"Jestem nauczycielem od wielu lat, po takiej wiadomości trudno się pozbierać" – kolejna ofiara homofobii, mia

Robert Maślak

"Jestem nauczycielem od wielu lat, po takiej wiadomości trudno się pozbierać" – kolejna ofiara homofobii, miała 12 lat.

"Dziewczynka popełniła samobójstwo w poniedziałek w swoim domu.

– O tej tragedii dowiedziałem się wczoraj, a rano uczniowie sami do mnie z tym przyszli – mówi nauczyciel jednej z kozienickich szkół, innej niż ta, w której uczyła się dziewczynka. – Uczę młodzież w tym samym wieku. Część z nich znała dziewczynkę, twierdzą, że została zaszczuta na tle orientacji seksualnej przez rówieśników w sieci i w realu. Podchodzę do tej tezy z rezerwą, ale jeśli się potwierdzi, to jeszcze pogłębi tragedię. To była wrażliwa, zdolna dziewczynka. Wychowywała się w normalnej, kochającej rodzinie.

Nauczyciel dodaje, że uczniowie przekazali mu też informację, że na początku roku szkolnego z klasy, w której uczyła się dziewczynka, do równoległej klasy przeniosła się jedna z uczennic. Też skarżyła się na szykany.

– Jestem nauczycielem od wielu lat, po takiej wiadomości trudno się pozbierać – mówi. – Co doprowadziło do tego, że dziecko zostało tak zaszczute?

Szkoła, w której uczyła się dziewczynka, ma ponad 700 uczniów.

– Nie ma szans na organizację takiej pomocy psychologiczno-pedagogicznej, jakiej byśmy oczekiwali – zauważa nauczyciel. – Jest jeden pedagog szkolny dla wszystkich uczniów i narzucane zadania z góry, najważniejsze są te pompatyczne, a na realną pracę z dzieckiem nie ma czasu.

Prokurator Beata Galas, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Radomiu, potwierdza, że śledczy badają przyczyny samobójstwa dziewczynki.

Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Kozienicach, dopiero się ono rozpoczęło – mówi. – Czekamy na wyniki sekcji zwłok, zostały zabezpieczone telefon i komputer. Dopiero biegły, który przełamie hasło i przeanalizuje dane, będzie mógł stwierdzić, jaka była sytuacja i co lub kto skłonił dziecko do takiego kroku, bo w tym kierunku śledztwo jest prowadzone: nakłonienia do samobójstwa.

Młodzi ludzie o swoich problemach mogą opowiedzieć na jednym z funkcjonujących telefonów zaufania. Tam znajdą pomoc w trudnych sytuacjach. Pod numerem telefonu 116 111 działa telefon zaufania dla dzieci i młodzieży. 800 120 002 to numer Niebieskiej Linii dla ofiar przemocy w rodzinie. Oba numery są czynne całodobowo. Telefon wsparcia dla osób LGBT+ i ich rodzin oraz bliskich prowadzi Lambda w Warszawie. Numer 22 628 52 22 jest czynny od poniedziałku do piątku w godzinach 18-21."
Artykuł: https://radom.wyborcza.pl/…/7,48201,26350132,12-letnia-dzie…


Źródło
Opublikowano: 2020-09-29 22:28:14

Francja zakazuje funkcjonowania ferm futrzarskich oraz występowania zwierząt w c

Robert Maślak

Francja zakazuje funkcjonowania ferm futrzarskich oraz występowania zwierząt w cyrkach i delfinariach. Ministra ds. transformacji ekologicznej Barbara Pompili, ogłosiła ponadto, że nie będą powstawać nowe delfinaria, wejdzie też zakaz kupowania nowych zwierząt do już istniejących. Dla obecnie otrzymanych w nich delfinów i 4 orek powstanie specjalny azyl.
Okres przejściowy do wygaszenia biznesu futrzarskiego potrwa prawdopodobnie 5 lat.
W Europie taki zakaz obowiązuje w 13 krajach. W kilku kolejnych, w tym w Polsce, trwają prace nad wprowadzeniem podobnych przepisów.


