Forum Obywatelskiego Rozwoju Leszka Balcerowicza rozesłało właśnie komunikat (ustawa futerkowa uderza w prawo własności!

Adriana Rozwadowska:

Forum Obywatelskiego Rozwoju Leszka Balcerowicza rozesłało właśnie komunikat (ustawa futerkowa uderza w prawo własności!), który skłonił mnie do refleksji.
Jeśli pracodawca podziękuje mi z durnego powodu – bo dajmy na to przytyłam, zestarzałam się i przestałam mu pasować do "młodego i dynamicznego zespołu", a jest on wielkim estetą – mam sobie pokornie iść i znaleźć nową pracę bez maruderstwa. Albo wziąć kredyt i założyć firmę. Albo pyknąć kurs programowania. Pamiętajmy, że żyjemy w czasach globalizacji, cyfryzacji, każdy z nas będzie przebranżawiał się w życiu jakieś 7, albo i 11 razy!
Ale jak państwo mówi, weź ty kurde człowieku przestań – eufemistycznie ujmując – odfuterkowywać te zwierzątka, bo cierpią, co jest argumentem z kalibru tych cięższych, to FOR Balcerowicza chce nagle obejmować miejsca pracy obdzierających ze skóry ochroną, żeby sobie dalej mogli obdzierać.
Januszowi z Januszexu wolno zwalniać, bo widzimusię, i obdzierać, bo pekab, państwu nie wolno zapobiegać cierpieniu zwierząt, bo jest państwem, a niech w wyniku jego działań pracę straci choć jedna osoba! I wiecie co? Zdaniem FOR-u ta ustawa jest "drastyczna" – naprawdę tam tak stoi.
Bardzo wiele mówi to o tym, jak wiele etyki jest w paradygmacie wyznawanym przez FOR. Wegetacja w klatce – ale miejsca pracy. Wyjąca z bólu norka – ale prawo własności. Dziki skowyt umierającego zwierzątka – WOLNOŚĆ!!!

Źródło
Opublikowano: 2020-09-17 15:38:00

Informacja.

Adriana Rozwadowska:

Informacja.
Weszłam byłam na Insta. Nie wiem, co będę tam robić, skoro nie można tam elaborować, a ja nie umiem krótko i węzełkowato. Nie bardzo umiem też w zdjęcia. Nie kumam, po grzyba są hasztagi w takiej ilości. Ale podobno – tak mi powiedziano – to tam toczy się dziś tzw. prawdziwe życie.
Nie umiejąc na razie dodałam więc zdjęcie z kotkiem Bolkiem, które polubił Jan Hartman.
Dziwnie, ale zapraszam. Może być więcej kotów, szczególnie kotka Demonka bez oka. I czasem jakaś tabelka czy coś.
EDIT: #polishgirl


polishgirl

Źródło
Opublikowano: 2020-09-16 20:51:15

Achtung, ogłoszenie o pracę!

Adriana Rozwadowska:

Achtung, ogłoszenie o pracę!
A więc modne ostatnio w niektórych kręgach Halo.Radio, zwane też Pierwszym Medium Obywatelskim, w którym to pracują moi bardzo wybitni koledzy i koleżanki, szuka asystenta lub asystentki redakcji.
Wymagania nie są jakieś szczególne, za to w zamian radio oferuje – cóż za zaskoczenie – "miłą atmosferę" oraz pracę w medium o, cytuję, "nieznanej dotąd jakości".
Poza tym: 6 godzin dziennie, 1600 zł netto, a nawet można sobie do wyboru do koloru: zlecenie lub B2B.
Nie, nie napiszę, że już więcej do tego radia nie pójdę.
Bo raz: byłam ze dwa razy, nie były to występy mojego życia, więc niekoniecznie chcę usłyszeć "Haha, to se nie przychodź" – żadna ze mnie gwiazda, coby wybrzydzać.
Bo dwa: "A w innych mediach to (…).
Bo trzy: mało mamy mediów opozycyjnych i jakkolwiek sensownych.
Chciałabym więc tu upuścić luzem tylko dwa pytania:
– czy Halo.Radio zna koszty utrzymania w Warszawie?
– i czy, to ważniejsze lub raczej bardziej zabawne, czy Halo.Radio zna wysokość składek do ZUS w przypadku B2B? Bo jak na moje, to z wypłaty zostanie 200 zł z hakiem, a jeśli dumny asystent zechce odprowadzać składkę chorobową, bo jest chorowity lub po prostu roztropny, to stówka. No chyba, że Halo.Radio zamierza skorzystać z pracy kogoś na ZUS-ie preferencyjnym, a resztę, w zamyśle, dopłaci jego/jej mama lub tata.
W każdym razie oferty kierujcie na halo@halo.radio. Redakcja skontaktuje się niestety tylko z wybranymi kandydatami.

