Solidarność z uchodźcami z Morii – dość polityki obozów, murów i krat

Razem Warszawa:


8 września w obozie dla uchodźców na Lesbos wybuchł pożar. Spłonęło 80% powierzchni obozu, a bez tej ostatniej namiastki schronienia zostało 13 tysięcy ludzi. Od kilku dni uchodźcy koczują na ulicach, nie tylko bez dachu nad głową, ale często również bez dostępu do wody i pożywienia, narażeni na epidemię i ataki prawicowych band. Tymczasem Unia Europejska po raz kolejny umywa ręce.

Przyjdźcie jutro razem z nami zaprotestować przeciw skandalicznemu traktowaniu ludzi. Wspólnie pokażmy solidarność z uchodźcami!

Źródło
Opublikowano: 2020-09-15 19:13:43

Pewnie nie jest przypadkiem, że sponsorem imć Bosaka jest pan Szczepan Wójcik, największy hodowca norek w Polsce

Urszula Kuczyńska

To jest fascynujące patrzeć, jak ludzie, którzy zbudowali sobie markę „gospodarczych realistów” bronią jak niepodległości zysków garstki bogaczy, którzy zatruwają życie, glebę i wodę setkom tysięcy rolników i ludzi w tym kraju.
I jeszcze robią to w imię obrony … 900 miejsc pracy, które według danych ZUS generuje w Polsce hodowla zwierząt futerkowych. Resztę roboty – rzecz jasna na czarno – opylają im przecież imigranci zza wschodniej granicy.

Pewnie nie jest przypadkiem, że sponsorem imć Bosaka jest pan Szczepan Wójcik, największy hodowca norek w Polsce.

Wiecie, wystarczy tak „racjonalnie” przyjąć radę Amerykanów i żeby zrozumieć, o co tu chodzi po prostu spojrzeć, skąd do pana Bosaka płynie srebrny pieniążek.


Źródło
Opublikowano: 2020-09-11 20:12:36

Szczucie prawicy okazało się, jak zwykle, kontrfaktyczne. Przy czym oczywiście nie należy bujać w obłokach, za to należy

Remigiusz Okraska:

Szczucie prawicy okazało się, jak zwykle, kontrfaktyczne. Przy czym oczywiście nie należy bujać w obłokach, za to należy stwierdzić, że Angela Merkel miała w nosie humanitaryzm (poznali go na własnej skórze Grecy), bo interesowała ją sytuacja niemieckiego rynku pracy, narastające niedobory rąk do pracy (efekt trendów demograficznych) i oczekiwania niemieckiego biznesu. A ponieważ jest skuteczną polityczką, zrobiła to sprawnie:
„Uchodźcy coraz lepiej integrują się na niemieckim rynku pracy –…

Więcej

Źródło
Opublikowano: 2020-08-14 21:20:32

„Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Sprawy uchodźców powinny być nam, Polakom – jak żadnemu innemu narodowi na świecie – sz

Łukasz Najder:

„Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Sprawy uchodźców powinny być nam, Polakom – jak żadnemu innemu narodowi na świecie – szczególnie bliskie. Od 200 lat w każdym pokoleniu tysiące naszych rodaków zmuszonych było wybrać los uchodźcy. Żołnierze przegranych powstań, działacze niepodległościowi opuszczali kraj w obawie przed represjami i terrorem ze strony zaborców, okupantów czy ostatnio – w obawie przed komunistyczną dyktaturą. Wolny świat nigdy nie odmówił im pomocy. Dziś, kiedy żyjemy w…

Więcej

Źródło
Opublikowano: 2020-08-13 04:02:41

Wczoraj wieczorem w Katowicach odbyła się demonstracja Nikogo Nie Zostawimy – Ws

Maciej Konieczny:


Wczoraj wieczorem w Katowicach odbyła się demonstracja Nikogo Nie Zostawimy – Wszystkich Nas Nie Zamkniecie zorganizowana ponad podziałami przez śląskie organizacje społeczne i polityczne.

Przed Urzędem Miasta na Rynku ludzie zebrali się nie tylko dla szykanowanych i represjonowanych aktywistów, w tym Margot ze Stop Bzdurom, jak i dziesiątek osób brutalnie potraktowanych przez policję w Warszawie, ale i dla dzielnych studentek i studentów socjologii, nad którymi prokuratura pod dyktando Ordo Iuris nadal zamierza się znęcać wielogodzinnymi przesłuchaniami.

Mówimy nie ideologizacji szkół, uniwersytetów i całego życia publicznego. Nasilające się i absurdalne represje, szykany i niewspółmierne do wykroczeń kary wobec aktywistek i aktywistów, mają nas zastraszyć, ale nie możemy na to pozwolić. W 2015 uchodźcy, później, mityczny gender, prawa kobiet, a teraz osoby nieheteronormatywne mają rzekomo być zagrożeniem dla społeczeństwa- a nie fatalny stan systemu ochrony zdrowia i prawo pracy niechroniące najsłabszych.

Źródło
Opublikowano: 2020-08-11 11:37:58

Krok w dobrym kierunku, ale…

Adrian Zandberg:

Od czasu do czasu, teraz przy okazji powiązania praworządności z funduszami, odżywa opowieść, że Bruksela już zaraz, za chwilę postawi PiS do pionu.

Mówię to od dawna, ku irytacji części liberałów: przestańcie na to liczyć. Taka historia, że bliżej nieokreślony Ktoś Z Unii przyjedzie na białym koniu, da PiS po nosie i zaprowadzi europejskie standardy – to się po prostu nie wydarzy. Przestrzegam przed tego typu złudzeniami. Jeżeli chcemy w Polsce mieć nowoczesne, praworządne państwo, stabilną demokrację, musimy o to zadbać sami. Nikt za nas tego nie załatwi.

https://www.tygodnikprzeglad.pl/krok-dobrym-kierunku/

Krok w dobrym kierunku, ale…

Zupełnie nieodpowiedzialne jest praktyczne zarżnięcie wspólnych działań zdrowotnych

Źródło
Opublikowano: 2020-07-27 13:27:14

Dokładnie 126 lat temu w Szerokiej urodził się Henryk Sławik, socjalista, powsta

Maciej Konieczny:

Dokładnie 126 lat temu w Szerokiej urodził się Henryk Sławik, socjalista, powstaniec śląski, Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata, bohater trzech narodów: polskiego, węgierskiego i żydowskiego.