Źródło
Opublikowano: 2020-09-29 17:45:24

Piękni ludzie są wśród nas. "Jestem zażenowana, ponieważ wiem, że są wśród nas ludzie, którzy daleko bardziej niż j

Robert Maślak

Piękni ludzie są wśród nas. "Jestem zażenowana, ponieważ wiem, że są wśród nas ludzie, którzy daleko bardziej niż ja zasługują na nagrodę. A do nich zaliczałbym w pierwszym rzędzie pana Mariana Turskiego, a także moich kolegów i koleżanki z Szarych Szeregów…bardzo proszę, żebyście pamiętali, że to nie ja, to my, to pokolenie, oddawało życie za to, żebyśmy byli wolni, równi i żeby każdy człowiek, każdy w całym świecie miał swoją ludzką godność uszanowaną." – tak powiedziała uczestniczka Powstania Warszawskiego,Wanda Traczyk-Stawska w niedzielę na rozdaniu Koron Równości 2020. Poznaliśmy laureatki i laureatów plebiscytu organizowanego przez Kampania Przeciw Homofobii. W poszczególnych kategoriach zostali nimi: Wanda Traczyk-Stawska, Atlas Nienawiści (Paulina Pająk, Kuba Gawron, Paweł Preneta Kamil Maczuga), Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Anna Błaszczak-Banasiak i redakcja OKO.press.
Nagrody specjalne Adam Bodnar i Krzysztof Gonciarz.
WIELKIE GRATULACJE! Zarówno dla zwycięzców plebiscytu jak i wszystkich nominowanych! Bo wszyscy stanęli i stoją w obronie dyskryminowanej społeczności LGBTQ.

Tutaj informacje i film z ceremonii: https://koronyrownosci.pl/
Więcej informacji: https://oko.press/oko-press-z-korona-rownosci/
Całe przemówienie Wandy Traczyk-Stawskiej: https://oko.press/traczyk-stawska-wszyscy-ludzie-sa-rowni-…/
W pierwszym komentarzu klip w którym wzięła udział Wanda Traczyk-Stawska.

#KoronyRownosci2020 #LGBT
#LGBTQ #LGBTRownePrawa #LGBTQIA #LGBTPoland






KoronyRownosci2020,LGBT,LGBTQ,LGBTRownePrawa,LGBTQIA,LGBTPoland

Źródło
Opublikowano: 2020-09-28 22:59:36

Jest ich w Polsce 6 mln.

Robert Maślak

Jest ich w Polsce 6 mln.
Jeżeli są hodowane na mięso, zazwyczaj giną w wieku 1,5 roku. Mleczne żyją dłużej, ale tylko tak długo, jak trwa ich maksymalna „wydajność”. Także i one po kilku latach trafią pod nóż, kompletnie wycieńczone. Takie krowy wyglądają często jak kości obciągnięte skórą. Normalnie długość życia to 25 lat. Jak wygląda życie krów w artykule: https://oko.press/cierpienie-w-szklance-mleka-krowom-usuwa…/

Artykuły w oko.press są bezpłatne. Wystarczy się zarejestrować i zalogować.


Źródło
Opublikowano: 2020-09-27 18:31:58

Myśliwi szukają powodów, aby strzelać do wilków. Sugestie dotyczące możliwych ataków na ludzi pojawiają się regularnie,

Robert Maślak

Myśliwi szukają powodów, aby strzelać do wilków. Sugestie dotyczące możliwych ataków na ludzi pojawiają się regularnie, podobnie jak różne fakenewsy. Teraz wymyślili coś nowego, rzekomy udział wilków w rozprzestrzenianiu ASF przez płoszenie stad dzików. Niektórzy chcą odstrzału nawet 90% populacji! Nieudolna, podjęta zbyt późno próba zwalczania ASF to porażka kolejnych ministrów rolnictwa. Teraz mają za to zapłacić wilki?
Artykuł:
https://www.onet.pl/…/mysliwi-chca-odstrza…/fktszx5,79cfc278


Źródło
Opublikowano: 2020-09-26 23:17:53

Młoda jaszczurka zwinka (Lacerta agilis) – wylęgła się w sierpniu po 4-6 tygodniach inkubacji. Samica składa kilka jaj w

Robert Maślak

Młoda jaszczurka zwinka (Lacerta agilis) – wylęgła się w sierpniu po 4-6 tygodniach inkubacji. Samica składa kilka jaj w czerwcu w wykopanym dołku w ziemi. Młode zapadną w hibernację nieco później niż dorosłe, zależnie od pogody na początku lub w końcu października. Aby przetrwać zimę, muszą być w dobrej kondycji i zgromadzić w ciele odpowiednią ilość tłuszczu. Dlatego korzystają z każdego ciepłego dnia i zjadają jak najwięcej owadów i innych drobnych bezkręgowców.




Źródło
Opublikowano: 2020-09-26 22:55:17

Odcienie jednego zachodu (12 zdjęć).

Robert Maślak


Odcienie jednego zachodu (12 zdjęć).