Źródło
Opublikowano: 2020-09-15 22:27:03

Dzień dobry, tu wasza Piechocińska.

Adriana Rozwadowska:

Dzień dobry, tu wasza Piechocińska.
Może i trudno w to uwierzyć, ale kiedyś usłyszałam z ust pewnego ekonomisty kuriozalny dowód na to, że dobrobyt "dołów" też rośnie: "Przed wojną nie wszyscy mieli łazienkę, a teraz wszyscy mają".
Tak się składa, że GUS podał dziś dane o zasobach mieszkaniowych w 2019 roku. Warto sobie przeczytać, żeby przekonać się, czy wszyscy w tym średnio pięknym kraju dzielą nasze miejskie, wygodne doświadczenia. I tak:
– w miastach ponad 99 proc. mieszkań jest podłączonych do wodociągu, na wsi – 92 proc.
– toaleta: ma ją ponad 97 proc. mieszkań w miastach i 87 proc. na wsi
– w miastach łazienkę ma 96 proc. mieszkań, na wsi – 83 proc.
I to by było na tyle a propos XXI wieku i wyobrażeń, że woda, wanna i ustęp to standard. Powtórzcie to sobie głośno: prawie co 5. Polak, Polka na wsi nie ma łazienki.

Źródło
Opublikowano: 2020-09-15 10:20:52

Och, jak ja lubię te organizacje promujące społeczną odpowiedzialność biznesu, te przyfirmowe fundacje, te statuetki, pu

Adriana Rozwadowska:

Och, jak ja lubię te organizacje promujące społeczną odpowiedzialność biznesu, te przyfirmowe fundacje, te statuetki, puchary i inne kotyliony rozdawane sobie – często odpłatnie – we własnym gronie.
Otóż – jak niedawno pisałam – polska spółka LPP (Reserved, Sinsay, Mohito, House, Cropp) nie zechciała odpowiedzieć na pytanie o płace azjatyckich szwaczek, z których koncern ów korzysta.
LPP otrzymało za to właśnie nagrodę od niejakiej Akademii Rozwoju Filantropii, zyskując tytuł "Dobroczyńcy Roku".
– No to w sumie za co? – zapytacie.
Otóż LPP, a konkretnie Fundacja LPP "wsparła program streetworkerski bonami upominkowymi o wartości 6 tys. zł [naprawdę?! – przyp. mój] do wykorzystania w salonach sieci LPP, w celu wyposażenia pracowników terenowych w ubrania ochronne". Do tego zebrała 3 tony odzieży używanej dla bezdomnych [kyrjeelejzon, serio firma odzieżowa zbiera odzież używaną dla bezdomnych!?]
Tak więc wciąż nie wiemy, ile zarabiają szwaczki dzięki którym spółka może sprzedawać, co sprzedaje – wiemy za to, że osoby pracujące z biednymi i bezdomnymi (szwaczki też są biedne) będą mogły wybrać sobie joggery cargo slim fit albo T-shirt z mikroprintem w statki czy kokosy, choć chyba najbardziej trafionym wyborem byłby ten z napisem "Byle do piątku". W sklepie LPP oczywiście, ze sklepową marżą oczywiście.
Btw fajnie to sobie umyślili: dla streetworkerów nowa ze sklepu, dla bezdomnych używana skądkolwiek. Jak sądzę zupełnie i absolutnie nie chodzi o to, że bezdomny w ichniej koszulce to nienajlepsza reklama.
Gratulujemy!