Przyszedł na świat w ubogiej, wiejskiej rodzinie. Rodziców nie było stać na zapewnienie mu wykształcenia, ukończył tylko niemiecką szkołę ludową, dalszą edukację zdobył samodzielną pracą w rozmaitych grupach i kółkach samokształceniowych. Podczas I wojny światowej został wcielony do niemieckiego wojska i trafił do rosyjskiej niewoli. Po powrocie do domu wstąpił do Polskiej Partii Socjalistycznej Górnego Śląska. Wziął udział we wszystkich trzech powstaniach śląskich. Bardzo aktywnie włączył się też w akcję propagandową przed plebiscytem na Śląsku. Sławik, podobnie jak inni socjaliści był zdecydowanym zwolennikiem przyłączenia Śląska do Polski.

W latach dwudziestych stał się jednym z najważniejszych działaczy socjalistycznych na Śląsku. Został radnym Katowic, angażował się też mocno, jak wielu działaczy PPS pochodzących z ubogich rodzin, w tworzenie Towarzystw Uniwersytetów Robotniczych. Szczególne miejsce w jego działalności zajmował główny organ prasowy PPS na Śląsku – “Gazeta Robotnicza”. Sławik był najpierw jej współpracownikiem, później redaktorem, wreszcie w 1926 został redaktorem naczelnym. Gazeta i jej dziennikarze bezkompromisowo stawali po stronie robotników i demokracji, co narażało ich nie tylko na wrogość fabrykantów, ale również na liczne procesy.

Po przewrocie majowym Sławik, jak większość PPS, stanął w opozycji do autorytarnych rządów Piłsudskiego. Dla “Gazety Robotniczej” oznaczało to coraz większe batalie z cenzurą i coraz większe kłopoty w drukowaniu pełnych numerów. Jej redaktorowi naczelnemu nie przeszkadzało to jednak stawać się coraz ważniejszą postacią na Śląsku i w PSS. Został posłem na Sejm Śląski oraz członkiem Rady Naczelnej PPS.

Po hitlerowskiej agresji na Polskę Sławik wiedział, że w kraju nie będzie bezpieczny. Jego nazwisko znalazło się w “Specjalnej Księdze Gończej” – przygotowanej przez Gestapo liście działaczy politycznych i społecznych do natychmiastowego aresztowania. 17 września Henryk Sławik przekroczył granicę z Węgrami. Już nigdy nie wrócił do Polski.

We wrześniu i październiku 1939 na Węgry przedostały się tysiące Polskich obywateli. Zostali przyjęci gościnnie i byli traktowani jako uchodźcy. Jak większość z nich Sławik planował dostać się do Francji i wstąpić do tworzonych tam Polskich Sił Zbrojnych. I pewnie tak by się stało, gdyby w obozie dla uchodźców pod Mikoszolcem nie spotkał Józsefa Antalla. Antall był komisarzem węgierskiego rządu oddelegowanym do opieki nad polskimi uchodźcami. Sławik zrobił na nim duże wrażenie, bo miał konkretną wizję tego, jak powinno wyglądać wsparcie dla uchodźców. Po latach Antall wspominał: “Sławik dobitnie oświadczył, że Polakom trzeba dać pracę, że trzeba im zorganizować nauczanie, szkoły, aby w przyszłej Polsce byli przydatni. Twardo dodał jeszcze, że uchodźcom należy zapewnić takie warunki życia, które umożliwią im godne przetrwanie tragedii, jakiej doświadczyli”. Po krótkiej rozmowie zaproponował Sławikowi współpracę, która przerodziła się w przyjaźń.

Już w listopadzie Sławik stanął na czele Komitetu zajmującego się wsparciem polskich uchodźców i organizowaniem ich pobytu na Węgrzech. Został też oficjalnym przedstawicielem polskiego rządu na uchodźstwie Zakładał polskie szkoły, sierocińce oraz organizował życie społeczne i kulturalne. W porozumieniu z przychylnymi Polsce węgierskimi oficerami organizował też przerzucanie polskich żołnierzy na Zachód.

Najważniejszym przedsięwzięciem Sławika i Antalla było zapewnienie bezpieczeństwa polskim Żydom, którzy znaleźli się na Węgrzech. Wystawiali im chrześcijańskie dokumenty i pomagali urządzić się na Węgrzech lub przedostać się do innego kraju. Ze względu na silne sympatie prohitlerowskie na Węgrzech utrzymywano te działania w niemal całkowitej tajemnicy. Jednocześnie Antall i Sławik pomagali też Żydom, którzy uciekali na Węgry w późniejszych latach i pomagali organizować ich ucieczki z okupowanej Polski. Instytucją zupełnie wyjątkową był założony w 1943 w Vacu Dom Sierot Polskich Oficerów. Pod tą nazwą krył się sierociniec, w którym przebywało około setki żydowskich dzieci pod zmienionymi nazwiskami. Mimo ryzyka Sławikowi i Antallowi zależało, żeby dzieci wychowywały się w swojej kulturze. Poza “oficjalnym” chrześcijańskim wychowaniem uczono je potajemnie hebrajskiego i Starego Testamentu. Po zajęciu Węgier przez Niemcy w 1944 dzieci zostały potajemnie rozlokowane u różnych rodzin w Budapeszcie, gdzie przeżyły wojnę. Szacuje się, że Komitet Obywatelski kierowany przez Antalla i Sławika uratował co najmniej 5 tys. Żydów.

Po wkroczeniu wojsk niemieckich na Węgry w marcu 1944 rozpoczęły się prześladowania polskich uchodźców. Część kierownictwa Komitetu Obywatelskiego została rozstrzelana od razu. Sławik odmówił wyjazdu z Węgier, mimo, że przyjaciele załatwili mu bezpieczną szwajcarską wizę. Nie chciał opuścić swoich podopiecznych i przez następne miesiące kierował komitetem obywatelskim z ukrycia. W lipcu został aresztowany przez Gestapo. Do sąsiedniej celi trafił József Antall.

Śledczym zależało przede wszystkim na zeznaniach obciążających Antalla i pozwalających obciążyć go odpowiedzialnością za pomoc Żydom i przerzucanie polskich żołnierzy na Zachód. Mimo brutalnego śledztwa i tortur Sławik konsekwentnie twierdził, że Antall o niczym nie wiedział i sam brał za wszystko całkowitą odpowiedzialność, domagając się zwolnienia węgierskiego przyjaciela. József Antall ze względu na brak dowodów został wypuszczony i ukrywając się przeżył wojnę. Henryk Sławik został przetransportowany do obozu w Mauthausen i tam 25 lub 26 sierpnia zamordowany.