#Mazury #Mazury2020 #wrzesień #zachódsłońca #jezioramazurskie #jezioro #łuknajno #urlop #urlopwpolsce #wakacje2020 #wakacjewpolsce #masurianlakes #masuria #sunset #sunset_pics #sunsetphotography








Mazury,Mazury2020,wrzesień,zachódsłońca,jezioramazurskie,jezioro,łuknajno,urlop,urlopwpolsce,wakacje2020,wakacjewpolsce,masurianlakes,masuria,sunset,sunset_pics,sunsetphotography

Źródło
Opublikowano: 2020-09-25 23:51:10

Bagna Biebrzańskie – kolory.

Robert Maślak


Bagna Biebrzańskie – kolory.

#biebrzanskiparknarodowy #biebrzanationalpark #biebrza #biebrzanskieklimaty #parkinarodowe #przyroda #kolorynatury #kolory #wrzesień #wrzesień #wrzesień2020








biebrzanskiparknarodowy,biebrzanationalpark,biebrza,biebrzanskieklimaty,parkinarodowe,przyroda,kolorynatury,kolory,wrzesień,wrzesień2020

Źródło
Opublikowano: 2020-09-24 19:45:31

Dobra analiza Adama Leszczyńskiego, jak bardzo obecna nagonka władzy na osoby LGBTQ przypomina szczucie na Żydów. Częs

Robert Maślak

Dobra analiza Adama Leszczyńskiego, jak bardzo obecna nagonka władzy na osoby LGBTQ przypomina szczucie na Żydów. Często to wręcz identyczna retoryka. Za bardzo podobne, aby spać spokojnie. https://oko.press/czy-prawica-przesladuje-lgbt-jak-zydow/

Artykuły w Oko są bezpłatne, wystarczy się zarejestrować i zalogować. Oczywiście warto zawsze wesprzeć niezależne dziennikarstwo.


Źródło
Opublikowano: 2020-09-23 22:13:33

Elektroda w odbycie jenota, czyli o czym milczy prezydent Duda

Robert Maślak

Czy Andrzej Duda zawetuje „Piątkę dla zwierząt”?
https://oko.press/elektroda-w-odbycie-jenota-czyli-o-czym-milczy-prezydent-duda/

Elektroda w odbycie jenota, czyli o czym milczy prezydent Duda

Andrzej Duda skłania się do weta nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. "Padło wiele absolutnie fałszywych słów" – mówił prezydent.

Źródło
Opublikowano: 2020-09-22 18:14:14

Kanie rządzą! Pierwsza potrawa to klasyczny kotlet w panierce. Do tego surówka z

Robert Maślak

Kanie rządzą! Pierwsza potrawa to klasyczny kotlet w panierce. Do tego surówka z pomidorów z ogródka, makaron z sosem sojowym i sałatą. Druga to flaki – pierwszy raz w życiu jadłem flaki i to od razu wegeflaki! Pokrojone kanie najpierw podsmaża się szybko, najlepiej w woku, a potem klasycznie wrzuca do wywaru jarzynowego, tutaj robionego na bazie domowej bulionetki warzywnej z przepisu Olgi Smile, dodaje selera i koniecznie majeranku. Wybornie pyszne. Wszystkożercy mówili, że te flaki są trudne do odróżnienia od robionych z ciała krowy, tylko znacznie smaczniejsze. Dlatego liczne jeszcze kanie na łąkach i przy brzegach lasu, po pokrojeniu w paski, przysmażeniu i zamrożeniu, zabiorę do domu, na zimowe wegeflaki.

#Mazury #grzyby #kulinaria #kuchnia #zupy #GoVegan #weganizm #wegetarianizm #vegan #wegan #kuchniawege






Mazury,grzyby,kulinaria,kuchnia,zupy,GoVegan,weganizm,wegetarianizm,vegan,wegan,kuchniawege

Źródło
Opublikowano: 2020-09-19 16:41:48

Uchwalona dziś w nocy ustawa to ogromny sukces i postęp, ale ma trochę luk. Senat powinien spokojnie się jej przyjrzeć,

Robert Maślak

Uchwalona dziś w nocy ustawa to ogromny sukces i postęp, ale ma trochę luk. Senat powinien spokojnie się jej przyjrzeć, posłuchać organizacji pozarządowych, żeby ta ochrona zwierząt była skuteczna.

Tu najnowszy przykład jak według obecnego prawa obejść przepisy. Trzeba w nowym prawie podobne luki załatać. Liczę na Senat. Były właściciel fermy w Kościanie, choć usłyszał prawomocny wyrok sądu, ciągle zajmuje się hodowlą lisów. Przepisał fermę na żonę i z łatwością obszedł dziurawe prawo. Onet ujawnia nagrania, które pokazują, w jaki sposób nadal traktowane są tam zwierzęta.

