Nie ma zncazeina kojnoleść ltier skadającyłch się na sołwo. Wanże jset tyklo t

Piotr Ikonowicz:

Nie ma zncazeina kojnoleść ltier skadającyłch się na sołwo. Wanże jset tyklo to, żbey pirewsza i osatntia lteria były na soiwm mijsecu; ptzosaołe mgoą być w cakowłitym niedzłaie, a mimo to nie ponwinśimy meić prombleów z pczerzytaenim tego tesktu.

Dlaczego?

To jest właśnie (na razie) ta przewaga człowieka nad komputerem.

Piotr Ikonowicz, profile picture

Źródło
Opublikowano: 2020-12-05 16:32:43

Wczoraj rozmawiałem z pracownicą Żabki. Dopiero po kilku latach pracy udało je

Piotr Ikonowicz:

Wczoraj rozmawiałem z pracownicą Żabki. Dopiero po kilku latach pracy udało jej się dostać umowę o pracę. Wcześniej pracowała na czarno. Jej szefowa, „franczyzobiorca”, tylko dlatego nie zamyka działalności, bo nie wie z jakim długiem ją zamknie. Wprawdzie obroty wciąż rosną, ale wyliczone przez centralę jej zyski systematycznie maleją. Ile wyniesie strata wie tylko centrala. Jej znajoma kiedy zamknęła wylądowała z długiem 50 000 zł. „Żabka”, jak wynika z moich wywiadów z pracownikami i franczyzobiorcami, to pułapka. Nie warto w nią wpadać.

Piotr Ikonowicz, profile picture

Źródło
Opublikowano: 2020-12-04 08:24:25

Wiecie dlaczego zwykle pensja nie wystarcza na utrzymanie? Żebyśmy musieli się

Piotr Ikonowicz:

Wiecie dlaczego zwykle pensja nie wystarcza na utrzymanie? Żebyśmy musieli się zadłużać. Bo pieniądz w gospodarce rynkowej powstaje poprzez kredyt. Gdybyśmy nie musieli pożyczać, kreacja pieniądza by zamarła. Ten system nie może funkcjonować bez nabijania kabzy bankierom, posiadaczom kapitału, rentierom. Dlatego właśnie za mało zarabiamy.

Piotr Ikonowicz, profile picture

Źródło
Opublikowano: 2020-12-03 23:39:23

Próbowałem pożyczyć trochę pieniędzy od mojego zamożnego znajomego. Powiedział

Piotr Ikonowicz:

Próbowałem pożyczyć trochę pieniędzy od mojego zamożnego znajomego. Powiedział, że musi sprawdzić w banku. W banku mu powiedzieli, że jak ruszy lokatę to straci, więc mi nie pożyczył. Musiałem pożyczyć w banku. I wyszło tak, że nie dość, że mi nie pomógł, to jeszcze odsetki od mojej pożyczki poszły na jego lokatę. To ne pieniądz pracuje, to my pracujemy na bogatych.

Piotr Ikonowicz, profile picture

Źródło
Opublikowano: 2020-12-03 20:28:30

Na 10 grudnia wyznaczona jest w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Pragi Północ lic

Piotr Ikonowicz:

Na 10 grudnia wyznaczona jest w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Pragi Północ licytacja mieszkania samotnej matki z dwójką małych dzieci. Długów narobił były partner, który teraz ma w nosie, a zapłacić musi kobieta i jej dwie córeczki. Musimy zrobić wszystko, żeby nie wylądowały na bruku.

Piotr Ikonowicz, profile picture

Źródło
Opublikowano: 2020-12-02 12:12:55

Biednemu zabrać

Piotr Ikonowicz:

Biednemu zabrać

Pan Ireneusz z Radomia ma chore nerki, kręgosłup i poważne problemy z sercem. Utrzymuje się z zasiłku socjalnego z powodu całkowitej niezdolności do pracy w kwocie 645 zł plus zasiłku pielęgnacyjnego 206 zł. Ponieważ musiał jeździć do kardiologa do Warszawy a nie było go stać na bilety popadł w długi za mandaty. W pewnym momencie groziło mu nawet więzienie za wyłudzenie trzech bezpłatnych przejazdów. Niestety inwalidzi II grupy (stopień umiarkowany) nie mają żadnych zniżek na kolej. Pomoc społeczna, która wypłaca zasiłek odlicza od niego zasiłek mieszkaniowy, który wynosi 368 zł. I ten właśnie dodatek zajął komornik. To sprawia, że pan Ireneusz nie był w stanie zapłacić w listopadzie czynszu, który wynosi 390 zł. Doradziliśmy mu więc, aby zrezygnował z dodatku mieszkaniowego. W tej sytuacji całość zasiłku – 645 zł. – będzie przychodziła na konto, a ze jest to wiele mniej niż miesięczna kwota wolna od zajęcia, to komornik jej nie ruszy i dłużnik będzie znowu zdolny do płacenia czynszu. Rozmawiałem w tej sprawia z przedstawicielem Krajowej Izby Komorniczej i dowiedziałem się, że minister finansów wydał nawet okólnik, w którym wzywa komorników, aby dodatku mieszkaniowego nie zajmowali, bo same przepisy są tu niejednoznaczne. Oczywiście zrzucimy się na ten jeden czynsz, żeby uchronić nieszczęsnego inwalidę przed eksmisją, ale pozostaje faktem, ze ten schorowany człowiek musi żyć za 851 zł (zasiłek plus dodatek pielęgnacyjny) czyli w nędzy, bo prawie połowę musi wydać na mieszkanie. De facto odliczanie dodatku mieszkaniowego od głodowego zasiłku (645 zł) sprawia, że dodatek ten nie spełnia żadnej funkcji wspierania osób najuboższych. Tymczasem w Radomiu, pomoc społeczna w ogóle nie wypłaca zasiłków celowych. Gdyby wypłacała człowiek miałby na bilet kolejowy kiedy jeździł do lekarza. Inną formą wspierania osób ubogich zagrożonych wykluczeniem energetycznym jest dodatek energetyczny, takie wsparcie przy płaceniu rachunków za prąd. Niestety jest to pomoc symboliczna. W przypadku pana Ireneusza dodatek ten wynosił 36 zł 90 gr. I to też mu odliczono od zasiłku. I ten dodatek komornik tez zajął. Wygląda więc, że cokolwiek państwo jedna ręką daje ubogiemu, drugą ręka zabiera.

Piotr Ikonowicz

Piotr Ikonowicz, profile picture

Źródło
Opublikowano: 2020-12-01 12:06:41

Pojutrze, 2 grudnia o 13:00 spotykamy się pod Sądem Najwyższym . Będzie rozpat

Piotr Ikonowicz:

Pojutrze, 2 grudnia o 13:00 spotykamy się pod Sądem Najwyższym . Będzie rozpatrywana sprawa kasacyjna Mirosława Ciełuszeckiego. Człowieka, którego sądzono przez 18 lat, za rzekome działanie na szkodę własnej firmy, po czym zgubiono wszystkie najważniejsze (serwer i komputer z wszystkim danymi rachunkowymi) dowody i skazano na 3 lata więzienia.

Piotr Ikonowicz, profile picture

Źródło
Opublikowano: 2020-11-30 08:43:38

Część radykałów uważa, że nasza działalność jest per saldo szkodliwa bo legitymi

Piotr Ikonowicz:

Część radykałów uważa, że nasza działalność jest per saldo szkodliwa bo legitymizuje panujący system wyzysku i dominacji, stanowiąc niejako wentyl bezpieczeństwa. Że zamiast walczyć z systemem łagodzimy jego objawy. Nie zgadzam się z tą opinią. Zasada "im gorzej tym bliżej powszechnego buntu" jest fałszywa. Pomagając ofiarom systemu jednak wkładamy kij w szprychy, uruchamiamy mechanizm społecznej samoobrony. To pewnie za mało, ale zawsze coś. Poza tym jeżeli przechodzę obojętnie obok cierpiącego człowieka, to jakie mam prawo do upominania się o prawa ludzkości? Do nazywania siebie humanistą?

Piotr Ikonowicz, profile picture

Źródło
Opublikowano: 2020-11-28 10:51:38

Kiedy przychodzą ze swoimi smutkami do naszej sutereny na warszawskim Grochowi

Piotr Ikonowicz:

Kiedy przychodzą ze swoimi smutkami do naszej sutereny na warszawskim Grochowie staram się ich rozśmieszyć, pokazać drogi wyjścia z matni, uzbroić ponownie do walki o przetrwanie. Dać czas ludziom, dla których nikt nie ma czasu, dać uwagę, tym, na których nikt nie zważa, dać solidarność, nie litość, nie współczucie, ale właśnie solidarność To co dają sobie ludzie równi.

Piotr Ikonowicz, profile picture

Źródło
Opublikowano: 2020-11-27 11:49:05

Piotr Ikonowicz:




Źródło
Opublikowano: 2020-11-25 18:14:49

O zakazie filmowania i fotografowania policjantów we Francji – Jeśli nie będz

Piotr Ikonowicz:

O zakazie filmowania i fotografowania policjantów we Francji

– Jeśli nie będzie nam wolno filmować i fotografować policjantów, to nie będziemy mogli dokumentować popełnionych przez nich okrucieństw. A jeśli policyjna przemoc nie istnieje, to po co zabraniać jej filmowania? – komentował Dominique Pradalié, sekretarz generalny Krajowego Związku Dziennikarzy.