Przez lata pamięć o Sławiku, niezależnym socjaliście i urzędniku rządu londyńskiego była przez komunistów zwalczana. W 1946 Rada Miejska nazwała jego imieniem ulicę w Katowicach, ale już trzy dni później poleceniem “z góry” decyzję tę anulowano. Pamięć o nim zaczęto przywracać dopiero pod koniec lat osiemdziesiątych, dzięki determinacji Henryka Zvi Zimmermanna, byłego członka Knesetu i współpracownika Sławika z czasów Komitetu Obywatelskiego. W 1990 nadany pośmiertnie Sławikowi medal Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata odebrała jego córka, która przeżyła wraz z matką wojnę na Węgrzech dzięki pomocy rodziny Antalla. Rok później takie samo odznaczenie pośmiertnie otrzymał József Antall. Odebrał je jego syn, József Antall, pierwszy premier Węgier po upadku żelaznej kurtyny. W kolejnych latach Henryk Sławik otrzymał też szereg odznaczeń z Orderem Orła Białego na czele. Jego imieniem nazwano też kilka szkół, plac w Katowicach, ulicę w Warszawie i fragment nabrzeża Dunaju w Budapeszcie. W Budapeszcie, Katowicach i Warszawie Sławikowi i Antallowi postawiono też wspólne pomniki.

Nikt chyba nie podsumuje niesamowitej postaci Henryka Sławika lepiej niż sam József Antall, więc na koniec zacytuję fragment jego wspomnień o postawie Sławika podczas gestapowskiego śledztwa: „Generalny »sąd« był w komplecie. Przed nim stał storturowany i spoliczkowany, ale śmiały i odważny z pełną nieugiętością duszy Henryk Sławik. Postawili nas wprost przed sobą i przeczytali oskarżenie przeciwko mnie. Potem zadawali pytania, na które odpowiadałem. Henryk kolejno obalał te zarzuty, świadcząc tym samym, że ja nie miałem o nich pojęcia. Obiecali mu, że jak powie prawdę, to go natychmiast zwolnią. Ale on był niezłomny. Przerwali rozprawę. Odprowadzili mnie do sąsiedniego pokoju. Po jakimś czasie przesłuchanie zaczęło się znowu. Obraz był ten sam, tylko Sławik się zmienił. Jego twarz i głowa były pokrwawione od bicia. Ale z oczu biło zdecydowanie. Popatrzył na mnie z przyjacielskim oddaniem, wyprostował się i powiedział: »Sprzeciwiam się – w imieniu prawa międzynarodowego, moralności i sprawiedliwości. Nie oskarżajcie Go!« […] zabrano nas z powrotem do więzienia. W czasie jazdy siedzieliśmy obok siebie w ciemnym czarnym samochodzie. Poszukałem jego ręki, by mu podziękować za uratowanie mi życia. Z uściskiem dłoni tak mi szepnął: »Tak płaci Polska«”.


Źródło
Opublikowano: 2020-07-16 14:54:03

„Mnie to zupełnie nie przeszkadza, że kiedyś mieszkało obok mnie dwóch mężczyzn, co do których moja znajoma stwierdziła,

Maja Staśko:

„Mnie to zupełnie nie przeszkadza, że kiedyś mieszkało obok mnie dwóch mężczyzn, co do których moja znajoma stwierdziła, że są parą, krótko mówiąc, że są homoseksualistami. Ja w ogóle na to nie zwróciłem uwagi, mnie to w ogóle nie przeszkadzało, bo to byli bardzo mili, normalni mężczyźni, którzy byli sympatyczni, kulturalni, mówili "dzień dobry", zachowywali się grzecznie, w żaden sposób się nie zachowywali prowokacyjnie. Normalni ludzie, normalni ludzie. Z wielkim szacunkiem” – powiedział Andrzej Duda po wygranej w wyborach.

Zmiana? Nagłe olśnienie po odbieraniu człowieczeństwa osobom LGBT? Skądże. Duda pokazuje tylko, jak przedmiotowo traktuje ludzi.

Pamiętacie te obrzydliwe opowieści liberałów o tym, że patologia po 500+ wyjdzie teraz na plaże i będzie tam bekać i przeklinać? PiS to krytykował. Ale liberałowie tłumaczyli, że niezamożnych ludzi, którzy są porządni i nie przeklinają, to oni szanują.

To identyczny mechanizm – stygmatyzowanie grupy, a następnie wyszukiwanie pojedynczych przypadków, które stanowią wyjątek, bo są miłe i mówią „dzień dobry”. W ten sposób dyscyplinuje się osoby z danej grupy do wpisania się w jakieś wyśrubowane standardy grzeczności – i to grzeczności wobec tego, kto jest twoim opresorem! Duda całą kampanię zorganizował wokół nagonki na LGBT, po czym wymaga od nich, żeby się do niego uśmiechali i mówili „dzień dobry”. A gdy tego nie robią? To tylko potwierdzają, że są zwyrodniali i nie zasługują na szacunek.

Od wykluczanych grup wymaga się posłuszeństwa i podporządkowania. A gdy się sprzeciwiają, gdy zrywają kajdany, słyszą, że są agresywni i wynaturzeni. Na tym polega dyskryminacja.

Działania prezydenta wyglądają jak zaklęty krąg działania przemocy domowej. Po fazie ostrej agresji następuje miesiąc miodowy i obietnice poprawy. Andrzej Duda serwuje nam bardzo toksyczny model relacji. Skąd mamy wiedzieć, że zaraz znów nie zaatakuje? Że jakiś geniusz strategii nie podpowie mu, że ataki i dehumanizacja mogą mu dać poparcie?

PiS znane jest z tego, że prowadzi nie kampanie polityczne, tylko kampanie nienawiści. Najpierw był gender, potem imigranci, a teraz osoby LGBT. Kto następny? Kto teraz ma się martwić o swoje życie?

#lgbt



lgbt

Źródło
Opublikowano: 2020-07-14 19:23:18

Czarnogóra wprowadza związki partnerskie dla osób tej samej płci. Przepisy wejdą

Robert Maślak

Czarnogóra wprowadza związki partnerskie dla osób tej samej płci. Przepisy wejdą w życie za rok. To pierwszy kraj spoza UE w Europie, który to robi. Podobne działania rozważa Bośnia i Hercegowina, w której blisko połowę społeczeństwa stanowią muzułmanie.Z krajów byłej Jugosławii związki partnerskie są już w Słowenii i Chorwacji.
Premier Czarnogóry na Twitterze napisał: "To wielki krok we właściwym kierunku dla społeczeństwa Czarnogóry, jego demokratycznej dojrzałości i procesów integracyjnych. Równość i te same prawa dla wszystkich są fundamentem wartości ludzkich i europejskich".


