Reforma górnictwa po polsku: zamykanie rodzimych kopalń, w których pracują obywa

Remigiusz Okraska:


Reforma górnictwa po polsku: zamykanie rodzimych kopalń, w których pracują obywatele Polski, które płacą podatki do budżetów lokalnych i centralnego, które dają zarobić zleceniobiorcom, z których pensji utrzymują się całe społeczności i liczne biznesy w nich.

Rok 2020: import 13 milionów ton węgla (wzrost wobec 2019 o ponad 3 miliony ton), z czego 9,5 miliona ton z Rosji. W tym czasie na zwałach krajowych kopalń przeleżało 6,5 miliona ton krajowego węgla. Importowany węgiel to ponad 20% całego krajowego wydobycia. W tym samym roku polskie wydobycie spadło o 5,5 miliona ton.

No nic, najważniejsze że świeżo narodzeni ekolodzy z klasy średniej, każdy unurzany w marnotrawnej konsumpcji i sporym zużyciu energii i surowców, będą zadowoleni, że „odchodzimy od węgla”, bo zamykamy kopalnie. Tyle że nie odchodzimy. Za to odchodzimy od cywilizacji, sensownych miejsc pracy i suwerenności energetycznej.

PiS, robicie to fatalnie.

Źródło
Opublikowano: 2021-06-21 21:09:42

tu mógł być twój ulubiony tekst, ale nie warto

Remigiusz Okraska:


Mamy nowy tekst rymowany, a mi się podoba flow autora i że jest bez obcyndalania:

obrażony na lewicę pan reżyser, bo to zdrada,
że się z PiS-em ktoś dogadał i zbudują nam mieszkania
więc bolszewia, nowy Stalin, rozdawnictwo i coś jeszcze,
ale nie wiem, co dokładnie, bo się zapluł pisząc brednie
woła pomsty, elaborat znów wyklepał w social mediach,
bo zdradziła go lewica i że PiS mu niszczy klimat,
a więc bluzga, że wydmuszka i że, kurwa, znowu Budka
i że Biedroń ma do Słupska i w ogóle znowu kurwa
rozczulony tym warcholstwem jakby pisał tak jak Szekspir,
choć nie pisał Króla Leara – zamiast tego zrobił Lejdis

Całość w linku:

tu mógł być twój ulubiony tekst, ale nie warto

Źródło
Opublikowano: 2021-06-20 21:45:09

Bendyk: Ani klimatu, ani demokracji bez wyborców PiS nie uratujemy

Remigiusz Okraska:


Znaleźć na moim profilku wywiad jednego z czołowych Krypolowców z szefem Fundacji Batorego to rzadkość. Ale czemu nie, skoro ten wywiad w 99% potwierdza diagnozę, którą stawiam od dawna, dostając w zamian bełkot o pisowskości, wrabianiu ludu w rzekomo nieistniejący konserwatyzm, atakowaniu ponoć sensownych strategii lewicy itd. Wywiad mówi m.in. że zjawiskiem ponadkrajowym jest formowanie się silnej politycznej opcji „zwykłych ludzi” w kontrze do nowoczesnej elity, że ci „zwykli ludzie” są bardziej konserwatywni i „ulokalnieni”, że już się tego nie wstydzą, że chcą ochrony przed globalizacją i „modernizacją”, że w odniesieniu do Polski „klasa ludowa” też jest bardziej konserwatywna, że starzejące się społeczeństwo wcale nie chce turboliberalizmu i gwałtownych zmian, że wyborcy socjalni są za PiSem, ale i że ważne są dla nich aspekty godnościowe. A koniec końców pada tu teza, którą od dawna dokumentują badania postaw, ale zawsze spotykałem się z oburzeniem, gdy ją referowałem, mianowicie taka, że w Polsce elektorat socjalny to zarazem elektorat bardziej konserwatywny, a elektorat „nowoczesny” jest zarazem elektoratem liberalnym gospodarczo, zatem pomysł na lewicę ostrą socjalnie i zarazem kulturowo to bzdurny pomysł na niszę i zawracanie głowy (podobnie zresztą jak korwinowski ultrakonserwatyzm sprzężony z wolnorynkizmem). Cóż, nie chcieliście słuchać Okraski, to może dotrze, gdy mówi Bendyk w rozmowie z Sutowskim. Z tą oczywistą różnicą, że oni nie są po stronie ludu, a ja jestem, więc przyjdziemy zabrać ich klasowe i statusowe przywileje niezależnie od tego, że akurat tym razem sensownie gadają, walka klas to nie rurki z kremem 😉

Bendyk: Ani klimatu, ani demokracji bez wyborców PiS nie uratujemy

Źródło
Opublikowano: 2021-06-19 18:48:34

Żyjąc w raju utraconym. Kapitałocen, zmiany klimatu i klęski żywiołowe

Remigiusz Okraska:


Mamy nowy tekst, a w nim Nikodem Szewczyk pisze: „Wzrost gospodarczy oparty o wywłaszczenie, w ramach którego natura nie ma żadnych szans na odtwarzanie własnych zasobów, nie może trwać w nieskończoność. Istnieją realne, mierzalne oraz materialne granice postępu według takich zasad. Do pierwszej powoli docieramy i jest nią ocieplanie się klimatu. Jesteśmy na dobrej drodze do tego, żeby klimat ocieplił się w zabójczym dla człowieka tempie już w najbliższych dekadach. Co możemy zrobić, aby temu zapobiec? Niektórzy wierzą, że wystarczy odsunąć od władzy denialistów klimatycznych, takich jak Donald Trump, oraz wydać wystarczające kwoty na zieloną transformację energetyczną. Taką propozycję nazywa się najczęściej zielonym wzrostem. Zwolennicy tej wizji uważają, że klimat uratujemy dzięki inwestycjom w rozwój nowych sektorów związanych z gospodarką zeroemisyjną. Technologia pozwoli nam odłączyć wzrost gospodarczy od obciążenia środowiska. Dzięki temu nadal będziemy mogli konsumować bez konsekwencji. Już na pierwszy rzut oka taka wizja przyszłości wydaje się naiwna”. Całość w linku:

Żyjąc w raju utraconym. Kapitałocen, zmiany klimatu i klęski żywiołowe

Źródło
Opublikowano: 2021-06-13 20:05:19

Lasy Państwowe tną starodrzew Puszczy Karpackiej, a nadleśnictwo Krasiczyn tłuma

Robert Maślak


Lasy Państwowe tną starodrzew Puszczy Karpackiej, a nadleśnictwo Krasiczyn tłumaczy wycinkę potrzebę doświetlenia młodych drzew. To cud, że przed powstaniem Lasów Państwowych w ogóle istniały lasy! Nie powinny bez doświetlania! PGL Lasy Państwowe to bohaterowie, którzy walczą z drzewami o światło! A na poważnie, wycinka starych drzew wszędzie, a zwłaszcza w lasach o charakterze naturalnym, to zbrodnia na naturze. Pełnią one niezwykle ważną rolę w utrzymaniu unikalnego ekosystemu, będąc środowiskiem życia wielu organizmów, pozytywnie wpływając na bilans wodny i stan powietrza. Potrzeba kilkuset lat, aby taki ekosystem mógł się odtworzyć. To tak jakby zburzyć Wawel, bo w tym miejscu potrzeba centrum handlowego. Nadleśniczy Nadleśnictwa Krasiczyn w marcu obiecywał, że drzewa o wymiarach pomnikowych w wydzieleniach 228b i 238b nie zostaną wycięte. Ile warte są te obietnice pokazują obrazki.
Na miejscu wycinkę blokuje od kilku miesięcy kolektyw Wilczyce, grupa dzielnych ludzi, którzy w spartańskich warunkach oświecają czas na obronę lasu. 21 maja ich obóz został zaatakowany przez bandytów, a wcześniej prowokację wobec tych osób prowadził strażnik leśny (co zostało uwiecznione na filmie: https://oko.press/napastliwy-straznik-lesny-w-obozie-aktywistow-kopalem-cos-kopalem-cos/). Warto ich wesprzeć!

https://serwisy.gazetaprawna.pl/ekologia/artykuly/8158276,las-przetrzebiony-co-dzieje-sie-w-projektowanym-turnickim-parku-narodowym-zdjecia.html

https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/2118343,1,trudna-walka-o-puszcze-karpacka-aktywisci-zadaja-zaprzestania-wycinek.read

https://next.gazeta.pl/next/7,172392,27165398,puszcza-karpacka-umiera-drzewo-po-drzewie-krok-po-kroku.html

https://oko.press/blokada-wycinki-w-puszczy-karpackiej-nie-odpuscimy-poki-nie-powstanie-park/

https://nowiny24.pl/wilczyce-mieszkaja-w-lesie-i-blokuja-wycinke-drzew-w-bieszczadach-zdjecia/ar/c11-15393769

Fot. Nasze Lasy Inicjatywa Dzikie Karpaty





Źródło
Opublikowano: 2021-06-06 23:47:35

Radosław Stupak bardzo trafnie zauważył w dyskusji o usługach publicznych i (bra

Remigiusz Okraska:


Radosław Stupak bardzo trafnie zauważył w dyskusji o usługach publicznych i (braku) wyższości tychże: „mam wrażenie, że ta »wysoka jakość usług publicznych« w praktyce będzie oznaczać podwyżki dla lekarzy oraz więcej kasy na outsourcing usług do zaprzyjaźnionych NGOsów”.

