Taką pocztówkę mamy dla Was dzisiaj z Rabki-Zdroju.

Razem Małopolska:

Taką pocztówkę mamy dla Was dzisiaj z Rabki-Zdroju.

"Drogie Osoby LGBTI+

Wszystko z Wami w porządku. Jesteście wspaniałe i silne. Jeśli Kościół zwraca się przeciwko Wam, to grzeszy Kościół, nie Wy.
Homofobia nie jest chrześcijańską wartością.

Jeśli zarzuca się wam niszczenie rodzin, to obnaża to tylko słabość polskiej rodziny. Homofobia nie łączy rodzin, ona je rozbija. Homofobia nie jest patriotyczna, ona dzieli kraj.

Jesteście dzielne, jesteście ważne i będziemy o Was walczyć.

Przyzwoici Rabczanie. "




Źródło
Opublikowano: 2020-09-10 18:35:53

Znacie to? Myśliwy zastrzelił X, bo pomylił X z dzikiem.

Razem Małopolska:

Znacie to? Myśliwy zastrzelił X, bo pomylił X z dzikiem.

Jaką możemy mieć pewność, że myśliwy, który nie potrafi odróżnić konia od dzika, nie zastrzeli naszego psa, albo nas samych podczas spaceru w lesie? Prawo myśliwego do polowania nie może być nadrzędne wobec naszego prawa do bezpiecznego spacerowania po lesie czy łące.

Nie będziemy mogli bezpiecznie cieszyć się przyrodą, dopóki nie będziemy ściśle regulować i kontrolować myśliwych. Dość przywilejów dla lobby myśliwskiego!


Źródło
Opublikowano: 2020-09-10 14:43:28

Dziś Międzynarodowy Dzień Alfabetyzacji. Jeszcze w 1931 roku na ziemiach polskic

Razem Małopolska:

Dziś Międzynarodowy Dzień Alfabetyzacji. Jeszcze w 1931 roku na ziemiach polskich było aż 23% analfabetów, co przekładając na regiony dawało katastrofalne wyniki na obszarach wiejskich i granicznych. Szczególnie zła sytuacja widoczna była na terenach dawnego zaboru rosyjskiego — istniały regiony, w których analfabeci stanowili 55% ludności.
Centralną, planową i powszechną akcję likwidacji analfabetyzmu przeprowadził dopiero rząd Polski Ludowej w latach 1949-1952. Ustawa z dnia 7 lipca 1949 roku wprowadziła:

🏫 Społeczny obowiązek bezpłatnej nauki dla analfabetów i półanalfabetów,

🎓 Obowiązek nauki dla osób z analfabetyzmem od 14 do 50 roku życia

📖 Państwowe kursy czytania i pisania organizowane przez kuratorów okręgów szkolnych — do końca trwania akcji odbyło się ich ponad 58 tysięcy.

Dwa lata później Minister Oświaty ogłosił zlikwidowanie analfabetyzmu w Polsce. Dziś my, Młodzi Razem twierdzimy, że powszechna i bezpłatna edukacja jest prawem każdego obywatela i obywatelki Rzeczypospolitej Polskiej. Postulujemy o zwiększenie nakładów na szkolnictwo, darmowe materiały dydaktyczne dla każdego ucznia i uczennicy, nowoczesną infrastukturę szkolną i reformę programu nauczania. Inna edukacja jest możliwa!


Źródło
Opublikowano: 2020-09-08 20:18:08

“Akceptacja niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawodowych, wy

Razem Małopolska:

“Akceptacja niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawodowych, wynikająca z ratyfikowanej przez PRL Konwencji nr 87 Międzynarodowej Organizacji Pracy dotyczącej wolności związkowych” – tak brzmiał pierwszy postulat strajkujących stoczniowców w Sierpniu ’80. To postulat, który ciągle nie został zrealizowany.