Źródło
Opublikowano: 2020-07-02 17:20:00

Trójdzielnia #25 Katastrofa klimatyczna i uchodźcy – rozmowa z Jasiem Kapelą



Odcinek #25 już w eterze. Czy katastrofa klimatyczna jest nieunikniona? Czy mamy szansę na przetrwanie jako gatunek? Co powinniśmy zrobić jako Unia Europejska w sprawie uchodźców? Szukamy odpowiedzi na te pytania i parę innych, z naszym gościem specjalnym, Jasiem Kapelą.

Źródło
Opublikowano: 2020-06-25 00:19:52

Poseł Czarnek w studiu telewizji rządowej: „Skończmy słuchać tych idiotyzmów o j

Marcelina Zawisza:

Poseł Czarnek w studiu telewizji rządowej: „Skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka, czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym.”

Poseł Żalek po tym jak poprosił Katarzynę Kolendę-Zaleską o doprecyzowanie, co to jest LGBT (odpowiedziała, że są to ludzie o orientacji homoseksualnej): „Nie, pani redaktor, to nie są ludzie. To nie są ludzie, to jest ideologia.”

Europoseł Brudziński na twitterze: „Polska bez LGBT jest najpiękniejsza”

Prezydent Duda w Brzegu broniąc wypowiedzi posła Żalka: „Próbuje się nam proszę państwa wmówić, że to ludzie, a to jest po prostu ideologia”

Chora z nienawiści prawica odbiera ludziom człowieczeństwo. To nie są ludzie – mówią. Polska bez nich jest najpiękniejsza – piszą. Nie są równi ludziom normalnym – tłumaczą. I teraz pod osoby LGBT+ podłóżcie Żydów. I przypomnijcie sobie co mówił Marian Turski o tym, że Auschwitz nie spadło z nieba. Pozwolę sobie zacytować większy fragment, bo to co mówił Turski w dzisiejszych czasach jest wyjątkowo przerażające.

„I to chciałbym powiedzieć mojej córce, to chciałbym powiedzieć moim wnukom. Rówieśnikom mojej córki, moich wnuków, gdziekolwiek mieszkają: w Polsce, w Izraelu, w Ameryce, w Europie Zachodniej, w Europie Wschodniej. To bardzo ważne. Nie bądźcie obojętni, jeżeli widzicie kłamstwa historyczne. Nie bądźcie obojętni, kiedy widzicie, że przeszłość jest naciągana do aktualnych potrzeb polityki. Nie bądźcie obojętni, kiedy jakakolwiek mniejszość jest dyskryminowana. Istotą demokracji jest to, że większość rządzi, ale demokracja na tym polega, że prawa mniejszości muszą być chronione. Nie bądźcie obojętni, kiedy jakakolwiek władza narusza przyjęte umowy społeczne, już istniejące. Bądźcie wierni przykazaniu. Jedenaste przykazanie: nie bądź obojętny.

Bo jeżeli będziesz, to nawet się nie obejrzycie, jak na was, na waszych potomków jakieś Auschwitz nagle spadnie z nieba.”

W pierwszym rzędzie siedział wtedy prezydent Andrzej Duda.

I ja nie chcę i nie będę obojętna. Coraz bardziej boje się o moich przyjaciół i przyjaciółki, o tych, na których prawica DLA KORZYŚCI POLITYCZNYCH szczuje przy okazji wyborów. Dzisiaj to LGBT+, wczoraj uchodźcy. Jutro mogą szczuć na was.

Jest sposób na to, żeby pokazać im nasza niezgodę. Głosuj. Głosuj na kandydatów i kandydatki, którzy nie boją się walczyć o prawa mniejszości, nawet jeżeli mają za to dostać w twarz. Taką osobą jest Robert Biedroń.

Robert od lat stoi po stronie kobiet i na pytanie o prawo do przerywania ciąży nie zmienia tematu, tylko odpowiada. Tak, przerywanie ciąży do 12 tygodnia na żądanie kobiety. Nie pieprzy, że to temat zastępczy, gdy trzeba stanąć po stronie osób LGBT i powiedzieć co sądzi o pełnej równości. Tak, jest za równością małżeńską. Nie boi się stanąć po stronie uchodźców, gdy prawica szczuje i dehumanizuje. Ma odwagę.

A tej odwagi potrzebujemy dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek.

Źródło
Opublikowano: 2020-06-15 14:19:54

Pandemia neoliberalizmu – Równość

Stowarzyszenie im. Tadeusza Regera:

Przed epidemią opinia publiczna nie przejmowała się jakością naszej służby zdrowia albo kwestią osób pracujących na śmieciówkach, ledwo wiążących koniec z końcem, a popularnymi tematami byli imigranci, geje niszczący rodziny, „ideologia gender”. W czasach epidemii SARS-CoV-2 wszystko zmieniło się błyskawicznie.

Piszą Mateusz Jurewicz i Adam Suraj

https://rownosc.eu/pandemia-neoliberalizmu/

Pandemia neoliberalizmu – Równość

Przed epidemią opinia publiczna nie przejmowała się jakością naszej służby zdrowia albo kwestią osób pracujących na śmieciówkach, ledwo wiążących koniec z końcem, a popularnymi tematami byli imigranci, geje niszczący rodziny, „ideologia gender”.

Źródło
Opublikowano: 2020-06-03 17:50:47

To nie przypadek a prawdziwy chichot historii, że wielki lęk konserwatystów i pr

Urszula Kuczyńska

To nie przypadek a prawdziwy chichot historii, że wielki lęk konserwatystów i prawicy, ten horror o Upadku Cywilizacji Białego Człowieka, realizuje się w kraju, który przez dekady był jej symbolicznym ucieleśnieniem – w Stanach Zjednoczonych – rękami człowieka, który teoretycznie utożsamia jej wartości.

W nieprzygotowane i pozbawione powszechnego dostępu do opieki zdrowotnej USA pandemia koronawirusa uderzyła bez litości, obnażając słabość Wielkiej Ameryki.

W zeszłym tygodniu liczba ofiar śmiertelnych pandemii osiągnęła tam poziom 100 000 a bilans wciąż rośnie.