Źródło
Opublikowano: 2020-09-14 10:31:44

Robert Lewandowski dostaje 350 tys. zł za jeden post na Tiktoku. Postanowiłam sprawdzić, jak wypadam na jego tle, oraz j

Adriana Rozwadowska:

Robert Lewandowski dostaje 350 tys. zł za jeden post na Tiktoku. Postanowiłam sprawdzić, jak wypadam na jego tle, oraz jak ma się do mojej sytuacji sytuacja z grożeniem Mai Staśko 50 tys. zł kary za zbeszczeszczenie wizerunku Anny Lewandowskiej. W pamięci mam też, że podatki powinny być liniowe, bo tylko zabieranie takiego samego procenta wszystkim jest sprawiedliwe, a progresywne już nie, bo nie.
Więc ja za pisanie postów na Facebooku dostaję nic, natomiast może się zdarzyć, że ktoś mnie tutaj pozna, polubi, i chcąc zrobić dla mnie coś dobrego kupuje prenumeratę z moich tekstów. Za co – też może się zdarzyć, jeśli takich osób znajdzie się więcej – dostanę premię w postaci 100 zł.
I tu nam brakuje zmiennej, żeby uzyskać obraz bardziej obrazowy, więc wezmę sobie te 50 tys. zł (zakładam, że Lewandowscy jako małżeństwo idealne – w sensie wyobrażeń polskiego mainstreamu – mają wspólną świnkę-skarbonkę).
Dzieląc 350 tys. przez 50 tys. otrzymujemy 7, dzieląc 100 zł przez 7 otrzymujemy 14,28.
Tak więc kiedy Lewandowska grozi komuś 50 tys. zł, to tak jak ja groziłabym komuś 14 zł i 28 groszami (ewentualnie niczym, jeśli premii akurat nie dostanę).
To niedużo i wychodzi na to, że to wezwanie przedsądowe jest właściwie dość łaskawe.

Źródło
Opublikowano: 2020-09-13 14:35:56

Obejrzyj UBER – oficjalny partner taxi PGE Narodowego

Adriana Rozwadowska:


Ten rząd lubi nazywać wszystko nieco pompatycznie „narodowym”. To nawet fajne, mi się podoba. Tak, powinniśmy promować wszystko, co nasze, bo mamy w tym partykularny interes.
Inne kraje przecież też to robią, i słusznie: Angela Merkel wozi prezesów niemieckich koncernów po całym świecie, w wielu…

Więcej


Źródło
Opublikowano: 2020-09-09 15:44:45

Okej, będzie to niepopularne, ale.

Adriana Rozwadowska:

Okej, będzie to niepopularne, ale.
Nie rozumiem, dlaczego aż tak silny sprzeciw na lewicy budzi hołowniowy ruch.
Raz. Nie chcę być jak Tomasz Lis. Wyborcy i wyborczynie nie są ani jego, ani moimi zakładnikami w imię Wyższej Sprawy – jaka by ona, ta wyższa sprawa, nie była. Lis marzy, żeby lewicy nie było, co samo w sobie jest dobrym powodem, żeby nie marzyć o nieistnieniu Hołowni.
Dwa. Zarzut ad jakiś tam prezenter telewizyjny jest chybiony. Po pierwsze prezenterzy też mają poglądy polityczne, po drugie prawa obywatelskie, po trzecie Reagan był aktorem. Niestety dla USA i świata był też głupszy niż Hołownia. Jak i banda historyków i prawników w obecnym Sejmie.
Trzy. To się zaraz rozpadnie. No może, ale jak się ma poniżej 3 proc., to w sumie jest to dość odważne szukanie źdźbła w cudzym oczodole.
Cztery. Zgoda, Hołownia odbierze głosy lewicy – a raczej temu amalgamatowi, którym dziś ją nazywamy. To oczywiste, bo duża jej część ma hołowniowe poglądy. Poglądy strikte lewicowe ma w tym kraju ze 3 proc., ten mariaż był sztuczny, to się musiało rozpaść. No i co pani poradzisz, nic pani nie poradzisz.
I teraz najważniejsze.
Pięć. Hołownia to katotaliban, nie głosujcie nań, bo pod płaszczykiem pozornych uprzejmości i konsyliacyjności skrywa zamiar zmuszania kobiet do rodzenia mimo wszystko. Tak, jest to katolik, to jasne jak słońce i nikt, zwłaszcza on sam, nigdy tego nie ukrywał. Podobnie jak 90 proc. polskiego społeczeństwa (romantyzowanego ludu przede wszystkim) oraz tyle samo Platformy. Za zakazem aborcji w 1993 roku rękę podniósł m.in. Bronisław Komorowski.
Poglądy Hołowni to taka polska średnia – tak się żeśmy 30 lat temu przesunęli na prawo: chcemy mieć usługi publiczne na dobrym poziomie, wolność gospodarczą z domieszką etatyzmu, światopoglądowo trochę europejsko, ale bez ekstrawagancji.
Czy mi się to podoba? Nie. Ale oni też mają prawo do reprezentacji, a są zmęczeni PO. Dla rozkruszania obecnego klinczu to wyłącznie dobrze.
Natomiast o sprawach społeczno-gospodarczych wolę rozmawiać z jakimkolwiek hołowniowcem niż wielbicielem Platformy. Przeciętnie światopoglądowo niewielka różnica, ale przynajmniej da się na argumenty – mam sprawdzone. Czy aby po 5 latach nie byłoby pięknie, powrócić do jakichkolwiek rozmów w Sejmie?
Jest sobie Hołownia, i niech sobie będzie, jaki jest. Czy zapisałby się do Wiosny, czy cała nawet Wiosna przyszła do niego – dla sytuacji lewicowych wyborców jeden kot. Naprawdę szkoda czasu i atłasu na pomstowanie, bo problem lewicy i całej polskiej sceny politycznej mieści się teraz tam, gdzie zawsze: na styku PiS-u i PO. Nigdzie indziej.