Wczoraj pod Stocznią członkini zarządu krajowego Razem, Anna Górska, zabrała głos w obronie pracownika Europejskiego Centrum Solidarności. Pracownika, któremu ze względu na działalność związkową odmówiono przedłużenia umowy o pracę:

“Pan Cezary przepracował w ECS 2,5 roku na umowach czasowych, prowadził pracę naukową, docenianą i nagradzaną wcześniej przez szefostwo. Odważył się jednak wystąpić w imieniu związku zawodowego przeciwko dyrekcji.
ECS to ważna i potrzebna Polsce instytucja. Krzewi wiedzę na temat wielkiego pracowniczego powstania przeciwko władzom PRL, na temat wolności działalności związkowej i na temat porozumienia, które wywalczyły i wywalczyli pracownice i pracownicy Stoczni Gdańskiej i innych zakładów pracy strajkujących w całej Polsce.

Tym bardziej smuci fakt, że w 40. rocznicę Porozumień Sierpniowych, w ECS dochodzi do takiej sytuacji. Jeszcze smutniejsze jest to, że zarządzana autorytarnie instytucja, doprowadziła do sytuacji, że brakuje w niej zwykłej, ludzkiej solidarności pracowniczej. Wiele osób, które pan Cezary prosił o wsparcie, mówiło mu wprost, że boją się za nim stanąć.

Ta konkretna sprawa dotyczy jednej instytucji, ale w całej Polsce jest mnóstwo innych instytucji i firm, w których osoby zatrudnione są w podobnej sytuacji. Odmawia się im prawa do godnych umów, blokuje się im konstytucyjne prawo do zakładania związków zawodowych, depcze się ich godność i niszczy pracowniczą solidarność.

Czy o taką Polskę walczyli strajkujący w 1980 roku? Czy taki kraj wywalczyły Polki i Polacy w 1989 roku? Zdecydowanie nie.
Trwająca rocznica Sierpnia ’80 przypomina, że solidarność milionów osób pracujących już raz zmieniła Polskę. Ta solidarność może ją zmienić ponownie.

Nigdy, tak bardzo od 40 lat, nie potrzebowaliśmy wielkiej solidarności pracowniczej, solidarności nas wszystkich.
O tę solidarność, o osoby pracujące wszystkich płci, wyznań i mniejszości walczymy w Razem. Zawsze będziemy stać po stronie milionów ciężko pracujących ludzi, którzy są solą tej ziemi”.


Źródło
Opublikowano: 2020-09-01 00:03:16

Za chwilę w Беларускае Радыё Рацыя. Potrzebny jest jasny komunikat dyplomacji: u

Razem Małopolska:

Za chwilę w Беларускае Радыё Рацыя. Potrzebny jest jasny komunikat dyplomacji: uwolnić zatrzymanych, zatrzymać represje. W tej sprawie bardzo ważne będą najbliższe godziny i spójny głos państw europejskich. Dlatego zwracamy się dziś o zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, z udziałem wszystkich sił politycznych.


Źródło
Opublikowano: 2020-08-10 18:40:25

W zeszły piątek ósmoklasiści i ósmoklasistki poznali/ły wyniki swojego egzaminu

Razem Małopolska:

W zeszły piątek ósmoklasiści i ósmoklasistki poznali/ły wyniki swojego egzaminu na koniec szkoły.
Gratulujemy wam wyników, które zdobyliście ucząc się w tym wymagającym i wycieńczającym czasie pandemii!

Średnie wyniki w województwie małopolskim są wyższe od krajowych (polski 62% – kraj 59%, matematyka 51% – kraj 46%, język angielski 57% – kraj 54%). Jednak, jeśli przyjrzeć się poszczególnym powiatom, zaczynamy widzieć pewne znaczące dysproporcje:

ANGIELSKI – różnica pomiędzy najwyższą średnią (Kraków) a najniższą (powiat proszowicki) wynosi aż 26 punktów procentowych!

MATEMATYKA – różnice są nieznacznie mniejsze – między Krakowem a powiatem dąbrowskim i proszowickim różnica wynosi 17 punktów procentowych.

JĘZYK POLSKI – najmniej dotkliwe są w przypadku języka polskiego – jedynie 12 punktów procentowych różnicy (Kraków a powiat dąbrowski).