Czy usługi publiczne są złe? Oczywiście że nie. Każdy przytomny człowiek chce żyć w kraju, w którym jest dobry dostęp do publicznego leczenia, pielęgniarek w powiatowym szpitalu jest w sam raz, pociąg czy autobus (a jeszcze lepiej pociąg i autobus) dofinansowany z budżetu dociera często do małych miejscowości, nauczyciel w publicznej szkole jest godnie opłacany a uczniowie mogą liczyć na opiekę dentysty czy psychologa, lokalne drogi nie są dziurawe, uboższe zdolne dzieciaki mogą za darmo studiować na porządnym uniwersytecie i za półdarmo dostać akademik, a urząd pracy realnie pomaga bezrobotnemu zamiast go tylko nadzorować i karać.

Ale w tym nacisku na usługi publiczne, którym przeciwstawiane są „transfery finansowe”, są dwa drugie dna. Pierwsze to przemoc klasowa i paternalizm. To jawnie lub podskórnie wyrażane i podzielane przekonanie klasy średniej i wyższej, że gdy dasz ludziom gotówkę, to wtedy ci z klasy ludowej wydadzą ją „nieodpowiedzialnie”, „roztrwonią”, „przejedzą”, „nie posłuży ona celom rozwojowym”. To nie tylko nadęcie i zadzieranie nosa klas wyższych i średnich, które są przekonane, że „wiedzą lepiej” jak „trzeba żyć” i chcą ten mieszczański styl życia narzucić innym. To także niezrozumienie, jak wyglądają realia życia klas niższych i skąd bierze się doraźność wielu ich postaw. Bierze się ona stąd, że członkowie tych klas doskonale wiedzą, że żadne „odpowiedzialne” i „rozwojowe” postawy nie odmienią diametralnie ich losu w społeczeństwie hierarchicznym i opartym na nierównościach społecznych. Stąd się bierze to częste moralizatorskie paplanie, że ubogi „przepił”, „przejadł” czy kupił „markowe ciuchy” zamiast odłożyć i „zainwestować w siebie”. Sprzątaczka, monter AGD czy ich dzieci doskonale wiedzą, że poza wyjątkowymi jednostkowymi przypadkami, opartymi zwykle na łucie szczęścia, a nie na rzekomo merytokratycznych kryteriach, ich awans ku lepszemu życiu i wyższej pozycji nie jest możliwy, zresztą część z nich, co już zupełnie szokuje moralistów z klas wyższych, wcale tego nie chce, bo ma inny system wartości. Oczywiście towarzyszy temu totalna hipokryzja, bo gdy pan prawnik czy biznesmen wieczorami wysącza butelkę drogiego łiskacza albo gdy synek klasy średniej spędza czas do czterdziestki na zabawie w „aktywizm” przeplatany chlaniem, ćpaniem i opierdalactwem, wtedy nikt mu nie mówi, że „przepija”, „marnuje czas”, „nie inwestuje w siebie” – tacy ludzie i tak spadną na cztery łapy miękkiej poduszki finansowej, rodzinnej, towarzyskiej i środowiskowej. Ale gdy to samo robi klasa ludowa, to zbiegają się komentatorzy z pouczeniami. To właśnie oni kształtują klimat nieufności wobec dawania ludziom pieniędzy. Po pierwsze chcieliby tych ludzi kontrolować, po drugie są przekonani, że ci ludzie i tak zmarnują pieniądze – czyli wydadzą je inaczej, niż stanowią wzorce klas średnich i wyższych.

Drugie z drugich den wywodów o usługach publicznych zamiast transferów finansowych to natomiast czysto egoistyczna dbałość klasy średniej i klasy próżniaczej o własną pozycję i dobro. Bo ogromną część usług publicznych, szczególnie tych bardziej prestiżowych, świadczą przedstawiciele klas innych niż ludowa. Oczywiście z klasy ludowej będą motorniczy, konduktor, szeregowy wykonawca remontu drogi itd. Ale oprócz nich jest cała armia ludzi, którzy z usług publicznych czerpią dochód i prestiż, a także władzę sądzenia i oceniania innych, a nie należą do klasy ludowej. Cała warstwa urzędnicza, nauczycielska, sporo kadr medycznych, akademicy, a także wiele osób z kręgów inteligencji kulturalno-artystycznej to ludzie żyjący z publicznych pieniędzy, publicznych dotacji, świadczenia tego rodzaju usług i w oparciu o nie budujący swoje jednostkowe i grupowe pozycje symboliczne. W polskich realiach w dodatku niemal cała lewica i postępowy komentariat rekrutują się z takich środowisk i z rodzin tego typu, z takimi od niedawna wyjątkami jak kadry wielkich koncernów medialnych i innych. Nic dziwnego, że tacy ludzie, choćby podskórnie, preferują „usługi publiczne” nad „rozdawnictwo”. Mają w tym wymierny interes swój, swoich znajomków, środowisk, rodzin itd. Chcą więcej dla siebie – forsy, prestiżu, władzy.

Jeszcze raz powtórzę, że w usługach publicznych nie ma niczego złego, wręcz przeciwnie. Ale nie zamiast „rozdawnictwa”. Dla mojej klasy rozdawnictwo jest korzystne, im więcej go, tym lepiej. I ch… moralistom z klasy średniej i wyższej, z inteligenckiego komentariatu, do tego, na co te pieniądze zostaną wydane. Skoro sami są syci, to niech się odwalą z wywodami, że inni mają nie dojadać, lecz poprzestać na cieszeniu się nowym tramwajem i dobrą płacą urzędnika. Nowy tramwaj i dobra płaca urzędnika to dobre rzeczy. Podobnie jak pełny portfel sprzątaczki, montera AGD i ich dzieci. A moralizatorom chętnie moralizującym na temat tego, jak zawartość tego portfela „należy” wydawać, mam do powiedzenia tyle: wsadźcie nos we własny sos.

Źródło
Opublikowano: 2021-05-29 22:37:36

Europejski Dzień Parków Narodowych 2021

Robert Maślak


W Europejskim Dniu Parków Narodowych 2021 przypominam moją ocenę sytuacji w Polsce. Nie mamy żadnego nowego parku, a na aktywistów broniący starodrzewu nasyłani są bandyci.
„Leśnicy chcą mieć monopol na wszystko. Na wiedzę o lasach, na zarządzanie, na pieniądze z lasów. De facto nasze lasy są już sprywatyzowane, zostały zawłaszczone przez korporację Lasy Państwowe. My, obywatele, musimy te lasy odzyskać, czyli uspołecznić.”, „Jeśli pamięta Pan Alternatywny 4, gdzie pan Anioł. „gospodarz domu” dyrygował mieszkańcami, to Lasy Państwowe zachowują się jak on. I tego pana Anioła chcemy się pozbyć.” – mówi prof. Wesołowski w https://serwisy.gazetaprawna.pl/ekologia/artykuly/8171067,prof-wesolowski-straszy-sie-prywatyzacja-lasow-one-juz-zostaly-zawlaszczone-przez-lasy-panstwowe-wywiad.html

Przyrodnicy stworzyli mapę pożądanych narodowych: Turnicki, Szczeciński, Puszczy Boreckiej, Mazurski, Borów Dolnośląskich, Puszczy Śląskiej, Janowski, Jurajski, Knyszyński, Sobiborski, Chełmski, Orawski, Puszczy Pilickiej, Puszczy Romnickiej, Wiślański, Kaszubski, Stawy Milickie, Jaworski, Kopalnia Soli w Wieliczce, Bydgoski. Oczywiście cała Puszcza Białowieska powinna być parkiem narodowym – https://wyborcza.pl/7,177851,27117350,morawiecki-obiecal-poszerzyc-parki-narodowe-i-otworzyc-nowe.html

Atak na osoby broniące Puszczy Karpackiej:
https://oko.press/blokada-wycinki-w-turnickim-parku-narodowym-mezczyzna-z-kijem-bejsbolowym-napadl-na-aktywistow/

#EuropeanDayofParks

https://youtu.be/3LVXsiPk4c8W

Europejski Dzień Parków Narodowych 2021

Źródło
Opublikowano: 2021-05-24 22:33:38

Podczas wczorajszej konwencji zaprezenotwałyśmy pięć filarów naszej koalicji.