Źródło
Opublikowano: 2020-09-08 14:15:31

Dlaczego Agata Duda powinna zarabiać? Bo nie jest własnością męża lub społeczeństwa

Adriana Rozwadowska:

Już jako małej dziewczynce – w latach 90. – żal mi było Danuty Wałęsy. Mąż – sorry za eufemizm – zrobił jej ósemkę dzieci, zostawił z tym samą, a potem jeszcze zrobił z niej pierwszą damę, na którą to rolę nie była przygotowana i w sposób widoczny się w niej męczyła. Prosta, przepracowana, umęczona…

Więcej

Dlaczego Agata Duda powinna zarabiać? Bo nie jest własnością męża lub społeczeństwa

Źródło
Opublikowano: 2020-08-18 14:14:48

Bardzo lubię argument, który pojawia się zawsze, kiedy mowa o wynagrodzeniach urzędników państwowych: urzędnicy wcale ta

Adriana Rozwadowska:


Bardzo lubię argument, który pojawia się zawsze, kiedy mowa o wynagrodzeniach urzędników państwowych: urzędnicy wcale tak źle nie mają, ponieważ Ta Słynna Trzynastka. Po moim ostatnim poście pojawił się znów.
No to weźmy przykład z Infora, włala (acz uprzedzam, to uproszczenie):

Pracownik został zatrudniony 1 czerwca na czas nieokreślony. Miesięczne wynagrodzenie tego pracownika wynosi 2200 zł, dodatek za wysługę lat wynosi 330 zł. W październiku pracownik otrzymał także nagrodę jubileuszową za…

Więcej

Źródło
Opublikowano: 2020-08-17 13:18:43

Tak tak, wewnątrz jest dokładnie to, czego się spodziewacie: zsymetryzowanie nietolerancyjnego LGBT z agresywnym Ordo Iu

Adriana Rozwadowska:

Tak tak, wewnątrz jest dokładnie to, czego się spodziewacie: zsymetryzowanie nietolerancyjnego LGBT z agresywnym Ordo Iuris.
Okazuje się także, że mamy w Polsce dwie idee: idea zmuszania kobiet do rodzenia zdeformowanych dzieci czy idea leczenia z homoseksualizmu ściera się i równoważy z ideą…

Więcej

Obraz może zawierać: 2 osoby, tekst „Witold Gadomski Wojna kulturowa to nie moja wojna Wojciech Maziarski Demokrata nie może powiedzieć: to nie moja wojna”

Źródło
Opublikowano: 2020-08-16 13:54:58

Jako beneficjentka Tarczy Ileśtamzero z bynajmniej nie poselskim wynagrodzeniem obniżonym o 20 proc., uważnie przeczytał