Pokazuje to, jak bardzo nasza edukacja premiuje osoby uczące się w większych miastach, zwłaszcza jeśli chodzi o nauczanie tak kluczowego na obecnym rynku pracy języka angielskiego! Wyniki często opierają się na dodatkowej pracy ze szkołami językowymi czy korepetytorami, które były i są niedostępne dla osób mieszkających na wsi. Każdy ma prawo do tak samo dobrej edukacji, niezależnie od statusu majątkowego, rodziny czy miejsca zamieszkania.

Jedyne, co zamiast równych szans dostają osoby uczące się, to wartościowanie na lepsze i gorsze na podstawie jednego egzaminu napisanego w wieku czternastu lat! Egzaminu, który zadecyduje o możliwości wyboru przez nich szkoły średniej, a więc kształtującego ich przyszłość przez następne cztery lata, pośrednio decydującym o warunkach, w jakich będą przygotowywały się do matury lub zawodu. Egzaminu, który premiuje duże miasta i utrudnia dostęp do dobrych szkół.

Trzymamy kciuki za wyniki waszej rekrutacji! I pamiętajcie – jesteście wartościowymi osobami ze zróżnicowanymi pasjami i zainteresowaniami – niezależnie od wyników egzaminów. Przyszłość należy do was, do nas, do młodych!

A jeśli chcecie brać aktywny udział w kształtowaniu polityki – dołączcie do nas!


Źródło
Opublikowano: 2020-08-06 18:24:51

Politycy obozu rządzącego w ostatnich dniach zaproponowali, aby płaca minimalna

Razem Małopolska:

Politycy obozu rządzącego w ostatnich dniach zaproponowali, aby płaca minimalna w 2021 roku wynosiła 2800 zł brutto, czyli o 200 zł więcej względem tegorocznej wartości. Przypomnijmy jednak, że 7 września ubiegłego roku na konwencji w Lublinie Jarosław Kaczyński powiedział, że “na koniec 2020 roku – czyli za kilkanaście miesięcy – minimalna pensja będzie wynosiła 3 tys. zł. Na koniec 2023 roku minimalna pensja będzie wynosiła 4 tys. zł". Zobowiązanie to kilka dni później potwierdził premier Mateusz Morawiecki.

Bardzo łatwo składać obietnice, tym bardziej w okresie kampanii wyborczej. Szkoda, że rządzącym tak samo łatwo nie przychodzi spełnianie tych obietnic. Zdaję sobie sprawę, że tamte zapowiedzi składano w zupełnie innych realiach gospodarczych. Jednak w sytuacji związanej z epidemią koronawirusa w Polsce nie wolno zawieszać żadnych programów, których środki trafiają do gospodarstw domowych, ani rezygnować z poprawy życia tych najmniej zamożnych. Nie powinno być tak, że w czasie kryzysu firmy mogą się bogacić, a pracownicy ponosić koszty.

Kolejny kontrowersyjny pomysł rządzących, to zamrożenie płac w budżetówce. Sprawna i dobrze zarządzana kadra urzędnicza oraz rozwinięty system usług publicznych to jeden z filarów sprawnej walki z sytuacjami kryzysowymi, a taką niewątpliwie jest epidemia koronawirusa. To nieodpowiedzialne, że zamiast dbać o jakość administracji, w tym o warunki pracy pracowników sfery budżetowej i samorządowej, premier grozi masowymi zwolnieniami.

Nie ma mojej zgody na przerzucanie kosztów kryzysu na pracownice i pracowników!


Źródło
Opublikowano: 2020-08-06 17:33:42

123 lata temu urodził się Marian Bomba, polski socjalista, żołnierz legionów i b

Razem Małopolska:

123 lata temu urodził się Marian Bomba, polski socjalista, żołnierz legionów i bohater konspiracji antyhitlerowskiej.