Ujawnione w 2016 r. szokujące nagrania z fermy w Kościanie, dokumentujące ubój lisów, były pokazywane przez media w całej Polsce.

Właściciel fermy został wtedy skazany za znęcanie się nad zwierzętami
Onet ujawnia, że teraz, mimo wyroku, nadal hoduje zwierzęta.

Na ujawnionych przez nas nagraniach widać m.in. przepełnione klatki, lisy z chorobami oczu i ze zdeformowanymi łapami. W klatkach zalegają larwy, robactwo i sterty odchodów.

Właściciel hodowli w rozmowie z Onetem zaprzecza, by na jego fermie były jakiekolwiek uchybienia; przyznaje jednak, że wciąż współprowadzi hodowlę.
Artykuł i film: https://www.onet.pl/…/hodowla-lisow-w-pols…/6fcsjn7,79cfc278


Źródło
Opublikowano: 2020-09-18 13:52:33

Dlaczego hodowla lisów i norek na fermach jest okrucieństwem? Tłumaczy dr Robert Maślak

Robert Maślak


Na filmie wyjaśniam, dlaczego nie da się poprawić losu zwierząt futerkowych na fermach. Potrzebny jest całkowity zakaz tego typu procederu. Klatka to nie miejsce dla dzikich zwierząt.
#czasnazakaz #StopFurChallenge
https://www.youtube.com/watch?v=bRTtM7G4ZtE



czasnazakaz,StopFurChallenge

Źródło
Opublikowano: 2020-09-17 17:43:53

Kto chce dalszego torturowania zwierząt na fermach futrzarskich? Wyniki głosowania z 16 września 2020 r.

Robert Maślak

Kto chce dalszego torturowania zwierząt na fermach futrzarskich? Wyniki głosowania z 16 września 2020 r.
Z klubu Zjednoczonej Prawicy projekt Kaczyńskiego do śmieci chcieli wyrzucić wszyscy Ziobryści czyli Solidarna Polska (w tym Michał Woś, Minister Środowiska!). Oczywiście za biznesem futrzarskim stoi mocno cała Konfederacja, kasa futrzarzy nie śmierdzi, a związki narodowców i neofaszystów z futrzarzami to nic nowego (w końcu na weselu Bosaka bawili się potentaci tej branży) i około połowa część klubu PSL/Kukiz 15.
Część osób z klubów Koalicji Obywatelskiej i Lewicy nie wzięła udziału w głosowaniu (niektórzy, o ile wiem, z powodów taktycznych).
Komisja Rolnictwa obradowała od 20:00 do 7:00 rano. Konfederacja próbowała przeszkadzać, blokować głosowania, krzyczeć. W Komisji było 58 głosowań, z powodu chaosu część sensownych poprawek przepadła (zakaz użytkowania koni do przewozu turystów na Morskim Oku czy dopisanie królików do zakazu ferm futrzarskich. To szaleńcze tempo związane jest z tym, że wydłużenie procedury spowoduje, że PiS byłby dłużej grilowany przez Rydzyka i Konfederację. Ważne jest też tarcia wewnątrz Zjednoczonej Prawicy – chodzi by utrzeć nosa Ziobrystom i pokazać im kto tu rządzi. Dzisiaj drugie czytanie w Sejmie (w tej chwili) i głosowanie. PiS chce się wycofać z zapisu o zakazie uboju rytualnego na eksport. Potem Senat i Duda.




Źródło
Opublikowano: 2020-09-17 14:21:41

Do ogłoszenia ze strony Polskiego Związku Łowieckiego przykleiłem fragment regulaminu tego konkursu. Nieprzypadkowo znal

Robert Maślak

Do ogłoszenia ze strony Polskiego Związku Łowieckiego przykleiłem fragment regulaminu tego konkursu. Nieprzypadkowo znalazły się tam słowa o "przyczynach kontynuowania pasji". Inaczej, na konkurs mogłyby przyjść relacje osób, dla których udział w polowaniu jako dziecko, był traumą na całe życie.
PZŁ wciąż walczy o możliwość udziału dzieci w polowaniach, choć dziesiątki organizacji zajmujących się prawami dziecka, psychologów, wypowiedziało się przeciwko temu pomysłowi.