W kraju, gdzie prawo pracy praktycznie nie istnieje, ludzi zwalnia się masowo. W ciągu 10 tygodni pandemii pracę straciło prawie 41 milionów ludzi a federalny Departament Pracy ogłosił, że tylko na przestrzeni zeszłego tygodnia przybyło tam ponad 2 mln 100 tys bezrobotnych.

Tymczasem, majątki najbogatszych rosną jak na drożdżach. Jeff Bezos, właściciel Amazona, jest na dobrej drodze, by wkrótce zostać pierwszym w historii świata BILIONEREM. Jego majątku nie wycenia się już w miliardach a w bilionach. Bilion to dziesięć do potęgi dwunastej.

W ramach „oszczędności” związanych z kryzysem, wynagrodzenie pracowników Amazona spadnie zaś o 2 dolary za godzinę, bo Amazon przestanie im doliczać dodatek za pracę w trudnych warunkach.

Institut for Policy Studies podaje, że łączny majątek amerykańskich miliarderów, tej garstki najbogatszych, urósł pomiędzy początkiem marca a końcem maja 2010 o 16,5% . To ponad 450 miliardów dolarów netto.

Ba, nie tylko oni się wzbogacili – 16 milionerów w czasie pandemii wcześniej wstawało i dźwigało większy ciężar. Opuścili grono milionerów i zostali miliarderami.

„Nierówności osiągnęły groteskowy poziom” – podsumowało swój raport IPS.

Stany Zjednoczone dosłownie stoją dziś w ogniu.

Śmierć czarnoskórego, 46-letniego George’a Floyda, którego policjanci brutalnie wyciągnęli z samochodu z uwagi na podejrzenie, że sfałszował podpis na czeku pomijalnej wartości, pobili a następnie na oczach ludzi filmujących zajście – udusili, przelała w USA czarę goryczy z napisem „systemowy rasizm” i „policyjna przemoc”. Przelała, zwłaszcza, że nadeszła w zaledwie kilka tygodni po tym, jak dwóch "zatroskanych obywateli" – bez żadnego widocznego powodu – zastrzeliło innego czarnoskórego mężczyznę, który wybrał się na jogging w nieodpowiedniej okolicy a oni tym jego joggingiem poczuli się zagrożeni (WTF?!).

W Minneapolis, gdzie mieszkał George Floyd, kolejny dzień trwają uliczne zamieszki. Zamieszki rozszerzyły się zresztą na cały kraj. Objęły Atlantę, Los Angeles. Płoną budynki federalne, samochody i sklepy. A jakby śmierci w USA wciąż było za mało – w Louisville, siły „porządkowe” otworzyły ogień do protestujących. Poważnie ranili 7 osób. Media społecznościowe zalewa fala nagrań i wpisów pokazujących jak policja nadużywa siły, prowokuje groźne zajścia stanowiąc realne zagrożenie dla osób, które nie robią absolutnie nic zdrożnego: strzela gumowymi kulami prosto w twarze świadków, w dziennikarzy relacjonujących sytuację, rzuca się na stojące z boku starsze osoby o kulach, wjeżdża wozami pancernymi w tłum, wściekle naskakuje na bezbronnych ludzi z gumowymi pałkami i ostrą bronią, rozpyla gaz łzawiący bez żadnej potrzeby i bez realnego powodu. Jak podsumowuje to jeden z komentatorów na youtube: "To nie są żadne służby publiczne, to okupanci!"

Tymczasem, prezydent Stanów Zjednoczonych zajmuje się: kłótnią z administratorami Twittera, powarkuje na Chiny w sprawie Hongkongu (choć jego zdanie jest warte tyle, co papier, na którym ktoś je zapisze) i chandryczy ze Światową Organizacją Zdrowia, grożąc, że USA z niej wystąpią. Z tego, co od kilku lat widać – i tak nic tam po nich, więc bon voyage, sprawiacie dużo kłopotu, nie przynosicie wielkiego pożytku.

Wisienką na torcie tej piramidy absurdu, braku jakiejkolwiek odpowiedzialności i antynomii przywództwa jest kuriozalna informacja o tym, że Donald Trump zamierza wciągnąć „Antifę” na listę skrajnie lewicowych, radykalnych organizacji terrorystycznych. Śmiać mi się chce, choć to wcale nie śmieszne: jak tam, członkowie antify, planujecie masowo zdać swoje legitymacje? 😀 Prezydent kolosa, pod którym kruszą się już jego gliniane nogi zupełnie nie rozumie nawet, czym ruch antyfaszystowski jest. (Pro-tip: niczym, co można „zdelegalizować”).

Tak właśnie na naszych oczach kończy się Ameryka, jaką znaliśmy w powojennej rzeczywistości. Tak kończy się przyzwolenie na przemoc wobec milionów i przywileje dla kilku wybranych; na zbrojenie wszystkich przeciw wszystkim. Tak kończy się odmowa uznania, że zmienia się świat a skoro tak – to i kraj powinien.

Ameryki nie obali równouprawnienie kobiet i mniejszości etnicznych, nie zabije jej edukacja seksualna, imigranci, swobodny dostęp do aborcji ani upodmiotowienie mniejszości seksualnych. WSZYSTKICH.

Amerykę i jej mit kładą do trumny konserwatyści żerujący na tęsknocie Białego Mężczyzny do wyidealizowanej przeszłości, którzy w panicznym odruchu samoobrony próbowali cofnąć czas. I trumna, w której ją kładą stoi dzisiaj w ogniu.

Wyciągnijmy z tego wnioski. Najwyższy czas.


Źródło
Opublikowano: 2020-06-01 10:30:41

Dziś, 21 maja przypada Światowy Dzień Różnorodności Kulturowej, ustanowiony prze

Maciej Konieczny:

Dziś, 21 maja przypada Światowy Dzień Różnorodności Kulturowej, ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. Różnorodność kulturowa jest czymś absolutnie oczywistym tutaj, na Górnym Śląsku. Długa, skomplikowana historia regionu, w którym od wieków mieszały się wpływy kulturowe i polityczne polskie, niemieckie, czeskie, ale i żydowskie, podobnie, jak wiele języków i wiele wyznań przyczyniła się do ukształtowania ciekawej, zróżnicowanej kultury.