Marcelina Zawisza:


Podczas wczorajszej konwencji zaprezenotwałyśmy pięć filarów naszej koalicji.

Zdrowie
👩‍⚕️ Krótsze kolejki – 7,2% PKB na ochronę zdrowia do 2024 roku
🏥 850 mln euro na szpitale powiatowe
⚕️ Badania pocovidowe – bezpieczni po chorobie
💉 Produkcja szczepionek w Polsce
👩‍⚕️ Wyższe wynagrodzenia dla personelu medycznego

Opieka
🤱 200 tys. bezpłatnych miejsc w żłobkach
👧 Podwyższenie wszystkich świadczeń na dzieci
♿ Godne życie osób z niepełnosprawnościami: urlop wytchnieniowy, asystent osobisty, mieszkania wspomagane
💓 Pakiet zdrowia dla każdego seniora (pulsoksymetr, ciśnieniomierz i inne)
👵 Dzienne domy opieki dla seniorów
🌴 Sanatoria – więcej miejsc, krótsze oczekiwanie

Edukacja
👩‍⚕️ Psycholog w każdej szkole
🏸 2 tygodnie szkolnej integracji na start
👩‍🏫 Program nauczania – jakość, nie ilość
🌿 Edukacja klimatyczna i zdrowotna
🍝 Ciepły i zdrowy posiłek dla każdego ucznia
🇪🇺 Program „Młodzi Europejczycy”
👩‍🏫 Podwyżki dla nauczycieli

Praca
🤒 100% pensji na chorobowym
🤝 Koniec ze śmieciówkami
👩‍💻 14 dni urlopu na samozatrudnieniu
🏤 3500 zł płacy minimalnej w budżetówce + coroczna waloryzacja
🏘️ Mieszkania na wynajem – niski czynsz

Klimat
☀️ 8 mld więcej na odnawialne źródła energii co roku
🌿 Neutralność klimatyczna przed 2050 r.
🔥 Wymiana 3,5 mln pieców-kopciuchów
🚮 25% niższe stawki za śmieci i stabilne ceny
🌳 Nowe parki narodowe: Turnicki Park Narodowy, Jurajski Park Narodowy, Mazurski Park Narodowy, Stobrawski Park Narodowy, Park Narodowy Dolina Dolnej Odry, Park Narodowy Środkowej Odry.


Źródło
Opublikowano: 2021-05-24 08:18:06

Program – nie kłótnie!

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk:


Program – nie kłótnie!

Wraz z #PosłankiLewicy przedstawiłyśmy dziś lewicową receptę na Polskę po pandemii. Jak Wam się podoba?

ZDROWIE
👩‍⚕️ Krótsze kolejki – 7,2% PKB na ochronę zdrowia do 2024 roku
🏥 850 mln euro na szpitale powiatowe
⚕️ Badania pocovidowe – bezpieczni po chorobie
💉 Produkcja szczepionek w Polsce
👩‍⚕️ Wyższe wynagrodzenia dla personelu medycznego

OPIEKA
🤱 200 tys. bezpłatnych miejsc w żłobkach
👧 Podwyższenie wszystkich świadczeń na dzieci
♿ Godne życie osób z niepełnosprawnościami: urlop wytchnieniowy, asystent osobisty, mieszkania wspomagane
💓 Pakiet zdrowia dla każdego seniora (pulsoksymetr, ciśnieniomierz i inne)
👵 Dzienne domy opieki dla seniorów
🌴 Sanatoria – więcej miejsc, krótsze oczekiwanie

EDUKACJA
👩‍⚕️ Psycholog w każdej szkole
🏸 2 tygodnie szkolnej integracji na start
👩‍🏫 Program nauczania – jakość, nie ilość
🌿 Edukacja klimatyczna, pracownicza i zdrowotna
🍝 Ciepły i zdrowy posiłek dla każdego ucznia
🇪🇺 Program „Młodzi Europejczycy”
👩‍🏫 Podwyżki dla nauczycieli i pracowników oświaty

PRACA
🤒 100% pensji na chorobowym
🤝 Koniec ze śmieciówkami
👩‍💻 14 dni urlopu na samozatrudnieniu
🏤 3500 zł płacy minimalnej w budżetówce + coroczna waloryzacja
🏘️ Mieszkania na wynajem – niski czynsz

KLIMAT
☀️ 8 mld więcej na odnawialne źródła energii co roku
🌿 Neutralność klimatyczna przed 2050 r.
🔥 Wymiana 3,5 mln pieców-kopciuchów
🚮 25% niższe stawki za śmieci i stabilne ceny
🌳 Nowe parki narodowe: Turnicki Park Narodowy, Jurajski Park Narodowy, Mazurski Park Narodowy, Stobrawski Park Narodowy, Park Narodowy Dolina Dolnej Odry, Park Narodowy Środkowej Odry.

#Lewica #kobietydopolityki

Joanna Scheuring-Wielgus – polityk
Marcelina Zawisza
Karolina Pawliczak – Posłanka na Sejm RP
Magdalena Biejat
Anita Sowińska
Anna-Maria Żukowska
Lewica
Razem
Wiosna Biedronia
Polska Partia Socjalistyczna


Źródło
Opublikowano: 2021-05-23 20:04:08

Wolność, równość, siostrzeństwo!

Razem:


Wolność, równość, siostrzeństwo!

Zamiast walk buldogów pod dywanem, my wolimy się skupić na konkretnych założeniach programowych. Dlatego dziś zaprezentowałyśmy pięć filarów naszej koalicji.

Zdrowie
👩‍⚕️ Krótsze kolejki – 7,2% PKB na ochronę zdrowia do 2024 roku
🏥 850 mln euro na szpitale powiatowe
⚕️ Badania pocovidowe – bezpieczni po chorobie
💉 Produkcja szczepionek w Polsce
👩‍⚕️ Wyższe wynagrodzenia dla personelu medycznego

Opieka
🤱 200 tys. bezpłatnych miejsc w żłobkach
👧 Podwyższenie wszystkich świadczeń na dzieci
♿ Godne życie osób z niepełnosprawnościami: urlop wytchnieniowy, asystent osobisty, mieszkania wspomagane
💓 Pakiet zdrowia dla każdego seniora (pulsoksymetr, ciśnieniomierz i inne)
👵 Dzienne domy opieki dla seniorów
🌴 Sanatoria – więcej miejsc, krótsze oczekiwanie

Edukacja
👩‍⚕️ Psycholog w każdej szkole
🏸 2 tygodnie szkolnej integracji na start
👩‍🏫 Program nauczania – jakość, nie ilość
🌿 Edukacja klimatyczna i zdrowotna
🍝 Ciepły i zdrowy posiłek dla każdego ucznia
🇪🇺 Program „Młodzi Europejczycy”
👩‍🏫 Podwyżki dla nauczycieli

Praca
🤒 100% pensji na chorobowym
🤝 Koniec ze śmieciówkami
👩‍💻 14 dni urlopu na samozatrudnieniu
🏤 3500 zł płacy minimalnej w budżetówce + coroczna waloryzacja
🏘️ Mieszkania na wynajem – niski czynsz

Klimat
☀️ 8 mld więcej na odnawialne źródła energii co roku
🌿 Neutralność klimatyczna przed 2050 r.
🔥 Wymiana 3,5 mln pieców-kopciuchów
🚮 25% niższe stawki za śmieci i stabilne ceny
🌳 Nowe parki narodowe: Turnicki Park Narodowy, Jurajski Park Narodowy, Mazurski Park Narodowy, Stobrawski Park Narodowy, Park Narodowy Dolina Dolnej Odry, Park Narodowy Środkowej Odry.