Źródło
Opublikowano: 2020-09-17 09:00:03

Abp Jędraszewski atakuje już nie tylko LGTB i gender. Kolejna jego obsesja to &q

Robert Maślak

Abp Jędraszewski atakuje już nie tylko LGTB i gender. Kolejna jego obsesja to "ideologia singli". Atak na własną grupę zawodową, na Jarosława Kaczyńskiego czy zniesienie celibatu 😄.
Kościół katolicki jest nie tylko zblatowany z władzą PiS, ale też coraz bardziej oderwany od rzeczywistości. Może niektóre starsze osoby to kupują, u młodych takie anachronizmy nie przejdą
Artykuł: https://www.onet.pl/…/abp-jedraszewski-pel…/srqc7se,79cfc278


Źródło
Opublikowano: 2020-09-13 22:21:59

W najnowszym numerze "Polityki" wywiad ze mną.

Robert Maślak

W najnowszym numerze "Polityki" wywiad ze mną.
"Duży kot, duży kłopot – czego nas uczy przypadek pumy Nubii"

"Podobno umieszczona w ogrodzie zoologicznym Nubia tęskni. To możliwe?
– Nie. Ona nie tyle tęskni za właścicielem, co go zna, bo od małego stanowił cały jej świat. Niewątpliwie go poznaje, gdy odwiedza ją w ZOO. Gdy ją odebrano, na pewno była zaskoczona i zaniepokojona, bo znalazła się w nowym miejscu. Puma nie będzie tęsknić, tak jak pies, czy kot domowy, bo jest samotnikiem. Po opuszczeniu matki, w wieku 1,5 – 2 lat, żyje samodzielnie i w dorosłym życiu nie ma potrzeby relacji społecznych, takich, jak np. lwy, które żyją w grupach.

– Skąd się bierze pumę?

– Kupuje się. Nubia pochodzi z hodowli w Czechach, gdzie rozmnażanie nawet bardzo niebezpiecznych zwierząt jest legalne. Jednak od niedawna władze zaczęły im się uważniej przyglądać, bo część zwierząt tam hodowanych, trafiało nielegalnie na rynek chiński, gdzie parafarmaceutyki produkowane np. z tygrysów są bardzo popularne. Gdy policja wkroczyła na jedną z takich farm, odkryła garnki, w których gotowały się poćwiartowane ciała tygrysów. Jeśli chodzi o zwierzęta przeznaczone dla indywidualnych odbiorców, postępuje się z nimi dokładnie tak, jak w cyrkach. Jeśli chce się trzymać taką pumę blisko z człowiekiem, tak jak w przypadku Nubii, trzeba je jak najwcześniej oddzielić od matki; już po kilku tygodniach, podczas gdy w naturze młode opuszczają matkę dopiero po półtora roku. Im młodszy będzie kot, tym łatwiej będzie można ukształtować jego charakter i go wytresować. Mała puma, która ledwie co otworzyła oczy, siłą rzeczy uzna, że cały jej świat to ten, którym otacza ją treser. Na początku to zwierzątko jest kompletnie bezradne, puchate, urocze.

– Mały kotek…

– Tak. Nie stanowi zagrożenia, nie trzeba go karać, bo najwyżej podrapie fotel, czy podrze firanki. Trzeba wiedzieć, że konsekwencje odebrania matce takiego malucha ponosi on przez całe życie. Jest to niezwykle ważny okres, kiedy kształtują się zachowania społeczne, interakcje z innymi osobnikami własnego gatunku. Deprywacja w tym czasie, czyli pozbawienie zwierzęcia zaspokojenia potrzeby niemal stałego kontaktu z matką, może skutkować potem zachowaniami lękowymi, agresywnymi, depresjami, zachowaniami kompulsywnymi czyli natręctwami, a u niektórych gatunków nawet autoagresją.
Czasem słyszę argumenty, że takie zwierzę traktuje człowieka, jak matkę, bo zostało poddane imprintingowi, czyli wdrukowaniu, o którym pisał twórca etologii Konrad Lorenz.

– Ale Lorenz pisał o gęsiach.

– Otóż to. Imprinting polega na tym, że wyklute pisklę uznaje za matkę pierwszą istotę, jaką zobaczy. Czy będzie to człowiek, kot, czy pies, pisklęta będą za nim podążać. Imprinting dotyczy ptaków, zwłaszcza zagniazdowników, które wodzą swoje młode poza gniazdem. Młode musza szybko wdrukować sobie obraz matki, aby się nie zgubić. U ssaków takie zjawisko w klasycznej postaci nie występuje. Więzi z matką są oczywiście równie istotne, ale okres ich powstawania jest zwykle bardziej rozciągnięty.

– To co trzeba zrobić, żeby uzyskać efekt „pumy przy nodze”?