Po II wojnie światowej nastąpiły spore zmiany w strukturze narodowej mieszkańców regionu – przyjechało sporo osób z całej Polski do pracy w przemyśle, ale wiele osób z niemieckim i śląskim rodowodem zmuszonych zostało do wyjazdu z kraju na Zachód. Wiele miast na Górnym Śląsku stało się też domem dla Polaków z Kresów. W moich rodzinnych Gliwicach w 1945 roku powstała parafia katolicka obrządku ormiańskiego. Po transformacji na Górny Śląsk dotarło sporo osób starających się o status uchodźcy, głównie z krajów byłego ZSRR. W Katowicach- Załężu i w Bytomiu funkcjonowały ośrodki, w których mieszkali. W ostatnich latach na Śląsk przyjeżdżają obywatele i obywatelki Ukrainy. I dla nich też Śląsk okazuje się być ziemią gościnną i otwartą.

W 2011 roku ponad 800 tysięcy osób w Narodowym Spisie Powszechnym zadeklarowało narodowość śląską, a ponad pół miliona posługiwanie się językiem śląskim na co dzień. Mimo tego, polskie prawo ani nie uznaje Ślązaczek i Ślązaków za mniejszość, ani też śląskiego za język. Jakkolwiek w środowiskach językoznawczych nie ma jednoznaczności co do statusu mowy śląskiej, uważamy- jako Partia Razem-że decydujące znaczenie powinny mieć kryteria pozajęzykowe, przede wszystkim wola jej użytkowników. Partia Razem od swojego powstania w 2015 postuluje nadanie etnolektowi śląskiemu statusu języka regionalnego. Również kandydat Lewicy na prezydenta Robert Biedroń opowiada się za prawem do oficjalnego uznania śląskiej godki, co przypomniał na dzisiejszej konferencji prasowej w Katowicach.

Niestety, polska prawica nie dostrzega bogactwa kultury śląskiej, starając się ją zredukować jedynie do walki o polskość Śląska, która jest jedną z wielu, ale nie jedyną, narracją historyczną. Przykładem takiego upraszczającego podejścia może być niedawne przekształcenie Regionalnego Instytutu Kultury w Instytut Myśli Polskiej im. W. Korfantego, czy ideologiczne, nieuwzględniające złożoności Śląska plany utworzenia Panteonu Górnośląskiego w katowickiej katedrze.


Źródło
Opublikowano: 2020-05-21 18:30:00

Przed chwilą Zuzanna Wiewiórka, która prześladowała, nękała i zmusiła 17-latkę do donoszenia ciąży, otrzymała medal zasł

Maja Staśko:

Przed chwilą Zuzanna Wiewiórka, która prześladowała, nękała i zmusiła 17-latkę do donoszenia ciąży, otrzymała medal zasłużonej dla wymiaru sprawiedliwości od wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego. Tego samego ministra, który przedwczoraj zachęcał do wypowiedzenia konwencji antyprzemocowej, nazywając ją ,,genderowskim bełkotem”. W tej chwili minister chwali Wiewiórkę za ,,wielką wrażliwość” i opowiada, z jak wielką falą hejtu musi mierzyć się Zuzanna Wiewiórka.

Hejt jest zły. Zawsze. Dlaczego jednak to hejt, który dotyka dziewczynę prześladującą nastolatkę jest szczególnie naganny? Dlaczego to ,,lincz”, który spotyka sprawców przemocy, najbardziej boli elity?

Osoby wspierające kobiety w aborcjach, po gwałtach i przemocy zdarzają się z hejtem codziennie. Groźby i inwektywy to moja codzienność. Osoby niezamożne codziennie słyszą i czytają o sobie, że są nieudacznikami. Osoby bezdomne są nieustannie wyszydzane, gdziekolwiek się pojawią. Kobiety po gwałcie co rusz słyszą, że same tego chciały i się puszczały. Osoby nieheteronormatywne czy imigranci nieustannie są wystawieni na ataki – tylko dlatego, że są.

Pogarda, hejt, prześladowanie to olbrzymie problemy. Ale dlaczego rząd zajmuje się nimi dopiero w momencie, gdy dotykają sprawców przemocy? Bo nie ma żadnych wątpliwości, że i Wiewiórka jest odpowiedzialna za przemoc. Nękanie, prześladowanie i zastraszanie to przemoc. Po tej stronie stoi rząd.

Aborcyjny Dream Team dziękuję, że działacie Dziś Dzień Niezapominajki – nie zapominamy o Waszej cudownej walce. I wiem, że nie zapomnicie o żadnej potrzebującej osobie.


Źródło
Opublikowano: 2020-05-15 14:17:28

Najbardziej to lubię oglądać smutne postępowe minki, gdy Bruksela, Europa, Niemcy i reszta obiektów westchnień i aplikac

Remigiusz Okraska:

Najbardziej to lubię oglądać smutne postępowe minki, gdy Bruksela, Europa, Niemcy i reszta obiektów westchnień i aplikacji o dotacje okazują się nie być krynicami prawdy, dobra i piękna, moralnego uwznioślenia, polityki opartej na wartościach, nosicielami praw człowieka i Praw Człowieka, lecz najzwyczajniej w świecie mają w nosie uchodźców i nie zamierzają otwierać granic. Bo nie są klubem przyjaciół wzniosłych wartości, lecz organizacją kapitalistycznych interesów i eksploatacji. Więc wpuszczą uchodźców wtedy, gdy Merkel ma demograficzną lukę na rynku pracy, ale innym razem nie wpuszczą i żadne apele do sumień niczego tu nie zmienią. Bo "otwarte granice" są po to, żeby wysyłać biedocie produkty bogaczy i rozwalać rachityczne krajowe przemysły ubogich społeczeństw, żeby opanowywać peryferyjne rynki zbytu, żeby chłonąć stamtąd tanich wyrobników i tanie surowce. O to chodzi i zawsze chodziło, a głuptasy są przekonane, że nie, że rządy zwane niegdyś burżuazyjnymi, chodzące na pasku wielkich grup kapitałowych, są po to, żeby wam przynieść pokój, dobro, postęp, wartości, pieniążki, dotacje i głaskanie po główkach, bezinteresownie i w trosce o kontynentalną czy światową biedotę. Szkoda tylko że jedyną szansą na zobaczenie prawdziwej twarzy tego projektu przez te naiwne środowiska jest wyłącznie stosunek do uchodźców, a nie np. to, że jeszcze z półtora dekady temu polskie kasjerki siedziały w pampersach na kasach w niemieckich czy francuskich dyskontach w Polsce, zwanych tu "inwestycjami zagranicznymi", a europejscy kulturträgerzy bardziej cenili ojro niż możliwość skorzystania z toalety przez pracownicę.