Piotr Ikonowicz, profile picture

Źródło
Opublikowano: 2020-11-24 00:48:43

Według Thomasa Piketty'ego najuboższe 50% ludności otrzymuje w różnych kraj

Piotr Ikonowicz:

Według Thomasa Piketty'ego najuboższe 50% ludności otrzymuje w różnych krajach od 5% do 25% dochodu narodowego. Dlatego sama wysokość dochodu niewiele mówi, dopiero jego podział pokazuje gdzie panuje największa bieda. Z jego badań wynika też, że podczas gdy na początku lat 90tych Rosja była krajem najszybciej rosnących nierówności, to obecnie cała Europa Wschodnia "dogania" Rosję pod względem rozwarstwienia.

Ogółem na podstawie badań, które obejmują dane z 173 krajów badacze stwierdzają, że 10% najbogatszych zgarnia od 30% do 70% dochodu narodowego. Jeszcze większe jest rozwarstwienie majątkowe, tu 50% najuboższych nie posiada więcej niż 5% procent majątku (dotyczy to nawet egalitarnej Szwecji).

Piotr Ikonowicz, profile picture

Źródło
Opublikowano: 2020-11-23 23:26:44

Podajemy sobie ręce

Piotr Ikonowicz:

Podajemy sobie ręce

Pomaganie słabszym większość zachwyca, ale są tacy, u których powoduje furię. Starają się dopiec komentarzami w stylu „jak pan Ikonowicz taki dobry to niech lokatorzy zamieszkają w jego mieszkaniu albo niech dołoży z własnej kieszeni”, itp. Nie trzeba nas namawiać. Nie tylko ja z żoną przyjąłem pod swój dach małżeństwo z dzieckiem, ale wielu innych działaczy Kancelarii gościło osoby bezdomne, eksmitowane. Na porządku dziennym jest u nas np. zrzucanie się na leki dla osób, które z powodu biedy i znieczulicy pracowników pomocy społecznej nie mogą ich wykupić. Często zresztą są to leki ratujące życie, jak w przypadku pani Grażyny z Mińska Mazowieckiego, która jest chora na serce, ale sama okazuje wielkie serce osobom w potrzebie.
O skuteczności Kancelarii przesądza przyjęta przez nas zasada „podaj dalej”. Osoby, które otrzymały pomoc bardzo chętnie (w większości) niosą pomoc innym. Przykładem jest choćby Patryk, który na warszawskim Grochowie zajął (i wyremontował) z żoną i dwójką małych dzieci pustostan w Warszawie. Nie pozwoliliśmy go wyrzucić, więc on teraz pomaga w remoncie mieszkania starszego, niepełnosprawnego małżeństwa w Łodzi. Inny nasz działacz, Bogdan, jest elektrykiem. Wielokrotnie gościł u siebie osoby w potrzebie, w tym pewnego Syryjczyka, z którym się zaprzyjaźnił i dziś wspólnie często za darmo albo po preferencyjnej cenie remontują mieszkania osobom, którym brak funduszy.
Pamiętam, jak Bogdan spotkał na Dworcu Zachodnim Ukraińca, oszukanego przez swego rodaka, któremu dał 200 euro za załatwienie pracy w Polsce. Gdy przyjechał na miejsce, tamten nie odbierał telefonu. Bogdan nie dość, że go nocował to jeszcze rozesłał wici, żeby znaleźć mu pracę i trzymał go u siebie aż tamten do tej pracy wyruszył. W końcu w wyniku oszustwa Bogdan sam stracił dach nad głową, ale nigdy nie stracił zapału do pomagania innym.
Zastanawiam się skąd u niektórych ta złość na pomagających? Zdają się oni wierzyć w mantrę, że każdy powinien dbać tylko o siebie, a biedni i poniewierani są sami sobie winni, bo nie dość o siebie dbali. W myśl tej doktryny społeczeństwo staje się wyłącznie zbiorem rywalizujących ze sobą jednostek. My w Kancelarii, na co dzień staramy się do tego nie dopuścić. I jak najbardziej, własnym przykładem. Podajemy sobie ręce.

Piotr Ikonowicz

Piotr Ikonowicz, profile picture

Źródło
Opublikowano: 2020-11-23 12:53:39

Większość tych kobiet i mężczyzn, którzy przychodzą po pomoc nie toczy walki bo

Piotr Ikonowicz:

Większość tych kobiet i mężczyzn, którzy przychodzą po pomoc nie toczy walki bo kiedyś postanowili żyć intensywnie i szukać przygód. Oni, a zwłaszcza one, znaleźli się w niewłaściwym miejscu i czasie. Wpadli pod koła historii, stanęli na drodze czyjejś żądzy pieniądza, byli miażdżeni przez system chociaż go nigdy nie zaczepiali. Czy jednak heroizm, którego wymaga ich walka o przetrwanie jest gorszej próby, tylko dlatego, że został na nich wymuszony? Nie wydaje mi się. Zwłaszcza, że wielu nie sprostało wymogom konfrontacji z potworem i ulegli, poddali się. W taki czy inny sposób zginęli.

Piotr Ikonowicz, profile picture

Źródło
Opublikowano: 2020-11-22 15:57:42