiła nagrodzić 20-letnią Dahianę, która strzeliła drugiego gola. Firma uznała, że najlepszą formą uznania dla kobiety jest… komplet garnków.

To jest seksizm życzliwy: próba bycia miłym dla kobiety, ale przy okazji dyskryminowanie jej. Podobnym gestem jest całowanie rączek bez zgody kobiety (nie każda z nas ma ochotę mieć poślinione ręce) czy traktowanie kobiety jak niewinnego, bezbronnego kwiatka (a nie myślącego człowieka).

Drugi slajd to to samo zjawisko, tyle że wykorzystywane celowo, by obrazić kobietę: seksizm wrogi. Czyli wiadomość prywatna, którą przed chwilą dostałam.

To chyba dobre podsumowanie tego dnia u mnie i u wielu kobiet. Wokół nas pełno garnków – i dzbanów.



Źródło
Opublikowano: 2021-07-26 18:01:45

Puk, puk. Dzień dobry, tu poniedziałek

Robert Maślak


Puk, puk. Dzień dobry, tu poniedziałek 😀


Źródło
Opublikowano: 2021-07-26 13:52:14

Już w najbliższy weekend Festiwal Lewicy w Rzeszowie organizowany przez Spójnik.

Robert Maślak

Już w najbliższy weekend Festiwal Lewicy w Rzeszowie organizowany przez Spójnik. Będę miał przyjemność być jednym z dyskutantów w panelu ekologicznym, wraz z aktywistami działającymi na rzecz ochrony przyrody. Ale będą też inne, ciekawe rozmowy. Zapraszam! Link do wydarzenia: https://fb.me/e/168MoHhB0


Źródło
Opublikowano: 2021-07-25 19:43:16

Doda w świętym oburzeniu mówi w ostatnim wywiadzie:

Maja Staśko:


Doda w świętym oburzeniu mówi w ostatnim wywiadzie:

„Konsekwencje pracy w s3ksworkingu są czymś przerażającym. Większość z tych dziewczyn ma problemy z nark0tykami, z tabletkami nasennymi. Mają myśli s, nie są w stanie założyć rodziny”.

Zapytałam psychiatrkę Maję Herman, jak naprawdę wygląda kwestia zdrowia psychicznego pracownic s3ksualnych.

– Kobiety, które same decydują się na pracę s3ksualną, bardzo rzadko są moimi pacjentkami – mówi mi Maja Herman. – W dzisiejszych czasach są bardziej świadome, jak taka praca wygląda, jakie są możliwości. Im bardziej są świadome, tym lepiej dla ich zdrowia, bo mogą podjąć zgodną ze sobą decyzję. Jeśli się pojawiają w moim gabinecie, to po latach, gdy wypływa informacja o ich pracy s3ksualnej. Ale kryzys psychiczny nie wynika z tego, że one źle się z tym czują, tylko z tego, że społeczeństwo na nie naciska i spotykają się z ostracyzmem. Kiedy kobiety spotykają się z ostracyzmem, trafiają do mnie. Kiedy nie ma ostracyzmu – nie ma ich u mnie.

– To ostracyzm wyniszcza ich zdrowie psychiczne, a nie praca s3ksualna – mówi psychiatrka. I dodaje:

– Za to kobiety, które były zmuszane do uprawiania seksworkingu, były moimi pacjentkami. Tych osób jest mnóstwo – i to jest prz3moc. Ale te, które po prostu tak pracowały, nie pojawiały się w moim gabinecie ani w szpitalu.

– Oczywiście, każda praca, której nie lubimy, jest obciążająca psychiczna. Każda praca, z której nie możemy się wyzwolić – bo boimy się finansowych konsekwencji, nie mamy innego zaplecza, wiele dla niej poświęciliśmy – zawsze będzie obciążeniem psychicznym. A s3ks jako czynność wyzwala wiele neurohormonalnych mechanizmów – wydzielają się, gdy jest fizyczny kontakt. Gdy mówimy o s3ksie, sporcie, jedzeniu, piciu, wydzielają się hormony, które neurobiologicznie nasz zwiążą – głównie oksytocyna i dopamina. One nas pchają, dają powera – i to jest wiązaniem uzależniającym. Dotyczy to tak samo sportu, jak i s3ksu. Gdy to odetniesz, masz braki. Niełatwo zaspokoić ten brak. To jest czysta teoria.

– Ale w praktyce pracownice s3ksualne nie zgłaszają się do mnie – te, które same zdecydowały o swojej pracy. Wypowiadanie się bez wiedzy może tu być bardzo szkodliwe.