Źródło
Opublikowano: 2021-05-23 16:50:02

Klasa średnia to brednia.

Remigiusz Okraska:


Klasa średnia to brednia.

Przed kilkoma dniami pewien chłopiec, mający jakąś tam rozpoznawalność głównie dlatego, że jest synem tatusia znanego w świecie literatury i kultury, więc tatuś otworzył mu wszelkie furtki, więc chłopiec zdążył już przed trzydziestką okazać się człowiekiem stu talentów i tysiąca dobrych fuszek, napisał pod adresem mojej żony, że krytykuje ona wszystko, co robi klasa średnia, jak ta klasa żyje i co jest dla niej ważne.

Odruchowo człowiek wkurza się na taką durną generalizację, bo zazwyczaj wkurzamy się na durne generalizacje. Ale po chwili pomyślałem: a jeśli nawet, to co w tym złego?

Oczywiście z punktu widzenia klasośredniego chłopca jest to problem i jest to zarzut. Ale dlaczego miałoby to być coś niewłaściwego, gdy masz w nosie perspektywę i interesy klasy średniej? Klasa średnia to poparcie dla neoliberalizmu. Dla Balcerowicza i innych „autorytetów”, którzy zgotowali piekło setkom tysięcy, milionom osób. Klasa średnia to egoizm i nadęcie, skutkujące obelżywymi stereotypami wobec uboższych i podłym portretowaniem ich. Klasa średnia to segregacyjne praktyki wobec słabszych – poczynając od strzeżonych osiedli, przez prywatne szkoły czy proces zwany gentryfikacją, a kończąc na protestach przeciwko lokowaniu w pobliżu jaśniepaństwa placówek wsparcia dla bezdomnych. Klasa średnia to popieranie polityków odpowiedzialnych za tysiące ludzkich krzywd, np. ofiar reprywatyzacji. Klasa średnia to koszmarne zjawiska (anty)cywilizacyjne: motoryzacja indywidualna, betonoza, komercjalizacja przestrzeni publicznej, oraz społeczne i ekologiczne skutki tego wszystkiego. Klasa średnia to kompromitowanie wszelkich sensownych idei – czy to będzie elitarny feminizm a la Środa, czy ekologia w postaci konsumpcyjnej mody i obwiniania biedaków palących węglem o „niszczenie planety”. Klasa średnia to ideologia prywatyzacji usług publicznych i grodzenia kolejnych dóbr wspólnych. Klasa średnia to zaplecze społeczne najgorszych reżimów w dziejach – zalęknieni mieszczanie to w czasach kryzysowych zwykle ostoja najczarniejszej reakcji. I tak dalej. Oczywiście to nie oznacza, że każda osoba z klasy średniej jest zła i podła. Znam sensowne osoby z tej klasy. Znam sensowne także z klasy wyższej. Ale w ujęciu masowym to nie są środowiska warte uznania.

Dziś w kręgach okołopostępowych panuje opcja na klasę średnią. Nie tyle nawet na sojusze z nią, bo trudno o sojusz z samym sobą – dziś kręgi postępowe to właśnie klasa średnia. Ile by nie naopowiadali o swoich pozach na prekariat czy cokolwiek podobnego akurat będzie przez chwilę modne, są to środowiska klasośrednie. Tymczasem opcja na sojusz lewicy z klasą średnią okazała się w większości krajów fiaskiem. Pozostała z tego lewica klasy średniej i dla klasy średniej, a klasa ludowa odpłynęła do prawicy czy skrajnej prawicy. Bo taka opcja wcale nie reprezentowała interesów klasy ludowej. Reprezentowała neoliberalizm podlany „postępem” obyczajowo-kulturowym, a klasa ludowa była okładana pałką paternalistycznych pouczeń. O ile jednak w krajach zamożnych lewica mogła kalkulacji na sojusz z klasą średnią dokonywać w imię arytmetyki, bo ta klasa była tam dość liczna, o tyle w Polsce to zupełny nonsens nie tylko dlatego, jaka ta klasa jest, a jest kiepska, ale i dlatego, że w kraju gołodupców jest jej niewiele w realu, nawet jeśli więcej na poziomie wyobrażeń i aspiracji. W Polsce wybory rozstrzyga lud.

Ale i na głębszym, bo historycznym poziomie ta opcja nie ma sensu. Ruchy i formacje lewicowe, emancypacyjne, były silne wtedy, gdy odwoływały się do ludu i zarazem nie wstydziły się takich odwołań. Kto zna „ludową historię Polski” nie z chwilowej mody, lecz z poważnych zainteresowań, ten wie, że masowe postępowe ruchy społeczne były o krok od ruszenia z posad bryły świata wtedy, gdy nie wstydziły się swojego składu klasowego, a wręcz były z niego dumne. Ruch robotniczy, ruch ludowy, ruch związkowy – to nie były tylko nazwy, to była cała tożsamość. One nie mówiły tylko o tym, kogo zrzeszają te ruchy. Także o tym, że są z tego dumne. Są setki tekstów z dorobku polskiej lewicy przeróżnych opcji z czasów jest siły i świetności o tym, że kultura proletariacka to kultura lepsza niż zgniła kultura mieszczańska. Lepsza, emancypacyjna, równościowa, sprawiedliwa, twórcza. W polskim ruchu ludowym z dumą odwoływano się do kultury chłopskiej – ideologia zwana agraryzmem mówiła nie tylko o tym, że w kraju takim, jak nasz w II RP, czyli w kraju przeważająco wiejskim, to warstwie chłopskiej należy się władza, ponieważ stanowi ona większość społeczeństwa. Mówiła także o tym, że w kulturze ludu są zawarte wartości bliższe wizji świata lepszego dla mas i sprawiedliwszego niż oferuje to liberalna ideologia i wizja świata mieszczaństwa. To nie był frazes, to była duma, to była wiara w siebie i w sobie podobnych. W tych ruchach działali także ludzie zamożniejsi, z innych sfer społecznych. Ot, choćby jeden z liderów polskiego ruchu socjalistycznego, pierwszy premier II RP i zarazem zadeklarowany socjalista, Jędrzej Moraczewski, był inżynierem, budowniczym kolei, o dobrych zarobkach. Należał do klasy średniej, w tamtych czasach nawet do jej górnej części na tle jakichś sklepikarzy czy rzemieślników. A mimo to związał się z socjalistami. Nie z jakiegoś litościwego pochylania się nad biedotą. On i wielu jemu podobnych uważali, że proletariat i jego kultura reprezentują wyższe ideały niż to, co oferuje mieszczańskie liberalne egoistyczne „dosiębiorcze” groszoróbstwo spod znaku konkurencyjnej wojny wszystkich z wszystkimi. Dziś lewica z tego wszystkiego rezygnuje. Dziś się tego wstydzi. Dziś, jeśli w ogóle odwołuje się do niższych warstw społeczeństwa, to tylko po to, żeby łaskawie się pochylić nad nimi z paternalistycznym gestem, który często nie oznacza już nawet podciągnięcia ich w górę pod względem ekonomicznym, a tylko rzekome podciągnięcie ich w górę pod względem kulturowym. Tyle że to wcale nie jest podciąganie ich w górę, bo tu nie ma żadnej góry – kultura mieszczańska może się dzisiaj wydawać pod pewnymi względami bardziej postępowa czy tolerancyjna, ale ona jest taka tylko wobec wybranych modnych i niewielkich grup. Wobec gejów tak, wobec bezdomnych nie. Wobec frazesowej ekologii tak, wobec faktycznego zmniejszenia presji konsumpcyjnej na ekosystem – absolutnie nie.

Więc, owszem, nie ma żadnego powodu, aby nie odrzucać kultury klasy średniej i jej stylu życia. Nie takie odrzucanie jej problemem. Problemem jest raczej to, że klasy sponiewierane ekonomicznie i na wiele innych sposobów, aspirują do wzorców kultury klasy średniej, która nie oferuje całościowo lepszych, bardziej wzniosłych, bardziej egalitarnych i pełnych szacunku wzorców, a zazwyczaj oferuje wzorce gorsze.