Adriana Rozwadowska:

Jako beneficjentka Tarczy Ileśtamzero z bynajmniej nie poselskim wynagrodzeniem obniżonym o 20 proc., uważnie przeczytałam post Barbary Nowackiej, która wytłumaczyła się właśnie na Facebooku z głosowania ws. pensji posłów i ministrów.
Otóż, zdaniem Nowackiej, wiceminister powinien zarabiać godnie, inaczej państwo jest z kartonu, a rzeczony przekupny. Potrzebne są także zmiany systemowe, bo nie może być tak, że firma może kupić sprawującego urząd publiczny za pomocą 2 tys. zł.
I ja się z nią…

Więcej

Źródło
Opublikowano: 2020-08-15 16:13:27

Oho, pan premier zaprezentował właśnie w Sejmie daleko posunięte rozdwojenie jaźni perorując, że Białoruś potrzebuje plu

Adriana Rozwadowska:

Oho, pan premier zaprezentował właśnie w Sejmie daleko posunięte rozdwojenie jaźni perorując, że Białoruś potrzebuje pluralizmu medialnego, dlatego Polska będzie wspierać dziesiątkami milionów złotych białoruskie media opozycyjne.
Jako dziennikarka dostałam tachykardii, wścieku, wywracania wnętrzności.
Pieprzyć już tę zapowiadaną od lat repolonizację mediów (już zaraz będzie można mówić: „Przez osiem lat rząd PiS (…)”), nie wierzę, że do niej dojdzie, bo przecież polski rząd nie raz…

Więcej

Źródło
Opublikowano: 2020-08-14 18:19:23

Przepisałam dla prawicy po prawicowemu, żeby już nie musiała:

Adriana Rozwadowska:

Przepisałam dla prawicy po prawicowemu, żeby już nie musiała:
„Środowisko Rady Języka Polskiego kierując się źle rozumianą chiper poprawnością polityczną, działając, w imię finansowanej zza granicy ideologii RJP (Rady Języka Polskiego), jak równierz, usiłując dokonać beszczelnej prowokacji oraz…

Więcej

Obraz może zawierać: tekst „Krzysztof Bosak @krzysztofbosak 3h Rada Język Pol. powinna dbać wyłącznie o poprawnośćjęzykową. a nie polityczną. w mojej ocenie samo słowo „Murzyn" nie ma w sobie nic obrażliwego wszystko zależy od kontekstu. Dostosowując język do ideologii oddalibyśmy bardziej złożoną kulturę na rzecz prymitywniejszej. Wojciech Sumlinski @wsrnevergiveup 7h Decyzją Rady Języka Polskiego słowo murzyn" uznane zostało za obraźliwe. Według ekspertów jest ono obarczone złymi skojarzeniami. dziw że nikt nie zajął się słowem Żyd". 116 314”

Źródło
Opublikowano: 2020-08-13 20:41:25

Z cyklu efekt działania koronawirusa, lockdownu i recesji, który na pewno Was zaskoczy: pandemium pogłębia nierówności i

Adriana Rozwadowska:

Z cyklu efekt działania koronawirusa, lockdownu i recesji, który na pewno Was zaskoczy: pandemium pogłębia nierówności i bardziej wali w biednych oraz urodzonych pod złą płcią.

Jeden. Spośród 25 proc. najniżej wynagradzanych pracowników i pracownic w kwietniu pracę straciło aż 30 proc. Z kolei wśród 25 proc. najlepiej zarabiających utraty pracy doświadczyło 14 proc.

Dwa. A już tak konkretnie, to w Stanach Zjednoczonych pracę stracił jeden na pięciu z 25 proc. najgorzej wynagradzanych i jeden na dziesięciu zarabiających najwięcej (21 i 11 proc.). W wolnościowej, równościowej i braterskiej Francji z pracy poleciało 37 proc. biednych i 10 proc. bogatych.

Trzy. Biedni nie tylko częściej tracą pracę, ale też znacznie częściej pracują w zawodach wymagających bezpośredniego kontaktu z kaszlącymi ludźmi, bogaci zostają zaś po prostu przesunięci: pracują z domu. Wróćmy do ukochanych przez nas wszystkich Stanów, gdzie zdalnie pracuje obecnie jedna trzecia najniżej uposażonych, i dwie trzecie najlepiej wynagradzanych (34 proc. i 59 proc.).