Źródło
Opublikowano: 2021-07-25 19:10:19

52 lata temu umarł Witold Gombrowicz

Łukasz Najder:

52 lata temu umarł Witold Gombrowicz

„[…] podstawą małżeństwa nie jest ani miłość, ani przyjemność, hmm, hmm, ani wzajemne porozumienie dusz, lecz codziennie OBCOWANIE, które wymaga nade wszystko SPOKOJU, UPRZEJMOŚCI, DOBREGO HUMORU. I na tej podstawie dwa istnienia powoli zbliżają się do siebie, przenikają i stają się interesujące jedno dla drugiego”.

z listu Gombrowicza do Jorge di Paoli w: R. Gombrowicz „Gombrowicz w Europie. Świadectwa i dokumenty 1963-1969” (przekład O. Hedemann oraz M. Ochab, J. Juryś, W. Karpiński, J. Jarzębski)

Źródło
Opublikowano: 2021-07-25 18:02:20

Sakawa

Łukasz Najder:


Niezwykle interesujący dokument o tym, jak przebiegają relacje pomiędzy Centrum a Peryferiami, Światem Premium a Dolnym Światem, do którego wysyłamy nasze śmieci, resztki naszego wygodnego, ekstatycznego, nieumiarkowanego życia. Tracimy je bowiem z oczu – i sumienia – ale to wcale nie oznacza, że zostają one w jakiś cudowny sposób zutylizowane Gdzieś Daleko i po prostu znikają. Pecety, laptopy i telefony komórkowe, z których ochoczo korzystaliśmy, póki nie zafundowaliśmy sobie bardziej funkcjonalnego modelu, lądują na gigantycznych wysypiskach elektroodpadów w Ghanie i dostają tam swoją drugą szansę. Z części odzyskuje się w prymitywny sposób – młotek, ognisko – surowce wtórne, niektóre zostają naprawione i służą dalej Ghańczykom, są w końcu i takie, które okazują się być żyłą najprawdziwszego złota, czyli danych. Bo tak jak przez lata Biali eksploatowali Afrykę i ograbiali z najcenniejszych surowców, a właściwie to ze wszystkiego – od ludzi przez kły, rogi i skóry megafauny po metale ziem rzadkich – tak dzisiaj potomkowie wyzyskiwanych i niewolonych przejmują dyski twarde ze starych komputerów i uzyskują w ten sposób wgląd do tajemnic męskiej społeczności Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych, ich karier, psyche i pragnień. Mają wszystko – zdjęcia, adresy, skrzętnie wypełnione kwestionariusze zawodowe, archiwa komunikatorów internetowych, wyciągi z kont, kierunek zainteresowań emocjonalnych i erotycznych. Wykorzystują te informacje, by szantażować nieroztropnych albo uwodzić naiwnych a spragnionych. Procederem zajmują się wyspecjalizowane, kilkunastoosobowe ekipy, które spędzają całe dnia na wysyłaniu scamerskich maili, zaczepianiu majętnych Europejczyków i Amerykanów w mediach społecznościowych bądź czatowaniu na portalach randkowych, gdzie za sprawą fejkowych profilówek i nicków odgrywają rolę napalonych podrywaczek. „Sakawa” byłaby więc również i filmem o ekstremalnej samotności – i nienasyceniu – białych mężczyzn, którzy walą sobie konia do szczebiotu znudzonego, rozbawionego Ghańczyka, gdy ten udaje czarnoskórą oblubienicę, powtarzając, „ajlowju, bejbi, aj misju soł mać”, wysyłają pieniądze na wizy i paszporty widmowym narzeczonym, płacą nawet za, tym razem zupełnie realne, odgłosy ich pierdzenia. Zarazem „Sakawa” to pokaz taktyk oporu i sprytu ze strony słabych – przerabiania odpadu w broń: oszuści wykorzystują telefony z syntezatorami mowy, by ich głos brzmiał jak głos kobiety, w trakcie rozmów na skype podklejają nagrania z udziałem piękności z dużym biustem, preparują w fotoszopie imprezowo-wakacyjne cv „nastolatek” szukających w necie mocnych wrażeń, ślady cyfrowe zamieniają w dogłębna, praktyczną wiedzę na temat swojej przyszłej ofiary – znają jej położenie i słabości. Co ich do tego popycha? Z jednej strony coś na kształt rewanżu wobec zachłannych i możnych – „nie żałuj białych”, mówi kolega do kolegi, wspominając jak był służącym u Europejki, która płaciła mu 12 euro za miesiąc, podczas gdy na same ryby wydawała tygodniowo wielokrotność tej kwoty – z drugiej bieda, rachunki i ochota na (najczęściej kompletnie nierealne) odwrócenie losu: wyjazd zarobkowy do Włoch, otwarcie salonu fryzjerskiego czy sklepu. Tutaj nie mają czego szukać. Ghana w „Sakawie” to kraj zapóźniony i przygnębiający, w którym na dodatek znakomicie prosperują wszelkiej maści prorocy, samozwańczy kapłani, cwani, łasi na kasę uzdrowiciele.

Zalecam. Warto.

Sakawa

Źródło
Opublikowano: 2021-07-25 17:08:36

Polska policja zdobyła unijną flagę .

Robert Maślak


Polska policja zdobyła unijną flagę 🇪🇺 😂.
A na poważnie, czy szefostwo MSWiA i polskiej Policji może przestać ośmieszać formację, która kieruje?
Film – OKO.press, muzyka – główny motyw z Benny Hill (FB pewnie wytnie podkład muzyczny).


Źródło
Opublikowano: 2021-07-25 14:36:47

Smacznego obiadu

Robert Maślak


Smacznego obiadu 😀


Źródło
Opublikowano: 2021-07-25 13:03:13