Źródło
Opublikowano: 2021-05-22 23:00:57

Całkowicie podpisuję się pod słowami Piotr Ostrowski, wiceszef OPZZ. To nie jest

Remigiusz Okraska:


Całkowicie podpisuję się pod słowami Piotr Ostrowski, wiceszef OPZZ. To nie jest ekologia, lecz przygotowanie gruntu pod ludowy zwrot antyekologiczny. Głupota do sześcianu:

„Dzisiejsza decyzja TSUE o natychmiastowym zaprzestaniu pracy kopalni Turów jest – delikatnie to ujmując – bardzo nieroztropna, nie uwzględniająca zarówno krótko- jak i długofalowych konsekwencji społecznych. I to nie tylko dla Turowa. Z nieprzekonanych do europejskiego projektu zielonej transformacji uczyni wrogów. Wrogom daje do ręki doskonałe argumenty. Nie tak powinien zaczynać się proces „sprawiedliwej transformacji”. Byliśmy przekonywani, że nie powtórzą się lata 90., że wnioski z błędów zostały wyciągnięte, że inne czasy, że każdy pracownik jest ważny, że Unia nie pozwoli, że są na to fundusze itd. I co? Kto w to teraz uwierzy? Kto weźmie na serio zapewnianie o trosce o każde miejsce pracy? Oczekuję szybkiej reakcji Komisji Europejskiej na decyzję TSUE. Co z bezpieczeństwem energetycznym? Co z pracownikami kopalni i elektrowni? W przeciwnym wypadku odczytam to tak: „Tak Polsko będzie w waszym przypadku wyglądała <>”.”.

Źródło
Opublikowano: 2021-05-21 23:52:42

W ciągu niedawnych 27 lat z każdych czterech owadów w Europie zniknęły trzy.

Razem:


😭 W ciągu niedawnych 27 lat z każdych czterech owadów w Europie zniknęły trzy. Od 6 do 7 lat pozostało nam do wyczerpania budżetu emisji dwutlenku węgla, zgodnych z ociepleniem o 1,5°C ponad poziom przedprzemysłowy.
Zobaczcie wystąpienie Mateusza Iskrzyńskiego w Sejmie!
#klimat #kryzysklimatyczny #środowisko #ekologia



klimat,kryzysklimatyczny,środowisko,ekologia

Źródło
Opublikowano: 2021-05-21 20:51:16

22 maja obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Różnorodności Biologicznej, a teg

Razem Warszawa:


22 maja obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Różnorodności Biologicznej, a tegorocznym hasłem jest “25 lat działań na rzecz różnorodności biologicznej”. Warto w tym miejscu zauważyć, że w ciągu ostatnich 27 lat z każdych czterech owadów w Europie zniknęły trzy. Co powinniśmy zrobić, by temu zapobiec?
Wysłuchajcie, o czym Mateusz Iskrzyński mówił w Sejmie! 🌿

😭 W ciągu niedawnych 27 lat z każdych czterech owadów w Europie zniknęły trzy. Od 6 do 7 lat pozostało nam do wyczerpania budżetu emisji dwutlenku węgla, zgodnych z ociepleniem o 1,5°C ponad poziom przedprzemysłowy.
Zobaczcie wystąpienie Mateusza Iskrzyńskiego w Sejmie!
#klimat #kryzysklimatyczny #środowisko #ekologia



klimat,kryzysklimatyczny,środowisko,ekologia

Źródło
Opublikowano: 2021-05-21 20:49:36

To jest niesamowite, jak bardzo prusactwo wprost i bez obcyndalania się traktuje

Remigiusz Okraska:


To jest niesamowite, jak bardzo prusactwo wprost i bez obcyndalania się traktuje nas jak swoją kolonię:

„Polska planuje duże inwestycje w energetykę jądrową. Rozwój tego sektora cieszy się ponadpartyjnym poparciem, ma zmniejszyć emisję CO2 i uniezależnić kraj od importu gazu z Rosji. Popierający inny model transformacji energetycznej niemieccy politycy są zaniepokojeni tymi planami – pisze we wtorek dziennik „Die Welt”, oceniając, że może to być początek sporu na linii Berlin-Warszawa”.

Kraj, który przez długie dekady na masową skalę kopał i spalał węgiel, emitował ogromne ilości CO2 i innych substancji. Kraj, który miał jeden z największych na świecie parków przemysłowych i związane z tym zanieczyszczenia. Kraj, który wyciął swoje lasy i posadził sosenki w rządkach. Kraj, który uregulował rzeki do postaci martwych koryt wytyczonych niemal od linijki. Kraj, który przez dekady czerpał ogrom energii z atomu i miał ponad 20 reaktorów atomowych, a do dzisiaj ma czynnych ponad 10.

I co ten kraj chrząka pod naszym adresem? Że emitować CO2 nie możemy, choć oni mogli, ale nie możemy też mieć EJ, choć oni mieli. I że są zaniepokojeni tym, że może Polska postawi jeden czy dwa reaktory. Jasne, my nie mieliśmy prawa do niepokoju, gdy u nich funkcjonowało ponad 20. Przecież to jest zupełna obrzydliwość.

I nie ma w tym momencie znaczenia, co kto myśli o EJ, choć trzeba sporej fantazji, żeby wierzyć w szybkie stworzenie gospodarki nieeemisyjnej bez EJ i przy dzisiejszym i rosnącym poziomie konsumpcji i życia, co wymaga energii, energii i jeszcze raz energii, w dodatku będącej w zasięgu finansowym konsumentów, przemysłu itp. Ale nawet gdyby obrazić się na EJ, nie powinno być zgody na to, żeby purchawa Merkel miała cokolwiek do powiedzenia o tym, jak urządzamy nasz system energetyczny, jeśli tylko spełnimy odpowiedzialny wobec UE i świata, a przede wszystkim klimatu, warunek znaczącego zmniejszenia emisji CO2.

Źródło
Opublikowano: 2021-05-18 23:52:45

Not great, not terrible. Tak uważam o Polskim Ładzie.

Remigiusz Okraska:


Not great, not terrible. Tak uważam o Polskim Ładzie.

Jest to niewątpliwie kontynuacja zasadniczego kursu PiSu. Kursu, który w sferze gospodarczej nazwałbym centrolewicowym.

Ten kurs bardzo łatwo skrytykować z pozycji wyraziście lewicowych czy etatystycznych. Po pierwsze za wolno, choć tu trzeba pamiętać, że wbrew ahistorycznej wizji, zachodnie państwa dobrobytu, będące obiektem westchnień rodzimych socjaldemokratów, nie powstały w ciągu kadencji, 5 czy nawet 10 lat. Punkt dojścia osiągnięto tam po dekadach. W czasach, w których klimat dla rozwiązań nierynkowych był lepszy niż obecnie.

Po drugie, za ostrożnie. Brakuje porządnego opodatkowania zamożnych, choć oczywiście podatkowe ulżenie niezamożnym czy likwidacja opodatkowania niskich emerytur to kroki w dobrym kierunku. Brakuje porządnego programu mieszkaniowego, są znowu jakieś konsumencko-prodeweloperskie półśrodki, które nie rozwiążą problemu mieszkań przystępnych cenowo i o godnym standardzie. Ciut łatwiej będzie o własny kąt, ale wciąż na zasadach rynkowych, w klimacie podbijania cen, bez stworzenia poważnego publicznego zasobu mieszkaniowego, który nie tylko zapewniałby niezamożnym dach nad głową, ale i ułatwiał polityki publiczne i przeciwdziałanie problemom społecznym, choćby nierównościom regionalnym i związanym z dostępem do dobrze płatnej pracy. Dobrze brzmią zapowiedzi odejścia od umów śmieciowych, ale chcę zobaczyć konkrety, bo zapowiedzi już się nasłuchałem. Jeszcze lepiej brzmią, i są bardziej realne, obietnice zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia nie tylko kwotowo, ale także jako odsetka PKB.