Cztery. Według niemieckiego badania w ponad połowie gospodarstw domowych wszystkie dodatkowe obowiązki wynikające z pandemii, zamknięć żłobków, szkół i przedszkoli, wzięła na siebie kobieta. Wszystkie.

Optymistyczne pięć. W Polsce nie jest źle! Pracę w obu grupach – zarabiających źle i świetnie – straciło 14 proc. Reszta różnic też nie jest jakoś szczególnie rażąca.

Źródło: OECD.

Źródło
Opublikowano: 2020-08-12 18:52:47

Wiecie, co to jest równość? Bo według wiceministra finansów Piotra Patkowskiego równość to konserwowanie nierówności.

Adriana Rozwadowska:

Wiecie, co to jest równość? Bo według wiceministra finansów Piotra Patkowskiego równość to konserwowanie nierówności.
Z pewnością kojarzycie tego pana, z którego młodego wyglądu – imho paskudnie, niesprawiedliwie i niepotrzebnie – nie tak dawno śmiano się w internecie.
W Radzie Dialogu Społecznego odbyły się dziś negocjacje rządu, pracodawców i związków zawodowych w sprawie płacy minimalnej na przyszły rok. Pracodawcy zmierzają do jej zamrożenia. Rząd z kolei do (znowu) zamrożenia płac w wynagradzanej ochłapami budżetówce. Więc może zamrozić płace dobrze wynagradzanych dyrektorów i wszystkich sprawujących funkcje kierownicze, a szeregowym urzędnikom podwyższyć? – zaproponowano.
A minister Piotr Patkowski na to tak:
– Podtrzymujemy propozycję podniesienia płacy minimalnej do 2,8 tys. zł brutto oraz zamrożenia płac w sektorze budżetowym, ale mrożenie płac wysoko wykwalifikowanej kadry kierowniczej i nie obniżanie płac szeregowych urzędników byłoby dyskryminacją.
Tym samym pan minister (któremu polecam Kodeks Pracy) ukuł nową definicję dyskryminacji: do tej pory była to forma nieuzasadnionej marginalizacji np. ze względu na płeć, wyznanie, wiek czy orientację seksualną.
Wygląda na to, że – w nowym rozumieniu – już zawsze kiedy dostaniecie stówkę podwyżki, Wasz szef będzie musiał dostać tysiaka. Idąc dalej – według wiceministra – nie jest możliwe zmniejszenie nierówności ekonomicznych. Bo to niezgodne z prawem.

Źródło
Opublikowano: 2020-08-11 15:23:40

<skrzyyyp, wieko krypty unosi się>

Adriana Rozwadowska:

<skrzyyyp, wieko krypty unosi się>
Cześć, to ja!
Z racji niemal półrocznego niebytu wśród żywych wiele mnie ominęło. Za kilka dni wracam do pracy.
Jeśli więc w tym pandemium macie jakieś swoje lub nieswoje sprawy, o których sądzicie, że powinnam napisać lub zwrócić na nie uwagę, to jestem znowu żywa i zaglądająca na Messeńdżera.
I dziękuję wszystkim tym, którzy w międzyczasie do mnie napisali – nawet jeśli nie odpisałam, za co przepraszam. Było to bardzo podbudowujące!

Źródło
Opublikowano: 2020-07-31 16:29:34

Z okazji rozprzestrzeniania się koronawirusa moje myśli biegną do 27,5 mln Amerykanów i Amerykanek, których nie stać na

Adriana Rozwadowska:

Z okazji rozprzestrzeniania się koronawirusa moje myśli biegną do 27,5 mln Amerykanów i Amerykanek, których nie stać na ubezpieczenie zdrowotne, więc go nie mają, w tym ponad 4 mln dzieci w takiej sytuacji.
Biegną takowoż do prawie 30 proc. Polaków i Polek (do 30 r.ż.), którzy uważają, że służba zdrowia powinna być prywatna.
A także do pana, który opowiadał mi niedawno, że doba – z bzdurną przypadłością – w amerykańskim szpitalu kosztowała go 8 tys. dolarów.
Te 27,5 mln nie zgłosi się z objawami do lekarza, bo grozi im to długami na lata (będą więc zarażać, bo na zwolnienie też nie pójdą). Swoją drogą ciekawa jestem, ile kosztuje w Stanach treatment koronawirusowy, jeśli bzdura jest wyceniana na 8 tys.?
Będę także zobowiązana za podpowiedzi, jaką część kosztów związanych z koronawirusem wezmą na siebie Luxmedy i Medicary. Po prostu – jak zwykle – będą odsyłać do państwowych szpitali, czy jednak zamierzają honorowo partycypować (skoro przygarniają składki)? <tu śmiech>

Źródło
Opublikowano: 2020-03-08 15:17:39

Przykro się patrzy, jak bardzo reaktywne są opozycja i nierządowe media. Starczy im rzucić coś jak kotu chrupek i już, j

Adriana Rozwadowska:

Przykro się patrzy, jak bardzo reaktywne są opozycja i nierządowe media. Starczy im rzucić coś jak kotu chrupek i już, jest gonione.
Więc gdybyście wahali się, czy w piątkowy wieczór wybrać się na miasto, bo a nóż prezydent zawetuje ustawę o TVP i wydarzy się jakaś granda, to spieszę uspokoić, że dla tzw. Przyszłości Polski nie ma to najmniejszego znaczenia.
Bo jeśli prezydent podpisze ustawę, okaże się partyjnym aparatczykiem (niemożliwe!) i nic się nie zmieni.
Jeśli zaś prezydent zawetuje ustawę – po pokazowym, wtorkowym dywaniku na Nowogrodzkiej, który miał imitować jakiś konflikt – opozycja pozornie wygra, faktycznie za to zrealizowana zostanie ustawka przedwyborcza, w wyniku której prezydent okaże się kandydatem-dobroczyńcą, nie przestanie za to być aparatczykiem, skoro to sobie dogadali. PiS pozbędzie się problemu kłopotliwych 2 mld zł, a czy wizerunkowo straci? Nie, bo niby czemu, w końcu to ich prezydent. Pacjenci też się uspokoją, kłopotliwa sprawa zamknie.
No i jeszcze ten "przeciek" WP (hehe), że Duda żąda głowy Kurskiego w zamian za podpis pod ustawą – na co nie ma dowodów, prócz słowa danego przez WP (znowu hehe) – który sam dał się przecieknąć. Można pozazdrościć prezesowi Kaczyńskiemu, że żyje w kraju, w którym tak łatwo manipuluje się uwagą mediów.
Oczami wyobraźni widzę, jak we wtorek, podczas słynnej jedenastominutowej wizyty na Nowogrodzkiej, Duda wcale nie spotyka się z Kaczyńskim, a tylko wchodzi do sieni, tupta w tę, tupta we wte – jak wy jak skręcacie bez potrzeby do WC, żeby nie minąć się z kimś, z kim nie chce Wam się gadać – i wraca na zewnątrz dać zobaczyć się mediom na miejscu i obfotografować.
PiS jest w znakomitej formie, można bawić się dziś wieczór spokojnie.

Źródło
Opublikowano: 2020-03-06 19:20:04

Dostajesz 400 zł emerytury, czyli poniżej minimum egzystencji (ja się pytam, jakim cudem Ty w ogóle jeszcze pozostajesz

Adriana Rozwadowska:

Dostajesz 400 zł emerytury, czyli poniżej minimum egzystencji (ja się pytam, jakim cudem Ty w ogóle jeszcze pozostajesz przy życiu)?
Rząd zwaloryzuje Ci emeryturę, żeby inflacja nie pogorszyła Twojego poziomu życia, o równe 14 zł i 24 grosze.
Masz 10 tys. zł emerytury i – niczym opaleni, rumiani…

Więcej


Źródło
Opublikowano: 2020-03-06 17:06:57

Istnieją jeszcze jakieś odosobnione sprawy, w kwestii których można się w tym kraju zjednoczyć i pójść pod wspólnym łopo

Adriana Rozwadowska:

Istnieją jeszcze jakieś odosobnione sprawy, w kwestii których można się w tym kraju zjednoczyć i pójść pod wspólnym łopoczącym sztandarem. A przynajmniej tak mi się roboczo wydaje.