Na świat przyszedł w Krakowie. Jego rodzice byli niezamożnymi robotnikami i młody Marian również miał podążyć ich drogą. Po ukończeniu szkoły ludowej i kursu w Szkole Przemysłowej rozpoczął praktyki w zakładzie stolarskim. Naukę rzemiosła przerwał w 1916 kiedy wstąpił w szeregi tworzonych przez Józefa Piłsudskiego Legionów. Po kryzysie przysięgowym został internowany i wcielony do austriackiego oddziału. Podczas służby wojskowej nabawił się choroby nerek, która miała mu dokuczać do końca życia. Mimo, iż został uznany za inwalidę wojennego w listopadzie 1918 roku zgłosił się ponownie do nowopowstałego wojska polskiego i brał udział w walkach o Przemyśl i Lwów. Z armii został zwolniony w 1921, postępująca choroba uniemożliwiała mu dalsza służbę.

Po powrocie do Krakowa zaczął pracować jako stolarz. Jednocześnie aktywnie działał w Polskiej Partii Socjalistycznej, do której wstąpił w 1918, jeszcze przed wyjazdem na front. Był działaczem Krakowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, która starała się zapewniać lokale mieszkalne robotnikom żyjącym w najgorszych warunkach. Starał się też dbać o aktywność młodzieży robotniczej i to zarówno intelektualną, jak i fizyczna. Był ważnym działaczem krakowskiego Towarzystwa Uniwersytetu Robotniczego oraz prezesem Klubu Sportowego “Płaszowianka”. Kierował też dzielnicowymi organizacjami PPS w Płaszowie, Borku Fałęckim i na Podgórzu.

Jak większość socjalistów miał krytyczny stosunek do rządów sanacji i nie poparł przewrotu majowego. W 1930 został aresztowany jako jeden z najważniejszych krakowskich przywódców “Centrolewu” – porozumienia opozycyjnych partii lewicowych i ludowych. Zwolniono go po kilku miesiącach bez postawienia aktu oskarżenia, ale nie był to koniec represji, jakie spotkały go za działalność polityczną. W 1935 został aresztowany, znów bez postawienia zarzutów, na miesiąc. Akurat na tyle, żeby uniemożliwić Bombie start w wyborach do krakowskiej Rady Miasta. Ostatni raz przez sanację został aresztowany w lipcu 1939. Tym razem postawiono Bombie zarzut “osłabiania ducha narodu”, czyli de facto za krytykę rządu. Kilkanaście dni przed wybuchem wojny został uniewinniony przez sąd.

We wrześniu 1939 Marian Bomba jak wielu opozycyjnych polityków nie został powołany do wojska i próbował do niego wstąpić na własną rękę. Po powrocie do okupowanego przez hitlerowców Krakowa od razu rzucił się w wir pracy konspiracyjnej. Był członkiem pierwszego kierownictwa Milicji PPS oraz dowódcą Gwardii Ludowej PPS na Śląsku i w Małopolsce. W podziemiu Bomba okazał się prawdziwym człowiekiem-orkiestrą. Zorganizował komórkę fałszującą dokumenty, stworzył podziemną drukarnię i system kolportażu nielegalnych socjalistycznych czasopism “Naprzód”, “Wolność” i “WRN”. Dowodził też pierwszymi operacjami dywersyjnymi na terenie Krakowa – akcją niszczenia sal kinowych oraz głośnym podpaleniem 24 listopada 1940 składów siana, wykorzystywanych do produkcji amunicji. Po tej drugiej akcji był ścigany przez Gestapo listem gończym i znalazł się na czele listy najbardziej poszukiwanych osób w Krakowie.

Jednocześnie angażował się w działania Rady Pomocy Żydom “Żegota”. Był w grupie osób, które zorganizowały przerzut na zachód pierwszych materiałów dotyczących ludobójstwa w KL Auschwitz. W porozumieniu z działającą w obozie siatką konspiracyjną organizował też ucieczki więźniów. Kierował też likwidacją konfidentów i kolaborantów w Małopolsce, a w styczniu 1943 dowodzony przez Bombę oddział wtargnął do krakowskiego Arbeitsamtu (urzędu pracy) i zniszczył kartoteki osób, które miały zostać wysłane do prac przymusowych na terenie Rzeszy. Przez prawie 3 lata mimo zaangażowania na wielu frontach i osobistego uczestniczenia w akcjach pozostawał dla Gestapo kompletnie nieuchwytny.