– Po kilku miesiącach drapieżnik zaczyna już pokazywać pazury. W przenośni i dosłownie. Dzikie koty mają ogromny temperament, potrzebę eksploracji. Zabawy z człowiekiem stają się zbyt ostre i trzeba zwierzę utemperować; wprowadzić kary. W ZOO taka puma przebywa na ogrodzonej przestrzeni i człowiek nie ma z nią stałego, bezpośredniego kontaktu. Wystarczy stosować tzw. trening medyczny, oparty tylko na wzmocnieniu pozytywnym, czyli na nagrodach. Chodzi o to, by np. tygrys czy słoń pozwolił potem poddać się badaniom lekarskim czy pobieraniu krwi. Żeby trzymać drapieżnika w domu, czy – jak w przypadku Nubii prowadzać na smyczy na różne sesje fotograficzne – musi być stale poddane ostrej dyscyplinie. Trzeba je ujarzmić. Dokładnie tak, jak robią to cyrki.

– Jak?
– Złamać jego psychikę. Tu nie ma alternatywy. Samymi nagrodami się tego nie osiągnie. Potencjał agresji u dzikich kotów jest duży, bo potrzebują go do polowania. Potrzebny jest także system kar. Dzikie zwierzę nie jest nastawione na współpracę z człowiekiem. U psów czy kotów, w wyniku tysięcy lat udomowienia, zaszły takie zmiany w zachowaniu i w układzie nerwowym, że łatwo nawiązać z nimi relację. Wydają nawet dźwięki, które przeznaczone są tylko do komunikacji z ludźmi. W naturze dzikiego zwierzęcia nie ma chęci współpracy z człowiekiem. Trzeba je zmusić, stosując brutalną przemoc. Służą do tego m. in. kolczatki, obroże z dławikiem, który przy pociągnięciu skręca zwierzęciu szyję i je dusi, czy rażące prądem, obroże elektryczne. Pod wpływem bólu, zwierzę zaczyna rozumieć, że nie ma innego wyjścia niż posłuszeństwo i uczy się tłumić swoje naturalne potrzeby.

Myśli pan, że Nubia takich cierpień doświadczyła, zanim udało się stworzyć pozory miłości między nią a właścicielem?

– Nie mam co do tego wątpliwości. Bez kar i nagród nie da się przyuczyć dzikiego kota do chodzenia na smyczy, spania w łóżku z człowiekiem, czy pozowania do sesji fotograficznych. Samo przyuczenie zresztą nie wystarczy. Stale trzeba uważać i mieć środki dyscyplinujące pod ręką. Dziki kot, to piekielnie silna, muskularna „maszyna do zabijania”. Nie przewidzimy, kiedy coś go może zdenerwować, przestraszyć, albo nawet coś sobie wyobrazi. Kotowate mają szczególny dar wyobraźni. Wie to każdy opiekun kota, widząc, jak bawi się nieistniejącymi przedmiotami. Koty, tak jak ludzie mogą mieć także zaburzenia psychiczne. Zdarzyło się, że mój 21 – letni kot, wielki, łagodny pieszczoch, ugryzł mnie w rękę, do krwi. Jeden jedyny raz w życiu. W przypadku dużego drapieżnika, taka historia może się skończyć śmiercią właściciela. Przed laty w jednym z zagranicznych azyli dla niedźwiedzi, oswojony i wychowany przez człowieka osobnik, zaatakował wolontariuszkę, która weszła na wybieg i grała na skrzypcach. Na szczęście skończyło się lekkim poturbowaniem, ale takie sytuacje zdarzają się nierzadko. Rozmaici treserzy czy „zaklinacze” lwów czy niedźwiedzi czasem nie uchodzą z życiem z takich ataków. Wielokrotnie nie jesteśmy w stanie przewidzieć reakcji psa czy kota na jakiś bodziec, tym bardziej zatem gatunku nieudomowionego. Oglądałem filmy z pokazów, w których brała udział Nubia i widać, że właściciel musiał jej cały czas pilnować. Miała kolczatkę lub obrożę z dławikiem.

Czy, przez analogię, można powiedzieć, że takie dzikie zwierzę, złamane przez człowieka ma coś w rodzaju syndromu sztokholmskiego?