Źródło
Opublikowano: 2020-03-05 20:28:51

W przeciwieństwie do prawicowych polityków lewica ma odwagę powiedzieć – witamy uchodźców chlebem i solą. Jako Polki i P

Razem:

W przeciwieństwie do prawicowych polityków lewica ma odwagę powiedzieć – witamy uchodźców chlebem i solą. Jako Polki i Polacy doskonale wiemy, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu to my byliśmy w takiej samej sytuacji jak Syryjki i Syryjczycy.

Dotychczas Turcja przyjęła 3,6 miliona uciekinierów z Syrii. Według szacunków ONZ już ponad 900 tys. ludzi musiało uciec przed nową ofensywą.

W obozach panują skrajnie trudne warunki, a w lutym w Syrii pojawiła się fala mrozu i śnieg. Ludzie – głównie dzieci i osoby starsze – codziennie zamarzali na śmierć. Dziesiątki tysięcy osób nie mają żadnego schronienia, śpią na polach i ulicach. Turcja wykorzystuje tragedię tych ludzi do gry politycznej. Istnieje szereg potwierdzonych doniesień, że uchodźcy są transportowani na granicę często wbrew swojej woli.

Apelujemy:

👉 do Greków o przyspieszenie rozpatrywania wniosków o azyl. Portugalia dawno zadeklarowała chęć przyjęcia uchodźców z Grecji, ale wiele osób w obozach nie może przejść procedury relokacji bo ich wnioski są rozpatrywane na przykład 4 lata;

👉 do mediów, aby nie weszły kolejny raz w narrację "uchodźca Twój wróg", tak jak to miało miejsce w 2015 roku;

👉 o relokację uchodźców na bazie porozumień z 2015 roku. Realnie dla Polski oznacza to przyjęcie kilkudziesięciu uchodźców rocznie (!);

👉 o solidarność międzynarodową i wspieranie krajów UE, które są dotknięte kryzysem uchodźczym;

👉 do naszych politycznych konkurentów. Bądźcie ludźmi. Miejcie ludzkie odruchy.

Wszelkie zaniechania i udawanie, że temat nie istnieje, to nie tylko tragedia humanitarna dla tych ludzi i realne cierpienie i śmierć niewinnych, ale też bardzo groźny proces, w którym uciekinierzy z Syrii czy Iraku w tej beznadziei zaczną być podatni na dżihadystowską propagandę.


Źródło
Opublikowano: 2020-03-05 11:59:59

Nie żyje Oksana Kharchenko. Nie ma sprawcy – ale to nie znaczy, że nie ma winnyc

Nie żyje Oksana Kharchenko. Nie ma sprawcy – ale to nie znaczy, że nie ma winnych.

Oksana to Ukrainka, która w styczniu 2018 dostała udaru w zakładzie, w którym była nielegalnie zatrudniona. Zamiast natychmiast wezwać karetkę, pracodawca (o ile można tutaj użyć tego słowa; pewnie znacie go jako twarz dużej sieci sklepów spożywczych) wywiózł Oksanę w okolice Środy Wielkopolskiej, porzucił ją na ławce i dopiero wówczas zadzwonił na 112, sugerując, że przypadkiem natrafił na osobę nietrzeźwą w miejscu publicznym. Za swoje nieludzkie działanie nie poniósł żadnej odpowiedzialności, a Oksana otrzymała rekompensatę w wysokości zaledwie ok. 300 tysięcy złotych.

Zdrowie Oksany Kharchenko nigdy już nie wróciło do stanu sprzed udaru. Rehabilitacja nie przynosiła pożądanych rezultatów. Konieczne było zaszycie jej lewego oka, które groziło wypłynięciem. Choć bardzo tego pragnęła, nigdy nie odzyskała zdolności samodzielnego chodzenia i do samego końca wymagała stałej opieki.

Ostatnio w internecie słychać wiele głosów o „roszczeniowości” imigrantów, zwłaszcza tych z Ukrainy. Tymczasem to nie imigranci i imigrantki są problemem, tylko bezwzględny system, w którego szpony trafiają w trudnej sytuacji. Bezduszni, łamiący prawo pracy i liczący się wyłącznie z zyskiem pracodawcy, inspektorzy odwracający wzrok podczas kontroli, państwo, które umywa ręce – to oni są zagrożeniem dla Polski. Nie osoby, które przyjeżdżają tu w nadziei na poprawę swojego losu.

Nigdy nie zapomnimy o tej odrażającej historii i nigdy nie zapomnimy o Oksanie. Cześć jej pamięci!


Źródło
Opublikowano: 2020-01-13 19:20:08

Na święta chciałbym życzyć wszystkim, by puste miejsce przy wigilijnym stole był


Na święta chciałbym życzyć wszystkim, by puste miejsce przy wigilijnym stole było przygotowane także dla uchodźcy z Bliskiego Wschodu, a wszystkie mieszkanki i mieszkańcy Jezusowego Betlejem wyzwolili się spod izraelskiej okupacji i mieli prawo do samostanowienia.

A poza tym, wszystkiego dobrego.

Źródło
Opublikowano: 2019-12-23 20:46:37

Ciemne Polaczki chcą palić wunglem i niszczyć Ziemię, a światła Unia Europejska bardzo się troszczy o klimat. A w realu

Remigiusz Okraska:

Ciemne Polaczki chcą palić wunglem i niszczyć Ziemię, a światła Unia Europejska bardzo się troszczy o klimat. A w realu jest tak: "Tylko 5 mld euro na aż 50 regionów Unii Bruksela proponuje na tzw. fundusz sprawiedliwej transformacji, którego mieliśmy być głównym beneficjentem. Pomysłodawcy tego instrumentu, a wśród nich b. premier Jerzy Buzek, chcieli, by Unia wsparła transformację w regionach uzależnionych od węgla, które poniosą koszty ekonomiczne i społeczne przestawiania Europy na czystą energię – podaje piątkowa "Rzeczpospolita". Dwa dni wcześniej okazało się, że Dania przyklepała przebieg Nord Stream II, żeby pani Merkel mogła ruskim gazem i jego masowym spalaniem wspierać Energiewende. I tak to się kręci, gdy z poziomu frazesów i zaklęć przechodzimy na poziom interesów. Interesów krajowych i narodowych, które w nosie mają niestety klimat planetarny.

Źródło
Opublikowano: 2019-11-22 17:50:30

Cihan Tunc jest kurdyjskim uchodźcą w Polsce. Musiał uciekać z Turcji ze względu na represje polityczne. Odsiedział tam

Cihan Tunc jest kurdyjskim uchodźcą w Polsce. Musiał uciekać z Turcji ze względu na represje polityczne. Odsiedział tam część wyroku za odśpiewanie niepodległościowej piosenki oraz posiadanie zakazanych książek. Polska uznała racje Cihana i przyznała mu status uchodźcy.