Wczoraj odbył się Kongres Kobiet, który miałam dość sporą przyjemność poprowadzić. Podczas prezentacji ustawy o równych wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn, przedstawicielki Konfederacji Pracodawców Lewiatan, Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej, Inicjatywy Polskiej, Lewicy i OPZZ-tu zadeklarowały się, że będą ją forsować: posłanki są gotowe wnieść ją jako projekt poselski, pracodawcy i związkowcy zabiegać o nią w Radzie Dialogu Społecznego. Deklaracje były silne i jednoznaczne.

A piszę to, żeby za jakiś rok mieć co udostępniać, kiedy przyjdzie czas rozliczeń: ktoś się zacznie migać, ktoś zawiedzie, ktoś poobraża na innych.

[zdjęcie nie zawiera Katarzyny Lubnauer i Barbary Nowackiej, które zadeklarowały i uciekły do Sejmu]


Źródło
Opublikowano: 2020-03-05 16:42:10

Orlen będzie produkował żel do dezynfekcji rąk, inne zależne od państwa podmioty przestawią się na produkcję tego, czego

Adriana Rozwadowska:

Orlen będzie produkował żel do dezynfekcji rąk, inne zależne od państwa podmioty przestawią się na produkcję tego, czego zaczyna brakować – żebyśmy tutaj nie poumierali. Bardzo dziękuję im za to.
Tymczasem sektor prywatny wystawia na Allegro litr żelu za kilkaset złotych, albo zrywa kontrakty ze szpitalami, żeby móc sprzedawać swoje produkty drożej, a przedstawiciele organizacji pracodawców pomstują, że w obliczu kryzysu państwo mogłoby oczekiwać ich zaangażowania i przestawienia produkcji na coś akurat dla ludzkości istotnego.
Czekam na tekst jakiegoś znanego publicysty o tym, że spółki Skarbu Państwa należy sprywatyzować. A nie, czekajcie. Ostatni taki opublikowaliśmy 23 lutego: o lewicowej młodzieży, która nie rozumie, ileż to przewag ma prywatne nad publicznym. Wiecie, czyj.

Źródło
Opublikowano: 2020-03-04 19:43:51

Koniec z luką płacową. Jest projekt ustawy o równości płac kobiet i mężczyzn

Adriana Rozwadowska:

Taaa-dammm! Powstał pierwszy w Polsce projekt ustawy zrównującej płace kobiet i mężczyzn – tych, którzy wykonują taką samą pracę na równorzędnym stanowisku.
Gdyby wszedł z życie, firmy 20+ będą musiały raportować do Ministerstwa Rodziny i Pracy wysokość różnicy w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn i podejmować działania naprawcze – tak, jak już dzieje się to w 13 z 28 krajów w Europie.
Przedstawicielki opozycji są za, związki zawodowe – OPZZ – są za, nad projektem pracowały osoby z Konfederacji Pracodawców Lewiatan, nawet PiS ma w programie działania legislacyjne zrównujące płace między płciami.
Kto więc jest przeciw?
Czytelnicy "Wyborczej". Powodem jest oczywiście powracająca komuna, ingerowanie w rynek, kobiece ciąże, RODO, fakt, że facet przeniesie więcej worków niż kobieta, oraz nieumiejętność czytania i idąca za tym niewiedza, co to są równorzędne stanowiska:
"Pracuję w prywatnej firmie produkcyjnej, w której mamy tylko dwie panie: księgową i sprzątaczkę. Żeby wyrównać średnią płac księgowa musiałaby zarabiać więcej od głównego konstruktora, a sprzątaczka tyle co wysokiej klasy spawacz".
Okej, przekonał mnie pan.

Koniec z luką płacową. Jest projekt ustawy o równości płac kobiet i mężczyzn

Mimo że największe firmy deklarują, iż równość leży im na sercu, to po długich bojach stowarzyszenie Kongres Kobiet pozyskało zaledwie jednego partnera biznesowego. Razem będą promować pierwszy w historii projekt ustawy o równości płac kobiet i mężczyzn. 'Wyborcza' prezentuje go ja…

Źródło
Opublikowano: 2020-03-04 10:18:32