Wiele byłoby do poprawy. Ale lewicowo zorientowani krytycy zachowują się znowu tak, jakby alternatywą był full socjalizm, nie zaś ziemia jałowa balcerowiczyzmu i „tanie państwo”. A przede wszystkim tak, jakby Polacy i Polki byli wyjęci żywcem z lewicowej czytanki. Tymczasem my żyjemy w kraju, gdzie realne lub urojone i rozdmuchane wady PRLu zohydziły ludziom dużo rozwiązań publicznych. W kraju, gdzie mnóstwo ludzi z klasy ludowej chce mieć lokal mieszkalny na własność, bo wtedy czują się pewnie, stabilnie, inwestują w swoje i mogą je przekazać kolejnemu pokoleniu. W kraju, gdzie klimat dla wysokich podatków nie jest zbyt przychylny, bo wmawiano nam tysiące razy, że tak jest źle, a gołodupcy czują się przyszłymi milionerami. Po ćwierćwieczu neoliberalnego prania mózgów. Była już partia, która duże dochody chciała opodatkować na poziomie 75%, pamiętam jej poparcie. W kraju, gdzie centrum życiowych postaw, a przynajmniej marzeń i aspiracji jest rodzina. W kraju, gdzie ludzie mają dość wyzysku i farmazonów o roszczeniowości, a zarazem ich ideałem i dumą jest „zaradność”, indywidualna czy rodzinna sprawczość. Więc jeśli państwo ma wspierać, to w dość powszechnym mniemaniu nie tak, jak z podręcznika socjaldemokraty, lecz raczej tak, jak robi to PiS: mniejszym opodatkowaniem słabszych, forsą na dzieci, pomocą w pozyskaniu własności mieszkaniowej.

Jest to spory kawałek od mojego ideału, ale uważam, że jest to jako efekt całościowy znacznie lepsze niż poprzednia neolibska rzeczywistość. A przede wszystkim uważam, że jest to politycznie skuteczne. Ile by się indywidualistyczna i maksymalistyczna lewica nie zżymała, to jest to program dla realnych współczesnych polskich słabeuszy i niższo-średniaków, ogrywający ich aspiracje, wizje świata, styl życia, w dodatku podający im to w sosie ideałów i frazeologii ważnej dla setek tysięcy ludzi w Polsce. Zapewne ma się to nie bardzo do „szwedzkiego socjalu”, ale na „szwedzki socjal” czeka aktywnie i z nadzieją w Polsce garstka ludzi pozbawionych politycznego i statystycznego znaczenia.

Źródło
Opublikowano: 2021-05-15 16:14:46

Byliśmy wczoraj wesprzeć protestujących z Inicjatywa Dzikie Karpaty w Turnicki

Razem Podkarpackie:


🌲 Byliśmy wczoraj wesprzeć protestujących z Inicjatywa Dzikie Karpaty w Turnicki Park Narodowy projektowany na Pogórzu Przemyskim – otulinie Bieszczad. Jest to jeden z najbardziej cennych przyrodniczo terenów w Polsce. To tutaj, zachowały się jeszcze fragmenty Puszczy Karpackiej.

Od 25 kwietnia grupa dzielnych osób blokuje wycinkę dzień i noc, monitorują działania leśników, domagają się powołania Turnickiego Parku Narodowego. Nie są już w stanie dłużej czekać bezczynnie i patrzeć jak niszczone są nasze ostatnie naturalne lasy. Czy to w Bieszczadach, Białowieży czy właśnie na Pogórzu Przemyskim – bramie do Bieszczad.

Ten protest oraz skala poparcia społecznego, pokazuje, że nie ma zgody na niszczenie naszych najcenniejszych lasów i puszcz. Nie w czasie katastrofy klimatycznej i coraz częstszych susz. Musimy za wszelką cenę zachowywać stare, cenne lasy. Musimy wstrzymać wycinki na terenie planowanego Parku i objąć ochroną najcenniejsze obszary!

Dziękujemy bardzo Inicjatywie Dzikie Karpaty i Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze oraz osobom wspierającym za ratowanie Puszczy Karpackiej! 💚

🌲 Czego żądają protestujący?
1. Natychmiastowego zaprzestania wycinki oraz polowań na całym obszarze projektowanego Turnickiego Parku Narodowego
2. Utworzenie Rezerwatu Przyrody „Reliktowa Puszcza Karpacka”
3. Powołanie Turnickiego Parku Narodowego. Okupacja będzie trwała dopóki nasze żądania nie zostaną w całości spełnione.

Projektowany Turnicki Park Narodowy wycinany jest na masową skalę. W tym niezwykłym miejscu, znajdują się resztki pradawnej puszczy, która niegdyś porastała kontynent. Do dziś żyje tu niesamowita ilość gatunków roślin oraz zwierząt, także takich, których nie spotkasz nigdzie indziej.

Stare naturalne lasy, jak te w projektowanym Turnickim Parku Narodowym, to jeden z najważniejszych elementów systemu podtrzymywania życia na planecie. To one zapewniają nam tlen, magazynują dwutlenek węgla, oczyszczają powietrze, regulują klimat i obieg wody.

🌲Jak można pomóc protestującym?

👉 Polub na FB stronę Inicjatywa Dzikie Karpaty czy Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze. Lajkuj, komentuj, udostępniaj!
👉 Dołącz do protestu. Na weekend, tydzień lub tyle, ile chcesz. Blokada znajduje się na obszarze projektowanego Turnickiego Parku Narodowego, przy drodze z Makowej do Arłamowa. Dokładne współrzędne to: 49.61842, 22.62539: https://goo.gl/maps/Hd1eZixZWEhhPVfP7
👉 Przed przyjazdem napisz e-maila na dzikiekarpaty@gmail.com lub wyślij wiadomość priv na stronie @dzikiekarpty.
👉 Podpisz petycję: https://naszademokracja.pl/…/zadamy-utworzenia…
👉 Wesprzyj blokadę dorzucając się do sprzętu wspinaczkowego i utrzymania obozu: https://pomagam.pl/turnickiteraz

#TurnickiTERAZ #TurnickiParkNarodowy






Źródło
Opublikowano: 2021-05-09 11:30:28

Byliśmy wczoraj wesprzeć protestujących z Inicjatywa Dzikie Karpaty w Turnicki

Razem:


🌲 Byliśmy wczoraj wesprzeć protestujących z Inicjatywa Dzikie Karpaty w Turnicki Park Narodowy projektowany na Pogórzu Przemyskim – otulinie Bieszczad. Jest to jeden z najbardziej cennych przyrodniczo terenów w Polsce. To tutaj, zachowały się jeszcze fragmenty Puszczy Karpackiej.

Od 25 kwietnia grupa dzielnych osób blokuje wycinkę dzień i noc, monitorują działania leśników, domagają się powołania Turnickiego Parku Narodowego. Nie są już w stanie dłużej czekać bezczynnie i patrzeć jak niszczone są nasze ostatnie naturalne lasy. Czy to w Bieszczadach, Białowieży czy właśnie na Pogórzu Przemyskim – bramie do Bieszczad.

Ten protest oraz skala poparcia społecznego, pokazuje, że nie ma zgody na niszczenie naszych najcenniejszych lasów i puszcz. Nie w czasie katastrofy klimatycznej i coraz częstszych susz. Musimy za wszelką cenę zachowywać stare, cenne lasy. Musimy wstrzymać wycinki na terenie planowanego Parku i objąć ochroną najcenniejsze obszary!

Dziękujemy bardzo Inicjatywie Dzikie Karpaty i Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze oraz osobom wspierającym za ratowanie Puszczy Karpackiej! 💚

🌲 Czego żądają protestujący?
1. Natychmiastowego zaprzestania wycinki oraz polowań na całym obszarze projektowanego Turnickiego Parku Narodowego
2. Utworzenie Rezerwatu Przyrody „Reliktowa Puszcza Karpacka”
3. Powołanie Turnickiego Parku Narodowego. Okupacja będzie trwała dopóki nasze żądania nie zostaną w całości spełnione.

Projektowany Turnicki Park Narodowy wycinany jest na masową skalę. W tym niezwykłym miejscu, znajdują się resztki pradawnej puszczy, która niegdyś porastała kontynent. Do dziś żyje tu niesamowita ilość gatunków roślin oraz zwierząt, także takich, których nie spotkasz nigdzie indziej.

Stare naturalne lasy, jak te w projektowanym Turnickim Parku Narodowym, to jeden z najważniejszych elementów systemu podtrzymywania życia na planecie. To one zapewniają nam tlen, magazynują dwutlenek węgla, oczyszczają powietrze, regulują klimat i obieg wody.

🌲Jak można pomóc protestującym?