Zdradzony przez konfidenta w maju 1943 wpadł w zasadzkę. Mimo, że w strzelaninie został ciężko ranny udało mu się uciec. Krakowska PPS zdecydowała się przenieść Bombę najpierw do Wieliczki, a potem do Budapesztu, gdzie otrzymał specjalną misję – miał przekazać węgierskim socjalistom przechwyconą przez PPS listę działaczy lewicowych zagrożonych aresztowaniem. Na początku 1944 powrócił do Krakowa i do końca wojny brał udział w walkach i akcjach dywersyjnych.

Kiedy w 1945 komunistyczne władze nie dopuściły do zarejestrowania niezależnej od nich Polskiej Partii Socjalno-Demokratycznej, Marian Bomba włączył się w działania “krajowej” PPS, próbując nie dopuścić do jej współpracy i zjednoczenia z komunistami. Wiosną 1947 został aresztowany. Przesiedział najpierw sześć miesięcy w areszcie przy pl. Inwalidów w Krakowie, następnie półtora roku na Mokotowie w Warszawie. Zwolniono go bez procesu i bez wyroku. Podczas odwilży październikowej w 1956 został zrehabilitowany, a rok później przywrócono mu członkostwo w PZPR. Bomba odmówił przyjęcia legitymacji, gdyż uważał, że do PZPR nigdy nie wstępował (Polska Zjednoczona Partia Robotnicza powstała z połączenia PPR i PPS w grudniu 1948, a więc kiedy Bomba siedział w areszcie). Zmarł na skutek nawrotu choroby nerek 14 marca 1960.

Życiorys Mariana Bomby jest typowy dla wielu polskich socjalistów jego pokolenia. Chociaż byli więzieni zarówno przez zaborców, sanację, jak nazistów oraz stalinistów (Bomba przez hitlerowców więziony nie był, bo nigdy nie dał się złapać), większość z nich konsekwentnie walczyła o Polskę niepodległą i sprawiedliwą społecznie. Te wartości były dla nich zawsze nierozerwalnie połączone i gotowi byli za nie zapłacić najwyższą cenę.


Źródło
Opublikowano: 2020-08-04 23:37:53

Wczoraj do naszego centralnego biura w Warszawie próbowała wejść policja. Po co?

Razem Małopolska:

Wczoraj do naszego centralnego biura w Warszawie próbowała wejść policja. Po co? Ponoć zakłócaliśmy legalne zgromadzenie. To "zakłócanie" polegało na wywieszeniu dwóch banerów na balkonie. Na banerach były napisy "Powstań przeciwko faszyzmowi" i "Feminizm, nie faszyzm". Takie hasła musiały bardzo zirytować organizatorów skrajnie prawicowego marszu, skoro policja usiłowała wejść do naszego biura twierdząc, że antyfaszystowskie hasła "zakłócają" ich wydarzenie. Ale to w stronę okien naszego biura poleciały butelki, wyzwiska i życzenie śmierci. Po interwencji posłanki Paulina Matysiak policjanci odpuścili, bo nie potrafili podać ani jednej podstawy prawnej do wparowania do biura legalnie działającej partii politycznej. Fot. Gocha Adamczyk.


Źródło
Opublikowano: 2020-08-02 18:43:23

Konwencja antyprzemocowa nie ma na celu narzucanie żadnego konkretnego ideału ro

Razem Małopolska:

Konwencja antyprzemocowa nie ma na celu narzucanie żadnego konkretnego ideału rodziny. Nie ma tam też podprogowego przekazu „GROŹNEJ IDEOLOGII DŻENDER”.

Konwencja Stambulska nie dyskryminuje w żaden sposób żadnej religii. Zawiera ona natomiast kompleksowe i optymalne rozwiązania mające na celu chronić każdego przed wszelkimi rodzajami przemocy psychologicznej, fizycznej i ekonomicznej. Podkreśla jednak, że na tę przemoc są narażone przede wszystkim kobiety (w 2019 r. z 88 tys. osób, które doznały przemocy, ponad 65 tys. stanowiły kobiety [1]).