To coś więcej. Takie zwierzę, jak Nubia nie zna innego świata. Człowiek, to jej jedyny świat. Nie wie, że można żyć inaczej. I musi się z tym pogodzić, bo nie ma innego wyjścia. Treser więzi ją w swego rodzaju psychicznej klatce. Stosuje kary, ale daje jeść. Daje też przyjemność, kiedy podrapie za uchem. Na filmach z Nubią to widać. Gdy na jakimś jarmarku zaczynała się niecierpliwić, właściciel szarpie smyczą, ale zaraz potem głaszcze. Kara i nagroda. To tak, jak w cyrku. Widzimy, jak treser całuje w nos tygrysa, ale pytanie, czy to pożądana relacja i co się dzieje za kulisami.

– I pytanie, czy w XXI w. potrzebna jest nam taka barbarzyńska, jarmarczna rozrywka, okupiona cierpieniem zwierząt.

– Od lat jestem zaangażowany w działania przeciwko wykorzystywaniu zwierząt w cyrkach. Z badań CBOS z 2018 roku wynika, że 74% Polaków uważa ten proceder za niepożądany. Mimo, że świadomość i wrażliwość opinii publicznej na los zwierząt cyrkowych jest coraz większa, ciągle nie udaje się tego zakazać. To o tyle dziwne, że w Polsce takich cyrków jest niewiele – trzy duże i kilkanaście mniejszych. Oczywiście zdarza się dość często, że na występy przyjeżdżają do Polski zagraniczne cyrki ze zwierzętami. Obserwowałem jak nowelizowano ustawę o ochronie przyrody. Znalazł się tam zapis, że ma być wydane rozporządzenie, określające kategorie zwierząt niebezpiecznych. Do kategorii pierwszej zaliczono gatunki najbardziej niebezpieczne, a jako miejsca, gdzie można je przetrzymywać wymienione były ogrody zoologiczne i placówki naukowe. A potem, nagle, znalazły się w tym zapisie także cyrki. To małe środowisko, nieporównywalne np. z potężnym lobby futrzarskim, wie, w jaki sposób dbać o swój interes.

– A dzięki temu możliwe są takie historie, jak historia Nubii. Wystarczy zarejestrować pseudo – cyrk i można trzymać pumę w domu.

– Ten zapis tworzy także furtkę dla prywatnych zwierzyńców, które rejestrują się jako cyrki. Żeby zarejestrować ogród zoologiczny, trzeba spełnić znacznie wyższe standardy – choćby mieć na stałe zatrudnionego lekarza weterynarii. W stosunku do cyrków wymagania są niewielkie. Były paradoksalne sytuacje, że gdy do takiego niby cyrku wchodziła kontrola z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, to nie mogła mu zarzucić np. trzymania zwierząt zamkniętych na zbyt małej przestrzeni, ale drobiazgi w stylu – brak planu występów. Może głośna historia Nubii sprawi, że sądy zaczną trochę wnikliwiej przyglądać się takim instytucjom i interpretacjom tego, co może być zarejestrowane, jako cyrk.

– Co dziś dla Nubii byłoby najlepsze? Urodziła się w niewoli, ma złamaną psychikę, o powrocie do natury nie ma co marzyć. Słyszałam argumenty, że skoro zło już się stało, to może lepiej, żeby pozostała z właścicielem, z którym łączy ją długa relacja, niż obce dla niej ZOO.

– Ale to nie jest relacja pożądana z punktu widzenia dobrostanu zwierzęcia. Przez całe lata nie znała innego życia, a w ogrodzie zoologicznym może go doświadczyć; życia, w którym nie ma kolczatek, obroży z dławikiem i kija. Nie jest stale tresowana i może zachowywać się swobodnie. Niestety, w polskich warunkach, ogród zoologiczny jest jedynym miejscem, które może jej takie warunki zapewnić. I to z trudnościami, bo generalnie ogrody zoologiczne nie przyjmują takich zwierząt. Mają inne zadania. Prywatne zwierzyńce nastawione są na zysk w czystej postaci i często złe warunki do trzymania zwierząt. Są ośrodki rehabilitacji, czyli miejsca, do których dzikie zwierzę trafia np. po wypadku, jest leczone i zwracane naturze. Ale azylów w Polsce dla takich zwierząt nie mamy. Kilka lat temu, razem z dr Agnieszką Sergiel, byliśmy kilkukrotnie w Ministerstwie Środowiska w sprawie niedźwiedzi, przebywających wówczas w schronisku dla psów w Korabiewicach i zapewniano nas, że faktycznie należałoby tak zmienić prawo, by stworzyć kategorię azylu dla konfiskowanych właścicielom egzotycznych dzikich zwierząt, z którymi nie ma co zrobić. Oczywiście nic się nie zmieniło. A dla Nubii najlepszy byłby azyl, czyli miejsce, które dysponuje dużą przestrzenią, gdzie mogłaby spełniać swoje biologiczne potrzeby.