👉 Polub na FB stronę Inicjatywa Dzikie Karpaty czy Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze. Lajkuj, komentuj, udostępniaj!
👉 Dołącz do protestu. Na weekend, tydzień lub tyle, ile chcesz. Blokada znajduje się na obszarze projektowanego Turnickiego Parku Narodowego, przy drodze z Makowej do Arłamowa. Dokładne współrzędne to: 49.61842, 22.62539: https://goo.gl/maps/Hd1eZixZWEhhPVfP7
👉 Przed przyjazdem napisz e-maila na dzikiekarpaty@gmail.com lub wyślij wiadomość priv na stronie @dzikiekarpty.
👉 Podpisz petycję: https://naszademokracja.pl/…/zadamy-utworzenia…
👉 Wesprzyj blokadę dorzucając się do sprzętu wspinaczkowego i utrzymania obozu: https://pomagam.pl/turnickiteraz

#TurnickiTERAZ #TurnickiParkNarodowy






Źródło
Opublikowano: 2021-05-09 11:30:28

25 kwietnia rozpoczęła się okupacja projektowanego Turnickiego Parku Narodowego

Razem Podkarpackie:

❗️25 kwietnia rozpoczęła się okupacja projektowanego Turnickiego Parku Narodowego❗️

Jak pisze na stronie Inicjatywa Dzikie Karpaty, od lat trwa dewastacja lasów Pogórza Karpackiego. Lasów, które już dawno powinny zostać objęte ochroną w formie parku narodowego, o którego starania trwają już przeszło 35 lat. Tysiące udokumentowanych zniszczonych stanowisk gatunków chronionych, apele, petycje – nic to nie daje.

Żądamy:
1. Natychmiastowego zaprzestania wycinki oraz polowań na całym obszarze projektowanego Turnickiego Parku Narodowego
2. Utworzenie projektowanego Rezerwatu Przyrody „Reliktowa Puszcza Karpacka”
3. Powołanie Turnickiego Parku Narodowego.
Okupacja będzie trwała dopóki nasze żądania nie zostaną w całości spełnione.

Przyjeżdżajcie i dołączajcie❗️

Projektowany Turnicki Park Narodowy wycinany jest na masową skalę. W tym niezwykłym miejscu, jednym z ostatnich takich w Europie, znajdują się resztki pradawnej puszczy, która niegdyś porastała kontynent. Do dziś żyje tu niesamowita ilość gatunków roślin oraz zwierząt, także takich, których nie spotkasz nigdzie indziej.

Występuje tu 151 gatunków ptaków, z czego 138 podlega ścisłej ochronie, jak orzeł przedni, orlik krzykliwy, bocian czarny, puchacz, puszczyk uralski, dzięcioł trójpalczasty oraz najmniejsza polska sowa – sóweczka. 10 gatunków płazów, 5 gatunków gadów oraz 485 gatunków owadów, w tym 49 gatunków zagrożonych wyginięciem – ponurek Schneidera, zagłębek bruzdkowany oraz jedyne stanowisko w Polsce Sternodea baudii. Rośnie tu wiele cennych gatunków roślin oraz grzybów, w tym reliktowych – wskaźnikowych dla lasów pierwotnych jak granicznik płucnik, tarczynka dziurkowana, kobiernik Arnolda i puchlinka ząbkowana.

Niesamowite bogactwo występujących tu gatunków oraz ilość potężnych starych drzew i martwego drewna świadczy o wyjątkowości tego miejsca i jego ogromnej wartości przyrodniczej.

Stare naturalne lasy, jak projektowany Turnicki Park Narodowy to jeden z najważniejszych elementów systemu podtrzymywania życia na planecie. To one zapewniają nam tlen, magazynują dwutlenek węgla, oczyszczają powietrze, regulują klimat i obieg wody. Górskie lasy pełnią ważną rolę wodo i glebochronną. To tutaj jest największa ilość opadów, które zasilają rzeki w kraju, chroniąc przed coraz dotkliwszą suszą. Lasy zatrzymują część wody, magazynując ją i stopniowo oddając, zapobiegając tym samym powodziom.

Turnicki Park Narodowy to 18 tys. ha wyjątkowego lasu, który mimo szczególnej wartości przyrodniczej, jest bezwzględnie eksploatowany. Z dnia na dzień, z każdym wyciętym drzewem i zmiażdżonym metrem gleby, wartość ta jest degradowana.

Bardzo duża część projektowanego parku została już zniszczona, a to dopiero trzeci rok z dziesięcioletniego Planu Urządzania Lasu. Istnieją uzasadnione obawy, że po jego zrealizowaniu nie będzie już co chronić i nigdy nie doczekamy się jego powstania.

Pomóżmy protestującym❗️ Koniecznie śledźcie działania Inicjatywa Dzikie Karpaty. Przyjeżdżajcie, wspierajcie, puszczajcie dalej informację, a póki co PODPISZCIE PETYCJĘ❗️

(Link do petycji w komentarzu)


Źródło
Opublikowano: 2021-04-28 11:45:12

Pisowska eksploatacja przyrody nie jest niczym szczególnym w III RP i wie to każ

Remigiusz Okraska:


Pisowska eksploatacja przyrody nie jest niczym szczególnym w III RP i wie to każdy, kto się ekologią zainteresował nie jesienią 2015 ani nawet nie w okolicach obrony Rospudy. Ten eksploatatorski model jest tu znany od lat i trwał za rządów wszystkich partii – z drobnymi różnicami w nacisku na inne sfery rzeczywistości. Ot, choćby brak poszerzenia parku narodowego na całą polską część Puszczy Białowieskiej czy nieutworzenie Turnickiego Parku Narodowego, wszystko to są problemy znane i nierozwiązane niezależnie od tego, czy rządzi PiS, czy PO, czy SLD. Podobnie jak znane od lat i dekad są potęga, wpływy, pazerność i bezkarność lobby drzewiarskiego czy myśliwskiego, albo chaotyczna zabudowa w modelu sobiepańskim dewastująca krajobraz.

Tym natomiast, co odróżnia obecną sytuację od tej za rządów innych partii, jest jej sprzeczność z przekazem władzy. Bo, wbrew pozorom i durnym mitom, ekologia nie tylko nie jest sprzeczna z konserwatyzmem, patriotyzmem, suwerennością, „wstawaniem z kolan” itd., lecz wręcz przeciwnie – świetnie je dopełnia, a raczej mogłaby dopełniać. Niszczenie rodzimej przyrody czy krajobrazu to nie tylko symboliczne okaleczanie ojczyzny i kultury narodowej. To także coś zupełnie konkretnego i namacalnego. Jest zwykłym idiotyzmem, gdy wycinasz stare unikalne lasy – ale także porządniejsze lasy gospodarcze – żeby firmy drzewiarskie (w tym niepolskie koncerny typu Ikea czy podmioty produkujące w dużej mierze na eksport) miały tani surowiec do produkcji marnego szmelcu. Jest zwykłym idiotyzmem, gdy zezwalasz na niszczenie bardziej naturalnego modelu rolnictwa i na zanieczyszczanie środowiska wsi po to, żeby zagraniczne koncerny lub garstka krajowych bogaczy mogli zakładać gigantyczne chlewnie, hodowle, wielkoareałowe uprawy roślin paszowych, wszystko to po to, żeby w wielkich sieciach handlowych była coraz gorszej jakości i coraz mniej zdrowa masowa żywność. Jest zwykłym idiotyzmem, gdy w imię sadystycznej przyjemności pozwalasz samozwańczym wybrańcom masowo mordować zwierzęta wielu gatunków, w tym także i te, których wcale nie ma w nadmiarze, a wszystko to w dodatku robi sitwa pozostająca poza sensowną kontrolą publiczną. Jest zwykłym idiotyzmem, gdy w imię krótkotrwałych zysków prywatnego i niskoopodatkowanego biznesu pozwalasz na inwestycje destrukcyjne dla przyrody czy krajobrazu. Jest zwykłym idiotyzmem, gdy eksploatujesz nieodnawialne surowce czy niszczysz malownicze miejsca w imię archaicznych, prymitywnych, mało rozwojowych i mało rentownych inwestycji dających korzyść garstce ludzi.

To nie tylko jest antyekologiczne. To nie tylko nie jest patriotyczne. To jest durne i krótkowzroczne. To jest także traktowanie własnej ojczyzny jak kolonii poddanej eksploatacji. Gdy takie coś robią pazerni wykorzenieni neoliberałowie, to jest to szkodliwa, ale naturalna i zrozumiała konsekwencja ich ideologii. Gdy robią to frazesowi patrioci, strzelają oni swoim celom i swojej ideologii nawet nie w kolano, lecz w serce.