Cihan brał udział w niedawnych warszawskich protestach przeciwko tureckiej inwazji w północnej Syrii. Niedługo potem do jego drzwi zapukała policja. Reżim turecki ściga swoich politycznych przeciwników także na polskiej ziemi. Za Cihanem została wydana na wniosek Turcji "czerwona nota" Interpolu. Z uchodźcy stał się ściganym.

Najbardziej w tej sprawie uderza, że uzasadnienia przyznania Cihanowi statusu uchodźcy i jego ścigania przez Interpol brzmią właściwie identycznie. Nie ma wątpliwości, że "czerwona nota" stała się w tym wypadku narzędziem politycznych represji tureckiego reżimu przeprowadzanych w Polsce i rękami polskiej policji.

Dziś odbyła się rozprawa w sprawie tymczasowego aresztowania Cihana Tunca w związku z toczonym postępowaniem. Zostałem poproszony o poręczenie za ściganego/uchodźcę co oczywiście uczyniłem. Sąd szczęśliwie odrzucił wniosek o areszt tymczasowy i Cihan przynajmniej na razie jest wolny.

Nie może być zgody na stosowanie międzynarodowego prawa w celu represjonowania politycznych przeciwników.

Źródło
Opublikowano: 2019-11-17 16:51:59

Cihan Tunc jest kurdyjskim uchodźcą w Polsce. Musiał uciekać z Turcji ze względu

Cihan Tunc jest kurdyjskim uchodźcą w Polsce. Musiał uciekać z Turcji ze względu na represje polityczne. Odsiedział tam część wyroku za odśpiewanie niepodległościowej piosenki oraz posiadanie zakazanych książek. Polska uznała racje Cihana i przyznała mu status uchodźcy.

Cihan brał udział w niedawnych warszawskich protestach przeciwko tureckiej inwazji w północnej Syrii. Niedługo potem do jego drzwi zapukała policja. Reżim turecki ściga swoich politycznych przeciwników także na polskiej ziemi. Za Cihanem została wydana na wniosek Turcji "czerwona nota" Interpolu. Z uchodźcy stał się ściganym.

Najbardziej w tej sprawie uderza, że uzasadnienia przyznania Cihanowi statusu uchodźcy i jego ścigania przez Interpol brzmią właściwie identycznie. Nie ma wątpliwości, że "czerwona nota" stała się w tym wypadku narzędziem politycznych represji tureckiego reżimu przeprowadzanych w Polsce i rękami polskiej policji.

Dziś odbyła się rozprawa w sprawie tymczasowego aresztowania Cihana Tunca w związku z toczonym postępowaniem. Zostałem poproszony o poręczenie za ściganego/uchodźcę co oczywiście uczyniłem. Sąd szczęśliwie odrzucił wniosek o areszt tymczasowy i Cihan przynajmniej na razie jest wolny.

Nie może być zgody na stosowanie międzynarodowego prawa w celu represjonowania politycznych przeciwników.

Źródło
Opublikowano: 2019-11-17 16:36:32

Wiecie, czemu prawica tak bardzo sprzeciwia się Halloween? Bo ci ludzie po prostu chcą odpocząć, skoro swoimi bzdurami s


Wiecie, czemu prawica tak bardzo sprzeciwia się Halloween? Bo ci ludzie po prostu chcą odpocząć, skoro swoimi bzdurami straszą nas cały czas – „seksualizacja dzieci”, „gender”, „ideologia LGBT”, „marksizm kulturowy”, uchodźcy…

To prawdziwi specjaliści od strachu, którzy proszą o cukierki przez cały rok. Dlatego ja im się nie dziwię – potrzebują jednego dnia relaksu, w którym nie będą nas straszyć nieistniejącymi stworami.

A dzieciakom, które odwiedziły dziś moje mieszkanie, życzę smacznego batonika i udanej zabawy.

Źródło
Opublikowano: 2019-10-31 21:01:39

Zdaniem polskich europarlamentarzystów Unia Europejska nie powinna ratować osób

Zdaniem polskich europarlamentarzystów Unia Europejska nie powinna ratować osób ginących na Morzu Śródziemnym.
Macie prawo wiedzieć, kto o tym zadecydował.

Polscy europosłowie mają za nic życie. Wczoraj europarlament głosował za rezolucją mającą na celu ratować życie ludzi na terenie morza Śródziemnego. Dokument przepadł dwoma głosami.

Przy „pomocy” naszych europarlamentarzystów.

Rezolucja wzywała państwa członkowskie UE do usprawnienia operacji…

Więcej


Źródło
Opublikowano: 2019-10-25 17:23:51

Polscy europosłowie mają za nic życie. Wczoraj europarlament głosował za rezolucją mającą na celu ratować życie ludzi na

Polscy europosłowie mają za nic życie. Wczoraj europarlament głosował za rezolucją mającą na celu ratować życie ludzi na terenie morza Śródziemnego. Dokument przepadł dwoma głosami.

Przy "pomocy" naszych europarlamentarzystów.

Rezolucja wyzywała państwa członkowskie UE do usprawnienia operacji poszukiwawczych i ratowniczych poprzez zapewnienie wystarczającej liczby statków i sprzętu specjalnie przeznaczonego do akcji poszukiwawczych i ratowniczych oraz personelu, wzdłuż tras, na których mogą skutecznie przyczynić się do ochrony życia.

Przeczytaj listę hańby: Bartosz Arłukowicz, Adam Bielan, Joachim Brudziński, Jerzy Buzek, Ryszard Czarnecki, Jarosław Duda, Anna Fotyga – Biuro Poselskie, Tomasz Frankowski, Andrzej Halicki, Krzysztof Hetman, Patryk Jaki, Krzysztof Jurgiel, Jarosław Kalinowski, Karol Karski, Beata Kempa, Izabela Kloc, Ewa Kopacz, Prof. Zdzisław Krasnodębski, Elżbieta Kruk, Zbigniew Kuźmiuk, Prof. Ryszard Legutko, Beata Mazurek, Andżelika Możdżanowska, Jan Olbrycht, Elżbieta Rafalska, Bogdan Rzońca, Witold Waszczykowski, Jadwiga Wiśniewska, Anna Zalewska, Kosma Złotowski.

Wstyd.


Źródło
Opublikowano: 2019-10-25 16:21:16