Politycy i polityczki prawicy oraz fanatyczni członkowie i członkinie Ordo Iuris, pogrążeni w swoim fantasmagorycznym bełkocie, krzywdzą bardzo wiele osób i skrzywdzą jeszcze więcej. Pokazują jak bardzo gardzą kobietami i ofiarami przemocy w ogóle.

Jako Młodzi Razem Małopolska pojawiliśmy/łyśmy się wraz z wieloma innymi organizacjami na piątkowej demonstracji przeciwko wycofaniu się z konwencji antyprzemocowej. Politycy i polityczki partii Razem deklarują, że nie poprą żadnego kandydata/tki na Rzecznika Praw Obywatelskich, który/a jasno nie zadeklaruje, że sprzeciwia się wypowiedzeniu Konwencji.

Ponadto Lewica proponuje pakt na rzecz ochrony konwencji antyprzemocowej.


Źródło
Opublikowano: 2020-07-29 15:48:34

Pracodawca wysyła Cię na przymusowy "urlop"? Nie wysłano Cię na pracę

Razem Małopolska:

Pracodawca wysyła Cię na przymusowy "urlop"? Nie wysłano Cię na pracę zdalną, choć jest taka możliwość? Nie wiesz, jak z postojowym? Jesteś na śmieciówce? Prowadzisz firmę i zarobiłaś/eś 0 zł i nie wiesz, co dalej?

Masz problem z zakresu kodeksu pracy i tarczy antykryzysowej? Napisz do nas – pomocprawna@partiarazem.pl Nasze prawniczki i prawnicy postarają się Ci pomóc!


Źródło
Opublikowano: 2020-04-20 12:30:42

Obejrzyj Biejat o projekcie Godek

Razem Małopolska:


„Czy wy nas macie za idiotów?! To, że dziś każecie nam zajmować się tym bezdusznym, barbarzyńskim projektem, któremu, jak wiemy, przeważająca większość społeczeństwa jest przeciwna, to jest szczyt hipokryzji i cynizmu.” – Magdalena Biejat w Sejmie.
#CzarnyProtest #StrajkKobiet #PiekłoKobiet #RatujmyKobiety



CzarnyProtest,StrajkKobiet,PiekłoKobiet,RatujmyKobiety

Źródło
Opublikowano: 2020-04-15 21:09:35

51 reakcji, w tym Lubię to!, Super i Wow

Razem Małopolska:


Przemówienie Macieja Koniecznego w sprawie tzw. ustawy anty-447.

„Panowie z Konfederacji zaraz będą tłumaczyć, że amerykańska ustawa stanowi wielkie zagrożenie dla Polek i Polaków. Będą straszyć, że zaraz przyjadą Żydzi i zaczną zabierać domy. Może tego nie wiecie, panowie z Konfederacji, ale w Polsce od wielu lat wyrzuca się ludzi z domów. I nie potrzeba do tego żadnej uchwały amerykańskiego senatu. Robią to od lat Polacy, na mocy polskiego prawa i wyroków polskich sądów. To nie 447. To się, szanowni Panowie, nazywa reprywatyzacja. Tym się jakoś nie zajmujecie. Bo to nie o ludzką krzywdę wam chodzi. Wam chodzi po prostu o szczucie na obcych.

To, co przyjmuje amerykański parlament, nie rodzi dla Polski żadnych skutków prawnych. Jesteśmy niepodległym krajem, a nie amerykańską kolonią. O polskim prawie nie decyduje ani amerykański senat ani rosyjska duma tylko polski Sejm! Wydaje mi się, że posłowie Konfederacji, po kilku miesiącach w Sejmie, powinni już o tym wiedzieć. Polska nie będzie zwracać żadnego mienia bezspadkowego, bo nie ma do tego żadnej podstawy prawnej. Kwestia roszczeń obywateli amerykańskich została rozstrzygnięta w 1960 roku w ramach umowy pomiędzy USA, a Polską Ludową. Koniec, kropka.