Źródło
Opublikowano: 2021-04-26 20:01:51

Nadchodzi neo-ekologia

Obywatel:


W Dzień Ziemi warto przeczytać bardzo mądry tekst Paula Kingsnortha, który w polskim tłumaczeniu opublikowaliśmy 6 lat temu: „Neo-ekologizm jest postępowym, przyjaznym dla biznesu, postmodernistycznym podejściem do problemów i zagadnień związanych z niszczeniem środowiska. Odrzuca on jako naiwne tradycyjne „zielone” myślenie, kładące nacisk na ograniczenia i przekształcanie świadomości oraz wartości społecznych. Nowe technologie, globalny kapitalizm i rozwój na modłę zachodnią nie są już dla neo-ekologów problemem, lecz… rozwiązaniem problemu. Najlepszą strategią na przyszłość jest, według nich, entuzjastyczne wsparcie biotechnologii, biologii syntetycznej, energii atomowej, nanotechnologii, geo-inżynierii – słowem, wszystkiego, co nowe i „zaawansowane”. Tylko niedobitki „romantyków” mogą myśleć inaczej”. Całość w linku:

Nadchodzi neo-ekologia

Źródło
Opublikowano: 2021-04-22 21:20:11

Dzisiaj Dzień Ziemi, więc polecam lekturę książki, którą wydaliśmy przed laty. D

Remigiusz Okraska:


Dzisiaj Dzień Ziemi, więc polecam lekturę książki, którą wydaliśmy przed laty. Do kupienia za jedyne 15 zł. Ekologia jest dzisiaj modna, obrodziło specjalistami od niej, można na tym trafić dobry pieniążek i sporo lansu. Gdy wydawaliśmy tę książkę ponad 15 lat temu, nie było to modne, i dlatego do dzisiaj nie wyprzedaliśmy niewielkiego nakładu. A jest to świetna rzecz. Dave Foreman to legendarny działacz ekologiczny z USA, niestrudzony obrońca dziczy. Przy okazji świetny gawędziarz, dzięki czemu książkę czyta się znakomicie. A czyta się o tym, co w Polsce jest niewyobrażalne – to manifest faceta, który zaczynał jako konserwatysta, jest piewcą amerykańskiej prowincji, broni „rednecków” przed wielkomiejskimi moralizatorami, a zarazem jest radykalnym ekologiem i brał udział w dziesiątkach odważnych, bojowych akcji w obronie przyrody. Świetna lektura i jedna z najlepszych rzeczy, jakie w życiu zrobiłem jako redaktor. Du kupienia tutaj: https://nowyobywatel.pl/sklep/ksiazki/wyznania-wojownika-ziemi-dave-foreman-2/


Źródło
Opublikowano: 2021-04-22 19:13:53

Dzisiaj Dzień Ziemi, więc polecamy dwie świetne książki o ochronie środowiska, k

Obywatel:


Dzisiaj Dzień Ziemi, więc polecamy dwie świetne książki o ochronie środowiska, które wydaliśmy.

Jan Gwalbert Pawlikowski – „Kultura a natura”. Pionierski w Polsce i oryginalny w skali świata manifest ekologiczny, wydany pierwotnie w roku 1913. Autor był zasłużonym działaczem na rzecz ochrony przyrody, a przy tym endekiem – lektura w sam raz dla tych, którzy uważają, że ekologia to „jakiś nowy wymysł”, „moda z Zachodu” czy „lewactwo”. Do kupienia wersja papierowa lub elektroniczna za niewielkie kwoty:
https://nowyobywatel.pl/sklep/ksiazki/kultura-a-natura-jan-gwalbert-pawlikowski/

Dave Foreman – „Wyznania wojownika Ziemi”. Wydana przez nas już kilkanaście lat temu, zanim ekologia stała się modna. To rozrachunkowa książka jednego z najważniejszych w skali świata działaczy ekologicznych, lidera amerykańskiego radykalnego ruchu ekologicznego. Świetna rzecz o tym, dlaczego powinniśmy bronić przyrody oraz co jest w tej kwestii najważniejszego. Dostępne wydanie papierowe bardzo tanio:

https://nowyobywatel.pl/sklep/ksiazki/wyznania-wojownika-ziemi-dave-foreman-2/



Źródło
Opublikowano: 2021-04-22 19:06:08

W odpowiedzi na interpelację, którą wystosowaliśmy z Daria Gosek-Popiołek, Mac

Daria Gosek-Popiołek:


W odpowiedzi na interpelację, którą wystosowaliśmy z Daria Gosek-Popiołek, Maciej Konieczny, Magdalena Biejat, Adrian Zandberg i Paulina Matysiak , Ministerswo Klimatu i Środowiska zadeklarowało, że przystąpi do analizy nazewnictwa dla poszczególnych paliw stałych, w tym zwłaszcza używania nazwy “ekogroszek”.

Dlaczego to ważne?

Agencja badawcza Kantar na zlecenie Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi w grudniu 2020 r. zrealizowała badanie opinii publicznej, z którego wynika, że prawie połowa użytkowników “ekogroszku” (43%) uważa go za produkt ekologiczny. Tylko 4% ankietowanych spontanicznie wskazało, że nie jest to produkt ekologiczny.

Nazywanie rodzaju paliwa stałego wytwarzanego z węgla kamiennego albo brunatnego “ekogroszkiem” jest przykładem daleko idącej manipulacji.

Spalanie każdego rodzaju węgla wiąże się z emisją dwutlenku węgla, pyłów zawieszonych PM2.5 i PM10 czy tlenków azotu. Substancje te mają szkodliwy wpływ na nasze życie i zdrowie oraz negatywnie oddziałują na klimat. Toksyczne składniki smogu – których w polskich miastach w tzw. miesiącach grzewczych stężenie w powietrzu notorycznie przekracza normy – zwiększają ryzyko nagłych problemów z układem krążenia, nowotworów i chorób układu oddechowego. Paliwa węglowe przyczyniają się zarówno do kryzysu klimatycznego jak i zdrowotnego. Badanie nad “ekogroszkiem” przeprowadzone przez zespół naukowców z Politechniki Warszawskiej pod kierownictwem dr. hab. Artura Badydy w warunkach zbliżonych do tych, jakie występują w przeciętnych gospodarstwach domowych wykazały, że:
– przebadane „ekogroszki” emitują ponadnormatywne ilości pyłów, nawet czterdziestokrotnie więcej niż wskazuje norma;
– przebadane „ekogroszki” emitują rakotwórczy benzoapiren, którego stężenia osiągają w Polsce rekordowe wartości;
– parametry jednego z przebadanych „ekogroszków” są niezgodne z deklaracją producenta, co wprowadza kupujących w błąd (greenwashing);
– przebadane „ekogroszki” emitują ponadnormatywne ilości tlenku węgla oraz tlenków azotu.
Otrzymaliśmy zapewnienie, że nie później niż do dnia 1 lipca 2021 roku zostanie dokonany przegląd wymagań jakościowych określonych w rozporządzeniu w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych w celu oceny wpływu ich stosowania na ochronę środowiska, zdrowie ludzi oraz interesy konsumentów.

Cieszy nas bardzo, że poruszane w naszej interpelacji wątki, będą przedmiotem prac międzyresortowego zespołu.



Źródło
Opublikowano: 2021-04-22 12:00:01

To mówicie, że transformację energetyczną zrobimy tak, że najpierw zamkniemy kop

Remigiusz Okraska:


To mówicie, że transformację energetyczną zrobimy tak, że najpierw zamkniemy kopalnie, może kiedyś zbudujemy elektrownię atomową, może kiedyś OZE zapewnią odpowiednie ilości energii w modelu stabilnym także dla utrzymania pracy przemysłu, a nie podładowania smartfona, a póki co w okresie przejściowym wystarczą nam importowane węgiel i gaz z Rosji?

I mówicie o tej samej Rosji, która właśnie rozmieściła 120 tysięcy żołnierzy wzdłuż granicy z Ukrainą?

Brzmi jak genialny plan. W rodzaju tego z Zaleszczykami w roli głównej. Tyle że tym razem w wersji eko.

Źródło
Opublikowano: 2021-04-21 15:02:27