– Jaka jest skala takich konfiskat w Polsce?

Wydaje się niewielka, ale może dlatego, że nie prowadzi się statystyk. Od pracowników Regionalnych Dyrekcji Ochrony Środowiska słyszę czasem, że nie konfiskują np. małpy, trzymanej w prywatnym domu, w fatalnych warunkach, bo nie będą mieli co z nią zrobić. Nie ma gdzie jej umieścić. Tak naprawdę więc skala nie jest znana. Mamy otwarte granice, a jak pokazuje historia Nubii, dzikie zwierzę można przywieźć bez problemu.

Dr Robert Maślak – etolog zajmujący się zachowaniem i dobrostanem zwierząt nieudomowionych w niewoli. Pracuje w Instytucie Biologii Środowiskowej na Uniwersytecie Wrocławskim."

https://www.polityka.pl/…/1970290,1,czego-nas-uczy-przypade…


Źródło
Opublikowano: 2020-09-12 18:00:01

Obejrzyj Cyrk Arena – zwierzęta

Robert Maślak


Odwiedziłem cyrk. Zwierzęta z zaburzeniami zachowania to dla mnie nic nowego, ale te lwy szamoczące się w ciasnej klatce to szczególnie przykry widok. Choć Wrocław nie udostępnia terenów miasta dla cyrków ze zwierzętami, mogą one występować na prywatnych posesjach. Miejsce dla cyrku Arena udostępniła Spółdzielnia Mieszkaniowa im. Bolesława Krzywoustego na Psim Polu. Najbardziej przejmujące były warunki życia pary lwów należącejdo czeskich treserów. Zdecydowana większość aktywności to zachowania stereotypowe – zaburzenie świadczace o niskim poziomie dobrostanu, o dyskomforcie i cierpieniu zwierząt.
Inne moje opinie o zwierzętach w cyrku:
https://www.tuwroclaw.com/sonda,czy-cyrk-z-uzyciem-zwierzat…

https://www.radiorodzina.pl/…/dr-robert-maslak-o-zwierzeta…/


Źródło
Opublikowano: 2020-09-11 18:00:05

Dwa obrazki: 1. Minister Środowiska Michał Woś, który zajmuje się wszystkim, tylko nie środowiskiem, chce wejść na uniwe

Robert Maślak

Dwa obrazki: 1. Minister Środowiska Michał Woś, który zajmuje się wszystkim, tylko nie środowiskiem, chce wejść na uniwersytety z hasłem, który pochodzi wprost z putinowskiej Rosji. Ziobryści stali się dominującą siłą w rządzie z propozycjami naruszającymi prawa człowieka, 2. Wpis dziennikarza w którym przytacza słowa premiera Holandii Marka Rutte, w którym poddaje proponuje utworzenie Unii Europejskiej od nowa, bez Polski i Węgier, jako opcji ostatecznej, gdyby sytuacja w tych krajach nie uległa poprawie. Wzywa też Parlament Europejski do wywarcia presji.
Zatem, Polski nie wyrzucą z UE. Po prostu utworzą nową, bez nas.



Źródło
Opublikowano: 2020-09-11 11:58:00

Makabryczne odkrycie w Lubięcinie. Ktoś zabił i poćwiartował stado łabędzi. Ich szczątki mieszkaniec wsi znalazł w lesie

Robert Maślak

Makabryczne odkrycie w Lubięcinie. Ktoś zabił i poćwiartował stado łabędzi. Ich szczątki mieszkaniec wsi znalazł w lesie, ok. 1 km od jeziora. Miały ucięte skrzydła. Po lokalnym jeziorze pływało ich 9, teraz zostały tylko 2.
Info: Info i zdjęcia: Tygodnik Regionalna – Nowa Sól, Zielona Góra.




Źródło
Opublikowano: 2020-09-10 20:34:12

Dzisiaj w TVN24 o 21:00 w magazynie "Polska i świat" o raporcie na tem

Robert Maślak

Dzisiaj w TVN24 o 21:00 w magazynie "Polska i świat" o raporcie na temat utraty bioróżnorodności i wymieraniu gatunków.
Prawdopodobnie z moją wypowiedzią (byłem na nagraniu).
Dzisiaj został opublikowany dramatyczny raport na temat utraty bioróżnorodności świata. W ciągu blisko 50 lat liczebność badanych populacji (ryb, płazów, gadów, ssaków i ptaków) spadła o 68%. To prawdopodobnie najszybsze wymieranie gatunków w historii Ziemi.


Źródło
Opublikowano: 2020-09-10 20:21:15