Skrajna prawica chce rozpętać antysemicką kampanię. Nie powinno to dziwić. Jednym z inicjatorów projektu jest były szef ONR. To środowisko od ponad stu lat kultywuje antysemickie obsesje. Straszenie Żydami, którzy rzekomo idą ograbić Polskę, doskonale się w to wpisuje. Nacjonalistyczne szczucie już nie raz doprowadziło do zbrodni. Tak było, gdy po podłej nagonce nacjonalista zamordował prezydenta Narutowicza! Tak było, gdy ONR-owcy podburzali do pogromów ludności żydowskiej. Tak było, gdy nacjonaliści kolaborowali z hitlerowcami, urządzali polowania na Żydów. Inicjatorzy tego projektu stają dziś w jednym rzędzie z tamtymi siewcami nienawiści.

Przepraszam, ale nie jestem w stanie uwierzyć, że panów z Konfederacji interesuje los eksmitowanych rodzin, ofiar reprywatyzacji. Przecież dla was najważniejsze jest święte prawo własności i pieniądz! Bez mrugnięcia okiem podpisalibyście się pod wyrzucaniem na ulicę rodzin z małymi dziećmi czy chorych emerytów. Dzika reprywatyzacja trwa od lat! Gdzie byliście, kiedy lewica społeczna i ruchy lokatorskie walczyły o prawo do dachu nad głową, o ludzką godność, o elementarną sprawiedliwość? Gdzie byliście, gdy blokowaliśmy eksmisje? Nie widziałem was tam!

Pamiętam za to dobrze wilgotne, zarobaczone baraki na Przeworskiej, do których wyrzucało się ludzi w rządzonej przez Platformę stolicy. Tzw. “pomieszczenie tymczasowe” – trafiasz tam na trzy miesiące, a potem na ulicę, a władza umywa ręce. Pamiętam też świetnie, że wam wtedy nie przeszkadzały baraki na Przeworskiej. Pewnie nawet nie wiedzieliście o ich istnieniu. Wam wtedy przeszkadzała tęcza na Placu Zbawiciela!

Jesteście tchórzami. Jedyne na co was stać to szczucie na słabszych i walka z wymyślonymi wrogami. Do realnej obrony ludzi, do postawienia się prawdziwej mafii potrzeba odwagi. Potrzeba odwagi spalonej żywcem przez mafię Jolanty Brzeskiej, odwagi Piotra Ikonowicza, odwagi Ewy Andruszkiewicz, odwagi Piotra Ciszewskiego, odwagi Janusza Baranka, odwagi Jana Śpiewaka, odwagi Beaty Siemieniako, odwagi Jakuba Żaczka i setek innych. Zamiast zajmować się obsesjami prawicy, Sejm powinien raz na zawsze przeciąć kwestię reprywatyzacji. Na to jednak rządzącym zabrakło odwagi. Dobrze pamiętamy jak wiceminister Patryk Jaki z dumą prezentował założenia ustawy reprywatyzacyjnej. Gdzie jest ta obiecywana ustawa, panowie i panie z Prawa i Sprawiedliwości? Czy znowu oszukaliście ludzi? Czego się boicie? Czyje interesy chronicie? Dziś Patryk Jaki jest w Brukseli, a ustawy nie ma. Czemu tak nagle zabrakło wam odwagi?

Nam odwagi nie zabraknie. Tę sprawę trzeba w końcu przeciąć. Dlatego Lewica złoży w sejmie ustawę reprywatyzacyjną, która raz na zawsze zakończy kwestię roszczeń. Wtedy, podczas głosowania, będziemy mogli wszyscy się przekonać, kto stoi po której stronie. Po stronie lokatorów, czy po stronie mafii reprywatyzacyjnej.

A co do tego antysemickiego gniota, którym dzisiaj zajęto uwagę wysokiej izby, lewica będzie oczywiście głosowała za skierowaniem go tam, gdzie jest jego miejsce – na śmietnik”.


Źródło
Opublikowano: 2020-04-15 16:53:36